Zapraszamy na kolejny, piątkowy raport aktualności.
AKWARIUM GDYNIA
“FERIE POD AMAZOŃSKIM SŁOŃCEM” w Akwarium Gdyńskim.
Niebawem ruszają ferie zimowe w gdyńskim Akwarium – w związku z tym na okres ich trwania, od 13 do 28 lutego, Akwarium przygotowało dla zwiedzających szereg atrakcji, a wszystko pod wspólnym hasłem “Amazonia”.
W ofercie m.in. zwiedzanie Akwarium z przewodnikiem. Szczegóły na stronie internetowej Akwarium.
MIEJSKI OGRÓD ZOOLOGICZNY GDAŃSK
Narodziny w Gdańsku – we wtorek, 2 lutego, urodziła się tam mała lama!
Urodzona we wtorek lama to samiczka. Maluch ma się dobrze i niemal od razu po narodzinach zaczął brykać obok swojej lamiej mamy. Wyróżnia się białą plamką na czole, w czym przypomina nieco małą alpakę z poznańskiego Starego ZOO.
Niestety, trudno oczekiwać, iż te narodziny mogą być zwiastunem rychłego nadejścia wiosny, gdyż lamy to zwierzęta udomowione i ruja u samic nie ma charakteru sezonowego.
Wypada nam więc wypatrywać innych znaków i czekać na wiosnę, podobnie jak gdańskie ZOO wciąż czeka na…lwy.
Zakończyła się bowiem trwająca od 1 kwietnia do 31 grudnia minionego roku zbiórka pieniędzy, które mają zostać przeznaczone na zakup lwów. Zebrana suma nie jest niestety zbyt imponująca – kwota 8.559,11 złotych wystarczy chyba tylko na ogon…
Wygląda więc na to, iż Gdańsk, podobnie jak Poznań, będzie musiał jeszcze na “swoje” lwy poczekać, a tymczasem zapraszamy do zapoznania się z mała lamą
.
A mieszkańcom Poznania i Trójmiasta (oraz okolic), którzy nie chcą czekać, aż lwy wreszcie pojawią się w ich miastach, proponujemy kilka miejsc, w których te wspaniałe koty można zobaczyć już teraz.
ZOO OPOLE
Czas narodzin także w opolskim ZOO!
Jesień i zima to czas przychówków zwierząt z południowej półkuli ziemi. Wynika to z prostego faktu – gdy na na naszej półkuli gości zima, na południowej mamy lato. Stąd też w ostatnich dniach w opolskim ZOO obrodziło zimowymi przychówkami małpek z Ameryki Południowej.
W ostatnim czasie urodziły się bliźnięta tamaryny cesarskiej

Tamaryna cesarska - ojciec z bliźniętami (ZOO Opole)
oraz aż pięć sajmiri!

Sajmiri - ZOO Opole
Wszystkie maluchy są pod czułą opieką swoich rodziców.
Zarówno tamaryny cesarskie, jak i sajmiri, należą do najmniejszych małp świata. Tamaryny cesarskie, zwane też wąsatymi (nie trzeba chyba wyjaśniać, dlaczego:), zamieszkują lasy deszczowe Amazonii. Ich liczba stale się zmniejsza i grozi im wyginięcie, dlatego też są pod ochroną.
Sajmiri, zwane też “trupią główką” (wystarczy spojrzeć na pyszczek i od razu wiadomo, dlaczego), również żyją w lasach deszczowych Amazonii. Są liczniejsze od tamaryn cesarskich, ale im także grozi wyginięcie i również są pod ochroną.
Obecnie w opolskim ZOO jest aż 20 małpek tego gatunku! Tamaryn cesarskich jest osiem.
ZOO WROCŁAW
Wrocławskie ZOO nie pozostaje w tyle – “zwierzęcych wzmocnień” ciąg dalszy. Urodziły się bowiem legwaniki błękitne, a z łódzkiego ZOO przyjechała grupa małych żabek – drzewołazów!
Legwaniki błękitne we wrocławskim ZOO rodzą się praktycznie co roku – “tegoroczna grupa” urodziła się już na samym jego początku, pod koniec stycznia. Na świat przyszło aż 13 maluchów! Wszystkie mają około 6,5 cm długości i ważą niewiele ponad pół grama.
Na razie przebywają na kwarantannie, gdzie będą dorastać pod okiem swoich opiekunów i niestety nie będą dostępne dla publiczności. Można je natomiast zobaczyć (i poczytać na ich temat nieco więcej) tutaj.
To jednak nie koniec nowych zwierzaków we Wrocławiu – w ostatnich dniach bowiem, z łódzkiego ZOO, przybyła grupa 10 malutkich żabek – drzewołazów z gatunku Dendrobates azureus - czyli drzewołaz lazurowy (zwany także niebieskim lub błękitnym). To najbardziej jadowite płazy na Ziemi.

Drzewołaz lazurowy - Stare ZOO Poznań
Żabki te urodziły się w sierpniu zeszłego roku w Łodzi, dlatego też są już wystarczająco dojrzałe, aby można je było eksponować. Obecnie przebywają w specjalnym zbiorniku w pawilonie terrarium, w którym odtworzono fragment lasu deszczowego – naturalnego środowiska życia tych niezwykłych stworzonek.

Drzewołazy lazurowe - Stare ZOO Poznań
ZOO WARSZAWA
W miniony weekend w warszawskim ZOO odbywała się szczególna impreza – biegi narciarskie. Cieszyły się one sporym powodzeniem, dlatego też akcja ta zostanie powtórzona również w ten weekend. Także teraz, pod kierunkiem instruktorów z Towarzystwa Narciarskiego “Biegówki”, można będzie spróbować jazdy lub popracować nad techniką.
Szczegóły na stronie warszawskiego ZOO.
Tymczasem w tym tygodniu w warszawskim ZOO miał miejsce przykry wypadek – padł samiec gazeli rudoczelnej.

Gazela rudoczelna - ZOO Warszawa (fot. Michał z Warszawy)
Leja, samiec gazeli rudoczelnej, padł w poniedziałek. Przyczyny nie są jeszcze znane, ale najprawdopodobniej powodem był…bardzo już zaawansowany wiek zwierzęcia.
Gazele rudoczelne to stosunkowo niewielkie kopytne, o bardzo zgrabnej sylwetce i charakterystycznych rogach.
Był to jedyny okaz tego gatunku w Europie – na całym świecie są już zaledwie trzy miejsca, w których rudoczelne są jeszcze hodowane – Al Wabra (Katar), Maktoum (ZEA) oraz ZOO i Park Dzikich Zwierząt w San Diego (USA).

Gazela rudoczelna - ZOO Warszawa (fot. Michał z Warszawy)
Ogromny wybieg po tych gazelach w Warszawie, zajmą oryksy szablorogie. Rudoczelnych już nie będzie, ponieważ bardzo ciężko prowadzi się ich hodowlę. Co gorsza, są one poważnie zagrożone wyginięciem.
W warunkach naturalnych zamieszkują tereny trawiaste Afryki Równikowej.
A na koniec zapraszamy do lektury – nie zdradzamy o co chodzi, ale w kategorii kuriozum miesiąca jest to poważny faworyt. W przestrzeni zoologicznej – murowany zwycięzca. Zobaczcie zresztą sami…
(Pytanie – śmiać się, czy płakać, pozostawiamy na razie bez odpowiedzi…).