Co w skorupie piszczy, czyli Mrówkojada litery i liczby na Dzień Żółwia

Zapraszamy na kolejny gościnny tekst naszego terenowego korespondenta, Geparda Roberta, tym razem poświęcony obchodom Światowego Dnia Żółwia.

Czytaj dalej

Reklamy

Inwestycje łódzkiego ogrodu zoologicznego na lata 2015-2020

Po bardzo długiej przerwie zapraszamy na tekst jednego z naszych czytelników, Janka, który poświęcony będzie łódzkiemu zoo i jego planom inwestycyjnym na najbliższe lata. Opiszemy wam wszystkie plany remontowo-budowlane, zarówno te zrealizowane, jak i będące dopiero w trakcie realizacji, a także te, które dopiero na nią czekają.

fot. materiały prasowe zoo

fot. materiały prasowe zoo

 (Autorem tekstu jest Janek, Mrówkojad dokonał korekty artykułu)

Czytaj dalej

28. Międzynarodowe Spotkanie Kolekcjonerów Literatury i Pamiątek z Zoo w tym roku we Wrocławiu!

Zoohistorica, czyli dobrze znana wszystkim sympatykom i znawcom ogrodów zoologicznych impreza kolekcjonerska, odbędzie się w tym roku we wrocławskim zoo. Wrocław gościć będzie kolekcjonerów literatury i pamiątek związanych z ogrodami zoologicznymi już po raz drugi – poprzednie spotkanie odbyło się bowiem w 2008 roku. Organizatorem spotkania jest p. Leszek Solski, w imieniu którego prezentujemy poniżej wstępny plan całej imprezy.
Sami nigdy jeszcze nie braliśmy udziału w takim spotkaniu, kto wie jednak, może całą trójcą uda nam się w tym roku…

sa Czytaj dalej

Siódme urodziny Mrówkojada – nasza strona ma już siedem lat!

Dokładnie siedem lat temu – 31 sierpnia 2009 roku – opublikowaliśmy nasz pierwszy wpis, powołując tym samym do życia stronę „Mrówkojad i Przyjaciele”. Nie przyszło nam wtedy do głowy, że nieśmiały projekt poświęcony przede wszystkim naszej fascynacji mrówkojadami rozrośnie się do takich rozmiarów, a sama strona przetrwa aż tak długo – i choć ostatni rok był najgorszym w historii strony (zwłaszcza ostatni okres), a na stronie ukazywało się coraz mniej tekstów, to cały czas jesteśmy, śledzimy zoologiczne wydarzenia i mamy nadzieję, że jeszcze wrócimy do formy, a najmłodszy redaktor strony, który jeszcze nie potrafi pisać (ani nawet mówić!), nam w tym kiedyś pomoże :).
Nie będziemy Was zanudzać statystykami i wyliczeniami, co też udało nam się w tym czasie zrobić – zwłaszcza, że ubiegły rok był tak nieudany, a dokonania z lat minionych opisywaliśmy na stronie wiele razy.

IMG_4294

Czytaj dalej

Mrówkojad po poznańsku, czyli koniec wakacji w Nowym Zoo

To była jedna z najważniejszych wypraw w historii naszej strony – po sześciu latach mrówkojadzenia przyjechaliśmy do Poznania, żeby spędzić kilka dni w tamtejszym zoo, które było naszym „pierwszym” ogrodem i przez długi czas tym, który odwiedzaliśmy najczęściej, czasem nawet kilka razy w tygodniu. Przenosiny na Północ częstotliwość odwiedzin znacznie zmniejszyły, ale przynajmniej raz-dwa razy do roku nad Malta staraliśmy się być, na taką wizytę w zoo czekaliśmy jednak od pierwszego dnia istnienia Mrówkojada.
W ciągu tych trzech dni mieliśmy okazję zajrzeć w miejsca, w których nigdy nie byliśmy, poznać zoo z zupełnie innej strony i poznać fantastyczne plany rozwoju zoo, które, niestety, z racji zmian kadrowych na stanowisku dyrektora zoo pewnie nigdy nie zostaną wprowadzone w życie.
W związku z całą aferą nasza relacja z zoo jest więc nie tylko mocno spóźniona, ale i okrojona, bo wiele spraw straciło rację bytu, a o niektórych pisać nie ma sensu. Zbyt ważna i ciekawa to była jednak wyprawa, aby całkowicie pominąć ją milczeniem, dlatego też o niektórych rzeczach Wam opowiemy – tym bardziej, że w ciągu ostatniego roku w Nowym Zoo wydarzyło się naprawdę sporo!

Czytaj dalej

Dziś obchodzimy Światowy Dzień Zwierząt!

Dziś obchodzony jest Światowy Dzień Zwierząt – World Animal Day, czyli coroczna akcja zrzeszająca wszystkich miłośników zwierząt na całym świecie.
Tego dnia odbywa się wiele imprez, spotkań i happeningów, a nasi zwierzęcy przyjaciele i ich problemy powinny się na ten czas stać obiektem szczególnego zainteresowania.

Czytaj dalej

Co nowego w Starym Zoo, czyli Poznań u progu zmian

Od naszej wizyty w Poznaniu minęło już co prawda sześć tygodni, nie przypuszczaliśmy jednak, że poślizg w naszej relacji okaże się tak znamienny w skutkach. Sytuacja w poznańskim zoo bowiem bardzo mocno się zmieniła i wiele spraw, o których chcieliśmy Wam napisać, straciło rację bytu. Nie chcemy jednak zupełnie porzucić zebranego materiału i choć o niektórych sprawach napisać musimy.
Ostatnio zabraliśmy Was do chatki mrówkojadów, dziś natomiast cofamy się w czasie o kilka tygodni i zaglądamy do Starego Zoo, w którym od naszej ubiegłorocznej w nim wizyty zmieniło się całkiem sporo…

Czytaj dalej