„7 Dni Zoo” – nr 161

Czas na podsumowanie lipca – a był to kolejny miesiąc, który obfitował w mnóstwo zoologicznych wydarzeń (w zoo nie jest to na pewno sezon ogórkowy!), o których przeczytacie w najnowszym numerze naszego internetowego magazynu zoologicznego, którego autorem jest (po raz czwarty już!) Robert.
Zapraszamy do lektury.

„7 Dni Zoo” nr 160

Wszystkie zebrane poniżej informacje pochodzą ze stron internetowych lub profili FB poszczególnych ogrodów zoologicznych, innych instytucji i mediów oraz z własnych obserwacji.
Autorem tekstu jest Robert.

NARODZINY

Zoo Chorzów

Narodziny u wielbłądów. Górnośląska placówka skompletowała duet mongolsko – metropolitalny. Po urodzonym niecały miesiąc temu Batorze, teraz przyszedł na świat jego kuzyn – Ułan.


Młody garbus w śląskim zoo. Fot.: Piotr Hracki/strona śląskiego zoo

Nowe przychówki pojawiły się wśród blaszkodziobych. Wykluły się pisklęta oharów.

Zoo Opole

Nie jest to informacja dotycząca przychówków jedynie z lipca, ale strona opolskiego zoo informuje, że od początku sezonu w stadzie flamingów wylęgło się sześć pisklaków.

Pisklę flaminga z dorosłymi ptakami. Fot.: Sławomir Mielnik

Nowe Zoo Poznań

W poznańskim zoo kolejne maleństwa pojawiły się zarówno wśród tych z kopytami, jak i ze skrzydłami. Na świat przyszła mała wikunia, a także wykluła się kukabura chichotliwa.


Młoda kukabura chichotliwa. Fot.: Nowe Zoo Poznań

Także wśród mniej dzikich można dostrzec nowego malucha, a mianowicie źrebaka kuców.

Stare Zoo Poznań

W tej placówce na świat przyszedł młody cielak zebu o imieniu Adrian.

Zoo Toruń

W zoo z grodu Kopernika też doszły nas słuchy o nowonarodzonych maluchach. Choć te nie są już takimi świeżynkami, bo urodziły się w połowie czerwca. Mowa o parce małych markurów turkmeńskich.

Dwa z trzech małych markurów w Toruniu. Fot.: Zoo Toruń

Kolejny młodziak z toruńskiego zoo, to coraz częściej opuszczające przytulną torbę mamy maleństwo walabii Benetta.

Gady i ptaki nie chciały pozostać w tyle i również wśród nich toruńska placówka doczekała się przychówków. Wykluły się młode pytony rombowe, a także bażanty królewskie.

Zoo Warszawa

W stołecznym zoo trwa ciąg ptasich narodzin.

Jeszcze w czerwcu wykluły się: puszczyk mszarny i słonecznica.

Młody puszczyk mszarny. Fot.: Zoo Warszawa

Przychówkami z tego miesiąca są natomiast pisklęta innych „ptasiorów”.

Zaczęło się od małej guiry. Ptaki te są krewniakami kukułek, ale w przeciwieństwie do nich nie podrzucają swoich jaj tylko grzecznie je wysiadują.

Kolejne fruwające maluchy to pawie kongijskie. Ciekawostką jest fakt, że pawia mama nie miała ochoty na trudy wysiadywania, przez co jej rolę przejęła kura domowa z rasy czubatka polska.

Wykluły się również dwie stepówki białobrzuche (Pterocles alchata). To początek serii kluć wśród tych ptaków. W niedługim czasie powinny się pojawić następne maleństwa.

Następne urodziny miały miejsce wśród gołębiowatych. To para treronów różowoszyjnych(Treron vernans) została szczęśliwymi rodzicami małego pisklęcia.

Niektórzy jak coś zaczną, to nie potrafią przestać. Trzeci lęg w tym roku pojawił się u kardynałów szkarłatnych.

I na koniec stołecznych narodzin, żeby nie było, że tylko ptaki mają ochotę na potomstwo, narodziny u ssaków. Nowy maluch pojawił się wśród surykatek.

Zoo Wrocław

U zwierząt moment przyjścia na świat najczęściej odbywa się w ukryciu i odosobnieniu. Inaczej stało się z nowonarodzoną samiczką wielbłąda z wrocławskiego zoo. Urodziła się na oczach zwiedzających, którzy mieli okazję obserwować tą niecodzienną sytuację.

Ptasie przychówki z lipca rozpoczynamy od papug. Aleksandretty chińskie doczekały sie pisklęcia.

Jednak to kolejne narodziny wzbudziły większa emocje, ponieważ drugi w tym po ubiegłorocznym zakończył się szczęśliwie u dzioborożców palawańskich. To duży sukces, bo ptaki te są obecne jedynie w trzech ogrodach zoologicznych w Europie, a wrocławskie przychówki są pierwszymi w światowych zoo.

Rodzina dzioborożców palawańskich. Fot.: Zoo Wrocław

Nie tylko wielbłądy powiększają populację wśród kopytnych w zoo ze stolicy Dolnego Śląska. Kolejne maluchy pojawiły się wśród jeleniowatych. Najpierw na świat przyszedł jeleń milu, a tuż po nim urodziła się barasinga.

Małpy w zestawieniu lipcowych narodzin reprezentują wyjce czarne. To w ich stadzie można dostrzec nowego szkraba.

Na koniec gady.

Wykluły się młode bardzo rzadkich żółwi McCorda zwanych też chelodynami rotiańskimi. Na wolności te krytycznie zagrożone gady występują tylko na jednej, niewielkiej indonezyjskiej wyspie – Roti.

Zoo Zamość

W zamojskim zoo pojawiły się dwa nowe maluchy. Te przychówki to daniel i kob liczi czy po nowemu moczarowy.

Młody kobek. Fot.: Zoo Zamość

Parkowy Zwierzyniec Wilkowice

Na koniec wieści z rzadko prezentowanego i mniej znanego prywatnego zwierzyńca z okolic Tarnowskich Gór. W tejże placówce na świat przyszły młode kilku gatunków kopytnych. Nieco wcześniej była to mała antylopa garna, a „świeższymi” maleństwami są: kob liczi, gnu pręgowane i bliźniaki antylopy nilgau.

Matka nilgau z młodymi. Fot.: Parkowy Zwierzyniec Wilkowice

SMUTNE ODEJŚCIA

Zoo Warszawa

5 lipca odeszła najstarsza żyrafa w europejskich zoo – Lissy. Przyjechała do stolicy Polski z Hanoweru, gdy miała rok. Przez ten czas dojrzała i wydała na świat wiele młodych.

Lissy. Fot.: Facebook/strona warszawskiego zoo

TRANSFERY

Zoo Chorzów

Trzy samice sik wietnamskich wyjechały ze śląskiej placówki. Nie opuściły jednak naszego kraju, bo ich nowym domem zostało zoo w Zamościu.

Do chorzowskiego zoo natomiast przyjechali nowi mieszkańcy; łania jelenia milu oraz samczyk sowy jarzębatej. Nowi lokatorzy przybyli z ogrodu zoologicznego w Ostrawie.

Panna milu rodem z Ostrawy. Fot: Zoo Chorzów

Zoo Łódź

Do zoo przyjechała druga tamandua południowa.

Kolejni przybysze w łódzkiej placówce to również mieszkańcy dawnego Pawilonu Małych Ssaków. Do zoo przyjechały z Dortmundu ariranie czyli wydry olbrzymie. Będą to jedyni przedstawiciele tego gatunku w Polsce. Największe wydry na świecie będzie można oglądać na zewnętrznym wybiegu od początku sierpnia, na razie w ramach aklimatyzacji korzystają jedynie z wewnętrznych pomieszczeń.

Jedna z łódzkich ariranii. Fot.: Facebook/profil łódzkiego zoo

Zoo Opole

Do powiększenia grupy kawalerskiej goryli doszło w opolskiej placówce. Przyjechały tam dwa młode samce – Kimbali ze Stuttgartu oraz Bongo z Budapesztu.

Kimbali – młody goryl w opolskim zoo. Fot.: Zoo Opole

Nowe Zoo Poznań

Do stada baktrianów – wielbłądów dwugarbnych dołączyła samiczka rodem z Włoch.

Zoo Zamość

Z ogrodu zoologicznego w Stuttgarcie przyjechała do zamojskiego zoo łania kudu małego.

W motylarni po raz pierwszy przeobraził się i został wypuszczony z inkubatora motyl o błękitnych, przezroczystych skrzydłach czyli Atrophaneura varuna.


Szklisto błękitna Atrophaneura. Fot.: Zoo Zamość

PLANY I INWESTYCJE

Nowe Zoo Poznań

Wielkopolska placówka zamieściła na swoim profilu zdjęcie, zapowiadające sierpniową (koniec tego miesiąca) niespodziankę w postaci nowych małp i wybiegu dla nich. W tej chwili grupa się aklimatyzuje, a z obserwacji Autora artykułu wynika, że będą to gerezy angolańskie.

Rąbek tajemnicy czyli gerezy w poznańskim zoo? Fot.: Facebook/profil Nowego Zoo w Poznaniu

Zoo Warszawa

W związku ze śmiercią żyrafy Lissy (o czym kilka akapitów wyżej) w stołecznym zoo trwa remont żyrafiarni, który był odkładany właśnie ze względu na seniorkę. Na jesieni placówka spodziewa się przyjazdu trzech nowych żyraf.

Zoo Wrocław

Ukończono prace nad Terytorium Panter czyli wybiegami dla tych właśnie kotów. Dokładniej dla panter mglistych i śnieżnych. Teraz pozostaje tylko czekać na przybycie lokatorów, które zapowiadane za niedługi czas.

Altany do obserwacji zwierząt na wybiegach imitujące domy z danych rejonów. Chata indonezyjska (pantery mgliste). Fot.: Autor

Altany do obserwacji zwierząt na wybiegach imitujące domy z danych rejonów. Chata himalajska (pantery śnieżne). Fot.: Autor

POZOSTAŁE WIADOMOŚCI I WYDARZENIA

Zoo Płock

Tradycyjnie – można by już napisać – w płockim zoo odbyła się szósta edycja Zoonocy.

Odbyły się tam również Międzynarodowe Mistrzostwa Europy Hodowców Gupików w kategorii – pary.

Zoo Warszawa

Dyrektor stołecznego zoo p. Andrzej Kruszewicz został uhonorowany przez władze miasta Odznaką Honorową – Zasłużony dla Warszawy.

W stołecznym zoo odbyła sie impreza podobna do tej z Płocka. Tu również odbyły się Międzynarodowe Mistrzostwa Hodowców Gupików w kategorii – pary. Z tą różnicą, że były to mistrzostwa Polski. Impreza połączona była z wystawą ryb akwariowych.

*****************************

To tyle nowinek i zasłyszanych to tu, to tam plotek ze świata polskich zoologów. Pozdrawiamy i życzymy miłych chwil podczas czytania. Prosimy jak zawsze o ewentualne uzupełnienia.

Reklamy

8 comments on “„7 Dni Zoo” – nr 161

  1. Od siebie dodam co w Łodzi:
    – młody urodzony u danieli mezopotamskich, a także udany lęg u dzioborożców srebnolicych. W tym przypadku jeszcze nie wiadomo ile jest młodych gdyż te są jeszcze wraz z matką w zamurowanej dziupli.
    – w zoo pojawiły się w wielu miejscach plansze z cyklu „co w tym miejscu będzie z Orientarium”, tu raczej nowinek jakoś bardzo wartych uwagi brak ale za to plansze pojawiły się w miejscach gdzie „macki” orientarium nie sięgają. Wizualizację tyczą się wybiegu lwów i tygrysów(tu nawet mamy dioramy podglądowe), woliery orłanów(w miejscu starej woliery orłów stepowych), wyspy Wari(przy wybiegu kudu) i chyba wybiegu pingwinów. Wybieg lwów ma jednak wyglądem nawiązywać do afrykańskich klimatów, konkretnie do czasów kiedy budowano tory kolejowe. Krótka piłka, wyglądem wybieg ma nawiązywać do pewnego filmu. Samym pomysłem kupuję to w 100%. U tygrysów też ma być coś z dzisiejszych czasów, a konkretnie wrak samolotu. Teoretycznie ŁZ jest w EARAZA, więc może próba odzyskania wraku byłaby…nieważne, mowa tu o malutkim pojeździe. W przeciwieństwie do Orientarium, te inwestycje są zaplanowane i obstawia się, że każda z tych inwestycji zakończy się w ciągu 1-1,5 roku.
    – problemy są z pawilonem hipopotama karłowatego, kolejny przetarg, gdyż ciągle finalne ceny przekraczają oczekiwania zoo. Z tego też powodu z projektu znikają kolejne rzeczy. Problem z tym projektem stawia znak zapytania nad tegorocznym wnioskiem w Budżecie Obywatelskim pt: Insektarium. Raz, że miasto cherlawo już na to patrzy, dwa, że łodzianie na projekt głosowali, a „hipci” niestety brak.
    – szykuję się budowa nowego wejścia do zoo. Będzie ono zlokalizowane od strony Krzemienieckiej, mniej więcej na wysokości nowo powstałego mini zoo. Niekoniecznie dobra miejscówka, dosyć odległa od Zdrowia. Kiedyś zoo miało wejście tymczasowe od strony wejścia dla personelu, ale wtedy ta zmiana trwała chwilę.
    – samiec dzioborożca srebnolicego który na początku roku „straszył” odwiedzających małpiarnię i bawił pracowników zoo, wyjechał do Barcelony bodaj. Niestety na ten okres w zoo się nie załapałem i bardzo tego żałuję.
    – w sierpniu promocja dla dzieciaków, rodzic płaci normalnie, a dziecko tylko złotówkę
    – w miniony weekend, podczas Dni Łodzi były spacery po zoo z pracownikiem, głownie nastawione na motywy poświęcone Orientarium.. Miałem okazję na takowym uczestniczyć i moja wiedza dotycząca zoo powiększyła się naprawdę bardzo solidnie. Ba, koniec końców po ok. 10 minutach naprawdę ciekawego oprowadzania, grupa do samego końca skurczyła się do dwóch osób(z czego jedną z osób byłem ja, reszta zapisanych wolała zobaczyć karmienie tej pospolitej biało-czarnej zarazy i już nie dołączyła), więc można było poruszać wątki wszelakie dotyczące zoo. Aż sam nie wiem, co z tego co się dowiedziałem mógłbym jeszcze napisać, więc póki co tylko tyle.

  2. Dziękuję Pomurniku za łódzki aneks do tekstu. Przyznaję, że bardzo chciałbym podawać również takie fakty, ale do tego musiałbym robić w każdym miesiącu robić objazd wszystkich zoo. Najlepiej po kilka razy. Nie jest to możliwe. Z przykrością stwierdzam też, że wiadomości z zoo na facebooku i strony ogrodów bywają różne. Bardzo słabo dobrać się do jakiś newsów z Opola na przykład. Tam coś nowego pojawia się sporadycznie. Tymczasem będąc w tym zoo dwa tygodnie temu widziałem sporo malców, a których mam wrażenie nie informowano zbytnio. To tylko przykład, bo są placówki, gdzie też jest niewiele lepiej pod tym względem. Jeśli ktoś zna sposób jak dowiedzieć się więcej, bez pisania bezpośrednio do zoo, to proszę o podpowiedź. Dlatego cieszą mnie takie posty uzupełniające, bo to fajnie domyka tekst a i sam osobiście dowiaduję się nowych rzeczy,
    Jeszcze raz dzięki Pomurniku.

  3. Jeśli w Poznaniu rzeczywiście mają być gerezy z gatunku C. polykomos, to jest to ciekawa nowinka, bo tych małp mało jest w europejskich placówkach. A czy wiadomo skąd przyjechały?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s