Zoo Aue – tam sięgaj, gdzie Mrówkojad nie sięga…

Wszystkie nasze tegoroczne wyprawy zoologiczne, które nie doczekały się publikacji na stronie, pożegnaliśmy jako „przeterminowane”, nie mamy serca jednak zrobić tego względem tekstów przesłanych nam przez naszych czytelników, dlatego w ramach nadrabiania zaległości prezentujemy Wam dziś krótką relację z niewielkiego zoo w niemieckim Aue, które odwiedził jeden z naszych stałych korespondentów…

auf_einen_blick_karte(Autorem relacji jest Jakub Nierebiński)

Aue to 18-tysięczne miasto w niemieckiej Saksonii, niedaleko Chemnitz i czeskiej granicy. O zoo w Aue dowiedziałem się dopiero z tablic przydrożnych, przejeżdżając przez tę miejscowość, jednak do zoo nie jest trudno trafić. Jakieś 100 metrów od zoo znajduje się darmowy parking. Hasłem reklamowym parku jest „zoo der minis”, więc możemy tam zobaczyć najmniejsze zwierzęta z różnych grup, m.in. najmniejsze ptaki, kopytne, drapieżniki itp.

Przed wejściem znajduje się spory budynek restauracji, w którym zlokalizowano również kasy. Zaraz za wejściem mieści się klatka o drewnianej konstrukcji dla makaków japońskich. Idąc dalej dochodzimy do ciekawie urządzonego wybiegu mangust karłowatych.
Wybieg przylega do budynku, w którym oprócz toalet i wewnętrznego domu mangust znajduje się pomieszczenie dla małych ssaków, gadów, płazów i bezkręgowców. W rzeczywistości jest to pokój z poustawianymi na stolikach wśród skąpej roślinności akwariami. Możemy tam zobaczyć boa dusiciela, lancetogłowa mlecznego, chwytnicę czerwonooką, drzewołazy i bezkręgowce – ptaszniki i modliszki.
Alejki w zoo są dość chaotycznie rozplanowane, niemniej kierujemy się jedną z takich alejek do klatek dla kotowatych. Po drodze mijamy woliery dla przepiórek chińskich i burunduków. Po dojściu do klatek kotowatych, pierwszą z nich zamieszkuje para karakali, kolejną serwali. Wybiegi nie są zbyt duże, dlatego cieszy fakt, że karakale niedługo doczekają się nowej, większej klatki.
Obok kotowatych swoją małą wolierę posiadają cztery cukrówki.
Po drugiej stronie alejki, na trawiastym wybiegu, mieszka bocian biały, który swoją część ogrodu dzieli z drewnianym krokodylem.
Idąc dalej dochodzimy do grupy wybiegów dla zwierząt kopytnych i emu. Jak na to zoo przystało, na początku naszym oczom ukazują się miniaturowe osiołki i kuce szetlandzkie.
Kolejne wybiegi zajmują wcześniej wspomniane emu i alpaki.
Po przeciwnej stronie ścieżki mieszkają miniaturowe króliki i kozy karłowate, które również dzielą swój teren z plastikowym triceratopsem. W porównaniu do triceratopsa, żeby zobaczyć kozy, trzeba było trochę poczekać.
Dochodzimy do woliery zamieszkiwanej przez bażanty złociste i niewidoczne pustułki. Za wolierą znajduje się wybieg dla pary bernikli małych.
Za berniklami znajduje się budynek, do którego przylegają wybiegi dla bydła karłowatego, owiec bretońskich oraz kaczek i kur jedwabnych.
Idąc dalej zbliżamy się do dwóch grup wolier. Pierwszą grupę zamieszkują ary epoletowe, uistiti białouche, żanety i wieloszpony lśniące.
Drugą lemurki myszate i uistiti. Obok niej znajduje się woliera pawi.
Naprzeciwko wolier znajdują się wybiegi dla pary mundżaków, kangurów parma i panter chińskich.

Powoli zbliżamy się do końca zwiedzania. Dochodzimy do placyku, na którym znajduje się domek dla badylarek.
Wokół placu znajdują się klatki dla fenków i grupy najmniejszych afrykańskich sów.
Kierujemy się w stronę wyjścia, po drodze mijając wolierę dla nierozłączek czarnogłowych oraz wybieg dla pary wyderek orientalnych.
Zanim opuścimy zoo idziemy koło klatki makaków, żeby zobaczyć jeszcze wolierę kawek i wolierę sóweczek. Przed samym wyjściem dochodzimy jeszcze do wybiegu świnek karłowatych, po minięciu których kończymy naszą wizytę w Tiergarten Aue.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s