Ptaszarnia w Olsztynie, czyli tam sięgaj, gdzie Mrówkojad nie sięga…

Zapraszamy do przeczytania krótkiej relacji z olsztyńskiej ptaszarni, którą odwiedził nasz korespondent Kuba.

SAM_2769

Można zaryzykować stwierdzeniem, że Ptaszarnia Olsztyn to jedyny „ogród zoologiczny” w stolicy Warmii i Mazur. Aby do niej dotrzeć, trzeba pokonać kilometrowy odcinek leśnej drogi gruntowej. Jednak warto to zrobić. W parku wita nas miła obsługa i kilkanaście gatunków ptaków z całego świata.

Zaraz za wejściem kierujemy się w lewą stronę, idziemy jedyną ścieżką w parku i dochodzimy do wybiegu trzech kózek karłowatych.

SAM_2857Idąc dalej znajduje się kilka wolier dla ptaków grzebiących. W pierwszej wolierze mieszka samiec bażanta złocistego i samiec pawia indyjskiego – Stefan. W kolejnych wolierach mieszkają samiec tragopana Temmicka, samiec bażanta królewskiego, dwa gatunki ozdobnych kurek pochodzące z Chin, para bezszponów oraz dwa gatunki błyszczaków: ametystowy i rudobrzuchy – jak podaje tabliczka w parku, trójbarwny.

SAM_2855

SAM_2757Obok znajduje się woliera dla czterech małych ptaków z Australii: gołąbków diamentowych, zeberek, amadyn ostrosternych i przepiórek chińskich. Dochodzimy do woliery pary góropatw. Po sąsiedzku para srok błękitnych wysiaduje jaja.

Schodzimy w dół po niezbyt stromych zboczu i mijamy wolierę pary uszaków siwych (mi jednak udało się wypatrzeć tylko jednego osobnika).

SAM_2826Zaraz za uszakami po obu stronach dróżki znajdują się woliery dla średnich papug azjatyckich i australijskich oraz jednego osobnika południowoamerykańskiego – barwinki czarnogłowej. W pierwszej mieszkają aleksandretty obrożne mutacji niebieskiej, w kolejnych możemy zobaczyć aleksandretty śliwagłowe i różowopierśne. Do fauny australijskiej należą nimfy, rozelle królewskie, papugi królewskie, pąsogłównki oraz dwa gatunki barnard czerwonogłowa i zielona.

SAM_2828SAM_2833Skręcamy w prawo i naszym oczom ukazuje się woliera, w której mieszka lorysa górska oraz strasznie hałaśliwa konura nandaj. Obok mieszka, co prawda nie ptak, samiec ostronosa rudego – nazwany Kaśka. Zwierzak jest bardzo przyjazny i chętnie podchodzi do ogrodzenia.

SAM_2811
SAM_2796Poniżej znajduje się miejsce na ognisko i kilka ławek, a za nimi klatka kitty czerwonodziobej. Zmierzamy już z powrotem na górę i mijamy dwie większe woliery z oczkami wodnymi dla ptaków blaszkodziobych. W pierwszej mieszkają mandarynki, kaczki szmaragdowe i para kazarek szarogłowych, a w drugiej trzy zadziorne bernikle białolice.

SAM_2783SAM_2802SAM_2803Znajdujemy się znowu na górze, skręcamy w lewo i widzimy cztery woliery dla: pary nierozłączek różowoczelnych, pary aborygenków długoczubych oraz rozelli białolicych. W ostatniej wolierze mieszka grupa królików z młodymi.

Dochodzimy do ostatniego wybiegu w parku, zamieszkuje go para kapodziobów, która odchowuje cztery młode. Ptaki są gwiazdami parku i często można posłuchać ich donośnego głosu. Za pozwoleniem obsługi miałem możliwość nakarmić młode, które często nie trafiały w trzymane przez mnie liście mlecza i dziobały moją dłoń.

SAM_2861SAM_2869Czytając powyższe myślę, że zachęciłem was do odwiedzania nie tylko znanych „państwowych” ogrodów, ale także do słabo znanych prywatnych zwierzyńców.

SAM_2846

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s