„7 Dni Zoo” nr 120 – tydzień z życia ogrodów zoologicznych w subiektywnym raporcie Mrówkojada


“7 Dni Zoo” nr 79

W dzisiejszym numerze wyjątkowo dużo o narodzinach zwierząt w polskich zoo!

Zapraszam do lektury!

NARODZINY

ZOO GDAŃSK

W Oliwie urodził się dwa łoszaki! To już drugi rok z rzędu kiedy na świat przychodzą bliźnięta łosia.

fot. Zoo Gdańsk

ZOO KRAKÓW

W Krakowie na świat przyszły trzy puszczyki uralskie, dwie antylopy addaks, wielbłąd dwugarbny, arui, kozy karłowate, dwa pancerniki włochate oraz pięć kameleonów jemeńskich.

fot. Zoo Kraków

fot. Zoo Kraków

ZOO OPOLE

W Opolu urodził się lemur rudogłowy! Warto się wybrać na wycieczkę i poszukać małego lemura rudogłowego. Przedstawicieli tego gatunku w Polsce można oglądać tylko w opolskim zoo.

fot. Zoo Opole

fot. Zoo Opole

Na świat przyszły również pieski preriowe, zwane także nieświszczukami. Na razie wiadomo, że dwie samice urodziły siedem młodych. Nie jest wykluczone jednak, że w podziemnych norach odchowuje się więcej młodych!

NOWE ZOO POZNAŃ

Po wielu latach przerwy na świat przyszła sika wietnamska. Osobnik jest dość charakterystyczny ponieważ ma oklapnięte uszko 🙂

fot. Zoo Poznań

Na świat przyszły antylopy nilgau i tomi. Szczególnie cieszy przychówek gazeli tomi, bo to zdecydowanie jeden z ciekawszych gatunków antylop w polskich ogrodach zoologicznych.

fot. Zoo Poznań

Urodził się kucyk szetlandzki, o którym na profilu Nowego Zoo można przeczytać tak:

To już oficjalne: rodzą się nam jednorożce Gwiazdeczka – kucyk szetlandzki przyszła na świat w sobotę. Jest pierwszą córką Tosi ( która ma już 8 lat!) i kolejnym dzieckiem super ogiera – Bogusia! Wygląda na to, że dzieci Bogusia mają na czołach charakterystyczne znaki

fot. Nowe Zoo

ZOO WARSZAWA

W poniedziałek o 5 rano urodziła się żyrafa Rotschilda. Niestety zwierzę było dość słabe i już po trzech dniach odeszło z tego świata.

fot. Zoo Warszawa

ZOO WROCŁAW

Mamy maj, a to oznacza, że we Wrocławiu szczyt okresu rozrodczego wśród kopytnych. Na świat przyszły kozy bezoarowe, renifery i daniele mezopoamskie.

Niespodziankę sprawiły też żurawie mandżurskie. Zwierzęta miały być lada dzień przenoszone do lubińskiej ptaszarni. Jak się okazuje z przeprowadzki w najbliższym czasie nici, ponieważ samica zniosła jajo i zawzięcie je wysiaduje. Polecam odwiedziny u żurawi mandżurskich ponieważ z przeszklonego punktu widokowego widać gniazdo żurawi „jak na dłoni”.

OGRÓD FAUNY POLSKIEJ ZOO BYDGOSZCZ

W Myślęcinku kilka dni temu na świat przyszła lama.

fot. Ogród Fauny Polskiej

 

TRANSFERY

ZOO GDAŃSK

Przyjechał roczny samiec żbika z Austrii – z Tiergarten Wels.

„Oliwskie zoo ma od kilku dni nowego mieszkańca. – Roczny żbik Adi przyjechał do nas z Austrii – z Tiergarten Wels. Jego rodzice pochodzą z Innsbrucka. Samczyk przechodzi miesięczną kwarantannę. Mamy już czteroletnią samiczkę, więc jest nadzieja na przychówek. Za niespełna miesiąc będziemy je łączyć – mówi Małgorzata Kościelak, asystent działu zwierząt drapieżnych. Oliwskie żbiki mieszkają po sąsiedzku z administracją ogrodu, mieszczącą się w XIX-wiecznym budynku dawnego sanatorium ozdrowieńczego. W przestronnych klatach trudno je jednak wypatrzyć. – Samica wchodzi na półkę przesłoniętą zielonymi gałązkami. Chowa się w cieniu przed promieniami słońca. Adi też wskakuje na swoją nową półkę. Przesiaduje na samej górze. Naszym gościom nie zawsze udaje się go tam dojrzeć – wyjaśnia nam opiekunka zwierząt. Żbikowi z Austrii smakuje polskie jedzenie. – W jadłospisie ma m.in. szczurki, jajeczka i jednodniowe kurczaczki. Jest bardzo spokojny, co może świadczyć o tym, że nasz ogród przypadł mu do gustu – dodaje Małgorzata Kościelak. 20.05.2014”

Nieoficjalne źródła donoszą, że do Gdańsk przyjechała również nowa żyrafa!

ZOO WROCŁAW

Dwuletnia żyrafa siatkowana Nzuri opuściła wrocławski ogród zoologiczny. Trafiła do francuskiego  ZooParc de Beauval powszechnie uznawanego za jeden z najlepszych ogrodów zoologicznych w Europie!

Do Wrocławia przywędrowały z kolei ibisy białowąse (Bostrychia hagedash).  Póki co mieszkają w jednej ze starych klatek razem z bocianami czarnymi, ibisami grzywiastymi i gęsiami cesarskimi, ale już za kilka miesięcy trafią do Afrykarium.

ZOO ZAMOŚĆ

Nowym gatunkiem w Zamościu są drzewołazy malarskie (Dendrobates tinctorius), zwane również drzewołazami plamistymi.

fot. Zoo Zamość

 

PLANY I INWESTYCJE

ZOO WROCŁAW

Trwa instalowanie ostatnich, ale najbardziej skomplikowanych elementó elewacji Afrykarium. Są nimi specjalne, zakrzywiane we wrocławskim „Hutmenie” płyty elewacyjne wykonane z corianu. Trafią one na górną część frontowej elewacji.

Niestety zrezygnowano z instalacji projektora, który miał wyświetlać różne krajobrazy nad zbiornikiem Morza Czerwonego. W miejscu tym powstał już malowany pejzaż.

Więcej bardzo ciekawych zdjęć z budowy Afrykarium znajdziecie tutaj.

Do otwarcie zewnętrznych basenów pingwinów i uchatek można już odliczać nawet nie miesiące a tygodnie!

Cały czas postępują również prace na budowie Odrarium. Tu również trwa wykańczanie elewacji.

ZOO ZAMOŚĆ

Przed tygodniem tematem tygodnia była powódź w zamojskim zoo. Z uwagi na zalanie powstającej żyrafiarni pod znakiem zapytania stanął przyjazd w tym rok żyraf do Zamościa. Zgodnie z planem miały się one pojawić już w te wakacje. Pewne już jest, że ich przyjazd się nieco opóźni. Relacja z nocnej nawałnicy w zamojskim zoo tutaj.

AKCENT ZOO BIAŁYSTOK

W przyszłości w Białymstoku mają zostać zainstalowane interaktywne tablice oraz opracowany zostanie audioprzewodnik. Póki co należy zadowolić się możliwością zwiedzania zwierzyńca z przewodnikiem. Więcej o Akcent Zoo tutaj.

 

WYDARZENIA W SKRÓCIE

 

ZOO ŁÓDŹ

25 – Dzień Polarny z łódzkim zoo!

Plan imprezy:

11.00 – spotkanie przy wolierze sowy śnieżnej. Krótkie wprowadzenie w tematykę kampanii.

11.10 – 12.15 – spacer z pracownikiem dydaktycznym połączony z zabawą edukacyjną

12.15 – 13.30 – spotkanie z polarnikiem, prezentacja zdjęć, opowieści z podróży

15.00 – 16.00 – spotkanie z polarnikiem, prezentacja zdjęć, opowieści z podróży

Od godziny 11.00 do 17.00 przy sali edukacyjnej będą prowadzone zabawy i gry nawiązujące tematyką do kampanii.

 

fot. Zoo Łódź

ZOO PŁOCK

Iście wyjątkowy Dzień Dziecka zapowiada się w Płocku. Przygotowano wiele atrakcji, a wstęp do zoo będzie BEZPŁATNY!

Z proflu płockiej placówki:

„W niedzielę 1 czerwca, wszystkich małych i dużych zapraszamy do udziału w imprezie z okazji Dnia Dziecka. W tym roku będziemy bawić się ….. na sportowo. W specjalnie przygotowanym sportowym miasteczku, czekać będą zawodnicy SPR Wisły Płock, Jutrzenki, Wisły Płock oraz Mustang Płock. A to tylko część atrakcji, które przygotowano z myślą o najmłodszych. Tego dnia nie zabraknie również dmuchanych zjeżdżalni, warsztatów plastycznych, pokazów WOPR-u, Policji oraz Straży Miejskiej.
Przy wejściu do ZOO miłośnicy motoryzacji napotkają uczestników Zlotu Zabytkowych Mercedesów. Wstęp do ZOO będzie bezpłatny!”

fot. Zoo Płock

NOWE ZOO POZNAŃ

British Council zaprasza w Dzień Dziecka na wycieczkę po Nowym Zoo w języku angielskim.

STARE ZOO POZNAŃ

Poznańskie Stare Zoo 1 czerwca ponownie, specjalnie dla najmłodszych, przemieni się w Zoo Baśniowe.

ZOO WARSZAWA

Specjalna impreza odbędzie się 25 maja z okazji Dnia Matki

Wiele imprez z okazji Dnia Dziecka przygotowało również warszawskie zoo.

ZOO WROCŁAW

Anglojęzyczne warsztaty British Council będzie przeprowadzać również we Wrocławiu. Pierwsze odbywają się już dziś 24 maja.

Również dzisiaj wrocławskie zoo miał odwiedzić, w którym można oddać krew. Akcja miała trwać w godzinach 11-16. Patrząc jednak za okno na padający deszcz raczej ciężko sobie niestety wyobrazić by akcja oddawania krwi we wrocławskim zoo zakończyła się sukcesem.

CIEKAWOSTKI

 

ZOO GDAŃSK

Oliwskie zoo poszukuje pracownika na stanowisko pielęgniarza w dziale małp i gadów. Więcej informacji tutaj.

ZOO PŁOCK

Płocka radna Wioletta Kulpa złożyła interpelacje w sprawie płockiego ogrodu zoologicznego. Jest to pokłosie kontroli przeprowadzonej kilka miesięcy temu w płockiej placówce,  a wyniki której okazały się być dość niepokojące.

W nocy z 4 na 5 lipca odbędzie się w Płocku druga edycja Zoonocy!

fot. Zoo Płock

ZOO TORUŃ

Zdechł 20-letni żubr o imieniu Poślizg.

 

ZDJĘCIE TYGODNIA

WIEŚCI ZE ŚWIATA

Filipińskie Cebu City Zoo wprowadziło do swojej oferty… masaż pytonów. Po uiszczeniu odpowiedniej opłaty każdy z chętnych może zostać obłożony czterema olbrzymimi pytonami birmańskimi. Generalnie nie wiadomo czy się śmiać czy płakać. Świat się kończy…

POLECANA LEKTURA

Polecam na stronie Dziennika Bałtyckiego przejrzeć galerię współczesnych i historycznych zdjęć z gdańskiego ogrodu zoologicznego. Warto również przeczytać krótki artykuł o początkach oliwskiego zoo.

TEMAT TYGODNIA

Do lubińskiego Centrum Edukacji Przyrodniczej zwanego popularnie ptaszarnią trafili pierwsi mieszkańcy. Operatorem tego miejsca jest wrocławskiego zoo i właśnie stąd przyjechała pierwsza partia ptaków licząca 22 osobniki. Wśród nich był m.in. głuszce, przepiórki, żurawie szare, czubacze, kuropatwy, bażanty złociste, bażanty syjamskie, olśniaki himalajskie, bażanty annamskie (Edwardsa).

Gotowa do zasiedlenia jest na razie tylko niewielka część wolier,prace wykończeniowa przy przebudowie Parku Wrocławskiego, w którym jest ptaszarnia, ciągle trwają.

Trzeba jasno i otwarcie napisać, że woliery przedstawiają się nie najlepiej. Ich konstrukcja jest wyjątkowo „ciężka”. Stalowe pręty nie są w żaden sposób zamaskowane drewnem. Betonowa podmurówka nie jest przykryta i wystaje wysoko ponad poziom gruntu. Pomieszczenia wewnętrzne ptaków pokryte są jasnymi poziomymi listwami drewnianymi. Wydaje się, że ciemnobrązowe bale prezentowały by się o wiele lepiej. Dodatkowo ze zdjęć wynika, że póki co woliery są dość ubogo urządzone. To jednak można w każdej chwili relatywnie łatwo poprawić dokonując nasadzeń w odpowiedniej ilości. Kompletnie nie udało się uzyskać efektu wkomponowania, wtopienia wolier w istniejącą roślinność.

Na miejscu w Lubinie wygląd wolier skrytykował prezes wrocławskiego zoo Radosław Ratajszczak:

„Jestem trochę zawiedziony koncepcją architektoniczną, ale to już jest sprawa architekta, który niestety nie chciał za wiele się uczyć przy tym projekcie, zrobił tak, jak uważał, jednak warunki dla zwierząt są bardzo dobrze i naprawdę mogą tu godnie żyć, są nawet lepsze, niż w wielu ogrodach zoologicznych w Europie

Te woliery miały być lżejsze, nie miały mieć betonowych osłon, a przynajmniej miały one być niewidoczne, wkopane w ziemię. Projektant jednak miał inny pomysł. Nie mogliśmy go też ściągnąć do Lubina żeby zobaczył jakie są tutaj warunki naturalne, ale tak to często jest gdy wykonawca jest wybierany w przetarg”

Wygląd wolier skrytykował również Marek Zawadka – dyrektor Centrum Edukacji Przyrodniczej.

Skoro wszyscy są niezadowoleni z takiego stanu rzeczy to dlaczego takie woliery wybudowano?! Przyczyn takiego, a nie innego, zaprojektowania i wykonania można zapewne doszukiwać się w wielu kwestiach. Architekt podobno nawet ani razu nie przyjechał do Lubina, żeby na miejscu zapoznać się z sytuacją na miejscu. Dodatkowo takie, a nie inne kryterium rozstrzygania przetargu, czyli niestety bardzo popularne w Polsce „100% CENA”. Kolejna sprawa to zbliżające się wybory samorządowe. Remont i przebudowa Parku Wrocławskiego budzi w Lubinie niemałe emocje. Krytykowany jest powszechnie sposób jego przeprowadzenia jak i wydana ilość pieniędzy. Podejrzewam, że władze miasta nie chciały ryzykować dalszych opóźnień. Smutna prawda jest taka, że to, że architektura wolier odbiega od pożądanej zauważy zapewne 1% mieszka wyborców, a wcale nieoddaną do użytku ptaszarnie odnotowało by w pamięci zapewne 99% mieszkańców Lubina. Najważniejsze jednak, że architektura wolier nie przeszkadza samym ptakom. Dla nich w końcu najważniejsza jest przestrzeń i roślinność.

Kolejny transporty będą w najbliższych tygodniach odbywać się dość regularnie. Otwarcie Centrum Edukacji Przyrodniczej planowane jest w czerwcu.

 

Tyle na dziś, a kolejny 121. już numer „7 Dni Zoo” już za tydzień!

 

Reklamy

12 comments on “„7 Dni Zoo” nr 120 – tydzień z życia ogrodów zoologicznych w subiektywnym raporcie Mrówkojada

  1. Dla mnie woliery w lińskiej ptaszarni nie są aż takie złe ale to zapewne dlatego, że widząc wizualizacje spodziewałem się bardziej topornych i mniejszych.

    • Oczywiście, że nie są „takie złe”. Mogłyby być jednak o wiele lepsze. Ukryta podmurówka, „lżejsza konstrukcja”, elewacja pomieszczeń wewnętrznych w kolorze ciemnego brązu, maskowanie drewnem głównych pionowych prętów, nieco inny kolor samych prętów oraz siatki i było by o wiele lepiej. To tak na szybko co można by zmienić. Generalnie woliery są zaprojektowane w sposób najprostszy z możliwych. Architekt w ogóle nie wysilił się by wygląd wolier nie tworzył dysonansu z otoczeniem. Porównaj sobie jak „niewidoczna” jest woliera żurawi mandżurskich w Opolu:
      http://www.zoochat.com/253/aviary-307766/
      A jak dominujące są te lubińskie klocki. Zresztą przykłady lepszych architektonicznie niedawno budowanych wolier można odnaleźć też w innych okolicznych zoo. Jak choćby ptaków Azji pd-wsch we Wrocławiu czy sów w Chorzowie.

  2. Efekt będzie lepszy za kilka lat, jak nieco „spatynują i zarosną, a seledynową z niewiadomego powodu farbę konstrukcji przemalują na ciemnozieloną. Niemniej dla ptaków są naprawdę niezłe, lepsz niż w wielu ogrodach zoo.

  3. Mnie zaś zastanawia zdanie, w którym wspominasz o ibisach białowąsych. Ile śnieżyc z nimi zamieszkuje obecnie wolierę? Ze starej grupy ostała się jedna a gęsi bardzo ładne, czyżby odnowienie stada? W tamtą stronę zoo ostatnio zapuszczam się wybitnie sporadycznie…

    • Mógłbyś zadać pytanie w taki sposób, żeby ktokolwiek miał szansę zrozumieć o co w nim chodzi? Wtedy o wiele łatwiej by było udzielić odpowiedzi 🙂

      • Mrówkojad miał jechać w sierpniu do Chorzowa i chciałem się zapytać czy jest to nadal aktualne. Przepraszam za nieścisłości już tak mam, że piszę skrótami.

  4. Moi mili, robicie ciekawą stronę, ale ze zdjęciami trzeba ostrożnie. Z czasem wzrasta świadomość prawna społeczeństwa, znamy swoje praw i bronimy ich. Większość zdjęć została zwyczajnie skopiowana z rónych stron internetowych, w tym mojej, gdzie mają wyraźny zapis „wszelkie prawa zastrzeżone”. Zgodnie z obowiązującym od 1994 r. Prawem autorskim tylko zdjęcie z licencją CC można skopiować, podając autora i adres strony, z które zdjęcie pochodzi wraz z licencją. Więcej tu http://pl.wikipedia.org/wiki/Creative_Commons.

    Można oczywiście prosić autora o udostępnienie (ja chętnie się zgodzę), ale uprawianie takiej partyzantki, jaką tu widzę, jest ryzykowne. W kraju o wydolniejszym systemie sądownictwa moglibyście mieć kłopoty.
    Zdaję sobie sprawę, z tego, ze wielu osobom wydaje się, ze można korzystać z cudzej pracy, kiedy się nie pobiera korzyści z takiej działalności. Nic bardziej mylnego, tak nie jest. Bez znaczenia, czy non profit, czy zarobkowo. NIE WOLNO wykorzystywać fot bez licencji.

    Moje zdjęcia wstecz Wam daruję, o kolejne pytajcie, a zgodę dostaniecie.

    • Dziękujemy za komentarz. Krótkie wyjaśnienie z naszej strony – nasza redakcja rozrosła się jakiś czas temu o nowego redaktora, który jest autorem tego tekstu i zapewne nieopatrznie wykorzystał owe zdjęcia do relacji. Nasza w tym wina, że przeoczyliśmy ten fakt, bo w tekstach pisanych przez nas samych staramy się jednak wykorzystywać tylko nasze zdjęcia albo naszych korespondentów. Obiecujemy dopilnować sprawy na przyszłość, a wszelkie należące do Pani zdjęcia niezwłocznie usunąć. Jeśli znajdują się one w jakichkolwiek innych naszych tekstach, proszę dać znać, natychmiast je usuniemy.
      Pozdrawiamy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s