Dziewiąte urodziny Eskado!

Niedawno – bo 27 stycznia – świętowaliśmy ósme urodziny Guapy, dziś natomiast mamy inne święto, urodziny obchodzi bowiem prawdziwy „Gość” – tym kimś jest Eskado, mrówkojad z poznańskiego Nowego Zoo!

Nasze ulubione zdjęcie poznańskich mrówkojadów – Eskado jak zwykle śpi, a Guapa próbuje go obudzić 🙂

Dawno temu w Magdeburgu

Eskado rodzi się 9 lutego 2005 roku w Magdeburgu i prawdopodobnie wygląda wtedy mniej więcej tak:

Mały mrówkojad wtulony w mamę (tu: poznańska Felice)

Przez jakiś czas, jak każdy mrówkojad, Eskado pewnie trzyma się na grzbiecie swojej mamy. Z czasem jednak dorasta i wiosną 2006 roku, kiedy ma rok i trzy miesiące, przyjeżdża do Poznania, aby zamieszkać tu na dłużej.

Prawdziwy Gość!

Eskado

Eskado to bałaganiarz, ale trzeba przyznać, że jest w swoim bałaganiarstwie niesamowicie rozczulający – ściany w swojej stajence maże łapami do tego stopnia, że wyglądają jak na poniższym obrazku:

Eskado czystością nie grzeszy…

Eskado jest też niesamowitym śpiochem – i wcale mu się nie dziwimy. Potrafi spać piętnaście godzin na dobę. Podczas każdej naszej wizyty u niego mrówkojad wyjątkowo sprzeciwiał się wstaniu z legowiska, jednak po dłuższej chwili często dawał za wygraną i budził się.
Dawał nam tym mnóstwo radości i raczył tak wspaniałym przedstawieniem:

Eskado jest raczej ostrożnym samotnikiem. W odróżnieniu od Guapy, kiedy wychodzi na wybieg, woli trzymać się jednej ścieżki.

Eskado na „spacerniaku”

Choć Eskado jest samotnikiem i stara się trzymać z daleka od innych, o tyle kiedy ktoś stanie mu na drodze, potrafi go przegonić z wybiegu. W ten właśnie sposób zaczepiał tapiry i wikunie, kiedy te niespodziewanie zachodziły mu drogę.

Dnia 28 września 2009 roku Eskado doczekał się pierwszego mrówkojadziego potomka – Felice, a 4 sierpnia 2012 roku został tatą po raz drugi – na świat przyszła bowiem wtedy kolejna samiczka mrówkojada, Bella.

Eskado jest nieco mniejszy i jaśniejszy od swojej partnerki mieszkającej w sąsiedniej stajence, jego ubarwienie jest bardziej szare, podczas gdy Guapa „uderza” w bardziej brunatne tony. Nie potrafimy jednak powiedzieć, które z nich jest ładniejsze – Eskado to po prostu Gość!

Z okazji już dziewiątych urodzin Eskado mamy nadzieję, że naszemu kochanemu mrówkojadowi będzie żyło się dobrze i coraz lepiej. Niech mrówki znajdywane ukradkiem na wybiegu będą pyszne, niech częściej dostaje awokado, niech inne zwierzaki nie stają mu tak na drodze. Wszystkiego mrówkojadziego! 🙂

Mrówkojad Eskado na wybiegu – Nowe Zoo Poznań

Reklamy

4 comments on “Dziewiąte urodziny Eskado!

  1. Szkoda, że już nie ma takiego Mrówkojada jak kiedyś. Dawniej z przyjemnością czytałem co tydzień podsumowania, okazyjnie jakieś relacje z wizyt. Teraz tylko próbujecie stworzyć wrażenie, że prowadzicie stronę, a tak naprawdę publikujecie artykuł żywcem skopiowany z poprzednich tekstów o tym „święcie”, rok w rok, tylko zmieniacie liczby. Nie mam Wam za złe, że przestaliście prowadzić tę stronę, bo robiliście to dobrowolnie, ale jak zdecydowaliście się porzucić ten pomysł to porzućcie go porządnie i nie „piszcie” takich pozornych nowinek…

    • Dziękujemy za komentarz. Nam też przykro, że „nie ma już takiego Mrówkojada, jak kiedyś”.
      Nieprawdą jest jednak, że „próbujemy stworzyć wrażenie, że prowadzimy stronę”. Po prostu jeśli mamy czas, żeby coś napisać, piszemy (ostatnio choćby relacja z poznańskiego zoo). Informacja o urodzinach Eskado też nie jest żadną „nowinką”, a informacją (ina sprawa, że to jedyna tego typu publikacja w ostatnim trymestrze, czepianie się więc jest trochę nie na miejscu), a że wtórną wobec poprzednich – niewiele się wszak w życiu Eskado zmieniło.
      Nie do końca jest też tak, że Mrówkojad został porzucony – co w ogóle ma oznaczać, że powinniśmy go „porzucić porządnie”? Strona może wszak istnieć, a jeśli będziemy mieli czas i możliwości, zawsze będziemy mogli coś na niej napisać. Za dużo serca i pracy w nią włożyliśmy, żeby ją zamknąć – nawet fakt, że ostatnie trzy miesiące były czasem posuchy.
      Poza tym to strona czysto fanowska, z której prowadzenia nie mamy żadnych profitów, a która od początku była raczej formą zabawy i przyjemnością. Przez cztery lata działała bardzo intensywnie właściwie bez jakichkolwiek przerw (grubo ponad tysiąc tekstów w tym czasie), a to w przestrzeni blogowej nie zdarza się zbyt często.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s