Czytelnia Mrówkojada – „Piękno świata zwierząt. 1958-2013”

Miesiąc temu w nasze ręce wpadła wyjątkowa publikacja zoologiczna – książka Piękno świata zwierząt. 1958-2013, wydana w tym roku przez Śląski Ogród Zoologiczny z okazji 55. rocznicy założenia zoo. Publikacja ta jest połączeniem eleganckiego albumu fotograficznego i kompendium wiedzy na temat Śląskiego Zoo, dzięki czemu jest to jedna z najważniejszych i najlepszych zarazem książek o tematyce zoologicznej, jaka pojawiła się na rynku w ostatnich latach.

IMG_5562

Książka ta została wydana w tym roku z okazji 55. urodzin Śląskiego Zoo i po raz pierwszy można było ją dostać podczas urodzinowych obchodów, które miały miejsce we wrześniu.
Publikacja została wydana w formacie A4, w twardej oprawie i na kredowym papierze. Całość ma aż 149 stron i kilkaset fotografii, wśród których znaleźć można prawdziwe perełki – zdjęcia są zresztą wielkim atutem Piękna świata zwierząt. Znajdziemy tu zarówno fotografie większości obecnych mieszkańców zoo (i to zarówno w formacie całostronnicowym, jak mniejsze), jak również zdjęcia ukazujące różne oblicza zoo (pracowników przy pracy, imprezy, obiekty), przede wszystkim zaś rewelacyjne zdjęcia archiwalne, które w wielu przypadkach nie są nigdzie indziej dostępne.
IMG_5564IMG_5567Już na samym początku wita nas efektowna, dwustronnicowa mapa zoo – wykonana jest bardzo starannie i przy tak dużym formacie książki prezentuje się naprawdę okazale.

IMG_5563Na kolejnych stronach przemawiają do nas Marszałek Województwa Śląskiego, Pan Mirosław Sekuła (który podkreśla, że Śląskie Zoo to duma, ale i obowiązek mieszkańców i władz regionu) oraz Dyrektor Śląskiego Zoo, Pani Jolanta Kopiec w towarzystwie lemura katta.
Z krótkiego wprowadzenia dowiadujemy się, skąd wziął się pomysł wydania owego albumu (a którego celem jest zaprezentowanie historii Śląskiego Zoo i idei ogrodów zoologicznych w ogóle), a w kolejnym rozdziale poznajemy misję ogrodów zoologicznych we współczesnym świecie. Przyznać trzeba, że cały ten wstęp prezentuje się bardzo zgrabnie i dla laika może być sugestywnym głosem w dyskusji nad ogrodami.
Szczególnie ciekawy jest kolejne rozdziały, który są poświęcone historii ogrodów zoologicznych oraz dziejom placówek zoologicznych na Śląsku. Odnaleźć można tu mnóstwo bardzo ciekawych informacji na temat prekursorów Śląskiego Zoo, jakim były np. placówki w Bytomiu i Katowicach.

IMG_5565Pasjonująca jest także opowieść o początkach samego Śląskiego Zoo, która ilustrowana jest licznymi zdjęciami archiwalnymi, pozwalającymi rzucić światło na minioną epokę w dziejach chorzowskiej placówki. Mnóstwo tu anegdot, ciekawostek i mało znanych faktów z życia zoo – choć sami w Chorzowie jeszcze nie byliśmy, po tych wszystkich opowieściach nabraliśmy jeszcze większej ochoty na wyprawę (w przyszłym roku na pewno nam się uda!).
W kolejnych rozdziałach poznajemy historię Kotliny Dinozaurów, zapoznajemy się z najcenniejszymi przychówkami w historii zoo, a także – o czym wcześniej nie wiedzieliśmy – z bardzo licznymi na terenie całego ogrodu elementami sztuki animalistycznej, pośród których znaleźć można takie oto perełki:

IMG_5568Bardzo ciekawy jest także rozdział poświęcony zmianom historycznym w zwierzostanie ogrodu – od jego założenia, aż po czasy najnowsze. W ten sposób narracja albumu prowadzi nas do stanu obecnego Śląskiego Zoo, ale idzie też krok dalej – poznajemy bowiem nie tylko aktualne działania zoo, ale też plany na przyszłość.
Ostatnie stronice albumu to same smaczki – znajdziemy tam bowiem m.in. poczet dyrektorów Śląskiego Zoo, a także informacje na temat wszystkich pracowników ogrodu, wraz z ich zdjęciami. Trzeba stwierdzić, że wyszło to naprawdę zgrabnie :).
Piękno świata zwierząt zamykają informacje na temat ogrodowej astronomii, przydatnych stron internetowych (ale że nas tam nie ma…) oraz stowarzyszeń, konwencji i programów hodowlanych, do których należy Śląskie Zoo.

IMG_5569Na osobną wzmiankę zasługuje natomiast przewijający się przez całą książkę cykl „Poznajmy się”, w którym prezentują się najbardziej znani mieszkańcy zoo. Opowiadają o sobie w pierwszej osobie („Mam na imię Thisiam…”), a podpowiadają im oczywiście ich opiekunowie. Pomysł ryzykowny, ale w finalnej wersji okazał się być strzałem w dziesiątkę – wyszło zabawnie, bezpretensjonalnie, a co najważniejsze – naprawdę można się czegoś ciekawego o tych zwierzakach dowiedzieć.

IMG_5566Cały album zasługuje zresztą na uwagę – czepiać można się co prawda nielicznych błędów (choć częściej językowych, interpunkcyjnych i edytorskich, niż merytorycznych), niemniej są to drobiazgi.
Jeśli będziecie mieli możliwość sięgnąć po tę pozycję – gorąco polecamy!

Reklamy

3 comments on “Czytelnia Mrówkojada – „Piękno świata zwierząt. 1958-2013”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s