Jak odkrywaliśmy zoo w Kaliningradzie – relacji część IV

Zapraszamy na czwartą część relacji z naszej wizyty w Zoopark Kaliningrad. Ostatnio nasz spacer zakończyliśmy przed wybiegiem bizonów, dziś zwiedzanie kontynuujemy zatem od tego miejsca, a kończymy na „Skałach niedźwiedzi” .
Zapraszamy do lektury!

BIZONY

W prawym górnym narożniku zoo znajduje się dość duży wybieg bizonów. Przypomina trochę ten z poznańskiego zoo – metalowe ogrodzenia, ziemia i drewniana chata. Do tego szczypta betonu.

Wybieg bizonów

Wybieg bizonów

Bizony całkiem nieźle się w Kaliningradzie rozmnażają – ostatnie młode urodziło się w 2011 roku.

Bizony z kaliningradzkiego zoo (fot. M.N.)

Przed wojną wybiegi te zamieszkiwały żubry, wielbłądy i gwanako. Co ciekawe, na znajdującym się obok skwerku, który dziś jest niezagospodarowany, znajdował się niewielki pawilon z kilkoma klatkami z małpami. Do dziś nie zachował się po niej nawet ślad.

LAMY I ALPAKI

Kolejne dwa wybiegu za bizonami zamieszkują lamy i alpaki. Wybiegi są dosyć duże, ale widać, że mają już swoje lata i wizualnie prezentują się bardzo średnio.

Przed wojną znajdowały się tu wybiegi lam i strusi afrykańskich.

DZIECIĘCE ZOO

Po drugiej stronie alejki, naprzeciwko alpak i lam, rozciąga się bardzo duży trawiasty wybieg, do którego przylega kilka mniejszych, zagrodowych – to dziecięce zoo, czyli „прыг-скок „.

Dziecięce zoo

Mieszkańcami dziecięcego zoo są m.in. kozy, owce i dziki, które rokrocznie dają liczne przychówki.
Dzieci mogą tu – pod okiem opiekunów – karmić i dotykać zwierzaki.

Mieszkańcy dziecięcego zoo na wybiegu

Jest tu też kilka przyrządów do zabawy dla dzieci i wagonik, w którym można posiedzieć, całość jednak prezentuje się umiarkowanie przyjaźnie.

Teren dziecięcego zoo powstał na obszarze dawnej łąki bażantów.

WOLIERY PTAKÓW DRAPIEŻNYCH

Naprzeciwko dziecięcego zoo – patrząc „w dół” ogrodu, znajdują się dwie duże woliery ptaków drapieżnych – obie bardzo do siebie podobne, bo zbudowane na bazie okręgu nakrytego kopułą.

Woliera bielików (fot. M.N.)

W jednej mieszkają bieliki zwyczajne:

W drugiej sępy płowe.

Woliera sępów płowych

W ubiegłym roku sępy doczekały się potomstwa – wykluły się dwa maluchy.

Obie ptasie woliery stanęły na miejscu dawnego pawilonu, w którym mieściła się m.in. cukiernia!

OSŁY I GWANAKO

Obok sępów znajduje się ciekawy w swej kompozycji wybieg – ma on kształt rozciągniętego okręgu, na środku którego stoi drewniana chata. Wybieg – podobnie jak chata – przedzielony jest na dwie części – jedną zajmują gwanako, drugą – osły.

Chata i część wybiegu dla gwanako

I część dla osłów

Same wybiegi są całkiem spore, ale prezentują się średnio – dużo tu betonu i przestrzeni zmarnowanej na fosy – widać, że mają swoje lata.

W pewnych okolicznościach przyrody wybieg wygląda jednak całkiem nieźle! (fot. M.N.)

Najciekawiej prezentuje się sama drewniana chata dla zwierząt:

Co ciekawe, przed wojną dokładnie w tym samym miejscu stał bardzo ładny, niewielki pawilon dla kangurów, który dopiero w l. 70. XX wieku przebudowano na istniejącą do dziś chatę dla kopytnych, w której obecnie mieszkają gwanako i osły. Wcześniej mieszkały tu także antylopy i emu.

Dawny pawilon kangurów – widok sprzed 1939

Szczególnie dobrze rozmnażają się gwanako – praktycznie co roku na świat przychodzi kilka młodych.

KUCE I ZEBRY

Naprzeciwko – w ciągu wybiegów przylegających do zachodniego muru zoo, znajduję się trzy dość duże wybiegi, podobne do tych, na których mieszkają lamy i alpami.
Pierwszy wybieg zamieszkują kuce:

Stan wybiegu pozostawia wiele do życzenia

Kolejne dwa wybiegi zajmują zebry Granta.

Wybieg „północny” – od zawsze należący do zebr

Wybieg „południowy” – zebry otrzymały go niedawno…

Drugi wybieg to specyficzny spadek po mieszkających tam wcześniej dzikach.

W ostatnich latach w zoo urodziły się dwie młode zebry.

Nam udało się zobaczyć tylko dorosłe osobniki

STAW PTAKÓW BRODZĄCYCH

Za wybiegiem osłów i gwanako znajduje się bodaj najładniejszy fragment kaliningradzkiego zoo – przepiękny staw z kilkoma wysepkami, połączonymi zgrabnymi mostkami. Na jednej z wysepek znajduje się opuszczona altanka, do której prowadzą wielopoziomowe schodki – do tego wyspa połączona jest z „lądem” dodatkowym mostem. Staw rozdziela z kolei alejka, a nad łączącym obie części stawu przesmykiem przerzucony jest odnowiony niedawno mostek.
Całość prezentuje się bardzo ładnie – mnóstwo tu pięknych roślin i elementów małej architektury, choć widać, że część elementów pochodzi jeszcze sprzed II wojny światowej i od dawna nie była modernizowana.
A szkoda, bo gdyby przywrócić temu miejscu dawny blask, mogłaby to być wizytówka kaliningradzkiego zoo.
Obecnie staw wygląda tak:

Część stawu zamieszkiwana m.in. przez bociany

(fot. M.N.)

(fot. M.N.)

(fot. M.N.)

W latach 30. XX wieku – w okresie swojej świetności – wyglądał natomiast tak:

W tle wieża widokowa

Staw zamieszkuje kilkanaście gatunków ptaków, m.in. ohary, łabędzie nieme, gęsi, kormorany zwyczajne, kaczki krzyżówki, bernikle białolice, gęsi łabędzionose czy bociany:

Jakieś takie małe i wypłoszowate te boćki…

Ciekawska gęś

RZEŹBA WILKA

Rzeźba wilka (fot. M.N.)

Obok stawu stoi bardzo ładny metalowy posąg wilka, pochodzący jeszcze z czasów sowieckich.

RZĄD PTASICH WOLIER W CENTRUM ZOO

Tuż obok, praktycznie w samym centrum zoo, znajduje się rząd ptasich wolier, zamieszkiwanych przez kilkanaście gatunków ptaków, m.in. bażanty, kury ozdobne i kilka gatunków żurawi, m. in. żurawie zwyczajne, żurawie mandżurskie i żurawie białoszyje.
Bardzo dobrze rozmnażają się zwłaszcza te ostatnie – zoo doczekało się od nich przychówków w trzech kolejnych latach: zarówno w 2009, 2010, jak i w 2011 roku – dwa żurawie wykluły się odpowiednio 6 i 10 lipca 2011 roku.
Z kolei żurawie mandżurskie w kaliningradzkim Zooparku są obecnie trzy – samica urodzona 12 maja 2004 roku, samiec urodzony 21 maja 2004 roku oraz ich młode, które wykluło się w 2005 roku – był to pierwszy przychówek tego gatunku w historii zoo.
Woliery prezentują się dosyć średnio, w dodatku nie można do nich bezpośrednio podejść, ponieważ od zwiedzających oddzielone są trawnikiem i barierką. Ciekawe – na szczęście co większe ptaki całkiem nieźle widać.

EMU I ŻURAWIE

Tuz obok, bliżej wyjścia z zoo, znajdują się ciąg trzech dużych wybiegów – pierwsze dwa zamieszkiwane są przez kolejne gatunki żurawi (rodzina tych ptaków jest w Kaliningradzie reprezentowana bardzo licznie – aż przez sześć gatunków) – tu zobaczyć możemy żurawie białe oraz żurawie białoszyje:

Kolejny, trzeci wybieg, zamieszkują emu.

Z lewej żurawie, w tle – ptaszarnia

Na prawo od wybiegu emu rozciągają się nieużytki. Wszystkie te tereny – wybiegi emu, żurawi i ciąg wolier w centrum – przed wojną zajmowane był przez wielki gmach restauracji.

PTASZARNIA

Za wybiegami emu i żurawi,a naprzeciwko stawu z flamingami, znajduje się dość duży drewniany budynek z szeregiem przylegających doń wolier – to ptaszarnia.

Ptaszarnia

Choć architektonicznie dość ciekawy, obiekt prezentuje się źle – jego stan zewnętrzny pozostawia bardzo wiele do życzenia, jeśli zaś chodzi o wnętrze – tu nic powiedzieć nie możemy, obiekt jest bowiem czynny tylko… zimą! Dodatkowo za wejście trzeba dopłacić 10 rubli…
Zostaje nam więc to, co widać z zewnątrz – a z mieszkańców właściwego budynku dostrzec można tylko mieszkające w umieszczonej na piętrze wolierze zewnętrznej papugi.
Wygląda to, hm, ciekawie…

Zewnętrzna woliera z papugami – jako, że znajduje się na wysokości I piętra, trudno ocenić, jakież to gatunki tam przebywają…

Pawilon ptaszarni – w różnych wersach – stoi w tym miejscu od początków istnienia zoo. Przed wojną eksponowano tu przede wszystkim papugi, ale w środku znajdowała się także ekspozycja węży!

Bezpośrednio do ptaszarni przylegają trzy woliery zewnętrzne – naziemne :).
Pierwszą – wyjątkowo nieciekawą – zamieszkują żurawie koroniaste, w tym najstarszy żuraw w zoo – urodzony w 1985 roku, samiec, który przybył do zoo w 1986.

Woliera żurawi koroniastych

Obok stoi niewiele lepsza woliera żurawi stepowych:

Żurawie stepowe

Najlepiej prezentuje się całkiem duża woliera dla dzioborożców abisyńskich – choć zdecydowanie nie są to warunki, na jakie zasługują te przepiękne i fascynujące ptaki…

Woliera dzioborożców abisyńskich – widok z jednej strony…

I z drugiej…

Same ptaki – jak zawsze – wyglądają jednak wspaniale:

Przed ptaszarnią, przy alejce ciągnącej się wzdłuż stawu z pelikanami i flamingami, stoi natomiast rząd wolier dla sów – niezbyt dużych, ale na tle klatek z żurawiami wyglądających całkiem przyzwoicie:

Mieszkają tu puszczyki zwyczajne, puszczyki uralskie, płomykówki, sowy śnieżne, sowy błotne, uszatki zwyczajne i puchacze syberyjskie. Razem – 7 gatunków.

STAW Z PELIKANAMI I FLAMINGAMI

Naprzeciwko ptaszarni i sowich wolier, po drugiej stronie alejki, rozciąga się drugi największy staw na terenie zoo – mieszkają tu ptaki brodzące, m.in. pelikany kędzierzawe, pelikany różowe i flamingi różowe:

Staw z pelikanami i flamingami

HIPOPOTAMY KARŁOWATE

Idąc ciągnącą się między ptaszarnią a stawem alejką dojdziemy do znajdującego się u jej końca specyficznego w swym kształcie obiektu – to pawilon hipopotamów karłowatych. Pawilon zbudowany na planie kwadratu nakryty jest spadzistym dachem, ostro opadającym aż do ziemi. Z prawej strony dobudowany jest doń fosowy wybieg zewnętrzny dla zwierząt, który jednak mocno razi betonem i względnie niedużą powierzchnią.

Pawilon hipopotamów karłowatych

Głównymi mieszkańcami pawilonu są – jak wskazuje jego nazwa – hipopotamy karłowate. Co ciekawe, zwierzęta te są w rosyjskich ogrodach bardzo rzadkie – ponoć są tylko cztery sztuki w trzech ogrodach, z czego tylko kaliningradzki Zoopark może pochwalić się parą tych zwierząt.
To samiec Totosha, urodzony w 1979 roku w zoo w Rostowie n. Donem oraz samica Yar, która urodziła się w 1998 roku w Zurichu.

Wewnętrzna ekspozycja hipopotamów karłowatych jest niedostępna dla zwiedzających, można natomiast wejść do środka pawilonu, bowiem w jego – dość wąskim – przedsionku znajduje się kilka ciasno upchanych terrariów z pospolitymi gatunkami płazów i gadów – ekspozycja dosyć osobliwa…

Miejsce to nie zachęca do dłuższego w nim zatrzymania, warto natomiast zajrzeć przez dziurkę od klucza w drzwiach – oczywiście zamkniętych – za którymi znajduje się wewnętrzna ekspozycja hipków. Samych zwierząt nie zauważyliśmy, dostrzec natomiast można fantastyczną terakotową mozaiką, którą wyłożona jest podłoga pawilonu.

Pawilon hipopotamów stoi w tym miejscu już od początku lat 20. XX wieku, wcześniej jednak w jego bezpośrednim otoczeniu znajdowały się jeszcze niewielki browar (!) oraz zimowisko dla ptaków, jednak po obu obiektach nie został nawet ślad i dziś są tam nieużytki.
Nowością jest natomiast drewniana kawiarnia, stojąca między hipopotamami a ptaszarnią.

SKAŁY NIEDŹWIEDZI

Za pawilonem hipopotamów karłowatych wyrastają potężne skaliste wybiegi dla niedźwiedzi – jedne z najbardziej charakterystycznych i najciekawszych zarazem obiektów w kaliningradzkim zoo.
Skały te wzniesiono już w 1936 roku i w niezmienionym praktycznie kształcie przetrwały do dziś!

Skały niedźwiedzi – koniec lat 30. XX wieku

I skały niedźwiedzi dziś

Konstrukcyjnie wybiegi te nawiązują do stylistyki, w jakiej wznoszone niedźwiedzie skały w 1 połowie XX wieku, choć pewne do nich podobieństwo znajdziemy także w powojennych wybiegach dla niedźwiedzi, jakie po dziś dzień zobaczyć można choćby w warszawskim zoo.
Z jednej strony przytłaczają ciężkością kamiennych konstrukcji skalnych i betonowymi fosami, z drugiej zadziwiają zmyślnością w konstrukcji poukrywanych w skałach przejść, tuneli i „jaskiń” – choć niezbędnej niedźwiedziom ziemi nie ma tu zbyt wiele, to wybiegi są znacznie większe, niż to pozornie wygląda, zwierzęta mają tu także sporo miejsc do eksplorowania.

Ochrona dla miśków, coby nie spadły ze skały…

Nie da się jednak ukryć, że to przede wszystkim ciekawy zabytek architektury wiwaryjnej, aniżeli dobry wybieg dla samych zwierząt.

Widok na niedźwiedzie skały „od tyłu”

Inna sprawa, że nigdzie z tak bliska nie widzieliśmy aż tak wielkich niedźwiedzi (które nie byłyby zamknięte w klatce, ale poruszały się na otwartym wybiegu) – będąc w Rosji zauważyliśmy jednak, że wszystko tam musi być większe.
Także niedźwiedzie :).

Widać je już z daleka…

Skały podzielone są na trzy części – pierwszą zajmują niedźwiedzie brunatne, drugą niedźwiedź himalajski, trzecia zaś od czasu, gdy padł niedźwiedź polarny, stoi pusta.

Niedźwiedzie brunatne

Pierwszy wybieg, znajdujący się bezpośrednio przy pawilonie hipopotamów karłowatych, zamieszkują niedźwiedzie brunatne.

Skałą niedźwiedzi brunatnych

W zoo są obecnie trzy dorosłe osobniki – Fima, Nastya i Ashley. Cała trójka robi niesamowite wrażenie – zwłaszcza najstarszy samiec, który jest chyba największym niedźwiedziem brunatnym, jakiego widzieliśmy!

Niedźwiedź brunatny

Efektownie – i sympatycznie – wyglądają też pozostałe dwa niedźwiedzie:

Największe wrażenie robią jednak „bawiące się” niedźwiedzie – my załapaliśmy się na dwie takie walk: jedną na szczycie skały – wyglądała naprawdę epicko:

drugą zaś w parterze – na dnie fosy:

Choć wyglądało to wszystko naprawdę strasznie, oczywiście samym miśkom nic się nie stało – tak się po prostu bawią. Niemniej jedno zdjęcie, które zrobiliśmy, do dziś straszy nas po nocach…

Nie musimy chyba mówić, dlaczego…

Jeśli Wam mało, to możecie jeszcze zobaczyć mały skrót filmowy z walki:

Ale zawsze też można popatrzeć po prostu na łażące po skałach niedźwiedzie – robią naprawdę niesamowite wrażenie!

Niedźwiedź himalajski

Z lewej wybieg niedźwiedzi brunatnych – z prawej niedźwiedzia himalajskiego

Sąsiedni wybieg zamieszkuje ponad dwudziestoletnia samica niedźwiedzia himalajskiego o wdzięcznym imieniu Artystka – urodziła się bowiem w 1990 w cyrku. W maju 1992 roku przeniosła się do zoo w Kownie, skąd pod koniec 1995 roku trafiła do kaliningradzkiego Zooparku.

Dawny wybieg niedźwiedzia polarnego

Ostatni wybieg w kompleksie „Skał niedźwiedzi” jest obecnie pusty – do niedawna jednak zajmowany był przez niedźwiedzia polarnego.

Obecnie lokatorów brak…

Ostatnim mieszkańcem tego wybiegu był zarazem ostatni w historii zoo niedźwiedź polarny – samica o wiele mówiącym imieniu Śnieżynka, która była ulubienicą zwiedzających.

Niedźwiedź polarny z kaliningradzkiego Zooparku (fot. M.N.)

Śnieżynka urodziła się 17 listopada 1973 w zoo w Kijowie. Do Kaliningradu przyjechała rok później jako bardzo młoda wówczas samica. Padła ze starości 30 października 2011 roku, tuż przed swoimi 38. urodzinami! Na niedźwiedzia polarnego był to wiek naprawdę sędziwy – żyją one bowiem średnio 20-25 lat. Przez 37 lat życia w kaliningradzkim Zooparku Śnieżynka urodziła cztery młode.

Jedno z ostatnich zdjęć Śnieżynki (fot. M.N.)

(fot. M.N.)

Choć historia eksponowania w kaliningradzkim zoo niedźwiedzi polarnych jest bardzo długa, zoo nie ma w planach wracania do hodowli tego gatunku. Pewne jest także, że dalsze utrzymywanie niedźwiedzi w całym tym obiekcie nie powinno mieć miejsca, dlatego też najprawdopodobniej od przyszłego roku ruszą prace projektowe dla „Skał niedźwiedzi” i poszukiwanie nowego miejsca dla ich dotychczasowych mieszkańców.

Tyle na dziś – przed nami już tylko południowa część zoo, gdzie znajdują się m.in. basen płetwonogich,skalne bunkry dla niedźwiedzi i drapieżników, wybiegi lwów i tygrysów, a także tajemniczy Zamek Śnieżki…
O tych – i innych  – ciekawych miejscach kaliningradzkiego Zooparku opowiemy Wam w dwóch ostatnich już częściach naszej relacji, które ukażą się niebawem!

Advertisements

5 comments on “Jak odkrywaliśmy zoo w Kaliningradzie – relacji część IV

  1. Na zdjęciu woliery, która przylega do pawilonu Ptaszarnii, a o której piszecie, że mieszkają w niej żurawie mandżurskie są żurawie, ale stepowe! 😉

  2. Ta woliera na I piętrze ptaszarni ma w całym świecie tylko jeden odpowiednik w zoo w Oliwie. Przypadek, czy wzajemna inspiracja?

  3. Please tell me this zoo has closed the conditions are appalling concrete cells none of the animals have adequate living conditions this is terrible

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s