Tam sięgaj, gdzie Mrówkojad nie sięga. Relacja Olgi z Seal Rehabilitation & Research Centre

Nasza korespondentka Olga Kamińska postanowiła podzielić się z nami i naszymi czytelnikami wrażeniami ze stażu w Seal Rehabilitation & Research Centre – Zeehondencrèche Lenie ‚t Hart  w Pieterburen w Holandii. Zapraszamy do przeczytania relacji!

Tekst i zdjęcia są autorstwa Olgi, Mrówkojad dokonał tylko niezbędnej korekty i redakcji tekstu.

Witamy w Pieterburen!

Widok na kompleks z góry

Widok na kompleks z góry

Pieterburen to niewielka wioska (licząca mniej niż 400 mieszkańców) położona w północnej części Holandii, około 25km od Groningen. Miejscowość ta słynie dwóch rzeczy: bliskiego sąsiedztwa Morza Wattowego oraz ośrodka rehabilitacji fok.

Jedna z fok w Pieterburen

Jedna z fok w Pieterburen

Morze Wattowe tak naprawdę nie jest morzem. Jest to unikalny obszar wodno-błotny obejmujący przybrzeżne wody południowo-wschodniej części Morza Północnego. Morze Wattowe, rozciągające się od wyspy Texel w Holandii do wyspy Fanø w Danii, ma około 450km długości i 10–30km szerokości.

Morze Wattowe z zaznaczonym Pieterburen

Morze Wattowe z zaznaczonym Pieterburen

Jest to akwen płytki, znaczną jego część stanowią szerokie równiny pływowe odsłaniane w czasie odpływu morza. Ze względu na swoje unikatowe walory przyrodnicze, cały obszar Morza Wattowego jest obecnie objęty ochroną i uznany, na podstawie konwencji ramsarskiej, za „obszar wodno-błotny mający znaczenie międzynarodowe”.

Z 19 obecnie wyróżnianych gatunków fok w Morzu Wattowym występują dwa – foka pospolita (Phoca vitulina) oraz foka szara (Halichoerus grypus).

Młoda foka pospolita ze znaczkiem identyfikacyjnym w tylnej płetwie

Młoda foka pospolita ze znaczkiem identyfikacyjnym w tylnej płetwie

Dawniej na obydwa te gatunki intensywnie polowano co doprowadziło do znacznego zmniejszenia się liczebności ich populacji. Obecnie największym zagrożeniem dla fok w Morzu Wattów są zanieczyszczenia, które osłabiają odporność organizmu, rybołówstwo oraz płoszenie przez ludzi. Aby zminimalizować negatywny wpływ człowieka na te organizmy w 1971 powstał Seal Rehabilitation and Research Centre – Zeehondencrèche Lenie ‚t Hart. Początkowo było to kilka basenów, obecnie placówka ta jest profesjonalnym szpitalem dla fok.

Baseny zewnętrzne

Baseny zewnętrzne

Miejsce to jest finansowane z darowizn ludzi dobrej woli oraz ze sprzedaży biletów i ‘foczych’ gadżetów.

Infrastruktura

 Wygląd odzwierciedla historię tego ośrodka. Tuż obok stylowych holenderskich domków znajdują się hangary. W zależności od potrzeb i ciągle wzrastającej liczby rehabilitowanych fok dobudowywano kolejne miejsca aż do obecnego kształtu.

Wejście

Wejście

Stojąc przed budynkiem SRRC nie sposób nie zauważyć jakim organizmom jest on poświęcony. Foki zapraszają nas z każdej strony…

Wejście

Wejście

Wejście

Wejście

SRRC dla zwiedzających jest otwarty codziennie (także w niedziele i święta) od 9 do 18. Wejście kosztuje 5 euro od osoby, dzieci do lat 3 wchodzą bezpłatnie. Co roku placówkę odwiedza około 150 000 osób.

Pierwsze miejsce na jakie trafia zwiedzający po wejściu do budynku SRRC to sklepik z pamiątkami.

Sklepik z pamiątkami

Sklepik z pamiątkami

Można tutaj kupić pluszowe foki, koszulki i inne ‘focze’ gadżety. Cały dochód przeznaczany jest na utrzymanie placówki. Tuż za sklepikiem znajduje się sala, gdzie można obejrzeć filmy dotyczące pracy SRRC. Filmy dostępne są w różnych wersjach językowych ( holenderskim, angielskim, niemieckim i chyba hiszpańskim). SRRC kładzie silny nacisk na edukację dzieci. Obok sali filmowej znajduje się specjalny kącik dla najmłodszych, jest tam piaskownica oraz różnego rodzaju edukacyjne zabawki. W pozostałej części centrum edukacyjnego znajdują się gabloty z informacjami jak działa placówka oraz na jakie problemy narażone są foki w środowisku naturalnym.

Jedna z gablot informacyjnych

Jedna z gablot informacyjnych

Tablica informująca o pasożytach płuc u fok

Tablica informująca o pasożytach płuc u fok

Cała część informacyjna jest uzupełniona różnymi ciekawymi eksponatami (np. rzeczy używane przy rehabilitacji fok czy makieta strefy brzegowej).

Makieta strefy brzegowej

Makieta strefy brzegowej

Rzeczy używane przy rehabilitacji fok

Rzeczy używane przy rehabilitacji fok

Niestety wszystko jest opisane tylko w języku holenderskim ( przy wejściu można pobrać informator w języku angielskim). Dodatkowo zwiedzający mają możliwość bezpośredniego podglądania jak wygląda opieka nad chorymi fokami, kuchnia gdzie przygotowuje się pokarm, najgłębszy basen (z oknami do podglądu podwodnego) oraz kwarantanny są oddzielone od centrum edukacyjnego jedynie szybami.

Kwarantanna

Kwarantanna

Kuchnia, w której przygotowuje się pokarm dla fok

Kuchnia, w której przygotowuje się pokarm dla fok

Zabawa

Zabawa

Odpoczynek

Odpoczynek

Druga część zwiedzania SRRC to baseny zewnętrzne.

Przed każdym basenem znajduje się tabliczka (niestety tylko po holendersku), z której można się dowiedzieć jakie foki są w basenie, gdzie zostały znalezione i ile czasu już przebywają w SRRC.

Tabliczka informacyjna przed basenem z fokami

Tabliczka informacyjna przed basenem z fokami

Imiona fok z gwiazdkami oznaczają, że zwierzaki zostały przez kogoś zaadoptowane. Większość zwierzaków ma swoich ‘opiekunów’ którzy wspierają SRRC finansowo.

Foki pospolite w Zeehondencrèche Lenie 't Hart

Foki pospolite w Zeehondencrèche Lenie ‚t Hart

Tuż za basenami zewnętrznymi znajduje się góra… sieci rybackich. Są to uszkodzone i nikomu niepotrzebne sieci, za których zdanie w porcie rybak musiałby zapłacić.

Góra rybackich sieci

Góra rybackich sieci

Dzięki tej inicjatywie mniej tego typu narzędzi zostaje porzuconych w środowisku morskim. Co roku góra odrobinę rośnie…

Przychodzi foka do lekarza…. 

SRRC to pierwsza placówka zajmująca się rehabilitacją dzikich zwierząt, która posiada certyfikat ISO 9001-2000. Każdego roku trafia tutaj około 300 fok, z czego większość udaje się uratować i ponownie wypuścić do morza. Zwierzęta, które wymagają leczenia można podzielić na 3 grupy: osierocone szczeniaki, osobniki z pasożytami w płucach, foki z ranami powstałymi w wyniku kontaktu ze sprzętem rybackim (zaplątania, połknięte haczyki itp.) oraz inne (np. z uszkodzonymi płetwami, problemami neurologicznymi itp.).

Foka szara z blizną po ranie na szyi

Foka szara z blizną po ranie na szyi

Cały proces rehabilitacji fok składa się z kilku etapów:

  1. Znalezienie na plaży

Wzdłuż całego wybrzeża Holandii funkcjonuje dobrze rozwinięta sieć wolontariuszy, którzy po otrzymaniu zgłoszenia o zaobserwowanej foce jako pierwsi pojawiają się na miejscu.

To oni (po konsultacji z SRRC) oceniają czy zwierzę wymaga ludzkiej pomocy. Są to osoby odpowiednio przeszkolone, w razie konieczności są w stanie podać foce płyny aby ustabilizować zwierzę przed podróżą.

Po przybyciu do ośrodka foka jest ważona, mierzona oraz pobierana jest krew. Dodatkowo zwierzętom zakłada się na tylną płetwę plastikowy znaczek z unikalnym kodem, dzięki któremu możliwa identyfikacja każdego osobnika.

  1. Kwarantanna

Ze względu na to, iż nie wiadomo jakie bakterie czy wirusy mogły przyczynić się do złego stanu zdrowia foki każdy osobnik zostaje najpierw umieszczony w kwarantannie. W przypadku szczeniąt, które nie są chore a jedynie osłabione w kwarantannach umieszcza się po 3-4 zwierzaki jednocześnie.

Szczenię foki pospolitej

Szczenię foki pospolitej

Dzięki temu młode foki mają zapewnionych towarzyszy. Szczeniaki bardzo często przytulają się do siebie, a nawet próbują się wzajemnie ssać. Jako pierwszy pokarm podawana jest papka rybna. Wprowadza się ją za pomocą sondy od razu do żołądka foki. Gdy stan zdrowia zwierzaka się poprawia do diety zaczyna się wprowadzać całe ryby. Długość pobytu w kwarantannie jest inny dla każdej foki, jednak najczęściej jeśli nie ma przeciwwskazań trwa to około 3 tygodnie. Po tym czasie zwierzak jest przenoszony do małego basenu zewnętrznego.

  1. Mały basen zewnętrzne
Małe baseny zewnętrzne

Małe baseny zewnętrzne

W małych basenach zewnętrznych foki trzymane są w niewielkich grupach po kilka osobników tak aby każde zwierzę mogło być uważnie monitorowane. Foki można łatwo złapać aby je zważyć, nakarmić lub podać lekarstwa. Zwierzaki, które nie posiadają jeszcze odpowiedniej warstwy tłuszczu mogą korzystać z lamp emitujących podczerwień. W małych basenach zewnętrznych foki uczą się samodzielnie jeść ryby w wodzie. Zwierzaki, które osiągają wystarczającą masę ciała (co najmniej 20kg) umieszcza się w jednym z większych basenów.

  1. Duży basen zewnętrzny
Foki pospolite odpoczywające przy dużym basenie

Foki pospolite odpoczywające przy dużym basenie

Duży basen zewnętrzny to ostatni etap przed wypuszczeniem do morza. W tym miejscu foki mają tylko jedno zadanie – jeść jak najwięcej i jak najwięcej przytyć. Waga minimalna, którą musi osiągnąć zwierzak przed wypuszczeniem to 40kg.

Jedzenie ryby nie zawsze jest łatwe...

Jedzenie ryby nie zawsze jest łatwe…

Dzięki zgromadzonym zapasom tłuszczu foki mają łatwiejszy start w dzikie życie. Zwierzaki zawsze wypuszcza się w grupach w okolicach gdzie często spotyka się foki. Wydarzenie to często gromadzi wiele osób, Ci którzy wcześniej adoptowali jakąś fokę mogą teraz dostąpić zaszczytu otwarcia skrzynki ze ‘swoim’ zwierzakiem.

Dodatkowo na czas ‘foczych powodzi’ używa się miejsc zastępczych. Niewielkie pojedyncze kwarantanny z basenami (lub bez nich) znajdują się w hangarach i kontenerach ustawionych na terenie SRRC. Dzięki tego rodzaju plastyczności możliwe jest zapewnienie opieki medycznej dla naprawdę dużej liczby fok w tym samym czasie. Do tej części jednak zwiedzający już nie mają dostępu.

Kilka słów o higienie….

Przy tak dużej ilości fok konieczne jest zabezpieczenie przed transferem bakterii i wirusów pomiędzy zwierzakami. Wszystkie osoby zajmujące się opieką nad fokami noszą specjalne ubranie. Każdy pracownik, który ma bezpośredni kontakt ze zwierzakiem musi dodatkowo założyć specjalny kombinezon, czepek ochronny na włosy, maskę ‘chirurgiczną’ oraz rękawiczki.

Tak ubierają się pracownicy...

Tak ubierają się pracownicy…

Przedmioty używane np. podczas karmienia są zawsze dokładnie dezynfekowane. Istnieje bardzo dużo przepisów, które mówią co wolno a czego nie wolno robić.

Badania….

SRRC to nie tylko rehabilitacja ale także badania nad fokami. Część z nich prowadzona jest w środowisku naturalnym.

Ostatnie badania dotyczą wpływu człowieka na kolonie fok, jak zwierzaki te reagują  na zakłócenia powodowane przez ludzi oraz jaka jest skala tego zjawiska. SRRC prowadzi także badania dotyczące stanu zdrowia fok, dzięki ogromnej liczbie rehabilitowanych zwierząt każdego roku jest możliwe pobranie naprawdę dużej ilości prób ( np. krew, wymazy a nawet wszy).

A co poza SRRC?

W Pieterburen poza fokami można zobaczyć także wiatrak (w końcu jesteśmy w Holandii) o wdzięcznej nazwie Cztery Wiatry oraz typowe budownictwo dla tego regionu.

Wiatrak Cztery Wiatry

Wiatrak Cztery Wiatry

Dodatkowo można wybrać się także na wędrówkę po równiach pływowych.

Równina pływowa w okolicach Cuxhaven

Równina pływowa w okolicach Cuxhaven

Około godziny jazdy samochodem zajmuje dotarcie do najbliższej kolonii fok pospolitych w Dollard.

Kolonia fok pospolitych w Dollard

Kolonia fok pospolitych w Dollard

Został tam zbudowany osłonięty punkt widokowy, dzięki czemu można obserwować wylegujące się zwierzaki bez ich płoszenia.

4 comments on “Tam sięgaj, gdzie Mrówkojad nie sięga. Relacja Olgi z Seal Rehabilitation & Research Centre

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s