Na tropie trzeciego smoka, czyli co nowego w Starym Zoo?

Ostatnio pomarudziliśmy trochę na tempo rozwoju poznańskiego Nowego Zoo, które – mimo, iż odwiedziliśmy je po ponad półrocznej przerwie – nie zaskoczyło nas specjalnie niczym nowym. Kilka dni później, w słoneczną niedzielę, odwiedziliśmy także drugi poznański ogród – położone w samym centrum (i blisko dworca PKP) Stare Zoo, które choć jest trochę w cieniu zoo nad Maltą, to właśnie w nim przed miesiącem otwarto największą inwestycję zoologiczną w Wielkopolsce od czasu otwarcia nowej słoniarni – Pawilon Zwierząt Zmiennocieplnych.
A właściwie jego część, czyli ekspozycję waranów z Komodo. O jej otwarciu obszernie pisaliśmy Wam przy okazji relacji naszego terenowego korespondenta Konrada, tym razem jednak sami postanowiliśmy zobaczyć, jak się sprawy mają, a przy okazji wytropić nowy nabytek zoo, czyli młodego samca warana z Komodo, który został trzecim smokiem w Poznaniu. Przynajmniej do czasu wyjazdu jednej z samic, ale na to przyjdzie jeszcze trochę poczekać…

O tym, jak wygląda nowootwarta ekspozycja waranów z Komodo mogliście się przekonać czytając nasz artykuł o nowej smoczarni połączony z fotorelacją Konrada, który odwiedził Stare Zoo kilka dni po otwarciu części Pawilonu Zwierząt Zmiennocieplnych z wybiegiem smoków na czele i ekspozycją gadów w odwodzie, dlatego też teraz ograniczymy się jedynie do kilku słów naszego komentarza.

Smoczyce już na swoim

Nieco ponad dwa lata temu – 22 maja 2010 roku – przedstawiliśmy Wam pierwszy materiał poświęcony pracom nad Pawilonem Zwierząt Zmiennocieplnych. Odwiedziliśmy wówczas Stare Zoo, w którym trwały akurat pierwsze prace wyburzeniowe – cały obszar wokół dawnego zespołu obiektów został ogrodzony, a fragmenty łączące Pawilon Gadów z Pawilonem Płazów i tenże z Akwarium zostały wyburzone. Pawilon Zwierząt Zmiennocieplnych powstaje zatem już dwa lata (historię powstawania nowej smoczarni krok po kroku można prześledzić tutaj), a ostateczny termin zakończenia prac – zapowiadany początkowo nawet na jesień zeszłego roku! – przesuwa się coraz bardziej w przyszłość. Ostatnie informacje ze strony zoo mówią o tym, iż otwarcie całego obiektu nastąpi wiosną przyszłego roku – jak zawsze powodem opóźnień są pieniądze. Stąd też większość gadów i płazów oraz ryb – w tym także kajmany i rekiny – przeprowadzą się do nowego obiektu wiosną przyszłego roku.
Tymczasem 10 czerwca udostępniono dla zwiedzających część pawilonu, której główną atrakcją jest nowa ekspozycja waranów z Komodo. Dwie sześcioletnie samice – siostry Flores i Rinca – które zamieszkiwały dotychczas stosunkowo niewielki wybieg w pawilonie tuż obok starej małpiarni przeniosły się wreszcie do swojego nowego mieszkania. Zamiana 50 m kw na ponad 200 m kw to niewątpliwie spory postęp i wyraźna poprawa warunków bytowych, tym bardziej, że ich nowy wybieg jest odpowiednio oświetlony i ogrzewany (+30 stopni!), jest także znacznie lepiej wyposażony. Ta zamiana jest o tyle ważna, iż oba warany bardzo urosły od czasu, gdy w 2006 roku przyjechały do Poznania. Wówczas mierzyły zaledwie kilkadziesiąt centymetrów, dziś mają już ponad dwa metry długości, a mogą mieć nawet trzy!
Choć otwarcie nowej ekspozycji – zwłaszcza po tylu perturbacjach – bardzo nas cieszy, szczególnie w kontekście inwestycyjnego zastoju w zoo nad Maltą. Nadal podtrzymujemy jednak naszą opinię odnośnie do estetycznych walorów nowego obiektu – bryła Pawilonu Zwierząt Zmiennocieplnych zdecydowanie nie komponuje się z parkową, zabytkową przestrzenią zoo i straszliwie przytłacza całe zoo, a otwierana w pośpiechu – byle zdążyć przed Euro – ekspozycja waranów ma trochę niedociągnięć i parę rzeczy można by było zrobić lepiej.

Pawilon Zwierząt Zmiennocieplnych – widok na ekspozycję waranów

O otwarciu części pawilonu z ekspozycją waranów informuje nas kartka wywieszona przy kasie – bilety kosztują po 3 zł, jest więc to cena jak najbardziej uczciwa. Szkoda tylko, że dach nad kasą przecieka i musimy uważać, żeby przy płaceniu za bilety nie zmoknąć. Jeśli dach nie zostanie wyremontowany, proponujemy już w tym miejscu zrobić zaczątek ekspozycji lasu deszczowego.
Co do urody samej smoczarni już się wypowiadaliśmy – utrzymana w kosmicznym stylu słoniarni z Nowego Zoo zupełnie nie pasuje do tego miejsca, ale skoro już jest, to najlepiej wejść do środka – to jedno z niewielu miejsc w zoo, skąd nie widać tej paskudy.

Od strony odnowionego baru ustawiono nowe parasole i  ławki, a pawilon niemal na całej długości obsadzony jest kilkoma gatunkami roślin – głównie sukulentami i tujami. Wygląda to całkiem ładnie:

Czekamy, aż tuje urosną – jeszcze bardziej zasłonią bryłę pawilonu, a przy tym utrudnią zwiedzającym, którzy nie wykupili biletów, przedzieranie się przez rośliny i oglądanie waranów z zewnątrz – póki co stanowią zbyt małą przeszkodę i zaobserwowaliśmy liczne próby takich działań…

Do udostępnionej dla zwiedzających części pawilonu wchodzimy w miejscu, gdzie kiedyś znajdowało się akwarium – mamy tu ładny, stylizowany korytarz z zadaszeniem, na końcu którego czeka pan ochroniarz sprawdzający bilety. Wejście główne, znajdujące się od ul. Gajowej zostanie otwarte wiosną, gdy gotowy będzie już cały pawilon.

Ok – cegła wygląda nieźle, drewniany dach też, ale te drzwi…

Pan ochroniarz przerywa lekturę sensacyjnej powieści Grahama Mastertona, sprawdza bilety i – możemy się rozkoszować oglądaniem naszych ukochanych smoków w ich nowym domu.
A ten prezentuje się naprawdę okazale – jest o wiele lepszy i większy od poprzedniego, warany mają na nim kilkanaście różnego rodzaju roślin – jakieś krzaki i drzewka, do tego nieduży basen i całą masę nowych terenów do eksplorowania. Zwierzaki mają tu sporo ciekawych rzeczy dla siebie, a i dla zwiedzających wygląda to bardzo ładnie.

Wybieg waranów

I ujęcie z drugiej strony

Smok na tle basenu

Jeśli czegoś można się tu przyczepić, to mało estetyczne lampy grzewcze wiszące nad wybiegiem i paskudne drzwi znajdujące się na tyłach, obok pomieszczeń nocnych. Ciekawie prezentują się także pewne elementy „zdobnicze” wybiegu – samym zwierzakom chyba niepotrzebne:

?

Nie zapominajmy jednak, że najważniejsze są warany, a te na nowym wybiegu prezentują się świetnie i – co bardzo ważne – możemy je bez trudu obserwować z bardzo różnych punktów – a to, jak pamiętamy, wcale nie było takie oczywiste w przypadku ich starego wybiegu.
Obie smoczyce wyglądają na bardzo zadowolone z nowego wybiegu – podczas naszej wizyty były dość aktywne, a jedna z nich (wciąż nie potrafimy ich rozróżnić) ochoczo spacerowała po całym wybiegu, zaglądając nawet do basenu.

Warany można bardzo dobrze obserwować, gdyż na całej powierzchni wybiegu znajdują się duże szyby, przez które doskonale wszystko widać – komu nie chce się stać z nosem wlepionym w szybę, za którą znajduje się nos smoka, może sobie usiąść na jednej z kilku ławeczek i pooglądać smoki z bezpiecznej oddali:

Na całej długości korytarza umieszczonych jest kilkanaście dużych tablic informacyjnych na temat waranów z Komodo: ich miejsca występowania, opis gatunku, zachowania itd. Prezentują się bardzo dobrze i można się z nich dowiedzieć bardzo wielu ciekawych rzeczy o lokatorach pawilonu.

Na szybie wybiegu tuż przy wejściu znajduje się także tradycyjna tabliczka z opisem gatunku oraz informacja o poznańskich waranach:

Tuż po wejściu do pawilonu, za krzesełkiem pana ochroniarza, znajduje się duża tablica informująca nas, że tuż obok – w miejscu tym jest na razie zamurowane przejście – powstają wybiegi dla kajmanów, akwarium oraz część dla płazów.

Niezagospodarowany jeszcze teren pod te ekspozycje można zobaczyć przez szybę wybiegu waranów:

Poczekamy do wiosny, a teraz możemy odwiedzić jeszcze ekspozycję gadów, znajdującą się w lekko tylko odremontowanej części pawilonu, powstałej na bazie dawnego Świata Gadów.

Wchodzimy – nad głową mamy węża…

A gdy już przejdziemy, to za plecami mamy smoka!

Ekspozycja gadów przez ostatnie miesiące nie zmieniła się zbyt mocno – od grudnia pojawiły się tylko dwa nowe gatunki: waran kolczastoogonowy , reprezentowany przez dwa dość młode osobniki, które możemy zobaczyć na samym końcu ekspozycji:

Warany kolczastoogonowe

oraz spora grupa ropuch koloradzkich (płazy!), które możemy zobaczyć na ekspozycji znajdującej się tuz za waranami:

Terraria ropuch – kiedyś mieszkały w nich żółwie błotne

Ropucha koloradzka

Reszta mieszkańców to już starzy, dobrzy znajomi – kilkanaście gatunków gadów, wśród których możecie zobaczyć takie oto stwory:

Gdzie jest trzeci smok?

W nowym pawilonie mieszkają – póki co – dwie smoczyce, Flores i Rinca. Już niebawem – choć to niebawem wcale nie musi oznaczać najbliższych tygodni – jedna z nich wyjedzie do Izraela zgodnie z umową zawartą już przed sześciu laty. Na razie jednak obie smoczyce delektują się swoim nowym wybiegiem, a ich stary wybieg, znajdujący się nieopodal starej małpiarni, zajął tymczasem młody samiec – Nacho, który przyjechał na początku czerwca z Lipska – choć tak naprawdę pochodzi z USA, urodził się bowiem w Los Angeles, skąd niedawno wraz z dziewięcioma innymi waranami z Komodo trafił do Lipska właśnie.

Nacho – póki co – zamieszkał tutaj, czyli w starym pawilonie waranów

Na połączenie samca z drugą samicą, która zostanie, trzeba będzie jeszcze poczekać kilka lat, samiec musi bowiem trochę dojrzeć i urosnąć – gdyby trafił na wybieg z samicą już teraz, mogłoby się to dla niego źle skończyć…
W swojej relacji Konrad pisał, iż nie udało mu się zobaczyć małego smoka – my również przez dłuższy czas wypatrywaliśmy go na próżno, aż wreszcie przypomnieliśmy sobie, że młode warany bez problemu wspinają się na drzewa (muszą bowiem uciekać przed dorosłymi, które lubują się w zjadaniu młodych…) i zaczęliśmy szukać w górnych partiach ekspozycji.
Nasz wzrok padł wówczas na znajdującą się w narożniku półkę, na której wygrzewał się ten oto jegomość:

Czasem minimum wiedzy o zachowaniu danego gatunku przydaje się podczas poszukiwań :).
Nie ma co – mały waran wygląda obłędnie!

A tymczasem w zoo

Poza tym w Starym Zoo mamy kilka, niedużych co prawda, ale zawsze, nowości.

Na początku lipca do nowego lokum przeprowadziły się szynszyle – zamieszkały w chatce obok wybiegu kóz karłowatych – tej samej, w której wcześniej mieszkały „kurczaczki”.

Nowe mieszkanko szynszyli

Nowe miejsce jest nie tylko przestronniejsze od tego na zapleczu, gdzie dotychczas przebywały, ale także chłodniejsze, co dla szynszyli jest niezwykle istotne, zwierzęta te bowiem bardzo źle znoszą wysokie temperatury. Mieszkanie w nowym domku zajęły trzy szynszyle – jedna z nich musi być jednak odgrodzona od pozostałych, gdyż toczyła z nimi ciągłe spory.
Ponadto letnim wybiegiem żółwi znajdują się nowe tablice na temat Kampanii na Rzecz Ochrony Zwierząt Azji Płd.-Wsch. – w tym poświęcone waranom z Komodo!

Nowinką jest także znajdująca się na murze zoo, tuż obok wejścia głównego, tabliczka z informacją o Starym Zoo w trzech językach:

Poza tym w zoo w ostatnim czasie urodziło się kilka zwierzaków, m.in. owieczki kameruńskie oraz osiołek – 27 czerwca urodziła się w  ośliczka Ania. To już trzecie z kolei młode pary osłów ze Starego Zoo.

Niestety, podobnie jak i poprzednich, tak i tego dziecka mama oślica nie chce na razie karmić i muszą ją w tym zastępować opiekunowie. Młode z matką są oddzielone od samca, który mieszka na sąsiednim wybiegu.
Z małą ośliczką koniecznie zaprzyjaźnić chciał się nasz pluszowy towarzysz – może dlatego, że ona również wygląda jak pluszowy zwierzak?

A na koniec jeszcze kilka zdjęć innych mieszkańców zoo – coby nie mówić, Stare Zoo to cały czas jedno z najfajniejszych miejsc spacerowych w Poznaniu i zawsze chętnie tu wracamy – do następnego zatem!

Koczkodan Diana

Łabędzie na wyspie lemurów – co za szyje!

Smacznego!

Pościg

Żółw czerwonolicy

Bohater dnia, nie ma co!

Reklamy

5 comments on “Na tropie trzeciego smoka, czyli co nowego w Starym Zoo?

  1. Na zapleczu są też dwie żołędnice pustynne, szczuroskoczki Meriamma i z dziesięć kowari, ale nie wiem czy są to „nadprogramowe sztuki” czy dopiero czekają na ekspozycję.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s