Alfabet Mrówkojada – O jak Ogon

Pora na kolejną część Alfabetu Mrówkojada! W ostatniej opowiedzieliśmy Wam o tym, jak długo żyją mrówkojady i jaki jest rekord długości życia mrówkojada w ogrodach zoologicznych na świecie i w Polsce, dziś natomiast odpowiemy na pytanie, po co mrówkojadom ogon.
Zapraszamy do lektury!

O – OGON

Ogon mrówkojada olbrzymiego – tu Alejandro z opolskiego zoo

Ogon to niewątpliwie jeden z najbardziej charakterystycznych znaków rozpoznawczych mrówkojada – można wręcz rzec, że mrówkojad jest mrówkojadem właśnie dzięki swemu ogonowi. Ileż to razy nasłuchaliśmy się, jak to trudno określić, gdzie zwierz ów ma przód, a gdzie tył – właśnie przez ten dziwaczny ogon, tworzący specyficzną symetrię ciała z długim pyskiem.
Kreatura, co to z każdej strony tam samo wygląda. Czy aby na pewno?

Z lewej – ogon, z prawej – pysk

Czasem jednak faktycznie można się pogubić, jeśli nie wiedziało się wcześniej mrówkojada na oczy, zwłaszcza, gdy stworzenie to obróci się do nas tyłem – z cała swą bezczelnością:

Dorosły mrówkojad olbrzymi to zwierzę – jak sama nazwa wskazuje – całkiem spore: osiąga długość nawet dwóch i pół metra (!), z czego 90 do 100 cm to sam ogon – prawie połowa długości całego zwierzęcia! Choć bywają i ogony krótsze, mające 60-70 cm.
Ogon ów, przez niektórych miotłą zwany, przez wielu innych – w tym nas – uważany jest za jeden z najpiękniejszych ogonów w całym świecie zwierząt. Konia z rzędem temu, kto wskaże nam piękniejszy ogon niż mrówkojadzi!

Guapa z Poznania – posiadaczka najpiękniejszego ogona na świecie!

Miotłą jednak ogon nie bez powodu jest zwany – mrówkojad, choć nie jest zwierzęciem przesadnie włochatym, zwany bywa także grzywiastym – od sierści, która na grzbiecie przechodzi w niezwykłą grzywę, która na ogonie może osiągnąć rozmiar nawet 40 cm! Włos na ogonie jest długi, a szorstki i sztywny, przez co ogon ów przypomina czasem łopoczącą sztywno na wietrze chorągiew, tyle, że włochatą straszliwie. Nam ogon kojarzy się także z pióropuszem.
Co ciekawe,ogon jest zwykle ciemniejszy od pozostałych części ciała.

Na cóż zwierzęciu temu ogon tak dziwny, wielki, długi i włochaty, ciągnący się po ziemi niczym wielka miotła?

Pamiętajmy, że mrówkojad to leń wielki i śpioch niemożebny – w ciągu doby może spać i odpoczywać 15 godzin, a nawet dłużej – widywano i takie, które po 20 godzin spały! Zmęczony, strudzony czy śpiący mrówkojad wygrzebuje sobie płytkie zagłębienie w ziemi (najczęściej wśród krzaków lub pod skałą), w którym się kładzie nakrywając ogonem niczym kołderką.

Puszysty ogon chroni mrówkojada przed utratą ciepła, gdy jest mu zbyt zimno, służy też jako wachlarz, gdy zwierzęciu jest zbyt gorąco, a zarazem pozwala wtopić w otoczenie i tym sposobem uchronić przed wzrokiem ewentualnych wrogów – ogon to bowiem doskonały kamuflaż!
Ileż to razy widzieliśmy śpiącego mrówkojada, który nakrywał się swoim puszystym ogonem odgradzając się tym samym od otoczenia – całkowita izolacja, kocyk i wachlarz w jednym:

Eskado mocno śpi…

Dodatkowo ogon oparty o ziemię służy mrówkojadowi za trzecią nogę, kiedy zwierzę wspina się na tylnych kończynach, rozgrzebując pazurami mrowisko.

Eskado atakuje drzewo…

Ogon odgrywa też bardzo ważną rolę podczas opieki nad młodymi mrówkojadami – mały mrówkojad tuż po narodzeniu większość czasu spędza na grzbiecie matki, na który wdrapuje się wchodząc po ogonie właśnie – czasem można zobaczyć małego mrówkojada, który uczepiony jest właśnie ogona matki:

Mały mrówkojad na ogonie matki (fot. Jacksonville Zoo)

Małe mrówkojady ponadto bardzo często chowają się pod ogonem matki, samica zaś zwykle od razu po porodzie przykrywa malucha puszystym ogonem i niczym kołderką okrywa go, gdy śpią w swoim legowisku.

Porównanie ogona mrówkojada do miotły nie jest zresztą przypadkowe – jakiś czas temu opowiadaliśmy Wam o mitach i legendach związanych z mrówkojadami – w podaniu Indian Cashinawa jest mowa o pewnej wdowie o długich włosach, która przemieniła się w mrówkojada. Oto pewnego razu starsza kobieta poszła na górę, niosąc kij w ręku i Chiripa (rodzaj koca noszonego jako spodnie) związane w pasie. Staruszka zgubiła się w lesie i nie znalazła sposobu na powrót do domu. Wraz z upływem dni zaczęła zmieniać się w… mrówkojada! Kij zmienił się w nos, a  Chiripa w ogon!

Pomysłowe, prawda?

A na koniec jeszcze raz mrówkojadzi ogon w roli głównej:

Czasem przydałby się taki wachlarz i kocyk w jednym…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s