Poznańskie smoki już na nowym wybiegu! – Otwarto ekspozycję waranów z Komodo w Starym Zoo

Kiedy równo miesiąc temu odwiedziliśmy poznańskie Stare Zoo i sprawdzaliśmy, jak wygląda postęp prac nad Pawilonem Zwierząt Zmiennocieplnych nie mogliśmy uwierzyć, że 10 czerwca ma nastąpić otwarcie części pawilonu z ekspozycją waranów z Komodo na czele. Nasze obawy okazały się jednak – na szczęście – przedwczesne i zgodnie z zapowiedziami ze strony zoo 10 czerwca nastąpiło otwarcie – bynajmniej wcale nie oficjalne! – części Pawilonu Zwierząt Zmiennocieplnych, w szczególności zaś ekspozycji waranów z Komodo, gdzie zamieszkały dwie samice – Flores i Rinca.
Tymczasem do Poznania dotarł także trzeci waran – roczny samiec Nacho z Lipska.
Nam co prawda nie udało się wybrać do Poznania na otwarcie obiektu (Wielkopolskę odwiedzimy za kilkanaście dni), na szczęście swoją relacją z wizyty w Starym Zoo zechciał się z nami podzielić nasz terenowy korespondent, Konrad – za co serdecznie dziękujemy!

Wejście do Pawilonu Zwierząt Zmiennocieplnych (fot. Konrad)

Zapraszamy do lektury!

Nieco ponad dwa lata temu – 22 maja 2010 roku – przedstawiliśmy Wam pierwszy materiał poświęcony pracom nad Pawilonem Zwierząt Zmiennocieplnych. Odwiedziliśmy wówczas Stare Zoo, w którym trwały akurat pierwsze prace wyburzeniowe – cały obszar wokół dawnego zespołu obiektów został ogrodzony, a fragmenty łączące Pawilon Gadów z Pawilonem Płazów i tenże z Akwarium zostały wyburzone.
Pawilon Zwierząt Zmiennocieplnych powstaje zatem już dwa lata (historię powstawania nowej smoczarni krok po kroku można prześledzić tutaj), a ostateczny termin zakończenia prac – zapowiadany początkowo nawet na jesień zeszłego roku! – przesuwa się coraz bardziej w przyszłość.

Czekając na Pawilon Zwierząt Zmiennocieplnych – maj 2010

Ostatnie informacje ze strony zoo mówią o tym, iż otwarcie całego obiektu nastąpi wiosną przyszłego roku – jak zawsze powodem opóźnień są pieniądze. Stąd też większość gadów i płazów oraz ryb – w tym także kajmany i rekiny – przeprowadzą się do nowego obiektu wiosną przyszłego roku.

Część pawilonu, która zostanie otwarta wiosną (fot. Konrad)

Tymczasem 10 czerwca udostępniono dla zwiedzających część pawilonu, której główną atrakcją jest nowa ekspozycja waranów z Komodo. Dwie sześcioletnie samice – siostry Flores i Rinca – które zamieszkiwały dotychczas stosunkowo niewielki wybieg w pawilonie tuż obok starej małpiarni przeniosły się wreszcie do swojego nowego mieszkania. Zamiana 50 m kw na ponad 200 m kw to niewątpliwie spory postęp i wyraźna poprawa warunków bytowych, tym bardziej, że ich nowy wybieg jest odpowiednio oświetlony i ogrzewany (+30 stopni!), jest także znacznie lepiej wyposażony. Ta zamiana jest o tyle ważna, iż oba warany bardzo urosły od czasu, gdy w 2006 roku przyjechały do Poznania. Wówczas mierzyły zaledwie kilkadziesiąt centymetórw, dziś mają już ponad dwa metry długości, a mogą mieć nawet trzy!

Kawał smoka! (fot. Konrad)

Obie smoczyce, choć początkowo nieufne, szybko zaaklimatyzowały się w nowym miejscu. Tymczasem na ich starym wybiegu zamieszkał roczny samiec Nacho, który przyjechał kilkanaście dni temu z Zoo w Lipsku, choć tak naprawdę pochodzi z USA – urodził się bowiem w Los Angeles, skąd niedawno wraz z dziewięcioma innymi waranami z Komodo trafił do Lipska właśnie.

Nacho – póki co – zamieszkał tutaj, czyli w starym pawilonie waranów

Nie znaczy to jednak, że w Poznaniu mieszkać będą trzy smoki, bowiem już niedługo – zgodnie z umową zawartą już przed sześciu laty – jedna z samic wyjedzie do ogrodu zoologicznego w Izraelu – która, tego nie wiemy. Z kolei na połączenie samca z drugą samicą, która zostanie, trzeba będzie jeszcze poczekać kilka lat, samiec musi bowiem trochę dojrzeć i urosnąć – gdyby trafił na wybieg z samicą już teraz, mogłoby się to dla niego źle skończyć…

Z takimi pazurami lepiej nie zadzierać… (fot. Konrad)

Tyle informacji wstępnych – teraz zaś zapraszamy do lektury relacji naszego terenowego korespondenta, Konrada, który odwiedził Stare Zoo w kilka dni po otwarciu Pawilonu Zwierząt Zmiennocieplnych i zechciał się podzielić z nami – i Wami – swoimi wrażeniami. Na nasze przyjdzie jeszcze poczekać kilkanaście dni, nie chcemy bowiem wyciągać zbyt pochopnych wniosków, dopóki sami nie przekonamy się, jak to wszystko wygląda.
Choć fotorelacja Konrada daje naprawdę świetne wyobrażenie o nowej smoczarni – zresztą, zobaczcie sami!

(Tekst, filmy i zdjęcia są autorstwa Konrada – my dokonaliśmy jedynie edycji i korekty tekstu oraz doboru i umiejscowienia zdjęć oraz filmów)

Wobec braku jakiegokolwiek zainteresowania Pawilonem Zwierząt Zmiennocieplnych ze strony poznańskich mediów (dopiero dwa dni po mojej wizycie zaczęły pojawiać się jakieś informacje w prasie czy w Internecie) postanowiłem udać się do Starego Zoo w celu sprawdzenia, jak się sprawy mają. Jak postanowiłem, tak też zrobiłem i z samego rana we wtorek wybrałem się do Zoo. Nad kasą powitała mnie mała kartka (wielkości takiej z zeszytu), że pawilon został częściowo otwarty. Zaraz po zakupieniu biletu udałem się do pawilonu. Z zewnątrz prezentuje się on bardzo ładnie. Od strony baru, który został częściowo odnowiony- pojawiły się m.in. nowe parasole i  ławki, oraz wybiegu owiec kameruńskich obsadzony jest on kilkoma gatunkami roślin – głównie kaktusów i tuj.
Od strony tymczasowego wejścia głównego (jednego z trzech wejść), tj. w miejscu, gdzie kiedyś znajdowało się akwarium, znajduje się zadaszony korytarz prowadzący do wejścia.
Na jego początku znajduje się najpewniej przyszła multimedialna tablica informacyjną na temat waranów (na kształt tej o kotikach we Wrocławiu). Są jeszcze dwa inne wejścia – pierwsze znajduje się zaraz na prawo od wejścia do zoo za karuzelami i drugie od strony wybiegu mundżaków (z ich wybiegu zniknęły bociany, które zostały chyba przeniesione do Nowego Zoo), tj. w miejscu, gdzie na czas budowy zaczynał się wybieg gadów. O ile to pierwsze wejście było zamknięte, o tyle drugie było już otwarte.

Sam pawilon wewnątrz prezentuje się według mnie bardzo okazale jak na skromne warunki terenowe zoo. Zaraz po wejściu na wprost jest duża tablica informująca, że obok – w miejscu tym jest na razie zamurowane przejście – powstaje miejsce na wybieg dla kajmanów, akwarium oraz część dla płazów.
Po lewej stronie  znajduje się właściwa część pawilonu, czyli wybieg waranów, a w nim kilkanaście dużych tablic informacyjnych na temat waranów z Komodo: ich miejsca występowania, opis gatunku, zachowania itd.
Główny wybieg jest o wiele lepszy od poprzedniego, warany mają na nim kilkanaście roślin (rożnego rodzaju krzaki, drzewka różnej wielkości), basen do kąpania, zaś cała podłoga na wybiegu wyściełana jest czymś na wzór podłogi pawilonu z szympansami z Wrocławia oraz kamykami, a ściany imitują skały, co dodaje atrakcyjności.
Na końcu wybiegu, w miejscu, gdzie zaczyna się część z innymi gadami, znajdują się pomieszczenia nocne. Same warany można bardzo dobrze obserwować, gdyż na całej powierzchni wybiegu znajdują się duże szyby, przez które wszystko widać. W pawilonie jest także kilka ławek dla zwiedzających, którzy chcieliby usiąść i odpocząć oraz pooglądać smoki.
Same warany sprawiają wrażenia zadowolonych z nowego wybiegu. Podczas mojej wizyty obydwie samice były na zewnątrz, Większa spacerowała cały czas po wybiegu, zaglądała w różne zakamarki, badała całe otoczenie, natomiast druga leżała na środku wybiegu i obserwowała zwiedzających.


Przez szyby od strony baru widać część drugiej części pawilonu – mostek oraz prawdopodobnie teren pod akwarium i kawiarnie.
Po zwiedzeniu części z waranami skierowałem się w stronę części dla reszty gadów.
Zwiedzających wita nad wejściem duży obraz węża, a zaraz za wejściem znajduje się pierwszy nowy gatunek w zoo, czyli ropucha kolaradzka (swoją droga co w części dla gadów robi płaz?).

Ropucha koloradzka

Oprócz niej jedynym nowym gatunkiem w tej części jest jeszcze waran kolczastoogonowy (prawdopodobnie dwa dość młode osobniki). Z ekspozycji zniknął natomiast kumak górski (został zabrany na czas budowy).

Poza tym zobaczyć można kilkanaście gatunków, które były eksponowane tu już wcześniej:

Po wyjściu z pawilonu gadów skierowałem się do groty, gdzie znajduje się tymczasowo akwarium. Tu trzeba kupić bilet w cenie 5 zł ulgowy, 6 zł normalny. Z nowych gatunków (choć na 100% nie jestem pewien, czy aby na pewno wszystkie były nowe) zauważyłem korysy dwuplame, dascylusa zebre, amfipriny ogniste, jednorożka, panienke szafirową, antiasy pomarańczowe, iglicznie paskowaną, mandaryna wspaniałego.  Z ekspozycji zniknęły natomiast meduzy i ośmiornica. W dolnej części groty były jeszcze trzy gatunki większych ryb – paku, rekin czarnopłetwy i sum, który pływał w niczym nie urozmaiconym oprócz kupki piasku akwarium.

Za letnim wybiegiem żółwi znajdują się nowe tablice na temat Kampanii na Rzecz Ochrony Zwierząt Azji Płd.-Wsch. – w tym poświęcone waranom z Komodo!
Na stawach za budynkiem byłej słoniarni znalazłem kaczą rodzinkę złożoną z matki i trzech trochę wyrośniętych piskląt.
W dużej klatce dla ptactwa zauważyłem gatunek, którego wcześniej tam nie widziałem – kaczkę jarzębatą. Na wybiegu zwierząt udomowionych można z kolei zaobserwować harce trzech małych, niedawno urodzonych owiec kameruńskich.
Z kolei byłe pomieszczenie służące za wylęgarnię kurczaków zostało przerobione na wybieg dla szynszyli. Być może jakieś zwierzę zamieszka na opuszczonym wybiegu wyderek orientalnych, natomiast przy stawie z wyspą lemurów postawiony został automat z karmą dla rybek (porcja za złotówkę), który cieszy się dużą popularnością wśród dzieci i ich dziadków. Po dwugodzinnym zwiedzaniu udałem się do baru, w celu zakupienia chyba najlepszych lodów w całym Poznaniu (tym razem czekoladowo śmietankowe, a nie truskawkowe).
Ogólnie cała wizytę oceniam za plus, choć szkoda, że otwarcie drugiej części pawilonu nastąpi dopiero wiosną 2013 roku. W każdym razie polecam każdemu wizytę w Starym Zoo, miejscu, w którym można odpocząć od miejskiego zgiełku, jak też dowiedzieć się różnych ciekawostek – za co dziękuję również panu ochroniarzowi oraz pracownikowi zoo.
Mam także nadzieję, że moja pierwsza relacja spodoba się czytelnikom!

(A my za fotorelację raz jeszcze Konradowi dziękujemy!)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s