Krakowskie Aquarium przestało istnieć – co dalej ze zwierzętami?

Krakowskie Aquarium znajdujące się w jednej z kamienic przy ulicy św. Sebastiana zostało 11 czerwca oficjalnie zamknięte. Właściciel placówki, Amerykanin Nathan Gendreau, otrzymał wcześniej (pisaliśmy o tym przed tygodniem) sądowy nakaz eksmisji ze względu na nieregulowanie opłat czynszowych wobec zarządcy budynku, czyli Instytutu Systematyki i Ewolucji Zwierząt PAN.
Jak się wczoraj okazało, podczas wyprowadzki z budynku wyposażenie Aquarium zostało niemal doszczętnie zniszczone – porozbijano akwaria, zniszczono dekoracje, a większość zwierząt pozostawiono bez należytej opieki.

Kamienica, w której znajdowało się Aquarium (fot. Wojtek)

W 78. numerze 7 Dni Zoo pisaliśmy, iż „wszystko wskazuje na to, że znajdujące się w Krakowie Aquarium zostanie zlikwidowane” – krakowski sąd bowiem zdecydował, że właściciel Aquarium musi się wyprowadzić z budynku przy ulicy św. Sebastiana, ponieważ od dwóch lat nie płaci czynszu Polskiej Akademii Nauk w Krakowie, do której pomieszczenia należą. Zaległości miały wynieść około 500 tys. zł, w dodatku obiekt miał być dewastowany.
Mimo prób rozwiązania sytuacji do żadnej ugody nie doszło i z dniem 11 czerwca obiekt został zamknięty. Wg tłumaczeń właściciela obiektu wysyłał on prośby o przedłużenie terminu wyprowadzki, nie otrzymał jednak w tej kwestii żadnej odpowiedzi stąd zdecydował się na takie, a nie inne opuszczenie budynku – wszelkie powstałe szkody mają być efektem braku czasu na przygotowanie całej operacji. Zwierzęta zaś celowo nie były wcześniej karmione, aby łatwiej można było je przetransportować.
W Aquarium komornik pojawił się wczoraj rano – obiekt znajdował się w opłakanym stanie. Część zwierząt oraz mniejszy sprzęt zabrano z budynku już wcześniej, natomiast większy sprzęt, w tym ogromne terraria i akwaria, zostały zniszczone, ponieważ ich wyniesienie było niemożliwe – stąd w ruch poszły młoty i kilofy…

Takim stanem rzeczy zaskoczeni byli właściciele obiektu – Instytut Systematyki i Ewolucji Zwierząt PAN, bowiem pomieszczenia miały być oddane w stanie sprzed wynajęcia na potrzeby ekspozycji Aquarium. Gendreau broni się, że stan budynku przed wynajmem był nawet gorszy, niż obecnie, a przez cztery lata użytkowania budynku zainwestował w urządzenie Aquarium ok 5 mln. zł.
Tymczasem wg szacunków Instytutu Systematyki i Ewolucji Zwierząt PAN doprowadzenie obiektu do stanu używalności kosztować będzie około miliona złotych!
Jeszcze wczoraj w zdewastowanych pomieszczeniach zostały niektóre zwierzęta. Kolekcja Aquarium liczyła ok. 300 gatunków egzotycznych ryb, gadów i płazów – była to jedna z największych tego typu kolekcji w Polsce, w dodatku był wśród nich także bardzo cenne gatunki, m.in. helodermy meksykańskie i kilka gatunków waranów.
Krakowskie Aquarium działało od 2008 r.

Jedyny w Polsce nosorożec włochaty – jeden z cenniejszych eksponatów Aquarium, który należał do Muzeum Przyrodniczego (fot. Wojtek)

Co stanie się teraz z tą ogromną kolekcją? Część zwierząt ma trafić do ogrodów zoologicznych w całej Polsce, m.in. do Wrocławia i Zamościa, a także zagranicznych ogrodów, m.in. w Niemczech i Czechach, spora grupa została natomiast przejęta przez prywatnych hodowców.

Zdjęcia ze zdemolowanego Aquarium i więcej informacji na ten temat znajdziecie tutaj.
Na stronie internetowej Aquarium (która wciąż działa!) widnieje krótki komunikat – „od dnia 11 czerwca 2012 Aquarium i Muzeum Przyrodnicze jest zamknięte”.

Aquarium Kraków logo

Cała sprawa budzi wiele wątpliwości, a medialne doniesienia na ten temat są do siebie bliźniaczo podobne i skupiają się przede wszystkim na podkreśleniu „apokaliptycznego” wyglądu zdewastowanej kamienicy. Nam niestety nie udało się dotrzeć – na razie – do żadnej ze stron – dlatego ograniczamy się tylko do możliwie obiektywnego zreferowania sprawy. Tutaj natomiast możemy się zapoznać z argumentami właściciela Aquarium – padają zarzuty o korupcję i celowe działania na szkodę obiektu i prowadzonego Aquarium ze strony Instytutu.
Żałujemy też, że nie zdążyliśmy osobiście odwiedzić tego miejsca – w planie mieliśmy uczynić to w te wakacje, przy okazji wyprawy do Krakowa.
Na szczęście w lutym tego roku Aquarium odwiedził nasz czytelnik, Wojtek i dzięki jego uprzejmości publikujemy zdjęcia mieszkańców placówki jeszcze sprzed jej likwidacji:

Reklamy

6 comments on “Krakowskie Aquarium przestało istnieć – co dalej ze zwierzętami?

  1. Aquarium było jedną z największych atrakcji dla dzieci w Krakowie. Byłam tam z córką kiedyś i później zorganizowałam u mnie w pracy wyjście w ramach imprezy Mikołajowej dla dzieci pracowników. Pięknie zaaranżowane wnętrza. Akwaria na takiej wysokości, że dzieci bez problemu mogły oglądać zwierzątka z bliska (w krakowskim zoo 7-letnią córkę muszę brać na ręce, żeby coś zobaczyła), niektóre zwierzęta można było brać do ręki. No – dla zwierząt może to nie było najlepsze, ale dla dzieci to było niesamowite przeżycie. Szkoda, wielka szkoda, że konflikty doprowadziły do likwidacji takiego ciekawego miejsca.

  2. Naprawdę szkoda, chociażby ze względu na atmosferę, w której mogliśmy tam pracować.
    Co do całej sytuacji – szkoda ją komentować, zawsze znajdzie się ktoś, kto „wie lepiej”.
    Miejsce ogólnie jest przywracane do stanu używalności – tyle napiszę.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s