Afrykarium pnie się w górę, nosorożce coraz bliżej – wielkie inwestycje we wrocławskim zoo

Na początku kwietnia we wrocławskim zoo ruszyła budowa największej inwestycji w ponowoczesnej historii polskich ogrodów zoologicznych – Afrykarium. Równocześnie trwa także budowa wybiegu i pawilonu dla nosorożców indyjskich oraz zwierząt Azji Południowo-Wschodniej. Pierwsza inwestycja ma być gotowa w 2015 roku, natomiast nosorożce mają się pojawić na nowym wybiegu jeszcze tej jesieni.
Tymczasem zoo przypomina wielki plac budowy, co z jednej strony mocno daje się we znaki zwiedzającym, z drugiej jest najlepszym dowodem na to, że „coś się dzieje” i wrocławski ogród stale zmienia się na lepsze.
A o tym, jak przebiegają prace nad obiema inwestycjami mogliśmy się naocznie przekonać podczas naszej wielkanocnej wyprawy do Wrocławia, podczas której o Afrykarium i nosorożcach rozmawialiśmy także z dyrektorem wrocławskiego zoo, Panem Radosławem Ratajszczakiem, pomysłodawcą obu powstających właśnie w zoo kompleksów.

Afrykarium

W ostatnich latach we wrocławskim zoo przeprowadzono ogromną ilość inwestycji, z Pawilonem Madagaskaru, Pawilonem Sahary, nowymi wybiegami dla rysi i żbików oraz leśnym wybiegiem niedźwiedzi na czele, jednak zdecydowanie największe inwestycje wpisane w wieloletni plan zoo ruszyły dopiero w tym roku. Flagową inwestycją zoo jest Afrykarium, którego otwarcie planowane jest na 2015 rok. Prace nad obiektem ruszyły tej wiosny.

W tej chwili na budowie trwają prace wstępne. W związku z budową Afrykarium rozebrano wybieg serwali (które przeniesiono do starego Pawilonu Zwierząt Drapieżnych, docelowo zwierzęta te wyjadą z zoo), wyburzono Czapliniec (większość jego mieszkańców przeniesiono na stawy, a kilka osobników – m.in. czaplę złotawą – przekazano do ośrodka w Mikołowie), wyburzono wybieg rysi (zwierzęta zamieszkały na nowym wybiegu w innej części zoo), natomiast plac zabaw przeniesiono w okolice wybiegu gwanako. Tymczasowo z użytku wyłączono także przejście do woliery zewnętrznej „Madagaskaru”.
Zniknęło także kilka zlokalizowanych na tym terenie obiektów gastronomicznych, które mieściły się w zaadoptowanych na ten cel pawilonach pozostałych po Wystawie Ziem Odzyskanych z 1948 r, a które były w wyjątkowo złym stanie technicznym.
Rozpędu prace nabrały w minionym tygodniu, gdy wyburzono już wszystkie budynki, zrobiono wykop i wbito grodzice stalowe:

(fot. Kalat)

(fot. Kalat)

(fot. Kalat)

(fot. Kalat)

(fot. Kalat)

(fot. Kalat)

Rozpoczęło się też przesadzanie niektórych drzew i krzewów. Teren budowy został ogrodzony, w związku z czym wytyczono zastępcze ścieżki spacerowe – do czasu ukończenia inwestycji ruch na terenie zoo odbywa się jednokierunkowo – od bramy głównej pójdziemy tylko w lewo aż do nowego wyjścia niedaleko wybiegu tygrysów.

(fot. Kalat)

Nowe wejście do zoo pozwala rozładować nieco ruch przy wejściu głównym. Docelowo tymczasowa kasa będzie się znajdowała w niebieskim kontenerze po lewej, póki co jednak kasą jest ten uroczy stoliczek po prawej stronie:

Nowe wejście (fot. Kalat)

Idąc tą drogą, odwiedzimy każdego mieszkańca ogrodu, bo trasa została zaplanowana wzdłuż wszystkich ekspozycji.
Jedynymi zwierzętami, do których nie ma dostępu, są żyrafy, które zobaczyć można jedynie zza płotu:

można je jednak zobaczyć także od strony wybiegu lwów.
Dla ułatwienia zwiedzania przedłużono czas otwarcia czterech wyjść z zoo, w tym jednego nowego, obok wybiegu tygrysów, które prowadzi bezpośrednio na przystanek tramwajowy i autobusowy.

Kiedy powstanie Afrykarium?

Według umowy obiekt ma być gotowy za 29 miesięcy, jednak ze względu na bezprecedensowy stopień zaawansowania całego kompleksu termin ten może ulec znacznemu wydłużeniu – nawet o kilka miesięcy. Na pewno jednak obiekt będzie gotowy przed uroczystościami z okazji 150 lat istnienia zoo, zaplanowanymi na połowę 2015 roku.
Wszystko zależy od tempa przystosowywania się wody morskiej, którą trzeba zaszczepić odpowiednimi bakteriami.
Cała inwestycja kosztować będzie 250 mln zł. Część pieniędzy pochodzić będzie ze środków unijnych, a reszta to pieniądze miejskie i kredyt.
Wykonawcą jest grupa Inter-System. Prace zostały podzielone na trzy etapy. Do końca bieżącego roku powinien być gotowy poziom „zero” – w głębokim na 12 metrów wykopie umieszczone zostaną fundamenty oraz basen dla rekinów. Potem powstaną budynki i zostaną zamontowane instalacje wodne. Po zalaniu basenów woda musi odstać pół roku. Dopiero gdy rozwinie się flora bakteryjna, będzie można wpuścić ryby.

O co chodzi z tym całym Afrykarium?

Tak to ma wyglądać

Pomysł Afrykarium narodził się już w 2007 roku, kiedy dyrektorem zoo został Pan Radosław Ratajszczak. Wg jego koncepcji Afrykarium ma być unikatowym obiektem, dzięki któremu wrocławskie zoo ma stać się jednym z czołowych europejskich ogrodów zoologicznych.
Wyjątkowość Afrykarium polega przede wszystkim na spójnej koncepcji całego przedsięwzięcia. Zamiast zespołu luźno powiązanych ze sobą akwariów, jak to bywa w większości oceanariów, wrocławskie Afrykarium skupia się na spójnej i kompleksowej wizji tematycznej, obiekt ma bowiem pokazać rolę wody w ekosystemie, w tym przypadku na przykładzie Afryki. Wybór kontynentu jest nieprzypadkowy, Afrykę zamieszkuje bowiem bardzo wiele ciekawych gatunków żyjących w środowisku wodnym, z których część w dodatku już mieszka w zoo.
Po całym obiekcie prowadzić będzie specjalna ścieżka – zacznie się ona rafami morza koralowego, na przykładzie Morza Czerwonego, potem poprowadzi do źródeł Nilu, gdzie zobaczymy m.in. hipopotamy. Po drugiej stronie znajdą się ogromne jeziora afrykańskie, czyli Malawi i Tanganika. Potem przez sawannę dostaniemy się nad Kanał Mozambicki, położony między Afryką a Madagaskarem, który jest miejscem migracji wszystkich dużych ryb otaczających Afrykę (rekiny, płaszczki, tuńczyki, bonito). Przez basen rekinów przejdziemy przez specjalny, siedemnastometrowy tunel znajdujący się pod powierzchnią wody. Stamtąd przejdziemy na wrak statku, który osiadł u wybrzeży Namibii. Ze względu na przepływający tamtędy zimny prąd zamieszkają tam pingwiny i uchatki. Podróż zakończy się przy rzece Kongo, gdzie zamieszkają manaty, a także krokodyle, gekony i talapoiny.
A cała ta wycieczka pokaże nam, jak ważną rolę odgrywa woda :).
Zwiedzający przy okazji oglądania zwierząt będą mogli zobaczyć pokazy karmienia ryb – zajmą się tym nurkowie, bo każdemu pokarm trzeba podać oddzielnie (gdyby po prostu wrzucono go do akwarium, silniejsze rekiny zjadłyby wszystko, a słabsze po jakimś czasie zginęłyby z głodu).
Woda w Afrykarium będzie preparowana na miejscu z wykorzystaniem specjalnych soli morskich.

Afrykarium powstaje w centralnej części zoo, tuż obok wybiegu żyraf. Cały kompleks zajmie powierzchnię ok. 1,9 ha. Główny budynek będzie miał 150 m długości i ok. 15 m wysokości. Jednocześnie powstawać będą baseny zewnętrzne dla kotików i pingwinów. W ramach projektu zmodernizowana zostanie całkowicie główna brama wejściowa do zoo.

Wybieg i pawilon nosorożców

To druga wielka inwestycja wrocławskiego zoo, nad którą trwają obecnie prace – inaczej jednak niż Afrykarium, obiekt ten ma być gotowy już w tym roku!
W przebudowanej części starej żyrafiarni znajdzie się wewnętrzny wybieg dla nosorożców z basenem. W dobudowanym zachodnim skrzydle znajdzie się wewnętrzne pomieszczenie ekspozycyjne dla małp, boksy dla małp oraz stajnia mundżaków. W dobudowywanym skrzydle wschodnim znajdą się dwa wewnętrzne wybiegi dla nosorożców (w tym jeden z basenem), wewnętrzny wybieg wiewiórek oraz przestań ekspozycyjna dla zwiedzających. Przed przebudową dwa przestronne wybiegi przylegające do starej żyrafiarni zamieszkiwały żyrafy do spółki z marabutami oraz kangury rude. Koszt budowy pawilonu nosorożców to niecałe 5 mln złotych.
Oprócz nosorożców indyjskich w kompleksie zamieszkają też hulmany (hanumany), mundżaki indyjskie oraz wiewiórki trójbarwne.

W kwietniu plac budowy wybiegu nosorożców wyglądał tak:

w maju zaś tak – główna bryła obiektu zaczęła nabierać kształtu, wykonano też m.in. fundamenty pod taras dla zwiedzających:

(fot. Kalat)

(fot. Kalat)

(fot. Kalat)

Odrarium

Kolejny niezwykle ciekawy projekt, na którego realizację przyjdzie jednak trochę poczekać. Sam projekt jest cały czas aktualny, ale jego budowa ruszy najwcześniej jesienią – czyli po zakończeniu prac nad wybiegiem i pawilonem nosorożców. Wszystko dlatego, że na terenie zoo prowadzone są obecnie dwie potężne inwestycje i rozpoczęcie trzeciej mogłoby doprowadzić do całkowitego paraliżu ogrodu. Jeśli prace ruszą jesienią tego roku, obiekt gotowy będzie latem lub jesienią przyszłego roku.
Odrarium będzie kompleksem czterech basenów, w których zamieszkają wyłącznie gatunki zamieszkujące Odrę – głównie ryby, ale też m.in. żółwie błotne.
Gotowy obiekt ma wyglądać tak:

Póki co jednak, teren, na którym powstanie Odrarium wygląda tak:

Najbliższe lata będą dla wrocławskiego zoo wyjątkowo intensywne, a już teraz można w ciemno obstawiać, że Inwestycją Zoologiczną 2012 roku będzie Pawilon Nosorożców. Odrarium i Afrykarium będą z kolei faworytami w latach następnych, a pamiętać trzeba, że w międzyczasie na terenie zoo prowadzonych będzie szereg pomniejszych działań.
Oby tylko nie zabrakło środków – bo pomysłu, wyobraźni i energii do działania jest pod dostatkiem :).

Advertisements

4 comments on “Afrykarium pnie się w górę, nosorożce coraz bliżej – wielkie inwestycje we wrocławskim zoo

  1. Mrówkojadzie, skąd te wizualizacje Odrarium? Takich jeszcze nie widziałem, a w różnych publikacjach pojawiają się totalnie różne warianty i już głupieję jak ma to wyglądać finalnie…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s