Warszawskie zoo ma już 84 lata!

Dzisiaj warszawskie zoo obchodzi swoje 84. urodziny, zostało bowiem otwarte dla zwiedzających 11 marca 1928 roku.
Wówczas to zajmowało 12 ha i liczyło około 500 okazów w swoich zbiorach. Dziś zajmuje teren 32 ha i posiada około 5 tysięcy zwierząt należących do ponad 5oo gatunków.
Jest jednym z najstarszych i największych ogrodów zoologicznych w kraju, może się też poszczycić jedną z najlepszych kolekcji zwierząt wśród ogrodów całej Europy.
Wielkiej imprezy urodzinowej jednak nie będzie – taka zapowiadana jest na „okrągłe”, 85. urodziny – czyli już za rok!

W drodze do warszawskiego zoo - Park Praski

W drodze do warszawskiego zoo - Park Praski

My jednak chcemy uczcić jakoś specjalnie te 84 urodziny i z tej okazji postanowiliśmy przygotować małą „laurkę urodzinową” dla stołecznego zoo – chcielibyśmy zebrać 84 „hasła” o warszawskim zoo – powody, dla których warto odwiedzić zoo, ciekawostki, plotki i sensacje, ważne momenty itp. – słowem 84 motywy związane z warszawskim zoo na 84. urodziny.
Na razie intensywnie nad nią pracujemy – do czego zachęciliśmy (i wciąż zachęcamy!) także i Was. Efekty naszej pracy powinny być gotowe lada dzień, teraz zaś przenieśmy się na chwilę 84 lata wstecz – do dnia 11 marca 1928 roku, kiedy to oficjalnie otwarto dla zwiedzających warszawskie zoo…

Krótka historia warszawskiego zoo!

Zanim opowiemy, co tak naprawdę wydarzyło się 11 marca 1928 roku, musimy się cofnąć w czasie jeszcze trochę…

W otchłani czasów…

Pierwsze zwierzyńce w stolicy powstawały przy dworach królewskich – już w XVII wieku na skarpie Pałacu Kazimierzowskiego zlokalizowana była menażeria dworu Wazów, także król Jan III Sobieski w zwierzyńcu przy pałacu w Wilanowie zgromadził sporą kolekcję egzotycznych gatunków.
Trudno jednak w przypadku tych menażerii było mówić o „ogrodzie zoologicznym”.
W wieku XIX w stolicach europejskich powstawały kolejne ogrody zoologiczne, również Warszawa przygotowywała się do utworzenia tego typu placówki. Plan taki istniał podobno już w 1830 roku (!) i z tą właśnie myślą profesor zoologii na Uniwersytecie Warszawskim – Paweł Jarocki – przywiózł z Białowieży żywego żubra. Niestety, zwierzę padło bardzo szybko, a dodatkowo trudna sytuacja po upadku Powstania Listopadowego spowodowała odsunięcie tej inwestycji na dalszy plan.

Pierwsze zwierzyńce

Pierwszą próbę „urządzenia zakładu chowu zwierząt, który miał nosić miano zwierzyńca” zrobiono jednak dopiero w roku 1874! W praktyce był to jednak zaledwie… sklep zoologiczny, który w dodatku rok później przestaje istnieć.
Coraz głośniej jednak w prasie mówi się o ogrodach zoologicznych z Europy – głównie z Niemiec – co pokazuje tylko, że zainteresowanie taką placówką w stolicy jest coraz większe. Przez kolejną dekadę pojawia się jeszcze kilka pseudo-zwierzyńców, które jednak  po kilku latach przestawały istnieć.
Wreszcie 17 czerwca 1884 roku, za miastem – przy ul. Bagatela – zamożny adwokat Jan Maurycy Kamiński (przyjaciel samego Henryka Sienkiewicza!) założył ogród zoologiczny jako spółkę akcyjną. Wśród akcjonariuszy znalazła się m.in. istniejąca do dziś firma Blikle. Początkowo ogród cieszył się dużą popularnością, a według opinii prasy ogród wyglądał pokaźnie, klatki i wybiegi były w dobrym stanie, cały też czas w zoo pojawiały się nowe zwierzęta.
Największą gwiazdą zwierzyńca była słonica indyjska – Kasia, w zwierzyńcu były też m.in. lwy, tygrys, puma, pantera, hieny, niedźwiedzie, wilk, lis, wydry, foka, kilka małp, sporo ptaków, gadów (węże, krokodyle), a także trochę ryb w akwariach.
Choć na terenie zwierzyńca urządzano liczne imprezy i dbano, aby na zwiedzających cały czas czekały jakieś atrakcje, to już po dwóch latach zaczęły się problemy finansowe, a w kolejnych latach doszło do dwóch tragicznych sytuacji – w 1888 roku opiekun niedźwiedzi wskutek własnej nieostrożności zginął w uścisku jednego ze swoich podopiecznych, a dwa lata później zdarzył się przykry wypadek – po spożyciu zatrutego mięsa padły wszystkie drapieżniki.
Zdecydowano o zamknięciu placówki, a pozostałe zwierzęta – w tym słonice – sprzedano za granicę.

Warszawskie zwierzyńce z XIX i początku XX wieku (fot. Zoo Warszawa)

Czekając na zoo – przełom wieków…

Idea zoo w stolicy wcale jednak nie upadła. W osiem lat po zamknięciu zwierzyńca Kamińskiego powstał projekt stworzenia w Warszawie oddziału Moskiewskiego Towarzystwa Aklimatyacyjnego, którego protektorem miał być Mikołaj Konstantynowicz z carskiej rodziny Romanowów. Inicjatorem akcji był najpierw sam Kamiński, a później – po śmierci Kamińskiego w 1907 roku – znany warszawski przyrodnik, Stanisław Kramsztyk.
Rozpoczęto nawet pierwsze prace – w Parku Łazienkowskim zbudowano zagrodę dla saren, która miała stać się zaczątkiem nowego zwierzyńca. W 1910 roku zatwierdzono statut Towarzystwa, które jednak w wyniku wewnętrznych sporów rozwiązano w 1914 roku. Natychmiast zawiązano nowe, którego przedstawiciele wybrali się nawet w specjalną podróż po Europie, aby zobaczyć najlepsze ogrody zoologiczne na kontynencie, ale utworzenie nowego zoo udaremnił wybuch I Wojny Światowej…

Zanim jeszcze wybuchła wojna, Towarzystwo zdążyło przygotować plan lokalizacji nowego zoo – wariantów miało być ponoć aż 16! Co ciekawe, obecny teren Parku Praskiego (wówczas zwanego Parkiem Aleksandryjskim) miał najmniej zwolenników!
W 1916 roku do Warszawy przyjechał nawet sam Heinrich Hagenbeck – syn Carla Hagenbecka – który miał ponoć bardzo krytycznie wypowiedzieć się o pomyśle ulokowania zoo na Pradze – w decyzji tej umocnił się po tym, jak… pogrzebał laską w praskiej ziemi :).

Dramatycznych zdarzeń ciąg dalszy

Jak ta historia się skończyła – wszyscy wiemy.
Zanim jednak zoo w końcu powstało, minęło jeszcze sporo czasu! Wojna odsunęła jakiekolwiek plany stworzenia zoo i dopiero w 1924 roku zamożny warszawski cukiernik (a przy okazji miłośnik przyrody) – Mieczysław Pągowski, syn jednego z akcjonariuszy zwierzyńca Kamińskiego, zorganizował własnym kosztem i pracą nowy zwierzyniec. Początkowo mieścił się on przy ul. Koszykowej, a potem na Solcu, koło Mostu Poniatowskiego – w tej lokalizacji otwarto go w lipcu 1926 roku. Początkowo zwierzyniec nie prezentował się zbyt efektownie, jednak dzięki kontaktom Pągowskiego z Hagenbeckiem udało się do stolicy sprowadzić wiele ciekawych gatunków – m.in. małpy, lamparty, białe niedźwiedzie, jeżozwierze, pancerniki, kangury, pingwiny i wiele innych.
Zainteresowanie było ogromne – przez pierwsze 7 tygodni do nowego ogrodu przybyły aż 24 tys. zwiedzających!
Co ciekawe, niemal w tym samym czasie, z inicjatywy warszawskich nauczycieli przyrody, również przy Al. 3 Maja (w miejscu dzisiejszego Muzeum Narodowego), powstała menażeria licząca około 150 zwierząt. Miejsce to nazwano „Studium Biologicznym”. Choć był bardzo chętnie odwiedzany, przetrwał jedynie rok, a jego koniec był dosyć dramatyczny – w budynku ze zwierzętami egzotycznymi wybuchł pożar w wyniku którego zginęło m.in. 30 małp.

Jak (w końcu) otwarto warszawskie zoo

Uchwałą magistratu z dnia 14 czerwca 1927 roku powołano do życia Miejski Ogród Zoologiczny na Pradze, w miejscu, w którym znajduje się do dziś.

Statut Towarzystwa Przyjaciół Ogrodu Zoologicznego m. st. Warszawy (1927)

Nowy ogród otrzymał obszar o wielkości 12 ha. Prace budowlane rozpoczęto w sierpniu, a w listopadzie powierzono kierownictwo ogrodu Wenantemu Burdzińskiemu – byłemu dyrektorowi i założycielowi ogrodu zoologicznego w Kijowie. Szybkie tempo budowy umożliwiło oficjalne otwarcie ZOO już 11 marca 1928 roku.
Mieszkańcami nowopowstałego zoo stały się zwierzęta przekazane przez „Studium Biologiczne” oraz odkupione od Pągowskiego, którego zwierzyniec stracił w obecnej sytuacji rację bytu. W składzie kolekcji nowego ogrodu znalazło się 475 okazów zwierząt, z czego ogromną większość (około ¾).
Przez pierwsze dwa tygodnie ogród odwiedziło ponad 6,5 tys. zwiedzających – sukces był więc ogromny!

A co było dalej? To już inna historia…

(Artykuł powstał w oparciu o książkę Karola Łukaszewicza „Ogrody zoologiczne. Wczoraj-dziś-jutro” oraz „Przekrój przez ZOO” Jana Żabińskiego).

Advertisements

One comment on “Warszawskie zoo ma już 84 lata!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s