„7 Dni Zoo” nr 64 – tydzień z życia ogrodów zoologicznych w subiektywnym raporcie Mrówkojada

Zapraszamy na kolejny tygodniowy przegląd wieści ze świata ogrodów zoologicznych w sześćdziesiątym czwartym już numerze jedynego tygodnika zoologicznego – 7 Dni Zoo!

"7 Dni Zoo" nr 64

W dzisiejszym numerze przeczytacie m.in. o tym, kto się urodził w Oliwie, komu w Chorzowie brakuje seksu i kto jest największym „słodziasem” w zoo.

Zapraszamy do lektury!

NARODZINY

ZOO WARSZAWA

Wracamy na chwilę do trzech urodzonych 18 lutego tygrysów sumatrzańskich. Maluchy mają obecnie dwa tygodnie i – póki co – mają się dobrze. Udało się je zważyć (szóstego dnia po narodzinach ważyło po mniej więcej pół kilo) oraz określić ich płeć – okazało się, że małe tygryski to samica i dwa samce.
Jeśli matka nie odrzuci potomstwa, zwiedzający będą mogli zobaczyć całą rodzinę na wybiegu już za dwa miesiące.

ŚLĄSKIE ZOO

W Śląskim Zoo wykluło się pięć czarnych łabędzi.
Maluchy – jeszcze szare (w miarę upływu czasu ich puch zabarwi się na czarno) – przebywają obecnie na ptasim zimowisku, jednak gdy tylko zrobi się cieplej zostaną przeniesione na stawy.
Do tej pory w zoo były dwie pary ptaków tego gatunku.
Więcej informacji o małych łabędziach – oraz ich zdjęcia – znajdziecie tutaj.

Tymczasem we wtorek rano – 28 lutego – na świat przyszła kolejna mała gereza abisyńska. Szczęśliwymi rodzicami zostali samiec Tumbili, sprowadzony do Chorzowa z Zoo w Emmen w 2009 roku oraz samica urodzona w Chorzowie w 2005 r., dla której był to dopiero pierwszy poród.
Małą gerezą opiekują się zarówno rodzice, jak i pozostali członkowie stada.
Zdjęcie małej gerezy z Chorzowa można zobaczyć tutaj.

ZOO GDAŃSK-OLIWA

Wiosna w oliwskim zoo – kilka dni temu w żyrafiarni urodziły się trzy surykatki (zdjęcia małych surykatek można zobaczyć tutaj), natomiast wczoraj – 1 marcaurodziła się foka szara! Rodzicami malucha (ważącego „zaledwie” 8 kg!) – samiczki – są Reja i Elvis.

NOWE ZWIERZAKI W ZOO

ŚLĄSKIE ZOO

Coraz głośniej mówi się w ostatnich dniach o wyjeździe z Chorzowa słonia indyjskiego Thisiama. Samiec ma już 14 lat i – jak ochoczo powtarza to prasa – „wariuje bez seksu” , bowiem w Śląskim Zoo przebywa samotnie.

Thisiam jeszcze na swoim wybiegu w Płocku - sierpień 2009

Thisiam jeszcze na swoim wybiegu w Płocku - sierpień 2009 (fot. Michał)

Thisiam miał wyjechać do Niemiec – do Zoo w Hamburgu – już wiosną, wszystko wskazuje jednak na to, że Śląskie Zoo opuści dopiero jesienią. Dopiero wtedy też do Chorzowa przyjadą nowe słonie – dwa młode samce.

WYDARZENIA W SKRÓCIE

– Łódzkie zoo na targach turystycznych.

W dniach 24 – 26 lutego łódzkie zoo gościło na targach turystycznych „Na styku kultur”, które odbyły się w najnowszej hali wystawowej MTŁ.

– Imprezy urodzinowe w warszawskim zoo!

W ostatnich dniach w warszawskim zoo odbyły się specjalne uroczystości z okazji urodzin wielkich gwiazd stołecznego ogrodu – goryla M’Tonge oraz nosorożca Kuby.
Zdjęcia z urodzin można zobaczyć na stronie zoo lub profilu facebookowym stołecznego ogrodu.

– Wrocławskie zoo na tapecie!

Nie masz pomysłu na tapetę na swoim komputerze? Nudzi Cię już Twój stary wygaszacz ekranu? Kilka pomysłów podrzuca wrocławskie zoo – przyznajemy, prezentują się świetnie, choć wygaszacza ekranu „na żywo” nie widzieliśmy od lat… :).

Nasza ulubiona 🙂

– Zoo Safari Borysew w telewizji!

Od najbliższej soboty TVP Łódź rozpocznie emisję serialu „Opowieści o zwierzętach”, poświęconego przygodom mieszkańców borysewskiego Zoo Safari. Perypetie zwierzaków i ich opiekunów będzie można śledzić co dwa tygodnie w soboty o godzinie 8.15 (powtórki w niedziele, 19.15), a także na stronie internetowej zoo.
Bohaterami pierwszego odcinka będą wielbłądy dwugarbne oraz osły Poitou.

– We wrocławskim zoo padła niedźwiedzica Mania.

Kilka dni temu, w wieku 21 lat, padła Mania, samica niedźwiedzia brunatnego z wrocławskiego zoo. Przyczyną śmierci był nowotwór nerki.
Wraz z matką i rodzeństwem (m.in. samcem Mago) została odłowiona w Tatrach 21 września 1991 roku. W 1997 roku Mania urodziła trzy córeczki: Korę, Kirę i Karo, których ojcem był Mago. Przez wiele lat Mania przebywała wraz z córkami na starym, małym wybiegu (ok. 200 m2), natomiast od jesieni 2008 roku Mania przebywała na największym w Polsce wybiegu dla niedźwiedzi o powierzchni blisko 1,2 ha.

BILETY DO ZOO

Warszawskie zoo ogłosiło dziś podwyżkę cen biletów od 1 marca:
Bilet ulgowy będzie kosztował 13 zł., zaś normalny 18 zł., podwyżka wyniesie więc złotówkę.
Cena biletu rocznego (ważny 12 miesięcy dla właściciela i osoby towarzyszącej) pozostaje bez zmian – 100 zł.

KONKURSY

KONKURS NA LOGO DLA MALTANKI

Kolejka Maltanka, kursująca między Rondem Śródka o poznańskim Nowym Zoo, latem będzie obchodzić swoje 40-lecie. Z tej okazji MPK i Wydawnictwo Miejskie Posnania chcą jej zafundować logo i właśnie ogłosiły na nie konkurs!
Prace można przesyłać do 23 marca na adres MPK w Poznaniu, ul. Głogowska 131/133 z dopiskiem na kopercie „Logotyp Maltanki”.
O nagrodzie i szczegółach można się dowiedzieć z regulaminu konkursu na stronie internetowej MPK.

Maltanka

RETRO KONKURS WROCŁAWSKIEGO ZOO

Wrocławskie zoo zorganizował konkurs na „najlepsze retrozdjęcie z ZOO”.
Wystarczy na adres zoo-marketing@zoo.wroc.pl wysłać zdjęcie z dawnych lat, zrobione w zoo. Do wygrania są wejściówki do wrocławskiego ogrodu i kubki termiczne z logo wrocławskiego zoo!
Szczegóły konkursu znajdziecie tutaj.
Każdy ma takich zdjęć pewnie sporo – sporo mamy i my, niestety – jakkolwiek trudno nam w to uwierzyć – żadnego „retrozdjęcia” z wrocławskiego zoo, na szczęście na konkurs można wysłać zdjęcie z dowolnego ogrodu zoologicznego!

CIEKAWOSTKI

SLASH I BETTY WHITE ZAPRASZAJĄ DO LA ZOO

Jeśli nie wiecie, kto to Slash, zajrzyjcie tutaj. Jeśli nie wiecie, kto to Betty White, zajrzyjcie tutaj.
A jeśli jesteście ciekawi, co Slash i Betty White mają wspólnego z Los Angeles Zoo – zobaczcie film poniżej:

Niezłe – już zastanawiamy się, kto mógłby wystąpić w podobnym spocie reklamującym warszawskie lub wrocławskie zoo :).

ZOOPLOTEK

KTO WIĘKSZYM „SŁODZIASEM”?

W sieci w ostatnich dniach furorę robią dwa nagrania z mieszkańcami ogrodów zoologicznych w rolach głównych.
Bohaterem jednego jest niedźwiadek polarny Siku, urodzony w listopadzie zeszłego roku w Scandinavian Wildlife Park w Danii, drugiego zaś Yabbra – koala z Zoo w Edynburgu.
Jeśli chodzi o liczbę wyświetleń filmów na YouTube zdecydowanie wygrywa Yabbra, ale czy naprawdę jest „większym słodziasem” niż Siku – oceńcie sami:

Tymczasem w Polsce, choć „słodziasów” z zoo nie brakuje (świnka wietnamska z Wrocławia, foczka z Oliwy), to i tak „rządzą” orłosępy z Płocka :).

ZDARZYŁO SIĘ…

26. 02. 2011

Był sobie mur – krótka historia Starego Zoo – ukazuje się jeden z naszych najważniejszych tekstów na Mrówkojadzie.

Tak wyobrażają sobie ogrodzenie zoo przeciwnicy muru. Rok po „aferze murowej” mur stoi, jak stał…

27. 02. 2011

Oposica Heidi typuje kandydatów do Oscarów

27. 02. 2012

Na całym świecie obchodzony jest Światowy Dzień Niedźwiedzia Polarnego!

29. 02. 2004

W berlińskim zoo urodził się nosorożec indyjski Kuba – dziś wielka gwiazda warszawskiego zoo, który kilka dni temu skończył osiem lat!

Nosorożec indyjski Kuba

02. 03. 2011

Wywiad z Panią Hanną Ciemiecką, Dyrektor Ogrodu Zoobotanicznego w Toruniu.

MRÓWKOJAD I OKOLICE…

W ostatnim tygodniu – zgodnie z zapowiedzią – na Mrówkojadzie sporo się działo i mamy nadzieję, że ta tendencja się utrzyma. Tym bardziej, że wiosna nadchodzi, a to oznacza, że rozpoczyna się sezon wypraw :).
W najbliższych dniach na stronie ukaże się kilka ciekawych materiałów, tym razem jednak niczego nie zapowiadamy, żeby nie zapeszyć.

Póki co przypominamy o głosowaniu na Najlepszy Film z Zoo – ZOOSCAR 2011!

Walka o zwycięstwo jest zacięta i jeszcze wszystko może się wydarzyć!

Przypominamy też, że w obiegu jest już najnowszy – piętnasty – numer ZOOrro!

TEMAT TYGODNIA

W dzisiejszym „Temacie Tygodnia” oddajmy głos Panu Andrzejowi Kruszewiczowi, dyrektorowi warszawskiego zoo, który na oficjalnej stronie stołecznego ogrodu opublikował oświadczenie w sprawie niedźwiedzi z Korabiewic, o których pisaliśmy dwa tygodnie temu.

Oświadczenie dyrektora Kruszewicza cytujemy w całości za stroną warszawskiego zoo (pisownia oryginalna):

W ostatnich dniach otrzymuję wiele pytań w sprawie niedźwiedzi brunatnych mieszkających w schronisku w Korabiewicach oraz niedźwiedzi przy Alei Solidarności.Chciałbym więc wyjaśnić kilka spraw,a przede wszystkim przedstawić fakty:

1.    Niedźwiedzie z Korabiewic
·         W Korabiewicach mieszkają 4 niedźwiedzie. Dokumenty potwierdzające pochodzenie dwóch z nich – niedźwiedzia himalajskiego oraz niedźwiedzia brunatnego o imieniu Borys nie są nam znane. Z niepotwierdzonych informacji wynika, że jeden z nich został sprowadzony w roku 1998 do Korabiewic ze schroniska w Szczecinie, drugi zaś w roku 2003 skonfiskowany został przez Straż Miejską z porzuconego wozu cyrkowego. Niedźwiedzie te nigdy nie były własnością ZOO i nigdy w nim nie przebywały.
·         Dwa pozostałe niedźwiedzie brunatne zostały w roku 1997 skonfiskowane przez służby celne granicy wschodniej podczas próby nielegalnego ich przewiezienia do Polski. Na prośbę Ministerstwa Ochrony Środowiska dyrektor ZOO Jan Rembiszewski zgodził się je przetrzymać do czasu znalezienia dla nich odpowiedniego miejsca. Przebywały w Warszawskim ZOO tylko od stycznia do lipca 1997 roku, poczym wyjechały do wskazanego przez Ministerstwo schroniska w Korabiewicach, w którym zapewniono im warunki zgodne z obowiązującymi wówczas wymogami ustawowymi. Dobrostan niedźwiedzi był kontrolowany przez Wydział Ochrony Środowiska Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego w Warszawie, przez Wojewódzkiego Konserwatora Przyrody oraz stale przez lekarza powiatowego. Formalnie zwierzęta te zostały przekazane schronisku w bezterminowy depozyt.
·         W związku z nowo obowiązującym prawem dotyczącym przetrzymywania zwierząt niebezpiecznych (zakazującym trzymania zwierząt niebezpiecznych w miejscach do tego niepowołanych ustawowo) Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, na spotkaniu 21 lutego, w którym również uczestniczyłem, wypracowała wstępny plan działania dotyczący czwórki niedźwiedzi przebywających w Korabiewicach. Warszawskie Zoo przekazało dokumenty obrazujące historię dwóch z czterech niedźwiedzi.
·         Przyjęcie tych niedźwiedzi do Warszawskiego ZOO dzisiaj nie jest możliwe, gdyż w  ostatnich latach przygarnęliśmy 3 niedźwiedzie ze szkoły cyrkowej w Julinku – mieszkały 20 lat w ciasnych, zaspawanych klatkach. Mając pusty wybieg po niedźwiedziach polarnych postanowiliśmy ratować niedźwiedzie cyrkowe i zapewnić im godziwą starość, mimoże decyzja taka bardzo skomplikowała nasze plany kolekcji. Uznaliśmy jednak, że dobro krzywdzonych przez lata zwierząt jest najważniejsze.
·         Warszawskie ZOO zadeklarowało wszelką pomoc w sprawie niedźwiedzi z Korabiewic. Miejscowy lekarz weterynarii także deklaruje współpracę. Najpierw trzeba jednak uporządkować w Korabiewicach bardzo skomplikowane sprawy prawne i własnościowe. Zajmują się tym już odpowiednie służby.Wiadomo nam tylko, że obecny właściciel schroniska w Korabiewicach powierzył opiekę nad niedźwiedziami fundacji VIVA, z którą jesteśmy w stałym kontakcie służąc wszelką pomocą. Uzgodniliśmy razem, że gdy tylko temperatury zewnętrzne pozwolą na wykonanie immobilizacji, lekarze z naszego Ogrodu pojadą do Korabiewic i dokonają dokładnych oględzin zwierząt pod kątem ich stanu zdrowia. Mamy zapewnienie ze strony fundacji VIVA, że niedźwiedzie są odpowiednio karmione – zgodnie z wytycznymi naszych specjalistów.
·         Istnieje szansa, że polskie ogrody zoologiczne przygarną te niedźwiedzie, ale wymaga to dokończenia rozpoczętych w tych ogrodach inwestycji. Rada Dyrektorów Polskich Ogrodów intensyfikuje te działania.
2.    Niedźwiedzie przy trasie WZ
·         Niedźwiedzie z wybiegu przy trasie WZ (Aleja Solidarności) to osobny problem. Wcale nie łatwiejszy, gdyż warszawiacy w większości chcieliby je dalej tu widzieć. Wykazała to sonda przeprowadzona przez media. My jednak stoimy na stanowisku, że we współczesnym świecie nie powinno się trzymać dzikich zwierząt w takich warunkach. I to, co było dobre 60 lat temu w „bezsamochodowym” mieście, dzisiaj z pewnością już nie jest właściwe. Osobiście mam pomysł, jak pogodzić interes zwierząt z sentymentami warszawiaków, ale wymaga to skoordynowania wielu działań. Chciałbym w tym historycznym miejscu zastąpić niedźwiedzie brunatne niedźwiedziami brązowymi… z brązu. Dzieją się w tej sprawie pewne kroki, ale wszelkie decyzje dotyczące tego miejsca muszą zostać zaakceptowane przez panią Prezydent Miasta, konserwatora zabytków i architektów miejskich oraz Radę Warszawy. I nie ma tu presji pośpiechu, bowiem (na szczęście) nasze niedźwiedzie nie cierpią. Wykonaliśmy badania hormonów stresu, które wykazały, że niedźwiedzie przy tzw. trasie WZ mają mniejszy współczynnik stresu niż niedźwiedzie w Tatrach.
·         Dla niedźwiedzi, które zabierzemy z ulicy Solidarności chcielibyśmy wybudować nowoczesny wybieg na terenie ZOO.  Potrzebujemy na to ok. 2 mln złotych. Warszawskie ZOO jest jednostką budżetową miasta stołecznego Warszawy. Nasze działania reguluje Ustawa o Finansach Publicznych. Nie możemy zaciągać kredytów. Pracujemy obecnie nad wnioskiem do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska o sfinansowanie wybiegu. Liczymy też na pomoc Miasta. Szukamy również sponsorów.
Miejsce na wybieg już wyznaczyliśmy i opracowaliśmy koncepcję projektu.
Dr Andrzej G. Kruszewicz
Dyrektor Miejskiego Ogrodu Zoologicznego w Warszawie

Do pomysłu „niedźwiedzi z brązu” podchodzimy z dystansem, cieszy nas jednak to, że w sprawie niedźwiedzi z Parku Praskiego podejmowane są wreszcie konkretne działania.

A pomyśleć, że niecałe dwa lata temu oberwało nam się od zoo za to, że podnieśliśmy ten temat podchodząc krytycznie do dalszej obecności niedźwiedzi na wybiegu przy Al. Solidarności…

Tyle na dziś, a kolejny – sześćdziesiąty piąty już! – numer 7 Dni Zoo już za tydzień!

Reklamy

8 comments on “„7 Dni Zoo” nr 64 – tydzień z życia ogrodów zoologicznych w subiektywnym raporcie Mrówkojada

  1. Witam! z moich informacji oraz z informacji ISIS( z dnia 10 lutego 2012r.) wynika, że w Oliwskim ZOO obecnie nie przebywa żadna foka pospolita( Phoca vitulina). W wyżej wymienionej placówce przebywa natomiast 7 fok szarych( Halichoerus grypus) 🙂

  2. Zazwyczaj jestem wstrzemięźliwy w publicznych osądach, ale tym razem muszę. Tekst dyrektora warszawskiego zoo jest żenujący. Błędy ortograficzne, interpunkcyjne, stylistyczne, a i sama treść wydaje mi się jakaś dziwna. Do tego prawie zero faktów a tylko gdybania i te nieznośne nasycenie tekstu sformułowaniami typu:
    „Warszawskie ZOO zadeklarowało”
    „Miejscowy lekarz weterynarii także deklaruje współpracę”
    „Dzieją się w tej sprawie pewne kroki”
    „wypracowała wstępny plan”
    „zadeklarowało wszelką pomoc”
    „Najpierw trzeba jednak uporządkować w Korabiewicach bardzo skomplikowane sprawy prawne i własnościowe.”
    „Rada Dyrektorów Polskich Ogrodów intensyfikuje te działania”
    „wymaga to skoordynowania wielu działań”

    „z którą jesteśmy w stałym kontakcie służąc wszelką pomocą”

    Chyba jednak nie WSZELKĄ…

    „Istnieje szansa, że polskie ogrody zoologiczne przygarną te niedźwiedzie, ale wymaga to dokończenia rozpoczętych w tych ogrodach inwestycji.”

    Ktoś ma pomysł o jaką konkretnie inwestycje może chodzić?

    • Tu wezmę tochę w obronę warszawskie zoo – pamiętjmy że w Warszawie jest aż 5 niedźwiedzi!! Na upchnięcie kolejnych miejsca nie ma. Te co przybyły do Warszawy z Julinka maiały o wiele gorsze warunki niż te, które obecnie są w Korabiewicach (te z kolei w korabiewicach mają lepsze warunki niż w moskiewskim bloku). A w Warszawie mimo że eldorado jak we Wrocławiu i Toruniu jeszcze nie mają to trzeba przyznać że źle też nie mają. Wybiegi są duże – na obu jest dostęp do trawiastego podłoża (mimo że niektórzy o tym nie wiedzą patrząc na wybieg przy ulicy), obydwa wybiegi posiadają ogromne fosy, w których niedźwiedzie kiedy tylko chcą mogą się kąpać. Latem mają włączane specjalne zraszacze tak że tworzy się strefa chłodniejsza, chroniąca przed upałami. Na wybiegu mają co jakiś czas umieszczane zabawki. Woda w fosie jest regularnie zmieniana. Wiadomo że zoo chciało by poprawić byt zarówno swoich jak i Korabiewickich niedźwiedzi. Czynione są realne starania o to żeby się to wszystko udało rozwiązać i wiele wskazuje na to że coś w końcu drgnie w tej sprawie. Jak pisze p. dyrektor Kruszewicz zoo pracuje nad wnioskiem o dofinansowanie. Wiadomo że w ogrodach pieniądze na drzewach nie rosną. Jak będą to i wybieg się pojawi. Wracają jeszcze do niedźwiedzi przy trasie WZ – zwaszcza teraz mają one tam bardzo spokojną atmosferę – jak zapewne większość z was nie wie ulica ta w związku z budową 2 linii metra jest zamknięta dla ruchu samochodowego, Kursują tam jedynie autobusy, tramwaje i nieliczne samochody, które mają specjalne przepustki (głównie zieleń miejska dbająca o park). Korków tam brak. Dodatkowo przystanki tramwajowe (będące jednocześnie przystankiem większości autobusów są oddzielone od niedźwiedzi gigantycznymi szklanymi wiatami tłumiącymi halas w strefie gdzie jest ona najbardziej dokuczliwy (tam gdzie autobusy/tramwaje hamują/ruszają).

      Co do pomysłu niedźwiedzi z brązu – od początku byłem, jestem i będę jego przeciwnikiem – zwłaszcza że nawet miejscowy plan zagospodarowania tego terenu dopuszcza tam budowę całorocznego pawilonu, w którym będą mogły żyć zwierzęta a chyba o to w ogordach zoologicznych chodzi. Sam niedźwiedź z brązu może stanąć wewnątrz pawilonu – na upamiętnienie faktu że przez wiele lat niexwiedzie tu żyły i dawały liczne przychówki. Do pawilonu możnaby ściągnąć jakieś ciekawe gatunki ptaków, mniejszych ssaków, motyle albo zrobić w tym miejscu zapowiadane od kilku lat oceanarium (pewnie tak jak i w innych miastach- Berlin/Lizbona będzie ono oddzelnie biletowane z możliwością zakupu tańszego biletu łączonego – ale to tylko moje przypuszczenia) jako atrakcję możnaby wzorem Stralsundu zrobić w zewnętrznej elewacji wielką gablotę ze szkieletem wieloryba + ewentualnie jakieś małe oszklone woliery które będzie można oglądać z zewnątrz i dalej „robiłyb”y za wizytówkę zoo. Inny pomysł jaki wydaje mi się ciekawy – zrobić tam pawilon pokazujący zwierzeta występujące w stolicach/dużych miastach różnych krajów – zapewniam że dałoby się to zrobić w ciekawy sposób – nie tylko wróble i wrony ale od innych mniej znanych ptaków, których w Warszawie cała masa poprzez małpy plądrujące azjatyckie miasta, aż do gadów, ryb itd… Na moje oko byłby to pionierski pomysł tego typu na świecie.

      A c do Wrocławia – bardzo cieszy kolejny gatunek podnoszący prestiż zoo o kolejne stopnie w górę – można by przy okazji dowiedzieć się jakie jeszcze zwierzęta przyjechały?

  3. Ja swoim komentarzem nie chciałem krytykować warunków w jakich żyją w Warszawie niedźwiedzie. Nie chciałem nawet krytykować poczynań warszawskiego zoo w kwestii poprawy warunków .życia w Korabiewicach. Krytykuje li tylko sam list. Jego błędy i zawartość.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s