Mrówkojad i przyjaciele A.D. 2011, czyli małe podsumowanie minionego roku…

Początek nowego roku zawsze jest dobrym czasem wszelkich podsumowań, rankingów i zestawień – coś się kończy, coś się zaczyna. Nie inaczej jest też na Mrówkojadzie, tym bardziej, że zawsze lubowaliśmy się w tego typu zabawach.
Zanim jednak na dobre zabierzemy się za podsumowanie minionego roku w polskich ogrodach zoologicznych – razem i o każdym z osobna – postanowiliśmy dokonać małego podsumowania naszej strony, tym bardziej, że miniony rok był dla nas wyjątkowy i obfitował w liczne godne uwagi wydarzenia.
Zapraszamy zatem na małe podsumowanie tego, co wydarzyło się w roku 2011 na stronie Mrówkojad i przyjaciele

O początkach naszej strony i pierwszym roku jej funkcjonowania pisaliśmy podczas rocznicowej notki, kiedy to drobiazgowo podsumowaliśmy naszą działalność, o tym, co wydarzyło się na Mrówkojadzie w 2010 roku pisaliśmy tutaj, dziś natomiast skupimy się na najważniejszych wydarzeniach minionego już, 2011 roku…

Garść statystyk, czyli ile artykułów, ile komentarzy, ile odwiedzin i jeszcze trochę liczb…

W 2011 roku opublikowaliśmy 274 artykuły – jest to co prawda o blisko sto tekstów mniej niż w 2010 roku, nadal jednak daje to średnią ponad pięciu tekstów w tygodniu, wciąż więc możemy uchodzić za dziennik :). Najwięcej tekstów – 30 – opublikowaliśmy w styczniu, najmniej – 17 – w listopadzie.
Strona to jednak nie tylko artykuły – to także liczne zakładki i strony (67, z czego 23 stworzone w minionym roku) oraz umieszczone na stronie zdjęcia, mapy, rysunki, wykresy itp. – w 2011 roku opublikowaliśmy ich ponad 12 tysięcy!
Nasz kanał filmowy na Youtube powiększył się o ponad 130 filmów, które oglądano łącznie 60 tysięcy razy! Galerie zdjęć z ogrodów zoologicznych wzbogaciły się  natomiast o kilkanaście tysięcy nowych fotografii.
Na Facebooku mamy już 164 fanów – o stu więcej niż przed rokiem! Swój profil „założył” także najsłynniejszy pluszowy mrówkojad w Polsce – Tadeusz!

Tadziu i Felice

Najpopularniejsze

Bardzo ciekawie przedstawiają się statystyki dotyczące najczęściej wyszukiwanych fraz, najchętniej czytanych artykułów czy najczęściej klikanych odnośników.
I tak:
Najczęściej wpisywane frazy, po których trafiano na Mrówkojada to: mapa polski, mrówkojad, mrówkojad i przyjaciele, mrowkojad – czyli podobnie jak przed rokiem, a także – to już nowość – narwal, mrównik i zoo wrocław.
Najchętniej czytanymi artykułami były:

ZOO-mapa Polski i inne zmiany na Mrówkojadzie… More stats 5 413
Relacje z wypraw i informacje na temat polskich zoo More stats 3 273
„Dotknij rafy w Akwarium Gdyńskim” – no to pojechaliśmy jej dotknąć… More stats 3 050
Mini-ZOO Leszno More stats 2 876
Galeria More stats 2 242
ZOO Nowy Tomyśl More stats 1 973
Lista polskich ogrodów zoologicznych i zwierzyńców More stats 1 877
7 Dni Zoo More stats 1 810

Najczęściej klikane odnośniki:

picasaweb.google.com/kunieczko 650
picasaweb.google.com/114367418698280157542/OgrodFaunyPolskiejZOOBydgoszcz?authkey=Gv1sRgCLLFj9X6guCsJg# 576
picasaweb.google.com/114367418698280157542/ZOOWrocAw# 554
zooforum.orgs.pl 512
picasaweb.google.com/114367418698280157542/MiniZOOLeszno# 469
picasaweb.google.com/114367418698280157542/ZOOWarszawa# 417

Komentarze – czyli to, na co autor każdej strony zawsze z utęsknieniem czeka.
W 2011 roku na Mrówkojadzie pojawiły się 1123 komentarze – to ponad cztery komentarze na notkę i ponad trzy dziennie – blisko dwa razy gorzej niż w 2010 roku, ale pamiętajmy, że spora część dyskusji przeniosła się na ZooForum.

Odwiedziny – notki, komentarze, zdjęcia – to jedno, sens mają jednak dopiero wtedy, gdy ktoś naszą stronę odwiedza. Jasne, można pisać dla siebie – co nam akurat daje ogrom radości i jakoś trudno by nam było sobie wyobrazić dziś, że mielibyśmy naszego Mrówkojada nie mieć, prawdziwa frajda jest jednak wtedy, gdy ktoś nas czyta.
W 2011 roku odwiedziło nas 279 182 osoby, co daje średnią 765 osób dziennie. Dla porównania w 2010 roku było to odpowiednio 141 045 odwiedzin i średnia 386 dzienniepoprawa dokładnie dwukrotna!
Najlepszym miesiącem okazał się być maj – 30 172 wejścia, czyli 973 dziennie. Wynik całego roku byłby lepszy, ale słabszy grudzień (zwłaszcza okres świąteczny) mocno zaniżył końcowy rezultat.
Rekord – 1 298 wejść – padł 15 maja.
To jednak tylko liczby – za nimi kryją się trafiający do nas goście, z których wielu to nasi stali czytelnicy, na których uwagę i skrupulatność (ale też życzliwość!) zawsze możemy liczyć!

Wyprawy Mrówkojada w 2011 roku!

Czyli to, co lubimy najbardziej! A w ciągu minionych 24 miesięcy uzbierało się tych wypraw tak wiele, że nie jesteśmy ich nawet w stanie policzyć – prawie pełną listę naszych wypraw znajdziecie tutaj (a to tylko te do ogrodów zoologicznych!).

Odwiedziliśmy łącznie 6 z 12 głównych polskich ogrodów zoologicznych (Toruń, Opole, Wrocław, Poznań, Gdańsk-Oliwa, Płock) oraz mnóstwo placówek zoologicznych, m.in. Akwarium Gdyńskie, fokarium w Helu, zwierzyńce w Człuchowie i Nowym Tomyślu, Oceanarium w Mielnie oraz Muzeum Przyrodnicze Wolińskiego Parku Narodowego i Zagrodę Pokazową Żubrów w Międzyzdrojach.
Niektóre z nich udało nam się odwiedzić nawet kilka razy, w niektórych udało nam się spędzić czasem nawet po kilka dni (jak choćby w Oliwie, ale nocowaliśmy także w płockim zoo).
Najważniejsze wyprawy to bez wątpienia ferie w Oliwie, podczas których odwiedziliśmy także fokarium na Helu, majówka w opolskim i wrocławskim zoo oraz nasza letnia wyprawa w ramach podróży poślubnej, kiedy to odwiedziliśmy Oliwę, Toruń i Płock, a przy okazji solidnie zwiedziliśmy Trójmiasto.
Najwięcej razy byliśmy w poznańskich ogrodach, jednak najwięcej czasu spędziliśmy w Oliwie – trzy wyprawy, a każda na cztery-pięć dni!

Mrówkojad(y) w drodze do Helu! (fot. M. Nakonieczny)

Przyjaciele Mrówkojada

Podczas naszych wypraw i pracy nad stroną poznaliśmy mnóstwo osób, bez których nasza strona nie dotrwałaby do tego miejsca – Ci, którzy wsparli nas najbardziej, zasłużyli na zaszczytny tytuł Przyjaciół Mrówkojada, my jednak dziękujemy wszystkim, którzy okazali nam jakąkolwiek pomoc, wsparli dobrym słowem, relacją lub komentarzem.
Albo dowiedzieli się czegoś dzięki nam lub dobrze bawili się czytając niektóre teksty :) .

W minionym roku dzięki naszym wojażom, zajadłości w pisaniu maili i odwadze w zagadywaniu odpowiednich osób, udało nam się poznać bardzo wielu niezwykle ciekawych ludzi związanych z tematyką ogrodów zoologicznych jak i samymi ogrodami.
Poznaliśmy osobiście m.in. dyrektora płockiego zoo, Pana Aleksandra Niwelińskiego, zastępcę dyrektora oliwskiego zoo, Pana Stanisława Wilkańca, dyrektora działu hodowlanego płockiego zoo, Pana Krzysztofa Kelmana, umocniliśmy także nasze „stare” znajomości, wreszcie spotkaliśmy się osobiście z kilkoma naszymi czytelnikami – serdecznie pozdrawiamy!

Na łamach Mrówkojada gościnnie pojawiły się teksty naszych czytelników i korespondentów – relacje z wypraw do ogrodów, do których sami nie mogliśmy się udać (Kraków, Lipsk, Honolulu, Providence, Dublin) i z wydarzeń, w których, niestety, nie udało nam się wziąć udziału (spacer z dyrektorem wrocławskiego zoo).

Z życia Mrówkojadów…

Nasza strona w minionym roku dwa razy zmieniała layout, zmieniła się też sama Redakcja, która w połowie roku zdecydowała się na pewien ruch… :).

Z tej okazji otrzymaliśmy wreszcie tak upragniony dobry sprzęt fotograficzny – lustrzankę cyfrową, dzięki której zwiększyły się nasze możliwości w dokumentowaniu naszych wypraw.
31 sierpnia obchodziliśmy drugie urodziny naszej strony, a zarazem towarzysza naszych zoologicznych wypraw, pluszowego mrówkojada Tadeusza!

Co w nowym roku?

Na początku nowego roku naszym czytelnikom – których oby było jak najwięcej – życzymy ciekawych artykułów, przyjemności z lektury strony, ale przede wszystkim własnych wypraw i poznawania świata ogrodów zoologicznych i ich mieszkańców – mrówkojadów zaś w szczególności!
Mamy nadzieję, że ten rok będzie równie owocny i intensywny, co poprzedni – plany – jak zawsze! – mamy ogromne, a naszym celem jest stały rozwój.
W planach mamy wiele wypraw, do miejsc, w których już byliśmy (Poznań, Opole, Wrocław, Oliwa, Warszawa, Toruń, Płock), ale też – w końcu! – do Krakowa czy Łodzi. Chcielibyśmy także odwiedzić jak najwięcej wszelkich zwierzyńców i minizoo ze stworzonej przez nas pełnej listy tego typu miejsc w Polsce.
Liczymy też na naszych korespondentów oraz nowe kontakty – w końcu nazwa strony to Mrówkojad i… Przyjaciele 🙂

Życzymy sobie zatem zrealizowania tych wypraw, nowych znajomości i nowych wyzwań – coby podsumowanie roku 2012 było jeszcze lepsze!

Kto wie, kto wie...
Nie udało się w minionym roku, może uda się w tym…

A żeby nie kończyć w tonie patetyczno-życzeniowym, zdradzamy kilka szczegółów odnośnie do najbliższych projektów.
Już w tym tygodniu ruszy cały cykl artykułów podsumowujących miniony rok w polskich ogrodach zoologicznych, pojawią się też zapowiadane już wcześniej teksty.

Tymczasem – pozdrawiamy serdecznie i do zobaczenia na Mrówkojadzie, ZooForum lub też w którymś z ogrodów zoologicznych. Jak zobaczycie pluszowego mrówkojada wystającego z torby – to my! :)

Nasz znak rozpoznawczy - Tadziu-Pluszowy Mrówkojad w torbie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s