Ile mrówkojadów zmieści się pod choinką, czyli świątecznych prezentów moc!

Co prawda Święta już za nami, nigdy jednak nie jest za późno, aby pochwalić się tym, jakie prezenty dostało się pod choinkę. My musieliśmy być w tym roku naprawdę grzeczni, bo też i prezentów otrzymaliśmy w tym roku wyjątkowo dużo :).
Jak łatwo się domyślić, podobnie jak w roku poprzednim, dominowały prezenty w „mrówkojadzim duchu”, choć akurat nasza kolekcja pluszowych mrówkojadów się nie powiększyła.
Ale – nie samym pluszem mrówkojad żyje – dlatego też przedstawiamy Wam poniżej kilka najciekawszych prezentów, jakie znaleźliśmy w tym roku pod choinką 🙂

Mrówkojady!

Jako się rzekło – przede wszystkim mrówkojady, choć nie pluszowe!
Nasza coraz większa kolekcja wzbogaciła się zatem o kolejne znaczki z mrówkojadem:

Znaczek z mrówkojadem z Paragwaju (1984)

Znaczek z tamanduą (samica z młodym) z Salwadoru (1986)

Seria znaczków WWF - mrówkojad, leniwiec, pancernik dydelf

oraz wspaniałe karty telefoniczne z wizerunkami mrówkojadów!

Karta telefoniczna z Brazylii z mrówkojadem olbrzymim

Karta telefoniczna z Brazylii z tamanduą

Na odwrotach obu kart znajduje się krótki opis danego gatunku. Karty należą do serii 26 kart telefonicznych z wizerunkami przedstawicieli brazylijskiej fauny.

Do tego fantastyczne ryciny z leksykonu Brockhausa, na których, oprócz mrówkojada olbrzymiego, znajdują się jeszcze m.in. łuskowiec stepowy, mrówkojadek, mrówniki, leniwiec trójpalczasty i kilka gatunków pancerników, zarówno żyjących (np. pancernik karłowaty), jak i wymarłych.

Znaczki i etykiety

Do tego kilkanaście znaczków z innymi zwierzętami z Ameryki Południowej (serie z Paragwaju i Salwadoru):

Seria znaczków z Paragwaju (1984)

Seria znaczków z Salwadoru (1986)

i rewelacyjna seria etykiet zapałczanych z serii „Zwiedzajcie ZOO”!

"Zwiedzajcie ZOO!"

Książki

Oczywiście nie mogło zabraknąć także książek – co ciekawe, wszystkie, jakie dostaliśmy w tym roku, łączy ze sobą motyw… mrówkojada :).

Przede wszystkim rewelacyjna książka Franceski Gould i Davida Havilanda Dlaczego mrówkojady boją się mrówek? (recenzja już niebawem!), w której mrówkojad pojawia się nie tylko w tytule i na okładce książki, ale poświęcony jest mu też rozdział z którego dowiemy się, jakie problemy sprawiają naszym mrówkojadom mrówki.

"Dlaczego mrówkojady boją się mrówek?"

Fenomenalna książeczka Lecha Konopińskiego i Stanisława Mrowińskiego pt. Zwierzątka i zwierzęta na sześciu kontynentach – zbiór 44 rymowanek o zwierzętach z całego świata, okraszonych pięknymi rysunkami.

Lech Konopiński, Stanisław Mrowiński - "Zwierzątka i zwierzęta na sześciu kontynentach"

Mamy tu m.in. warany z Komodo, dziobaka, mrównika, pangolina no i oczywiście mrówkojada olbrzymiego!

Trzecią książką z mrówkojadem – tym razem na okładce i z krótkim opisem w środku jest Atlas zwierząt w zoo dla dzieci – propozycja ciekawa w założeniu, niestety dużo słabsza w wykonaniu (na plus mrówkojad na okładce, mapa ogrodów zoologicznych w Polsce wraz z krótką ich charakterystyką, szkoda tylko, że opisy zwierząt nie dotyczą ich bytowania w zoo, co mógłby sugerować tytuł książeczki).

"Atlas zwierząt w zoo dla dzieci"

Figurki i inne takie…

Jakby tego było mało, w nasze ręce trafiły także m.in. kalendarz „Zwierzęta świata 2012”:

"Zwierzęta świata 2012"

oraz figurka łosia – kolejna do naszej coraz większej kolekcji figurek zwierząt (mamy już m.in. mrówkojady, kaszalota, niedźwiedzia polarnego, morsa, nosorożca, leniwca, tygrysa i tapira malajskiego):

Figurka łosia

A na koniec…

A na koniec dwie fantastyczne, wielkie antyramy z mrówkojadami – jedna z wizerunkiem małego mrówkojada z nowojorskiego zoo:

a druga będąca reprodukcją obrazu Francisco Goi Jego Wysokość Mrówkojad Olbrzymi, o którym jakiś czas temu pisaliśmy na stronie!

Prawie jak oryginał!

Nieźle, co? 🙂

No to jak – ile mrówkojadów w końcu zmieści się pod choinką?

A my tymczasem życzymy wszystkim czytelnikom szczęśliwego Nowego Roku i oby sezon 2012 był w świecie ogrodów zoologicznych jeszcze bardziej udany niż obecny – a już niebawem na Mrówkojadzie rozpoczniemy cykl artykułów podsumowujących kończący się właśnie 2011 rok…

Do przyszłego roku!

Advertisements

3 comments on “Ile mrówkojadów zmieści się pod choinką, czyli świątecznych prezentów moc!

    • Rzeczownik „tamandua” odmieniamy wg deklinacji charakterystycznej dla rzeczowników pochodzenia obcego zakończonych na -ua (np. Genua, statua). „Tamandua”, podobnie jak rzeczownik statua, ma w dopełniaczu liczby pojedynczej dwie postacie: tamandui a. tamanduy i na tę oboczność trzeba uważać. Pewnych trudności może też nastręczać odmiana w dopełniaczu liczby mnogiej (tamandui).
      liczba pojedyncza i liczba mnoga
      M – tamandua tamanduy
      D – tamandui/tamanduy tamandui
      C – tamandui tamanduom
      B – tamanduę tamanduy
      N – tamanduą tamanduami
      Ms – tamandui tamanduach
      W – tamanduo tamanduy

  1. Dzięki. Sądziłem że nie odmienia się (choć czasem odmieniałem:) )
    P.s. Książeczki z zoologicznymi rymowankami/rysunkami Konopińskiego i Mrowińskiego niegdyś uwielbiałem i kolekcjonowałem!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s