„7 Dni Zoo” nr 56 – tydzień z życia ogrodów zoologicznych w subiektywnym raporcie Mrówkojada

Zapraszamy na kolejny tygodniowy przegląd wieści ze świata ogrodów zoologicznych w pięćdziesiątym szóstym już numerze jedynego tygodnika zoologicznego – 7 Dni Zoo!
Później niż zwykle, ostatnie dni zdominowały jednak Święta oraz nasza wyprawa do Wielkopolski, dlatego też dzisiejszy numer obejmuje wydarzenia aż z ostatnich 12 dni!

"7 Dni Zoo" nr 56

W dzisiejszym numerze przeczytacie m.in. o tym, ile likaonów urodziło się we wrocławskim zoo, dlaczego Tadziu już nie może doczekać się wyjazdu do łódzkiego zoo, jaki prezent pod choinkę dostało oliwskie zoo, ile metrów mierzy szalik żyrafy z Chorzowa, kto wygrał w starciu krokodyla z kosiarką, ile fok urodzi się tej zimy na Helu i kto został nową gwiazdą zoo-światka.
Zapraszamy do lektury!

NARODZINY

ZOO ŁÓDŹ

W łódzkim zoo w ostatnim czasie urodziły się m.in. dwie surykatki oraz pancernik włochaty, a także kilka ptaków, m.in. dwa bażanty birmańskie.

ZOO WROCŁAW

To już pewne – we wrocławskim zoo urodziło się sześć małych likaonów! Co prawda maluchy przyszły na świat już w połowie listopada, jednak dopiero teraz opuściły swoją rodzinną norę, dzięki czemu można je było policzyć.

Małe likaony z wrocławskiego zoo (fot. Zoo Wrocław)

Ciekawostką jest fakt, iż wrocławskie likaony odchowały miot same, bez jakiejkolwiek ingerencji człowieka.
Samica urodziła młode – najpewniej 15 listopada – w norze, którą zwierzęta same wykopały. Na pojawienie się maluchów na wybiegu trzeba było czekać grubo ponad miesiąc, co trochę niepokoiło pracowników zoo, na szczęście małe likaony są w doskonałej formie i można je już oglądać na wybiegu.

ZOO PŁOCK

Kolejne narodziny w płockiej ptaszarni – połączona w tym roku para korońców plamoczubych doczekała się właśnie pierwszego potomka – mały koroniec wykluł się 6 grudnia!

Mały koroniec z płockiego zoo (fot. Zoo Płock)

Płockie zoo jest jednym z czterech ogrodów zoologicznych w Polsce, posiadających pary hodowlane korońców.

NOWE ZWIERZAKI W ZOO

ZOO WROCŁAW

Na ekspozycji w terrarium wrocławskiego zoo pojawiło się wiele nowych gatunków, m.in. dwa gekony (gekon złocisty Gekko ulikovski i gekon Holodactylus africanus) oraz kilka gatunków bezkręgowców (m.in. modliszka Creobroter gemmatus,  osa szmaragdowa, straszyk Trachythorax maculicoli oraz skorpiony Grosphus flavopiceus oraz Grosphus grandidieri w Pawilonie Madagaskaru).

ZOO ŁÓDŹ

Nowi lokatorzy w łódzkim zoo – są niewielcy, ale jest ich za to bardzo dużo, bo aż sto! O kim mowa?
O mrówkach tkaczkach!

Mrówki przyjechały do Łodzi z Zoo w Hanowerze i są jedynymi przedstawicielkami swojego gatunku w polskich ogrodach zoologicznych. Mrówki pojawią się na ekspozycji od stycznia – formikarium zostanie umieszczone w wiwarium.
Formikarium znajduje się także w herpetarium w płockim zoo.

Płockie formikarium - lepiej uważać na mrówkojady!

Tym samym transportem do zoo przyjechały także samica pigmejki i samica żurawia rajskiego.

PLANY I INWESTYCJE

AKCENT ZOO BIAŁYSTOK

Zakończył się czwarty etap przebudowy białostockiego zwierzyńca – tuż przed Bożym Narodzeniem oddano do użytku nowy wybieg dla żubrów, zakończono także modernizację ogrodzenia minizoo.

Nowy wybieg żubrów ma powierzchnię prawie 1340 m kw. Otacza go nowe ogrodzenie wewnętrzne wraz z dwoma bramami oraz śluzą, która stanowi zabezpieczenie przed kontaktem pracowników ze zwierzętami oraz umożliwia wjazd sprzętem mechanicznym na teren wybiegu. Na terenie wybiegu stanęły też dwie wiaty, nawiązujące formą architektoniczną do stylu zabudowy wiejskiej. Nowy wybieg żubrów kosztował ponad 550 tysięcy złotych. Modernizacja całego zwierzyńca pochłonęła jak dotąd 3,7 mln zł!
Poza wybiegiem dla żubrów przebudowana została infrastruktura, w tym przyłącza wodno-kanalizacyjne i gazowe.
W planach jest jeszcze nowy wybieg z fosą i kaskadą dla niedźwiedzi, trzy ptasie woliery, wewnętrzna sieć wodno-kanalizacyjna oraz nowe alejki ogrodowe. W przyszłym roku w ramach dalszej modernizacji zoo przewidziana jest przebudowa pozostałych wybiegów, wolier i dokończenie rozpoczętej budowy ścieżki spacerowej prowadzonej przez środek obiektu. W przyszłorocznym budżecie na dalsze prace w Akcent Zoo zaplanowano 5 mln zł.
Co ciekawe, w samym Białymstoku panuje przekonanie, że zwierzyniec powinien zostać docelowo zlikwidowany, a przeznaczanie na jego modernizację sporych pieniędzy jest chybionym pomysłem – obserwując wszystko, co dzieje się wokół białostockiego minizoo w ostatnich latach, nie możemy się z tymi poglądami nie zgodzić, zresztą wielokrotnie powtarzaliśmy, iż placówka ta docelowo powinna zostać zlikwidowana.
Jak widać, tak się jednak nie stanie.

ZOO ZAMOŚĆ

Zakończyły się już prace wykończeniowe w motylarni w zamojskim zoo – końcowy efekt (przyznajemy – bardzo efektowny!) można zobaczyć tutaj.
Już niebawem w pawilonie motylarni pojawią się pierwsi mieszkańcy – nektarniki malachitowe/żółtoboczne (Nectarinia famosa), miniaturowe ptaki zamieszkujące Afrykę.

WYDARZENIA W SKRÓCIE

– Ciężki sprzęt w Oliwie!
Zoo w Oliwie dostało w tym roku pod choinkę kilka naprawdę wielkich i ciężkich prezentów – gdyby ktoś faktycznie chciał je włożyć pod świąteczne drzewko, musiałby to być naprawdę potężny świerk!
Tak się bowiem składa, że oliwskie zoo zakupiło do swojego „parku maszynowego” bardzo cenny i nowoczesny sprzęt, który w ogrodzie wyczekiwany był już od lat. „Pod choinką” znalazły się koparko-ładowarka (prawdopodobnie jedyny w polskich ogrodach zoologicznych tego typu sprzęt),  ekologiczne wózki o napędzie elektrycznym i przyczepę samorozładowującą.

Koparko-ładowarka pod choinką? A co Wy dostaliście? (fot. Zoo Gdańsk)

Sprzęt ten umożliwi wykonanie na – bardzo dużym i trudnym przecież! – terenie zoo wielu prac, których wcześniej z przyczyn technicznych nie sposób było przeprowadzić.
„Mikołajem” okazał się być Funduszu Ochrony Środowiska UM Gdańska, który przekazał fundusze na zakup sprzętu.

Żyrafa z Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku dostała szalik na zimę!
I nie chodzi tu o żyrafę ze Śląskiego Zoo (tych zresztą od jakiegoś czasu w zoo już nie ma), ale o kilkunastometrowej wysokości rzeźbę żyrafy, znajdującą się w Wojewódzkim Parku Kultury i Wypoczynku, nieopodal Śląskiego Zoo.

Aby „uchronić rzeźbę przez ewentualnym mrozem”, przygotowano dla niej specjalny szalik, który z racji gabarytów rzeźby musiał być odpowiedniej długości – 135 metrów długości i 60 cm szerokości. Szalik na żyrafie zawiesili przed Bożym Narodzeniem strażacy.
Nad zrobieniem szalika przez kilka tygodni pracowało kilkadziesiąt osób i kilka instytucji, m.in. członkowie Parkowej Akademii Wolontariatu.
Pomnik żyrafy zaprojektowali w 1959 r.  Leopold Pędziałek i Leszek Dudka. Przez lata kilkunastometrowa sylwetka żyrafy była szara, 10 lat temu przemalowano ją na żółto, dodając brązowe łaty. Niedawno żyrafę wpisano do rejestru zabytków, a w marcu zdecydowano o odnowieniu rzeźby i przywróceniu jej jasnoszarego koloru, żyrafa zyskała też oświetlenie.

Chcesz wybrać się w Sylwestra lub w Nowy Rok do zoo?
Sprawdź
, jak czynne będą poszczególne placówki i czy jakieś zoo przygotowało na ostatnie dni roku specjalne atrakcje dla zwiedzających!

Święta już za nami!
Na stronie wrocławskiego zoo można zobaczyć, jak obchodziły je zwierzaki z wrocławskiego ogrodu, my zaś już niebawem pochwalimy się, ile mrówkojadów znalazło się pod naszą choinką :).

BILETY DO ZOO

Przypominamy o obowiązującej do 31 grudnia promocji biletowej we wrocławskim zoo – za karnet roczny normalny zapłacimy 80 zł (zamiast 120), a za ulgowy 40 zł (zamiast 70).

Warto też wybrać się do Śląskiego Zoo, bowiem do 10 stycznia 2012 roku za bilet do zoo zapłacimy jedynie 3 zł, a dodatkowo w tym okresie w zoo będzie można zobaczyć szopkę z żywymi zwierzętami – mieszkańcami zoo!

KULTURA

KUPILIŚMY ZOO JUŻ W KINACH. PÓKI CO AMERYKAŃSKICH…

23 grudnia w Stanach Zjednoczonych na ekrany kin wszedł film We Bought A Zoo (polski tytuł Kupiliśmy Zoo) – opowieść o samotnym ojcu (Matt Damon), który postanawia zmienić swoje życie i razem z dwójką dzieci przeprowadza się do nowego domu, obok którego znajduje się… prywatne zoo!

Pierwsze dni w amerykańskich kinach nie wróżą produkcji Crowe’a zbyt wielkiego sukcesu (19 mln dolarów w 5 dni), do tego film został ostatnio potępiony przez PETA za to, iż… wystąpiły w nim żywe zwierzęta, zamiast animowanych…

Polska premiera dopiero w marcu, trzeba więc jeszcze trochę poczekać…

NIEDŹWIEDŹ WOJTEK PO POLSKU – WYSZŁO TŁUMACZENIE KSIĄŻKI WOJTEK THE BEAR. POLISH WAR HERO

Na rynku księgarskim dostępne jest już polskie wydanie książki Aileen Orr Wojtek the Bear. Polish War Hero, która ukazała się pod tytułem Niedźwiedź Wojtek. Niezwykły żołnierz Armii Andersa. 

Recenzję książki można przeczytać tutaj.

Tymczasem w Edynburgu już niebawem być może stanie pomnik Wojtka, który spędził wiele lat w tamtejszym zoo.

SOUNDTRACK FOR THE ANTWERP ZOO AQUARIUM  GRUPY HYBRYDS ZNÓW W POLSCE!

Na polskim rynku pojawiła się także reedycja od dawna już niedostępnego nad Wisłą albumu belgijskiej formacji Hybryds pod wymownym tytułem ‚Soundtrack for the Antwerp Zoo Aquarium. Płyta powstała w 1995 roku, z okazji 150 rocznicy Antwerpskiego Zoo. Muzyka skomponowana przez Sandiego i projekt Ah-Cama Sotz została wpleciona pomiędzy głosy delfinów, orek i szumu podwodnego świata.

CIEKAWOSTKI

FOKARIUM NA HELU CZEKA NA MAŁE FOKI!

Helskie fokarium powoli przygotowuje się na zimowe przychówki u fok – już od października samice przechodzą regularne badania USG, które pomagają stwierdzić, które z nich spodziewają się potomstwa. Jak dotąd udało się potwierdzić ciąże u trzech samic: Undy Mariny, Ani oraz Ewy, niewykluczone jednak, że i czwarta samica – Agata – również może być ciężarna.

Unda Marina

Oprócz badań USG, wszystkie foki zostały także zważone – najbardziej przytył Bubas, który w ciągu ostatnich dwóch tygodni przybrał na wadze aż 20 kg i obecnie waży już 205 kg! Samice ważą od 137 do 165 kg.
Młode foki urodzą się najpewniej na przełomie lutego i marca.
W 2011 roku w fokarium urodziły się cztery foki – Knop, Koga, Kil i Klif  – ojcem całej czwórki jest Bubas. Wszystkie tegoroczne młode urodziły się między 6 a 11 marca.
Więcej.

ZOOPLOTEK

Z chińskiego zoo uciekł tygrys

Dramatyczna historia rozegrała się w ostatni poniedziałek, 26 grudnia, w zoo w Wuhu, w chińskiej prowincji Anhui. Dziewięcioletnia samica tygrysa syberyjskiego wydostała się z zoo i uciekła do pobliskiego parku, gdzie jednak szybko została schwytana i zastrzelona przez lokalną policję.
Tygrysica uciekła z zoo po tym, jak jej opiekun zapomniał prawidłowo zamknąć jej klatkę po tym, jak przyniósł dla niej jedzenie.
To kolejna już tego typu sytuacja w chińskich ogrodach zoologicznych – w zeszłym roku z szanghajskiego zoo uciekł tygrys bengalski, który również został zabity przez policję.

Kobieta wtargnęła na wybieg słoni w zoo w Los Angeles

We wtorek, 27 grudnia, w zoo w Los Angeles wydarzyła się historia zgoła odmienna – to nie zwierzę uciekło z klatki, ale jeden ze zwiedzających znalazł się na wybiegu – i to w dodatku słoni azjatyckich!
Ku przerażeniu zwiedzających licznie zgromadzonych przy wybiegu, kobieta przekroczyła barierkę i weszła na wybieg słoni, gdzie spędziła kilka minut, próbując głaskać zwierzęta! Następnie spokojnie wycofała się i została zabrana do szpitala, żeby sprawdzić, czy nic jej się nie stało.
Kobiecie nic się nie stało, pracownicy zoo są natomiast wstrząśnięci całym zajściem, choć nie ma planów wzmocnienia ogrodzenia wybiegu słoni – jak tłumaczy zoo, byłoby to bezcelowe, zawiniły bowiem nie zabezpieczenia, a „czynnik ludzki”. Wpływ na zachowanie kobiety miało bowiem… nieprzyjęcie przez nią leków na schorzenie psychiczne.

Krokodyl vs kosiarka – takie rzeczy, to tylko w Sydney…

Tymczasem w Zoo w Sydney doszło do niebywałej sytuacji – 50-letni krokodyl Elvis zaatakował… kosiarkę do trawy!

Elvis rzucił się nagle na pracownika zoo, który kosił trawę otaczającą basen krokodyla, wyrwał z jego rąk kosiarkę do trawy i wciągnął ją do swojego basenu.
Mierzący pięć metrów i ważący pół tony wielki krokodyl słonowodny zaatakował kosiarkę z taką energią, że na metalowej obudowie wyłamał sobie dwa zęby, na szczęście nie poranił się o ostrza. Podczas „walki” krokodyla z kosiarką nie ucierpiał także pracownik zoo, ucierpiała za to kosiarka, którą gad utopił w basenie i nie pozwolił jej później z niego wyciągnąć – dopiero po kilku godzinach udało się zwabić Elvisa w odległy róg wybiegu i wydobyto zarówno „ofiarę” krokodyla, jak jego dwa wyłamane zęby.
50-letni gad poza atakiem na kosiarkę ma już w swoim życiorysie inne występki. Do zoo trafił w 2008 roku, po tym jak złapano go w porcie miasta Darwin, gdzie siał przerażenie wśród mieszkańców wchodząc na pokłady łodzi rybackich.

Panda kobietą miesiąca wg BBC

To nie żart – panda wielka Tian Tian (znana też jako Sweetie) z Zoo w Edynburgu (tak – to ta, która dopiero co przyleciała do Szkocji z Chin!), została uznana przez dziennikarzy BBC układających listę „Kobiet Roku 2011” za… „Kobietę Grudnia”! W zestawieniu rocznym towarzyszą jej m.in. piosenkarka Adele czy amerykańska kongreswoman Gabrielle Giffords.

Jak łatwo się domyślić, na BBC posypały się gromy – wszak zwierzę zrównano z człowiekiem, a samicę pandy uznano za kobietę! Co ciekawe, protestują praktycznie wszyscy, BBC zaś tłumaczy, że było to przekorne zagranie, w duchu wcześniejszych wyborów – w przeszłości bowiem zdarzało się, że w różnego rodzaju zestawieniach znajdowały się postacie fikcyjne lub zwierzęta.
Nigdy jednak nie w kategorii „Kobieta Miesiąca”…

Kto tu nie pasuje?

Czepiają się 🙂

WIEŚCI ZE ŚWIATA

SIKU – NOWA GWIAZDA Z DANII

Odpowiedź na pytanie „Kto jest najpopularniejszym mieszkańcem Danii” w ostatnich dniach mogła być tylko jedna – Siku, mały niedźwiedź polarny, który urodził się miesiąc temu w Scandinavian Wildlife Park w duńskim Djursland.
Niedźwiadek, którego cała Dania obwołała już następcą Knuta i który cieszy się niebywałą wręcz popularnością, zwłaszcza w Internecie, łączy z berlińskim Knutem nie tylko popularność, ale też problemy w odchowem. Matka Siku nie była bowiem w stanie go wyżywić własnym mlekiem, dlatego niedźwiedź został zabrany z legowiska. Przez całą dobę opiekuję się nim jeden z trzech wyznaczonych do tego pracowników zoo. Siku ma obecnie 4 tygodnie i waży 3,5 kg i, jak na małego niedźwiedzia polarnego przystało, jest cały biały i puszysty.


Wybieg niedźwiedzi polarnych w Parku należy do największych w Europie – ma powierzchnię 2,6 ha (z czego 1/3 to woda).

Oby tylko dalsze losy Siku były szczęśliwsze, niż Knuta, który zmarł w marcu tego roku…

W WIGILIĘ W ZOO W MAGDEBURGU URODZIŁ SIĘ NOSOROŻEC CZARNY!

To się dopiero nazywa prezent pod choinkę!
24 grudnia w niemieckim Magdeburgu na świat przyszła samiczka nosorożca czarnego!

Mały nosorożec czarny, urodzony w Wigilię w zoo w Magdeburgu, z matką (fot. Zoo Magdeburg)

„Maluch” jest już czwartym dzieckiem doświadczonej, 30-letniej samicy Many.
Małego nosorożca można przez cały czas oglądać dzięki zainstalowanej w pawilonie nosorożców kamerze internetowej.
W Magdeburgu jest obecnie 9 nosorożców czarnych – urodzony w Wigilię maluch jest dopiero czwartym urodzonym w tym roku nosorożcem czarnym na całym świecie!

GIGANTYCZNA DAROWIZNA DLA NATIONAL ZOO W WASZYNGTONIE

Darowizny dla ogrodów zoologicznych nie są niczym nowym – że wspomnimy tylko odstąpienie terenu pod rozbudowę płockiego zoo czy darowiznę na budowę nowego pawilonu gibbonów w Oliwie. Jednak suma, jaką David M. Rubenstein – jeden z najbogatszych ludzi na świecie, a przy okazji znany filantrop – przekazał National Zoo w Waszyngtonie, może zwalić z nóg. Każdego.
Oto bowiem w poniedziałek Rubenstein przekazał na rzecz waszyngtońskiego zoo sumę… 4 500 000 dolarów, która ma zostać przeznaczona na program hodowli pandy wielkiej. Swoją darowiznę Rubenstein nazwał „prezentem świątecznym”. Przekazane przez niego pieniądze pokryją wszelkie działania związane z dalszym utrzymywaniem waszyngtońskich pand przez najbliższe pięć lat – co roku przelewana będzie kwota 900 tys. dolarów.
W waszyngtońskim National Zoo mieszkają obecnie dwie pandy – 13-letnia samica Mei Xiang i 14-letni samiec Tian Tian.

Pracujemy właśnie nad listem, który zamierzamy wysłać Panu Rubensteinowi… 🙂

OREGON ZOO ŚWIĘTUJE PIĘĆDZIESIĘCIOMILIONOWEGO ODWIEDZAJĄCEGO!

To dopiero wynik! Oregon Zoo w Portland, w stanie Oregon (USA) 27 grudnia odwiedził zwiedzający numer 50 milionów!
Na tak niezwykły wynik ogród „pracował” od 1959 roku. Tylko w grudniu tego roku zoo odwiedziło prawie 200 tysięcy osób, a frekwencja za cały rok mocno przekroczyła półtora miliona – po raz piąty z rzędu! Pierwszy milion w historii Oregon Zoo padł już w 1962 roku, kiedy to urodził się słoń Packy – obecnie 50-letnia gwiazda zoo! Na kolejny milion trzeba było czekać aż do 1989 roku, jednak od tamtego czasu tylko 3 razy na 23 sezony frekwencja nie przekroczyła miliona właśnie, co czyni z Oregon Zoo największą atrakcję w całym stanie.

NIEDŹWIEDZIE KONTRA PŁOT, CZYLI PROBLEM NA GRANICY

Znajdujący się na granicy Meksyku i stanu Arizona płot okazuje się być przeszkodą nie tylko dla nielegalnych imigrantów z Meksyku, którzy próbują się przedostać do USA, ale także dla… zamieszkujących region pogranicza niedźwiedzi czarnych (baribali), przeszkadza bowiem w ich migracjach!
Populacja baribali zamieszkująca tereny na północ od granicy w Arizonie może być zagrożona przez coraz bardziej szczelne bariery, które są nie do przejścia dla zwierząt. Także dzikie tereny, zamieszkiwane do tej pory przez niedźwiedzie, zmniejszają się wskutek urbanizacji i budowania tam autostrad. Populacja niedźwiedzi mieszkająca na terenach przygranicznych jest mniejsza niż tych mieszkających bardziej na północ. Niedźwiedzie żyjące w centralno-wschodniej części stanu różnią się też od spod granicy pod względem genetycznym – żyjące przy granicy mają więcej podobieństw z niedźwiedziami żyjącymi w Meksyku.
Przyszłość bariery granicznej jest ważnym punktem toczącej się właśnie w USA debaty politycznej w kontekście wyborów prezydenckich, nikt jednak oczywiście – poza garstką naukowców – nie wspomina o „niedźwiedzim problemie”, co zresztą, patrząc na to, jakie jest podejście amerykańskich władz do ochrony baribali dziwić nie powinno – wystarczy przypomnieć polowanie na baribale w New Jersey…

ZDARZYŁO SIĘ…

26. 12. 2011

Zmarł Michał Sumiński, autor programu telewizyjnego Zwierzyniec.

Michał Sumiński

POLECANA LEKTURA

Dziś polecamy tekst Anny Abramowskiej z Rzeczpospolitej, z którego dowiemy się, co zrobić z kłopotliwym świątecznym prezentem, którym okazał się być… żywy zwierzak i dlaczego nie powinniśmy podrzucać go do zoo.
A jeśli nie do zoo, to dokąd?

MRÓWKOJAD I OKOLICE…

Co nowego na stronie?

W związku z naszą tygodniową wyprawą do Wielkopolski – oraz Bożym Narodzeniem – w ostatnich dniach mniej było nieco artykułów na stronie, wraz z nowym rokiem zamierzamy jednak nie tylko nadrobić zaległości, ale też zaskoczyć Was nowymi tekstami.
Już niedługo ukażą się m.in. nasza fotorelacja z ostatniej w tym roku wizyty w poznańskim Nowym Zoo, kolejny artykuł o mrówkojadach w ogrodach zoologicznych (tym razem czeskich), zaprezentujemy Wam najciekawsze rzeźby znajdujące się w polskich ogrodach zoologicznych, odpowiemy też na pytanie, ile mrówkojadów znaleźliśmy w tym roku pod choinką :).
Niedługo także kolejny odcinek Alfabetu Mrówkojada (O jak Ogon), recenzje książek oraz seria artykułów podsumowujących mijający rok w ogrodach zoologicznych!
Będzie się działo!

Z ŻYCIA MRÓWKOJADÓW…

Zapraszamy do lektury naszego tekstu o programie reintrodukcji mrówkojadów w argentyńskim stanie Corrientes, gdzie w rezerwacie Ibera Park utworzono specjalny program reintordukowania mrówkojada olbrzymiego.

Mrówkojad tuż przed wypuszczeniem do rezerwatu (fot. http://www.proyectoibera.org)

CZY WIESZ ŻE?

24 grudnia w Suncoast Prymas Sanktuarium w Palm Harbor na Florydzie zmarł Cheetah-Mike – szympans, który zasłynął rolami w filmach o Tarzanie.

Kadr z filmu "tarzan" - z lewej Cheetah-Mike

Jakkolwiek trudno w to uwierzyć, szympans Cheetah-Mike zmarł z powodu niewydolności nerek 24 grudnia w wieku… 80 lat!
Szympans zasłynął jako odtwórca ról kinowych, m.in. w historiach o Tarzanie, które wychodziły w l. 30. XX wieku , w których partnerowała Johnny’emu Weissmullerowi, amerykańskiemu aktorowi i mistrzowi olimpijskiemu w pływaniu.
Po zakończeniu „kariery aktorskiej”, w 1957 roku – najpewniej z rąk samego Weissmullera! –  Cheetah-Mike trafił do ośrodka dla zwierząt Suncoast Primate Sanctuary, gdzie spędził lata starości – Cheetah-Mike lubił spacery, malowanie palcem i ludzki śmiech.
Cheetah-Mike był powszechnie uważany za jednego z najstarszych żyjących szympansów – normalnie zwierzęta te żyją 25-35 lat na wolności lub 35-45 lat w zoo, wedle wszelkich danych (poddawanych jednak przez wiele osób w wątpliwość) Cheetah-Mike miał jednak przeżyć aż 80 lat!
Warto zauważyć, że Cheetah-Mike był jednym z wielu szympansów, odgrywających rolę filmowego Cheetah – prawdopodobnie postać tę na przestrzeni lat zagrało co najmniej kilkanaście szympansów, to właśnie Cheetah-Mike stał się najsławniejszy, był też najpewniej pierwszym odtwórcą roli Cheetah, choć wokół jego historii mnóstwo jest kontrowersji i niedopowiedzeń.

Tyle na dziś, a kolejny – pięćdziesiąty siódmy już! – numer 7 Dni Zoo już za tydzień!

Advertisements

2 comments on “„7 Dni Zoo” nr 56 – tydzień z życia ogrodów zoologicznych w subiektywnym raporcie Mrówkojada

    • Tak – zarówno panda z Nathional Zoo w Waszyngtonie, jak i panda, która przybyła niedawno do zoo w Edynburgu, mają na imię Tian Tian. Na tę ze Szkockji wszyscy wołają jednak… Sweetie…
      Zdarza się dosyć często, że zwierzęta mają takie same imiona, choć w przypadku pand trochę może to dziwić.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s