The Best of… – basen pingwinów w płockim zoo

W naszym cyklu „The Best of… Czyli to, co najlepsze w polskich ogrodach zoologicznych” zaglądamy dziś do płockiego zoo, gdzie znajduje się najnowocześniejszy w Polsce wybieg z przeszklonym basenem, przeznaczony dla pingwinów tońców.
Mieliśmy okazję zobaczyć go podczas naszej lipcowej wyprawy do Płocka, kiedy to załapaliśmy się także na pokaz karmienia pingwinów – było to zresztą jedno z pierwszych miejsc w zoo, które odwiedziliśmy, bowiem basen pingwinów znajduje się tuż za żyrafiarnią, w której spaliśmy…

Basen pingwinów przylądkowych w płockim zoo

Wybieg

Wybieg pingwinów przylądkowych (Spheniscus demersus) oddano do użytku 17 października 2006 roku – była to wówczas trzecia ekspozycja tego gatunku w polskich ogrodach zoologicznych. Pozostałe dwie znajdowały się w Warszawie i Gdańsku, zresztą do dziś czwarta ekspozycja nie powstała (choć, jak pewnie pamiętacie, zakusy na nią ma… Canpol Zoo w Człuchowie). Nowa płocka ekspozycja powstała w miejscu dawnego wybiegu i basenu tapira anta, tuż za wybiegiem żyraf.

Widok na basen pingwinów od strony przyszłego wybiegu słoni (polany z "Grzybkiem")

Powierzchnia całej ekspozycji wynosi 592 m2. Składa się na to przede wszystkim wybieg o powierzchni 185 m2 oraz całkiem spory basen o powierzchni 255 m2.

Basen pingwinów w płockim zoo

Basen pingwinów w płockim zoo

Dodatkowo 88,6 mzajmuje pas zieleni, znajdujący się w obrębie ekspozycji.

Głównymi elementami wybiegu są imitowane z łamanych kamieni skały i kilkanaście niewielkich granitowych jaskiń o wymiarach 80 cm wysokość i 80 cm głębokość. Teren pomiędzy skałami jest pokryty drobnymi otoczakami o frakcji 8-25 cm. Ekspozycja jest ogrodzona z trzech stron kamienną ścianą.

Sam basen dla pingwinów jest dość duży – 255 mto całkiem sporo. Jedną z jego atrakcji jest wodospad płynący po skalnym stoku – jest on widoczny z lewej strony basenu:

Z lewej widoczny "wodospad"

Nad wodospadem mieści się stacja filtrów do oczyszczania wody, która ulokowana jest w charakterystycznym, małym drewnianym budynku (o pow. 9,4 m2):

Stacja filtrów - na ścianach widoczne głośniki, używane podczas pokazów karmienia oraz duże zdjęcie pingwinów przylądkowych w ich środowisku naturalnym

Tym jednak, co płocki basen szczególnie wyróżnia na tle ekspozycji warszawskiej i oliwskiej jest póki co unikatowa w Polsce możliwość obserwowania pingwinów pływających w wodzie, z perspektywy poniżej lustra wody – czyli patent, stosowany z powodzeniem we Wrocławiu i Opolu w przypadku tamtejszych uchatek.

Pingwiny widziane z góry...

I z ujęcia "podwodnego"

Jest to możliwe dzięki specjalnemu punktowi widokowemu, znajdującemu się w przedniej ścianie basenu. Od frontu można zejść schodami do niewielkiego korytarza z oknem widokowym, przez które można obserwować pingwiny pływające w wodzie.

Okno ma wymiary 200 x 150 cm i jest ono wykonane ze stali nierdzewnej i klejonego szkła – widoczność jest naprawdę świetna!

Oczywiście tak dobrze pingwiny pod wodą najlepiej obserwować podczas ich karmienia – wtedy nawet po kilkanaście na razy przepływają tuż przed oczami zwiedzających, którzy zwykle oblegają okolice okna widokowego.

Pokaz karmienia

Pokazy karmienia pingwinów odbywają się codziennie o godzinie 14.00.
Jest to zdecydowanie jedna z największych atrakcji płockiego zoo, która zwłaszcza w sezonie gromadzi przy basenie pingwinów tłumy zwiedzających – lepiej więc pojawić się kilka minut przed drugą, żeby zająć sobie dobre miejsce!

Tuż przed 14.00 całe stado zaczyna „nerwowo” wyczekiwać pojawienia się opiekuna:

Gdy ten się wreszcie zjawia, jeden pingwin za drugim wychodzą z basenu na brzeg:

Wreszcie pokaz się zaczyna:

Cały pokaz trwa kilka minut i jest bardzo ciekawy – opiekun opowiada o pingwinach i ich zachowaniach zarówno w środowisku naturalnym, jak i w płockim zoo, same zaś pingwiny prezentują całą gamę swoich umiejętności – przyznajemy, wygląda to wszystko naprawdę nieźle!

Pingwiny

Pierwsze pingwiny do Płocka przyjechały w 2006 roku z zoo w Munster w Niemczech – przyjechało wtedy 15 ptaków. Od tego czasu zoo doczekało się pięciu przychówków – pierwszy maluch wykluł się już w 2007 roku, kolejny w 2008 roku, ostatni maluch wykluł się 17 marca zeszłego roku, wcześniejsze dwa przyszły na świat w grudniu 2009 roku. Ilość pingwinów w płockim zoo stale się zmienia – na początku 2009 roku było ich trochę ponad 20, pod koniec 2009 już 40, natomiast na początku 2010 roku 32. W szczytowym momencie w zoo było 45 pingwinów!
Na początku lipca tego roku było natomiast 26 pingwinów, na chwilę obecną zaś (stan na 7 listopada) stado liczy 23 sztuki, w tym… ale o tym na końcu! Zresztą, ponoć jeszcze w tym roku do Płocka ma przyjechać kolejnych 15 pingwinów z jednego z europejskich ogrodów.


Pingwin przylądkowy, zwany też tońcem, to gatunek endemiczny, zamieszkujący 24 wyspy i 3 miejsca na wybrzeżach stałego lądu należących do Namibii i RPA – jest to jedyny pingwin żyjący w Afryce!
Pingwin przylądkowy to gatunek zagrożony wyginięciem (kategoria Vulnerable – zagrożony w Czerwonej Księdze Gatunków Ginących, objęty konwencją CITES i programem EEP). Na początku XX wieku populację szacowano na 500.000-1.000.000 par. Obecnie zmniejszyła się o ok. 75% i liczy 50.000-171.000 par. Spadek liczebności populacji odnotowuje się cały czas. Przyczyną jest: konkurencja z rybołówstwem (pingwiny żywią się tymi samymi gatunkami ryb, co ludzie, więc ryb jest coraz mniej); katastrofy tankowców, z których wycieka ropa naftowa powodująca skażenie wód i uszkodzenia ptaków; niszczenie gniazd przez ludzi podczas pozyskiwania guana (odchodów). Zbieranie jaj jest dzisiaj mniejszym problemem niż w XIX i na początku XX wieku. Wrogami pingwinów są rekiny, a także mewy i dzikie koty polujące na jaja i pisklęta.

Oprawa dydaktyczna

Oprawę dydaktyczną ekspozycji stanowią dwie etykiety z opisem gatunku (zdjęcie powyżej), tablica z charakterystyką rzędu i rodziny pingwinów oraz rysunkami wszystkich gatunków wraz z mapą zasięgu ich występowania:

najciekawiej jednak prezentuje się tzw. parada pingwinów – wykonane ze sklejki, naturalnej wielkości i koloru wizerunki wszystkich 17 gatunków tych nielotnych ptaków pływających – znajdująca się tuż obok ich basenu.

Przy okazji można też sobie zrobić „zdjęcie z pingwinem” – wcielając się w jednego z pingwinów z filmu Madagaskar, dzięki stojącej tuż obok parady pingwinów tekturowej konstrukcji z wycięciem na głowę:

Tadzik z Madagaskaru

Nie ma to jednak jak fotka z „prawdziwymi” pingwinami :).

EPILOG

A na koniec niespodzianka dosłownie z ostatniej chwili – oto bowiem stado płockich pingwinów powiększyło się o małego pingwina, który wykluł się w piątek! Maluch jest pod wyjątkową czułą opieką matki i póki co nie ma najmniejszych szans, aby go zobaczyć – na wybiegu ujawni się najwcześniej pod koniec roku. Na razie zaś widział go tylko dyrektor zoo, Pan Aleksander Niweliński, choć próba (od razu mówimy, że udana) zrobienia maluchowi zdjęcia skończyła się chwilą grozy – o czym w „faktowym” stylu doniosła wczoraj Gazeta Wyborcza.

Reklamy

2 comments on “The Best of… – basen pingwinów w płockim zoo

  1. SUPER! Od początku bardzo podobała mi się idea cyklu „The Best of…” i mam nadzieję, że niebawem będziemy mogli przeczytać więcej takich artykułów 🙂

    Mi osobiście ze zdjęć, filmów i opowiadań Płocki wybieg pingwinów bardzo się podoba i chciała bym go zobaczyć. Z całą pewnością to jedna z największych atrakcji tamtego zoo i na pewno bardzo przyciąga.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s