Czwarty orłosęp brodaty w Polsce – do poznańskiego zoo przyjechała nowa samica

Orłosęp brodaty (Gypaetus barbatus) to duży, padlinożerny ptak zamieszkujący rozległe masywy górskie Europy, Azji i Afryki, a charakteryzujący się m.in. fantastyczną „brodą”, której zawdzięcza swoją nazwę.
Orłosępy brodate jeszcze niedawno były zagrożone wyginięciem na skutek masowego tępienia przez człowieka, na szczęście dzięki wysiłkom naukowców i prowadzonemu w ogrodach zoologicznych programowi ochrony (EEP) orłosęp powoli wraca na dawne tereny występowania.
W Polsce orłosępy znajdują się tylko w dwóch ogrodach zoologicznych – płockim i poznańskim. Do tego drugiego przyjechała właśnie nowa samica, dzięki czemu ponownie mamy w Polsce dwie pary hodowlane tych wspaniałych ptaków!

Orłosęp brodaty z poznańskiego zoo

Nowa samica w poznańskim zoo

Orłosępy w poznańskim zoo były już przed I wojną światową (oczywiście w Starym Zoo!), były też po wojnie, są i teraz!
W dużej wolierze tuż za pawilonem insektarium w Nowym Zoo przez lata mieszkał okazały samiec o imieniu Arturo urodzony w 1999 roku oraz młodsza od niego samica.
Przez dłuższy czas tworzyli zgodną parę, jednak w pewnym momencie samica stała się agresywna, zaczęła atakować samca i para musiała zostać rozdzielona. Po jakimś czasie samica wyjechała do innego ogrodu zoologicznego, a Arturo został sam – podczas naszej lipcowej wizyty w Nowym Zoo zastanawialiśmy się, co się stało z samicą. Teraz już wiemy :).

Stara woliera orłosępów za insektarium (2010)

Po wyjeździe samicy Arturo został przeniesiony do tzw. wielkiej woliery znajdującej się między pawilonem zwierząt nocnych, a wybiegiem sawanny afrykańskiej, którą wcześniej zamieszkiwały bieliki olbrzymie (które przez jakiś czas dzieliły ją z bielikami, pierwszymi zaś mieszkańcami tej woliery były orły przednie).

Arturo w wielkiej wolierze

Bieliki olbrzymie zaś przeniesiono do woliery, w której wcześniej mieszkały orłosępy. Dla Arturo była to na pewno zmiana na lepsze – jego nowa woliera jest bowiem zdecydowanie większa, poza tym stwarza nieporównywalnie lepsze warunki ekspozycyjne, dzięki czemu w pełni można docenić, jak pięknym ptakiem jest orłosęp.

Orłosęp brodaty - wielka woliera w poznańskim Nowym Zoo

Trzymanie zdrowego, dojrzałego samca orłosępa w samotności nie miałoby jednak żadnego sensu, dlatego zoo czyniło starania, aby znaleźć dla niego nową partnerkę.

To nie to samo, co pani orłosępowa...

Na szczęście na nową samicę Arturo nie musiał zbyt długo czekać – 17 września do Nowego Zoo przybyła nowa samica orłosępa.

Skończyło się kawalerskie życie...

Nowa, młoda samica o imieniu Carmela ma niecałe trzy lata, przybyła do Poznania z hiszpańskiego ośrodka zajmującego się hodowlą orłosępów.
Powoli zaczyna się wybarwiać i wyglądać jak dorosły osobnik (ma już jaśniejsze pióra na głowie oraz czerwoną otoczkę wokół oczu) – młode osobniki są bowiem dużo ciemniejsze od dorosłych. Carmela Jest jednak jeszcze za młoda na odchowywanie piskląt, z tego też powodu Arturo zareagował na nią dość obojętnie – na razie tak młoda samiczka nie jest dla niego atrakcyjna :). Orłosępy dojrzałość płciową osiągają w wieku 5-8 lat, na młode będzie więc trzeba jeszcze trochę poczekać, czasu będzie jednak sporo, orłosępy dożywają bowiem aż 40 lat.
Rzecz tylko w tym, żeby z Carmelą układało się Arturo lepiej, niż z poprzednią partnerką…

Reakcja Arturo na wieść o nowej partnerce...

Tymczasem sama Carmela powoli oswaja się w nowym miejscu, a jak zapewniają pracownicy, radzi sobie bardzo dobrze.
Na stronie zoo możemy przeczytać:

Ma nawet swoje ,,wyznaczone” godziny, na przykład ok. 13 zaczyna się bawić: zbiera patyczki, ,,mocuje” się z roślinnością, wskakuje na pieńki i kamienie. Jest bardzo ciekawska. Nauczyła się rozpoznawać nie tylko opiekunów, ale w ogóle pracowników ogrodu- po prostu kojarzy sobie nasze służbowe stroje z logo ZOO.

Czekamy teraz tylko na to, żeby dobrze ułożyła sobie relację z Arturo.
Redakcja Mrówkojada już jutro gościć będzie w Nowym Zoo – na pewno sporo czasu spędzimy przy wolierze orłosępów, na pewno też uważnie przyjrzymy się nowej mieszkance zoo.
Zdjęcia i relację z wyprawy zaprezentujemy Wam najpewniej na początku przyszłego tygodnia!

Orłosępy w płockim zoo

Jak już wspomnieliśmy na początku, poznańska para jest jedną z dwóch obecnie par orłosępów w polskich ogrodach zoologicznych.
Druga para mieszka w płockim zoo, które uczestniczy w pracach Komisji Ochrony Orłosępów na prawach członka.
Zanim jednak orłosępy trafiły do Płocka, zoo czyniło wieloletnie starania o ich pozyskanie – najpierw, w 200o roku, zbudowano wielką, nowoczesną wolierę, znajdującą się w centralnej części zoo, naprzeciwko basenu fok.

Woliera orłosępów w płockim zoo

Wreszcie po siedmiu latach oczekiwań, wiosną 2007 roku do Płocka przyjechała para orłosępów – samiec przyjechał z Finlandii, a samica ze Szwajcarii.
Płockie orłosępy w przyszłym roku powinny osiągnąć dojrzałość płciową i są nadzieją na pierwsze zniesienie jaj przez samicę – byłby to wielki sukces, orłosępy bowiem w ogrodach zoologicznych rozmnażają się wyjątkowo rzadko (w ciągu ostatnich 12 miesięcy w placówkach zoologicznych na całym świecie wykluło się tylko jedno młode – w Libercu).
Płock ma więc znacznie większe szanse na przychówek, niż Poznań :).

Jeden z płockich orłosępów

Wielkim miłośnikiem orłosępów jest dyrektor płockiego zoo, pan Aleksander Niweliński, który opowiadał nam, że orłosępy bardzo lubią… śnieg! Ptaki te są bardzo odporne na zimno i ponoć bardzo lubią bawić się na śniegu – w Płocku byliśmy tylko latem, potwierdzić więc nie możemy, ale poznańskich orłosępów, choć Nowe Zoo zimą odwiedzaliśmy wiele razy, jakoś biegających na śniegu nie widzieliśmy :).

Przybliżyliśmy Wam nieco sylwetki orłosępów mieszkających w polskich ogrodach zoologicznych, warto zatem na koniec przyjrzeć się nieco bliżej samym orłosępom – jako gatunkowi – oraz zobaczyć, o co chodzi w całym tym programie ochrony i reintrodukcji orłosępów…

Orłosęp brodaty, czyli kości na wysokości…

Orłosęp brodaty, zwany też po prostu orłosępem (z łac. Gypaetus barbatus, z ang. Bearded Vulture albo Lammergeier, z niem. Bartgeier) to gatunek dużego ptaka padlinożernego z rodziny jastrzębiowatych.

systematyka

gromada – ptaki
podgromada – Neornithes
nadrząd – neognatyczne
rząd – szponiaste
rodzina – jastrzębiowate
podrodzina – orłosępy
rodzaj – Gypaetus
gatunek – orłosęp

“Ojcem chrzestnym” orłosępa brodatego jest Gottlieb Conrad Christian Storr, który nazwał ten gatunek w 1784 roku, choć po raz pierwszy został on opisany już w 1758 roku przez Linneusza w dziele pt. Systema naturae jako Vultur barbatus. Angielska nazwa Lammergeier pochodzi z jęz. niemieckiego i oznacza „sępa baraniego”, niegdyś uważano bowiem, że orłosęp atakuje jagnięta.
Obecnie wyróżnia się trzy podgatunki: G.b. aureus, G.b. barbatus i G.b. meridionalis. W ogrodach zoologicznych eksponowane są wszystkie trzy podgatunki.

MIEJSCE ZAMIESZKANIA

Zasięg występowania orłosępa brodatego ( za wikipedia.commons)

Podgatunek Gypaetus barbatus barbatus występuje w pn. zach. Afryce i pd. zach. Europie poprzez Turcję, Egipt, środkowy Wschód, Iran, Afganistan do Mongolii i centralnych oraz pn. wsch. Chin. Podgatunek Gypaetus barbatus meridionalis występuje w pd. zach. części Płw. Arabskiego i wsch. i pd. Afryce, natomiast Gypaetus barbatus aureus – od Maghrebu i Półwyspu Iberyjskiego poprzez południową Europę, Azję Mniejszą, Egipt po Bliski Wschód.
W XIX w. co najmniej raz lub dwa razy stwierdzony również w Polsce, przy południowej granicy kraju!

ŚRODOWISKO

Orłosępy zamieszkują wysokogórskie obszary oraz górskie doliny i płaskowyże. Preferują ogromne otwarte przestrzenie z małą ilością roślinności, niepokryte śniegiem. Wykorzystuje ciepłe prądy powietrzne i wiatr do lotu szybującego.
W Himalajach obserwowano je na wysokości blisko 8000 m! Potrafią praktycznie bez wysiłku spędzać większość czasu w powietrzu.

RYSOPIS

Orłosęp brodaty (Nowe Zoo Poznań)

Orłosęp to duży ptak osiągający długość ciała w granicach 100-125 cm. Rozpiętość skrzydeł waha się między 250 a 282 cm (choć zdarzają się i osobniki o rozpiętości skrzydeł sięgającej 3 m!), a waga w granicach 4,5 – 7,8 kg.
Obie płcie wyglądają podobnie, samice są jednak nieco większe od samców. Dorosłe osobniki mają woskówkę porośniętą czarnymi piórami tworzącymi bródkę. Ciemne są również pióra w okolicy oka. Grzbiet i ogon czarnobrązowy z jasnymi kreskami. Reszta ciała biała, pokryta rdzawym nalotem, jedynie na piersi czarny znak w kształcie litery V. Rdzawe zabarwienie spowodowane jest długimi (nawet godzinnymi) kąpielami w błocie zawierającym sole żelaza.
Osobniki młodociane są czarnobrązowe.

Orłosęp brodaty w płockim zoo

ROZMNAŻANIE

Jaja składa od grudnia do marca w Europie, Azji i pn. Afryce, a od maja do lipca w Afryce pd. Jest to gatunek monogamiczny, ale żyje samotnie.
Gniazdo składające się z dużej ilości patyków, ale też kości i czaszek padłych zwierząt, ma wymiary 180 cm szer. i 90 cm głębokości, buduje w rozpadlinach i zagłębieniach skalnych, np. na klifie, w jaskini lub na półce skalnej, na wysokości 370-4800 m. Wyściela je wełną owczą i innym materiałem np. skórą czy włosami zwierząt. 1-2 jaja składane są w odstępach 4-5 dni, a inkubacja trwa 53-58 dni od złożenia pierwszego jaja. Odchowuje się jednak tylko jedno pisklę, drugie jajo stanowi bowiem tzw. rezerwę biologiczną w przypadku niepowodzenia rozmnożenia z pierwszego jaja.
Rodzice wysiadują jajo i potem karmią młode na zmianę. Młode pierzy się po 106-130 dniach, rodzice karmią je przez 7-12 miesięcy. Pierwszy lot młodego orłosępa ma miejsce po 116 dniach od narodzin i ma zwykle miejsce na przełomie czerwca i lipca (w Europie).
Dojrzałość płciowa w wieku ok. 5-8, zwykle 7 lat, ale czasem nawet w wieku 10-12 lat.
Osiągają wiek nawet 40 lat!

JADŁOSPIS

Podstawę diety stanowią kości (do 85%), szczególnie duże. Mają one niezwykle silne kwasy żołądkowe (ph soków żołądkowych wynosi 1), które rozkładają kość w 2-3 minuty. Dorosły orłosęp potrafi połknąć kości (np. krowie kręgi) o długości nawet do 25 cm!
Preferuje kości średniej wielkości zwierząt kopytnych, takich jak owce, kozy, kozice – zjada zarówno szpik jak i samą kość, także kawałki mięsa i skóry. W mniejszym stopniu żywi się padliną mniejszych zwierząt jak np. świstakami w Europie i Azji, góralkami w pd. Afryce, a także zającami, małymi zwierzętami drapieżnymi oraz różnymi ptakami i gadami (np. żółwie). Okazjonalnie porywa też ofiary innych ptaków. Duże kości, z którymi nie jest sobie w stanie poradzić, unosi w szponach na wys. 20-150 m i upuszcza, aby rozbiły się o skały. Potem opada lotem spiralnym i przystępuje do posiłku. Jest to jednak bardzo trudna sztuka, której opanowanie zajmuje orłosępom nawet kilka lat! Co ciekawe, miejsce, w którym dany orłosęp rozbija kości, wybiera bardzo długo – musi to być bowiem odpowiedni teren – a potem korzysta z niego przez wiele lat!
Często gromadzi pożywienie w gnieździe, w jaskiniach, szczelinach skalnych. Zdarza się, że szuka resztek zwłok padłych zwierząt w pobliżu siedzib ludzkich, np. wiejskich farm.
W warunkach zoologicznych otrzymują kawałki mięsa wraz z kośćmi.

Śniadanie orłosępa w poznańskim zoo

Wygląda to strasznie...

STAN ZAGROŻENIA

Orłosęp ma dość szeroki zasięg występowania – zamieszkuje wszak aż trzy kontynenty (Europę, Azję i Afrykę).
Globalną wielkość populacji szacuje się na 10.000-100.000 osobników, niestety z tendencją do zmniejszania się.
Obecnie w Czerwonej Księdze w kategorii Lc (Lower Risk-least koncern), jako gatunek o mniejszym ryzyku wyginięcia, to cały czas wymaga on dalszych badań i uwagi. Warto jednak zaznaczyć, że poprawa statusu zagrożenia jest efektem wysiłków naukowców i prowadzonych w ogrodach zoologicznych programów ochronnych.
Masowe tępienie i prześladowanie orłosępów spowodowane jest m.in. starymi przesądami i wierzeniami, iż orłosępy porywają dzieci i jagnięta! Spowodowane było to tym, iż w ich gniazdach znajdowano resztki zwierzęcych zwłok, które brano za ludzkie bądź jagnięce…
Co gorsza, orłosępy mają w zwyczaju krążyć wolno nad okolicą i przyglądać się ludziom, co uważane było za gotowość do ataku!
Dziś przyczyną zanikania gatunku w niektórych rejonach są odstrzały ptaków w celach kolekcjonerskich, giną również z powodu degradacji środowiska, antropopresji oraz zatrucia pestycydami i trutkami dla drapieżników.
Pomyśleć, że kiedyś był to gatunek w Europie bardzo powszechny…

HODOWLA I REINTRODUKCJA, czyli powrót orłosępa w Alpy…

Tablica informacyjna poświęcona orłosępom w płockim zoo

Jeszcze w połowie XIX wieku (co widać choćby z powyższej mapki) orłosęp był ptakiem wyjątkowo często występującym w Alpach. Niestety, wskutek masowego tępienia w ciągu następnych kilku dekad praktycznie zniknął z tego obszaru, co spotkało się z protestem wielu naukowców i badaczy.
Już w 1922 roku Szwajcar Carl Stemmler podjął pierwszą próbę ponownego zasiedlenia orłosępa w Alpach. Zakończyła się ona niepowodzeniem, na co wpływ miały ostre protesty społeczne – wciąż bowiem jeszcze wśród ludzi pokutował strach przed tym zagadkowym i niepokojącym zarazem ptakiem.
Wreszcie w 1973 roku zainicjowano program reintrodukcji młodych orłosępów wyhodowanych w ogrodach zoologicznych i ośrodkach hodowlanych pod nadzorem Uniwersytetu w Haringsee, a koordynatorem programu został dr Hans Frey.
W 1986 roku miało miejsce pierwsze wypuszczenie młodych orłosępów w Parku Narodowym Hohe Tauren w Austrii, w następnych latach wypuszczano młode w parkach narodowych we Francji, Szwajcarii i Włoszech.
Pierwszy wymierny sukces przyszedł w 1997 roku, kiedy to miało miejsce pierwsze rozmnożenie na wolności pary reintrodukowanej w Alpach.
Od 1986 co roku ptaki wyhodowane w ogrodach zoologicznych całej Europy są wypuszczane w wysokogórskich regionach Alp w ramach programu EEP – łącznie, w ciągu 20 lat trwania projektu (1986-2006) wypuszczono na wolność aż 144 młode orłosępy!
Tym samym liczebność orłosępów w Alpach w 2006 roku wyniosła 120 ptaków, w tym 9 par hodowlanych.
Poza Alpami orłosępy występują też w Pirenejach (400 ptaków, 130 par hodowlanych) i na wyspach śródziemnomorskich – Krecie i Korsyce (50 ptaków, 15 par hodowlanych).

Populacja orłosępów w ogrodach zoologicznych wynosi obecnie nieco ponad 50 sztuk (niemal wszystkie w Europie), z czego pary hodowlane posiada 18 ogrodów (w tym Płock i Poznań).

CIEKAWOSTKI, czyli cóżeś ty Grecji zrobił orłosępie!

A na koniec pewna historia, która mrozi krew w żyłach, choć może lepiej byłoby powiedzieć – szpik w kościach :).
Oto bowiem tradycja mówi, że wielki grecki dramaturg Ajschylos, autor m.in. Prometeusza w okowach i Orestei, zmarł około roku 456 p.n.e. w sycylijskim mieście Gela, a przyczyną śmierci miał być… żółw, który spadł z nieba i rozbił Ajschylosowi czaszkę…
Skąd ów żółw? Ano, żółwia zrzucił na łysą głowę tragika orłosęp, prawdopodobnie dlatego, iż uznał, że jest to kamień, na którym można rozłupać skorupę…

Za chwilę wydarzy się tragedia... (w "Fakcie" zdjęcie to podpisanoby: "Tak zginął Ajschylos")

Wszystkich, którzy mają łysinę, a wybierają się w Alpy, Pireneje, na Kretę lub Korsykę ostrzegamy – weźcie lepiej ze sobą kaski…

ORŁOSĘP POCZTOWY…

A żeby nie kończyć tak pesymistycznie, wrzucamy na koniec jeszcze kilka znaczków pocztowych z orłosępem w roli głównej – więcej kulturowych nawiązań niestety nie udało nam się odszukać…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s