„7 Dni Zoo” – tydzień z życia ogrodów zoologicznych w subiektywnym raporcie Mrówkojada

Zapraszamy na kolejny przegląd zoowieści tygodnia w czterdziestym pierwszym już numerze jedynego tygodnika zoologicznego – 7 Dni Zoo!

A w dzisiejszym 7 Dni Zoo przeczytacie o:

1. Narodziny i transfery, czyli nowe zwierzaki w zoo!

ZOO KRAKÓW – urodził się ocelot!

Ocelot z praskiego zoo (fot. Wojtek)

25 czerwca w krakowskim zoo przyszedł na świat ocelot. Obecnie w krakowskim zoo jest pięć ocelotów.
Zdjęcia mocno już podrośniętego samczyka można zobaczyć tutaj.

ŚLĄSKIE ZOO – urodziły się cztery gepardy!

Małe gepardy ze Śląskiego Zoo (fot. Śląskie Zoo)

Wielkie wydarzenie w Śląskim Zoo – 21 sierpnia urodziły się cztery gepardy!
Rodzicami czterech gepardziątek są siedmioletnia samica Yahti, która urodziła się w Muenster, a do Chorzowa trafiła zaledwie rok temu, 10 sierpnia 2010 z Ogrodu Zoologicznego w Bernburgu oraz dziesięcioletni samiec Iwan, który urodził się w warszawskim zoo, a do Chorzowa przekazany został w 2002 roku wraz z bratem, który niestety zmarł z powodu wady serca. Nikt nie spodziewał się, że para, która poznała się zaledwie przed rokiem, tak szybko doczeka się potomstwa – i to w dodatku tak licznego!

Yahti świetnie opiekuje się potomstwem i cierpliwie je karmi od czasu do czasu wychodząc na wybieg zewnętrzny. Płeć maluchów nie jest jeszcze znana – trzeba poczekać, aż podrosną i same zaczną wychodzić na wybieg.

Zdjęcia małych gepardów ze Śląskiego Zoo możecie zobaczyć tutaj.

ZOO WARSZAWA

7 września z Lipska do stołecznego zoo przyjechał nowy, długo oczekiwany nad Wisłą szympans – czternastoletni samiec Patrick.
Jeszcze przez kilka dni zwiedzający nie będą mogli go zobaczyć, zostanie połączony ze stadem (w Warszawie było do tej pory siedem szympansów) najpewniej w przyszłym tygodniu. Pod koniec września z Danii ma przyjechać jeszcze jeden szympans – samica Kimberley.

Szympansy w warszawskim zoo

Zdjęcie Patricka już w warszawskim zoo można zobaczyć na stronie zoo.

Do zoo przyjechało także kilka innych zwierząt, m.in. samica wilka grzywiastego, walabia Bennetta i czakuela. To oczywiście nie wszystkie nowe zwierzęta w warszawskim zoo – do jednego, bardzo szczególnego, jeszcze wrócimy…
Z kolei 17 sierpnia ponownie urodził się dwie małe tamaryny białoczube, a 5 września urodziła się kapucynka czubata.
Tymczasem swoje spacery po warszawskim zoo zakończyły już dwie pantery śnieżne, Eter i Fala. Wychowywane przez ludzi były w wakacje atrakcją ogrodu, ale mocno już podrosły i mogłyby być niebezpieczne,  dlatego teraz można je oglądać tylko w klatce.

2. Imprezy, wydarzenia, konkursy!

Akwarium Gdyńskie zaprasza na pierwsze po wakacyjnej przerwie spotkanie Klubu Podróżników. Odbędzie się ono w czwartek, 15 września, o godzinie 18.00. Tematem spotkania będzie prezentacja o Etiopii autorstwa Radosława Kożuszka.
Szczegóły dotyczące spotkania można znaleźć na stronie Akwarium.

– Sporo działo się natomiast w ostatnich dniach: wczoraj, 10 września, w Ślaskim Zoo odbył się pokaz lotów ptaków drapieżnych, z kolei w piątek, 9 września, we wrocławskiej Masala Indian Restaurant odbyła się akcja pod hasłem Gotowanie dla małp – jedno z wydarzeń organizowanych podczas tegorocznej Kampanii na Rzecz Ochrony Małp Człekokształtnych. Wśród gotujących dyrektor wrocławskiego zoo, Pan Radosław Ratajszczak :).
Od wczoraj do dziś natomiast w łódzkim zoo trwa Święto pszczoły w łódzkim zoo.

– Portal plock.naszemiasto.pl ogłosił plebiscyt na najsympatyczniejszego mieszkańca Płockiego Ogrodu Zoologicznego. Do 5 października można głosować na swojego ulubionego zwierzaka. Na chwilę obecną prowadzi hipopotam karłowaty i surykatka – nasz faworyt niestety póki co jest dość nisko…

Osiołek Poitou - zdecydowanie najsympatyczniejszy zwierzak z płockiego zoo!

– Przypominamy także o konkursach: na imię dla płockiej pandy małej i poznańskich nandu – szczegóły w 39. numerze 7 Dni Zoo.

Płocka panda czeka na imię do 15 września! (fot. A. Niweliński)

3. Premiery tygodnia.

ZOOKEEPER, czyli heca w zoo…

W piątek, 9 września, w polskich kinach zadebiutowała komedia Franka Coraciego (to ten od Clicka i W 80 dni dookoła świata), która powinna zainteresować wszystkich zoomaniaków – jej akcja rozgrywa się bowiem w bostońskim Franklin Park Zoo, a głównym bohaterem jest grany przez Kevina Jamesa pracownik zoo…

Filmu jeszcze nie widzieliśmy, ale lada dzień mamy zamiar zobaczyć. Wielkiego kina nie oczekujemy, ale fakt, że spora część akcji rozgrywa się w zoo, a wśród bohaterów mamy sporo zwierzaków (mówiących głosem znanych aktorów, m.in. Cher, Adama Sandlera i Sylwestra Stallone’a) to dla nas wystarczająca zachęta.
Swoją drogą 22 grudnia premierę będzie miał kolejny film dość mocno dotykający tematyki zoologicznej – We Bought a Zoo (polski tytuł Kupiliśmy Zoo) w reżyserii Camerona Crowe’a z Mattem Damonem i Scarlett Johansson.
Rok 2011 w kinach będzie więc jednym z najciekawszych od lat jeśli chodzi o tematykę zoologiczno-zwierzęcą – przypominamy bowiem, że w ostatnich miesiącach mogliśmy zobaczyć kilka mniej lub bardziej udanych produkcji, których bohaterami były zwierzęta lub których akcja rozgrywała się w zoo.
Oto kilka z nich:

Geneza Planety Małp

(na razie najciekawsza z tegorocznych „zwierzęcych” propozycji)

Woda dla słoni

(jednak rozczarowanie…)

Rango

(ma dobre momenty, ma nawet bardzo dobre, zbyt wiele tu jednak dłużyzn i film miejscami po prostu nudzi)

Rio

(naszym zdaniem najsłabsza pierwszoligowa animacja od czasu Legend sowiego królestwa…)

Kung Fu Panda 2

(o drugiej części przygód Po pisaliśmy tutaj).

My cały czas czekamy na solidny film o mrówkojadach!

4. Afera z krokodylem, czyli kto podrzucił Gustawa?

Warszawskie zoo ma „szczęście” do medialnych afer – było już „strzelanie do zwierząt”, była afera „logogate”, były nieustanne komplikacje z otwarciem hipopotamiarni i wreszcie nieszczęsna sprawa niedźwiedzi z Parku Praskiego.
Tym razem media rozpisywały się o niejakim Gustawie, metrowym krokodylu, którego ktoś podrzucił do zoo…

Przesyłka specjalna do zoo - tyle, że nikt jej nie zamawiał...

Skrzynia z krokodylem trafiła do warszawskiego zoo w minioną sobotę. Nagrania z monitoringu pokazały, iż zostawił ją pewien mężczyzna – podszedł do stojącego przy wejściu ochroniarza i zostawił mu paczkę twierdząc, że to przesyłka, po czym szybko się oddalił. Na pudle zapakowanym szczelnie w papier był jedynie adres zoo. Ku zaskoczeniu wszystkich okazało się, że w środku jest… krokodyl!
Na skrzyni przyklejony był krótki list o treści: „Mam na imię Gustaw, jestem krokodylem Nilowym, mój Tatuś bardzo mnie kocha, ale stwierdził, że potrzebuję nowego domu” (choć możemy znaleźć jeszcze kilka innych wersji owego listu: )).
Gustaw jest samcem w wieku około  5 lat. Zoo szuka obecnie jego właściciela, ponieważ takie podrzucenie dzikiego zwierzęcia jest niezgodne z prawem.

Na Gustawa czekają już w gadziarni "koledzy"...

Jakby tego było mało, tego samego dnia na terenie parku praskiego, znaleziono damską torebkę z… wężem boa. Podobnie jak krokodyl, trafił on do ogrodu zoologicznego – będzie się tam znajdował do czasu odnalezienia jego właścicielki przez policję.

5. ZooPlotek, czyli skandale, plotki i sensacje tygodnia w ogrodach zoologicznych Polski i świata!

W minionym tygodniu mogliśmy przeczytać m.in. o:

Gigantycznym korku przed Nowym Zoo w Poznaniu: rowerzyści obwiniają kierowców, kierowcy rowerzystów, policja nie ma sobie nic do zarzucenia, zwierzęta z zoo zaś o niczym nie wiedzą. A my potwierdzamy – dojazd do poznańskiego zoo do najłatwiejszych nie należy…

– Ukraińskim człowieku-lwie, właścicielu ogrodu zoologicznego w Vasilyevce (południowo-wschodnia Ukraina), który właśnie pobił rekord przebywania w klatce z lwem! Pisaliśmy o nim w 34. numerze 7 Dni Zoowtedy dopiero zaczynał swój niecodzienny happening. Pyłyszenko spędził w klatce 36 dni – w tym czasie malował i… odebrał poród swojej podopiecznej, lwicy Katii!
Poprzedni rekord wynosił dwa tygodnie. Są jacyś chętni na pobicie rekordu Ukraińca?

Złapaniu gigantycznego krokodyla na Filipinach – gad siał postrach wśród mieszkańców, pożerał zwierzęta domowe, aż w końcu udało się go złapać!

Krokodyl waży 1075 kilogramów i mierzy aż 6,4 metra. Żeby go przetransportować, trzeba było użyć dźwigu. Na razie kolosa zamknięto w klatce, ale niebawem trafi do powstającego parku, którego będzie jedną z głównych atrakcji.
Co na to warszawski Gustaw?

Tyle na dziś – przypominamy też o innych ważnych wydarzeniach ostatniego tygodnia, o których pisaliśmy już na Mrówkojadzie:

Jedz, baw się i odpoczywaj, czyli koniec lata w oliwskim zoo.

Ze starego albumu – kilka zdjęć z krakowskiego zoo!

W 46 kilometrów dookoła Jamna, czyli rowerowa wyprawa Mrówkojada na zakończenie lata!

A kolejny – czterdziesty drugi już! – numer 7 Dni Zoo już za tydzień!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s