„7 Dni Zoo” – tydzień z życia ogrodów zoologicznych w subiektywnym raporcie Mrówkojada

Zapraszamy na kolejny przegląd zoowieści tygodnia w trzydziestym pierwszym już numerze jedynego tygodnika zoologicznego – 7 Dni Zoo!
Dziś wyjątkowo nieco później, a wszystko dlatego, że miniony weekend Redakcja Mrówkojada spędziła w Poznaniu, gdzie odwiedziliśmy m.in. Nowe i Stare Zoo. Relacja z wizyty w obu ogrodach już niebawem, a tymczasem zapraszamy na najnowszy numer 7 Dni Zoo!

 1. Narodziny i transfery, czyli nowe zwierzaki w zoo!

ZOO ŁÓDŹ

Nowe zwierzaki w łódzkim zoo – wszystkie zwierzęta przyjechały z Monachium. Są to samiec pigmejki, samiec garny, samiec rysia oraz dwie samice danieli mezopotamskich.
Wszystkie nowe zwierzęta dołączą do mieszkających już wcześniej w zoo przedstawicieli swojego gatunku.

Sporo nowych zwierzaków także w Poznaniu – o nich jednak napiszemy przy okazji naszej relacji.
Efektowne narodziny także w Oliwie i Warszawie – o nich już niebawem!

2. Plany i inwestycje

ZOO WARSZAWA – RUSZYŁA BUDOWA AZYLU DLA PTAKÓW

30 czerwca dyrektor Andrzej Kruszewicz w towarzystwie gości z Urzędu Miasta i Biura Funduszy Europejskich odwiedził plac budowy nowego Azylu dla ptaków. Odbyła się tam uroczystość wmurowania aktu erekcyjnego pod ten bardzo potrzebny obiekt – zdjęcia z tego wydarzenia można zobaczyć tutaj.

WIELKIE PLANY ŚLĄSKIEGO ZOO

Śląskie Zoo za 5 lat chce znaleźć się w pierwszej trójce najchętniej odwiedzanych ogrodów zoologicznych w Polsce. Koszt inwestycji potrzebnych dla uatrakcyjnienia ogrodu jego władze szacują na 35-70 mln zł. Na razie zoo dostało od samorządu dodatkowe… 600 tys. zł.

W poniedziałek dyrektor chorzowskiego ogrodu zoologicznego, Jolanta Kopiec, przedstawiła sytuację zoo i wizje jego rozwoju radnym sejmiku woj. śląskiego. Zaproponowała trzy wersje strategii działania ogrodu – od wariantu „na przetrwanie” po poważne unowocześnienie, kosztem nawet 70 mln zł.
Śląskie Zoo to jedna z największych atrakcji Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku w Chorzowie – który należy do samorządu województwa. W latach 70. ubiegłego wieku zoo odwiedzało grubo ponad 700 tys. osób rocznie – w 1970 było to nawet 769 tys. osób! W 2009 roku było ich już tylko 361 tys. Dyrekcja chce zrobić wszystko, żeby poprawić ten wynik. Zwiększyć ma się także liczba zwierząt w zoo – plan zakłada, że za pięć lat ogród ma być piąty w Polsce od względem liczby prezentowanych gatunków zwierząt.
Więcej na ten temat przeczytacie tutaj.

W HELSKIM FOKARIUM OTWARTO WYDMOWY PASAŻ SPACEROWY

29 czerwca w helskim Parku Wydmowym otwarto do użytku nowozbudowane pomosty.
Więcej informacji na ten temat znajdziecie tutaj.

3. Imprezy, wydarzenia, konkursy!

LETNIA AKADEMIA ZWIERZĄT W ŁÓDZKIM ZOO

Łódzkie zoo przygotowało dla wszystkich specjalną letnią ofertę – w dni powszednie, przez całe wakacje (01.07 – 31.08), pracownicy Działu Dydaktycznego zapraszają na spacery po zoo. Trasę zaplanowano na ok. 75 minut.  Prowadzący przedstawiać będą ciekawostki z życia zwierząt.
W lipcu ofertę spaceru przygotowano dla odbiorców indywidualnych (spotkania o godzinie 12.00 za kasami), w sierpniu zaś dla półkolonii.
Wszelkich informacji udziela Dział Dydaktyczny.

PODWODNI BADACZE W HELSKIM FOKARIUM

75 lat temu, w 1936 roku, prof. dr hab. Roman J. Wojtusiak – zoologi i prekursor polskich podwodnych badań zoologicznych – po raz pierwszy zanurzył się w wodach Zatoki Puckiej, w rejonie Helu-Boru.
Z okazji tej rocznicy 29 czerwca w fokarium odbyło się popularnonaukowe seminarium poświęcone działalności nurkowej Wojtusiaka.
Impreza została zorganizowana przez Stowarzyszenie Miłośników Historii Nurkowania i Stację Morską Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego oraz Urząd Miasta Helu.
Seminarium towarzyszył szereg imprez, m.in. otwarcie wystawy „W morskiej toni”, pokaz nurkowania przy wykorzystaniu repliki hełmu nurkowego prof. Wojtusiaka i pokaz filmów przyrodniczych.

Profesor Wojtusiak w hełmie nurkowym własnej konstrukcji (Fotografia ze zbiorów Archiwum Dokumentacji Mechanicznej, tu za stroną http://www.hds-poland.org)

Więcej informacji na ten temat znajdziecie tutaj.

ŚLĄSKIE ZOO

Zoo na pikniku w Pszczynie

W ubiegły weekend, 25 i 26 czerwca, na terenie parku zamkowego w Pszczynie odbył się doroczny Wielki Piknik Pszczyński, którego współorganizatorem był Śląski Ogród Zoologiczny.
Pracownicy zoo przygotowali ekspozycję i prezentację mieszkańców ogrodu, których podziwiać mogli wszyscy uczestnicy zabawy.

Konkurs na imię dla owcy wrzosówki

Tymczasem zoo ogłosiło konkurs na imię dla młodej owcy wrzosówki, która zaadoptowana została przez tancerzy z grupy „Lia Fail”, którzy gościli na ubiegłotygodniowym pokazie strzyżenia lam i owiec.
Propozycje imion można przesyłać do poniedziałku 11 lipca.
O szczegółach konkursu można przeczytać tutaj.

Owce wrzosówki z nowotomyskiego zoo

ZOO WARSZAWA

Nordic Walking w zoo

Wspólnie z Towarzystwem Narciarskim Biegówki warszawskie zoo zaprasza wszystkich chętnych na trening chodzenia z kijkami, który odbędzie się we wtorek 5 lipca, w godz. 15.00 – 18.00  Start przy fontannie – tam będzie się można zapisać na zajęcia dla początkujących.  Godzinne zajęcia ruszą o 15.00 oraz o 16.00, koszty – 10 zł za osobę, maksymalna wielkość grupy to 15 osób. Więcej informacji na stronie: www.tnbiegowki.pl

Pragozwierz w Baśniowym Zoo

W Baśniowym Zoo pojawiły się niedawno dziwne stworzenia, których twórcami jest młodzież z Pragi – podopieczni organizacji GPAS (Grupa Pedagogiki i Animacji Społecznej). Dzieci brały udział w warsztatach w zorganizowanych przez zoo, a następnie przy pomocy profesjonalnych plastyków stworzyły dwie rzeźby. Wernisaż odbył się 29 czerwca. Fotorelację z imprezy można zobaczyć tutaj.
W sezonie wiosna/lato dwumetrowy Pragozwierz będzie wisiał na drzewie w zoo, zimą zaś trafi do jednego z pawilonów ogrodu.

SZORTPRESS

– Strona internetowa NaszBałtyk.pl doczekała się nowej szaty graficznej.
Rewitalizacja była możliwa dzięki dofinansowaniu z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki wodnej w Gdańsku, w ramach projektu „Chrońmy nasz Bałtyk”.

– Przed bramą wrocławskiego zoo pojawiły się nowe stojaki na rowery w kształcie… niedźwiedzi!
Przypominamy, że w poznańskim Nowym Zoo rower można przypiąć do kangura lub słonia!

– Weekendowe szaleństwo parkingowe przed warszawskim zoo – tłumy w ogrodzie (27 tysięcy zwiedzających w ostatni weekend), tysiące samochodów i tylko 700 miejsc parkingowych na Wybrzeżu Helskim.
Efekt – setki mandatów, narastająca frustracja i wciąż nierozwiązany problem.
Więcej na ten temat przeczytacie tutaj.

GOŚCIE, GOŚCIE!

Jak wiadomo, ogrody zoologiczne odwiedzane są nie tylko przez „zwykłych” zwiedzających, niedzielnych gości, zoomaniaków czy przypadkowych turystów. Bywa, że do zoo zawita persona ze wszech miar znana – a to jakaś gwiazda czy polityk z pierwszej strony postanowią wpaść do zoo na spacer, a to z zagranicy przyjedzie jakaś koronowana głowa lub były prezydent. Często są to jednak lokalni radni lub przedstawiciele regionalnych władz, którzy wpadają ze „służbową wizytą” do zoo lub też są zapraszani na uroczyste otwarcie nowych obiektów (w czym celuje zwłaszcza Wrocław i Warszawa).
W ostatnich dniach takie właśnie wizyty miały miejsce w warszawskim zoo (patrz wyżej), Opolu, gdzie prezydent wizytował niedawno otwarty pawilon żab, a także w Zoo Safari w Borysewie, które odwiedził Wicemarszałek Województwa Łódzkiego, Dariusz Klimczak oraz lokalni notable.
Jak czytamy na stronie Zoo Safari:

Po przeżyciu egzotycznej przygody nasi goście udali się do Grill Baru gdzie w miłej atmosferze i otoczeniu zwierząt prowadzili konwersacje i wymieniali się spostrzeżeniami i wrażeniami z pobytu w Safari.

Pozazdrościć!
My tymczasem w weekend wizytowaliśmy oba poznańskie ogrody zoologiczne, a za tydzień ruszamy do Oliwy, skąd – jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem – mamy zamiar udać się do Torunia i Płocka. Kto wie, może jeszcze gdzieś?
Jakkolwiek – o wszystkich naszych wojażach przeczytacie na Mrówkojadzie! 🙂

O wizycie tego "VIP-a" też było głośno!

4. ZooPlotek, czyli skandale, plotki i sensacje tygodnia w ogrodach zoologicznych Polski i świata!

W minionym tygodniu mogliśmy przeczytać m.in. o:

WĄŻ W POCIĄGU!

Często podróżujemy pociągami i niemal zawsze przydarzają nam się jakieś przygody – a to dwie godziny spóźnienia, a to pociąg tkwiący godzinę w polu, a to awaria składu lub agresywni współpasażerowie, nigdy jednak nie zdarzyło nam się, że pociąg musiał się zatrzymać przez znajdującego się w środku zwierzaka – a taka właśnie historia miała miejsce w japońskim superekspres Shinkansen, który w zeszły poniedziałek został niespodziewanie zatrzymany na odcinku między Osaką a Kioto. Wszystko przez węża, którego znaleziono w jednym z wagonów.
Na nieproszonego pasażera natrafił konduktor, który błyskawicznie powiadomił policję.
Pociąg zatrzymano na stacji pośredniej i ewakuowano 200 jadących nim pasażerów, którzy dalej musieli już radzić sobie sami.
Metrowym wężem zajęli się natomiast pracownicy pobliskiego zoo. Okazało się, że gad, który narobił takiego zamieszania, to niegroźny wąż mleczny (lancetogłów mleczny – Lampropeltis triangulum)niejadowity, mierzący nieco ponad metr długości wąż, zamieszkujący obie Ameryki.
Obecnie japońska policja wyjaśnia, do kogo należy gad i jakim sposobem znalazł się w szybkobieżnym pociągu.
Nam natomiast cała sytuacja kojarzy się z pewnym filmem…

Gdy następnym razem będziecie podróżować pociągiem dobrze rozejrzyjcie się, kto lub co jedzie z Wami… 🙂

SEKS, MEDIA I WARSZAWSKIE HIPOPOTAMY, CZYLI HIPONOWELI CIĄG DALSZY…

Jak wiadomo, wieczorem, 29 czerwca, do warszawskiego zoo przyjechała z Hanoweru długo oczekiwana samica hipopotama nilowego – Pelagia, która dołączyła do mieszkającego już w hipopotamiarni stołecznego ogrodu pięcioletniego samca Hugo.
30 czerwca Pelagia i Hugo spotkali się po raz pierwszy w basenie zewnętrznym, co może wydawać się o tyle dziwne, że Pelagia właściwie nie przeszła żadnej aklimatyzacji i praktycznie prosto z długiej i męczącej podróży została „wrzucona” do basenu i połączona z drugim hipopotamem. Wielki to dla zwierzaka stres i sytuacja raczej rzadka w ogrodach zoologicznych.
Niemniej pojawienie się w stolicy nowego hipopotama było jednym z najgłośniej komentowanych wydarzeń ostatnich dni, a połączenie Pelagii z Hugonem stało się dla mediów pożywką do kontynuowania przerwanego wraz ze śmiercią Anieli wątku romansowego, rozgrywającego się w warszawskiej hipopotamiarni.
Tytuły materiałów prasowych nie pozostawiają złudzeń – Gazeta Wyborcza pisze:  Sukces w zoo: Pierwsza randka i już prawie seks! Gazeta już wieści niechybne narodziny małego hipcia przypominając, że choć Hugonowi z Anielą nie wyszło, to nowa partnerka jest jednak młodsza i lżejsza, a i samiec nabrał nieco powagi, dojrzał i urósł, więc może sobie poradzi…

Hugo jeszcze z Anielą...

Tymczasem niezawodny Fakt informuje, że Wielki Hugo ma nową dziewczynę! Tu przekaz jest prosty – misją Pelagii było uwiedzenie młodziana i spłodzenie z nim jak największej liczby małych hipopotamiątek, co po sukcesie pierwszej randki jest bardzo możliwe! Tym bardziej, że nowa dziewczyna jest młoda, a poprzednia padła ze starości – nic to, że wg Faktu i Aniela, i Pelagia, mają po 26 lat…

W ostatnich dniach mogliśmy także przeczytać o:

– Pewnym małżeństwie z Francji, które… adoptowało gorylicę o imieniu Digit. W dzień zwierzę spędza czas w zoo, a na noc wraca do domu Francuzów. Para przygarnęła samicę po tym, jak jej matka odmówiła dalszego karmienia.
O tym, iż taki proceder nie jest zbyt dobrym pomysłem, mówi m.in. dyrektor warszawskiego zoo, Pan Andrzej Kruszewicz.

Dzielnym „łosiu” o imieniu Shooter, mieszkańcu zoo w amerykańskim Pocatello (Idaho), który uratował od utonięcia małego świstaka.

Warto dodać, że rzekomy „łoś”, to w rzeczywistości wapiti

Shooter jest kolejną zwierzęcą gwiazdą, która zyskała sławę po tym, jak „uratowała” znajdującego się w tarapatach zwierzaka innego gatunku – nie tak dawno pisaliśmy wszak o orangutanie, który uratował pisklaka łyski przed rzekomym utonięciem.
Ile w obu akcjach było rzeczywistej misji ratunkowej, a ile medialnego szumu, tego pewnie się nie dowiemy, niemniej Shooter już stał się największą gwiazdą Pocatello Zoo.

5. Zdarzyło się…

28. 06. 2010

W poznańskim Nowym Zoo urodziło się siedem tenreków zwyczajnych!

Małe tenreki zwyczajne urodzone w czerwcu 2010 roku w Nowym Zoo w Poznaniu (fot. L'N'A)

3. 07. 2007

W zoo w Dortmundzie urodził się Alejandro, mrówkojad olbrzymi, mieszkający obecnie w opolskim zoo.

Alejandro

Tyle na dziś – przypominamy też o innych ważnych wydarzeniach ostatniego tygodnia, o których pisaliśmy już na Mrówkojadzie:

Powrót Po, czyli „Kung Fu Panda 2″

Dzisiaj w opolskim zoo otwarto ekspozycję płazów!

Relacja z Ogrodu Fauny Polskiej w Bydgoszczy, czyli tam sięgaj, gdzie Mrówkojad nie sięga.

Nowa hipopotamica w warszawskim zoo!

Rusza kręcenie nowych odcinków „Zoo Story”!

Mrówkojadzie urodziny w Opolu – Alejandro kończy dziś cztery lata!

Przedstawiamy mrówkojadzi kolaż!

A kolejny – trzydziesty drugi już! – numer 7 Dni Zoo już za tydzień!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s