Czytelnia Mrówkojada – „Jaki, ptaki i kociaki”

W „Czytelni Mrówkojada” przedstawiliśmy Wam ostatnio kilka nowości – najnowszy przewodnik po krakowskim zoo, przewodnik dla najmłodszych po Ogrodzie Zoobotanicznym w Toruniu i najnowszy numer przygód Wilq, którego akcja rozgrywa się m.in. w opolskim zoo.
Dziś natomiast przypominamy książkę nieco starszą, bo wydaną przed sześciu laty – Jaki, ptaki i kociaki, autorstwa Adama Hlebowicza i Michała Targowskiego (tak, tego Michała Targowskiego :).
Kto zna – może sobie przypomnieć, kto nie zna – najwyższy czas nadrobić lekturowe zaległości!

Adam Hlebowicz, Michał Targowski - "Jaki, ptaki i kociaki"

Zacznijmy od tego, że Jaki, ptaki i kociaki nie są przewodnikiem po oliwskim zoo – to książka będąca zbiorem opowieści o byłych mieszkańcach zoo w Oliwie, a także dokładny opis praktycznie wszystkich gatunków, jakie były eksponowane w zoo w 2004 roku, kiedy zakończono pracę nad książką.
Książka została wydana z okazji jubileuszu 50-lecia oliwskiego zoo, które miało miejsce w 2004 roku.
We wstępie Adam Hlebowicz odpowiada na pytanie „dlaczego powstała ta książka?”:

Bo nikt dotąd jej nie napisał, choć Michał Targowski jest codziennym gościem mediów. Znając jego zdolności do sugestywnego przedstawiania świata zwierząt, aż prosiło się, żeby zebrać te opowieści w jedną całość. 50-lecie oliwskiego Ogrodu Zoologicznego było dodatkową okolicznością, by ta książka powstała.

Tylko przyklasnąć! 🙂

Tytuł: Jaki, ptaki i kociaki
Autor: Adam Hlebowicz, Michał Targowski

Zdjęcia: Piotr Dziki, Adam Hlebowicz, Michał Targowski
Skład: Marcin Lipiński

Format: 15 x 21 cm
Objętość: 242 strony
Ilustracje: 117
Oprawa: twarda
Wydanie: Wydawnictwo Diecezji Pelplińskiej „Bernardinum”
ISBN/ISSN: 83-7380-285-1
Data premiery: 2005-01-01
Ciężar: 0.56 kg

Książka trafiła do sprzedaży w pierwszych dniach 2005 roku, w nasze ręce trafiła jednak dopiero w zeszłym roku – od razu jednak stała się nieocenionym źródłem informacji dotyczącym oliwskiego zoo, ale też ogólnej wiedzy dotyczącej gatunków, eksponowanych w zoo.
Autorami książki są Adam Hlebowicz – historyk i dziennikarz, a nade wszystko miłośnik przyrody (zwłaszcza ptaków) oraz dyrektor oliwskiego zoo, Pan Michał Targowski, którzy wspólnie opracowali treść książki. Poza tym w Jakach… znajdziemy jeszcze szereg osobistych wypowiedzi dyrektora Targowskiego, które wyodrębniono w różowych ramkach. Obaj panowie są także autorami części zdjęć, jednak znakomita ich większość została wykonana przez fotografa oliwskiego zoo, Pana Piotra Dzikiego.
Książka, wydana w 2005 roku, w księgarniach jest już praktycznie niedostępna – łatwiej znaleźć ją w antykwariatach, ale zdecydowanie najlepszym sposobem na jej zdobycie są księgarnie internetowe i portale aukcyjne. Cena wynosi zwykle 32-40 zł, choć jeśli dobrze poszukamy, możemy ją kupić nawet za 25 zł. Nam udało się, niezwykle okazyjnie, nabyć ją na allegro za 10 zł!
Za tę cenę dostajemy całkiem solidną książkę w formacie A5, z twardą, lakierowaną okładką. Książka ma aż 242 strony, jest to więc bardzo solidna pozycja.
Na okładce znajduje się sowa śnieżna, hipopotam nilowy, żubr oraz tygrys, a właściwie… jego łapy :).
Tyle informacji ogólnych – czas zajrzeć do środka!

Układ książki

Na początku znajduje się spis streści oraz przedmowy autorów książki. Dyrektor Michał Targowski w swoim wstępie, zatytułowanym Ostoja ginącego świata, zwraca uwagę na funkcję współczesnych ogrodów zoologicznych i szczególną rolę oliwskiego zoo, natomiast Adam Hlebowicz odpowiada na kilka kluczowych pytań – przywołane już wcześniej pytanie o to, dlaczego ta książka w ogóle powstała, a także o to, czym jest, dla kogo została napisana i wreszcie jaki jest jej cel.
Następne 226 stron zajmuje właściwa część książki, czyli opis praktycznie wszystkich gatunków, które eksponowane były w zoo w trakcie pisania książki. Ułożone są w kolejności alfabetycznej, w 43 rozdziałach. Niektóre poświęcone są konkretnym gatunkom – np. tapirom anta, mandrylom czy hipopotamom nilowym – inne zaś grupom zwierząt (antylopy, torbacze, żółwie) lub poszczególnym miejscom w zoo (np. mieszkańcy Małego Zoo).
Nie są to jednak klasyczne opisy gatunków, a barwne opowieści o zwierzętach, które zawierają przede wszystkim historie poszczególnych zwierząt mieszkających w oliwskim zoo, ale też opisy obyczajów poszczególnych gatunków, tego, co zwierzaki jedzą (i na wolności, i w zoo), jak spędzają czas, co lubią, a czego wręcz nie znoszą. Najciekawsze są oczywiście opisy różnych niezwykłych zdarzeń z udziałem zwierzaków i pracowników zoo, których przez te lata uzbierało się naprawdę sporo – tu widać szczególnie niezwykły talent gawędziarski dyrektora oliwskiego zoo :).

Mandryle - "Jaki, ptaki i kociaki"

Opisy zwierząt to z jednej strony pasjonujące opowieści, z drugiej kopalnia bezcennych informacji – pełno tu imion zwierząt, dat, danych o przychówkach, transportach i innych wiadomości, które będą gratką dla wszystkich zoofascynatów.
Ostatnie kilka stron książki to krótka historia zoo w Oliwie oraz spis ośmiu najważniejszych instytucji, które koordynują pracę ogrodów zoologicznych, a do których należy (lub z którymi współpracuje) oliwskie zoo.
Jeśli więc ktoś jeszcze nie wie, co to EAZA, ISIS, CITES albo RDPOZiA – koniecznie powinien zajrzeć na koniec Jaków…

Niezaprzeczalnym atutem książki są nie tylko niezwykle interesujące historie zwierząt i setki ciekawostek, ale także 117 rozrzuconych po całej książce fotografii, w większości autorstwa fotografa zoo, Pana Piotra Dzikiego.
Niektóre z nich to prawdziwe cudeńka:

Błotna kąpiel hipopotamów - Kiwi ze Stasiem ("Jaki, ptaki i kociaki")

Książka w ciekawy, a przy tym przystępny sposób przybliża czytelnikom nie tylko ciekawostki z życia zwierząt i losy konkretnych zwierzaków, które mieszkały w oliwskim zoo w minionym półwieczu, ale stara się także przybliżyć mniej zorientowanym czytelnikom funkcje współczesnych ogrodów zoologicznych – autorzy nie tylko opisują poszczególne gatunki, wspominają różne przygody i anegdoty, wiążące się z konkretnymi zwierzakami (choćby o Nufim, który aktualnie mieszka w toruńskim Ogrodzie Zoobotanicznym), ale tłumaczą także, dlaczego te zwierzęta mieszkają w zoo i skąd się w nim wzięły.
Co ważne, znajdziemy tu także odpowiedzi na szereg pytań, które stawiamy sobie spacerując po zoo i oglądając zwierzęta znajdujące się na wybiegach czy w klatkach, ale najciekawsze i tak są losy poszczególnych zwierzaków, które dzięki tej książce mamy szansę poznać z imienia – orangutanicę Raję, tygrysa Warmiaka, hipopotamicę Hektorkę czy słonicę Mongu.

Zachęcamy do lektury!

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s