„7 Dni Zoo” – tydzień z życia ogrodów zoologicznych w subiektywnym raporcie Mrówkojada

Zapraszamy na kolejny przegląd zoowieści tygodnia w dwudziestym ósmym już numerze jedynego tygodnika zoologicznego – 7 Dni Zoo!

 1. Narodziny i transfery, czyli nowe zwierzaki w zoo!

ZOO WROCŁAW

W ostatnich dniach we wrocławskim zoo urodziło się wyjątkowo wiele zwierzaków, m.in. wykluł się żółw wężoszyi McCorda (drugi jest w trakcie klucia), 10 legwaników błękitnych (Petrosaurus thalassinus) i dwa lemurki myszate.

Do Wrocławia przyjechało także bardzo wiele nowych gatunków zwierząt z innych ogrodów zoologicznych, m.in.

– samica tukana czerwonodziobego (Ramphastos tucanus), która przyjechała z czeskiego Pilzna i dołączyła do mieszkającego już w zoo samca (na razie oba tukany przebywają w osobnych wolierach),
– stadko zeberek timorskich (Poephila guttata gutttata), które również przybyło z Pilzna,
– dwie pary drozdów czarnopierśnych (Turdus dissimilis),
– samiec fenka, który przyjechał z Ołomuńca i dołączył do mieszkającej w zoo samicy,
– z zoo w Brnie przyjechały dwie młode samice koziorożca syberyjskiego,

Wrocławski samiec koziorożca syberyjskiego doczekał się dwóch nowych samic

terekaje (Podocnemis unifilis), żółwie z rodziny pelomeduz, które do Wrocławia przybyły z zoo w Pilznie, gdzie urodziły się w ubiegłym roku. Są to cztery młode osobniki, które już niedługo trafią na ekspozycję,
– z Twycross przyjechała samica paszczaka, zwanego także zmrocznikiem sowikiem,
– z Helsinek przyjechała para sóweczek zwyczajnych.

Zdjęcia nowych mieszkańców wrocławskiego zoo można zobaczyć na stronie zoo.

ZOO ŁÓDŹ

Po wielu tygodniach oczekiwania w łódzkim zoo wykluwają się z poczwarek kolejne już pawice atlasy (Attacus atlas) – największe ćmy świata!

Rozpiętość skrzydeł samicy może dochodzić nawet do 35 cm!
Motyle te żyją bardzo krótko, ale w inkubatorze w motylarni łódzkiego zoo na przepoczwarzenie czeka jeszcze kilkanaście osobników.
Wszystkie przyjechały z hodowli motyli w Wielkiej Brytanii – co ciekawe, są to same samce!

Głośno było w mediach w ostatnich dniach o atlasach, równie głośno było także o młodej samiczce gwanako, która urodziła się niedawno w łódzkim zoo, a w czwartek zadebiutowała na wybiegu. Lokalna prasa obwołała ją już „nową maskotką zoo”, w czym pomóc jej mają duże brązowe oczy, cynamonowy kolor i chude, niesforne łapy.
Maluch jest dziewiątym gwanako w stadzie – w zoo są już dwa dorosłe samce i sześć dorosłych samic.

ZOO OPOLE

Przy okazji naszej relacji z wizyty w opolskim zoo pisaliśmy o narodzinach trzech małych puchaczy.

Trzy puchacze, urodzone między 26 a 30 marca 2011 roku

Tymczasem w ostatnich tygodniach w zoo urodziły się także płomykówki i puszczyki mszarne.

ZOO PŁOCK

W środę, 7 czerwca, w płockim zoo urodził się samczyk osła somalijskiego. Płocki ogród zoologiczny jest jedynym w Polsce, w którym spotkamy „stadko” tego gatunku – samca i 3 samice.

Osioł somalijski (fot. Michał)

Te narodziny to niewątpliwy sukces zoo, gdyż osły somalijskie są krytycznie zagrożone wyginięciem –  na wolności i w ogrodach zoologicznych na świecie jest ich zaledwie nieco ponad 200, z czego mniej niż 10 na wolności!

Co ciekawe, to właśnie w płockim zoo 8 marca 2010 roku urodził się pierwszy osiołek somalijski – wówczas samiczka – w historii polskich ogrodów zoologicznych.

Samiec osła somalijskiego (fot. Michał)

Osioł somalijski jest nieco większy od domowego i charakteryzuje się świetnym przystosowaniem do trudnych warunków, co niestety nie uchroniło go przed niemal całkowita zagładą. Głównym zagrożeniem dla osłów somalijskich jest człowiek i zmiany klimatyczne.

Tymczasem 7 czerwca w zoo urodził się kolejny już makak japoński.

2. Imprezy, wydarzenia, konkursy.

ZOO ŁÓDŹ

Imprezę dla dzieci pod hasłem „Czary mary – wiedzy bezmiary” organizuje dzisiaj w łódzkim zoo Rossman.
W programie imprezy m.in. czarodzieje, magicy oraz mimowie, spektakle dla najmłodszych i występy muzyków rodem z kreskówek, a także minimiasteczko zabaw i konkursy z nagrodami.
Spotkanie rozpoczęło się o godz. 11. Co ważne – w trakcie imprezy dzieci wchodzą do zoo bezpłatnie!
To kolejna już edycja popularnego pikniku Rossmann Dzieciom.

ZOO OPOLE – Nocne zwiedzanie ogrodu!

Opolskie zoo zaprasza wszystkich na nocną wędrówkę po ogrodzie, która ma się odbyć 22 czerwca o godz. 20.00. Zwiedzanie odbędzie się z przewodnikiem, w grupach po ok. 25 osób – planowanych jest około sześciu takich grup.
Rezerwacja możliwa jest wyłącznie telefonicznie od 15 czerwca, w godzinach 07:30 – 14:30, pod numerem telefonu +48 77 456 42 67 wew. 16.
Ceny biletów podczas wieczornego zwiedzania są takie same jak w dzień, czyli 8 złotych normalny i 5 złotych ulgowy.

Nocna wizyta u Alejandro i Ferminy Sorpresy? Czemu nie!

Nocne zwiedzanie zoo organizuje już kolejny raz – początki tej akcji sięgają jeszcze lat 90. ubiegłego wieku!
Idea godna naśladowania w innych ogrodach i możemy tylko żałować, że akurat tego dnia czeka nas zakończenie roku szkolnego… :).

3. Niedźwiedzice wyjechały już z Leszna!

W środę pisaliśmy, że Kasia i Basia – dwie niedźwiedzice z leszczyńskiego minizoo – mają wreszcie wyjechać do azylu dla niedźwiedzi w Bärenwald Müritz w Niemczech. Wyjazd niedźwiedzic zaplanowano na piątek 10 czerwca.
Mimo licznych problemów tak też się stało – od dwóch dni niedźwiedzice przebywają już w Niemczech!

Basia i Kasia - niedźwiedzice z leszczyńskiego minizoo - przebywają już w Niemczech!

Niedźwiedzice miały wyjechać z Leszna w piątek już o godzinie szóstej rano, transport został jednak opóźniony o kilka godzin z powodu braku jednego dokumentu – świadectwa CITES –  które przedstawicielom organizacji „Cztery Łapy” udało się uzyskać dopiero przed południem.
Od samego rana w leszczyńskim minizoo czekali urzędnicy, pracownicy zakładu zieleni oraz dziennikarze. Wejść do Parku Tysiąclecia strzegli strażnicy miejscy, którzy nie wpuszczali na jego teren spacerowiczów.
Strona niemiecka była także odpowiedzialna za skompletowanie niezbędnej dokumentacji i zobowiązała się pokryć koszty transportu niedźwiedzic.
Ostatecznie procedury poprzedzające transport można było przeprowadzić dopiero około południa, a załadunek zakończył się dwie godziny później.
W leszczyńskim minizoo została tym samym pusta klatka po niedźwiedzicach, którą w niedalekiej przyszłości ma zająć nowy mieszkaniec – najprawdopodobniej szop pracz.

Klatka niedźwiedzi brunatnych w leszczyńskim minizoo

Więcej o akcji wywiezienia niedźwiedzic pisaliśmy tutaj, o niedźwiedzicach – tutaj, a o samym minizoo – tutaj.

4. ZooPlotek, czyli skandale, plotki i sensacje tygodnia w ogrodach zoologicznych Polski i świata!

O czym mogliśmy przeczytać w minionym tygodniu? Ano, działo się, działo…

ELEPHANT MONSTER MOVIE, CZYLI SŁONIE ATAKUJĄ!

W naszym filmowym cyklu poświęconym animal monster movie rozprawiamy się z produkcjami, w których kluczową rolę odgrywają zwierzęta, występujące zwykle w roli krwiożerczych bestii – pisaliśmy już o wężach, pisaliśmy też o krokodylach. O morderczych ssakach napisać jeszcze nie zdążyliśmy (choć na pewno napiszemy!), a tymczasem w Indiach, w środę, 8 czerwca, doszło do dramatycznych wydarzeń – w mieście Mysore dwa rozjuszone słonie zabiły jedną osobę, kilka raniły i wyrządziły wiele szkód w centrum miasta.

Do tej pory nie wiadomo, jak dwa dzikie słonie wtargnęły do centrum Mysore. Zwierzęta wyrządziły wiele szkód – zniszczyły sklepy, stragany oraz samochody. Mieszkańcy w panice zamykali się w domach, by uniknąć spotkania z szalejącymi zwierzętami. Jeden ze słoni wpadł na teren szkoły, a drugi podążył w stronę dzielnicy mieszkalnej.
Oba zaatakowały też kilka zwierząt domowych oraz mężczyznę, który został przygnieciony przez słonia – mężczyzna zmarł na miejscu.
Dopiero sprowadzenie odpowiednio przeszkolonych i wyposażonych w naboje do usypiania zwierząt strażników z miejscowego zoo pozwoliło spacyfikować zwierzęta i wywieźć je poza obręb miasta.
To kolejny przykład konfliktu, do którego dochodzi w Indiach pomiędzy dzikimi zwierzętami i ludźmi. Rozbudowa przemysłu oraz postępująca urbanizacja kraju powodują, że kurczą się obszary leśne, na których dzikie zwierzęta żyją na wolności. Zagrożone brakiem przestrzeni życiowej wkraczają do miast, gdzie sieją spustoszenia.
Podobne ataki słoni na małe miasteczka i wioski zdarzały się w przeszłości, ale po raz pierwszy dzikie słonie pojawiły się w dużym indyjskim mieście (Mysore zamieszkuje 800 tys. ludzi).

W swoim stylu o tym dramatycznym wydarzeniu informowały media, o czym najlepiej świadczą tytuły materiałów prasowych:
Fakt – Słoń zabił człowieka (plus sonda – „Czy słoń, który zabił człowieka powinien zostać uśpiony?” – 54% ankietowanych głosowało „na tak”…).
TVN24 – Mordercze słonie atakują
Polskie Radio –
Słonie sparaliżowały indyjskie miasto
Wirtualna PolskaOszalałe słonie zdemolowały miasto


Poza tym mogliśmy przeczytać m.in. o:
dzielnym orangutanie, który w zoo (pytanie tylko – jakim?) uratował pływającego w fosie pisklaka.

trzech sępach z niemieckiego Weltvogelpark Walsrode – Sherlocku, Miss Marple i Columbo (imiona bynajmniej nieprzypadkowe!) – trenowanych przez niemieckich policjantów do wykrywania zwłok. Ponoć radzą sobie w tym lepiej niż policyjne psy, a zainteresowanie taką „usługą” jest na zachodzie Europy coraz większe!

Pamiętacie Telly'ego vel Kojaka? Z takim imieniem idealnie nadawałby się do niemieckiej trójki!

śmierci jednego z ośmiu ostatnich nosorożców białych północnych, który padł w ubiegłym tygodniu w ogrodzie zoologicznym w czeskim Dvur Kralove.

ataku ptaków na mieszkańców poznańskiego Piątkowa – szczególnie napastliwe są ponoć kawki!
Czyżby czekała nas powtórka z Ptaków Hitchcocka?

Do tematu wrócimy jeszcze przy okazji kolejnej części naszego cyklu poświęconego animal monster movie!

– a na koniec artykuł o najbogatszych zwierzętach świata, który pojawił się w niezawodnym Fakcie.
Lider tego zestawienia – owczarek niemiecki o imieniu Gunther – zgromadził bagatela 145 mln dolarów! Na liście niestety nie ma zwierzaków z Polski…

5. Zdarzyło się…

10. 06. 2010

– Tego dnia miało zostać zamknięte minizoo w Lesznie. Nie zostało.

Ruszyło ZooForum – pierwsze w polskim internecie forum poświęcone ogrodom zoologicznym.

Tak wygląda layout jedynego w polskim internecie forum o ogrodach zoologicznych12. 06. 2010

– Mrówkojad z wizytą w opolskim zoo. Wydarzeniem dnia jest niewątpliwie spotkanie z redakcją fanzinu ZOOrro!

Zaangażowana dysputa "ZOOrro" i "Mrówkojada"Tyle na dziś – przypominamy też o innych ważnych wydarzeniach ostatniego tygodnia, o których pisaliśmy już na Mrówkojadzie:
Reklamy

5 comments on “„7 Dni Zoo” – tydzień z życia ogrodów zoologicznych w subiektywnym raporcie Mrówkojada

  1. Odnośnie łódzkich atlasów słów kilka…
    Wśród samców znalazła się i samica(ponoć nawet i dwie). Samicę wraz z dwoma samcami „oddelegowano” na zaplecze. Efekt z tego jest taki, że samica złożyła sporo jajeczek. Zobaczymy co z tego będzie.

    Orangutan o którym mowa wyżej, za dużo jednak nie pomógł. Pisklak i tak wygląda na takiego który ledwo dyszy. Zresztą pomoc temu ptakowi nie była potrzebna, gdyż to pisklę wodnego ptaka, konkretniej łyski.

    • czyżby Łódź brała się nie tylko za ekspozycje motyli ale także ich hodowle. Jeśli tak to super, ale jest to chyba dosyć trudne zadanie i wymaga pewnego doświadczenia.

      • Poczwarki cały czas sprowadzane są z Wlk Brytanii i tak będzie to trwać do końca września. Motylarnia w zoo to ekspozycja czasowa ale już teraz mogę napisać, że jest ona strzałem w „10”.

        Zoo nie raz wspominało, że bardzo chciało by rozmnożyć jakiś gatunek ale jak zresztą piszesz jest to bardzo trudne. Jednak cień szansy na sukces hodowlany się pojawił, bo jak wspominałem samica atlasa złożyła jajeczka. Cudów nie oczekuję, wszak motylarnia działa dopiero od kwietnia, ale kciuki za to trzymam. Może coś z tego wypali ;). A jak nie to trudno. Osoby odpowiedzialne za motylarnia dzięki temu nabiorą kolejne doświadczenie.

        Na koniec dodam, że w porównaniu z kwietniem, obecnie w łódzkiej motylarni motyli jest naprawdę sporo i ciężko od nich odciągnąć wzrok. Przez pawilon non stop przewija się spora gromada zwiedzających, którym zarzucić nic nie można. Kontuzjowanych, zdeptanych itp motyli, ostatnio nie widuję w ogóle.

    • czytałem gdzieś, że na amerykańskich bagnach do szukania ludzkich ciało próbowono używać żółwi jaszczurkowych, ciekawe co im z tego wyszło?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s