Alfabet Mrówkojada – K jak Kariera filmowa

Witamy w kolejnej części Alfabetu Mrówkojada, w której po długich poszukiwaniach udało nam się zebrać (krótką, niestety) listę filmów fabularnych i seriali, w których pojawiają się nasze ukochane stwory – mrówkojady olbrzymie.
Lista bardzo krótka, bo jak się okazuje, mrówkojad to dla kina, z niewiadomych dla nas powodów, dość niewdzięczny temat.
Dlaczego? Do tej pory nie udało nam się znaleźć odpowiedzi, na szczęście udało nam się znaleźć choć kilka tytułów, w których mrówkojady się pojawiają.
Oto i one:

K – KARIERA FILMOWA

Felice rusza na podbój Hollywood!

Kariera filmowa mrówkojadów jest niestety bardzo krótka i mało efektowna – filmów fabularnych, w których choćby na moment pojawiały się mrówkojady olbrzymie właściwie nie ma, do tej pory nie pojawiła się także choćby jedna animacja, w której moglibyśmy nawet na drugim planie zobaczyć zwierzaka z długaśnym ogonem i równie długaśnym jęzorem, choć doczekaliśmy się już tuzina filmów o pingwinach, kilkudziesięciu o wężach i co najmniej kilku z pandą wielką w roli często pierwszoplanowej.

A mrówkojady? A mrówkojady nic, no, prawie nic. Czyżby powodem był dość znaczący fakt, że do tej pory niewiele było animacji, których akcja rozgrywałaby się w Ameryce Południowej, bo jakoś zawsze wdzięczniejszym tematem była Afryka? A może mrówkojad jest zbyt mało popularny? Ale czy przed Królem Lwem popularne były surykatki? Raczej nie, a teraz „Timony” należą do ulubionych zwierzaków osób odwiedzających ogrody zoologiczne i nawet ignorant w kwestiach zoologicznych wie, co to surykatka.
Albo przynajmniej Timon :).

Mrówkojad tańczący hula? Czemu nie!

Ignoruje mrówkojady także kino fabularne – nawet horrory, choć mrówkojad jest zwierzęciem, które idealnie nadawałoby się na występ w animal monster movie dzięki wybitnie horrorowym „warunkom fizycznym”.
Ale i tu nic…

"Mrówkojad z ulicy Wiązów"

Także poważniejsze kino jakoś niechętnie sięga po mrówkojada, jakby bało się tego niezwykłego stworzenia, a twórcy filmowi nie bardzo wiedzieli, co począć ze zwierzakiem, który wygląda jak nic innego na świecie.
Choć to akurat powinien być argument przemawiający ZA obecnością naszego bohatera w przynajmniej kilku produkcjach filmowych.
A tu znowu nic.

A może by tak "Mrówkojad chrzestny"?

Może chociaż filmy, których akcja rozgrywa się w ogrodach zoologicznych – tam bowiem mrówkojady są coraz częstszymi gośćmi, także w USA. Nic z tego, tu również mrówkojadów jak na lekarstwo, a jeśli nawet się pojawiają, to tylko jako element tła, żywa scenografia – a nas interesuje bardziej zaawansowany stopień „roli filmowej”, niż tylko mignięcie przez ułamek sekundy na ekranie.
Będzie zatem ciężko!

Nadzieją okazują się być seriale – tu zarówno na polu fabuły aktorskiej jak i animacji udaje nam się znaleźć wreszcie coś sensownego, choć, jak na ironię, najpopularniejszą w Polsce produkcją „filmopodobną”, w tytule której pojawia się hasło mrówkojad, jest… serial animowany Mrówka i Mrówkojad, którego bohaterem jest tak naprawdę – a jak! – mrównik!

Ale co tam, kto by się tym przejmował, poza tym nie tylko Polacy błędnie przetłumaczyli tytuł oryginału (to samo zrobili np. Niemcy, w dodatku zmieniając jeszcze płeć głównego bohatera…).

TOP 6 filmów z mrówkojadem w roli przynajmniej epizodycznej!

Z tego, co udało nam się do tej pory odszukać, wybraliśmy sześć tytułów filmów lub seriali, w których możemy zobaczyć mrówkojada olbrzymiego. Niestety, w żadnym przypadku nie są to filmy z najwyższej półki, a jeśli nawet, to mrówkojad odgrywa w nich rolę epizodyczną i co najmniej dyskusyjną… (pozycja nr 5).
No ale, lepsze to, niż nic…

6. Happy Tree Friends

"Happy Tree Friends"

To seria niezwykle brutalnych filmów animowanych opowiadająca o grupie zwierząt mieszkających w lesie, którym zawsze przytrafia się coś złego.
Serial jest przeznaczony dla osób powyżej 18 roku życia ze względu na wyjątkowe okrucieństwo, jakie niemal w każdym odcinku spotyka któregoś z 21 bohaterów.
Nie jesteśmy fanami takiego „humoru” i pewnie o „HTF” nigdy byśmy nie wspomnieli, gdyby nie fakt, że jednym z bohaterów jest mrówkojad właśnie – Sniffles – niebieski mrówkojad wielki, którego znakiem rozpoznawczym są
okulary.

`

Sniffles - niebieski mrówkojad w okularach

Sniffles – jak na mrówkojada przystało – sporo czasu poświęca na polowanie na mrówki, jednak przeważnie to on staje się ich ofiarą – i to w bardzo brutalny sposób…
Serii zdecydowanie nie polecamy, ale z mrówkojadziego obowiązku musimy o niej wspomnieć…

5. Król Lew (1994)

"Król Lew"

Tak, wiemy, pewnie tak samo jak wszyscy zastanawiacie się, co w naszym zestawieniu robi Król Lew – jedna z najsłynniejszych animacji Disneya, która szturmem wzięła kina w 1994 roku i do dziś uchodzi za jedno z najlepszych dokonań na polu animacji. Jednak to nie nasza sympatia dla tego filmu, sentymenty z dzieciństwa i trochę łez wylanych w kinie sprawiły, że film ten trafił do naszego zestawienia.
Jak się pewnie domyślacie, trafił, bo występują w nim mrówkojady! Tak, to nie pomyłka! Owszem, akcja Króla Lwa, jak na film o lwach przystało, rozgrywa się w Afryce, a nasze kochane mrówkojady – jak na mrówkojady przystało – żyją w Ameryce Południowej, nie ma jednak wątpliwości, że w Królu Lwie możemy mrówkojady olbrzymie zobaczyć – w dodatku nie jednego, i nie w jednej scenie.
Zobaczcie zresztą sami:

Powyższy fragment filmu, w którym możemy usłyszeć jedną z najlepszych piosenek w filmie – „I just can’t wait to be king” – to jedyna niestety część filmu, w której pojawiają się mrówkojady. Całą ich grupę możemy zobaczyć w dwóch ujęciach, gdy tworzą piętrzącą się piramidę złożoną z różnych zwierząt, na szczycie której znajdują się Simba i Nala.
Kto nie zauważył, podpowiadamy – to fragment z 03.04 minuty nagrania:

"Król Lew" i mrówkojady? Nie ma wątpliwości!

i z 03.15:

To musiało boleć! (screen z filmu "Król Lew")

Co w takim razie w Królu Lwie robią mrówkojady? Nie, żeby nas ten fakt nie cieszył, bo to jeden z naszych ulubionych filmów z dzieciństwa i zawsze miło, gdy natrafimy gdzieś na mrówkojadzi trop, coś tu jednak chyba nie gra?
Zresztą, nie tylko my zwróciliśmy na to uwagę, choć musiały minąć lata od czasu, gdy zobaczyliśmy Króla Lwa w kinie po raz pierwszy do chwili, gdy wypatrzyliśmy tam mrówkojady, których być tam jednak nie powinno :).

Mrówkojad w "Królu Lwie" - przypadkowy błąd czy celowe działanie?

Skąd zatem ten błąd? Wszak twórcy filmu od samego początku chwalili się, że niezwykle drobiazgowo przygotowywali się do filmu, ekipa filmowa zanim rozpoczęła prace nad tworzeniem postaci została wysłana do Afryki, żeby na żywo zobaczyć wszystkie zwierzęta, a rysownicy tworzyli animowane zwierzęta wzorując się na prawdziwych:

A jednak przytrafił się taki mrówkojad – pomyłka i zwykły błąd filmowców, czy celowe działanie twórców? Być może chodziło o mrówniki, a przez czyjeś niedbalstwo wyszły mrówkojady?
Trudno powiedzieć – pewnie nawet nie ma sensu nad tym dywagować, większość widzów i tak pewnie nie zauważyła obecności mrówkojadów, a nawet jeśli, nie zdawała sobie sprawy, że być ich tam nie powinno. Poza tym to „tylko” film animowany, w którym logika zoologiczna jest raczej drugoplanową kwestią.
Jakkolwiek jest to wpadka twórców filmu, która może nieco dziwić, nas jednak trochę ona cieszy – bo czy inaczej Król Lew w ogóle załapałby się do naszego zestawienia?

4. Pampalini łowca zwierząt (1975-1980)

Pampalini - łowca zwierząt

Pampalini to tytułowy bohater polskiego serialu animowanego dla dzieci. W latach 1975-1980 powstało 13 kilkuminutowych odcinków. Opowiadały one o Pampalinim, myśliwym, który wyłapywał zwierzęta na handel. Wątpliwa błyskotliwość Pampaliniego sprawiała jednak, że wszystkie jego działania kończyły się porażką…
Bohaterem każdego odcinka, oprócz Pampaliniego, był zwierzak, na którego ten zamierzał zapolować – i tak w dwunastym, przedostatnim odcinku serii, natrafiamy na mrówkojada!

Pampalini i mrówkojad

Co tam będziemy mówić – zobaczcie sami!
(uwaga – polskiej wersji językowej niestety nie udało nam się znaleźć)

Mrówkojad – choć trochę nie w kolor – jest tu naprawdę fantastyczny :).

3.Tarzan’s Revenge (1938)

Plakat do filmu "Tarzan's Revenge"

Kolejna filmowa wariacja na temat przygód Tarzana – tym razem pochodząca z 1938 roku, z Glennem Morrisem – złotym medalistą olimpijskim w dziesięcioboju z 1936 w roli tytułowej. Zamiast Jane w filmie pojawia się Eleanor, którą z kolei zagrała gwiazda pływania, Eleanor Holm. Film był niezależną produkcją, która przez wielu nawet nie jest włączana do cyklu filmów o Tarzanie.
Co więcej, film poniósł całkowitą klęskę i został zmiażdżony przez krytyków, zarzucających twórcom absurdalną fabułę i tragiczne aktorstwo, zwłaszcza pierwszoplanowego aktora.
My film widzieliśmy i nie bylibyśmy aż tak surowi w ocenach :).

W czym jednak rzecz – otóż na ekranie oprócz Eleanor i Tarzana (co ciekawe, w żadnym innym filmie o Tarzanie tytułowy bohater nie pojawia się tak rzadko, jak w tym filmie właśnie!), możemy zobaczyć dziesiątki zwierząt – a że akcja filmu w całości rozgrywa się w Afryce, na ekranie widzimy słonie, lwy, zebry i tak dalej.
Ale, ale – widzimy też słonie indyjskie i całą masę innych zwierząt, których w Afryce zobaczyć nie powinniśmy.
Pojawia się także ON – mrówkojad olbrzymi – w całej okazałości! Na kilka sekund możemy go zobaczyć, jak wychodzi z… dżungli. Na plus możemy policzyć, że to najprawdziwszy mrówkojad olbrzymi, pytanie tylko – co on tam robi???
Kto nie wierzy – niech sam zobaczy: film można w całości zobaczyć TUTAJ (mrówkojad pojawia się 49.50 minucie filmu).
A to dowód dla tych, którym nie chce się oglądać (choć polecamy – jako ciekawostkę – całość:)).

Kolejny mrówkojad w Afryce - tym razem w filmie o Tarzanie

2. SzpitalKrólestwo” (1994)

Plakat do serialu "Szpital Królestwo"

Szpital „Królestwo” to amerykański serial z 1994 roku – remake słynnego miniserialu Królestwo, którego autorem jest Lars von Trier. Za amerykańską wersję odpowiada m.in. Craig R. Baxley (reżyser) i Stephen King (współscenarzysta).
O ile jesteśmy wielkimi fanami oryginału, o tyle amerykańska wersja jakoś nas nie przekonała i dość szybko zarzuciliśmy jej oglądanie, choć to w amerykańskiej wersji pojawia się… mrówkojad!

Mrówkojad ze "Szpitala Królestwo"

No, powiedzmy, że jest to mrówkojad :).
W Szpitalu „Królestwo” to postać bardzo tajemnicza – ma na imię Antubis i jest czymś w rodzaju mrówkojada z zaświatów, który pomaga jednej z bohaterek. Więcej nie zdradzamy, a małą próbkę tego, jak wygląda – i mówi! – ów mrówkojad możecie zobaczyć poniżej:

A trochę więcej (tyle, że z dodaną ścieżką dźwiękową) – tutaj:

Przyznacie – prawie, jak mrówkojad :).

1. Lemur zwany Rollo

Lemur zwany Rollo to przezabawna komedia, która powinna spodobać się każdemu miłośnikowi zwierząt i wszystkim, którzy interesują się ogrodami zoologicznymi, bowiem akcja prawie całego filmu rozgrywa się w zoo!
Obok dawnych Pythonów – Johna Cleese’a i Michaela Palina, przez ekran przewijają się dziesiątki zwierząt, w tym – a jakże – najprawdziwszy mrówkojad olbrzymi!
(niestety, nie udało nam się nigdzie znaleźć sceny z mrówkojadem)
Scena z jego udziałem nie jest może zbyt długa, ale przynajmniej mamy tu prawdziwego mrówkojada, który pojawia się w jak najbardziej sensownej scenerii, w dodatku cały film porusza tematy zoologiczne i pod tym kątem jest zdecydowanie najlepszy w naszym zestawieniu.
A że mrówkojada tak mało – co zrobić, wypada tylko czekać na to, aż ktoś z Pixara wpadnie wreszcie na to, że nasz drogi mrówkojad byłby wcale nie gorszym bohaterem przebojowej animacji niż panda, błazenek czy lew…

To tyle na razie w tym temacie – jeśli w jakimkolwiek filmie fabularnym lub serialu natraficie na jakiekolwiek mrówkojadzie ślady – koniecznie dajcie nam znać!

Advertisements

One comment on “Alfabet Mrówkojada – K jak Kariera filmowa

  1. Bardzo ciekawe to Wasze zestawienie – mrowanecznik był nawet zabawny, na Królu Lwie to już w ogóle wyborowe sceny (pomijając pomyłkę geograficzną), Antubis wydaje się być postacią iście wyjątkową i kruszącą serca… tylko te zęby jakoś mi nie pasują. Ostatni film zaś postanowiłam nawet w wolnej chwili obejrzeć 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s