Tam sięgaj, gdzie Mrówkojad nie sięga, czyli relacja Wojtka z wiosennej wyprawy do zoo w Oliwie

Dziś zapraszamy Was na wyprawę po wiosennym oliwskim zoo razem z naszym korespondentem terenowym, Wojtkiem.

(Cały tekst oraz fotografie są autorstwa Wojtka – Mrówkojad dokonał tylko niezbędnej redakcji i umiejscowienia zdjęć)

Wszystko zaczęło się od jednodniowego wyjazdu do Gdańska. Był to 2 maja, czyli sam środek długiego weekendu (tak wiem, relacja nieco spóźniona). Jak się okazało, data jak najbardziej trafiona. Dzięki w miarę szybkiemu  pokonaniu trasy Chełmno-Gdańsk (1,5 h) do zoo docieram nieco przed godziną dziesiątą. Prawdę mówiąc deszcz początkowo nas zniechęcił i do zwiedzenia ogrodu prawie by nie doszło, ale te poranne opady miały też swoje plusy, bowiem nie można było mówić o żadnym tłoku i kolejkach. Na szczęście chmury deszczowe szybko ustąpiły i nawet się przejaśniło.

Kupuję bilety i wchodzę do zoo. Elektroniczny wyświetlacz przy wejściu informuje  o temperaturze powietrza, godzinie i o fakcie, że urodził się oryks szablorogi. Pięknie! Zwiedzanie zaczynam  jak zwykle. Najpierw mijam dość ospałe foki i równie anemiczne słonice.

Słonica indyjska z oliwskiego zoo

Słonica indyjska z oliwskiego zoo

Słonica afrykańska z zoo w Oliwie

Słonica afrykańska z zoo w Oliwie

Miło czas spędzają także hipopotamice- wylegując się w ich ulubionym miejscu. Również antylopy nie szaleją, w tym młody oryks.

Oryksy szablorogie - zoo Oliwa

Oryksy szablorogie - zoo Oliwa

Natomiast znacznie bardziej żywotne są tapiry i kapibary.

Kapibara

Kapibara

Samiec tych pierwszych prowadzi dość natarczywe zaloty, no co samica reaguje ucieczką. Nie gorszy jest samiec, który rzecz jasna goni „żonę”.

Tapir anta

Tapir anta

Również ruchliwe są „bobry” lub jak kto woli „kapibarozaury”, które spacerują kamienistym brzegiem swojego zbiornika. Po drugiej stronie pewna rodzina ustala „imiona” zebr i żyraf. Widocznie dawno oglądali „Madagaskar”, bo żyrafę nazwali „Alex”, a zebrę „Gloria”.

Sawanna afrykańska w oliwskim zoo

Sawanna afrykańska w oliwskim zoo

W oddali widzę walkę kucy szetlandzkich. Niestety, gdy dochodzę bliżej, jest już po wszystkim. W okolicach stawu pelikanów pasą się cztery lamy. Mijam antylopy eland i wchodzę do żyrafiarni. Żyrafy są na zewnątrz, ale w środku szaleją surykatki.

Surykatka - zoo Oliwa

Surykatka - zoo Oliwa

Mijam gepardy i wchodzę do pawilonu ptaków i gadów. Do zdjęć zapozować nie chcą tamaryny cesarskie.

Tamaryna cesarska - pozom niechętna?

Tamaryna cesarska - pozom niechętna?

Jeden z węży (nie pamiętam jaki gatunek) pływa sobie z elementem wybiegu na ciele. Przysłuchuję się też, jak pewna pani czyta swemu wnuczkowi nazwę gatunkową: „aranura”,  „araranuna”, „arnarua”, „ararna”, „no, ara to jest!”.

Wychodzę z pawilonu i dłuższą chwilę przyglądam się prezentującemu się w pełnej krasie wilkowi grzywiastemu.

Wilk grzywiasty w pełnej krasie!

Wilk grzywiasty w pełnej krasie!

Daruję sobie przejażdżki konne i idę wzdłuż wybiegów nilgau, oddzielonego oryksa szablorogiego (samca?), kobów liczi i słoni.

Koby liczi

Koby liczi

Dochodzę wreszcie do pingwinów. Stamtąd już droga prosta i niestety nieurozmaicona aż do kolejnych kopytnych. Dodam, że droga wzdłuż małpiarni była zamknięta dla zwiedzających.

Przejdźmy do moich ulubieńców – łosi.

Łoś

Łoś

Wydaje mi się, że nie ma już młodego osobnika. Jest jeszcze natomiast młody u anoa.

Anoa z młodym

Anoa z młodym

Następne dwa wybiegi (po prawej i lewej) zajmują  daniele. Szczerze mówiąc – nic ciekawego. Znacznie ciekawsze są zmagania małej dziewczynki w parku linowym. Dziecko bowiem utknęło na podniebnym rowerze. Następnie mijam wybieg wilka (niestety jednego starego samca) i basen flamingów.

Trochę czasu poświęcam nowej wolierze kondorów wielkich.

Kondory

Kondory

Kondor

Kondor

Ptaki w kolejnych wolierach poukrywały się niestety w zakamarkach. Po prawej stronie, na dużym wybiegu, urzędują jelenie europejskie. Dalej są takiny i żubry. Teraz kieruję się ku wybiegom tygrysów i niedźwiedzi. Teraz idę koło wielbłądowatych.

Dromader

Dromader

Najpierw mijam dromadery, później lamy (dla dwóch osobników wydzielono część wybiegu), później alpaki i baktriany

oraz samotnego samca lamy na leśnym wybiegu. Mijam wyspę i chatkę gibonów, woliery rysi, żbików, karakali, serwali i panter perskich. Zastanawia mnie brak rezusów. Podczas moich trzech ostatnich wizyt w zoo ani razu ich nie zobaczyłem (a my widzieliśmy je za każdym razem:). Podchodzę więc do szyb od podpiwniczenia wybiegu, czyli – jak się okazało -pomieszczeń wewnętrznych małp. Zwierzęta wyglądają na dość nerwowe i próbują atakować, więc dłużej już ich nie niepokoję. Obchodzę staw, mijam wybieg szopa,

Szop pracz na wybiegu

Szop pracz na wybiegu

wolierę pieśca i zburzoną klatkę sów śnieżnych (te mieszkają teraz koło jeleni). Zaglądam do osłów i kóz. Odwiedzam także pominięte wcześniej wybiegi dzików i pekari obrożnych.

Dziki małe trzy

Dziki małe trzy

Locha tych pierwszych przyszła nawet na chwilę pochwalić się swoim przychówkiem.  Na wybiegu walabii Bennetta zauważam niecodzienną konstrukcję (co to?).

Konstrukcja na wybiegu walabii

Konstrukcja na wybiegu walabii

Dalej są jeszcze kangury rude i małe ssaki. Przed wejściem do małpiarni zaglądam do pum, których młode już nieco wyrosły. W przeciwieństwie do spokojnych wyjców szaleją mandryle.

Mandryl

Mandryl

Podobna sytuacja panuje u spokojnych gerez i szalonych lutungów jawajskich.

Gereza abisyńska

Gereza abisyńska

Gonitwy urządzają też patasy. Natomiast za brudną szybą śpią szympansy i orangutany. W drodze powrotnej dowiaduję się, że minizoo jest nieczynne z powodu  wypoczynku jego mieszkańców po niedzielnym natłoku. W ten sposób dobiega końca moja wizyta w zoo. Zaglądam jeszcze do bydła stepowego i ruszam nad morze!

Reklamy

5 comments on “Tam sięgaj, gdzie Mrówkojad nie sięga, czyli relacja Wojtka z wiosennej wyprawy do zoo w Oliwie

  1. Kolejna relacja z Oliwi – nabiera człowiek coraz więcej chęci… ale muszę uzbroić się w cierpliwość bo planowana wyprawa dopiero we wrześniu 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s