„7 Dni Zoo” – tydzień z życia ogrodów zoologicznych w subiektywnym raporcie Mrówkojada

Zapraszamy na kolejny przegląd zoowieści tygodnia w dwudziestym pierwszym już numerze jedynego tygodnika zoologicznego – 7 Dni Zoo!

7 Dni Zoo

A w dzisiejszym 7 Dni Zoo przeczytacie o:

1.Kup pan osła!

Krakowskie zoo wystawiło na sprzedaż część zwierząt z tzw. nadwyżek hodowlanych. Kupić możemy m.in. kuce szetlandzkie, osły i pawie.

Osioł domowy do kupienia już za 2 000 zł

Zanim jednak zoo sprzeda nam zwierzaka, musimy udowodnić, że posiadamy odpowiednie warunki do jego utrzymania.
Taka akcja to nic nowego w krakowskim zoo i prowadzona jest właściwie na bieżąco. Teraz zwierząt uzbierało się po prostu więcej.
Ile kosztują poszczególne zwierzaki?
Na osiołki trzeba przygotować ok. 2 tys. zł, trochę droższe (2,5-3 tys.) są kuce, natomiast zakup pawia to wydatek ok. 300 zł. Kuców szetlandzkich i osłów do kupienia jest kilka. Zwierzaki są jednoroczne i starsze.
Osoby zainteresowane zakupem mogą skontaktować się  z Działem Hodowlanym ( nr tel. 12.4253551 lub 12.4253552 w.14.).

2. Narodziny i transfery, czyli nowe zwierzaki w zoo!

OGRÓD ZOOBOTANICZNY TORUŃ

W ostatnim czasie w toruńskim zoo urodziło się trochę zwierzaków, m.in. :
– 9 kwietnia urodziła się samica żubra (pisaliśmy o niej wczoraj)
– 23 lutego w minizoo urodził się mały osiołek, samczyk. To dość niespodziewane narodziny, bo mama osiołka ma już 20 lat, na szczęście poród odbył się bez żadnych komplikacji i zarówno maluch, jak i jego mama, czują się świetnie.
– 28 marca pierwszy raz w toruńskim zoo przyszły na świat boa leśne – i to aż 5 sztuk!

Boa leśny - Ogród Zoobotaniczny Toruń

Zdjęcia wszystkich maluchów można zobaczyć tutaj.

ZOO PŁOCK

18.04.2011 w płockim zoo urodziła się tamaryna cesarska.

ZOO WARSZAWA

19 kwietnia w warszawskim zoo urodziła się pigmejka.

ZOO WROCŁAW

Narodziny także we wrocławskim zoo:
– W niedzielę wykluł się pierwszy z tegorocznych anolisów brodatych. Zaraz po wykluciu maluch anolisa mierzy około 6 cm długości. Kolejne małe anolisy wyklują się w ciągu najbliższych dni!

– Kolejny ważny przychówek to dziesięć młodych węży pończoszników.

– Z kolei dwadzieścia siedem jaj zniosła samica legwanika lazurowego. Jaja zostały ostrożnie przeniesione do inkubatora – czekamy zatem na młode!

Zdjęcia wszystkich zwierzaków można zobaczyć tutaj.

OGRÓD FAUNY POLSKIEJ BYDGOSZCZ

Narodziny także w myślęcińskim zoo – na świat przyszły m.in. salamandry plamiste (to drugi przychówek tego gatunku w historii zoo – poprzednie narodziny miały miejsce… w 2010 roku), lemur katta (urodził się 14 kwietnia) oraz trzy ostronosy rude, które urodziły się na początku kwietnia.
Małe ostronosy to dwa samce oraz samiczka, Tosia, która, niestety, została odtrącona przez matkę i jest pod opieką jednego z pracowników zoo.

ŚLĄSKIE ZOO

Sporo nowych zwierzaków także w Śląskim Zoo:

18 kwietnia do Śląskiego Zoo przyjechały z Gdańska nowe zwierzęta – wśród nich są dwie pary ostronosów południowych urodzonych w 2010 roku, które dołączą do istniejącej już w zoo grupy.
Zupełną nowością jest natomiast para żenet afrykańskich.
Obecnie przybysze z oliwskiego zoo przechodzą kwarantannę.

– Z kolei 19 kwietnia do zoo przyjechały trzy tamaryny białoczube – pięcioletni samiec z Łodzi i dwie roczne samice z Płocka.

ZOO SAFARI BORYSEW

Sporo medialnego szumu wywołało w ostatnim tygodniu przybycie do Borysewa nowego mieszkańca – białego lwa. To pierwszy taki zwierzak w polskich ogrodach zoologicznychkolejne dwa białe lwy (tym razem samice) mają trafić do Borysewa jeszcze w tym roku.
Biały lew ma na imię Sahim, ale zoo już ogłosiło konkurs na nowe imię dla zwierzęcia. Sahima można będzie zobaczyć na ekspozycji od 1 maja.
Warto przypomnieć, że nie jest to jedyny „kolorowy” zwierzak w zoo – już teraz możemy podziwiać tygrysy bengalskie złote i białe,  a niedługo do Borysewa mają trafić również dwa samce czarnego jaguara z Warszawy.
Można sobie tylko zadać pytanie, na ile te działania wpisują się w myślenie o nowoczesnym ogrodzie zoologicznym, ochronie zagrożonych gatunków i edukacji, a na ile są przejawem ponowoczesnej menażerii, w której chodzi głównie o pozyskanie klientów i wpływy ze sprzedanych biletów.
A borysewska placówka – choć tej wiosny została uznana za ogród zoologiczny – paradoksalnie coraz bardziej oddala się od myślenia o współczesnym zoo.
Niestety, zoo nie zechciało do tej pory skomentować żadnego z naszych zapytań, dlatego z głębszą analizą wstrzymamy się do czasu wizyty w Zoo Safari…

3. Inwestycje, remonty, przeprowadzki…

ZOO WARSZAWA

W Herpetarium wprowadzono innowacyjny sposób przekazywania informacji o zwierzętach.

Program pobrany na telefon komórkowy umożliwia zeskanowanie kodu kresowego umieszczonego przy terrarium i odczytanie informacji.
Na początek są one w języku polskim, niebawem będą dostępne również dla cudzoziemców, w językach: angielskim, niemieckim, francuskim, hiszpańskim i rosyjskim.

ŚLĄSKIE ZOO

Największy staw w zoo zwany „Stawem Kormoranów” przeszedł w ubiegłym roku gruntowną modernizację – zbiornik został oczyszczony z kilkuletnich osadów i zanieczyszczeń, później na powierzchni stawu zbudowano trzy wyspy, na których zamieszkało stado kormoranów.
Zdjęcia z całej akcji oczyszczania stawu i jego ponownego zasiedlania można zobaczyć tutaj.

AKCENT ZOO BIAŁYSTOK

Przedsiębiorstwo „Cymar” wygrało przetarg na kolejny etap długo wyczekiwanej przebudowy Akcentu Zoo. Prace mają rozpocząć się w drugiej połowie maja.
Więcej na ten temat przeczytacie tutaj.

DOLINA CHARLOTTY

Zwierzyniec Dolina Charlotty w Strzelinku koło Słupska wzbogaci się w ciągu najbliższych dni o cztery żubry z Hajnówki. Będą to trzy samice i jeden samiec, ale docelowo w Strzelinku ma być aż dziesięć żubrów!
Żubry zamieszkają na specjalnym wybiegu o powierzchni… 20 ha, a oglądać je będzie można z platformy widokowej.
Wybieg żubrów ma być jednym z elementów zoo, które stale rozwija się w Dolinie Charlotty. Będzie ono zlokalizowane na kilkudziesięciu hektarach.
Już teraz w Dolinie Charlotty mieszkają m.in. kozy, osły, sarny, daniele, dziki, świnie wietnamskie i wielbłąd.

Więcej na ten temat przeczytacie tutaj.

4. ZooPlotek, czyli skandale, plotki i sensacje tygodnia w ogrodach zoologicznych Polski i świata

JAK PLUSZOWA SOWA ZOSTAŁA MAMĄ!

Trzy puchacze turkmeńskie z Linton ZOO w Cambridgeshire w Wielkiej Brytanii – Igor, Jelena i Misha, które przyszły na świat w marcu, zostały porzucone przez matkę. Wyjście z dramatycznej sytuacji znaleźli pracownicy zoo, którzy podrzucili maluchom… pluszową sowę, która ma zastąpić młodym prawdziwą matkę.

Trzy prawdziwe sowy i jedna pluszowa - jak myślicie, która to? (fot. Linton Zoo)

Zastępcza mama jest co prawda sporo mniejsza od młodych sów, wygląda jednak na to,  że zupełnie im to nie przeszkadza.

OSY KONTRA MUCHY DLA DOBRA MAŁP!

Szympansom z zoo w Edynburgu we znaki dawały się wyjątkowo liczne i jak zawsze natrętne muchy. Na nic zdały się packi, łapki, lepy i inne domowe sposoby na pozbycie się drażniących owadów.
Sposobem okazało sięnapuszczenie na nie pasożytniczych os, których larwy niszczą poczwarki much.
Podobno w ciągu sześciu tygodni pozbyto się wszystkich much! A gdy zabrakło much, zginęły też osy, które straciły źródło pożywienia. Tym samym w małpiarni zostały już tylko szympansy, które są ponoć zachwycone finałem potyczki z muchami :).

MEDIA DONOSZĄ!

Sporo w mediach wszelkiej maści było w ostatnich dniach tekstów poświęconych tematyce ogrodów zoologicznych.
Mogliśmy zatem przeczytać m.in. o:
debacie na temat słoni z ogrodu zoologicznego w Toronto – przenosić je, czy nie przenosić? Powód – w Kanadzie jest dla nich za zimno!

– Helskie fokarium odwiedził sam Prezydent Republiki Federalnej Niemiec Christian Wulff wraz z małżonką i dziećmi!
Więcej przeczytacie tutaj.
Z kolei o wizycie Mrówkojada – niewątpliwie również bardzo ważnej – w fokarium helskim przeczytacie tutaj.

– Walka o szczątki Knuta – niedźwiedzia polarnego z berlińskiego zoo. Knut – bodaj najsłynniejszy mieszkaniec zoo w Europie w ostatniej dekadzie – padł miesiąc temu. Teraz trwa walka o to, co zrobić z jego szczątkami i jak uhonorować słynnego misia.
Zachęcamy do lektury.

– Dramat Szytego – młodego wilczka grzywiastego ze Śląskiego Zoo, który został odrzucony przez rodziców.
O jego losie przeczytacie tutaj – od razu jednak przestrzegamy: w tekście jest niestety sporo błędów…

Na koniec wycinki z Faktu – przeczytamy o niesamowitych narodzinach w podszczecińskim minizoo – urodził się tam kangur tasmański, a także o tym, jak miewają się dwie młode pumy z oliwskiego zoo.

Tyle na dziś – przypominamy też o innych ważnych wydarzeniach ostatniego tygodnia, o których pisaliśmy już na Mrówkojadzie:

Zwierzaki-straszaki, czyli strach się bać! O zwierzętach w horrorach – część II. Węże…

Dlaczego ryba piła ma piłę i inne morskie zagadki, czyli Mrówkojad na Dniu Ziemi w Akwarium Gdyńskim!

Mrówkojad w Gdańsku – 37 migawek z sobotniego spaceru

Niezbędnik zoologiczny na Wielkanoc, czyli co, gdzie, jak?

Tymczasem w nadchodzącym tygodniu ukażą się m.in. relacja z otwarcia motylarni w łódzkim zoo autorstwa naszego korespondenta z Łodzi, Pomurnika, nasze relacje z wizyt w obu poznańskich ogrodach, a także tekst poświęcony helskiemu fokarium – i oczywiście wiele innych!
A kolejny – dwudziesty drugi już! – numer 7 Dni Zoo już za tydzień!

Reklamy

4 comments on “„7 Dni Zoo” – tydzień z życia ogrodów zoologicznych w subiektywnym raporcie Mrówkojada

  1. Ale się tutaj zmieniło :)!
    Cóż, temat „kolorowych kotów” fakycznie może być kontrowersyjny. Dobrze, że są to jakieś czyste podgatunkowo lwy, choć z drugiej strony jak już lwy, to możnaby było pokusić się o np. azjatyckie, które są rzadsze. Takie jest moje zdanie na ten temat. Nie wiem, jak przedstawia się sytuacja lwów południowoafrykańskich, którymi podobno przedstawicielami są też te białe koty… Może jednak w przyszłości coś się w Borysewie zmieni?
    Pozdrawiam!

    • Białe lwy zaliczane są do podgatunku p.l. krugeri występującej właśnie w narodowym parku Krugera.
      Od białych tygrysów białe lwy różnią się tym, że te drugie przychodzą na świat również na wolności od normalnie wybarwionych rodziców.

      Na lwy azjatyckie Borysew musiałby poczekać aż przymnie go EAZA. Tego podgatunku chyba nawet nie można nigdzie kupić, bo inne podgatunki (włącznie z białym południowoafrykańskim) można załatwić, ale trochę to kosztuje.

      Jestem ciekaw, czy białe lwy z Borysewa (samiec i dwie samice) będą normalnie kupione, czy sprowadzone po kosztach z zaprzyjaźnionego zoo/hodowli.

      • Kupić można wszystko 🙂 I pewnie lwa azjatyckiego też by się dało 🙂 Bardzo ciekawe kolekcje mają ogrody z ZEA a do EAZA/jej azjatyckiego odpowiednika nie należą (tzn napewno nie wszystkie). Pytanie czy się opłaci. Borysew dopiero zaczyna i musi sprowadzać dziwactwa żeby mieć odwiedzających.

        • Cóż, z tym azjatyckim to może przesadziłam 😀
          Białe lwy są czymś innym i na pewno będą przyciągać oczy ludzi. Dobrze, że są czyste genetycznie, nie jak białe tygrysy. I to na pewno plusy sprowadzenia tych drapieżników. Potem pozostaje kwestia, na co takie koty mogą się przydać? Bo chyba tylko do ściągania zwiedzających (w naturze ich śmiertleność jest zdecydowanie większa niż zwykłych lwiątek).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s