Mrówkojad w Gdańsku – 37 migawek z sobotniego spaceru

Wczoraj oprowadziliśmy Was po Akwarium Gdyńskim, które odwiedziliśmy w sobotę rano – dziś natomiast chcieliśmy zabrać Was na bardzo krótki spacer po Gdańsku, do którego wybraliśmy się prosto z Gdyni i w którym spędziliśmy niemal sześć godzin, podczas których udało nam się zobaczyć całkiem sporo niezwykle ciekawych miejsc.
Zapraszamy zatem na krótką fotorelację z Gdańska!

To już piąta nasza wizyta w Gdańsku w ciągu ostatnich miesięcy, za każdym razem jednak odkrywamy to miasto na nowo i – co najlepsze – wciąż bardzo wiele nowych miejsc pozostaje do zobaczenia. Tym razem jednak nie mieliśmy aż czterech dni (jak ostatnio, podczas naszej lutowej wyprawy do oliwskiego zoo), a jedynie kilka godzin.
Jednak dzięki wspaniałemu przewodnikowi, którym był Przyjaciel Mrówkojada, Pan Marek Nakonieczny, nasz spacer po Gdańsku był jednak o wiele sympatyczniejszy i bardziej owocny, niż ten, który był udziałem pewnej grupy małoletnich spacerowiczów w sobotni ranek w Akwarium… :).

Na zwierzęcym tropie!

Tego kota upolowaliśmy na ul. Mariackiej – siedział sobie na schodach i czujnie obserwował okolicę.

A tę rybę znaleźliśmy tuż obok – wyglądała co najmniej na zdziwioną :).

Z kolei te ryby były jak najbardziej prawdziwe – jedna, z restauracji na Rybackim Pobrzeżu, w dość nietypowy sposób reklamowała swoją ofertę – samemu można było wybrać rybę dla siebie.
Na szczęście byliśmy już po obiedzie…

Głowy trzech dzików na ścianie kamienicy tuż obok Kościoła Mariackiego.

Koszmarny zając wielkanocny, którego spotkaliśmy w Wielkim Młynie.


Święta nadchodzą…

Postacie

Znajdujący się przed dworcem głównym PKP pomnik dzieci żydowskich ewakuowanych z Gdańska w 1939, który postawiono tu w 2009 roku.

Pomnik komandora Jerzego Kulińskiego, stojący na Targu Rybnym nad Motławą.

Tablica upamiętniająca wybitnego niemieckiego podróżnika, Alexandra von Humboldta, honorowego członka Gdańskiego Towarzystwa Przyrodniczego.
Co ciekawe, na jego cześć nazwano także jeden z gatunków pingwinów (pingwin Humboldta, zwany też peruwiańskim).

A w Bazylice św. Brygidy możemy sobie – za jedyne 7 zł – kupić pamiątkowy medal-monetę z wizerunkiem księdza prałata Henryka Jankowskiego.


Niestety, nie mamy drobnych…

Tadeusz i Żuraw

Żuraw, a właściwie Brama Portowa Żuraw Wielki, to ogromny dźwig portowy zbudowany w połowie XV wieku.

Służył przede wszystkim jako urządzenie portowe do załadunku towarów i balastu na statki oraz do stawiania ich masztów. Urządzenie było w stanie podnieść ciężar czterech ton na wysokość jedenastu metrów.

Mechanizmem są dwa bębny o średnicy około sześciu metrów. Jako siłę napędową wykorzystywano ludzi stąpających wewnątrz tych bębnów.

Żuraw został podpalony w 1945 r., gdy miasto zdobyła Armia Czerwona. Ocalały mury okalające drewnianą konstrukcję, a po II wojnie światowej zrekonstruowano część drewnianą. Obecnie jest to jedyny tak dobrze zachowany dźwig portowy tego typu w Europie.

Na nabrzeżach

Motława to dopływ Martwej Wisły, przepływający przez centrum Gdańska. To jedno z najbardziej reprezentacyjnych miejsc w mieście.

Nad Motławą stoi szereg charakterystycznych budowli, m.in. wspomniany wcześniej Żuraw, a także gmach Filharmonii Bałtyckiej:

Siedzibą Filharmonii Bałtyckiej jest zespół budynków po dawnej elektrociepłowni z końca XIX wieku, który wraz z zabytkowym Spichlerzem Królewskim z roku 1606 tworzy Gdańskie Centrum Muzyczno-Kongresowe na wyspie Ołowianka.

Niedaleko Filharmonii znajduje się statek-muzeum SS Sołdek – pierwszy statek zbudowany całkowicie w Polsce po II wojnie światowej.

W pewnym momencie na Motławie pojawił się jeszcze jeden statek, którego jednak nie można oglądać tu na co dzień:

To „Czarna perła” – galeon, który kilka godzin wcześniej brał udział w inscenizacji bitwy – Oblężenia Twierdzy Wisłoujście.

Poczta i okolice

Poczta Polska w Wolnym Mieście Gdańsku to miejsce szczególne – 1 września 1939 roku stała się miejscem bohaterskiej i tragicznej obrony przed atakiem hitlerowskich formacji policyjnych i paramilitarnych. Zginęło wtedy około 50 pocztowców – była to tzw. Obrona Poczty Polskiej.
Obecnie mieści się tam Urząd Pocztowy Gdańsk 1 oraz Muzeum Poczty Polskiej w Gdańsku.

Przed gmachem znajduje się Pomnik Obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku.

U bram Stoczni

Historyczna II brama Stoczni Gdańskiej

Historyczna II brama Stoczni Gdańskiej

Pomnik Poległych Stoczniowców

Wielkie dźwigi stoczniowe

Nowe czasy – kto najwyższy?

Udało nam się także zobaczyć trzy najwyższe budynki w Gdańsku – oto one:

III miejsce

Hotel Mercure Hevelius to trzeci najwyższy budynek w Gdańsku i zarazem najwyższy hotel w mieście. Jego całkowita wysokość do szczytu anteny wynosi 86 metrów, natomiast do szczytu dachu – 70 metrów. Hotel Mercure Hevelius został wybudowany w latach 1974-1980, a niedawno został odnowiony.

II miejsce

Drugim najwyższym budynkiem w mieście jest Zieleniak. Wysokość do dachu wynosi 72 m, a łączna wysokość z antenę to 92 metry. Zbudowano go w latach 1966-1969.
Nazwa Zieleniak pochodzi od specyficznej zielonej fasady.

I miejsce

Tuż obok Hotelu Mercure Hevelius znajduje się najwyższy budynek w Gdańsku – Organic Trade. Do szczytu dachu budynek mierzy 80 metrów, natomiast do szczytu anteny – 97  metrów.Budynek został zbudowany w latach 1975-1980.


Między dawnymi i nowymi czasy!

Dworzec PKP Gdańsk Główny


Reprezentacyjny i przestronny Dworzec Główny został wybudowany w latach 1894-1900, w stylu tzw. „gdańskiego renesansu”. Wieża o wysokości 50 m (z zegarami) została zbudowana w latach 1900-1903.
Naszym zdaniem to jeden z najładniejszych – pod kątem architektonicznym – budynków dworcowych w Polsce.
Część obiektów zaadaptowano na KFC i McDonalda.

Hala Targowa

Hala Targowa w Gdańsku

W XII wieku i XIII wieku na terenie placu Dominikańskiego znajdowała się osada targowa z romańskim kościołem św. Mikołaja. W 1227 kościół z przylegającym terenem został przekazany zakonowi Dominikanów, którzy wybudowali w tym miejscu klasztor zniszczony w czasie oblężenia Gdańska w 1813. Władze pruskie nie zezwoliły na odbudowę i klasztor funkcjonował w formie ruiny przez 26 lat. W latach 1839-1840 budynek został rozebrany. Pusty plac był wykorzystywany jako miejsce musztry wojskowej, a od 1881 jako miejskie targowisko. W 1894 postanowiono wybudować w tym miejscu Halę Targową, którą ukończono 3 sierpnia 1896.
Po wojnie hala nie była traktowana jako obiekt wartościowy, lecz jako wytwór pruskiej architektury. W końcu lat 60. Wojewódzkie Zjednoczenie Handlu usiłowało wyburzyć halę i na jej miejscu zbudować supersam, jednak wpis do rejestru zabytków uratował budynek.
W 1999, w trakcie ostatniej renowacji, podczas badań archeologicznych odkryto pozostałości osady targowej, fundamentów romańskiego kościoła św. Mikołaja, cmentarza przykościelnego oraz pozostałości fundamenów klasztoru Dominikanów.
Znalezione zabytki zostały w części zabezpieczone i przykryte posadzką, a częściowo są obecnie wyeksponowane w dolnej części hali.

Wysokość budynku wynosi 15 m, powierzchnia 4714 m².
Wnętrze hali zmodernizowano, dostosowując ją do potrzeb współczesnych obiektów handlowych.

Wielki Młyn

Wielki Młyn został zbudowany na sztucznej wysepce tworzonej przez celowe rozwidlenie Kanału Raduni w 1350 roku przez Krzyżaków. W 1836 młyn został zmodernizowany na wzór amerykański, a w użyciu pozostawał aż do końca II wojny światowej.
Obecnie znajduje się w nim… centrum handlowe. W kilku miejscach widać specjalnie wyeksponowane najstarsze fragmenty wnętrza.
Tu też natrafiliśmy na wielkiego wielkanocnego zająca…

Konkatedra greckokatolicka pw. św. Bartłomieja i Opieki Najświętszej Bogurodzicy

Świątynia, wybudowana w stylu gotyckim w XV wieku, znajduje się w miejscu bardzo szczególnym – w bezpośrednim sąsiedztwie dwóch z trzech najwyższych budynków w Gdańsku – Hotelu Mercure Hevelius i Organic Trade.
Efekt sąsiedztwa gotyckiej świątyni i dwóch XX-wiecznych, prawie stumetrowych wieżowców, jest niesamowity:


Tyle na dziś!
Pełną galerię zdjęć z Gdańska możecie zobaczyć TUTAJ.

Tymczasem Redakcja Mrówkojada na czas Świąt Wielkanocnych wybiera się do Wielkopolski – w tym czasie mamy zamiar odwiedzić Stare i Nowe Zoo w Poznaniu oraz Ogród Zoologiczny w Nowym Tomyślu – relacje z tych wypraw pojawią się oczywiście po świętach.

Advertisements

9 comments on “Mrówkojad w Gdańsku – 37 migawek z sobotniego spaceru

  1. Fajnie jest zobaczyć w necie relacje ze zwiedzania okolic własnego domu 🙂 Miło że Gdańsk sie podoba, ja też go bardzo lubie. A jak Mrówkojad bedzie miec ochote nietylko na wylegiwanie sie na kotwicy to polecam wyspę sobieszewską wraz z ptasim rajem i mewią łachą. Warto zobaczyć 🙂

  2. Ha… znajome strony 🙂
    Co więcej pomnik Poległych Stoczniowców, który zawitał w Waszej relacji z Gdańska mój tata osobiście spawał 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s