„7 Dni Zoo” – tydzień z życia ogrodów zoologicznych w subiektywnym raporcie Mrówkojada

Zapraszamy na kolejny przegląd zoowieści tygodnia w szesnastym już numerze jedynego tygodnika zoologicznego – 7 Dni Zoo! 7 Dni Zoo

A w dzisiejszym 7 Dni Zoo przeczytacie o:

1.  Wydarzenia, konkursy, spotkania

ŚLĄSKIE ZOO

W weekend 26-27.03.2011 roku w godzinach od 9:00 do 16:00 w Pawilonie Dydaktycznym Śląskiego Ogrodu Zoologicznego odbędzie się wystawa entomologiczna pt. „Piękno Świata Owadów”.
Wystawa prezentować będzie eksponaty owadów zgromadzone przez Muzeum Górnośląskie w Bytomiu oraz Panią Katarzynę Klois, ponadto ekspozycję wzbogacą fotografie entomologiczne autorstwa Pani Marty Boroń i Pana Jakuba Liberskiego.
Wstęp na wystawę bezpłatny. Wstęp do zoo w cenie 6 zł i 12 zł.
Więcej o tym tutaj.

ZOO WARSZAWA

Zakończyły się zapisy na III Bieg Dookoła Zoo, który zostanie zorganizowany 16 kwietnia w warszawskim zoo.
Limit tysiąca uczestników został wypełniony w rekordowym tempie – wystarczyło pół godziny, żeby nie było już miejsc.

Bieg dookoła Zoo

Więcej na ten temat przeczytacie tutaj.

AKWARIUM GDYŃSKIE

Akwarium Gdyńskie oraz Kanał Edukacyjny Da Vinci LEARNING zapraszają w dniach 26 – 27 marca 2011 od 11.00 do 16.00 na pierwszy weekend wiosny na cykl imprez  Wiosna? Ah.. to Ty!
Więcej na ten temat przeczytacie tutaj.

ZOO WROCŁAW

Przy ul. Świdnickiej we Wrocławiu ruszyła plenerowa wystawa zdjęć w ramach akcji edukacyjnej Planeta Małp. Wystawa jest częścią tegorocznej Kampanii EAZA Na Rzecz Ochrony Małp Człekokształtnych.
Zdjęcia z wystawy do zobaczenia tutaj.

2. Narodziny i transfery, czyli nowi w zoo.

ZOO KRAKÓW

W ostatnich tygodniach w krakowskim zoo urodziły się m.in. samiczka koba liczi (urodzona 26 stycznia), walabie Bennetta i agamy błotne.
Więcej o wiosennych zmianach w krakowskim zoo przeczytacie tutaj.

ZOO ZAMOŚĆ

14 marca do zamojskiego zoo przyjechały dwa lamparty cejlońskie i para legwanów kubańskich.
Legwany przyjechały z ogrodu zoologicznego w Brnie, a dwie samice pantery cejlońskiej z zoo w Ostrawie.

ZOO WROCŁAW

We wrocławskim zoo w minionym tygodniu urodziły się m.in. drugi w odstępie niespełna trzech miesięcy koczkodan górski i banteng.
Tymczasem na wybieg powróciły już mundżaki chińskie (na kilka dni przeniesiono je na zaplecze), które można teraz oglądać razem z pandą małą, Yunnanem.
Nowego elementu swojego wybiegu doczekały się natomiast wiewiórki trójbarwne – otwarta została „autostrada”, czyli sieć tuneli rozciągających się nad wolierą wiewiórek.

Woliera wiewiórek trójbarwnych (lato 2010)

ZOO WARSZAWA

Tymczasem warszawskie zoo zastanawia się, co zrobić z trzema urodzonymi w tym roku fokami (dwa samce i samica). Fok jest w warszawskim zoo tak dużo, że brakuje już pomysłów, co z nimi zrobić. Tatuś całej trójki – Dawid – trafił w zeszłym roku do Borysewa, ale na kolejne warszawskie foki chętnych nie ma – inne ogrody nie są zainteresowane, a Fokarium w Helu fok z ogrodów zoologicznych nie przyjmuje.
Stąd pomysł, żeby zdobyć pozwolenie od Ministerstwa Środowiska, które umożliwiłoby wypuszczenie fok do Bałtyku. Co z tego wyjdzie – zobaczymy.

Na pierwszym planie jeden z tegorocznych foczych przychówków (fot. Michał)

Więcej na ten temat przeczytacie tutaj.

NOWE ZOO POZNAŃ

17 marca do Nowego Zoo przyjechała samica jaguarundi. Dołączyła do mieszkającego już wcześniej w zoo samca, który po śmierci poprzedniej samicy przebywał na zapleczu hodowlanym. Razem będą mieszkać na miejscu łaszy palmowej, którą z kolei przeniesiono na zaplecze. Za to na miejsce nieobecnej już kotofretki (padła ze starości) mają przybyć skunksy – czekamy!

Samiec jaguarundi

Więcej na ten temat napiszemy niebawem.

3. Łódź motyli, czyli zróbmy sobie motylarnię

21 kwietnia w łódzkim zoo ma zostać otwarta długo zapowiadana motylarnia – tymczasem Palmiarnia Łódzka również planuje otwarcie takiej ekspozycji, która ma zostać otwarta już na początku kwietnia, czyli… szybciej, niż w zoo!
Motylarnia w palmiarni ma powstać w jednej z szklarni na zapleczu lub wydzielonej części holu i zajmować około 50 m kw, trudno zatem planowaną ekspozycję nazwać prawdziwą motylarnią (taką można zobaczyć m.in. we Wrocławiu i w Poznaniu).

Wnętrze poznańskiej motylarni

Wnętrze wrocławskiej motylarni

Więcej na ten temat przeczytacie tutaj.

4.Pierwsze narodziny słonia w Czechach!

Pierwsze w historii Czech słoniątko przyszło na świat 11 marca w zoo w Ostrawie.
Samczyk waży 78 kg. Jego matką jest 13-letnia Vishesh – młodsza z dwóch ciężarnych samic. Matka Vishesh – Johti może rodzić w każdej chwili.

Pierwszy słoń urodzony w czeskim zoo! (fot. Zoo Ostrawa)

Na pewien czas okazało się konieczne odseparowanie ich od siebie, gdyż słonica zachowywała się wobec dziecka agresywnie. W sobotę jednak młode ssało już mamę bez żadnych ograniczeń.
Wiadomość o narodzinach słoniątka wywołała euforię w całym kraju. Obecnie trwa w Czechach dyskusja, jakie imię nadać zwierzęciu. Padają różne propozycje: wśród nich imiona typowo czeskie, egzotyczne, pojawił się też pomysł ochrzczenia słonia imieniem Banik, pochodzącym od nazwy ostrawskiej drużyny futbolowej.
Pawilon ze słoniami na razie zamknięty jest dla zwiedzających.
Więcej na ten temat można przeczytać tutaj.

5.WAZA wspiera japońskie ogrody zoologiczne, które ucierpiały wskutek tsunami

WAZA – World Association of Zoos and Aquariums, czyli światowa organizacja ogrodów zoologicznych i akwariów podjęła decyzję o pomocy japońskim ogrodom zoologicznym, które ucierpiały wskutek tsunami, jakie nawiedziło Japonię w minionym tygodniu.
WAZA w szwajcarskiej miejscowości Gland 15 marca uruchomiła akcję „Darowizna dla Japonii”, która we współpracy z japońską organizacją zrzeszającą tamtejsze ogrody zoologiczneJAZA – ma pomóc placówkom zoologicznym północnej Japonii, które zostały zniszczone przez trzęsienie ziemi i tsunami.
Wiele placówek zoologicznych cierpi na brak ogrzewania, żywności i wody pitnej – tak dla zwierząt, jak i dla pracowników.
Więcej na ten temat można przeczytać tutaj.

6. ZooPlotek, czyli skandale, plotki i sensacje tygodnia w ogrodach zoologicznych Polski i świata

Fakt na lwim tropie

Aż dwa artykuły w minionym tygodniu tematyce zoologicznej poświęcił niezawodny Fakt i – uwaga! – bohaterami obu są mieszkające w polskich ogrodach zoologicznych lwy!
Czego możemy się z nich dowiedzieć?
Bohaterem pierwszego tekstu jest lew Bąbel z krakowskiego zoo, który jest wielkim śpiochem, co jednak królowi zwierząt nawet przystoi. Imię krakowskiego lwa konotuje go bezpośrednio z naszym królikiem (też Bąbel), który może i nie jest śpiochem, ale leniwy bywa okrutnie.

Bąbel odpoczywający

Najważniejsze jednak, że 87% czytelników Faktu lubi spacerować po zoo.
Bohaterką drugiego tekstu jest z kolei lwica Tycia z łódzkiego zoo, która… czeka na swojego ukochanego. Z tekstu dowiadujemy się, że łódzka lwica miała problemy w poprzednim związku, że ma spore oczekiwania wobec nowego partnera i że słowo „Anglik” piszemy jednak małą literą.
Na koniec kluczowa informacja – wszystkim ankietowanym (100%!) podobają się lwy!
No, no…

Tymczasem konkurencyjny Super Express donosi o filmowych planach słynnego zezowatego oposa z lipskiego zoo – Heidi. Po tym, jak Heidi wytypowała (no, prawie) zdobywców tegorocznych Oscarów, postanowiono pójść za ciosem i zatrudnić oposa do… filmu.
Heidi ma bowiem zagrać samą siebie w serialu opowiadającym o weterynarzach, którzy… przeprowadzają operację likwidacji zeza u oposa. To ci dopiero pomysł!
Wszystkie sceny mają być kręcone w zoo w Lipsku. Czekamy z niecierpliwością – może uda się gdzieś dotrzeć do tego odcinka…

7. Zmarł Knut, jedna z największych gwiazd światowych ogrodów zoologicznych

W sobotę ogród zoologiczny w Berlinie poinformował, że w basenie znaleziono zwłoki Knuta, najbardziej znanego niedźwiedzia polarnego w Europie. Na razie nie wiadomo, co mogło być przyczyną jego śmierci. Z pewnością wykonana zostanie obdukcja, której celem będzie wyjaśnienie okoliczności śmierci niedźwiedzia.

Knut (fot. AFP / Johannes Eisele z wiadomo\sci.wp.pl)

Knut (fot. AFP / Johannes Eisele z wiadomosci.wp.pl)

Knut miał zaledwie cztery lata. Urodził się w 2006 roku i – odrzucony przez matkę, a wychowywany przez ludzi – od razu stał się gwiazdą. Narosły wokół niego skandale (między innymi związane z błędną interpretacją wypowiedzi niektórych specjalistów), które tylko przysłużyły się jego popularności. Doczekał się okładki w Vanity Fair oraz własnych żelków. Z czasem jednak piękny, biały, puchaty niedźwiadek stał się dużym, groźnym niedźwiedziem, któremu ciężko było porozumieć się z towarzyszkami z wybiegu.

Burmistrz Berlina wyraził wielki żal z powodu śmierci Knuta. My z kolei nie mamy wątpliwości co do tego, że niedźwiedź zostanie zapamiętany na długo.

Na koniec zapraszamy do lektury wywiadu z dyrektorem warszawskiego zoo, Panem Andrzejem Kruszewiczem – dowiemy się m.in. jaką rolę w życiu zwierząt pełnią ich… odchody i czy „kupa kupie równa” :).

EPILOG

Dziś oliwskie zoo wydało oficjalny komunikat o wzroście cen biletów:

INFORMACJA O ZMIANIE CEN BILETÓW
Szanowni Państwo !

Uprzejmie informujemy, że z dniem 1.04.2011 r., zgodnie z zarządzeniem Prezydenta miasta Gdańska, będą obowiązywać nowe ceny biletów wstępu do zoo:
normalny – 15 zł
ulgowy    – 7,50 zł.
Podwyżka była konieczna z uwagi na wzrastające koszty utrzymania zoo. Pragniemy poinformować, że podwyżka jest nieznaczna. Przykładowo ceny biletów wstępu do innych ogrodów są wyższe niż w gdańskim zoo:
normalny             ulgowy
Warszawa                  17 zł                     12 zł
Kraków                       18 zł                     10 zł
Wrocław                     25 zł                     15 zł

Mamy nadzieję, że zmiana cen biletów wstępu spotka się ze zrozumieniem Państwa.
Serdecznie zapraszamy !

Tyle na dziś – przypominamy też o innych ważnych wydarzeniach ostatniego tygodnia, o których pisaliśmy już na Mrówkojadzie:

Mrówkojad na krańcu Polski! – jak odwiedziliśmy helskie Fokarium. Część I – Hel

Mrówkojad na krańcu Polski! – jak odwiedziliśmy helskie Fokarium. Część II

A kolejny numer 7 Dni Zoo już za tydzień!

Reklamy

2 comments on “„7 Dni Zoo” – tydzień z życia ogrodów zoologicznych w subiektywnym raporcie Mrówkojada

  1. Jak zawsze niezawodny przegląd informacji 🙂
    Co lubię w tym cyklu najbardziej to fakt, że zawsze dowiem się czegoś nowego – czego sama jeszcze nie wyszukałam 😉

  2. W Ostrawie nie oddzielano Vishesh od nowonarodzonego słoniątka (nie licząc krótkich chwil, kiedy to malucha zmierzono i zbadano). Od samicy z młodym odzielano tylko starą słonicę Suseelę, która teoretycznie miała pomóc Vishesh w opiece nad słoniątkiem. Trzeba pamiętać, że Vishesh to pierworódka, nie mająca doświadczenia w opiece nad noworodkiem. Szkoda, że pierwsza nie urodziła Johti. Wtedy Vishesh mogłaby się przyglądać i uczyć, jak należy się opiekować noworodkiem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s