„7 Dni Zoo” – tydzień z życia ogrodów zoologicznych w subiektywnym raporcie Mrówkojada

Zapraszamy na kolejny przegląd zoowieści tygodnia w dziewiątym już numerze jedynego tygodnika zoologicznego – 7 Dni Zoo!

"7 Dni Zoo"A w dzisiejszym 7 Dni Zoo przeczytacie o:

1. Zimowy niezbędnik zoologiczny

W kilku województwach ferie jeszcze trwają, w kilku (juhu!) niedługo się zaczną, a w kalendarzu imprez i wydarzeń czekają nas jeszcze tak „egzotyczne” dni jak walentynki…
Dla niektórych placówek to dobry czas na zorganizowanie specjalnych imprez okolicznościowych i przyciągnięcia zwiedzających, dlatego też na początek przyglądamy się tygodniowemu rozkładowi jazdy poszczególnych ogrodów…

Zbieraj pieczątki w Akwarium Gdyńskim!

30 stycznia został powołany do życia „KLUB MŁODEGO ODKRYWCY MÓRZ”, działający przy Akwarium Gdyńskim.
Do klubu dołączyć mogą dzieci i młodzież do 16 roku życia, które odwiedzą gdyńskie akwarium i kupią bilet.
Goście otrzymają ankietę do wypełnienia, a potem legitymację klubu, w której będzie można zbierać pieczątki.
Szczegóły dotyczące zasad członkostwa można przeczytać tutaj.
Młodzi odkrywcy mórz będą brali udział w specjalnie organizowanych dla nich zajęciach, jak np. biegi na spostrzegawczość, w planach jest także „Noc w Akwarium”.
A pierwszą pieczątkę można zdobyć już w walentynkowy weekend, 12-13 lutego, na który przygotowano szereg imprez – szczegóły tutaj.
Tymczasem Akwarium ogłosiło, że podczas zimowych ferii odwiedziło je aż 6 tysięcy dzieci!
Całkiem nieźle! 🙂

Walentynki w łódzkim zoo

Gorsze nie zamierza być łódzkie zoo, które również przygotowało specjalne atrakcje na walentynki.
Otóż w niedzielę, 13 lutego, w godzinach 11.00 – 15.00, Ogród Zoologiczny organizuje imprezę pt. „Walentynki z bajką i przypowieścią”. W specjalnie przygotowanym zakątku dla zakochanych w pawilonie wiwarium wszystkie chętne pary będą fotografowane wraz z żywymi zwierzakami. Wykonane przez fotografa zdjęcia zainteresowani będą mogli otrzymać drogą e-mailową. Szczegóły – na stronie zoo.

Przypnij rower do słonia!

Pamiętacie, jak swego czasu pisaliśmy o nowych stojakach na rowery w kształcie zwierząt (słonia i kangura), które pojawiły się przed wejściem do poznańskiego Nowego Zoo? Sami korzystaliśmy z nich dziesiątki razy podczas naszych rowerowych wypraw do zoo. Stojaki postawiono 23 czerwca, w ramach wspólnej akcji fundacji All For Planet i „Gazety Wyborczej” – nie tylko przed zoo, ale w różnych miejscach Poznania, a kształt stojaków nawiązywał do miejsca, w którym je postawiono.

Nowe stojaki na rowery w poznańskim Nowym ZOO

Stojaki na rowery w poznańskim Nowym Zoo

Poznańska Fundacja All For Planet zamierza teraz identyczne stojaki, w kształcie kangurów i słoni, postawić przed wejściem do krakowskiego zoo. Chwali się, tym bardziej, że bardzo wiele osób przyjeżdża do krakowskiego zoo właśnie na rowerze, a takie animalistyczne stojaki prezentują się znacznie lepiej, aniżeli zwykła metalowa konstrukcja.
My do krakowskiego zoo wpadniemy latem, kto wie, może właśnie na rowerze :).

2. Tydzień pazurkowców

Pazurkowce to niepozorna podrodzina małych małp naczelnych, zamieszkujących Amerykę Południową. W Polsce możemy zobaczyć kilkanaście gatunków tych zwierzaków, ale jest to grupa wyjątkowo szybko rozwijająca się w ogrodach zoologicznych i ich liczba stale się powiększa. Rekordowy jest pod tym względem początek tego roku, oto bowiem do zamojskiego zoo przyjechały tamaryny białoczube i uistiti białouche (zwane też marmozetami białouchymi lub zwyczajnymi), które dołączyły do wcześniej już przebywających w zoo tamaryn czerwonobrzuchych – tym samym zamojskie zoo ma w swojej kolekcji już trzy gatunki pazurkowców, a przybyć mają jeszcze tamaryny cesarskie, z których zoo jeszcze nie zrezygnowało.

Tamaryna białoczuba z Ogrodu Zoobotanicznego w Toruniu

Tamaryna białoczuba z Ogrodu Zoobotanicznego w Toruniu

Nie tylko jednak nabytki transferowe powiększyły grupę krajowych pazurkowców, doczekaliśmy się przychówku – w warszawskim zoo 26 stycznia urodziły się dwie tamaryny białoczube. Z powodu remontu żyrafiarni nie można ich jeszcze zobaczyć – całe stado zostało bowiem przeniesione na zaplecze. Jeszcze w tym roku do tamaryn białoczubych i mieszkających już w żyrafiarni pigmejek dołączyć mają uistiti białouche (to ten sam gatunek, który trafił do zamojskiego zoo). Jak widać na zupełnie nowe gatunki nie ma co na razie liczyć, ale te już przebywające w polskich ogrodach zoologicznych zostaną w tym roku mocno zwiększone.

3. Narodziny, narodziny i – transfery wielce oczekiwane!

Skoro już jesteśmy przy przychówkach, sprawdźmy, jakie też zwierzaki przyszły na świat w minionym tygodniu (lub o narodzinach których w ostatnich dniach się dowiedzieliśmy) – a trochę ich było, co zwiastuje rychłe nadejście wiosny.
Nie zabrakło też oczywiście ruchu na „rynku transferowym” zwierzaków – oprócz przyjazdów i wyjazdów z nieco niższej półki, były też prawdziwe hity!

Bydgoszcz – owce już są, dziki w drodze…

Zaczynamy od bydgoskiego (lub, jak wolą niektórzy – myślęcińskiego, choć po prawdzie to to samo, bo Myślęcinek jest po prostu częścią Bydgoszczy) Ogrodu Fauny Polskiej.
Tu przypominamy o narodzinach dwóch małych owiec wrzosówek (o których wspominaliśmy już tydzień temu, ale na życzenie czytelników wspominamy raz jeszcze nieco szerzej). Owieczki urodziły się w połowie stycznia i zamieszkały w Mini Zoo. Co ciekawe, lada dzień na świat mają też przyjść małe dziki!

A to zeszłoroczny maluch z mamą - Ogród Fauny Polskiej

A to zeszłoroczny maluch z mamą - Ogród Fauny Polskiej

Łódź

Kolejne narodziny w łódzkim zoo – najmłodszym mieszkańcem małpiarni została kapucynka czubata, przybyło też sporo małych raków queenslandzkich, natomiast w gnieździe muszkateli dwubarwnej pojawił się pisklak.
Pojawiło się też trochę nowych zwierzaków, a część z już mieszkających w zoo zmieniło swoje dotychczasowe lokum na inne.
Więcej na ten temat przeczytacie tutaj.

Wrocław – nie tylko Madagaskar!

Początek roku obfituje narodziny we wrocławskim zoo, w szczególności zaś w Pawilonie Madagaskaru. Tydzień temu pisaliśmy o sześciu małych srebrzankach hotentockich, które wykluły się w Pawilonie Madagaskaru, dziś donosimy o narodzinach małego lemura alaotrańskiego (znanego też – choćby w poznańskim zoo – jako maki szary). Wydarzenie to niezwykłe, bo to pierwszy przychówek tego gatunku w Polsce! Mały lemur jest obecnie pod troskliwą opieką swojej młodej mamy, co jest bardzo ważne, bowiem jest to jej pierwsze młode, a te często nie są odchowywane – póki co jednak wszystko idzie dobrze.

Lemur alaotrański - Zoo Wrocław

Lemur alaotrański - Zoo Wrocław

Jakby tego było mało, jaja zniosły felsumy Standinga, a i w innych częściach zoo na narodziny się zanosi (jaja wysiadują korońce, młode w torbach noszą walabie Bennetta) albo też już doczekaliśmy się młodych (kob Defassa).
Wiadomością tygodnia jest jednak przyjazd tak oczekiwanej pandy małej – samiec o imieniu Junan na ekspozycję trafi jednak dopiero za miesiąc, czas ten musi bowiem spędzić na kwarantannie.
A wybieg już czeka:

Do mundżaków niedługo dołączy Juan

Do mundżaków niedługo dołączy Junan, samiec pandy małej

A skoro już jesteśmy przy wrocławskim zoo, zachęcamy do obejrzenia wizualizacji Odrarium – zapowiada się naprawdę efektownie!

Zwycięski projekt wrocławskiego Odrarium - czekamy!

Zwycięski projekt wrocławskiego Odrarium - czekamy na realizację!

4. Seks, macki i wyniki na EURO, czyli jak zarobić na ośmiornicy?

To jednak nie przybycie Juana było transferowym hitem minionego tygodnia, choć z zoologicznego punktu widzenia było to wydarzenie nieporównywalnie ważniejsze. Liczy się jednak to, o czym było głośno w mediach – od prasy, przez telewizję, radio po internet, a w tej kategorii – cytując jeden z serwisów – królowa była tylko jedna – nowy nabytek warszawskiego zoo – ośmiornica pospolita (Octopus vulgaris), która przyjechała pod koniec stycznia i zamieszkała w akwarium po murenie, dywanowcach i nadymce.

A to ośmiornica z Akwarium Gdyńskiego

A to ośmiornica z Akwarium Gdyńskiego - w końcu EURO 2012 będzie też w Trójmieście...

My ośmiornicy jeszcze nie widzieliśmy, dlatego zdamy się na razie na doniesienia medialne – a te mogą wprawić w osłupienie…
Gazeta Wyborcza – Wyborcza zwraca uwagę, że nowa mieszkanka zoo jest bardzo mała (wielkości pięści), nieśmiała, ale za to inteligentna. Padają też przypuszczenia odnośnie do jej możliwości przepowiadania wyników meczów na EURO 2012, do którego biedna ośmiornica i tak nie ma szansy dożyć – przedstawiciele tego gatunku dożywają zaledwie kilku, kilkunastu miesięcy, a że ośmiornica swój wiek już ma (jaki dokładnie, nie wiadomo), to mistrzostw może nie doczekać..
Niemniej media już namaściły warszawską ośmiornicę na następczynię słynnego Paula (który również był ośmiornicą zwyczajną) z akwarium w niemieckim Oberhausen. Treningi mają się ponoć rozpocząć, gdy tylko ośmiornica przyzwyczai się do nowego otoczenia…
Radio ZetTu już nie ma owijania w bawełnę – ośmiornica pojawiła się w zoo właściwie tylko po to, by wzorem „słynnego Paula”, typować wyniki na EURO 2012. Co prawda ośmiornica jest nieśmiała i cały czas się chowa, ale to się zmieni, bo wszak czeka ją los gwiazdy i musi się do błysku fleszy i powszechnego zainteresowania przyzwyczaić…
Fakt – Fakt oznajmia – mamy ośmiornicę! I równocześnie pyta – czy będzie gwiazdą EURO 2012? Wg gazety pracownicy zoo już nie mogą doczekać się rozpoczęcia treningów, ale sukces wcale nie jest pewny…
Najciekawsza jest jednak sonda Faktu, wg której ośmiornica wcale nie musi zostać gwiazdą przyszłorocznych mistrzostw – sukces wróży jej bowiem niespełna połowa czytelników!
Polskie Radioco tam Wyborcza, co tam Fakt – najgrubsze działa wytacza Polskie Radio, które już tytułem swojego artykułu – Hazard i seks w warszawskim ZOO – sugeruje, jaki rodzaj informacji zostanie nam przekazany. Nie dziwią zatem liczne błędy – a że w zoo mieszka pięćdziesięcioletnia hipopotamica, która chwilę później okazuje się być „prawie” pięćdziesięcioletnią hipopotamicą Julią (znaną oficjalnie jako Aniela, lat 48), która w dodatku romansuje z nieletnim – siedmioletnim Hugo, który w rzeczywistości ma cztery lata…
Skandal na całego! No i do tego jeszcze ta ośmiornica! Mimo to zoo zaprasza – na hipciowe amory (toć niedługo walentynki!), na zobaczenie ośmiornicy (póki jeszcze jest) i „inne atrakcje” – np. pokazy karmienia czy tresury.

No to do zoo! 🙂

5. ZooPlotek, czyli skandale, plotki i sensacje tygodnia w polskich ogrodach zoologicznych

Seks hipopotamów i ośmiornica hazardzistka z warszawskiego zoo to nie jedyne medialne sensacje minionego tygodnia w tematyce zoologiczne, a te śledzimy ze szczególną uwagą :).
Oto bowiem, jak donosi portal zamosc.naszemiasto.pl, jeden z zamojskich radnych zatęsknił za obecnością fok w tym mieście, bo, jak stwierdził – W latach siedemdziesiątych w parku były foki. I to się wszystkim podobało. Czy można by rozważyć, żeby one znów się pojawiły? Ja bym na starość chętnie chodził do parku oglądać foczki.
Śmiech radnych stłumił ponoć sam wiceprezydent który stwierdził, że porozmawia z dyrekcją zoo i „zobaczymy, co da się zrobić”.
Modernizacja zamojskiego zoo idzie pełną parą, ale o fokach nikt jak dotąd nie myślał – z drugiej jednak strony, nie byłoby miło pójść sobie do zoo, usiąść na ławce i popatrzeć na foki? Komu by się to nie podobało?

Najlepiej, żeby basen fok był jeszcze przed wejściem do zoo, żeby wszyscy bez problemów mogli je podziwiać!

Najlepiej, żeby basen fok był jeszcze przed wejściem do zoo, żeby wszyscy bez problemów mogli je podziwiać!

Co tam jednak tęsknota radnego za fokami w Zamościu – toć krzywda nikomu by się przez to nie stała.
Co innego w Krakowie – jak donosi Gazeta Krakowska, w krakowskim zoo miał miejsce „krwawy zamach zakończony banicją”!
O co chodzi? O krwawe i brutalne starcia w stadzie surykatek zakończone wizytą u weterynarza jednej z młodszych samic, która podpadła przywódczyni stada i straciła ogon…
Boimy się, że na trop tej historii mogą wpaść redaktorzy niezawodnego Faktu, wówczas bowiem nie skończy się tylko na sensacyjnym tytule i opisie walk surykatek, ale doczekamy się pewnie drobiazgowej rekonstrukcji zdarzeń – z odgryzionym ogonem w roli głównej…

Przypominamy też o innych ważnych wydarzeniach ostatniego tygodnia, o których pisaliśmy już na Mrówkojadzie:

Przewodniki po polskich ogrodach zoologicznych – lista

Pojawił się już 11 numer przebojowego „ZOOrro”!

Jak wygląda płocka dżungla?

A kolejny numer 7 Dni Zoo już za tydzień!

Reklamy

2 comments on “„7 Dni Zoo” – tydzień z życia ogrodów zoologicznych w subiektywnym raporcie Mrówkojada

  1. no temat foczek to chyba bije wszystko 🙂 a tak na poważnie to Wrocławskie zoo zostawia w tyle wszystkich jak zrobią obiekty na wszystkie litery alfabetu to sąsiedzi sobie przypomną że Wrocław kiedyś był ich :)coraz bardziej widać że różnicę poziomów kto się nie remontuje ten plajtuje życzę pozostałym ogrodom i zwierzyńcom tylu pomysłów i zastanawia mnie to że we Wrocławiu jest na to kasa bo jakoś w W-wie na miśki kasy brak euro 2012 jest w obydwu miastach

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s