Kinkażu w Poznaniu – nowy mieszkaniec pawilonu zwierząt nocnych!

Wczoraj Redakcja Mrówkojada odwiedziła poznańskie Nowe Zoo i wnikliwie przyjrzała się jak wygląda zoo na przełomie roku i w zimowej scenerii.
Jak się prezentuje i co się zmieniło – opowiemy Wam jutro – dziś natomiast informujemy o najważniejszym wydarzeniu naszej wczorajszej wycieczki, czyli wizycie w Pawilonie Zwierząt Nocnych, w którym pojawił się nowy mieszkaniec…

Wejście do Pawilonu Zwierząt Nocnych

Wejście do Pawilonu Zwierząt Nocnych

Już od pierwszej naszej wizyty w Nowym Zoo Pawilon Zwierząt Nocnych jest jednym z naszych ulubionych miejsc w zoo – nie tylko dlatego, że w takie dni jak wczoraj (-9 stopni!) można się w nim ogrzać (a wielu takich miejsc w Nowym Zoo nie ma…).

Tym większa była wczoraj nasza radość gdy okazało się, że w pawilonie pojawił się nowy mieszkaniec – kinkażu!

Kinkażu (fot. www.terrarium.com)

Kinkażu (fot. http://www.terrarium.com)

Samiec kinkażu przyjechał do Poznania tydzień temu z ośrodka rehabilitacyjnego w Holandii. Wiosną dołączy do niego samica, która przyjedzie ze Szwajcarii.
Kinkażu zamieszkał w pawilonie na największym wybiegu, który dotychczas zamieszkiwały kanguroszczury, galago senegalskie i rudawki nilowe. Te ostatnie zostały przez kilka pierwszych dni pobytu kinkażu na wybiegu zdjęte z ekspozycji – by kinkażu mógł się oswoić z nowym otoczeniem – i wróciły na wybieg dopiero we wtorek. Kinkażu, choć na nowym wybiegu zdążył się już zaaklimatyzować, na rudawki zareagował dość nerwowo.
Nam, mimo dwóch prób (o różnych porach dnia) i kilkudziesięciu minut obserwacji niestety nie udało się wypatrzeć kinkażu. Prawdopodobnie spał w swoim legowisku, znajdującym się na górze specjalnej konstrukcji, umieszczonej na tyłach środkowej części wybiegu lub też w kotniku zawieszonym na gałęzi przy ścianie z prawej strony. Co ciekawe, kinkażu chętnie korzysta także z legowiska… kanguroszczurów!
Tym samym na wybiegu przebywają razem aż cztery gatunki zwierząt – i to z trzech różnych kontynentów:
Afryka – rudawki nilowe i galago senegalski
Ameryka Łacińska – kinkażu
Australia – kanguroszczury
Nam, niestety, nie udało się zrobić zdjęcia nie tylko kinkażu (bo go nie było widać…) ale też szalejącym na wybiegu innym zwierzakom (kanguroszczury biegały po wybiegu, galago skakał po gałęziach a rudawki fruwały jak szalone) – powód: w pawilonie jest po prostu zbyt ciemno…
W końcu to Pawilon Zwierząt Nocnych…

To akurat kanguroszczur, ale ciemności nie ułatwiają fotografowania mieszkańców pawilonu...

To akurat kanguroszczur, ale ciemności nie ułatwiają fotografowania mieszkańców pawilonu...

W polskich ogrodach zoologicznych kinkażu są dosyć liczne – para tych zwierząt mieszka w pawilonie zwierząt nocnych w krakowskim zoo, jeden samiec mieszka we wrocławskim zoo (jednak nie na ekspozycji, a na zapleczu – jest to bowiem osobnik stary i schorowany, dlatego nie powróci już na ekspozycję i zapewne dożyje swoich dni poza nią) oraz największa grupa – sześć sztuk (cztery samce i dwie samice) w łódzkim zoo, które ma bogatą tradycję w hodowli tego gatunku (zoo dochowało się bardzo wielu przychówków). W Łodzi jednak kinkażu mieszkają w pawilonie małych ssaków, gdzie nie ma specjalnego trybu nocnego, przez co obserwacja kinkażu jest mocno utrudniona – jest to bowiem gatunek o wybitnie nocnym trybie życia.
W ogrodach zoologicznych kinkażu są dosyć liczne – na całym świecie jest ich grubo ponad 200, stają się jednak coraz mniej popularnym gatunkiem w zoo i wiele placówek rezygnuje z dalszej ich ekspozycji. Poznańskie zoo jednak wraca do hodowli kinkażu – swego czasu można je było zobaczyć w Starym Zoo.

Kinkażu to nieduży drapieżny ssak z rodziny szopowatych. Zamieszkuje nizinne lasy tropikalne Ameryki Środkowej i Południowej.
Prowadzi nocny tryb życia – za dnia wyleguje się w dziuplach, czekając na zmrok, kiedy to zaczyna wielkie polowanie. Zjada owoce, nektar, jaja, pisklęta oraz miód, przez co zwany jest niedźwiadkiem miodowym. Inna popularna nazwa kinkażu to chwytacz – jest to bowiem jedyny drapieżnik posiadający chwytny ogon!
Kinkażu zagraża utrata siedlisk, kłusownictwo (na mięso i futro) oraz odławianie na handel, wykorzystywany jest bowiem jako zwierzęta domowe, jednak w chwili obecnej nie jest zagrożony wyginięciem.

Mamy nadzieję, że podczas następnej naszej wizyty w Nowym Zoo uda nam się wypatrzyć kinkażu i może nawet zrobić mu zdjęcie – oczywiście bez użycia lampy!
A resztę nowinek z Nowego Zoo i naszą relację z wczorajszej wyprawy będziecie mogli przeczytać jutro!

Reklamy

4 comments on “Kinkażu w Poznaniu – nowy mieszkaniec pawilonu zwierząt nocnych!

  1. Zaiste, zadziwiający mix, nie mający nic wspólnego z zasadami zoogeografii. Ponadto to jednak drapieżnik, w jego diecie zdarzają sie także nietoperze i wcale się nie dziwię, że zwierzęta są zdenerwowane.

  2. Moim zdaniem sprowadzenie kinkażu to błąd dyrekcji. Nie dość, że umieszczono je z potencjalną ofiarą to, jeszcze z gatunkami z całego świata. Zwierzę nie jest specjalnie cenne, ani zagrożone, więc po co je przywieziono, skoro nie ma dla niego miejsca?

    Macie może jakieś informacje na temat planów rozwojowych Nowego Zoo?

    • Samo sprowadzenie kinkażu wcale nie jest błędem. Dziwi natomiast towarzystwo, w jakim został umieszczony – i z potencjalnymi ofiarami, i z gatunkami z zupełnie innych regionów świata. Dlaczego tak? Trudno powiedzieć…
      A o planach poznańskiego zoo z godnie z zapowiedzią napiszemy w cyklu „Rok w zoo – 2010” w części poświęconej obu poznańskim ogrodom. Cierpliwości :).

  3. Kinkażu był już wcześniej w Pawilonie Z. Nocnych w tym samym pomieszczeniu. Także umieszczenie Kinkażu właśnie tam było podyktowane doświadczeniem, ale też brakiem jakiegoś innego pomieszczenia, gdyż wszystkie nadające się są zajęte.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s