W nowojorskim Bronx Zoo urodził się mrównik – pierwszy w historii tamtejszego zoo.

Co prawda mały mrównik urodził się w nowojorskim Bronx Zoo we wrześniu, ma zatem już trzy miesiące, jednak dopiero na początku grudnia zadebiutował na wybiegu.
Narodziny małego mrównika w nowojorskim zoo są wydarzeniem istotnym z co najmniej dwóch powodów – z jednej strony są to pierwsze narodziny przedstawiciela tego gatunku w historii Bronx Zoo, z drugiej zaś są to dopiero trzecie narodziny mrównika na świecie w tym roku – poprzednie miały miejsce 27 lutego w zoo w Colchester w Wielkiej Brytanii a później w zoo w węgierskim Gyor.

Mały mrównik z nowojorskiego Bronx Zoo (fot. ZooBorns)

Mały mrównik z nowojorskiego Bronx Zoo (fot. ZooBorns)

Maluch z Nowego Jorku zadebiutował na wybiegu w sobotę, 4 grudnia. Jest to pierwszy przychówek mrównika w historii Bronx Zoo, choć tradycja hodowli mrówników w Nowym Jorku jest bardzo długa – pierwsze mrówniki pojawiły się w nowojorskim zoo już 1924 roku i były to zarazem pierwsze mrówniki eksponowane w Ameryce Północnej.
Urodzony we wrześniu maluch, który otrzymał imię Hoover, jest potomstwem pary, która w Bronx Zoo mieszka od 2008 roku – Dory i Arthura.

Mrówniki z Bronx Zoo (fot. ZooBorns)

Mrówniki z Bronx Zoo (fot. ZooBorns)

Na razie mały Hoover przebywa z matką, z którą spędzi jeszcze najbliższe trzy miesiące. Ze względów bezpieczeństwa, ojciec malucha został oddzielony.

Populacja mrówników w ogrodach zoologicznych to nieco ponad 70 sztuk. Jedyna para w Polsce zamieszkuje wrocławskie zoo.

Reklamy

5 comments on “W nowojorskim Bronx Zoo urodził się mrównik – pierwszy w historii tamtejszego zoo.

    • podobno chwilowo nie ma co liczyć na małego bo prawdopodobnie Tanzania przysłała 2 facetów i że trudno odróżnić u nich płeć to włosy mrówników zostały wysłane gdzieś do przebadania – jeśli będzie 2 chłopców to jakieś zoo bardzo chętnie się wymieni 🙂

      • Niestety w przypadku mrówników – tak jak i mrówkojadów (a nawet bardziej) – bardzo trudno jest odróżnić płeć. Zresztą, takich sytuacji, że przysłany samiec był samicą – lub odwrotnie – było akurat tyle, że nie ma się co dziwić…(patrz choćby Hektor alias Hektorka – hipopotam z oliwskiego zoo) 🙂

  1. http://www.tvnwarszawa.pl/informacje,news,miski-przygotowuja-sie-do-przeprowadzki,16728.html trochę offtop ale informacja w sumie ważna – Warszawa staje się drugim Wrocławiem – szkoda tylko że jedynie w kwestii gromadzenia niedźwiedzi – szczerze powiem że mam nadzieję że poziom stresu wyjdzie niższy u tych z okolic W-Ztki niż u tych z zoo – gdyby na wybiegu po 2 polarnych mało zamieszkać 8 brunatnych to byłoby to przegięcie. Jak dla mnie lepiej niech te co są przy w-z dożyją śmierci u siebie bo na moje oko jest im tam dobrze – cały czas aktywne no i mają stosunkowo dużo miejsca – nowych owszem nie należy tam sprowadzać… no i jeszcze te 2 z Kampinosu … przygarnijmy jeszcze te z Leszna i te ze schroniska gdzieś tam które są własnością Warszawy – w zoo zostaną tylko niedźwiedzie i ptaki -> myślę że wybieg goryli mogliby zaadaptować dla niedźwiedzi, po drobnych poprawkach też ten na którym mieszkają pandy małe by się nadał … rety czemu w warszawie nie było takiego konkursu na dyrektora jak we Wrocławiu …

    • Przykry jest ten problem niedźwiedzi – przydał by się w Pl. jakiś osobny azyl dla nich.

      …a jeśli o mrówniki chodzi to bardzo mnie żeście zasmucili :o(

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s