Powódź zagraża ogrodom zoologicznym – warszawskie ZOO szykuje się na ewentualne zagrożenia.

Wczoraj pisaliśmy o sytuacji powodziowej w polskich ogrodach zoologicznych, z których część została zamknięta, a kolejne przygotowują się na ewentualne zagrożenia.
Mobilizacja trwa także w warszawskim ZOO, w którym pod uwagę brane są wszelkie możliwe scenariusze, niemniej na chwilę obecną warszawskiemu ZOO nic nie zagraża.

Warszawskie ZOO

Tymczasem krajowa prasa huczy od dramatycznych doniesień o „mordzie zwierząt w warszawskim ZOO” czy o „strzelaniu do dzikich zwierząt w warszawskim ZOO”.
Skąd te głosy? Ano, w środę wywiadu stacji tvn24 udzielił dyrektor warszawskiego ZOO, pan Andrzej Kruszewicz. Pytany o to, jak ZOO przygotowuje się na zagrożenie zalaniem, udzielił szerokiej odpowiedzi, w której znalazł się również dość niefortunnie brzmiący fragment o ewentualnym odstrzale dzikich zwierząt, którym w ekstremalnych warunkach nie można byłoby udzielić pomocy. Tak przynajmniej wypowiedź dyrektora ZOO zinterpretowano, co ochoczo podchwyciła prasa – nic się tak bowiem nie rozchodzi, jak sensacyjne i dramatyczne wieści.
Warto jednak posłuchać, co tak naprawdę powiedział dyrektor warszawskiego ZOO (zachęcamy do uważnego wysłuchania jego wypowiedzi).
My tę wypowiedź odbieramy trochę inaczej niż ogłoszenie decyzji o masowym wybijaniu zwierząt w warszawskim
ZOO.
Posłuchajmy kolejnej wypowiedzi dyrektora warszawskiego ZOO:

Zwróćmy uwagę, w jakim kontekście pada informacja o ewentualnym „strzelaniu” do zwierząt.
Warto ustalić fakty:
– ryzyko, iż warszawski ogród zoologiczny może zostać zalany jest minimalne.
– na terenie ZOO jest wiele miejsc, w które „w razie zagrożenia” (a takiego bezpośrednio na razie nie ma!) można przenieść zwierzęta
– w przypadku ewentualnego zalania najbardziej zagrożone są bizony, jaki i woły piżmowe – warto jednak pamiętać, że ich wybiegi również mają miejsca, w których zwierzęta w przypadku zalania wybiegu mogą się schować (wybiegi mają pewne różnice wysokości)
Idźmy dalej:
– uśpienie tak dużych zwierząt i ich ewentualna ewakuacja mogą być dla nich bardzo niebezpieczne
– dopóki nie ma bezpośredniego zagrożenia – a takie nie jest w ZOO spodziewane – naprawdę lepiej nie narażać zwierząt. Prawdopodobieństwo, że bizonom bądź jakom mogłoby się coś stać podczas ich ewakuacji jest nieporównywalnie większa niż potencjalna konieczność ich odstrzału.

Najlepszym komentarzem do całej sprawy niech będzie oświadczenie dyrektora warszawskiego ZOO, pana Andrzeja Kruszewicza, które ukazało się dziś na stronie warszawskiego ZOO:

Szanowni Państwo ! Czuję się w obowiązku wyjaśnić nieporozumienie dotyczące możliwości likwidowania zwierząt w trakcie ewentualnej akcji powodziowej . Moja wypowiedź ( cytowana dziś w wielu mediach ) została wyjęta z kontekstu. Mamy szczegółowo opracowaną instrukcję postępowania w przypadku zagrożenia. Przewiduje ona szereg działań, w tym również ewakuację zwierząt. Konieczność zastrzelenia któregokolwiek z naszych lokatorów mogłaby mieć miejsce jedynie w sytuacji ekstremalnej, która wobec naszych dopracowanych instrukcji nie powinna zaistnieć, ale która przecież może się zdarzyć i na którą mamy obowiązek być przygotowani. Przepraszam wszystkich, którym los naszych zwierząt nie jest obojętny i którzy poczuli się zaniepokojeni . Dyrektor MOZ Andrzej Kruszewicz

Praktycznie więc nie ma mowy o „strzelaniu do zwierząt” (pomijając już absurdalność samego stwierdzenia), a jedynie o przygotowaniu się na każdy, nawet najgorszy scenariusz – choć taka sytuacja, w której mogłoby dojść do odstrzelenia któregoś zwierzaka jest tyleż nieprawdopodobna, co ostateczna.

Apelujemy zatem o spokój oraz wyważone sądy i komentarze w tej kwestii – nie dajmy się ponieść emocjom i sensacyjnym informacjom medialnym. Pracownicy ogrodu zoologicznego naprawdę lepiej wiedzą, co należy zrobić w takiej sytuacji i to im – jak mało komu – zależy na zwierzakach. „Mord”, „odstrzał”, „egzekucja” – hasła, którymi tak chętnie posługuje się teraz prasa, są tyleż nośne, co absurdalne w tej sytuacji, a nagonka na forach internetowych i w komentarzach pod sensacyjnymi artykułami świadczy tylko o braku zastanowienia nad sytuacją i brakiem rzetelnych informacji.
Radzimy raz jeszcze wysłuchać wypowiedzi dyrektora warszawskiego ZOO zanim wydamy jakiś osąd w całej sprawie.
I przypomnijmy – tak naprawdę ryzyko podtopienia warszawskiego ZOO jest naprawdę niewielkie.

OGRODY ZOOLOGICZNE W CHORZOWIE, KRAKOWIE I OPOLU NADAL ZAMKNIĘTE!

Nadal zamknięte – jak na razie do odwołania – jest ZOO w Krakowie.
W związku z obfitymi opadami deszczu na terenie ogrodu pojawiło się zagrożenie dla zwiedzających, spowodowane niebezpieczeństwem przewrócenia się drzew i osunięcia terenu, dlatego też od dnia poniedziałku aż do odwołania, ogród pozostaje nieczynny

Nieczynny – także do odwołania – jest również Śląski Ogród Zoologiczny w Chorzowie/Katowicach.
Śląskie ZOO szczęśliwie zdołało uchronić się przed najgorszymi skutkami przetaczających się przez Polskę, długotrwałych opadów deszczu. Poza zalaniem większości wybiegów, kas oraz podtopieniem Kotliny Dinozaurów i niektórych pawilonów, nic poważniejszego się nie stało. Wszystkie zwierzęta przetrwały okres największych ulew.

Zalana Kotlina Dinozaurów w Śląskim ZOO (fot. Śląskie ZOO)

Nieczynne jest także ZOO w Opolu. Wczoraj pisaliśmy o przygotowaniach na ewentualne zagrożenia oraz przenosinach niektórych zwierzaków, w tym gepardów. Ewakuacja okazała się potrzebna, gdyż dzisiaj wybieg gepardów został zalany – woda przedostała się na wybieg poprzez niewielki przeciek.
Zwierzakom na razie nic nie zagraża, niemniej cała sytuacja jest dla nich wyjątkowo stresująca.

Mamy nadzieję, że żadnemu zwierzakowi z warszawskiego ZOO – ani jakiegokolwiek innego – nic się nie stanie, a sam ogród uniknie jakichkolwiek zniszczeń.
Będziemy się starać na bieżąco donosić o rozwoju wypadków.

Reklamy

One comment on “Powódź zagraża ogrodom zoologicznym – warszawskie ZOO szykuje się na ewentualne zagrożenia.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s