Mrówkojad na zwiadach – co nowego w Nowym ZOO. Część II – Motylarnia!

Wczoraj zabraliśmy Was na wycieczkę po Nowym ZOO i przedstawiliśmy bohaterów dnia – m.in. fantastycznego kururo, emu pędziwiatra i pawia w pełnej krasie, dziś zaglądamy do otwartej niedawno Motylarni – niesamowitego świata motyli!

Motylarnia

Pawilon Motylarni znajduje się ok. 1 km od wejścia do ZOO, w budynku byłego baru Perkoz nad stawami. Czynna jest w sezonie letnim (od 1 maja do 31 sierpnia), od godz. 10 do godz. 18.00. Wstęp do Motylarni jest wolny.
Motylarnia została otwarta w 1999 roku – jako pierwsza i jak na razie największa motylarnia w Polsce.
Jak czytamy na stronie Ministerstwa Motyli Jest to urocze i czarujące miejsce w którym można obserwować wykluwanie się motyli z poczwarek, chodzić wśród nich, a nawet pozwalać by siadały na naszym ciele!
Musimy to sprawdzić!

Wielki motyl na ścianie Motylarni - aż tak wielkich okazów w środku się nie spodziewamy...

Wchodzimy do środka – przedzieramy się przez dwie zasłony i znajdujemy się wewnątrz – zanim jednak staniemy oko w oko z motylami, mijamy jeszcze sklepik z pamiątkami, w którym można zakupić preparowane i żywe owady oraz rozmaite pamiątki (my kupujemy sobie widokówkę za 3 zł). Zanim przejdziemy przez trzecią zasłonę, zapoznajemy się jeszcze z „Dekalogiem Motylarni”, czyli instrukcją, co wolno, a czego nie wolno robić w Motylarni – lektura obowiązkowa!

Co wolno a czego nie w Motylarni

Wszystko już wiemy – wchodzimy!

Motylarnia

Wnętrze jest mniejsze, niż mogłoby się wydawać, a to dlatego, że część ekspozycyjna zajmuje tylko fragment pawilonu Motylarni. Na początku, jak zawsze, zapoznajemy się z tablicami informacyjnymi – przyznajemy, „w motylach” jesteśmy średni, więc zanim je zobaczymy, warto się o nich czegoś dowiedzieć – co to za jedni, skąd one i co porabiają:).

Mieszkańcy Motylarni

W Motylarni eksponowanych jest 13 gatunków motyli (pełną ich listę możecie zobaczyć na zdjęciu powyżej lub tutaj) – okazów bywa że jest nawet około 200. Żaden z motyli nie pochodzi jednak z naturalnego środowiska – wszystkie motyle, które obejrzeć można w Motylarni, wylęgają się z poczwarek pochodzących z farmy motyli w Stratford. Poczwarki te są co dwa tygodnie dostarczane w formie przesyłki do poznańskiego ZOO. Gdy już dotrą do Poznania, są umieszczane w specjalnym pomieszczeniu, w którym możemy obserwować, jak z niepozornej poczwarki powstaje motyl!

Jak "powstają" motyle?

My niestety mieliśmy pecha – wpadliśmy do Motylarni kilka godzin przed „dostawą” – pomieszczenie dla poczwarek było puste. Nic to – wpadniemy tu ponownie za kilka dni – to się zobaczy:).
Poczwarek nie dane nam było zobaczyć, ale nic straconego – po całej Motylarni latało bowiem kilkadziesiąt dorosłych już okazów. Stworzono im możliwie idealne i odwzorowujące naturalne środowisko warunki (eksponowane w Motylarni gatunki zamieszkują m.in. Tajlandię, Malezję, Filipiny, Brazylię i Amerykę Środkową). Warto o tym pamiętać, bo we wnętrzu jest niesamowicie ciepło – temperatura jest utrzymywana na poziomie 25-30 stopni C. Lepiej zatem nie wchodzić w zbyt ciepłym ubraniu:).

Motylarnia

Dekorację wnętrza – rozmaite gatunki egzotycznych roślin – stanowią także dary mieszkańców miasta, którzy mogą przynosić do Motylarni odpowiednie rośliny. Na zimę, gdy Motylarnia jest nieczynna, rośliny gromadzone są w szklarniach. Za wystrój wnętrza odpowiedzialny jest Pan Jacek Pałasiewicz.

Motylarnia

Oprócz roślinności dekoracji jest niewiele – ławka, na której można przysiąść i pooglądać latające dookoła nas motyle, mostek i kilka stojaków, na których wykładane są owoce dla motyli.
Jeśli będziemy cierpliwi – i będziemy mieć trochę szczęścia – któryś z fruwających nad nami motyli może nam np. usiąść na ramieniu – im bardziej kolorowo jesteśmy ubrani, tym większa na to szansa (motyle reagują na kolory).
Motyle, które możemy podziwiać w Motylarni, żyją wyjątkowo krótko – średnio od czterech do sześciu tygodni. Duma i największy mieszkaniec Motylarni – w ogóle największy motyl świata, Attacus atlas (o rozpiętości skrzydeł dochodzącej do 30 cm!) żyje nawet krócej – tylko jeden-dwa dni. Nam niestety nie udało się go zobaczyć.
Udało się natomiast wypatrzeć kilka innych okazów:
Caligo memnon

Caligo memnon - Motylarnia

Caligo memnon - Motylarnia

Caligo memnon - Motylarnia

Caligo memnon - Motylarnia

Morpho peleides

Morpho peleides - Motylarnia

i zupełny unikat – motyl-Batman – Motylus batmanus:

Motylus batmanus

Mamy nadzieję, że podczas następnej wizyty w Motylarni uda nam się „złapać” więcej okazów – no i zobaczyć przeobrażenie motyla z poczwarki!
Wychodzimy, bo wysoka temperatura daje się jednak we znaki, ale koniecznie musimy tu wrócić w najbliższym czasie.
A kto zgłodniał trochę podczas „polowania na motyle”, może posilić się w znajdującym się przy Motylarni punkcie gastronomicznym – polecamy hot-dogi (4,50 zł za sztukę).

Punkt gastronomiczny obok Motylarni

Reklamy

2 comments on “Mrówkojad na zwiadach – co nowego w Nowym ZOO. Część II – Motylarnia!

  1. Motylarnię polecam w Wiedniu w palmiarni Schönbrunnu – ogromna szklarnia pełna motyli – na środku wielka skała przez którą można tunelem przejść na taras widokowy – robi wrażenie

    • Ho,ho, jak tam kiedyś dotrzemy, to na pewno wpadniemy. Póki co w Wiedniu byliśmy tylko przejazdem, a jedyne co tam widzieliśmy, to…Dunaj z okien pociągu:).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s