Mrówkojad w Bydgoszczy – z wizytą w Ogrodzie Fauny Polskiej. Relacji część I.

Czyli wędrówek Mrówkojada po Polsce tropem ogrodów zoologicznych ciąg dalszy. Po wydeptaniu wszerz i wzdłuż obu poznańskich ogrodów (i Palmiarni:), po wojażach do Leszna i Nowego Tomyśla (mówimy tylko o tegorocznych wyprawach!) przyszedł czas na nieco dalsze wędrówki.
Na pierwszy ogień poszedł Ogród Fauny Polskiej ZOO w Bydgoszczy, do którego zawitaliśmy 13 kwietnia…

Mrówkojad w Bydgoszczy

Bydgoszcz – jedno z największych miast Polski (360 tys. mieszkańców, 8. miejsce w kraju!) raczej z ZOO się nie kojarzy. Co więcej – przeciętnemu obywatelowi spoza kujawsko-pomorskiego może się w ogóle słabo kojarzyć. A niesłusznie, bo to miasto tyleż interesujące i ciekawe dla turysty, co mogące się kilkoma rzeczami pochwalić. Dla nas Bydgoszcz – to oprócz ZOO – głownie miasto Zbigniewa Bońka (tu się urodził i zaczynał karierę) i sportu (Zawisza), efektownej Opery Nowej

Opera Nowa w Bydgoszczy

urokliwego Rynku:

Rynek w Bydgoszczy

słynnych spichrzy nad Brdą:

Spichrze nad Brdą

i Łuczniczki.
Ale też wspaniałych wieżowców w centrum miasta:

Bydgoski drapacz chmur

i wyjątkowej urody dworca PKP:

Dworzec Główny PKP w Bydgoszczy

Ale zacznijmy od początku…

WYPRAWA SIĘ ZACZYNA

13 kwietnia, godzina 07.51, Mrówkojad wyrusza z Poznania. Przed nami 2 godziny i 27 minut jazdy, a do pokonania mamy 153 km – to najdłuższa jak dotąd tegoroczna wyprawa Mrówkojada.

Poznań - Bydgoszcz

Do Bydgoszczy docieramy z półgodzinnym opóźnieniem – ale jakoś to nas nie dziwi. Zwiedzanie samego miasta zostawiamy sobie na popołudniową część wyprawy – celem głównym jest bowiem Ogród Fauny Polskiej, do którego ruszamy prosto po dotarciu do Bydgoszczy.
Jak obiecuje strona internetowa bydgoskiego ZOO możliwości dojazdu jest kilka (autobusami linii 52 i 84 i z centrum tramwajem linii 1 lub 2), ale my zachęceni informacją, że przechadzka spacerem z centrum (tak jest napisane na stronie internetowej) trwa jedyne 20 minut, postanawiamy się przejść…

Bydgoszcz - trasa wędrówki do ZOO

Idziemy, klucząc gęstymi ulicami śródmieścia wychodzimy na ulicę Gdańską, która ciągnie się długa prostą z centrum miasta aż do Myślęcinka, na terenie którego znajduje się Ogród Fauny Polskiej. Idziemy, mijając koszary wojskowe, stadion Zawiszy, idziemy, mijają minuty za minutami, idziemy. Gdy na horyzoncie po lewej pojawia się las, mamy w nogach już ładnych parę kilometrów, grubo ponad pół godziny marszu a najlepsze jest to, że…to jeszcze nie ZOO:).
Idziemy dalej. W pewnym momencie znajdujemy się w punkcie, w którym i do miasta już bardzo daleko:

Gdzieś tam, daleko za horyzontem, jest centrum Bydgoszczy...

i do ZOO jeszcze wcale nie blisko:

...a gdzieś tam ponoć, z lewej strony ścieżki, jest ZOO.

Na szczęście okoliczności przyrody – las z lewej strony – są całkiem przyjemne. Żałujemy tylko, że nie zabraliśmy ze sobą rowerów – byłoby i szybciej, i wygodniej, bo na odcinku kilku kilometrów z miasta do ZOO prowadzi całkiem przyzwoita ścieżka rowerowa.

Myślęcinek - zdjęcie lotnicze

Gdy docieramy na miejsce, okazuje się że z droga z dworca zajęła nam blisko godzinę (!), a przeszliśmy ponad 5 km!

U BRAM OGRODU FAUNY POLSKIEJ

Ogród Fauny Polskiej ZOO Bydgoszcz znajduje się na obrzeżach miasta, przy wyjeździe z miasta drogą na Gdańsk, na terenie Leśnego Parku Kultury i Wypoczynku w Myślęcinku, około 5,5 km od centrum i dworca PKP. Z centrum miasta prowadzi do niego ulica Gdańska. ZOO znajduje się pod numerem 173/175 (dokładny adres: Ogród Fauny Polskiej ZOO, Leśny Park Kultury i Wypoczynku Sp. z o.o., ul. Gdańska 173-175, 85-674 Bydgoszcz).

Leśny Park Kultury i Wypoczynku Myślęcinek

Leśny Park Kultury i Wypoczynku położony jest między szosą gdańską, tzw. magistralą węglową i północną skarpą kotliny Toruńsko-Bydgoskiej. Południowa część parku (dolny taras) mieści się w pradolinie Noteci i Wisły, północna zaś wznosi się gwałtownie i przechodzi w pofałdowana wysoczyznę morenową, jest to tzw. „Wzgórze Myślęcińskie”.
Tereny te są doskonałym miejscem do spacerów i spędzania wolnego czasu. Ich rola niewątpliwie wciąż wzrasta wraz z wzbogacaniem w elementy infrastruktury turystyczno-wypoczynkowej.
Na terenie 830 ha znaleźć możemy wiele atrakcji – oprócz Ogrodu Fauny Polskiej – znajduje się jeszcze m.in. Ogród Botaniczny, pole golfowe, stok narciarski, ośrodek rekreacji konnej i park rozrywki-lunapark. Nas jednak interesuje przede wszystkim ZOO.

Leśny Park Kultury i Wypoczynku Myślęcinek

Lokalizacja Ogrodu może budzić sprzeczne uczucia – z jednej strony znajduje się w bardzo malowniczej okolicy, na terenie Parku, oferującego dodatkowo szereg innych atrakcji. Do ZOO prowadzi ponadto szeroka i wygodna ścieżka rowerowa, a z centrum miasta można dojechać dwoma autobusami i dwoma tramwajami. Z drugiej – ponad 5 km i od centrum, i od dworca PKP to jednak bardzo duża odległość dla potencjalnych spacerowiczów (he he:). Poza tym na przestrzeni 5 km od centrum nie ma właściwie ani jednego znaku ani informacji, że gdzieś tam przed nami jest ZOO – dla tubylców nie jest to może problem, ale dla przyjezdnych już trochę tak. No i ta kłamliwa informacja o 20-minutowym spacerze z centrum, umieszczona na stronie bydgoskiego ZOO:).
Od głównej ulicy do bram ZOO musimy przejść jeszcze ze 100 metrów. Warto zwrócić uwagę na kilka znajdujących się w tym miejscu obiektów – przystanek autobusowy (pętla tramwajowa znajduje się kilka ładnych minut drogi wcześniej…)

Przystanek autobusowy przy ZOO

z którego kursują do centrum dwa autobusy (linii nr 52 i 84) – jednym z nich będziemy wracać za kilka godzin z ZOO…

Rozkład jazdy autobusów z przystanku przy ZOO

Idziemy dalej – po prawej widać kilka dość intrygujących drewnianych rzeźb, przedstawiających rozmaite stwory:

Drewniane rzeźby przy wejściu do Ogrodu Fauny Polskiej

a tuż przed wejściem do ZOO Bar pod Bocianem – jeszcze zamknięty, bo czynny tylko w sezonie.
W końcu wchodzimy – ale zanim o tym – krótka lekcja historii:).

KRÓTKA LEKCJA HISTORYJI

Ogród Fauny Polskiej ZOO stanowi część Leśnego Parku Kultury i Wypoczynku w Myślęcinku. Decyzję o jego budowie podjęto w 1975 roku, a dokładnie 11 lipca, kiedy to powołano zespół roboczy ds. lokalizacji i budowy ogrodu zoologicznego działającego w ramach Społecznej Rady Budowy LPKiW. Wtedy również postanowiono o specyfice hodowlano-ekspozycyjnej bydgoskiego ZOO – staje się ono jednym z nielicznych ogrodów zoologicznych w Polsce wyspecjalizowanych w hodowli zwierząt krajowych. 23 grudnia 1977 roku zespół roboczy przekształcono w Komisję ds. Ogrodu Fauny Polskiej, zaś 1 maja 1978 roku ZOO zajmujące wówczas powierzchnię 6 ha udostępniono zwiedzającym. Oficjalnego otwarcia dokonano 19 lipca 1978 roku. Wtedy to ogród posiadał 124 okazy reprezentujące 40 gatunków ptaków i ssaków. Pierwszymi lokatorami były koniki polskie, sarny, bażanty, gołębie pawiki i garłacze. W 1979 roku powiększono teren ZOO o 6 ha oraz wybudowano sztuczny staw o powierzchni 2000 m kw. W 1984 roku sprowadzono 3 niedźwiedzie brunatne, a w 1986 roku rysie, żbiki, głuszce i bobry. W l. 90. wybudowano wybieg dla kozic, a w maju 1993 roku otwarto „ZOO dziecięce”. W 1996 roku ważnym wydarzeniem były pierwsze w polskich ogrodach zoologicznych narodziny wydr, natomiast w 1998 roku powiększono ogród o 2 ha zewnętrznego wybiegu dla gatunków z rodziny jeleniowatych. Rok 1999 to oddanie do użytku budynku zaplecza hodowlanego z zimowiskiem oraz pozyskanie pary łosi. Najważniejszym wydarzeniem 2001 roku było sprowadzenie 5 kozic z ogrodu zoologicznego w Szwecji. W 2004 roku otwarto nowy dział o nazwie „Skrawek Świata”, z gatunkami reprezentującymi pięć kontynentów (pojawiło się wówczas kilka gatunków egzotycznych – m.in. zebry, małpy, strusie, emu, gwanako, kangury i inne), zaś w 2005 roku powstało „Miniterrarium”, gdzie zostały wyeksponowane wybrane gatunki płazów i gadów, oraz otwarto salkę dydaktyczną, w której odbywają się zajęcia dydaktyczne. Poza tym w 2005 roku udało się odchować pierwszego w polskich ogrodach zoologicznych bociana czarnego. W 2007 roku ukończono budowę wybiegu dla susłów i małych drapieżników.

Tablica informacyjna z krótką historią ZOO

Na dzień 1 stycznia 2008 roku bydgoski ogród zoologiczny posiadał 713 okazów zwierząt, reprezentujących 39 gatunków ssaków, 76 gatunków ptaków, 16 gatunków gadów, 10 gatunków płazów i 2 gatunki bezkręgowców.
Poza prowadzeniem pracy hodowlano-ekspozycyjnej Ogród Fauny Polskiej zajmuje się działalnością edukacyjną dzieci i dorosłych poprzez m.in. możliwość zwiedzania ZOO z przewodnikiem, prowadzenie zajęć dydaktycznych, organizowaniem festynów, konkursów, seminariów, warsztatów, kampanii, spotkań przyrodniczych – wszystkie te działania w zamierzeniu zmierzać mają do podnoszenia świadomości ekologicznej nie tylko lokalnego społeczeństwa…

Pierwszym kierownikiem ZOO był Piotr Drożniakiewicz, jego następcą – od 1990 do 2001 r. – lekarz weterynarii dr Marian Masełko, do dziś sprawujący opiekę weterynaryjną nad zwierzętami. Od 2001 r. szefuje Tamara Samsonowicz.

OGRÓD FAUNY POLSKIEJ ZOO dzisiaj
(a właściwie 13 kwietnia 2010:)

Ogród Fauny Polskiej - wejście

Obecnie Ogród Fauny Polskiej zajmuje obszar 14 hektarów. Położone na terenie Leśnego Parku Kultury i Wypoczynku jest jednym z 13 oficjalnych polskich ogrodów zoologicznych, ze specjalizacją w faunie krajowej.

Na dzień 13 kwietnia 2010 roku eksponowany na terenie ZOO zwierzostan liczył 101 gatunków zwierząt – 57 gatunków ptaków, 34 gatunki ssaków, 5 gatunków płazów, 4 gatunki gadów oraz 1 gatunek owadów. Do tego należy doliczyć jeszcze kilkadziesiąt gatunków, które oficjalnie nie były eksponowane, gdyż przebywały na zimowisku – głównie gady i płazy (eksponowane sezonowo), oraz ptaki, ale także kilka gatunków ssaków, m.in. egzotycznych, jak lemury katta i ostronosy rude. Całkowity stan zwierzyńca bydgoskiego ZOO wynosi około 700-750 okazów, reprezentujących około 130 gatunków, z czego 70 podlega całkowitej ochronie.
Galerię wszystkich mieszkańców Ogrodu Fauny Polskiej możecie zobaczyć tutaj.
Więcej szczegółów o samych zwierzakach pojawi się także niebawem w zakładce ZOO, w przewodniku po polskich ogrodach zoologicznych, w dziale Ogród Fauny Polskiej ZOO Bydgoszcz – dziś skupiamy się raczej na samej wyprawie – i wrażeniach z niej.

Godziny otwarcia Ogrodu Fauny Polskiej są uzależnione od pory roku  – co jest sytuacją dość częstą w ogrodach zoologicznych – ale też od dnia tygodnia. Dodatkowo w trzy świąteczne dni w ciągu roku ZOO jest zamknięte.
Godziny otwarcia Ogrodu Fauny Polskiej:
– styczeń-luty 10-16 (oprócz poniedziałków)
– marzec 10-17 (oprócz poniedziałków)
– kwiecień 10-18 (oprócz poniedziałków)
– maj-sierpień 10-19
– wrzesień 10-18
– październik 10-17 (oprócz poniedziałków)
– listopad 10-16 (oprócz poniedziałków i 1XI)
– grudzień 10-16 (oprócz poniedziałków oraz 24 i 31 XII)

Zróżnicowane pod tym względem są także ceny biletów – więcej zapłacimy w sezonie.
Bilet normalny kosztuje 8 zł (w sezonie – od 1.05 do 30.09) lub 6 zł (poza sezonem (od 1.10 do 30.04). Bilet ulgowy kosztuje odpowiednio 5 zł i 4 zł.
Bilet grupowy (min. 20 osób) – 6zł od osoby.

Bilet normalny (poza sezonem) do Ogrodu Fauny Polskiej

Za darmo do ZOO wchodzą dzieci do lat 3, opiekunowie grup zorganizowanych (w przeliczeniu 1 opiekun na dziesięcioro dzieci). Do opłat ulgowych za okazaniem legitymacji uprawnieni są: młodzież ucząca się, studiująca, renciści, emeryci.
Ponadto Ogród Fauny oferuje kilka dodatkowych usług:
– zajęcia dydaktyczne (po wcześniejszym telefonicznym umówieniu terminu) dla grup zorganizowanych – 5zł od osoby;
– zwiedzanie ZOO z przewodnikiem (w dni wolne) po wcześniejszym telefonicznym umówieniu terminu- 100 zł. od grupy (maks. 30 osób) + bilety według cen umieszczonych powyżej.
– comiesięczne bliskie spotkania ze zwierzętami – 8 zł od osoby (w tym wstęp do ZOO)
– organizacja urodzin dla dzieci w ZOO – 100zł + 10 zł od każdego dziecka

ZWIEDZAMY, CZYLI CO, GDZIE I JAK?

W kasie ZOO można kupić nie tylko bilety. Do wyboru mamy także szereg gadżetów związanych z ogrodem, m.in. widokówki (1 zł za sztukę), plakietki (2 zł za sztukę) i naklejki (0,80 zł za sztukę) i naklejki na samochód (1,80 zł za sztukę) – wszystkie z wizerunkami mieszkańców ZOO.

Naklejki z mieszkańcami Ogrodu Fauny Polskiej

Poza tym kupić można rozmaite gadżety związane z mieszkańcami ZOO (m.in. breloczki, kubki – za jedyne 10 zł…) oraz tradycyjnie już figurki zwierząt (po kilka zł za sztukę). Nas jednak – jak zawsze – interesuje głównie przewodnik po ZOO, ale jedyne co pani w kasie ma nam do zaoferowania to niewielka broszurka – za jedyne 1,50 zł…

Przewodnik po Ogrodzie Fauny Polskiej

Bierzemy – do kolekcji:).
Tuż za bramą wejściową kolejne atrakcje – jeśli mamy mniej niż 12 lat możemy pojeździć sobie gokartem (6 zł za godzinę), a jeśli jesteśmy odpowiednio mali i młodzi (tu brak precyzyjnych wytycznych) to możemy sobie „pojeździć” na „elektrycznym osiołku” (2 zł).

Gokarty i "elektryczny osiołek"

Niestety, to nie rozrywki dla nas, ale naszą uwagę zwraca stojący tuż za kasą stojak na rowery – za darmo:). To tak na przyszłość, jakbyśmy kiedyś wrócili i zabrali ze sobą rowery.

Stojak na rowery

Rozglądamy się dalej – jeszcze zanim ruszymy wgłąb ZOO należy się zapoznać z wszelkimi tablicami informacyjnymi – mamy więc do wyboru planszę z krótką historią ZOO i tablicę z mapą ZOO – trochę już nieaktualną, ale do tego jeszcze wrócimy przy prezentacji mieszkańców ogrodu.

Mapa Ogrodu Fauny Polskiej

Jeszcze o tablicach i planszach.

Tablice informacyjne są akurat wielką zaleta bydgoskiego ZOO – jest ich dużo, są bardzo atrakcyjnie wykonane a przedstawione na nich informacje są niezwykle bogate merytorycznie.
Tablice z różnymi rodzinami zwierząt (kotowate, łasicowate, jeleniowate) znajdują się w miejscach, w których możemy znaleźć jakichś przedstawicieli danej rodziny. Na tablicach znajdziemy m.in. rysunki poszczególnych gatunków wraz z ich opisem – jest to świetne uzupełnienie do eksponowanych zwierząt.

Łasicowate - tablica informacyjna

Oprócz klasycznych tabliczek z nawą i opisem zwierzaka, umieszczanych na poszczególnych wolierach i wybiegach, są jeszcze plansze regionalne, umieszczone przy wybiegach zwierząt egzotycznych (tzw. „Skrawek świata”):

Plansza "Skrawek Świata"

oraz niezwykle ciekawa plansza poświęcona polskim płazom i gadom:

Plansza "Świat płazów i gadów"

skonstruowana na zasadzie „okienek”, po otwarciu których znajdziemy zdjęcia i opisy poszczególnych gatunków. Wygląda to bardzo ciekawie:

Plansza "Świat płazów i gadów"

I jeszcze jedna rzecz – tuż za wejściem, po prawej stronie natrafiamy na taką oto wystawę:

Gablota z ptasimi jajami i piórami

Wielce to interesujący zbiór około 30 ptasich jaj i kilkunastu piór – można sobie porównać poszczególne gatunki i w pełni uzmysłowić, jak wielkie jest strusie jajo.

Niezbędnik odwiedzającego – WC:)

Zanim na dobre zaczniemy zwiedzać bydgoskie ZOO jeszcze jedna, kluczowa niekiedy, informacja dla zwiedzających – czyli co i jak w kwestii WC.
Na czternastohektarowy ogród toalety są dwie – jedna znajduje się naprzeciwko wybiegu łosi i wygląda tak:

Uroki ogrodowej toalety:)

Prawda, że zachęcająca? Druga, umiejscowiona tuż przy wyjściu, prezentuje już znacznie wyższy standard:

WC klasy A

Choć nam ten obiekt przypomina roboczy barak – w dodatku konstrukcja dość mocno się chwieje, jak tylko wejdziemy do środka. Ale w porównaniu z większością miejskich szaletów i tak daje radę…

Jak zwiedzać? – ogólnie o konstrukcji ZOO

Mamy już bilety i przewodnik, wiemy gdzie są toalety i stojak na rowery, zapoznaliśmy się już z historią ZOO, jego mapą i całym szeregiem plansz dydaktyczno-informacyjnych. Nie widzieliśmy jeszcze tylko zwierzaków – ale z tym jeszcze poczekamy, bo najpierw słów kilka o zorganizowaniu przestrzennym samego ZOO.
14 ha powierzchni to całkiem spory teren, ale jest on na szczęście bardzo sprawnie i przemyślanie zorganizowany – poruszanie się po ZOO jest bardzo łatwe i wygodne. Układ alejek i wybiegów jest tak zorganizowany, że bez konieczności powtarzania się możemy dość dokładnie zwiedzić całe ZOO w niespełna dwie godziny (my jak zwykle potrzebujemy znacznie więcej czasu:).
Co ważne – bardzo sensowny jest układ poszczególnych wolier i wybiegów, ze względu na rodzaj eksponowanych gatunków oraz strefy ich występowania. Na dużych wybiegach fosowych prezentują się ssaki kopytne i duże drapieżniki, w dobrze urządzonych wolierach zobaczyć można polskie gatunki ptaków drapieżnych, sów, ptaków grzebiących, krukowatych i wodnych. W centralnej części ZOO położony jest piękny staw z wyspą, którą zamieszkują wolnościowe ptaki wodne. W klatkach wzdłuż alejki małego koła zamieszkały małe drapieżniki. Do tego mamy jeszcze tzw. „Skrawki Świata” ze zwierzętami egzotycznymi i „ZOO dziecięce”.

Co nieco o architekturze. I krajobrazach.

Na 14 ha powierzchni mieszka ponad 700 zwierzaków, reprezentujących sto kilkadziesiąt gatunków – ZOO jest jednak tak urządzone, że właściwie znaczna ich większość ma do dyspozycji dużo miejsca i całkiem komfortowe warunki.

Wybieg dzików

Większość obiektów powstawała w l. 70. i na początku 80., ale były one poddawane modernizacjom, poza tym systematycznie przybywało nowych obiektów. Zewnętrzna cześć ogrodu, tzw. obrzeża, to przede wszystkim duże i przestronne wybiegi fosowe drapieżników i kopytnych, natomiast centralną część ogrodu zajmują mniejsze woliery dla ptaków i małych drapieżników – i to głownie one sprawiają nieco gorsze wrażenie – ich konstrukcja a przede wszystkim architektoniczne wykończenie tkwią bowiem w stylistyce lat 70. i 80. Nie brakuję jednak także obiektów na wskroś nowoczesnych, jak choćby wybieg surykatek

Wybieg surykatek

czy wybiegi kozic, a także ZOO dziecięce. Niestety, na drugim biegunie znajdowały się woliery małych drapieżników i wybieg wydr. Względnie przyzwoicie (jak na polskie warunki) prezentuje się natomiast wybieg niedźwiedzi brunatnych i wilków – są obszerne, ale jak na takie zwierzęta i tak małe, a do tego umiarkowanie estetyczne.
Zwraca natomiast uwagę całkowity brak jakichkolwiek pawilonów na terenie ZOO – mamy właściwie tylko wybiegi i woliery.
Poszczególne wybiegi i woliery zostaną omówione przy prezentacji ich mieszkańców.
Z innych obiektów na terenie ZOO warto wymienić budynek socjalno-administracyjny (tu znajdują się m.in. dyrekcja ZOO, dział hodowlano-dydaktyczny), budynki zaplecza hodowlanego (miejsce, gdzie zwierzęta są przenoszone na czas remontu lub modernizacji ich wybiegów. Poza tym mieszkają tu przez okres odchowu młodych przez samice, oddzielone samce niektórych gatunków zwierząt) oraz zimowisko (budynek, gdzie w okresie zimowym schronienie znajdują ci mieszkańcy ZOO, którym trudno byłoby przetrwać chłody, natomiast w okresie letnim spokój znajdują tam kotne samice i młode zwierzęta). Wszystkie te obiekty znajdują się poza trasą zwiedzania.

Znacznie lepiej niż architektura prezentują się natomiast krajobrazy i tzw. mała architektura. Na terenie całego ogrodu, oprócz wspomnianych wcześniej tablic i plansz informacyjnych, pełno jest także rozsianych drewnianych figur zwierzęcych, rozlokowanych w miejscach, gdzie prezentowane są żywe zwierzaki.
I tak przy wybiegu makaków znajdziemy ławkę z małpą wyrzeźbioną w drewnie:

"Małpia ławka"

a nad stawem – wielką, drewnianą…żabę:

Drewniana żaba nad stawem

Osobna sprawa to dość ciekawy pomysł, którego do tej pory nie widzieliśmy jeszcze w żadnym ZOO – budki z sierścią zwierzaków, umieszczone przy niektórych wybiegach (m.in. jenota, dzików, niedźwiedzi, żubrów).
Wygląda to tak:

Tajemnicza budka przy wybiegu dla żubrów

Gdy zaglądamy do wnętrza budki/skrzynki, widzimy coś takiego:

Sierść żubra do własnoręcznego sprawdzenia

Możemy się spokojnie przekonać, jak to jest „pogłaskać żubra”. Przyznajemy – ciekawe, choć nie ma to jak pogłaskać mrówkojada – prawdziwego!

Całość sprawia całkiem niezłe wrażenie – logiczny, przejrzysty układ alejek i wybiegów, poprawna architektura wolier, ciekawe detale i uzupełnienia (tablice, „sierścio-skrzynki”), przestronne wybiegi kopytnych i kilka efektownych miejsc – wybieg kozic, ZOO dziecięce i centralnie położony staw z wyspą, zamieszkiwany przez wolno żyjące ptactwo wodne.

Staw

Na plus nalezy zapisać to, iż całość jest harmonijnie skomponowana, a wszystkie obiekty świetnie wtapiają się w elementy przyrody – wszak ogród położony jest w lesie. Szczególnie efektownie wygląda wspomniana już okolica stawu, gdzie znajduje się także plac zabaw dla dzieci.

Staw

Wystarczy – zobaczyliśmy, jak wygląda ZOO i kilka ważniejszych w nim obiektów, czas pokazać samych jego mieszkańców! Ale o tym – jutro! Zapraszamy do dalszego ciągu relacji z naszej wyprawy do Ogrodu Fauny Polskiej w Bydgoszczy!

Reklamy

3 comments on “Mrówkojad w Bydgoszczy – z wizytą w Ogrodzie Fauny Polskiej. Relacji część I.

  1. Pewne uzupełnienie dotyczące kierownictwa bydgoskiego zoo. Po P. Drożniakiewiczu ogród prowadzili:
    Leszek Solski 1981-1982
    Andrzej Kapka 1983-1985
    Kazimierz Kordzielewski 1985-1990

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s