Poniżej prezentujemy najbardziej znanych mieszkańców polskich ogrodów zoologicznych – zwierzęta, które z różnych powodów stały się znane, rozpoznawalne i popularne – i to nie tylko w miastach, w których znajduje się zoo, w którym mieszkają.
Lista ta – jak każde tego typu zestawienie – może budzić kontrowersje, dlatego też gorąco zachęcamy do jej współtworzenia.
Na samym końcu zestawienia znajduje się dodatkowa lista, uwzględniające znanych mieszkańców polskich zoo, które niestety już padły.
DZIŚ…
Dino
Przynależność gatunkowa – nosorożec biały
Miejsce zamieszkania – Nowe Zoo Poznań
Płeć – samiec
Diuna
Przynależność gatunkowa – nosorożec biały
Miejsce zamieszkania – Nowe Zoo Poznań
Płeć – samica
Eskado
Przynależność gatunkowa – mrówkojad olbrzymi
Miejsce zamieszkania – Nowe Zoo Poznań
Płeć – samiec
Flores i Rinca
Przynależność gatunkowa – warany z Komodo
Miejsce zamieszkania – Stare Zoo Poznań
Płeć – dwie samice
Generał
Przynależność gatunkowa – dzioborożec abisyński
Miejsce zamieszkania – Nowe Zoo Poznań
Płeć – samiec
Guapa
Przynależność gatunkowa – mrówkojad olbrzymi
Miejsce zamieszkania – Nowe Zoo Poznań
Płeć – samica
Hugo
Przynależność gatunkowa – hipopotam nilowy
Miejsce zamieszkania – Zoo Warszawa
Płeć – samiec
Kuba/Jakub
Przynależność gatunkowa – nosorożec indyjski
Miejsce zamieszkania - Zoo Warszawa
Płeć – samiec
Madzia i Gwizdek
Przynależność gatunkowa – tapiry anta
Miejsce zamieszkania – Nowe Zoo Poznań
Płeć – samica i samiec
Magda

Magda (fot. Wojtek)
Przynależność gatunkowa – słoń indyjski
Miejsce zamieszkania – Zoo Łódź
Płeć – samica
Marta
Marta
Przynależność gatunkowa – aligator missisipijski
Miejsce zamieszkania – Zoo Płock
Płeć – samica
M’Tonge
Przynależność gatunkowa – goryl
Miejsce zamieszkania - Zoo Warszawa
Płeć – samiec
Ninio
Przynależność gatunkowa – słoń afrykański
Miejsce zamieszkania - Nowe Zoo Poznań
Płeć – samiec
Nożyczki
Przynależność gatunkowa – dzioborożec abisyński
Miejsce zamieszkania – Nowe Zoo Poznań
Płeć – samica
Nufi
Przynależność gatunkowa – niedźwiedź himalajski
Miejsce zamieszkania – Ogród Zoobotaniczn Toruń
Płeć – samiec
Shikari
Przynależność gatunkowa – nosorożec indyjski
Miejsce zamieszkania - Zoo Warszawa
Płeć – samica
Telly
Przynależność gatunkowa – sęp płowy
Miejsce zamieszkania – Zoo Łódź
Płeć – samica (!)
WCZORAJ…
Aniela
Przynależność gatunkowa – hipopotam nilowy
Ostatnie miejsce zamieszkania – Zoo Warszawa
Płeć – samica
Padła – 30. 03. 2011
Kinga
Przynależność gatunkowa – słoń indyjski
Ostatnie miejsce zamieszkania – Stare Zoo Poznań
Płeć – samica
Padła - 08. 10. 2003
Śnieżka (Tuya)

Śnieżka
Przynależność gatunkowa – niedźwiedź polarny
Ostatnie miejsce zamieszkania – Zoo Wrocław
Płeć – samica
Padła - 24. 09. 2009
Tumku
Przynależność gatunkowa – orangutan
Ostatnie miejsce zamieszkania – Zoo Wrocław
Płeć – samiec
Padł – 19. 07. 2010

















Aleja Sław – super. Popieram umieszczenie w niej Telly’ego! Jest piękny (ale ten z Łodzi też).
Można zgłosić kandydaturę? Goryl M’tonge z Warszawy.
Spokojnie – to dopiero początek, a Warszwwy jeszcze prawie nie ruszyliśmy. Tylko poznańska ekipa już w komplecie.
Kiedy przybędą następne sławy? Moje propozycje:
Magda – słonica – Łódż
Shikari – nosorożec pancerny – W-wa
Aniela – hipopotam nilowy – W-wa – pierwsza dama stołecznego zoo
Hugo -//-
Tawrosz – tawrosz piaskowy – W-wa – seryjny morderca
Giza – gepard – W-wa – jedna z najlepszych gepardzich mam na świecie
Erna – słoń – W-wa -> dama z mroczną przeszłością
Szymi – szympans – W-wa – zakochany tylko w sobie
Judy – szympans – W-wa – napastowana w Irlandii otrymała azyl w kraju nad Wisłą
Przemisia – niedźwiedź brunatny – Wrocław – ta co zamiast wolności wolała niewolę
Mago -//-
To tylko początek mej długiej listy sław
Praktycznie wszystkie Twoje propozycje są też i w naszej poczekalni, ale jak sam się domyślasz, poczekalnia pęka w szwach…
oczywiście jak skończą sie wam pomysły to mam ich jeszcze sporo – jaguary Beata i Kali, patologiczny ojciec foki szarej Dawid, Możnaby też pomyśleć o tych których już nie ma – słonica Sonia, Partyzant (chyba jedyne polskie zwierze mające swoją stronę na wikipedii) Tuzinka, Zoja, Andy, Rosa ……………… buahahaha – teraz wam zapchałem już na maxa poczekalnię
Żeby w tej poczekalni tylko kandydaci do Alei Sław byli…
Ale wszystkie Twoje propozycje uwzględnimy!
o reszcie obietnic też pamiętam
mam nadzieję że z relacją z Warszawy wyrobicie się do świąt – bo chciałbym zobaczyć inny punkt widzenia niż mój – który ostatnio pikuje w dół
oj trzeba was chyba popędzić trochę

(sasasa) wiem jestem brutalny ale czasami przydaje się takie popędzanie
dzieciom w szkole robimy kartkóweczkę a sami siadamy do komputera i tworzymy
Ten dział miał się rozbudowywać i co?!
Relację z Opola mi już kilkanaście razy obiecaliście (ostatnio usłyszałem że -”maksymalnie pod koniec tygodnia będzie gotowa” – tylko że ten tydzień skończył się w połowie grudnia)
Alfabet mrówkojada ma jakoś dziwnie mało liter – ja tu miałem nadzieję że dojdziecie do Z a później uzupełnicie jeszcze o jakieś ś, ć, ę, u umlaut… a tu stanęło na H
Wspominaliście też coś o planach rozwojowych kolejnych ogrodów i jeszcze o .. i …
Dużo się dzieje ale to ciągle mało
No to po kolei: jest nad tylko dwójka, tematów moc, a czasu zawsze mało, stąd wszelkie opóźnienia. Ale co tam, tyle razy się już tłumaczyliśmy, że po prostu lepiej, żebyśmy nic już nie obiecywali.
Relacja z Opola utknęła, ale może jeszcze powstanie – naprawdę mamy taką nadzieję…
Alfabet – jeszcze do niego wrócimy, spokojnie, podobnie jak do Alei Zoosław.
A o planach rozwojowych ruszy cały cykl na przełomie następnego tygodnia – w ramach cyklu podsumowującego rok 2010 i zapowiadającego 2011.
Na swoją obronę możemy powiedzieć, że jakby nie było codziennie pojawia się jeden tekst (od początku istnienia strony pojawiło się ich więcej, niż było dni) i cały czas coś robimy, ale wszystko to – choć może czasem tego nie widać – jest jednak niesamowicie czasochłonne.
Ale kajamy się nisko, a co tam.
A poza tym nie jesteśmy zatrudnieni na etacie na Mrówkojadzie – to tylko nasze hobby, na które poświęcamy tyle czasu, ile możemy…
oj wiem wiem – po prostu wasi stali czytelnicy muszą co jaki czas trochę pomarudzić a nie tylko chwalić i chwalić
A tak swoją drogą – rząd albo EAZA powinni wam płacić pensję za ogarnięcie tematu polskich zoo
A że pisanie trwa długo wiem (Stralsund pisałem pół roku hahaha)
Mamy cały zeszyt, w którym w odpowiednich rubrykach pogrupowane są tematy – pilne, megapilne, poczekalnia, stałe rubryki, jeszcze do tego wrócimy, na razie można sobie darować, napiszemy jak nam odpiszą, dokończyć temat dla tego marudy z Warszawy, kiedyś się zrobi itp.
I tak po kolei sobie wykreślamy te tematy, które już zostaną opublikowane, ale to jest jak z Hydrą – napiszesz jeden temat, pojawią się trzy nowe
Maruda z Warszawy?! No wiecie
Wy pracoholicy z Koszalina Mam nadzieję że dział dla tego nazwijmy to zoofana z Warszawy jest pilniejszy niż megapilny
coś ten temat się urwał pewnie z braku czasu
Dokładnie tak. Wrócimy do niego jeszcze – na pewno!
(zaktualizujcie Tellego)
Się robi