7-dni-zoo

„7 Dni Zoo” nr 48 – tydzień z życia ogrodów zoologicznych w subiektywnym raporcie Mrówkojada

Zapraszamy na kolejny przegląd wieści ze świata ogrodów zoologicznych tygodnia w czterdziestym ósmym już numerze jedynego tygodnika zoologicznego – 7 Dni Zoo, który – podobnie jak i cała nasza strona – uległ w tym tygodniu pewnym zmianom.

W dzisiejszym, nieco odświeżonym numerze, przeczytacie m.in. o tym, kto powrócił do Starego Zoo, jaki zwierzak pojawił się w Opolu i co znaleźli warszawscy strażnicy miejscy.
Zapraszamy do lektury!

NARODZINY

ZOO OPOLE – trojaczki u mar patagońskich!

Urodziły się trzy mary patagońskie. Rodzicami całej trójki jest jedna para mar, zamieszkująca w opolskim zoo na wybiegu południowoamerykańskim wspólnie z wikuniami i kapibarami.
W związku z zimnymi nocami i przymrozkami młode wraz z rodzicami zostały przeniesione do ciepłych pomieszczeń – na wybiegu będzie można je zobaczyć dopiero wiosną.

Mary patagońskie z opolskiego zoo

NOWE ZWIERZAKI W ZOO

ZOO OPOLE – przyjechał rosomak!

Rosomak (fot. z książki A. Trepki "Co kaszalot je na obiad?")

Zostajemy w Opolu, bowiem po długich oczekiwaniach do zoo przyjechał “piękny i powabny” (jak określił to jeden z redaktorów ZOOrro) rosomak! Przyjechał w czwartek wieczorem, a wraz z nim do zoo dotarł także samiec Bongo i samica pudu – oba zwierzaki “do pary” dla mieszkających już w zoo zwierząt.
Rosomak póki co przechodzi aklimatyzację, niebawem jednak powinien pojawić się na ekspozycji, my zaś mamy nadzieję jeszcze w tym tygodniu zaprezentować Wam pierwsze zdjęcia nowego mieszkańca zoo!
My z jego przyjazdu cieszymy się szczególnie – nie tylko dlatego, że to pierwszy od lat rosomak w polskich ogrodach zoologicznych, ale przede wszystkim dlatego, że to absolutnie fenomenalny zwierzak, którego hodowla – a zwłaszcza ekspozycja – w zoo do najłatwiejszych nie należą, mamy jednak nadzieję, ze w Opolu poradzą sobie z tym bardzo dobrze.
Przypominamy też, że rosomak to zwierz, który chyba w każdym języku ma niezwykle ciekawą nazwę – łaciński Gulo gulo brzmi dość zabawnie, ale polski rosomak, a zwłaszcza angielski Wolverine robią już wrażenie :).

Jakby nie patrzeć, nad Wisłą wołaliby na niego "Rosomak!"

Jeśli dodamy do tego takie określenia, jak diabeł północy, mały diabeł, górski demon, leśny oprawca, potwór z piekła rodem itp., które używane są wśród ludzi, którzy z rosomakiem się zetknęli lub żyją tam, gdzie rosomaki występują (Kanada, Skandynawia północna Azja) mamy obraz tego, jakie jest wyobrażenie o tym niezwykłym zwierzęciu.

Rosomak pojawia się nie tylko w komiksach z serii “X-Men”, ale też w… Panu Tadeuszu, co jest efektem tego, że niegdyś występował on na Litwie, a ponoć nawet i na terenach obecnej Polski!

W samym środku (jak słychać) mają swoje dwory
Dawny Tur, Żubr i Niedźwiedź, puszcz imperatory.
Około nich na drzewach gnieździ się Ryś bystry
I żarłoczny Rosomak, jak czujne ministry;

Adam Mickiewicz, Pan Tadeusz, księga IV, “Dyplomatyka i łowy”.

My zaś obiecujemy już niebawem poświęcić rosomakowi specjalny artykuł na Mrówkojadzie!

ZOO WROCŁAW

Tymczasem w ostatnich dniach do wrocławskiego zoo przyjechały m.in.: samica takina miszmi, ara szafirowa (Ara glaucogularis), nowy samiec oryksa szablorogiego i dwa żółwie Cuora (Pyxidea mouhotii).

PLANY I INWESTYCJE

ZOO WARSZAWA – Powstaje Azyl dla Gadów!

Na stronie warszawskiego zoo czytamy:

W czwartek 27 października odbyła się uroczystość wkopania kamienia węgielnego na budowie Azylu dla Gadów pochodzących z przemytu. Po podpisaniu umowy Prezydent Warszawy pani Hanna Gronkiewicz-Waltz w towarzystwie Ministra Środowiska Stanisława Gawłowskiego, Dyrektora Zoo Andrzeja Kruszewicza oraz zaproszonych gości przeszła na plac budowy i wzięła udział w zakopaniu kamienia węgielnego. Azyl dla Gadów (tzw. Ośrodek CITES) powstaje w sąsiedztwie nowego Azylu dla Ptaków.

Zdjęcia z uroczystości można zobaczyć na stronie zoo
Obiekt ma ma kosztować 3,5 mln zł.

ZIELONA GÓRA – Są pieniądze na zwierzyniec!

W lutym tego roku pisaliśmy:

To już niemal pewne – w Zielonej Górze powstanie ogród zoologiczny! Już w tym roku mają się w nim pojawić pierwsze zwierzaki – w pierwszej kolejności będą to jednak gatunki dość pospolite, tworzące tzw. nasze gospodarstwo, czyli zagrodę z wiejskimi zwierzętami. W dalszej perspektywie ma to być jednak całkiem solidny zwierzyniec – nieocenioną pomocą dla zielonogórskiego zoo ma być ogród zoologiczny w niemieckim Cottbus.

Teraz zaś, dzięki środkom z programu o Europejskiej Współpracy Terytorialnej Zielona Góra pozyskała 100 tys. euro na wspólny projekt z partnerskim miastem Cottbus, który obejmuje modernizację tamtejszego ogrodu zoologicznego oraz budowę minizoo w Zielonej Górze, miasto chce bowiem poszerzyć ogród botaniczny o mały zwierzyniec. Zaplanowana jest budowa kilku boksów dla zwierząt oraz utworzenie wybiegów i sztucznych zbiorników wodnych. Z kolei w zoo w Cottbus wybudowany zostanie nowy wybieg dla tygrysów i woliery dla ptaków.
Współpraca między miastami będzie też polegała na wypożyczaniu zwierząt z Cottbus, aby uatrakcyjnić zielonogórskie minizoo, nad którym opiekę sprawować będzie Uniwersytet Zielonogórski.
Pierwszymi mieszkańcami zwierzyńca mają być kozy karłowate, kuce, świnki miniaturowe, króliki domowe i ozdobne ptactwo domowe. Kolejną z atrakcji ma być 10 wielkich sezonowych akwariów oraz zbiornik wodny, w którym znajdziemy szczupaki, jesiotry, sumy czy płocie. W osobnym basenie pluskać będą się wydry i żółwie błotne.
Budowa minizoo pochłonie ponad 10 mln zł. Rozłożono ją na trzy etapy. Ciekawie zapowiada się drugi z nich, w którym przewidziana jest budowa głównej części, w której zamieszkają zwierzęta z euroregionu Sprewa – Nysa – Bóbr. Pojawią się rysie europejskie, daniele czy muflony. W ostatnim etapie powstanie ośrodek rehabilitacji zwierząt dzikich.

W województwie lubuskim, na terenie którego leży Zielona Góra, jest obecnie tylko jedno większe zoo – Zoo Safari w Świerkocinie, a poza tym trzy małe zwierzyńce i palmiarnia w Zielonej Górze.

GODZINY OTWARCIA

W związku z tym, iż we wtorek, 1 listopada, jest Dzień Wszystkich Świętych, niektóre placówki zoologiczne są tego dnia nieczynne. Na pewno zamknięte będzie Zoo w Łodzi oraz Śląskie Zoo.
Przypominamy też, że od 2 listopada Akwarium Gdyńskie będzie nieczynne w poniedziałki.
Po szczegóły dotyczące godzin otwarcia poszczególnych placówek odsyłamy na strony internetowe ogrodów zoologicznych.

KONKURSY

HALLOWEENOWY KONKURS WROCŁAWSKIEGO ZOO

Z okazji Halloween wrocławskie zoo zorganizowało dość nietypowy konkurs – każdy, kto prześle na adres mailowy juliankatta@gmail.com zdjęcie dyni z przygotowanym przez zoo szablonem (który przedstawia np. goryla lub nosorożca), otrzyma w prezencie breloki z kampanii APE.

Dynia z takim nosorożcem? Czemu nie...

Szablony można pobrać tutaj.

KONKURS FOTOGRAFICZNY WROCŁAWSKIEGO ZOO – Ogłoszono wyniki!

Tymczasem ogłoszono wyniki konkursu fotograficznego, zorganizowanego przez wrocławskie zoo z okazji tegorocznej kampanii EAZA. Nam niestety na podium znaleźć się nie udało (trudno…), cieszy nas jednak fakt, że wśród laureatów są nasi czytelnicy – gratulujemy!

WYDARZENIA W SKRÓCIE


- Śląskie Zoo “Pracodawcą Przyjaznym Pracownikowi”.
18 października w Warszawie Śląski Ogród Zoologiczny został uhonorowany certyfikatem ,,Pracodawca Przyjazny Pracownikowi ”, który przyznawany jest przez NSZZ Solidarności w ramach prowadzonej akcji, której ideą jest promowanie wśród pracodawców dobrych praktyk współpracy i nagradzania ich za kreowanie partnerskich relacji w miejscu pracy. Nagrodę z rąk Prezydenta Bronisława Komorowskiego odebrała Dyrektor Śląskiego Ogrodu Zoologicznego Pani Jolanta Kopiec.
Więcej.

- Akwarium Gdyńskie zebrało 963 podpisy pod petycją w sprawie ochrony rekinów!
Tymczasem pod petycją internetową jest już 31 771 podpisów! Kto się jeszcze nie podpisał, cały czas może to zrobić, choćby tutaj:

Podpisz petycję!

- W leszczyńskim minizoo zawisła tablica upamiętniająca dwie niedźwiedzicę – Basię i Kasię, które przez lata mieszkały w Lesznie.
Basia i Kasia opuściły Leszno w czerwcu – dzięki fundacji Vier Pfoten i staraniom Roberta Maślaka i Agnieszki Sergiel z BearProject obie niedźwiedzice przeniesiono do azylu dla niedźwiedzi w niemieckim Bärenwald Müritz.
O ich wieloletnim pobycie w Lesznie będzie teraz przypominać tablica, którą zamontowano na ich dawnym wybiegu.
Tablicę zamontował Miejski Zakład Zieleni, który opiekuje się Parkiem 1000-lecia. Na planszy opisano cała historię wszystkich niedźwiedzi, które mieszkały kiedyś w minizoo, są też zdjęcia, a wśród nich te, które wykonano podczas akcji wywozu niedźwiedzi.

(fot. E. Baldys, ze strony http://www.leszno24.pl)

- Sztuczne zebry na ulicach Poznania!
Dwie sztuczne zebry zwiedzały w ostatnich dniach Poznań na specjalnych przyczepach w ramach akcji reklamowej portalu NaszeMiasto.pl który organizuje akcję adopcyjną zebr z poznańskiego zoo.
Przypominamy – portal zachęca do „polubienia” swojego profilu na Facebooku, bowiem każdorazowe „polubienie” profilu to 50 gr przeznaczone na poznańskie zebry. Adopcja jednej zebry to koszt 1200 zł rocznie, dlatego potrzebne jest aż 2400 głosów, celem portalu jest jednak zebranie funduszy na adopcję aż trzech zebr (w sumie więc 7200 „polubień”!). Co ciekawe, portal NaszeMiasto.pl zaadaptuje zebrę dopiero po zebraniu 2400 głosów – jeśli będzie ich mniej, cały pomysł upada… Akcja trwa do 22 grudnia – od 3 października wzięło w niej udział 987 osób (wcześniej portal miał 1700 fanów, liczba ta jednak nie jest wliczana do akcji)…
Cały czas trwa też konkurs na imię dla… sztucznych zebr reklamowych portalu. Jeszcze przez kilka dni na adres poznan@naszemiasto.pl można przesyłać propozycje imion, które zostaną później poddane głosowaniu internautów

Choć samą akcję portalu uważamy za ciekawą i pożyteczną, to sztuczne zebry reklamowe są… koszmarne i paskudne – tak samo, jak sztuczne słonie, które straszyły w Poznaniu przy okazji otwarcia słoniarni (a które w Starym Zoo straszą do dziś).

Sztuczne słonie w Starym Zoo - mamy nadzieję, że sztuczne zebry nie trafią kiedyś do któregokolwiek z poznańskich ogrodów...

KULTURA

CHRIS MARTIN JAKO PLUSZOWY SŁOŃ, CZYLI CO MA COLDPLAY DO ZOO?

24 października zadebiutował nowy album znanego brytyjskiego zespołu Coldplay pt. „Mylo Xyloto”. Płytę promuję utwór “Paradise” – szczególny o tyle, że jego bohaterem jest… pluszowy słoń, uciekający z londyńskiego zoo i próbujący dostać się do tytułowego raju, którym okazuje się być RPA…

Redakcja ma do zespołu bardzo różne odczucia (jedna połowa jest wielkim fanem, drugiej zaś zespół jest obojętny), niemniej powyższy klip wart jest uwagi – choćby z powodu zoologicznego motywu.

PRZEWODNIK PRAWDZIWYCH TROPICIELI. JESIEŃ ADAMA WAJRAKA JUŻ W KSIĘGARNIACH!

W księgarniach pojawił się już drugi tom Przewodnika prawdziwych tropicieli Adama Wajraka – po lecie czas na jesień!
Tym razem z Adamem Wajrakiem będziemy tropić największe zwierzęta Polski – żubry w Puszczy Białowieskiej i niedźwiedzie w Tatrach, ptaki na Pomorzu, wilki i jelenie w Bieszczadach oraz mieszkańców miejskich piwnic…
Tytuł: Przewodnik prawdziwych tropicieli. Jesień
Autor: Adam Wajrak
Data wydania: październik 2011
Wydawca: Agora
Liczba stron: 168
Wymiary: 21.5×21.5 cm
Książka do kupienia w księgarniach stacjonarnych za 29,90 zł, w internetowych już od 25 zł.
Polecamy!

PREMIERY SPRZED LAT…

Przypominamy także książki, które każdy miłośnik zwierząt interesujący się ogrodami zoologicznymi znać powinien – oto bowiem równo dwa lata temu premierę wydawniczą miała książką Diane Ackermann Azyl. Opowieść o Żydach ukrywanych w warszawskim ZOO, natomiast przed rokiem zaprezentowaliśmy Wam pierwszy tom Antologii poezji mrówkojadziej.

Kto nie zna, wypada nadrobić czytelnicze zaległości!

CIEKAWOSTKI


STARE ZOO POZNAŃ – Marabut powrócił!

W końcu! Po prawie rocznej nieobecności zabytkowy marabut powrócił na swoje miejsce na narożniku muru Starego Zoo! Pochodząca z 1928 roku rzeźba była już mocno zniszczona, dlatego w listopadzie ubiegłego roku została zdjęta i poddana gruntownej renowacji.

Dziś marabut wygląda prawie jak nowy!

(fot. Zoo Poznań)

ZOO PRAGA – Dyniowy weekend!

Specjalną dyniową ucztę dla zwierząt z okazji coraz popularniejszego w Czechach święta Halloween przygotował na niedzielę ogród zoologiczny w Pradze – przez cały dzień goście zoo w stolicy Czech będą mogli uczestniczyć w karmieniu zwierząt dyniami czy też sami próbować specjałów przygotowanych z tych warzyw.
Cały ogród zoologiczny będzie też dyniami przystrojony. Jeśli któraś z nich komuś się spodoba, będzie mógł ją zabrać do domu. Oprócz tego w zoo odbędą się warsztaty wyrobu dyniowych zabawek dla zwierząt.

ZOO WARSZAWA – Straż Miejska znalazła… “dziwne jaszczurki”!

Takie rzeczy to przede wszystkim w Warszawie – dopiero co ktoś podrzucił do stołecznego zoo krokodyla, a warszawski ogród zoologiczny wzbogacił się o kolejnych nieoczekiwanych lokatorów, którymi są… dwa aksolotle!

O, właśnie takie!

Jak aksolotle trafiły do zoo?
Ano, jak to zwykle bywa z podrzucanymi do zoo zwierzętami – ktoś znalazł na praskim osiedlu wiadro, zadzwonił do straży miejskiej i poinformował, że “pływają w nim dwie różowe jaszczurki”. W rzeczywistości były to aksolotle, ale kto by tam odróżnił jaszczurkę od aksolotla, zresztą spore kłopoty z identyfikacją dziwnych stworów mieli także strażnicy, którzy przyznają, ze takiego znaleziska jeszcze nie mieli!

MRÓWKOJAD I OKOLICE…

Nowa odsłona strony!

Wczoraj zaprezentowaliśmy Wam nową odsłonę naszej strony – zmieniliśmy layout, zmodyfikowaliśmy też kilka elementów jej funkcjonowania, które powinny przyczynić się do jeszcze lepszego poruszania się po stronie.
Czekamy też na wszelkie Wasze uwagi i propozycje, dotyczące ewentualnych zmian!

Tadziu czeka na swoich fanów!

Z kolei na Facebooku pojawił się profil fanowski najsłynniejszego polskiego pluszowego mrówkojada – Tadeusza, zwanego też Tadziem lub Tadzikiem.

Tadziu i Felice

Zachęcamy do jego polubienia, bowiem od czasu do czasu Tadziu będzie publikował tam swoje zdjęcia z gwiazdami i znanymi miejscami :).

Fotel “Mrówkojad”

Z cyklu “Made by Mrówkojad” przedstawiamy nasz najnowszy produkt – fotel wypoczynkowy “Mrówkojad”, dostępny w dwóch wersjach: do siedzenia i do leżenia. Na razie tylko w fazie projektowej, ale kto wie, może niebawem doczekamy się całej serii produkcyjnej…

LISTY DO REDAKCJI

Czy nosorożce umieją chodzić pod wodą?

No cóż, najlepiej niech odpowie sam “zainteresowany”:

Jakie jest ulubione zajęcie słonia afrykańskiego?

Zdecydowanie kąpiele!

Jak wyglądają dziobaki?

O tak:

ale można go też zaprezentować tak, jak to zrobił Stanisław Barańczak:

Jedno wam powiem na temat Dziobaka:
Przyroda nie zna większego Dziwaka.
Z uwagi na obecność Dziatwy
Opis Szczegółów nie jest łatwy,
Ale wierzcie: to ni Pies, ni Sobaka.

Dziobak

Stanisław Barańczak, Zwierzęca zajadłość. Z zapisków zniechęconego zoologa, “Dziobak”

Ile je lampart?

Trochę mniej, niż tygrys :).

TEMAT TYGODNIA

“Wysoki sądzie, ile żubrów trzeba zabić?”

Takie pytanie w tytule swojego artykułu postawił w czwartek w Gazecie Wyborczej Adam Wajrak.
O co chodzi? Już odpowiadamy – w tym tygodniu ogłoszono wyrok sądu w Bielsku Podlaskim w sprawie Białowieski Park Narodowy przeciwko Eugeniuszowi S., który we wrześniu zeszłego roku wyszedł na polowanie na dzika. Chciał upolować przelatka, czyli małego dzika, który waży góra 40 kg, ale zastrzelił żubra, ważącego blisko 700 kg ośmioletniego byka!
Park Narodowy, reprezentujący skarb państwa, wycenił szkodę na ponad 50 tys. zł i tyle domagał się od myśliwego, ale sąd kolejnym i już ostatecznym wyrokiem stwierdził, że myśliwy, który pomylił dziczka z żubrem, nic nie zapłaci!
Jak to możliwe? Zabicie żubra – zwierzęcia będącego pod ochroną! – jest przestępstwem, ale dopiero wtedy, gdy tym czynem wyrządza się znaczną szkodę w środowisku. Okazuje się jednak, że zabicie jednego żubra taką szkodą nie jest!
Adam Wajrak pyta zatem, “ile żubrów trzeba zabić, by dokonać istotnej szkody. Wystarczy zatłuc 10 czy może 100? Podejrzewam, że zaraz znalazłby się sprytny prawnik i wyjaśnił, że 100 to nie jest “istotna szkoda”, bo przecież zostało jeszcze 350″.
Mamy podobne obawy.
Jak ten wyrok ma się do ochrony przyrody? Nie wiemy, ale może ktoś z Was wie?

Co tam jeden żubr...

Tyle na dziś, a kolejny – czterdziesty ósmy już! – numer 7 Dni Zoo już za tydzień!

7-dni-zoo

„7 Dni Zoo” – tydzień z życia ogrodów zoologicznych w subiektywnym raporcie Mrówkojada

Zapraszamy na kolejny przegląd zoowieści tygodnia w czterdziestym siódmym już numerze jedynego tygodnika zoologicznego – 7 Dni Zoo!

A w dzisiejszym 7 Dni Zoo przeczytacie o:

1. Narodziny i transfery, czyli nowe zwierzaki w zoo!

ZOO OPOLE

W opolskim zoo wykluła się kariama czerwononoga.

Dorosła kariama czerwononoga z poznańskiego zoo

Para opolskich kariam złożyła jakiś czas temu dwa jaja, niestety jedno z nich zaginęło. Drugim zaopiekowali się pracownicy zoo, którzy zabrali je do inkubatora. Po 26 dniach wykluła się mała kariama – pierwsza w historii zoo!
Pisklę jest na razie karmione przez pielęgniarzy, ale już w drugim tygodniu życia powinno się usamodzielnić.
Zdjęcia opolskich kariam można zobaczyć na stronie opolskiego zoo.

W Polsce są obecnie trzy pary tych niezwykle interesujących ptaków – oprócz Opola można je zobaczyć jeszcze w Poznaniu i Łodzi. Co ciekawe, jeszcze trzy lata temu nie miał ich żaden ogród zoologiczny w Polsce!

OGRÓD ZOOBOTANICZNY TORUŃ

W ptaszarni w ostatnich tygodniach wykluła się m.in. dama niebieskobrzucha.
To duże wydarzenie, jest to bowiem dopiero drugi taki przypadek w historii polskich ogrodów zoologicznych. Pierwszy miał miejsce 19 sierpnia 2010 roku… także w toruńskim Ogrodzie Zoobotanicznym!

Młode damy niebieskobrzuche, które wykluły się 19 sierpnia w toruńskim zoo (fot. Zoo Toruń)

W Polsce damy niebieskobrzuche zobaczyć można tylko w Toruniu i Oliwie (1 sztuka), bardzo rzadkie są też w ogrodach zoologicznych na świecie.
Natomiast nowym nabytkiem zoo jest oczekiwana od dłuższego już czasu samiczka miko czarnego, która przyjechała z Hiszpanii. Zamieszkała w herpetarium i zajęła miejsce samicy tamaryny białoczelnej, która wyjechała z zoo. W najbliższym czasie do samiczki ma dołączyć samiec.
Do tej pory miko czarny eksponowany był tylko w Płocku i Opolu.

Miko czarne z opolskiego zoo

Przybył także samiec tamaryny, który wymienił młodego samca. Na ekspozycje trafiły już natomiast teju złote oraz pancerniki.

Pancernik śpiący (fot. Wojtek)

Pancerniki jedzące (fot. Wojtek)

Cały też czas trwają pracę nad kompleksem wolier dla rysi/pand małych.

Prace budowlane na przyszłym wybiegu rysi/pand małych (fot. Wojtek)

ZOO WROCŁAW

Jakkolwiek niewiarygodnie to zabrzmi, we wrocławskim zoo po raz pierwszy w historii ogrodu urodziły się… dwie alpaki! Gatunek w ogrodach zoologicznych bardzo pospolity i dobrze się rozmnażający, we Wrocławiu dziwnym trafem jak dotąd jeszcze przychówku nie dał, stąd tym większa radość z narodzin małych alpak – samca i samicy, które przyszły na świat 19 września i 11 października.

A to młoda alpaka z poznańskiego Starego Zoo, w którym tylko w ostatnich dwóch latach urodziły się dwie sztuki

Co ciekawe, pierwsze alpaki we wrocławskim zoo pojawiły się dopiero kilka lat temu!

Poza tym w zoo urodziły się jeszcze dwa wyjce, przyjechało też kilka nowych zwierzaków -  z Krety dotarły dwie nowe samice dromaderów – Aisha i Laila,  z Magdeburga samica kity chińskiej, ponadto dodatkowa para połozowęży madagaskarskich, para scynków krokodylowych i cztery legwaniki hełmiaste.

Zdjęcia niektórych nowych mieszkańców zoo można zobaczyć tutaj.

ZOO WARSZAWA

20 października do warszawskiego zoo z ogrodu zoologicznego we Frankfurcie przyjechał długo oczekiwany tygrys sumatrzański – 11-letni samiec o imieniu Iban. Na razie zwiedzający nie mogą go zobaczyć, na wybiegu ekspozycyjnym pokaże się za kilka dni.
Dołączył do mieszkającej już w zoo samicy, Ratu, która od roku była w zoo samotna – po tym, jak latem zeszłego roku padł jej partner, Andy. Tym samym warszawskie zoo rozpoczęło starania o pozyskanie nowego samca. Wreszcie udało się znaleźć go w zoo we Frankfurcie, gdzie w maju tego roku urodziły się małe tygrysy – tym samym nadarzyła się okazja na wypożyczenie stamtąd na czas ich odchowania dorosłego samca, ojca maluchów, który teraz stworzy „czasową” parę z warszawską tygrysicą. Sprawa jest jednak nieco poważniejsza, ponoć bowiem Iban dawno temu, gdy był jeszcze bardzo młodym tygrysem, zagryzł jedną ze swoich partnerek podczas zbliżenia…
Mimo to w warszawskim zoo wszyscy mają nadzieję, że Ratu wraz z Ibanem doczekają się potomstwa – przypominamy, że ostatni urodzony w warszawskim zoo tygrys to słynna Zoja, urodzona w 2008 roku. Zoja, odrzucona przez matkę, przez rok chowała się z owczarkiem niemieckim, a jesienią 2009 roku wyjechała do Francji. Rok później padł jej ojciec i Ratu została w zoo sama.

Tymczasem do zoo przyjechała także emydura czerwonobrzucha (Emydura subglobosa) – samica żółwia, występującego w Nowej Gwinei.

2. Imprezy, wydarzenia, konkursy!

- W piątek w płockim zoo odbyła się uroczystość nadania imienia urodzonej w czerwcu pandzie małej. Przypominamy – zwycięską propozycją okazała się… Plocia.
Co ciekawe, ojców było dwóch. Chrzestnych…

- Dziś kończy się trwający od 15 października Europejski Tydzień Rekina.
Sporo działo się w ramach obchodów rekiniego tygodnia przede wszystkim w Akwarium Gdyńskim oraz warszawskim zoo.
A kto nie zdążył, może jeszcze podpisać się pod petycją, skierowaną do Komisji Rybołówstwa Unii Europejskiej. Petycja ma na celu wykazanie poparcia społecznego dla propozycji zmian w regulacjach prawnych dotyczących poławiania rekinów.
Swój głos można oddać także pod adresem: www.sharkalliancepetition.org – gorąco do tego zachęcamy!

Podpisz petycję!

- W niedzielę, 30 października, w Śląskim Zoo odbędzie się spotkanie edukacyjno-integracyjne z cyklu “Pies i człowiek – niezwykła więź”.
Szczegóły na stronie zoo.

3. Zamość czeka na żyrafy!

6 października w zamojskiej delegaturze Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubelskiego wiceprezydent Tomasz Kossowski i skarbnik Jadwiga Kijek podpisali umowę na dofinansowanie w wysokości 2,8 mln zł projektu “Budowa pawilonu z wybiegami dla żyraf i innych zwierząt Afryki na terenie Ogrodu Zoologicznego”. Koszt całej inwestycji to 4 mln zł. Co to oznacza w praktyce? Tyle, że zoo dostało zielone światło na budowę kompleksu obiektów i można już rozpocząć procedury przetargowe. Prace budowlane z kolei rozpoczną się w przyszłym roku.
Wybudowane zostaną pawilony i wybiegi dla zebr (w prasie możemy przeczytać, że “zebr Grewiego”), oryksów szablorogich, żyraf i surykatek. Łącznie nowe obiekty zajmą 6,5 tys. m2.
Zakończenie prac przewidziane jest na lipiec 2013 roku.


Tymczasem już w listopadzie zakończy się drugi etap modernizacji zoo. Powstał już m.in. pawilon dużych drapieżników z ekspozycją akwarystyczno- terrarystyczną, a także m.in. gawra z wybiegiem dla niedźwiedzi, małpiarnia, pawilony dla małych zwierząt i nowe stajnie, m.in. dla antylop kob liczi i kangurów.

4. Cyrk, zoo – co za różnica…

Dla niektórych żadna – i tu, i tu męczy się zwierzęta dla ludzkiej rozrywki. Dla niektórych ogromna – cyrk to cyrk, zoo to zoo. Różnice wydają się oczywiste.
Jak się jednak okazuje, żadnej różnicy między cyrkiem a zoo nie widzą także pewne “poważne” portale internetowe, które w serwisach informacyjnych – powołując się na zagraniczne media – zrównują cyrk z ogrodem zoologicznym, dokonując przy tym karygodnych niedopatrzeń. Kłamstw? Manipulacji?
Oceńcie sami.
Oto w serwisie informacyjnym na portalu Onet.pl pojawiła się we wtorek informacja pod znamiennym tytułem: Tragedia w zoo, słoń zabił 11-letnią dziewczynkę. Pozwolimy sobie zacytować w całości treść onetowego “artykułu”:

11-letnia dziewczynka odniosła śmierć w wietnamskim ogrodzie zoologicznym, tuż po tym, jak podeptał ją cyrkowy słoń – podaje brytyjski “Mirror”. Dziewczynka i kilka innych dzieci przyszły do ogrodu zoologicznego. W momencie, gdy 11-latka karmiła ogromne zwierzę, słoń złapał ją trąbą i rzucił na ziemi, a po chwili zaczął ją deptać. Dziewczynka zmarła na miejscu. Policja podała, że słoń należał do zespołu cyrkowego z Hanoi, który odbywał 10-dniowe tournee po prowincji.

Jak rozumieć tę wiadomość? W pewnym wietnamskim zoo cyrkowy słoń zabił dziewczynkę, która go karmiła. W komentarzach pod artykułem sporo możemy poczytać o tym, jakim to okropnym miejscem jest zoo (jako takie!), skoro dzieją się w nim takie rzeczy, że zwierzęta są męczone itp. itd. Jako źródło podany jest brytyjski “Mirror”.
Ok, zaglądamy do źródła, szperamy też trochę w Internecie – i co się okazuje? Że sprawa ma się nieco inaczej. Jak z Radiem Erewań.
Owszem – słoń zabił dziewczynkę, tyle, że nie w zoo, a w cyrku, Rzecz wydarzyła się w ubiegłą niedzielę w mieście Lao Cai, na granicy z Chinami. Dziewczynka próbowała nakarmić przywiązanego za łańcuch do ogrodzenia słonia, ten zaś chwycił ją trąbą, podrzucił i zadeptał na śmierć. Policja ustaliła, że dzieci (jedenastolatka nie była bowiem sama) zakradły się do słonia i “zaczepiały” go, zaś sam słoń do tej pory był wyjątkowo łagodny i nie sprawiał żadnych kłopotów. Słoń należał do cyrku ze stolicy Wietnamu, Hanoi, który przyjechał do Lao Cai w ramach dziesięciodniowego tournee po północnym Wietnamie.
Nigdzie ani słowa o zoo…

5. ZooPlotek, czyli skandale, plotki i sensacje tygodnia w ogrodach zoologicznych Polski i świata!

W minionym tygodniu mogliśmy przeczytać m.in. o:

- Pewnej owcy grzywiastej arui, która zamiast w zoo – albo tym bardziej Afryce Północnej – mieszka… na Biskupiej Kopie, w Górach Opawskich.
“Dziwnego zwierza” zobaczyła turystka, która szybko zgłosiła się z tą informacją do schroniska na Biskupiej Kopie. Początkowo uważano, że to muflon, sprawę wyjaśnił jednak dyrektor opolskiego zoo, Lesław Sobieraj. Diagnoza była szybka – arui.

A to arui z toruńskiego Ogrodu Zoobotanicznego

Później okazało się, że owca uciekła z prywatnej hodowli w Konradowie – i to już rok temu! Zwierzęcia nie udało się jak dotąd złapać, właściciel też nie wyraził zainteresowania jego odzyskaniem – początkowo nawet nie przyznawał się do zguby.
Co stanie się z samotną owcą – trudno powiedzieć, skoro jednak przetrwała rok wygląda na to, że całkiem nieźle zadomowiła się w Górach Opawskich. Inną kwestią jest lekkomyślność prywatnych hodowców…
Warto przypomnieć, że arui jest gatunkiem zagrożonym wyginięciem i znajduje się w wykazie konwencji waszyngtońskiej CITES.

- “Foczce z gdańskiego zoo, która przybija piątki” – czyli jak zawsze nasz ulubiony i niezawodny Fakt. Tym razem o fokach z oliwskiego zoo, które potrafią… podać łapę opiekunowi! Ale tylko wtedy, gdy dostaną rybę – no i tak właściwie to tylko jedna z nich, Kasia. Niewiarygodne!
Najciekawszy jest jednak ten fragment “artykułu”:

Kiedy niedaleko klatki stoi tłum dzieci, zwierzak wie, że teraz musi się jeszcze bardziej się popisać.

Klatki? Foki w klatce??? Zapewniamy, że w Oliwie foki nie pływają w klatce, tylko w basenie.
Oto dowód:

Basen fok w oliwskim zoo

- Wizycie Krzysztofa “Diablo” Włodarczyka w warszawskim zoo. Tym razem nie jest to typowa sytuacja z gatunku “Znana osoba w zoo”, bowiem Włodarczyk - bokser, zawodowy mistrz świata organizacji WBC (ale też uczestnik “Tańca z gwiazdami”!) – wybrał się do zoo żeby odwiedzić… warszawskie kangury! Tak się bowiem składa, że 30 listopada w australijskim Perth “Diablo” zmierzy się w walce w obronie tytułu mistrza świata wagi junior ciężkiej federacji WBC z bohaterem miejscowej publiczności Danny Greenem.

To było takie małe wprowadzenie w klimat Australii i muszę przyznać, że te zwierzaki zrobiły na mnie niesamowite wrażenie. Byłem zaskoczony ich szybkością. Myślę, że “kangur”, z którym będę boksował w listopadzie, będzie uciekał równie szybko, jak poczuje siłę moich ciosów – dodaje z uśmiechem Włodarczyk.

Życzymy powodzenia w walce z Greenem (choć boksem się zupełnie nie interesujemy), ale z “prawdziwym” kangurem Włodarczyk mógłby już sobie nie poradzić – powszechnie znane są “bokserskie” umiejętności tych zwierząt, które niestety często są wykorzystywane w różnych nielegalnych walkach. Na początku XX wieku publiczne walki ludzi z kangurami były natomiast powszechną rozrywką w wielu europejskich cyrkach, a i w warszawskim zoo za dyrektorstwa Jana Żabińskiego urządzano “pokazy” boksowania z udziałem jednego z kangurów i samego dyrektora…

Człowiek kontra kangur...

Takie czasy…

- Słoniku z zoo w Whipsnade (Wielka Brytania), który nie wie, do czego służy… trąba.

- Białym danielu z minizoo w Mostkach pod Świebodzinem, który dla jednych jest gwiazdą, dla innych wybrykiem natury, choć ci drudzy – o dziwo – powołują się na… pierwszych!

6. Egzekucje uciekinierów z Ohio

To był najgorętszy zoologiczny temat minionego tygodnia – w środę, 19 października, w Zanesville w Ohio doszło do niespotykanej dotychczas tragedii – Terry Thompson (62 l.), właściciel prywatnego parku zwierząt egzotycznych o powierzchni 30 ha, wypuścił z klatek 56 egzotycznych zwierząt, po czym popełnił samobójstwo. Zwierzęta – w tym tygrysy, wilki, lwy, pumy i niedźwiedzie – rozbiegły się po okolicy i stanowiły realne zagrożenie dla miejscowych mieszkańców. Błyskawicznie rozpoczęła się obława miejscowej policji, która zakończyła się już po kilkudziesięciu godzinach.
Jej efekt był jednak przerażający – zastrzelono łącznie 18 tygrysów bengalskich, 17 lwów, sześć czarnych niedźwiedzi, dwa niedźwiedzie grizzly, trzy pumy, dwa wilki i pawiana. Przeżyły tylko trzy lamparty, niedźwiedź grizzly i dwie małpy – schwytano je i przewieziono do zoo w stolicy stanu Ohio, Columbus. Ostatniego uciekiniera, małpę, której nie udało się złapać, znaleziono martwą – najprawdopodobniej zagryzł ją jeden z drapieżników, który również uciekł z zoo.

Rozkaz zastrzelenia zwierząt zamiast ich czasowego uśpienia wydano, ponieważ obawiano się, że po trafieniu środkiem uspokajającym znikną w ciemnościach i obudzą się, zanim zostaną znalezione. Ciała zastrzelonych zwierząt ludzie szeryfa ułożyli obok siebie i spalili.

Akcja mocno podzieliła zarówno społeczeństwo amerykańskie, jak i światową opinię publiczną. Część  jest zdania, że nie było innego wyjścia, by zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom, wielu jest jednak takich, którzy mają wątpliwości, czy działania policji były słuszne.
Osobnym – najważniejszym w całej akcji – problemem pozostaje kwestia trzymania dzikich zwierząt przez prywatnych hodowców. Wiele kontrowersji budzi szczególnie postać Terry’ego Thompsona, na którego już w 2004 roku napływały do szeryfa skargi od sąsiadów, do których posiadłości uciekały dzikie zwierzęta. Thompson był też wcześniej oskarżony m.in. o zaniedbywanie i okrucieństwo wobec zwierząt.

Specyficznym komentarzem do sprawy z Ohio dość nieoczekiwanie stał się najnowszy film Camerona Crowe’a “We Bought A Zoo” (polski tytuł “Kupiliśmy zoo”) z Mattem Damonem i Scarlett Johansson, który, choć światową premierę ma dopiero 22 grudnia, już wzbudza kontrowersje.
Rzecz w tym, że główny bohater filmu kupuje prywatne zoo z zamiarem przywrócenia mu dawnej świetności, choć nie ma żadnego doświadczenia. “Film jest niebezpieczny, bo wprowadza w błąd: że do prowadzenia zoo nie jest potrzebna wiedza, że wystarczy tylko duże serce” – protestuje PETA, organizacja broniąca praw zwierząt, i domaga się od reżysera filmu oraz hollywoodzkiej wytwórni 20th Century Fox dodania ostrzeżenia na końcu filmu o niebezpieczeństwach związanych z posiadaniem dzikich zwierząt. Podobne informacje powinny być także we wszystkich materiałach promocyjnych.
PETA twierdzi, że widz może odnieść mylne wrażenie, że pokazane w filmie egzotyczne zwierzęta to “postacie z bajek Disneya” i niektórym może przyjść do głowy kaprys, aby sobie kupić np. tygrysa. Finał może zaś być taki, jak w przypadku zdarzeń z Ohio…
Filmu jeszcze nie widzieliśmy, ale coś może być na rzeczy…

7. Pisaliśmy o…

18. 10. 2009

Mała alpaka w Starym ZOO

21. 10. 2009

Nowy członek Ekipy Mrówkojada

24. 10. 2009

Mrówkojad na safari, czyli spec-wycieczka po Nowym ZOO

19. 10. 2010

Plusz, liście i pomniki – Mrówkojad w Starym Zoo!

Czwarte urodziny Shikari, samicy nosorożca indyjskiego z warszawskiego zoo

20. 10. 2010

Jesień w Strarym Zoo – Mrówkojad na zwiadach!

21. 10. 2010

Jesień nad Maltą – na sobotnim spacerze po poznańskim Nowym Zoo!

22. 10. 2010

Recenzja Mrówkojada – „Legendy Sowiego Królestwa: Strażnicy Ga’Hoole”

23. 10. 2010

Tam sięgaj, gdzie Mrówkojad nie sięga – Zoo w Pradze. Część I

24. 10. 2010

M jak Mrówkojad, czyli limeryki na stwory z Ameryki…

Z przewodnika po oliwskim zoo – kolejki, dinozaury i park linowy

EPILOG

Tyle na dziś – przypominamy też o innych ważnych wydarzeniach ostatniego tygodnia, o których pisaliśmy już na Mrówkojadzie:

Nowe Zoo w Poznaniu, czyli jesień mrówkojadów. Relacji część I

Nowe Zoo w Poznaniu, czyli jesień mrówkojadów. Relacji część II

Jesienna fotorelacja ze Starego Zoo. Część I – zwierzaki

Jesienna fotorelacja ze Starego Zoo. Część II – pomniki, budynki i smoczarnia

Kinoteka Mrówkojada – „Heca w zoo”. Recenzja

Kolejny – czterdziesty ósmy już! – numer 7 Dni Zoo już za tydzień!

„7 Dni Zoo” – tydzień z życia ogrodów zoologicznych w subiektywnym raporcie Mrówkojada

Zapraszamy na kolejny przegląd zoowieści tygodnia w czterdziestym szóstym już numerze jedynego tygodnika zoologicznego – 7 Dni Zoo!
Wyjątkowo w poniedziałek, a to ze względu na naszą weekendową wyprawę do Poznania, podczas której odwiedziliśmy oba poznańskie ogrody – relacje z wizyty w Nowym i Starym Zoo już niebawem na Mrówkojadzie!

A w dzisiejszym 7 Dni Zoo przeczytacie o:

1. Narodziny i transfery, czyli nowe zwierzaki w zoo!

ZOO WARSZAWA

20 października do warszawskiego zoo z ogrodu zoologicznego we Frankfurcie przyjedzie długo oczekiwany samiec tygrysa sumatrzańskiego.
Obecnie w warszawskim zoo przebywa tylko samotna samica tygrysa, Ratu, latem zeszłego roku padł bowiem jej partner, Andy. Tym samym warszawskie zoo rozpoczęło starania o pozyskanie nowego samca. Wreszcie udało się znaleźć go w zoo we Frankfurcie, gdzie w maju tego roku urodziły się małe tygrysy – tym samym nadarzyła się okazja na wypożyczenie stamtąd na czas ich odchowania dorosłego samca, ojca maluchów, który teraz stworzy “czasową” parę z warszawską tygrysicą.

Tygrys sumatrzański z warszawskiego zoo

W warszawskim zoo wszyscy mają nadzieję, że Ratu wraz z nowym partnerem doczekają się potomstwa – przypominamy, że ostatni urodzony w warszawskim zoo tygrys to słynna Zoja, urodzona w 2008 roku. Zoja, odrzucona przez matkę, przez rok chowała się z owczarkiem niemieckim, a jesienią 2009 roku wyjechała do Francji. Rok później padł jej ojciec i Ratu została w zoo sama.
Już 20 października w warszawskim zoo ponownie będzie można oglądać parę tygrysów, na jak długo jednak, nie wiadomo. Wcześniej niż za rok samiec tygrysa do Frankfurtu jednak nie wróci.

Tymczasem na wybiegu pojawiła się już urodzona 21 czerwca panda mała.

ZOO KRAKÓW

W krakowskim zoo 19 sierpnia i 5 października przyszły na świat sajmiri.

Sajmiri z opolskiego zoo

Eksponowane są w pawilonie obok wybiegu wielbłądów, który w październiku 2010 roku doczekał się nowego wybiegu zewnętrznego. Poprzednie młode sajmiri w krakowskim zoo urodziły się w lutym zeszłego roku. Obecnie krakowskie stado liczy 7 sztuk.
Zdjęcia krakowskich maluchów można zobaczyć tutaj.

ZOO SAFARI BORYSEW

2 października w Zoo Safari miały miejsce “masowe” narodziny pekari obrożnych – trzy samice urodziły aż sześć młodych. 
Zdjęcia młodych pekari można zobaczyć tutaj.

A to pekari z oliwskiego zoo

2. Imprezy, wydarzenia, konkursy!

ZOO WROCŁAW – TYDZIEŃ ZA 3 ZŁ ZAKOŃCZONY!

We wrocławskim zoo wczoraj zakończyła się trwająca przez cały miniony tydzień promocja, w ramach której bilety kosztowały zaledwie 3 zł! Mimo zmiennej pogody zoo przeżywało prawdziwe oblężenie – przez ogród przewinęły się tysiące zwiedzających, a przed bramami tworzyły się kolejki jak w sezonie.
My tymczasem w piątek byliśmy w poznańskim zoo – przez ponad cztery godziny spotkaliśmy najwyżej kilkadziesiąt osób. Bilety kosztowały 15 zł (normalny), ale zwierzęta wyglądały na zadowolone z takiego stanu rzeczy – jak było we Wrocławiu, nie wiemy.

ZOO PŁOCK – WYBRANO WRESZCIE IMIĘ DLA PANDY MAŁEJ!

Niewiarygodne! Po miesiącu rozstrzygnięto wreszcie zorganizowany przez płockie zoo i Gazetę Wyborczą konkurs na imię dla urodzonej w czerwcu pandy małej.
Zwycięską propozycją okazała się być… Plocka! W uzasadnieniu czytamy, że: “kojarzy się z Płockiem i da się wymówić przez obcokrajowców”. Zwycięzcom gratulujemy!
Uroczystość nadania imienia odbędzie się w przyszłym tygodniu.

Od teraz - Plocia (fot. A. Niweliński)

W skrócie…

- Poznańskie zebry cały czas czekają na adopcję! O akcji portalu NaszeMiasto.pl pisaliśmy przed tygodniem – od tamtego czasu profil portalu polubiły 174 osoby, do adopcji pierwszej zebry brakuje więc jeszcze 1600 głosów…

Poznańskie zebry czekają...

- Zoo Safari w Borysewie po raz kolejny już otrzymało Certyfikat Regionalnej Organizacji Turystycznej Województwa Łódzkiego za najlepszy produkt turystyczny województwa łódzkiego w 2011 roku. Zoo w Borysewie po raz pierwszy taki certyfikat otrzymało w 2009 roku, teraz odnowiono go na kolejne 2 lata. Szczegóły na stronie zoo.

- Na stronie bearproject.org można już przeczytać relację z przeprowadzki niedźwiedzia Michała z zoo w Braniewie do azylu dla niedźwiedzi w niemieckim Bärenwald Müritz. Oprócz relacji na stronie znajduje się też mnóstwo zdjęć z przeprowadzki Michała, natomiast na facebookowym profilu BearProject na bieżąco można śledzić informacje zarówno na temat Michała, jak i innych polskich niedźwiedzi, a także można obejrzeć film z przeprowadzki Michała.

Gorąco polecamy!

- Poznańskie Nowe Zoo zaprasza do udziału w multimedialnych prelekcjach odbywających się w słoniarni.
Podczas prelekcji pt „ Mieszkańcy poznańskiego ZOO” dydaktycy Nowego Zoo zaprezentują sylwetki najciekawszych mieszkańców ogrodu, będzie też możliwość zobaczenia słoni i tygrysów oraz skorzystania z oprowadzenia po słoniarni.
Termin prelekcji – od listopada do marca. Koszt prelekcji: 100 zł (grupa do 30 osób) + bilet wstępu do zoo.

Prelekcje odbywać się będą w słoniarni

Szczegóły dostępne na stronie zoo.

- 12 października w poznańskim Nowym Zoo odbyła się gra terenowa w ramach akcji “Podróż do Afryki”.
Szczegóły na stronie zoo.

- Kolejna, tym razem bardzo nietypowa, akcja w poznańskim Nowym Zoo – od dziś 150 pracowników poznańskiej firmy Wrigley (producent gum do żucia) będzie… pomagać w porządkowaniu ogrodu zoologicznego (a także poznańskiego Ogrodu Botanicznego).
Więcej informacji na ten temat znajdziecie tutaj.

- Do niedzieli, 23 października, trwa Europejski Tydzień Rekina, o którym szczegółowo pisaliśmy w sobotę.

Podpisz petycję!

3. Plany i inwestycje

ZOO WROCŁAW

Na profilu facebookowym wrocławskiego zoo śledzić można postęp prac nad budową nowego pawilonu dla nosorożców (najnowsze zdjęcia z budowy można zobaczyć tutaj), natomiast do swojego basenu po trwającym kilka tygodni remoncie powróciły już kotiki afrykańskie.
Efekty remontu można zobaczyć tutaj.

Basen kotików jeszcze przed remontem

AKCENT ZOO BIAŁYSTOK

Urząd miejski w Białymstoku ogłosił wreszcie przetarg na budowę drogi dojazdowej do Akcentu Zoo od strony ul. Podleśnej. To jeden z etapów przebudowy obiektu w Zwierzyńcu.
Firmy zainteresowane wykonaniem drogi, kanalizacji oraz oświetlenia ulicznego mają czas na składanie ofert do 21 października. Jeżeli wykonawcę uda się wyłonić bez problemów, to na wywiązanie się z zadania będzie miał czas do połowy czerwca przyszłego roku.
W piątek z kolei mija termin składania ofert w innym przetargu związanym z przebudową zoo; chodzi o nowy wybieg dla żubrów. Jeżeli znajdzie się odpowiednia firma, ma być wykonany już do grudnia tego roku.

OGRÓD FAUNY POLSKIEJ ZOO BYDGOSZCZ

Tymczasem w Bydgoszczy ujawniono strategię rozwoju Leśnego Parku Kultury i Wypoczynku na lata 2011-21.
Wg niej w parku pojawić się ma m.in. park dinozaurów, a w samym zoo park owadów i stawonogów. W planach jest jeszcze systematyczne odnawianie alejek, remont istniejących już klatek oraz budowa akwarium-terrarium.
Szczegóły koncepcji mają się pojawić niebawem…

4. W Pradze zakończył się zjazd WAZA!

WAZA zebrał swoich członków pod hasłem “Partnerstwo dla Zrównoważonego akwaria”

Od 2 do 6 października w praskim zoo trwała 66. już coroczna Konferencja WAZA (Światowego Stowarzyszenia Ogrodów Zoologicznych i Akwariów), która w tym roku odbyła się w zoo w Pradze.
Wzięło w niej udział ponad 200 uczestników z 40 krajów, którzy spotkali się w celu omówienia sposobów wzmocnienia partnerstwa na utrzymanie zdolnych do życia populacji zwierząt. Dodatkowo program obejmował warsztaty i dyskusje na temat Dekady na rzecz Bioróżnorodności, zadeklarowanej przez Organizację Narodów Zjednoczonych na lata 2011-2020.
Na konferencji zdecydowano także, iż pogłębiana będzie współpraca z azjatyckimi ogrodami zoologicznymi.

Przypominamy, że w dniach 21-25 września we francuskim Montpellier odbył się z kolei zjazd EAZA.

A poniżej prezentujemy zdjęcie wszystkich uczestników praskiej konferencji – uważny czytelnik Mrówkojada i prawdziwy zoofan bez trudu rozpozna na zdjęciu przedstawicieli polskiej delegacji – podpowiadamy: Polskę reprezentował Pan Dyrektor Radosław Ratajszczak (Zoo Wrocław), Pan Dyrektor Aleksander Niweliński (Zoo Płock) i Pan Dyrektor Ryszard Topola (Zoo Łódź).

Uczestnicy Konferencji WAZA w Pradze

Podpowiedź nr 2 – cała trójka polskich delegatów stoi obok siebie :).

5. ZooPlotek, czyli skandale, plotki i sensacje tygodnia w ogrodach zoologicznych Polski i świata!

W minionym tygodniu mogliśmy przeczytać m.in. o:

- Dzikach, które opanowały Olsztyn. Nas najbardziej rozbroiła mapa występowania dzików w mieście…

- Małym tygrysie z zoo w rosyjskim Krasnojarsku, którego zdjęcie podbija Internet…

- Kolejnej już niezwykłej przyjaźni w zoo – tym razem nowojorskim, a z udziałem goryla i kaczki

6. Zdarzyło się…

13. 10. 2010

Nasza strona doczekała się stutysięcznego odwiedzającego!

Specjalny banknot z okazji stutysięcznych odwiedzin strony Mrówkojad i przyjaciele!

Przez ten rok Mrówkojada odwiedziło już kolejnych 270 000 osób! Ze specjalnym banknotem okolicznościowym poczekamy jednak, gdy doczekamy się odwiedzającego nr pół miliona – zostało nam więc jeszcze 130 tysięcy odwiedzin, co przy obecnych tendencjach rokuje na początek przyszłorocznego lata…

17. 10. 2006

W zoo w Stuttgarcie urodziła się Shikari, samica nosorożca indyjskiego, która w czerwcu 2008 roku przyjechała do warszawskiego zoo, gdzie stworzyła parę z nosorożcem Kubą.

Shikari

Shikari jest od Kuby znacznie mniejsza (raz, że młodsza, dwa, że samica) – waży około 1 tony. Od Kuby odróżnia ją także m.in. krótki, ale ostro zakończony róg.

Shikari

Shikari to dość nietypowe imię – po hindusku oznacza ono łowcę lub myśliwego. Imię wzięło się stąd, że zaraz po narodzinach młoda samica zaczęła atakować matkę. W Warszawie jednak jest wyjątkowo spokojna.

7. Pisaliśmy o…

10. 10. 2009

Jesień w warszawskim zoo

15. 10. 2009

Jesień w Poznaniu – Nowe ZOO

11. 10. 2010

Z przewodnika po oliwskim zoo – wchodzimy do zoo!

13. 10. 2010

Pierwsze narodziny anoa w Polsce – maluch przyszedł na świat w oliwskim zoo!

14. 10. 2010

Z przewodnika po oliwskim zoo – gdzie zjeść i kilka słów o infrastrukturze sanitarnej

15. 10. 2010

Wywiad z Panem Michałem Targowskim – Dyrektorem Ogrodu Zoologicznego Gdańsk-Oliwa

17. 10. 2010

Na tropie mrówkojadów – odcinek IV. Gry i zabawki

EPILOG

Tyle na dziś – przypominamy też o innych ważnych wydarzeniach ostatniego tygodnia, o których pisaliśmy już na Mrówkojadzie:

Latający Tadeusz, czyli jesień pluszowych mrówkojadów…

Tam sięgaj, gdzie Mrówkojad nie sięga… Zoo w Honolulu

Relacja z zagranicznych ogrodów zoologicznych – mapa

Czwarty orłosęp brodaty w Polsce – do poznańskiego zoo przyjechała nowa samica

Europejski Tydzień Rekina 2011

Alfabet Mrówkojada – Ł jak Ławka

Kolejny – czterdziesty siódmy już! – numer 7 Dni Zoo już za tydzień!
A już w najbliższych dniach m.in. relacje z naszej wizyty w obu poznańskich ogrodach zoologicznych!

„7 Dni Zoo” – tydzień z życia ogrodów zoologicznych w subiektywnym raporcie Mrówkojada

Zapraszamy na kolejny przegląd zoowieści tygodnia w czterdziestym piątym już numerze jedynego tygodnika zoologicznego – 7 Dni Zoo!

A w dzisiejszym 7 Dni Zoo przeczytacie o:

1. Narodziny i transfery, czyli nowe zwierzaki w zoo!

ZOO WARSZAWA

Do warszawskiego zoo przyjechał już z Barcelony krokodyl krótkopyski zachodni – samiec Majk, który dołączy do mieszkającej już w zoo samicy Milki, oraz kolejna, czwarta już agama żaglowa.

Agama żaglowa z poznańskiego Starego Zoo

Warszawska gadziarnia rośnie w siłę!

ZOO ŁÓDŹ

Trzy młode pantery chińskie, które urodziły się w ubiegłym roku w łódzkim zoo, wyjadą niebawem do Niemiec, są już bowiem zbyt duże, aby pozostać w Łodzi.

ZOO WROCŁAW

Nowe zwierzęta we wrocławskim zoo – z Bydgoszczy przyjechała samica żubra, która dołączyła do mieszkającej już w zoo pary żubrów:

Nowa żubrzyca we wrocławskim stadzie (fot. Facebook Zoo Wrocław)

W zoo pojawiło się też kilka nowych ptaków, m.in. samica dzioborożca bruzdodziobego i samica kukabury modroskrzydłej oraz sześć gęsi hawajskich (trzy samce i trzy samice), które przyjechały z Holandii.

ZOO OPOLE

W czwartek, 6 października, do Opola przyjechała z zoo w Heidelbergu długo oczekiwana samica puchacza mlecznego (Bubo lacteus), popularnie zwanego też sową mleczną.

Samiec sowy mlecznej w porze obiadowej... - Zoo Opole (fot. Olaf)

Nowa sowa to jeszcze pisklę – ma dopiero pół roku, choć jest już całkiem spora – ma już ponad 60 centymetrów długości i ponad dwa metry rozpiętości skrzydeł. Obecnie przechodzi aklimatyzację. Pełną dojrzałość osiągnie dopiero za około trzy lata, wtedy też będzie można oczekiwać przychówków.
Nowa samica dołączyła do mieszkającego już w opolskim zoo samca, który przyjechał w listopadzie zeszłego roku z Antwerpii. Co ciekawe, już wtedy opolskie zoo czyniło starania o samicę i wg wstępnych danych miała ona przyjechać również z Antwerpii, stało się jednak inaczej – w Heidelbergu bowiem pół roku temu wykluły się dwie młode sowy mleczne i jedną zdecydowano się przekazać opolskiemu zoo. Co ciekawe, były to jedyne ubiegłoroczne przychówki tego gatunku w Europie!

Samiec, który przyjechał do Opola w listopadzie 2010 roku, w swojej wolierze

Obie sowy mieszkają w wolierze niedaleko sawanny afrykańskiej, w ciągu sowich wolier (jest ich tam razem 12).
Opolska para to jedyne okazy tego gatunku w polskich ogrodach zoologicznych.
Sowy mleczne nie są też zbyt liczne w europejskich ogrodach zoologicznych – jest ich zaledwie nieco ponad 30.
Sowa mleczna jest największą afrykańską sową i trzecią na świecie. Pozornie przypomina puchacza, różni się jednak od niego charakterystycznym ubarwieniem – ma szarobłękitne cętki, czarne oczy i ogromne uszy.

2. Imprezy, wydarzenia, konkursy!

OD 10 DO 16 PAŹDZIERNIKA BILET DO WROCŁAWSKIEGO ZOO TYLKO ZA 3 ZŁ!

Niezwykła promocja czeka na wszystkich, którzy wybiorą się w przyszłym tygodniu do wrocławskiego zoo – od jutra, czyli 10 października, do przyszłej niedzieli, 16 października, za wejście do zoo zapłacimy jedyne 3 zł!

Ta szczególna promocja (przez tydzień wrocławskie zoo będzie najtańszym eazowskim ogrodem w Polsce!) ma zachęcić wszystkich do odwiedzenia zoo i pokazać, jak bardzo zmieniło się ono w ostatnich latach – jest to oferta skierowana tyleż do stałych odwiedzających i sympatyków wrocławskiego zoo, co do wciąż licznych malkontentów i przeciwników, którzy sądy na temat zoo we Wrocławiu wydają w oparciu o wrażenia z wizyt sprzed wielu – czasem bardzo wielu! – lat.
Czy promocyjny tydzień, nazywany w mediach “drzwiami otwartymi” (określenie tyleż idiotyczne, co kłamliwe), przyniesie efekty? Sądząc po tym, jak wiele osób zapowiada, iż da się skusić promocyjną ceną biletów, można się spodziewać, że w najbliższych dniach wrocławskie zoo czeka prawdziwe oblężenie!

Żeby uniknąć kolejek takich jak ta z 1 maja, warto do zoo wejść przez Bramę Japońską, od strony Odry

Promocja obejmuje wszystkich odwiedzających – bez względu na wiek i przysługujące im zniżki.

KUP BILET DO OPOLSKIEGO ZOO – DO ZOO W OŁOMUŃCU WEJDZIESZ ZA DARMO!

Nieco inna promocja czeka na wszystkich, którzy od wczoraj kupią bilet do opolskiego zoo – w pakiecie przysługuje im bowiem bezpłatna wejściówka do zoo w czeskim Ołomuńcu!

Warto się pospieszyć, do wydania jest bowiem tylko 2 tysiące wejściówek. Promocja to efekt współpracy między oboma ogrodami – taka sama promocja obowiązuje także w zoo w Ołomuńcu (oczywiście tam dodawane są wejściówki do opolskiego zoo!).
Kto wie, może dobrym pomysłem byłaby taka promocja także w oparciu o krajowe ogrody zoologiczne – kupujemy bilet np. do oliwskiego zoo i dostajemy choćby zniżkę do Akwarium Gdyńskiego…

POZNAŃSKIE ZEBRY CZEKAJĄ NA ADOPCJĘ…

Nie tylko poznańskie i nie tylko zebry – akcja adopcji zwierząt prowadzona jest bowiem w większości polskich ogrodów zoologicznych i od samego początku istnienia Mrówkojada zachęcamy do wzięcia w niej udziału.
Na szczególny pomysł promujący adopcję wpadł poznański portal NaszeMiasto.pl – zachęca do “polubienia” swojego profilu na Facebooku, bowiem każdorazowe “polubienie” profilu to 50 gr przeznaczone na poznańskie zebry.
Adopcja jednej zebry to koszt 1200 zł rocznie, dlatego potrzebne jest aż 2400 głosów, celem portalu jest jednak zebranie funduszy na adopcję aż trzech zebr (w sumie więc 7200 “polubień”!). Co ciekawe, portal NaszeMiasto.pl zaadaptuje zebrę dopiero po zebraniu 2400 głosów – jeśli będzie ich mniej, cały pomysł upada…
Akcja trwa do 22 grudnia – od 3 października wzięły w niej udział 622 osoby (wcześniej portal miał 1700 fanów, liczba ta jednak nie jest wliczana do akcji)…

W Nowym Zoo żyje obecnie rodzina czterech zebr Grevy’ego – ogier Karo (urodzony w Dvur Kralove w 2000 roku), piętnastoletnia klacz Klaudia (z zoo z Frankfurtu), jej siedmioletnia córka Yuma i młodsza siostra Yumy – Yoko, źrebak urodzony w maju tego roku.

Yoko z matką

W przyszłym roku do stada dołączy młoda klacz z jednego ze szwedzkich ogrodów zoologicznych.
Zebry zamieszkują ogromny wybieg sawanny afrykańskiej, sąsiadujący z wybiegiem żyraf.

Zebry na wybiegu

MICHAŁ W BARENWALD MURITZ

Z azylu dla niedźwiedzi w Bärenwald Müritz, dokąd 29 września wyjechał niedźwiedź Michał z braniewskiego zoo, wrócili już towarzyszący mu w podróży i pierwszych dniach pobytu w Niemczech Agnieszka Sergiel i Robert Maślak z fundacji BearProject, którzy są współautorami sukcesu, jakim są przenosiny niedźwiedzia.
Zdjęcie z pierwszych dni pobytu Michała w Bärenwald Müritz można zobaczyć na profilu facebookowym BearProject – polecamy zobaczyć, jak diametralnie zmieniły się warunki życia Michała…

W skrócie…

- Trwa zbiórka żołędzi dla zwierząt w Ogrodzie Fauny Polskiej – 2kg żołędzi=darmowy bilet do zoo!

- W większości polskich ogrodów zoologicznych w minionym tygodniu obchodzono Światowy Dzień Zwierząt.
Jutro natomiast oficjalnie kończy się Światowy Tydzień Zwierząt – jest więc jeszcze czas, żeby jakoś specjalnie przysłużyć się potrzebującym zwierzakom, choć my zachęcamy, żeby dbać o nie przez cały rok, bez względu na jakiekolwiek święta…

- Wciąż nierozstrzygnięty zostaje ogłoszony przez Gazetę Wyborczą i płockie zoo konkurs na imię dla urodzonej w lipcu pandy małej. Konkurs zakończył się 15 września, a o wynikach wciąż cicho – a panda mała rośnie! Zoo tłumaczy, że organizatorem jest gazeta, a póki co nie udało się dojść do porozumienia.Tymczasem sama gazeta milczy – może po wyborach sobie przypomną?

3. Plany i inwestycje

ZOO WARSZAWA

Sporo dzieje się w warszawskim zoo – kształtów zaczyna nabierać nowy Azyl dla ptaków, Centrum CITES ma już fundamenty, w akwarium zaczyna powstawać małpia woliera, zakończył się też remont siedziby działu hodowlanego i willi Żabińskich.

Willa Żabińskich jeszcze przed remontem

Zdjęcia z prowadzonych na terenie warszawskiego zoo prac można zobaczyć tutaj.

4. Papierowe zoo w Częstochowie…

Dopiero co pisaliśmy o wełnianym zoo Pani Ludmiły Majkowskiej z podkoszalińskiego Cieszyna, a właśnie natrafiliśmy – tym razem w Internecie – na kolejną nietypową zoologiczną ekspozycję. Tym razem zwierzęta zrobione są z papieru, a ekspozycja znajduje się w bibliotece w Częstochowie!

Makieta ma trzy metry kwadratowe, a na niej umieszczono około 80 papierowych ssaków, ptaków, gadów, płazów i ryb. Papierowe zoo znajduje się w jednej z częstochowskich bibliotek, przy ul. Orlik – Ruckemanna 35/37.
Docelowo ma się tu znajdować ponad 100 zwierzaków.
Pomysłodawczyniami i twórczyniami nietypowego zoo są bibliotekarki, które chciały wykonać wielkanocne dekoracje – jak się jednak okazało, na zajączku się nie skończyło :). Ekspozycja powstawała przez całe wakacje, a w wykonywaniu zwierząt z papieru pomagały także dzieci.
Efekty pracy są naprawdę zdumiewające – możecie je zobaczyć tutaj.

Zainspirowani częstochowskimi bibliotekarkami postanowiliśmy zrobić papierową sowę...

5. ZooPlotek, czyli skandale, plotki i sensacje tygodnia w ogrodach zoologicznych Polski i świata!

W minionym tygodniu mogliśmy przeczytać m.in. o:

- Aleksandretcie obrożnej z Katowic, która uciekła z klatki i od trzech tygodni siedzi na drzewie…

- Zoologicznej pasji Tadeusza Różewicza, wybitnego poety, który kończy właśnie 90 lat! Okazuje się, że Tadeusz Różewicz bardzo chętnie odwiedza wrocławskie zoo, w którym swego czasu powstało “słynne zdjęcie z tygrysem”!

Tadeusz Różewicz na pierwszym planie - tygrys w tle, z lewej (na okładce niestety niewidoczny)

- Wielkiej miłości warszawskich szympansów – dwa nowe szympansy, samiec Patrick i samica Kimberley, zapałały do siebie ponoć wielką miłością i nie są zbyt zainteresowane integracją z resztą stada. A w zoo już czekają na małe szympansiątka…

- Nocy w Oliwie – dziennikarze portalu trojmiasto.pl wybrali się bowiem nocą z kamerą do oliwskiego zoo i postanowili zbadać, co też zwierzęta porabiają w nocy. Chwalą się, że to pierwszy taki materiał, ale my dobrze wiemy, że to nieprawda :).

Nocny spacer pantery

- Masowych przemytach zwierząt w Libanie, w którym kwitnie handel dzikimi zwierzętami. Niczym nadzwyczajnym nie są np. szympansy w restauracjach czy tygrysy trzymane przez prywatnych kolekcjonerów. Prawdziwą plagą okazują się natomiast libańskie cyrki, w których zwierzęta przetrzymywane są w skandalicznych warunkach…

6. Zdarzyło się…

04.10.2010

W oliwskim zoo urodził się anoa.

Młode anoa z matką - Zoo Oliwa

7. Pisaliśmy o…

07.10.2009
-
Raport niedźwiedzia – część II. Białystok i Leszno pod lupą.

- Z poradnika młodego mrówkojada, odcinek I – Jak wygląda mrówkojad?

04.10.2010
- Mrówkojad w Człuchowie – zoo, Canpol i miasto w cieniu zamkowej wieży. Relacji część I

- Mrówkojad w Człuchowie – zoo, Canpol i miasto w cieniu zamkowej wieży. Relacji część II

06.10.2010
- Mrówkojad w Człuchowie – zoo, Canpol i miasto w cieniu zamkowej wieży. Relacji część III

Tyle na dziś – przypominamy też o innych ważnych wydarzeniach ostatniego tygodnia, o których pisaliśmy już na Mrówkojadzie:

Dziś obchodzimy Światowy Dzień Zwierząt!

Konferencja EAZA w Montpellier (21-25. 09. 2011) – relacja z konferencji!

Wełniane zoo w Cieszynie i minizoo w Parnowie, czyli rowerowa wyprawa Mrówkojada

Czytelnia Mrówkojada – Królestwo zwierząt. Nowa ilustrowana encyklopedia zwierząt świata

Kolejny – czterdziesty szósty już! – numer 7 Dni Zoo już za tydzień!

„7 Dni Zoo” – tydzień z życia ogrodów zoologicznych w subiektywnym raporcie Mrówkojada

Zapraszamy na kolejny przegląd zoowieści tygodnia w czterdziestym czwartym już numerze jedynego tygodnika zoologicznego – 7 Dni Zoo!

A w dzisiejszym 7 Dni Zoo przeczytacie o:

1. Narodziny i transfery, czyli nowe zwierzaki w zoo!

NOWE ZOO POZNAŃ

15 września w poznańskim zoo urodził się jeleń baweański.

Jeleń baweański urodzony w 2010 roku - Nowe ZOO Poznań

Wydarzenie to niezwykłe z kilku powodów.
Jelenie baweańskie są krytycznie zagrożone wyginięciem – jest to gatunek endemiczny, żyjący na zaledwie jednej, niewielkiej wyspie Bawean w Indonezji (wyspa ma powierzchnię niespełna 200 km kw, czyli znacznie mniejszą niż… Poznań). Szacuje się, że w warunkach naturalnych zostało już tylko około 250-300 sztuk.
Co więcej, poza Azją tylko dwa ogrody zoologiczne na świecie mają jelenie baweańskie w swoich kolekcjach – Zoo w Edynburgu (3 sztuki) oraz poznańskie Nowe Zoo właśnie – jako jedyne w Polsce. Warto też dodać, że narodziny małego jelonka były jedynymi w tym roku na świecie!
Obecnie poznańskie stado liczy 8 sztuk – trzy dorosłe samce, 4 dorosłe samice oraz tegorocznego młodego, którego płeć nie jest jeszcze znana. 
Poprzedni jeleń baweański urodził się w Poznaniu 15 sierpnia 2010 roku.

ZOO OPOLE

W opolskim ogrodzie kilka dni temu urodziły się dwie tamaryny złotorękie. Maluchy to bliźniaki – to pierwsze potomstwo młodej pary tamaryn, które mieszkają w Opolu.

Tamaryna złotoręka z opolskiego zoo

Według zapowiedzi zoo, już niebawem w Opolu ma się pojawić kolejna pantera śnieżna oraz od dawna już zapowiadany rosomak. Opolskie zoo otrzymało pozytywną decyzję od europejskich koordynatorów oby tych gatunków, a zwierzęta powinny do Opola dotrzeć jeszcze w tym roku lub na początku następnego.

ZOO PŁOCK

W piątkowy poranek, 30 września, w płockim zoo przyszła na świat mała zebra Hartmanna. Po oględzinach malucha okazało się, że jest to samiec.
Obecnie w Płocku znajdują się trzy zebry Hartmanna, zamieszkują wybieg przylegający do wybiegu oryksów szablorogich.

Zebry Hartmanna w płockim zoo

Piątkowy przychówek jest już trzecim w historii płockiej hodowli. Zdjęcia młodej zebry można zobaczyć tutaj.

Tymczasem w poniedziałek, 26 września, w ptaszarni wykluła się ara zielona.
To również wielkie wydarzenie, jest to bowiem dopiero drugi przychówek ary zielonej w polskich ogrodach zoologicznych! Co ciekawe, poprzedni miał miejsce również w Płocku – 28 sierpnia 2009 roku!

W pawilonie "Ptaki Lasów Tropikalnych" wykluły się już dwie ary zielone!

Póki co pisklęcia nie można jeszcze zobaczyć, bo siedzi bezpiecznie w dziupli i jest pod troskliwą opieką rodziców. Ary wychodzą z gniazda dopiero wtedy, gdy są całkowicie gotowe do samodzielnego życia – czyli za jakieś kilka miesięcy…
Ary zielone w Płocku mają wyjątkowo dobre warunki i być może właśnie dlatego to ta placówka jako pierwsza doczekała się przychówku – i to dwukrotnego! Papugi te są trudne w rozmnażaniu, gdyż wymagają bardzo szczególnych warunków – dziupla musi przypominać taką, jaką ptaki zakładają na wolności, a gniazdo musi być niedostępne dla człowieka. Właśnie takie warunki udało się stworzyć w płockim zoo.

2. Imprezy, wydarzenia, konkursy!

OGRÓD FAUNY POLSKIEJ – “Zbieramy żołędzie dla zwierząt”

Jak co roku jesienią bydgoskie zoo przyjmuje żołędzie w ramach akcji “Zbieramy żołędzie dla zwierząt”. W Ogrodzie Fauny Polskiej żołędzie chętnie zjadają dziki, łosie, jelenie, daniele, żubry. Tym razem każde dziecko, które przyniesie 2 kg żołędzi będzie mogło bezpłatnie zwiedzić zoo. Nie są natomiast przyjmowane kasztany.

ZOO ŁÓDŹ – zmiana godzin otwarcia zoo

Ciekawą informację możemy przeczytać na stronie łódzkiego zoo:

W związku z dużą liczbą zwiedzających, informujemy, iż przez 9 pierwszych dni października łódzkie ZOO będzie otwarte dłużej według następującego porządku:
- Ogród Zoologiczny czynny do godziny 17.00
- kasa biletowa czynna do godziny 16.00

Tylko pogratulować frekwencji, tym bardziej, że żaden inny ogród zoologiczny w Polsce nie zdecydował się na taki krok.
Szczegóły dotyczące godzin otwarcia ogrodów zoologicznych, które w większości przypadków ulegają zmianie od 1 października, można znaleźć na stronach internetowych poszczególnych placówek.

STARE ZOO POZNAŃ

Od 1 października poznańskie zoo rozpoczyna zapisy na gwiazdkowe spotkania z Mikołajem w Starym Zoo. O zeszłorocznym spotkaniu pisaliśmy tutaj, natomiast w tym roku będzie to „Gwiazdka polarna” – motywem przewodnim będą zwierzęta klimatu polarnego: pingwiny, foki, renifery i niedźwiedzie polarne.

Grupy z przedszkoli i klas 1-3 szkoły podstawowej zoo zaprasza w dniach 6 – 20 grudnia. Więcej informacji i zapisy: Dział dydaktyczny, tel. 848 08 47.

KONKURSY

W poznańskim Nowym Zoo ogłoszono wynik konkursu na imiona dla pary nandu, które przyjechały w tym roku do Poznania. Zwycięskie propozycje to Kida i Milo – imiona te zaczerpnięte są z filmu Atlantyda.
Tymczasem wciąż nierozwiązany pozostaje konkurs na imię dla urodzonej w płockim zoo pandy małej – jak czytamy na profilu facebookowym płockiego zoo:

Głównym sponsorem konkursu jest Gazeta Wyborcza i razem musimy zdecydować które imię będzie najlepsze…. mamy nadzieję, że wkrótce uda się dojść do porozumienia :).

My również – czekamy zatem!

Światowy Dzień Zwierząt Hodowlanych 

Wczoraj, 2 października, obchodzony był Światowy Dzień Zwierząt Hodowlanych.
Więcej informacji na ten temat znajdziecie tutaj.

Światowy Dzień Zwierząt

Natomiast jutro, 4 października, obchodzony będzie Światowy Dzień Zwierząt. Więcej na ten temat pisaliśmy tutaj.

3. Plany i inwestycje

ZOO OPOLE – Basen uchatek w remoncie

Od 27.09.2011 na około trzy tygodnie wyłączony z eksploatacji jest basen zewnętrzny uchatek w opolskim zoo – w związku z koniecznością naprawy jego powierzchni.  Basen uchatek powstał sześć lat temu, ale słona woda powoduje, że niektóre elementy szybko ulegają korozji.

Basen uchatek kalifornijskich w opolskim zoo

Przez ten okres nie będzie również  pokazów karmienia uchatek.
Samice Molly, Grace, Hatley i samiec Arni przebywają teraz w basenach wewnętrznych na zapleczu, którego budowa niedawno się skończyła.

AKCENT ZOO BIAŁYSTOK – nowy wybieg dla żubrów

Kolejnym etapem modernizacji i przebudowy Akcent Zoo w Białymstoku ma być nowy wybieg dla żubrów.
Urząd miejski w Białymstoku ogłosił właśnie przetarg na wykonanie tych prac – zainteresowane firmy na składanie ofert mają czas do 14 października. Jeżeli rozstrzygnięcie przetargu pójdzie sprawnie i aura będzie sprzyjać – to zaplanowany remont zakończy się w grudniu. Zagroda, w jakiej żubry przebywają obecnie zostanie zdemontowana, a w jej miejsce powstanie nowy wybieg, wiaty i paśnik. Te ostatnie będą zbudowane z okrągłych od zewnątrz, drewnianych bali i zostaną pokryte gontem.
W Akcent Zoo żyją obecnie dwa żubry. Ich wybieg ma nieco ponad 1300 m2.
Nowy wybieg dla żubrów to czwarty etap modernizacji przebudowy białostockiego zoo.
Pod koniec minionego roku wykonano zabiegi renowacyjno-konserwatorskie związane ze stawem. Zrealizowano też prace związane z podłączeniem kanalizacji, wodociągów, instalacji gazowej. Pod koniec sierpnia udało się wyłonić wykonawcę zapowiadanej budowy nowego niedźwiedziego wybiegu (z fosą, kaskadą wodną i pomieszczeniami, w których misiek będzie mógł się schronić), ptasich wolier oraz alejek spacerowych, chodników. Prace te powinny zostać wykonane do końca maja przyszłego roku. Wcześniej, bo do końca listopada zoo powinno zyskać nowe ogrodzenie.

ZOO w RZESZOWIE – odc. 2

Tydzień temu pisaliśmy o koncepcji utworzenia w Rzeszowie ogrodu zoologicznego, który miałby być placówką towarzyszącą dla już istniejących ogrodów w Zamościu i ukraińskim Łucku. Sprawa cały czas jest w toku, pojawiają się też kolejne głosy popierające ów pomysł – szczegóły znajdziecie tutaj.

4. Michał z Braniewa już w niemieckim azylu dla niedźwiedzi!

Dwa tygodnie temu pisaliśmy o kolejnym sukcesie projektu Bearprojectdzięki staraniom Agnieszki Sergiel i Roberta Maślaka kolejny niedźwiedź z Polski miał trafić do azylu Bärenwald Müritz w Niemczech, do którego wcześniej przeniosły się Basia i Kasia z Leszna.
W czwartek, 29 września, rzecz stała się faktem – ośmioletni Michał został zabrany przez lekarzy weterynarii, zoologów i wolontariuszy z ratującej zwierzęta niemieckiej organizacji “Vier Pfoten” (“Cztery łapy”). Towarzyszyło im kilkunastu dziennikarzy z Niemiec.
Michał został przewieziony do azylu dla niedźwiedzi w Bärenwald Müritz w Niemczech. Szczegółową relację z przenosin Michała można przeczytać tutaj.

Ośmioletni Michał, który swego czasu w wypadku stracił przednią kończynę, był najmłodszym niedźwiedziem urodzonym w niewoli w Polsce. Od urodzenia przebywał w betonowej dziurze w zoo w Braniewie na 60 m2.

Michał na swoim wybiegu w braniewskim zoo (fot. bearproject.org)

Teraz mieszka na wybiegu o powierzchni 5 000 m2 (0,5 ha) – z trawami, ziołami, drzewami i stawem.

Po wyjeździe Michała w braniewskim zwierzyńcu pozostały jeszcze cztery niedźwiedzie: jego siostra Gienia, podarowane przez ukraiński cyrk Pietka i Ewka oraz uważana przez kilka lat za samca niedźwiedzica Wojtusia.

5. ZooPlotek, czyli skandale, plotki i sensacje tygodnia w ogrodach zoologicznych Polski i świata!

W minionym tygodniu mogliśmy przeczytać m.in. o:

- Szympansie Patryku z warszawskiego zoo, który “mocny był w grupie” a teraz “czeka na miłość”.

- Małych tygryskach z berlińskiego zoo, które pokazano na oficjalnej prezentacji.

- Boa dusicielu podrzuconym w pewnym barze i dalszych losach “Stefana”.

- Wielkiej ucieczce surykatek w kijowskim zoo.

- Orangutanach z oliwskiego zoo, które poddawane są specjalnej gimnastyce aktywizującej – Raya i Albert, jak bowiem powszechnie wiadomo, są okropnymi leniuchami i choć mają do dyspozycji duży wybieg zewnętrzny, to bardzo rzadko z niego korzystają.

Typowa pozycja oliwskich orangutanów...

- Kolejnych “gwiazdach” w zoo – przed tygodniem pisaliśmy o sensacji, jaką wywołało pojawienie się Seleny Gomez i Justina Biebera w zoo w Los Angeles: „zakochana” para wybrała się na randkę do zoo i ponoć była jego największą atrakcją dla zwiedzających. W tym tygodniu ponownie “przyłapano” Selenę Gomez w zoo w Los Angeles, tym razem w towarzystwie bliskich wokalistki:

Nie jesteśmy fanami ani Gomez, ani Biebera, ale nie zazdrościmy im takiego prześladowania – żeby nawet do zoo nie mogli się spokojnie wybrać. Okropne!

Jakby tego było mało, paparazzi kilka dni później sfotografowali w londyńskim zoo piosenkarkę Gwen Stefani.
Nas najbardziej rozbroił komentarz na stronie http://www.eska.pl:

Selena Gomez i Justin Bieber zapoczątkowali chyba jakąś nową modę! Gwen Stefani podpatrzyła ich pomysł na wycieczkę do zoo. Wczoraj po południu zabrała swojego starszego syna Kingstona do londyńskiego ogrodu zoologicznego.

Jeśli ktokolwiek pójdzie teraz do zoo niech wie, że wzoruje się na Bieberze i Gomez, którzy zapoczątkowali modę na wycieczki do zoo.
I jak my teraz mamy pójść do zoo?

Nie żyje Heidi, słynny zezowaty opos z lipskiego zoo…

Nie żyje Heidi – najsłynniejszy opos świata, mieszkanka ogrodu zoologicznego w Lipsku, która stała się znana dzięki swojemu… zezowi. Oposica miała trzy i pół roku i prawdopodobnie chorowała na artretyzm. Bardzo cierpiała i dlatego weterynarze postanowili ją uśpić, co nastąpiło 28 września 2011 roku. W zoo w Lipsku wystawiono nawet specjalną księgę pamiątkową, do której mogą wpisywać się zwiedzający.

Heidi (fot. gazeta.pl)

Heidi została popularna po tym, jak niemiecki “Bild” opublikował jej zdjęcie. Z dnia na dzień stała się ulubienicą nie tylko Niemców, ale mieszkańców całej Europy i świata. Jej popularność urosła do takiej rangi, że zaczęła brać udział w programach telewizyjnych, w których typowała wyniki rozdania Oscarów za 2010 rok.
Na portalu Youtube została umieszczona piosenka napisana specjalnie dla Heidi:

Profil Heidi na Facebooku lubi ponad 340 tysięcy osób…

Kilkukrotnie pisaliśmy o niej na Mrówkojadzie, stała się m.in. jednym z bohaterów artykułu o tym, jak wykreować gwiazdę w zoo. Pojawiała się także regularnie w materiałach “7 Dni Zoo”.

Z pewnością będzie nam wszystkim Heidi brakowało, na co wpłynie oczywiście fakt, że cieszyła się ogromną sympatią chyba wszystkich zoofanów. Nie była wszak jednym z tysięcy anonimowych oposów.

6. Zdarzyło się…

28. 09. 2009

- W poznańskim Nowym Zoo urodził się mrówkojad olbrzymi – samiczka Felice.

Felice

7. Pisaliśmy o…

27. 09. 2009
Czytelnia Mrówkojada – „Przekrój przez Zoo”, Jan Żabiński

Zmarł jedyny w Polsce miś polarny

29.09.2009

Raport niedźwiedzia – misie w polskich ogrodach zoologicznych.

30.09.2009

Skrzydlaty kangur w piwnicy

01.10.2009

Hipopotamy, które zjadły Koszalin. Albo odwrotnie…

Jesień w zamojskim zoo

02.10.2009

Świnie rzeczne nad Wisłą

03.10.2009

Dlaczego goryle nie jedzą bananów?

26. 09. 2010

Alfabet Mrówkojada – H jak Hagenbeck

27.09.2010

Zamojskie zoo już w EAZA!

30.09.2010

Kinoteka Mrówkojada – „Amazońskie szpony”

Tyle na dziś – przypominamy też o innych ważnych wydarzeniach ostatniego tygodnia, o których pisaliśmy już na Mrówkojadzie:

20 nosorożców na „Światowy Dzień Nosorożca”!

Drugie urodziny Felice! Dokładnie dwa lata temu w poznańskim Nowym Zoo urodził się mały mrówkojad!

Jaszczurka żyworodna kontra łopata, czyli na co trzeba uważać pracująć na działce… – Dramat w jednym akcie

Światowy Dzień Zwierząt Hodowlanych (02. 10. 2011)

Światowy Dzień Zwierząt (04. 10. 2011) w polskich ogrodach zoologicznych

Lista polskich zoo i zwierzyńców

Płockie zoo czeka na nową słoniarnię!

Kolejny – czterdziesty piąty już! – numer 7 Dni Zoo już za tydzień!

„7 Dni Zoo” – tydzień z życia ogrodów zoologicznych w subiektywnym raporcie Mrówkojada

Zapraszamy na kolejny przegląd zoowieści tygodnia w czterdziestym trzecim już numerze jedynego tygodnika zoologicznego – 7 Dni Zoo!

A w dzisiejszym 7 Dni Zoo przeczytacie o:

1. Narodziny i transfery, czyli nowe zwierzaki w zoo!

ZOO WROCŁAW

Nowymi mieszkańcami wrocławskiego zoo została para świń maskowych, która przyjechała w połowie sierpnia z Tierpark Goerlitz w Niemczech. Kilka dni temu przeniesiono je z kwarantanny na wybieg na dziecińcu zwierzęcym.
Świnki o charakterystycznych imionach – Jaś i Małgosia – mają dopiero 4 miesiące i ważą zaledwie 6 kg, jednak gdy dorosną, mogą osiągnąć wagę nawet 60 kg. Świnie maskowe to rasa chińskich domowych świń hodowlanych, spokrewnionych z azjatyckim dzikiem. Charakterystyczną cechą ich wyglądu są długie zwisające uszy i silnie pofałdowana skóra na pysku.

Prosiaki są bardzo spokojne i oswoiły się już z nowym otoczeniem. Błyskawicznie zaprzyjaźniły się też ze swoimi opiekunami. Często są wypuszczane ze swojej zagrody i chodzą sobie swobodnie po dziedzińcu.
Wrocławska para jest obecnie jedyną w polskich ogrodach zoologicznych.
Ich zdjęcia można zobaczyć na stronie zoo.

Do zoo przybyło też kilka gatunków ptaków, m.in. : tragopan plamisty, kaczka norowa – ohar, bernikla białolica i śnieżyca duża. Na ekspozycji pojawiły się też nowe płazy (żaba budżetowa, żaba rogata z Chaco) oraz kilka gatunków bezkręgowców (m.in. modliszki, pająk klapkowiec czerwony).

Przypominamy też o narodzinach trzech surykatek, które przyszły na świat pod koniec sierpnia a w ostatnich dniach wreszcie zaczęły pokazywać się na wybiegu.

Wybieg surykatek we wrocławskim zoo

NOWE ZOO POZNAŃ

W Nowym Zoo w miniony piątek, 16 września, na świat przyszła mała sitatunga.

A to mała sitatunga urodzona 23 marca 2010 roku

Mała sitatunga jest, jak wszystkie te małe antylopy, bardzo podobna do swojej mamy. Dopiero około czwartego miesiąca życia samcom zaczynają rosnąć rogi – płeć nowonarodzonego malucha nie jest jednak jeszcze znana.

ZOO WARSZAWA

W piątek rano, 23 września, w warszawskim zoo urodził się gibbon czubaty – kolejne, już szóste, dziecko pary warszawskich gibbonów, Boni i Gucia. Malucha, uczepionego brzucha mamy, można zobaczyć na Wyspie Gibbonów na Dużym Stawie.
Poprzedni gibbon w warszawskim zoo urodził się 1 sierpnia 2009 roku. Obecnie w warszawskim zoo jest sześć gibbonów czubatych.

Wyspa gibbonów w warszawskim zoo

W ostatnim czasie w warszawskim zoo urodziły się także m.in. surykatka i dwa pingwiny tońce.

2. Imprezy, wydarzenia, konkursy!

ŚLĄSKIE ZOO – Gepard TV

Śląski Ogród Zoologiczny nawiązał współpracę z TVS, dzięki czemu każdy może teraz przez 24 godziny na dobę obserwować urodzone niedawno w zoo cztery gepardy. Wiadomo już, że młode to trzy samce i jedna samiczka.
Gepardzią rodzinę można podglądać tutaj.

Gdy zaglądaliśmy do nich ostatnio, cała czwórka akurat... jadła!

Zdarzyło się w tygodniu…

- O rezultatach zeszłotygodniowego malowania ogrodzenia wrocławskiego zoo możecie natomiast poczytać tutaj lub tutaj. Naszym zdaniem efekt jest naprawdę niezły, przede wszystkim jednak gratulujemy wrocławskiemu zoo samego pomysłu i odwagi w podejściu do tematu. Odwagi, której zabrakło poznańskiemu zoo w kwestii muru wokół Starego Zoo.

- W ten weekend (wczoraj i dziś) w poznańskim Nowym Zoo odbył się festyn z okazji pożegnania lata. Szczegóły na stronie zoo.

- Natomiast dzisiaj w Śląskim Zoo odbyło się spotkanie w ramach cyklu “Człowiek i pies – niezwykła więź” – szczegóły na stronie zoo.

3. Plany i inwestycje

ZOO WROCŁAW

We wrocławskim zoo ruszyły wreszcie prace związane z budową wybiegu dla rysi. Wybieg ma być ukończony najpóźniej na początku 2012 roku, choć możliwe, że będzie gotowy jeszcze w tym.
Tymczasem przy wybiegu szympansów pojawił się kolejny element Kampanii EAZA na Rzecz Małp Człekokształtnych – wielki orangutan, z którym można się zmierzyć.

(fot. pochodzi z profilu wrocławskiego zoo na Facebooku)

ZOO ZAMOŚĆ – finał prac coraz bliższy!

Powoli dobiegają końca prace modernizacyjne w zamojskim zoo. Oficjalnie finał prac zapowiedziano na koniec listopada tego roku.
Więcej na ten temat można przeczytać tutaj.

ZOO… RZESZÓW?

W Zamościu zoo się modernizuje, natomiast w Rzeszowie coraz głośniej i wyraźniej mówi się o budowie nowego ogrodu zoologicznego! Miasto reaguje na coraz wyraźniejsze głosy zapotrzebowania mieszkańców na tego typu placówkę, dlatego poważnie rozważa opracowanie specjalnej koncepcji utworzenia w Rzeszowie zoo.
Więcej na ten temat przeczytacie tutaj.

ZOO TORUŃ

We wtorek pisaliśmy o rozpoczęciu pierwszych prac nad nowym wybiegiem dla rysi w toruńskim Ogrodzie Zoobotanicznym, dziś zaś – dzięki uprzejmości naszego korespondenta Wojtka, pokazujemy kilka zdjęć z prac prowadzonych na terenie zoo.

Koparko-ładowarka zaczęła prace pod woliery dla rysi:

Prace trwają także w herpetarium, gdzie przygotowywane jest terrarium dla teju złotych oraz domek dla pancerników włochatych, które zamieszkają razem z marmozetami białoczelnymi:

Tu mają zamieszkać teju złote...

A to będzie domek pancerników...

Na terenie zoo pojawił się także automat z pamiątkowymi monetami – do wyboru mamy niedźwiedzia himalajskiego i turako zielone – już czekamy na wizytę w Toruniu, żeby dołączyć je do naszej kolekcji :).

Pancerniki czekają na nowy domek na wybiegu marmozet, surykatki aklimatyzują się na zapleczu, a samiec arui dołączył już do reszty stada.

Stado arui z Ogrodu Zoobotanicznego

4. Konferencja EAZA w Montpellier (21-25. 09. 2011)

We francuskim Montpellier kończy się dzisiaj trwająca od środy Konferencja EAZA (Europejskiego Stowarzyszenia Ogrodów Zoologicznych i Akwariów)

Tegoroczny zjazd EAZA (Europejskie Stowarzyszenie Ogrodów Zoologicznych i Akwariów) odbył się w dniach 21 – 25 września w Montpellier – po raz pierwszy od 15 lat we Francji. W zjeździe uczestniczyło kilkuset pracowników z ponad 200 ogrodów zoologicznych. Polskę reprezentowało dziewięć ogrodów zoologicznych – zabrakło tylko przedstawicieli z Chorzowa i Zamościa.
EAZA jest zjazdem roboczym podsumowującym działalność hodowlaną wszystkich ogrodów będących członkiem stowarzyszenia za dany rok. Ponieważ większość gatunków zwierząt hodowanych w zoo jest objęta programami hodowlanymi dla ginących gatunków (EEP – czyli European Endangered Species Program), kontrolowanymi przez wytypowanych koordynatorów, zjazd należy traktować jako sprawozdawczy dla tych ogrodów, które mają zwierzęta objęte programami EEP.
W programie tegorocznej konferencji znalazły się m.in. prezentacje ośmiu ogrodów ubiegających się o członkostwo w organizacji (m.in. ogrody z Kaliningradu, Skopje i Tbilisi) i podsumowanie Kampanii na Rzecz Ochrony Małp Człekokształtnych, w którą włączyło się ponad 160 ogrodów zoologicznych na całym świecie. Do tej pory zebrano ponad 400 tysięcy Euro. Równocześnie zainicjowano kolejną kampanię, na rok 2012, poświęconą ochronie zwierząt zamieszkujących południowo-wschodnią Azję.
Więcej informacji na temat tegorocznej konferencji i przyszłorocznej kampanii znajdziecie na stronie EAZA. My mamy nadzieję już niebawem powrócić do tego tematu, postaramy się bowiem zapytać kilku polskich uczestników o wrażenia z tegorocznej konferencji. Musimy jednak poczekać, aż wrócą :).

EAZA jest najważniejszym stowarzyszeniem zrzeszającym najlepsze ogrody zoologiczne w Europie. Organizacja ta powstała w 1988 roku i od samego początku swoją siedzibę ma w Amsterdamie.  Polskimi członkami są: Gdańsk, Toruń, Warszawa, Łódź, Płock, Poznań, Wrocław, Katowice, Opole, Kraków i od zeszłego roku Zamość.
Obecnie EAZA liczy 325 członków (ogrodów zoologicznych) z 36 państw.
W 2010 roku zjazd odbył się w dniach 21-26 września we włoskiej Weronie – przypominamy, że o zeszłorocznym zjeździe specjalnie dla Mrówkojada opowiadał swego czasu dyrektor zoo w Gdańsku, Pan Michał Targowski!

5. ZooPlotek, czyli skandale, plotki i sensacje tygodnia w ogrodach zoologicznych Polski i świata!

W minionym tygodniu mogliśmy przeczytać m.in. o:

- Łysym pingwinie z chińskiego zoo, który stał się ulubieńcem zwiedzających – jak widać pingwiny cieszą się niezmierną popularnością niezależnie od tego, czy tańczą, maszerują, czy też mają braki w owłosieniu…

- Wielbłądzie o koślawych nóżkach – czyli urodzonym 16 sierpnia w poznańskim Nowym Zoo wielbłądzie dwugarbnym Karimie, który przyszedł na świat z wadą postawy tylnych kończyn. Teraz przypomniał sobie o nim Fakt, choć Karim kurację już zakończył i od kilku tygodni w najlepsze już porusza się po wybiegu.
Nie ma to jak refleks w poszukiwaniu sensacji…

- Wizycie idoli nastolatek – Seleny Gomez i Justina Biebera – w zoo w Los Angeles: “zakochana” para wybrała się na randkę do zoo i ponoć była jego największą atrakcją dla zwiedzających…
Tym samym Gomez i Bieber dołączają do naszej wciąż rosnącej galerii “VIP-y w zoo” (odsyłamy do poprzednich numerów 7 Dni Zoo).

- Pomyśle pewnego polityka z okręgu legnickiego, który obiecuje wyborcom, że jeśli dostanie się do Sejmu, wybuduje… minizoo! Ulotkę z obietnicą polityka możecie zobaczyć tutaj.
W przedwyborczej gorączce kampanijnej obietnic jak wiadomo jest mnóstwo, a niektóre są naprawdę zmyślne – minizoo jednak jak dotąd nie obiecywał nikt. Nas ten pomysł nie przekonuje, ale nie zdziwimy się jak za chwilę ktoś obieca mieszkańcom Rzeszowa zoo (patrz punkt 3)…

- Joannie Krupie, która kilka dni temu pojawiła się na antenie CNN w programie “ISSUES with Jane Velez-Mitchell” żeby skomentować sytuację zwierząt w zoo w stolicy Libii, Trypolisie (pisaliśmy o tym w poprzednim 7 Dni Zoo).
Krupa, znana ze swej walki o prawa zwierząt, wykazała się niezwykle przenikliwą wiedzą na temat ogrodów zoologicznych:

Generalnie myślę, że zoo na całym świecie to są po prostu więzienia. (…) Musimy mówić dzieciom o tym jak zwierzęta są traktowane w Zoo. Jestem pewna, że 99 proc. dzieci nie chciałoby tam pójść, gdyby wiedziały jak cierpią tam zwierzęta.

Chyba nie powinniśmy już więcej iść do zoo…

- Pancernej randce w warszawskim zoo, czyli zalotach między parą nosorożców indyjskich, Kubą i Shikari. Ponoć mają być z tego małe nosorożce, my jednak jesteśmy bardzo ostrożni w tego typu doniesieniach z Warszawy – miały być już małe gepardy, małe słonie, małe hipopotamy, małe nosorożce (tak, tak, już wcześniej)…
Oczywiście kibicujemy, aby wreszcie się udało, bowiem narodziny małego nosorożca indyjskiego byłyby niewątpliwie jednym z najważniejszych narodzin w polskich ogrodach zoologicznych w ostatnich latach!

Będą z tego dzieci? Zobaczymy... (fot. Michał)

Czy coś z ostatnich amorów będzie, przekonamy się jednak dopiero za… 15 miesięcy, bo tyle trwa ciąża u nosorożców…
Czekamy zatem!

Na koniec “polecamy” lekturę prawdopodobnie najgłupszego i najgorzej napisanego artykułu poświęconego tematyce zoologicznej – ilość bzdur na jeden akapit jest wręcz nieprawdopodobna…

6. Zdarzyło się…

24. 09. 2010

Wybrano imię dla hipopotama karłowatego urodzonego we wrocławskim zoo – zwycięską propozycją okazał się być Euforio.

Euforio - tu niedługo po narodzeniu, dziś mieszka już w zoo w Lipsku (fot. Zoo Wrocław)

25. 09. 2010

Na konferencji w Weronie oficjalnie przyjęto zamojskie zoo do EAZA.

Tyle na dziś – przypominamy też o innych ważnych wydarzeniach ostatniego tygodnia, o których pisaliśmy już na Mrówkojadzie:

Toruń czeka na pandy, buduje dla rysi a ma już pancerniki! Rewitalizacja Ogrodu Zoobotanicznego w toku!

Alfabet Mrówkojada – L jak Literatura

Mrówkojad surrealistyczny, czyli Dali, Breton i inni…

Surykatki wszędzie – konkurs Mrówkojada!

Kolejny – czterdziesty czwarty już! – numer 7 Dni Zoo już za tydzień!

„7 Dni Zoo” – tydzień z życia ogrodów zoologicznych w subiektywnym raporcie Mrówkojada

Zapraszamy na kolejny przegląd zoowieści tygodnia w czterdziestym drugim już numerze jedynego tygodnika zoologicznego – 7 Dni Zoo!

A w dzisiejszym 7 Dni Zoo przeczytacie o:

1. Narodziny i transfery, czyli nowe zwierzaki w zoo!

ZOO KRAKÓW

Na przełomie sierpnia i września do krakowskiego zoo przyjechało kilka zwierząt, w celu uzupełnienia par i stad hodowlanych. Nowymi nabytkami zoo zostały m.in. młoda samica antylopy addaks, która przyjechała z niemieckiego Tierpark Berlin 30 sierpnia oraz dwuletni samiec afrykańskiej antylopy bongo, który został sprowadzony z ogrodu zoologicznego w Pradze 8 września.
Zdjęcia nowych mieszkańców krakowskiego zoo można zobaczyć na stronie zoo.

ZOO ŁÓDŹ

Po raz pierwszy w historii łódzkiego zoo, a zarazem pierwszy raz w Polsce, wykluły się długo oczekiwane dwa pawie kongijskie! Pawie kongijskie prezentowane są w Łodzi od siedmiu lat. Obecnie w zoo są dwie pary – pierwsza, która właśnie dochowała się młodych, to sprowadzony w 2004 roku samiec oraz czteroletnia samica, którą sprowadzono latem 2009 roku z Kopenhagi oraz druga para, która przybyła w maju tego roku z Czech.
Pawie kongijskie w ogrodach zoologicznych rozmnażają się dosyć rzadko – w tym roku w Europie, jeszcze tylko w Antwerpskim zoo udało się je rozmnożyć.

W zoo urodziły się ponadto trzy surykatki.

ŚLĄSKIE ZOO

Miesiąc temu w Śląskim Zoo urodziły się gepardy (pisaliśmy o nich przed tygodniem), tymczasem trzy tygodnie temu urodziło się pięć surykatek. Można je oglądać w pawilonie papug – a ich zdjęcia można znaleźć na stronie zoo.
Jak widać krajowa populacja surykatek w ostatnich tygodniach znacznie się zwiększyła :).

ZOO GDAŃSK-OLIWA

Oliwskie zoo wzbogaciło w ostatnich dniach swoją kolekcję sów o kilka nowych okazów – z Opola przyjechały bowiem trzy puchacze, cztery płomykówki i puszczyk mszarny. Wszystkie sowy zamieszkały w wolierach naprzeciwko wybiegu jeleni. Do tej pory w zoo były już dwie sowy śnieżne, para puszczyków mszarnych oraz samotny puchacz.

Czerwiec 2010 - wtedy w zoo była jeszcze para puchaczy

ZOO OPOLE

Tymczasem w odwrotnym kierunku – z Gdańska do Opola – powędrowały cztery gerezy abisyńskie, które zamieszkają niedaleko wybiegu opolskich goryli, ale docelowo mają zostać z nimi połączone. Przyznajemy – byłoby to rewelacyjne połączenie! Wspólny wybieg dla goryli i gerez będzie pierwszym tego typu w Polsce, wcześniej musi być jednak do tego dostosowany – powstaną m.in. słupy z linami i podestami dla gerez.
Grupa gerez abisyńskich, które zamieszkały właśnie w zoo w Opolu, to czterej bracia – Józek, Filomen, Leon i Omen, z których najstarszy ma 6 lat, a najmłodszy dwa.

Czyżby smutek po wyjeździe kolegów ze stada?

ZOO WARSZAWA

Tydzień temu pisaliśmy o sporych transferach, dokonanych przez warszawskie zoo – przyjechał m.in. szympans Patrick i wilk grzywiasty, urodziły się też tamaryny białoczube i kapucynka czubata.
Tymczasem w tym tygodniu – w środę, 14 września – zoo opuścił Awatar, czyli urodzony 11 grudnia 2009 roku czarny jaguar!

Awatar jeszcze w Warszawie - czerwiec 2010

Awatar jest jednym z trzech czarnych jaguarów, urodzonych przed prawie dwoma laty – pisaliśmy o nich na Mrówkojadzie wiele razy.
Od czasu, gdy Awatar był słodkim, małym kociakiem, minęło jednak sporo czasu – teraz jest to świetnie zbudowany samiec, który jak się okazało, waży 75 kg! Zoo od jakiegoś czasu szukało dla niego miejsca w innym ogrodzie, wreszcie w środę Awatar pojechał do zoo w szwedzkim mieście Eskilstuna, gdzie zamieszka na znacznie większym wybiegu niż ten, jaki miał do dyspozycji w Warszawie.

Wybieg jaguarów w warszawskim zoo

W Warszawie zostali rodzice Awatara, Kali i Beata, i jego dwóch równie czarnych braci – Atos i Aramis. Zoo także dla nich szuka nowego miejsca.
A zdjęcia z transportu Awatara możecie zobaczyć tutaj.

Tymczasem z Wrocławia przyjechał młody samiec wydry.

2. Imprezy, wydarzenia, konkursy!

“Zebra w paski też nosi odblaski” czyli wielka impreza w płockim zoo

W ramach kampanii społecznej na rzecz noszenia odblasków pod hasłem “Zebra w paski też nosi odblaski” w płockim zoo odbyła się w piątek specjalna “odblaskowa impreza”, w której wzięli udział uczniowie szkół podstawowych.
Sama koncepcja narodziła się ponad dwa lata temu w płockiej komendzie policji, szybko przystąpili do niej inni, m.in. płockie zoo. Na terenie ogrodu znajduje się kilka tabliczek z “odblaskową zebrą”, zachęcających do noszenia odblasków, aby być lepiej widocznym na drodze.

Takich tabliczek jest w płockim zoo kilka

Więcej informacji o imprezie znajdziecie tutaj.

Zdarzyło się w weekend…

Więcej informacji na temat wydarzeń ostatnich dni oraz trwających konkursów znajdziecie tutaj.
O rezultatach niedzielnego malowania ogrodzenia wrocławskiego zoo możecie natomiast poczytać tutaj.

Pierwszy zwiastun We Bought a Zoo!

Tydzień temu pisaliśmy o polskiej premierze filmu Heca w Zoo oraz o innych tegorocznych produkcjach, w których ważną rolę odgrywają zwierzęta bądź tematy zoologiczne, zapowiedzieliśmy także, że pod koniec tego roku w kinach pojawi się kolejna tego typu produkcja, czyli film We Bought a Zoo (polski tytuł Kupiliśmy zoo).
Kilka dni temu w sieci pojawił się pierwszy zwiastun do tego filmu:


W filmie, który do amerykańskich i polskich kin ma trafić przed Bożym Narodzeniem, Matt Damon wciela się w postać samotnego ojca. Mężczyzna postanawia zmienić swoje życie i razem z dwójką dzieci przeprowadza się do… zoo. Scenariusz oparty jest na autentycznych wydarzeniach.
Poza Damonem w produkcji grają Scarlett Johansson, Thomas Haden Church i Elle Fanning. Reżyserem filmu jest Cameron Crowe.
Trailer jest może nieco zbyt podniosły i trąci trochę niedzielnym kinem familijnym, ale i tak nie możemy doczekać się filmu – z wiadomych powodów :).

3. Europejskie ogrody zoologiczne wspierają Światowy Dzień Nosorożca!

22 września już po raz drugi obchodzony będzie Światowy Dzień Nosorożca, w którego obchody włączyły się ogrody należące do EAZA. Celem akcji jest zwrócenie uwagi na zagrożenia, jakie czyhają na nosorożce, wśród nich przede wszystkim kłusownictwo.
Ogrody zoologiczne stowarzyszone w EAZA od lat włączają się w kampanię ochrony nosorożców -  w roku 2005/2006 EAZA zorganizowała nawet całoroczną kampanię poświęconą ochronie nosorożców.
Więcej informacji na ten temat znajdziecie na stronie EAZA oraz tutaj.

4. Wsparcie WAZA dla zoo w Trypolisie.

Dwa tygodnie temu pisaliśmy o dramatycznej sytuacji w zoo w Trypolisie, które po ucieczce rodziny Kaddafich zostało pozbawione odpowiedniej opieki.
Na szczęście zarząd WAZA nawiązał kontakt z Libią i działającymi na jej terenie organizacjami, poprzez które ma zostać udzielona pomoc stołecznemu zoo.
Na razie zebrano fundusze na żywność dla zwierząt na około miesiąc, rozwiązano też kwestię braku wody. Problem w tym, że zoo nadal zostaje bez jakiegokolwiek kierownictwa.
W zoo w Trypolisie mieszka obecnie ponad 700 zwierząt z ponad 50 gatunków. Część zwierząt skradziono w trakcie konfliktu.
Więcej informacji na ten temat znajdziecie tutaj.

5. Kolejny niedźwiedź wyjedzie do Barenwald Muritz – tym razem Michał z Braniewa.

Kolejny sukces Bearproject – dzięki staraniom Agnieszki Sergiel i Roberta Maślaka kolejny niedźwiedź z Polski trafi do azylu Bärenwald Müritz w Niemczech. Po Kasi i Basi z Leszna do niemieckiego azylu wyjedzie ośmioletni samiec Michał mieszkający obecnie w zoo w Braniewie, gdzie przebywa w betonowej dziurze w zoo w Braniewie na 60 m2. Prawdopodobnie już 30 września będzie mógł biegać na wybiegu o powierzchni 5 000 m2 (0,5 ha) – z trawami, ziołami, drzewami i stawem. Michał, który swego czasu w wypadku stracił przednią kończynę, jest najmłodszym niedźwiedziem urodzonym w niewoli w Polsce.

Michał na swoim wybiegu w braniewskim zoo (fot. bearproject.org)

W Braniewie jest obecnie pięć niedźwiedzi – Pietka, Ewka, Wojtuś, Gienia i właśnie Michał.
Więcej informacji na temat Michała i innych braniewskich niedźwiedzi znajdziecie tutaj a o ośrodku w Barenwald Muritz tutaj.

Z kolei w dniach 17-23 lipca w Toronto odbyła się konferencja The International Association for Bear Research and Management, czyli IBA. Na corocznych konferencjach, odbywających się w różnych krajach, prezentowane są wyniki badań naukowych dotyczących niedźwiedzi oraz działalności organizacji pozarządowych wspierających ochronę niedźwiedzi. Na tegorocznej – dwudziestej już konferencji – w Toronto obecni byli także przedstawiciele bearproject, którzy zaprezentowali m.in. wyniki dotyczące sytuacji niedźwiedzi przebywających w niewoli w Polsce.

Poster ilustrujący sytuacje niedźwiedzi w polskich ogrodach zoologicznych - my też się do niego przyłożyliśmy :)

Więcej informacji na temat konferencji w Toronto znajdziecie tutaj.

6. ZooPlotek, czyli skandale, plotki i sensacje tygodnia w ogrodach zoologicznych Polski i świata!

W minionym tygodniu mogliśmy przeczytać m.in. o:

- Krokodylu Gustawie, którego ktoś podrzucił do warszawskiego zoo (pisaliśmy o tym tydzień temu), który być może pozostanie w warszawskim zoo, gdyż jego adopcją zainteresowana jest ta sama agencja reklamowa, która ma pod swoją opieką dwie krokodylice – Bolka i Zenka…

Z nimi Gustaw nie zamieszka, bo niewiele by z niego zostało...

- Lamie z Akcent Zoo w Białymstoku, która zdaniem jednej z czytelniczek portalu mm.bialystok miała ogon naderwany do krwi. Pracownicy zwierzyńca tłumaczą tymczasem, że zwierzę jest po prostu chore, ale jest pod dobrą opieką weterynaryjną.

- Pingwinie Happy Feet z Nowej Zelandii (pisaliśmy o nim dwa tygodnie temu), który wrócił na wolność po czym… zaginął. Przymocowany do niego nadajnik GPS przestał przesyłać dane i stracono z nim kontakt. Pingwin był w drodze powrotnej z Nowej Zelandii do domu na Antarktydzie.
Mamy nadzieję, że Happy Feet nie został pożarty, a nadajnik po prostu odpadł przed czasem…

- Wielkim odkryciu Faktuoto bowiem redaktorzy dziennika “odkryli”, że słynny krokodyl Herman z filmu Hydrozagadka  jest… samicą!

To on miał zabić superbohatera Asa z kultowego filmu “Hydrozagadka”. Scena z jego udziałem rozśmieszyła do łez tysiące osób. Teraz największa zagadka jednego z bohaterów polskiej komedii została rozwiązana. Okazało się, że nie jest panem tylko panią. Zobacz o kogo chodzi!

Wiecie już, o kogo chodzi? Jesteście zaskoczeni? My tak, ale błyskotliwością Faktu, a nie “prawdziwą tożsamością” Hermana…

A to “prawdziwy” Herman, czyli aligatorzyca Marta z płockiego zoo:

Sędziwa aktorka mieszka w płockim zoo i ma się całkiem nieźle!

- Powrocie “pumy z Opolszczyzny” – jak donosi Nowa Trybuna Opolska na granicy polsko-słowackiej znowu grasuje tajemnicza puma, która dwa lata temu siała postrach wśród mieszkańców Opolszczyzny.  Ktoś ją widział, ktoś przed nią uciekał, ktoś nawet nakręcił film, na którym ją widać…

Teraz wróciła i znowu straszy!

A tymczasem puma z opolskiego zoo wypoczywa sobie w najlepsze...

- Dwumetrowym pytonie znalezionym na jednej z wrocławskich ulic – mierzącego niemal 2 metry pytona zauważyli 11 września mieszkańcy ul. Kłokoczyckiej we Wrocławiu. Gad wygrzewał się na asfalcie – leżał na środku jezdni…
Do interwencji wezwano strażaków, a gadem zajęli się pracownicy wrocławskiego ogrodu zoologicznego.
Węża najprawdopodobniej wyrzucił ktoś, kto nie mógł sobie dać z nim rady…

- Orangutanicy Shirley z malezyjskiego zoo, która jest uzależniona od palenia papierosów…

Shirley uzależniła się od papierosów, które rzucali jej turyści odwiedzający zoo w południowym stanie Jahor w Malezji. Na szczęście po interwencji brytyjskich aktywistów z Nature Alert orangutanica została do centrum przyrodniczego na wyspie Borneo, gdzie nie ma już dostępu do papierosów…

- “Pawianach” z oliwskiego zoo, które “wcinają warzywa” – rzecz tylko w tym, że owe pawiany to… mandryle!
Swoją drogą to już kolejny tekst w Fakcie poświęcony oliwskiemu zoo – sprawdziliśmy: od końca grudnia w Fakcie pojawiło się 37 tekstów poświęconych polskim ogrodom zoologicznym, z czego aż 12 dotyczyło oliwskiego zoo!
Więcej tekstów o oliwskim zoo można było przeczytać tylko na stronie zoo oraz na… Mrówkojadzie :).

7. Zdarzyło się…

15. 09. 1964

Do płockiego zoo z Holandii przyjechała półtoraroczna samica słonia indyjskiego Petra, która szybko stała się ulubienicą zwiedzających i przez 30 lat – padła w 1998 roku – była ikoną płockiego zoo.

16. 09. 1974

Nad poznańską Maltą otwarto Nowe Zoo!

Tyle na dziś – przypominamy też o innych ważnych wydarzeniach ostatniego tygodnia, o których pisaliśmy już na Mrówkojadzie:

Karta Turysty czyli pomysł na weekend w Trójmieście.

Muzeum Przyrodnicze Wolińskiego Parku Narodowego i Zagroda Pokazowa Żubrów, czyli Mrówkojad w Międzyzdrojach!

Weekendowy niezbędnik zoologiczny (16-18.09.2011)

The Best of… Wybiegi wielbłądowatych w oliwskim zoo

Lada dzień na stronie pojawią się specjalne teksty poświęcone ogrodom w Toruniu i Płocku, a kolejny – czterdziesty trzeci już! – numer 7 Dni Zoo już za tydzień!

„7 Dni Zoo” – tydzień z życia ogrodów zoologicznych w subiektywnym raporcie Mrówkojada

Zapraszamy na kolejny przegląd zoowieści tygodnia w czterdziestym pierwszym już numerze jedynego tygodnika zoologicznego – 7 Dni Zoo!

A w dzisiejszym 7 Dni Zoo przeczytacie o:

1. Narodziny i transfery, czyli nowe zwierzaki w zoo!

ZOO KRAKÓW – urodził się ocelot!

Ocelot z praskiego zoo (fot. Wojtek)

25 czerwca w krakowskim zoo przyszedł na świat ocelot. Obecnie w krakowskim zoo jest pięć ocelotów.
Zdjęcia mocno już podrośniętego samczyka można zobaczyć tutaj.

ŚLĄSKIE ZOO – urodziły się cztery gepardy!

Małe gepardy ze Śląskiego Zoo (fot. Śląskie Zoo)

Wielkie wydarzenie w Śląskim Zoo – 21 sierpnia urodziły się cztery gepardy!
Rodzicami czterech gepardziątek są siedmioletnia samica Yahti, która urodziła się w Muenster, a do Chorzowa trafiła zaledwie rok temu, 10 sierpnia 2010 z Ogrodu Zoologicznego w Bernburgu oraz dziesięcioletni samiec Iwan, który urodził się w warszawskim zoo, a do Chorzowa przekazany został w 2002 roku wraz z bratem, który niestety zmarł z powodu wady serca. Nikt nie spodziewał się, że para, która poznała się zaledwie przed rokiem, tak szybko doczeka się potomstwa – i to w dodatku tak licznego!

Yahti świetnie opiekuje się potomstwem i cierpliwie je karmi od czasu do czasu wychodząc na wybieg zewnętrzny. Płeć maluchów nie jest jeszcze znana – trzeba poczekać, aż podrosną i same zaczną wychodzić na wybieg.

Zdjęcia małych gepardów ze Śląskiego Zoo możecie zobaczyć tutaj.

ZOO WARSZAWA

7 września z Lipska do stołecznego zoo przyjechał nowy, długo oczekiwany nad Wisłą szympans – czternastoletni samiec Patrick.
Jeszcze przez kilka dni zwiedzający nie będą mogli go zobaczyć, zostanie połączony ze stadem (w Warszawie było do tej pory siedem szympansów) najpewniej w przyszłym tygodniu. Pod koniec września z Danii ma przyjechać jeszcze jeden szympans – samica Kimberley.

Szympansy w warszawskim zoo

Zdjęcie Patricka już w warszawskim zoo można zobaczyć na stronie zoo.

Do zoo przyjechało także kilka innych zwierząt, m.in. samica wilka grzywiastego, walabia Bennetta i czakuela. To oczywiście nie wszystkie nowe zwierzęta w warszawskim zoo – do jednego, bardzo szczególnego, jeszcze wrócimy…
Z kolei 17 sierpnia ponownie urodził się dwie małe tamaryny białoczube, a 5 września urodziła się kapucynka czubata.
Tymczasem swoje spacery po warszawskim zoo zakończyły już dwie pantery śnieżne, Eter i Fala. Wychowywane przez ludzi były w wakacje atrakcją ogrodu, ale mocno już podrosły i mogłyby być niebezpieczne,  dlatego teraz można je oglądać tylko w klatce.

2. Imprezy, wydarzenia, konkursy!

- Akwarium Gdyńskie zaprasza na pierwsze po wakacyjnej przerwie spotkanie Klubu Podróżników. Odbędzie się ono w czwartek, 15 września, o godzinie 18.00. Tematem spotkania będzie prezentacja o Etiopii autorstwa Radosława Kożuszka.
Szczegóły dotyczące spotkania można znaleźć na stronie Akwarium.

- Sporo działo się natomiast w ostatnich dniach: wczoraj, 10 września, w Ślaskim Zoo odbył się pokaz lotów ptaków drapieżnych, z kolei w piątek, 9 września, we wrocławskiej Masala Indian Restaurant odbyła się akcja pod hasłem Gotowanie dla małp – jedno z wydarzeń organizowanych podczas tegorocznej Kampanii na Rzecz Ochrony Małp Człekokształtnych. Wśród gotujących dyrektor wrocławskiego zoo, Pan Radosław Ratajszczak :).
Od wczoraj do dziś natomiast w łódzkim zoo trwa Święto pszczoły w łódzkim zoo.

– Portal plock.naszemiasto.pl ogłosił plebiscyt na najsympatyczniejszego mieszkańca Płockiego Ogrodu Zoologicznego. Do 5 października można głosować na swojego ulubionego zwierzaka. Na chwilę obecną prowadzi hipopotam karłowaty i surykatka – nasz faworyt niestety póki co jest dość nisko…

Osiołek Poitou - zdecydowanie najsympatyczniejszy zwierzak z płockiego zoo!

- Przypominamy także o konkursach: na imię dla płockiej pandy małej i poznańskich nandu – szczegóły w 39. numerze 7 Dni Zoo.

Płocka panda czeka na imię do 15 września! (fot. A. Niweliński)

3. Premiery tygodnia.

ZOOKEEPER, czyli heca w zoo…

W piątek, 9 września, w polskich kinach zadebiutowała komedia Franka Coraciego (to ten od Clicka i W 80 dni dookoła świata), która powinna zainteresować wszystkich zoomaniaków – jej akcja rozgrywa się bowiem w bostońskim Franklin Park Zoo, a głównym bohaterem jest grany przez Kevina Jamesa pracownik zoo…

Filmu jeszcze nie widzieliśmy, ale lada dzień mamy zamiar zobaczyć. Wielkiego kina nie oczekujemy, ale fakt, że spora część akcji rozgrywa się w zoo, a wśród bohaterów mamy sporo zwierzaków (mówiących głosem znanych aktorów, m.in. Cher, Adama Sandlera i Sylwestra Stallone’a) to dla nas wystarczająca zachęta.
Swoją drogą 22 grudnia premierę będzie miał kolejny film dość mocno dotykający tematyki zoologicznej – We Bought a Zoo (polski tytuł Kupiliśmy Zoo) w reżyserii Camerona Crowe’a z Mattem Damonem i Scarlett Johansson.
Rok 2011 w kinach będzie więc jednym z najciekawszych od lat jeśli chodzi o tematykę zoologiczno-zwierzęcą – przypominamy bowiem, że w ostatnich miesiącach mogliśmy zobaczyć kilka mniej lub bardziej udanych produkcji, których bohaterami były zwierzęta lub których akcja rozgrywała się w zoo.
Oto kilka z nich:

Geneza Planety Małp

(na razie najciekawsza z tegorocznych “zwierzęcych” propozycji)

Woda dla słoni

(jednak rozczarowanie…)

Rango

(ma dobre momenty, ma nawet bardzo dobre, zbyt wiele tu jednak dłużyzn i film miejscami po prostu nudzi)

Rio

(naszym zdaniem najsłabsza pierwszoligowa animacja od czasu Legend sowiego królestwa…)

Kung Fu Panda 2

(o drugiej części przygód Po pisaliśmy tutaj).

My cały czas czekamy na solidny film o mrówkojadach!

4. Afera z krokodylem, czyli kto podrzucił Gustawa?

Warszawskie zoo ma “szczęście” do medialnych afer – było już “strzelanie do zwierząt”, była afera “logogate”, były nieustanne komplikacje z otwarciem hipopotamiarni i wreszcie nieszczęsna sprawa niedźwiedzi z Parku Praskiego.
Tym razem media rozpisywały się o niejakim Gustawie, metrowym krokodylu, którego ktoś podrzucił do zoo…

Przesyłka specjalna do zoo - tyle, że nikt jej nie zamawiał...

Skrzynia z krokodylem trafiła do warszawskiego zoo w minioną sobotę. Nagrania z monitoringu pokazały, iż zostawił ją pewien mężczyzna – podszedł do stojącego przy wejściu ochroniarza i zostawił mu paczkę twierdząc, że to przesyłka, po czym szybko się oddalił. Na pudle zapakowanym szczelnie w papier był jedynie adres zoo. Ku zaskoczeniu wszystkich okazało się, że w środku jest… krokodyl!
Na skrzyni przyklejony był krótki list o treści: “Mam na imię Gustaw, jestem krokodylem Nilowym, mój Tatuś bardzo mnie kocha, ale stwierdził, że potrzebuję nowego domu” (choć możemy znaleźć jeszcze kilka innych wersji owego listu: )).
Gustaw jest samcem w wieku około  5 lat. Zoo szuka obecnie jego właściciela, ponieważ takie podrzucenie dzikiego zwierzęcia jest niezgodne z prawem.

Na Gustawa czekają już w gadziarni "koledzy"...

Jakby tego było mało, tego samego dnia na terenie parku praskiego, znaleziono damską torebkę z… wężem boa. Podobnie jak krokodyl, trafił on do ogrodu zoologicznego – będzie się tam znajdował do czasu odnalezienia jego właścicielki przez policję.

5. ZooPlotek, czyli skandale, plotki i sensacje tygodnia w ogrodach zoologicznych Polski i świata!

W minionym tygodniu mogliśmy przeczytać m.in. o:

- Gigantycznym korku przed Nowym Zoo w Poznaniu: rowerzyści obwiniają kierowców, kierowcy rowerzystów, policja nie ma sobie nic do zarzucenia, zwierzęta z zoo zaś o niczym nie wiedzą. A my potwierdzamy – dojazd do poznańskiego zoo do najłatwiejszych nie należy…

- Ukraińskim człowieku-lwie, właścicielu ogrodu zoologicznego w Vasilyevce (południowo-wschodnia Ukraina), który właśnie pobił rekord przebywania w klatce z lwem! Pisaliśmy o nim w 34. numerze 7 Dni Zoowtedy dopiero zaczynał swój niecodzienny happening. Pyłyszenko spędził w klatce 36 dni – w tym czasie malował i… odebrał poród swojej podopiecznej, lwicy Katii!
Poprzedni rekord wynosił dwa tygodnie. Są jacyś chętni na pobicie rekordu Ukraińca?

- Złapaniu gigantycznego krokodyla na Filipinach – gad siał postrach wśród mieszkańców, pożerał zwierzęta domowe, aż w końcu udało się go złapać!

Krokodyl waży 1075 kilogramów i mierzy aż 6,4 metra. Żeby go przetransportować, trzeba było użyć dźwigu. Na razie kolosa zamknięto w klatce, ale niebawem trafi do powstającego parku, którego będzie jedną z głównych atrakcji.
Co na to warszawski Gustaw?

Tyle na dziś – przypominamy też o innych ważnych wydarzeniach ostatniego tygodnia, o których pisaliśmy już na Mrówkojadzie:

Jedz, baw się i odpoczywaj, czyli koniec lata w oliwskim zoo.

Ze starego albumu – kilka zdjęć z krakowskiego zoo!

W 46 kilometrów dookoła Jamna, czyli rowerowa wyprawa Mrówkojada na zakończenie lata!

A kolejny – czterdziesty drugi już! – numer 7 Dni Zoo już za tydzień!

„7 Dni Zoo” – tydzień z życia ogrodów zoologicznych w subiektywnym raporcie Mrówkojada

Zapraszamy na kolejny przegląd zoowieści tygodnia w czterdziestym już numerze jedynego tygodnika zoologicznego – 7 Dni Zoo!

A w dzisiejszym 7 Dni Zoo przeczytacie o:

1. Narodziny i transfery, czyli nowe zwierzaki w zoo!

Nowe zwierzęta w Zoo Safari w Borysewie!

W ostatnich dniach kilka nowych zwierząt pojawiło się w Zoo Safari w Borysewie.
Do zoo przyjechały trzy elandy, które dołączyły do mieszkających już w zoo siedmiu antylop, urodził się także kob liczi.
Zdjęcia wszystkich nowych mieszkańców zoo można zobaczyć na stronie zoo.

Tymczasem w czwartek zoo opuścił bocian Unik, który został wypuszczony na wolność.

W poznańskim Nowym Zoo urodził się wielbłąd dwugarbny.

16 sierpnia w Nowym Zoo urodził się wielbłąd dwugarbny. Samczyk o imieniu Karim przyszedł na świat z wadą postawy tylnych kończyn – najpierw przez dwa tygodnie nosił gips, a teraz poddawany jest rehabilitacji.
Karim jest kolejnym – czwartym dzieckiem- pary: Wanilii i Mustafy.

Baktriany z poznańskiego Nowego Zoo

2. Imprezy, wydarzenia, konkursy!

- Ogród Fauny Polskiej zaprasza na “Jesienne lekcje w zoo”. Szczegóły tutaj.

- Dziś w kilku ogrodach odbyły się specjalne wydarzenie -m.in. piknik z okazji końca lata w poznańskim Nowym Zoo oraz zwiedzanie płockiego zoo w ramach akcji “Odkryj z nami Płock”.

- Po dwóch tygodniach przerwy ku powszechnej uciesze powróciło ZooForum!

- Przypominamy także o konkursach: na imię dla płockiej pandy małej o poznańskich nandu – szczegóły w poprzednim numerze 7 Dni Zoo.

Płocka panda wciąż czeka na imię! (fot. A. Niweliński)

3. Sajmiri już na wyspie i inne nowinki z wrocławskiego zoo.

W środę, 31. sierpnia, na swojej nowej wyspie zadebiutowała grupa 10 samców sajmiri, które przybyły do zoo tydzień temu z Holandii, z ogrodu zoologicznego w Epe. Docelowo stado ma liczyć około 20 sztuk, w tym oczywiście samice.

Sajmiri (fot. Kasztanek)

Sajmiri zamieszkały na specjalnie dla nich przygotowanym terenie nad stawem. Zmodernizowano stary budynek byłej przepompowni wody, a na sąsiadującym z budynkiem stawie powstała sztuczna wyspa, którą połączono z budynkiem systemem pni i korytarzy. Dzięki temu sajmiri uzyskały całoroczne, wygodne, przestronne, ogrzewane schronienie i wyspę, na którą wybierają się w pogodne dni na spacery.

Sajmiri wychodzą po raz pierwszy na wyspę (fot. Kasztanek)

Powrót do domku (fot. Kasztanek)

Dla zwiedzających zbudowano taras widokowy, skąd można oglądać zarówno te zwierzęta, które przebywają w domku, jak i te wędrujące po pniach nad wodą i skaczące po linach i drzewach na wyspie.

Taras widokowy przy wyspie sajmiri (fot. Kasztanek)

Sajmiri już kiedyś mieszkały we wrocławskim zoo – można je było oglądać w ówczesnym pawilonie małych ssaków.

Do zoo oprócz sajmiri przybyły także inne zwierzęta, m.in. samica kuny żółtogardłej (chwilowo mieszkająca w tzw. okrąglaku) oraz cztery polatuchy olbrzymie (Petaurista alborufus) – prawdziwy rarytas, są to bowiem jedyne osobniki w Europie (poza nią eksponowane są jeszcze w Singapurze – 5 sztuk). Polatuchy zamieszkały w Małpiarni, zajmując wybieg na którym wcześniej mieszkały patasy.

Polatucha olbrzymia - nowa mieszkanka wrocławskiego zoo (fot. Kasztanek)

Polatucha olbrzymia - nowa mieszkanka wrocławskiego zoo (fot. Kasztanek)

Urodziły się także surykatki, nie wiadomo jednak jeszcze ile, gdyż są ukryte w norze – lada dzień jednak mają ją opuścić.

Coraz lepiej czują się na swoim poszerzonym o naziemne korytarze wyjce, które coraz chętniej wychodzą z klatki i wdrapują się na gruszę.

Wyjce na drabince (fot. Kasztanek)

Wyjec na gruszy (fot. Kasztanek)

Wyjce przy wejściu z tunelu do klatki (fot. Kasztanek)

Postępuję również budowa pawilonu nosorożców pancernych – obecne praca to m.in. rozbiórka starej żyrafiarni.

Budowa pawilonu nosorożców we wrocławskim zoo (fot. Kasztanek)

Budowa pawilonu nosorożców we wrocławskim zoo (fot. Kasztanek)

Budowa pawilonu nosorożców we wrocławskim zoo (fot. Kasztanek)

4. Trwa rozbudowa Ogrodu Zoologicznego w Zamościu

Rezultaty prac można zobaczyć na poniższych filmach:

Tymczasem zoo wzbogaciło się o kolejnych nowych mieszkańców, m.in. bazyliszki płatkogłowe, 48 nietoperzy owocożernych Carollia perspicilata (jedyne w Polsce!), samicę lemura katta, kota arabskiego i samicę gibbona białorękiego.

5. ZooPlotek, czyli skandale, plotki i sensacje tygodnia w ogrodach zoologicznych Polski i świata!

W minionym tygodniu mogliśmy przeczytać m.in. o:

- Wizycie lokalnych notabli w Zoo Safari w Borysewie. Swoją drogą żadna inna placówka zoologiczna w Polsce tak często nie chwali się odwiedzinami rozmaitych VIP-ów – ciekawi jesteśmy tylko, czy to kwestia skrupulatności w informowaniu o takich wizytach, czy też żadne inne zoo tak często nie gości “znanych” osób.
Inna sprawa, że żadna inna placówka zoologiczna nie ma tak aktywnego działu aktualności na swojej stronie internetowej…

- Pingwinie Happy Feet z Nowej Zelandii (pisaliśmy o nim przed tygodniem), który wrócił na wolność.

- Dramacie lwów z zoo w Trypolisie, które pozostawiono bez opieki po ucieczce rodziny Kaddafich.

6. Jaszczury w tapczanie, żaba na podjeździe…

Sporo pisaliśmy w ostatnim czasie na Mrówkojadzie o mieszkających w naszym tapczanie (który znajduje się na naszym ogródku działkowym) jaszczurkach żyworodnych – a to wygrzewały się na słońcu, chowały w szparach, widzieliśmy też młode i jedną sztukę bez ogona.
Dziś z kolei na podjeździe do garażu spotkaliśmy takiego oto stwora:

Żaba na podjeździe...

Siedziała sobie jak gdyby nigdy nic, gdy akurat wyciągaliśmy z garażu rowery i o mało jej nie rozdeptaliśmy…
Na szczęście nic jej się nie stało – co więcej, zachowała niezwykły wręcz spokój i kamienny wyraz… twarzy?
Gdy wróciliśmy z wyprawy już jej nie było, wiele wskazuje jednak na to, że mieszka w odpływie znajdującym się tuż przy garażu.

7. Zdarzyło się…

31. 08. 2009 – ruszyła strona Mrówkojad i Przyjaciele. :)

31. 08. 2010 – do płockiego zoo przyjechały z Holandii dwa słonie indyjskie – Mio i Letso.

Mio i Letso na wybiegu w płockim zoo (lipiec 2011)

Tyle na dziś – przypominamy też o innych ważnych wydarzeniach ostatniego tygodnia, o których pisaliśmy już na Mrówkojadzie:

Drugie urodziny Mrówkojada – nasza strona ma już dwa lata!

Jaszczurka żyworodna, czyli kto mieszka w naszym tapczanie?

O jaszczurce, co ogon straciła, czyli wieści z naszego tapczanu…

Relacja z zoo w Dublinie, czyli tam sięgaj, gdzie Mrówkojad nie sięga…

A kolejny – czterdziesty pierwszy już! – numer 7 Dni Zoo już za tydzień!

„7 Dni Zoo” – tydzień z życia ogrodów zoologicznych w subiektywnym raporcie Mrówkojada

Zapraszamy na kolejny przegląd zoowieści tygodnia w trzydziestym dziewiątym już numerze jedynego tygodnika zoologicznego – 7 Dni Zoo!

A w dzisiejszym 7 Dni Zoo przeczytacie o:

1. Narodziny i transfery, czyli nowe zwierzaki w zoo!

ZOO KRAKÓW

23 czerwca w krakowskim zoo urodziły się dwa markury turkmeńskie. Markur turkmeński, zwany też kozą śruborogą, to zagrożony wyginięciem gatunek zamieszkujący góry południowo-zachodniej Azji. W Polsce eksponowany jest tylko w krakowskim zoo – obecnie są tam cztery sztuki (para dorosłych i dwa młode).
Zdjęcia młodych markurów można zobaczyć tutaj.

Tymczasem w egzotarium można już zobaczyć 40 chwytnic czerwonookich – niewielkich środkowoamerykańskich żab, które po raz pierwszy wykluły się w krakowskim ogrodzie zoologicznym.
Ich zdjęcia można zobaczyć tutaj.

NOWE ZOO POZNAŃ

Od czasu naszej ostatniej wizyty w Nowym Zoo, która miała miejsce nieco ponad dwa tygodnie temu, w ogrodzie pojawiło się kilka nowych zwierząt, m.in. Dżina – samica kuny żółtogardłej, która dołączyła do mieszkającego już od ponad roku w zoo samca.

Kuna żółtogardła z poznańskiego Nowego Zoo

Dżina przyjechała do Poznania 12 sierpnia z Nowosybirska (oddalonego od Poznania o 5000 km – transport samolotem trwał aż 50 godzin z przystankami włącznie!). Ogród w Nowosybirsku uchodzi za jeden z najlepszych ośrodków hodujących łasicowate, w tym również kuny żółtogardłe.
Dżina świetnie zniosła trudy podróży i błyskawicznie zaaklimatyzowała się w Poznaniu. Doskonale dogaduje się z mieszkającym już od zeszłego roku samcem, który przebywał w Poznaniu sam od czasu, gdy jego brat wyjechał do wrocławskiego zoo.

Dżina ma dwa lata i jest dokładnie dwa dni starsza od samczyka.

Z kolei 5 sierpnia z prywatnej hodowli z Mazur do zoo przyjechała para nandu – dwuletnia samica i dwuletni samczyk.
Najpierw kilka dni spędziły w stajence, żeby oswoić się z nowym otoczeniem, potem zostały wypuszczone na przedwybieg, a po niecałych dwóch tygodniach otwarto im wyjście na duży wybieg, który będą dzielić z kapibarami i tapirami. Przez siatkę zaś sąsiadować będą z mrówkojadami :).
Zoo ogłosiło przy okazji ich przyjazdu konkurs na imiona dla sympatycznej pary – propozycje można przesyłać na adres: martagrze@gmail.com.
O nagrodzie ani słowa :).

Tymczasem tydzień po przyjeździe Dżiny, 19 sierpnia, urodził się jeleń Alfreda. To już trzeci przychówek w ciągu ostatniego roku – poprzednie dwa młode przyszły na świat 31 października i 8 listopada minionego roku.
Warto dodać że trzy kolejne młode urodziły się w 2009 roku!

Jeleń Alfreda

Więcej informacji na temat jeleni Alfreda znajdziecie tutaj.

ZOO ŁÓDŹ

Nowe zwierzęta także w łódzkim zoo – 19 sierpnia specjalnym transportem z Francji przyjechała do Łodzi 14-letnia uchatka patagońska Dolli Mariella. Mariella urodziła się w Urugwaju, potem mieszkała we Francji, obecnie zaś aklimatyzuje się w Łodzi, gdzie dołączy do mieszkającej już w zoo 20-letniej samicy Kasi, która rok temu straciła swojego partnera, Urusa.

Do Łodzi z Francji przyjechała także samica lwa – Chaya, która dołączy do mieszkających już w łódzkim zoo lwów – Tyci i Maksimusa.

ZOO WARSZAWA

Tymczasem do warszawskiego zoo z Łodzi 18 sierpnia przyjechał dwuipółletni gepard – samiec o imieniu Sheppard.
Gepard został z Łodzi wypożyczony na kilkanaście tygodni – ma bowiem zapłodnić warszawską samicę.
Sheppard urodził się w 2009 roku w Danii.

ZOO SAFARI BORYSEW

Dopiero co informowaliśmy o narodzinach bawoła indyjskiego w Zoo Safari, tymczasem 22 sierpnia przyszedł na świat kolejny bawół!

ZOO GDAŃSK-OLIWA

A na koniec niespodzianka z Oliwy – z której wczoraj, późnym wieczorem, wróciliśmy po fantastycznym, czterodniowym pobycie (relacja już niebawem!) – oto bowiem w zoo przyszły na świat dwie małe kapibary!

Małe kapibary z oliwskiego zoo (fot. Zoo Gdańsk)

Maluchy urodziły się kilka dni temu. To spora niespodzianka, bowiem od wielu już lat w Oliwie nie udało się rozmnożyć kapibar.
Nam niestety nie udało się ich zobaczyć, choć jedną z dorosłych kapibar widzieliśmy na wybiegu.

Więcej o oliwskim zoo już niebawem!

2. Imprezy, wydarzenia, konkursy!

DZIAŁO SIĘ W WEEKEND…

Miniony weekend – ostatni weekend tych wakacji! – w wielu ogrodach zoologicznych był okazją do zorganizowania imprez kończących lato i sezon w zoo.
W niedzielę w łódzkim zoo odbyła się impreza pod hasłem “CITES jest gites”, poświęcona nielegalnym wakacyjnym pamiątkom z egzotycznych zwierząt, natomiast w oliwskim zoo w niedzielę odbył się wielki festyn Radia Gdańsk.
Nas niestety wtedy akurat w zoo nie było – gdy wróciliśmy do ogrodu, po festynie zostały tylko puste ławki… :).

NOWE ZOO POZNAŃ

Pamiętacie jeszcze wystawę fotografii zwierzaków z poznańskich ogrodów zoologicznych pod hasłem „Kto jest kim w zoo?”
Wernisaż tej wystawy odbył się na początku listopada 2009 roku – na pięknych zdjęciach mogliśmy podziwiać zwierzaki zarówno z Nowego, jak i Starego Zoo w Poznaniu.

Wystawa “Kto jest kim w zoo?” podczas ekspozycji na Rynku w Poznaniu (11.2009)

Od dłuższego już czasu wystawa wędruje po Wielkopolsce, reklamując oba poznańskie ogrody zoologiczne – w tym roku gościła już w Palmiarni, jednym z centrów handlowych, muzeum w Uzarzewie, w Muzeum Narodowym w Szreniawie, teraz zaś będzie ją można zobaczyć w Muzeum Pszczelarstwa w podpoznańskim Swarzędzu.
Więcej o samej wystawie oraz fotografie eksponowanych na niej zdjęć znajdziecie tutaj.

3. Klif nie żyje…

13 sierpnia, w rejonie Juraty na dryfujące zwłok młodej foki natknął się patrol Straży Granicznej. Okazało się, że jest to niestety Klif – jedna z wypuszczonych w tym roku fok, którą w połowie czerwca br. widziano w porcie Jastarnia z zaplątaną wokół głowy rybacką siecią.
Na dostarczonych Stacji Morskiej zwłokach martwej foki widać m.in. ślad po odciętym (!) z karku transmiterze satelitarnym oraz przeciętą skórę wokół karku i głowy. Choć bezpośrednią przyczyną mogły być wrzynające się w ciało sieci, to powstanie aż tak rozległych ran budzi zdziwienie.
Trzy dni późnej, 16 sierpnia, zwłoki Klifa znaleziono na brzegu. Materiał został zabezpieczony do dalszych analiz, w nadziei, że szczegółowe pośmiertne badania laboratoryjne dostarczą nowych przesłanek do wyjaśnienia przyczyn i okoliczności jego śmierci.
Szczegóły dotyczące tego makabrycznego odkrycia można znaleźć na stronie fokarium.
Klif przyszedł na świat 11 marca tego roku– był dwudziestą szóstą foką urodzoną w Helu!

4. Toko po raz pierwszy, po raz drugi, po raz trzeci i… po raz czwarty!

Trzy tygodnie temu pisaliśmy o wykluciu się toko czarnoskrzydłych w płockim zoo, które przyszły na świat 1 lipca.
To wielki sukces hodowlany płockiego zoo, bowiem był to pierwszy przychówek tego gatunku w Polsce. 
Jednak dopiero w minionym tygodniu młode toko można było zobaczyć, ponieważ młode, zwyczajem toko – jak na dzioborożce przystało – były… zamurowane! Jest to sposób tych ptaków na ochronę przed drapieżnikami – kiedy samica wysiaduje jaja i ogrzewa młode, samiec podaje im jedzenie, potem młode zostają zamurowane same i karmią je oboje rodzice. Dopiero kiedy młode już dorosną i porosną pierzem, wychodzą na „wolność”.

Dziupla toko czarnoskrzydłych w płockim zoo

Z tego też powodu nie było wiadomo, ile tak naprawdę toko wykluło się w płockiej ptaszarni – wstępne szacunki mówiły o trzech młodych.
Te prognozy sprawdziły się w połowie sierpnia, kiedy to całkiem już spore i opierzone młode toko kolejno opuszczały dziuplę 16, 17 i 21 sierpnia. Ku zaskoczeniu wszystkich okazało się, że w dziupli jest jeszcze jeden młody toko, który opuścił ją w piątek 26 sierpnia!
Tym samym płocka rodzinka tych pięknych ptaków liczy aż sześć osobników!

Dzielny ojciec czwórki maluchów!

KONKURS NA IMIĘ DLA MAŁEJ PANDY!

Tymczasem płockie zoo ogłosiło konkurs na imię dla urodzonej pod koniec czerwca pandy małej.

Płockie zoo długo  – bo półtora miesiąca! – zwlekało z poinformowaniem o narodzinach pandy, dlatego, żeby nie zakłócać spokoju matce z młodym. Do malucha zajrzano tylko na chwilę na początku sierpnia:

Mała panda z Płocka (fot. P. Aleksander Niweliński)Mała panda z Płocka (fot. P. Aleksander Niweliński)

Dopiero kilka dni temu dokładnie zbadano malucha – okazało się, że to samiczka.
Zoo razem z Gazetą Wyborczą ogłosiło zatem konkurs na imię dla pandy – warunkiem jest, aby kojarzyło się ono z Płockiem, a to dlatego, że gdy panda wyjedzie do innego zoo (stanie się to na pewno, gdy trochę podrośnie), była swoistą wizytówką zoo i miasta.
Propozycje imienia można przesyłać do 15 września pod jeden z dwóch podanych adresów: anna.lewandowska@plock.agora.pl lub anzooplock@data.pl
Nagrodą dla zwycięzcy jest czteroosobowy karnet do ogrodu zoologicznego na cały przyszły rok, tytuł ojca chrzestnego/matki chrzestnej małej pandy, a także upominki od Gazety Wyborczej.

Matka nowonarodzonej pandy małej na swoim wybiegu w płockim zoo

5. Ogłoszono zwycięzcę przetargu na modernizację Akcent Zoo w Białymstoku.
Wreszcie…

Powoli przestawaliśmy w to wierzyć, ale… udało się! Po ciągle przekładanych obietnicach modernizacji białostockiego zwierzyńca i po kilku latach bezowocnych poszukiwań wykonawcy, w końcu udało wyłonić się wykonawcę remontu w Akcent Zoo. Spośród zgłoszonych do przetargu czterech firm – pisaliśmy o tym w ubiegłym tygodniu – udało się wyłonić najlepszą i.. najtańszą zarazem.
Modernizacja zoo ma być podzielona na dwa etapy: za pierwszy ma odpowiadać białostocka Firma Remontowo-Budowlana Czołpik Tadeusz. Do wykonania ma nowy wybieg dla niedźwiedzia, budowę sieci wodno-kanalizacyjnej oraz nowych wolier dla ptaków, alejek spacerowych, chodników i ciągów pieszojezdnych na terenie zwierzyńca. Prace te powinny zostać wykonane etapami do końca maja przyszłego roku. Miasto zapłaci za nie w sumie nieco ponad 2,6 mln zł. Drugi etap prac – zbudowanie nowego ogrodzenia – zaplanowano do końca listopada tego roku. Tu oferty złożyły dwie firmy. Tę przygotowaną przez Tadeusza Czołpika przebił Anatex, domagając się niższej zapłaty za ustawienie nowego ogrodzenia w zwierzyńcu. Anatex zadeklarował, że wykona płot za około 330 tys. zł.

6. ZooPlotek, czyli skandale, plotki i sensacje tygodnia w ogrodach zoologicznych Polski i świata!

W minionym tygodniu mogliśmy przeczytać m.in. o:

PINGWINACH…

Pingwin o wielce znaczącym imieniu Happy Feet, znaleziony pod koniec czerwca na nowozelandzkiej plaży, rozpoczął w poniedziałek podróż powrotną na Antarktydę. W zoo w Wellington żegnało go prawie 2 tys. osób – nas jeszcze nigdy nie żegnały takie tłumy!

Happy Feet wróci do domu statkiem badawczym Tangaroa. Na pokładzie pingwin będzie przebywał cztery dni w specjalnie dla niego zbudowanej skrzyni, obłożony 60 wiadrami lodu i karmiony rybami.
Metrowego pingwina znaleziono 20 czerwca na plaży na południowym zachodzie Wyspy Północnej. Po tym jak zachorował od odżywiania się piaskiem z plaży, który prawdopodobnie pomylił ze śniegiem, Happy Feet na ponad dwa miesiące trafił do zoo w Wellington. Tam przybrał na wadze i powrócił do zdrowia.
Pingwin stał się popularny, ponieważ można go było oglądać w internecie dzięki umieszczonej w zoo kamerze.
Wyposażenie zwierzaka w GPS pozwoli na dalsze śledzenie jego losów online, nawet po wypuszczeniu na wolność.

Z kolei w oliwskim zoo jednego z pingwinów adoptowała firma zajmująca się edukacją językową. Adoptowany pingwin otrzymał imię Pingu – takie samo nosi bowiem postać pingwina występującego w bajce dla dzieci używanej podczas kursów językowych Pingu’s English.
Co na to sam pingwin? Nie wiadomo, wiadomo jednak, że Pingu z oliwskiego zoo nigdzie na razie się nie wybiera…

Ok, tylko który to Pingu?

MAŁPACH…

Kilka dni temu głośno było o trzęsieniu ziemi, jakie miało miejsce w Nowym Jorku – jak się okazało, przewidzieli je nie tylko naukowcy, ale także zwierzęta z Bronx Zoo, w szczególności zaś orangutanica Iris, która tuż przed pierwszymi wstrząsami miała zachowywać się bardzo nerwowo. Zdenerwowane były też ponoć goryle, flamingi i lemury.
Naukowcy sądzą, że być może zwierzęta wyczuwają zmiany pola elektromagnetycznego, słyszą dźwięki niewykrywalne dla ludzkiego ucha, czują niewyczuwalne dla człowieka zapachy lub po prostu uważniej obserwują naturę i są w stanie wcześniej zareagować na zmiany w otoczeniu.
Jaka jest prawda – nie wiadomo, ciekawi jednak jesteśmy, jak Iris poradziłaby sobie z typowaniem wyników meczów piłkarskich lub rozdania Oscarów :).

Tymczasem Super Express pisze o pewnej małpce “z rodziny mandrylowatych”, z zoo w chińskim mieście Ningbo, która została odrzucona przez swoją matkę, dlatego zająć musieli się nią opiekunowie. Podrzucili oni małpce pluszowego zwierzaka, którego ta od razu polubiła i z którym nie rozstaje się nawet na krok. Ponoć dzięki pluszowemu przyjacielowi małpka zyskała apetyt i odzyskała wigor.
Nas najbardziej ciekawi jednak tytuł artykułu: Małpka MA TYTUSA DE ZOO zamiast mamy.

Patrzymy i… no jakoś tak nie bardzo, żeby to był Tytus…

"Małpka z rodziny mandrylowatych", pluszowy "Tytus" i "prawdziwy" Tytus z komiksu...

ŻYRAFACH…

Z kolei konkurencyjny Fakt pisze o żyrafach z oliwskiego zoo, które zamiast wchodzić do szafy, jak na żyrafy przystało, cały czas wchodzą… pod parasol, a właściwie ogromną, wysoką na siedem metrów konstrukcję, znajdującą się na wybiegu, tuż za żyrafiarnią.

Żyrafa pod parasolem...

Parasol ów to ponoć świetne schronienie przed słońcem, ale pełni on również funkcję “paśnika”, na wysokości ponad pięciu metrów znajduje się bowiem kosz, w którym umieszczane jest jedzenie dla czterech oliwskich żyraf.
Te zaś bardzo chętnie zajadają się znajdującym się w koszu jedzeniem i bardzo często można zobaczyć nawet całą czwórkę, dobierającą się do gałązek drzew i liści klonu.

Smaczne, choć trzeba się trochę postarać...

Jak pisze Fakt, żyrafy są bardzo zgodne i mogłyby być wzorem dla wszystkich. Za nic jednak nie chcą wchodzić do szafy…
A kto nie wie, o co z ową szafą chodzi, temu polecamy ten fragment Rozmów kontrolowanych :).

ZWIERZAKACH NA SPACERZE…

Cały czas furorę w warszawskim zoo robią dwie czteromiesięczne pantery śnieżne, które zostały odrzucone przez rodziców – Fala i Eter – które regularnie spacerują na smyczy po terenie zoo.
Na spacerach po ogrodzie, zamiast chodzić grzecznie przy nodze, co chwila chcą się wdrapywać – na drzewo, ławkę czy płot. Można je rozróżnić po kolorze linki – Fala prowadzana jest na czerwonej, natomiast Eter na niebieskiej.
Zwierzaki wywołują niemałą sensację, a niedługo być może sprawią jeszcze większą.
Oto bowiem 10 września w Warszawie odbędzie się Ecco Walkathon, czyli spacer charytatywny. Spacerować może każdy, start na Agrykoli, do wyboru są dwie trasy – 6 – i 10-km na Stare Miasto. Uczestnik wybiera cel, na który za każdy pokonany kilometr sponsor przekaże 4 zł.
Eter i Fala udzielą wsparcia spacerowiczom, bo w tym roku na Ecco Walkathonie po raz pierwszy można zbierać pieniądze na warszawskie zoo. Konkretnie – na budowę wybiegów dla pigmejek i uistiti białouchych.

Z kolei w bydgoskim Ogrodzie Fauny Polskiej gwiazdą jest samiczka ostronosa rudego, Tosia, która również ma doświadczenie z prowadzeniem na smyczy.
Tosia przyszła na świat na początku marca tego roku wraz z trójką rodzeństwa, niestety jako jedyna została odrzucona przez matkę. Została wówczas zabrana przez jedną z pracownic zoo do domu. Wówczas to przyzwyczaiła się do codziennych spacerów na smyczy, ale gdy podrosła, musiała wrócić do zoo. Na razie mieszka sama w klatce na zapleczu hodowlanym, ale w przyszłości dołączy do swojej rodziny.
Póki co bierze udział w różnych zajęciach edukacyjnych i jest ulubienicą wszystkich dzieci, jednak raczej nie zobaczymy jej prowadzonej na smyczy po alejkach myślęcińskiego zoo…

O CZYM PRASA NIE PISAŁA?

O dziwo, żadna – lokalna nawet – gazeta nie napisała o tym, że Redakcja Mrówkojada podczas wizyty w Oliwie spotkała się z dwoma wielkimi zoofanami – Michałem i Robertem. Na relację z tego wiekopomnego wydarzenia zapraszamy Was już niedługo!

7. W zoo w Amsterdamie urodził się mrówkojad olbrzymi!

O takich wydarzeniach zawsze piszemy z radością – oto w Atris Zoo w Amsterdamie 15 sierpnia późną nocą na świat przyszedł mrówkojad olbrzymi!

Mały mrówkojad z amsterdamskiego zoo (fot. Ronald van Weeren)

To już trzeci mrówkojad urodzony w Atris Zoo w Amsterdamie. Ogród ten odgrywa bardzo ważną rolę w hodowli i ochronie mrówkojadów, które – jak wiadomo – są gatunkiem zagrożonym wyginięciem.
Maluch ma się świetnie i jak na małego mrówkojada przystało – od razu wspiął się na grzbiet swojej matki, która cały czas się nim opiekuje.

Tyle na dziś – przypominamy też o innych ważnych wydarzeniach ostatniego tygodnia, o których pisaliśmy już na Mrówkojadzie:

„Mewia Łacha” i „Ptasi Raj”, czyli Mrówkojad na Wyspie Sobieszewskiej!

Mrówkojad wąskotorowy, czyli kolejką do Manowa…

O tym, jak Mrówkojad zoo w Płocku odkrywał

A kolejny – czterdziesty już! – numer 7 Dni Zoo już za tydzień!