"7 Dni Zoo" nr 76

„7 Dni Zoo” nr 58 – tydzień z życia ogrodów zoologicznych w subiektywnym raporcie Mrówkojada

Zapraszamy na kolejny tygodniowy przegląd wieści ze świata ogrodów zoologicznych w pięćdziesiątym ósmym już numerze jedynego tygodnika zoologicznego – 7 Dni Zoo!
Tym razem wyjątkowo późno, bo po blisko dwóch tygodniach przerwy (!), a to ze względu na naszą kilkudniową wyprawę do oliwskiego zoo, z którego przy okazji wybraliśmy się także do toruńskiego Ogrodu Zoobotanicznego.
Relacje z naszych styczniowych wojaży i nowinki z Gdańska oraz Torunia ukażą się już niebawem, dziś natomiast zapraszamy na skrócony przegląd najważniejszych zdarzeń zoologicznych minionych dwóch tygodni – od następnego numeru postaramy się już wrócić do regularnego trybu…

"7 Dni Zoo" nr 58

W dzisiejszym numerze przeczytacie m.in. o tym, jak spędzić ferie i dlaczego w zoo, kim jest Melania i jak została gwiazdą, kto co i komu ukradł w płockim zoo, co zostało Hitem a co Kitem minionego roku w naszym głosowaniu i jakie zwierzaki przyjechały do Polski, a jakie wyjechały za granicę…
Zapraszamy do lektury!

-

NARODZINY

ZOO WROCŁAW

Mocny początek roku we wrocławskim zoo – na świat przyszły m.in.cztery nutrie, alpaka (urodzona 6 stycznia – to już trzeci przychówek u alpak w ostatnim czasie!) i nilgau.
Wszystkie nowe przychówki wrocławskiego zoo można już oglądać na wybiegach – oraz tutaj.

ZOO WARSZAWA

14 grudnia 2011 w warszawskiej ptaszarni wykluł się kolejny już koroniec! Młody jest już na tyle duży, że zwiedzający mogą go zobaczyć – mieszka w koszu lęgowym, w którym przyszedł na świat.

ZOO GDAŃSK

Najliczniejsze w Polsce stado pingwinów tońców z oliwskiego zoo powiększyło się o 8 kolejnych maluchów, w tym dwa bliźniaki! Możliwe, że tej zimy wykuje się jeszcze kilka-kilkanaście kolejnych młodych pingwinów, bowiem niektóre pary lęgowe mają jeszcze jaja do wysiedzenia.
Materiał wideo o przychówkach u oliwskich pingwinów można zobaczyć tutaj, a więcej informacji na ich temat już niebawem w naszej relacji z oliwskiego zoo!

Oliwskie pingwiny - ekipa coraz większa...

-

NOWE ZWIERZAKI W ZOO

ZOO GDAŃSK

Ósemka młodych pingwinów to nie jedyne nowe zwierzaki w oliwskim zoo – oto bowiem do oliwskiego zoo przyjechały trzy wilki.

Jeden z trzech wilków, który przyjechał na początku roku z Wrocławia do Oliwy

Bracia przyszli na świat 25 maja ubiegłego roku we wrocławskim zoo – we Wrocławiu pozostała jeszcze czwórka wilków (miot liczył bowiem aż 8 szczeniąt!) oraz ich rodzice, w tym samiec Max, który urodził się w oliwskim zoo, potem trafił do Opola, a stamtąd do Wrocławia!
Młode, ośmiomiesięczne wilki zostały wypuszczone z transporterów prosto na wybieg – ogrodzoną polanę nad potokiem, otoczona gęstymi, niskimi drzewami liściastymi oraz rzadko porośniętą choinkami.

Wilki z Wrocławia na swoim nowym wybiegu w oliwskim zoo

Wybieg ten ma być docelowo powiększony – możliwe, że stanie się to jeszcze w tym roku. Poprzedni wilk, który zamieszkiwał oliwskie zoo, niestety padł.
Więcej informacji o gdańskich wilkach już niebawem w naszej relacji z wizyty w oliwskim zoo!

ZOO ŁÓDŹ

Jeszcze tej zimy – ewentualnie na początku wiosny – do łódzkiego zoo z Lipska przyjadą trzy pantery śnieżne (najpierw przyjadą dwie samice, a potem samiec), natomiast Łódź opuszczą trzy pantery chińskie – Birma, Balao i Buthan – wyjadą do Niemiec i Danii. Wymiana panter odbędzie się przypuszczalnie na wiosnę.
Z kolei z Zoo w Edynburgu do Łodzi przyjedzie pięcioletni samiec uchatki, a łódzką samicę dzioborożca zastąpi samica z Francji – szykuje się więc całkiem spora rotacja w zwierzostanie!

ZOO WROCŁAW

Nowym mieszkańcem wrocławskiego zoo jest przybyły kilka dni temu z oliwskiego zoo żbik o wielce znaczącym imieniu Kapitan.
Nowy lokator ma dwa lata i waży 10 kg. W lutym zamieszka w nowym pawilonie w sąsiedztwie rysi i niedźwiedzi.
Zdjęcia Kapitana Żbika oraz przygotowywanego dla niego nowego wybiegu można zobaczyć tutaj.
Natomiast wiosną ma doczekać się partnerki z Czech.

-

PLANY I INWESTYCJE

ZOO WROCŁAW

Od samego początku roku sporo dzieje się we wrocławskim zoo – trwają pracę przy pawilonie Madagaskaru, gdzie powstaje wybieg dla fossy, w terrarium odnawiane są stare ekspozycje, w akwarium rozpoczęły się prace nad zmianą wystroju w kolejnym morskim zbiorniku, w pawilonie Sahary w dalszym ciągu trwają prace nad ekspozycją gryzoni, trwają też pracę nad nowym wybiegiem rysi i wybiegiem nosorożców.
No i czekamy na ostateczne rozstrzygnięcie przetargu na Afrykarium!

ZOO ŁÓDŹ

W łódzkim zoo czynna jest już ekspozycja mrówek - formikarium znajduje się w wiwarium.
Mrówki przyjechały do Łodzi z Zoo w Hanowerze i są jedynymi przedstawicielkami swojego gatunku w polskich ogrodach zoologicznych.

-

WYDARZENIA W SKRÓCIE

- Ferie w płockim zoo.
Mieszkasz w Płocku i nie masz pomysłów na to, co robić między 15 a 27 stycznia? Zajrzyj do płockiego zoo!
Na okres ferii zimowych płockie zoo przygotowało dla zwiedzających szereg atrakcji.
Jeszcze przed rozpoczęciem ferii, 15 stycznia (niedziela), odbył się Dzień Dżungli, podczas którego opiekunowie zwierząt z płockiej dżungli zaprezentowali swoich podopiecznych, odbył się także m.in. pokaz capoeiry, wystawa „Skarby lasów tropikalnych” oraz wystawa prac plastycznych laureatów konkursu plastycznego „Dżungla – niezwykła kraina bioróżnorodności”
Natomiast w kolejnych dniach – codziennie od poniedziałku do piątku o godzinie 11.00 – opiekunowie zwierząt będą opowiadać o swoich podopiecznych.
Szczegółowy plan ferii można znaleźć na stronie zoo.

Wszystkie te atrakcje skierowane są do osób indywidualnych. Natomiast grupy zorganizowane (szkoły, świetlice, domy kultury itp.) chętne na zajęcia w czasie ferii mogą zamówić sobie specjalne zajęcia w dziale dydaktycznym (tel. 24 366 05 18.)

- „FERIE ZIMOWE NA FALI” w Akwarium Gdyńskim.

Specjalny program imprez i spotkań na ferie zimowe przygotowało także Akwarium Gdyńskie – od 30 stycznia do 14 lutego na zwiedzających czeka mnóstwo atrakcji – szczegółowy plan ferii w Akwarium można znaleźć tutaj.
Udział w „Feriach Zimowych na Fali” nie wymaga dodatkowych opłat poza wykupieniem biletów wstępu do Akwarium, przygotowano jednak szereg ulg dla zwiedzających.

O innych wydarzeniach w Akwarium Gdyńskim można poczytać tutaj.

- Ferie w warszawskim zoo.
W czasie ferii stołeczne zoo zaprasza do odwiedzenia znajdujących się w ogrodowych pawilonach infopunktów prowadzonych przez pracowniczki Działu Edukacji.
Będzie można w nich zobaczyć egzotyczne zwierzęta i o nich porozmawiać. Infopunkty będą czynne od 10.00 do 13.00

  • poniedziałek – Ptaszarnia
  • wtorek – Bezkręgowce
  • środa – Gady
  • czwartek – Ptaszarnia
  • piątek – Gady
  • cały tydzień – Rekinarium

- Ferie w Ogrodzie Fauny Polskiej w Bydgoszczy.

Atrakcje na czas ferii zimowych przygotowało także bydgoskie zoo – spotkania ze zwierzętami, gry i zabawy, ognisko itp.
Godzinne spotkania dla grup zorganizowanych (do 25 osób) w cenie 5 zł od osoby (w tym bilet do zoo).

- Dzień Babci i Dzień Dziadka w zoo!
Z okazji Dnia Babci (21.01) i Dnia Dziadka (22.01) kilka krajowych ogrodów zoologicznych przygotowało dla dziadków i babć specjalne atrakcje:
– 21 i 22 stycznia dziadkowie i babcie wraz ze swoimi wnuczkami mogą odwiedzić płockie zoo za darmo!
– Również za darmo 21 i 22 stycznia zoo odwiedzić mogą także babcie i dziadkowie w Toruniu. Dodatkowo przygotowano dla nich kilka niespodzianek!
– 21 i 22 stycznia wszystkie babcie i dziadkowie, którzy wybiorą się na spacer do opolskiego zoo ze swoimi wnuczkami będą mieli bezpłatny wstep.
– Z kolei bydgoskie zoo zaprasza babcie i dziadków wraz z wnukami na zwiedzanie zoo z przewodnikiem w sobotę o godz. 12. Wymagane są jednak wcześniejsze zapisy (pod nr tel. 52 328 00 08), bowiem liczba miejsc jest ograniczona. Nie przewidziano jednak żadnych zniżek (bilet wstępu do zoo – ulgowy 5 zł, normalny – 7 zł)

- Choinki po wrocławsku.
Jak co roku po Świętach do wrocławskiego zoo trafia mnóstwo niesprzedanych choinek, które rozdzielane są na poszczególne działy i urozmaicają ekspozycję zwierząt – część choinek trafiło do słoni i zwierząt kopytnych (ponoć smakowały!), z kolei na wybiegach pawianów i niedźwiedzi drzewka służą zwierzętom do zabawy.
Z kolei niedojedzone i uschnięte choinki po odpowiedniej obróbce posłużą jako… ściółka do wysypania ogrodowych alejek i wybiegów.
W tym roku zoo otrzymało ponad 2000 drzewek.

- Festiwal Ciekawych Świata w Śląskim Zoo.
Festiwal Ciekawych Świata im. Alfreda Szklarskiego odbędzie się w dniach 20-22 stycznia w klubie Rebel Garden, tuż przy głównym wejściu do Śląskiego Zoo.
Jedną z integralnych części Festiwalu będzie wystawa kolaży pt. „Pisarz na tropach Tomka”, na których ujęte zostały m.in. zwierzęta napotykane przez Tomka Wilmowskiego na kartach powieści. Zobaczyć je będzie można w czasie odwiedzin zoo. Autorem wszystkich prac jest katowicki grafik, Pan Dawid Koteja.
Świetna sprawa – sami bardzo chętnie byśmy się tam wybrali, tym bardziej, że uwielbiamy książki Alfreda Szklarskiego, niestety – do Chorzowa trochę za daleko…
Więcej
.

- Dzień Wegetarianizmu w łódzkim zoo.
W miniony weekend (14-15 stycznia) w Porcie Łódź odbył się współorganizowany przez łódzkie zoo Weekend Roślinożerców (przy okazji obchodzonego 11 stycznia Dnia Wegetarianizmu), podczas którego odbyły się m.in. imprezy edukacyjne, pokaz prezentacji o zwierzętach roślinożernych i… pokaz żywych zwierząt z łódzkiego zoo.
Przy okazji pracownicy łódzkiego zoo w ramach Kampanii Na Rzecz Ratowania Bioróżnorodności Azji Południowo – Wschodniej rozdawali ulotki kampanijne i opowiadali o roli ogrodów zoologicznych w ratowaniu bioróżnorodności świata.
Więcej.

- Karnawał zwierząt w białostockiej operze.
Imprezowo w Białymstoku. Na stronie www.poranny.pl czytamy:

W ten weekend (tj. 2-22 stycznia) Opera i Filharmonia Podlaska organizuje cykl trzech koncertów symfonicznych, które poświęcone będą zwierzętom. Gościem specjalnym będzie Adam Wajrak – dziennikarz, przyrodnik, znany ze swojej pasji oraz umiejętności opowiadania i pisania o zwierzętach. Podczas koncertów orkiestry pod batutą Jerzego Salwarowskiego opowie o zwierzętach Podlasia, a muzycy spróbują oddać świat zwierzęcych dźwięków. Jako soliści wystąpią Anna Krzysztofik-Buczyńska i Robert Marat.
Koncert rozpocznie się w piątek 20 stycznie o godz. 19. Bilety kosztują: 40 zł normalny, 32 zł ulgowy, 20 zł wejściówka, 10 zł wejściówka szkolna.

Brzmi nieźle? Pewnie, gdyby  nie ta informacja na końcu:

W czasie piątkowego i niedzielnego koncertu będą zbierane pieniądze na białostockie zoo.

Publiczna zbiórka pieniędzy na modernizację zwierzyńca, który powinien zostać zlikwidowany?
Litości. I jeszcze Adam Wajrak przykłada do tego ręce…

-

KULTURA

MELANIA – OWCA, KTÓRA ZOSTAŁA GWIAZDĄ…

Owca Melania, na co dzień mieszkanka łódzkiego zoo,  lat 8, była główną bohaterką wernisażu, odbywającego się w ostatni piątek w łódzkim Atlasie Sztuki.
Do tej pory Melania gościła m.in. na współorganizowanych przez zoo piknikach plenerowych, zajęciach edukacyjnych, szopkach bożonarodzeniowych itp., jednak dopiero teraz zadebiutowała jako… dzieło sztuki!
Jak to się stało?
Ano,  twórcy wystawy zatytułowanej „Contract Killer”– Tatiana Czekalska i Leszek Golec – w ramach wspomnianego powyżej Weekendu Wegetarianizmu zorganizowali performance, w którym główną rolę odegrała Melania właśnie. Twórcy wystawy zadają pytania: czy ludzie powinni być wegetarianami? Czy mają prawo do zabijania zwierząt, aby jeść ich mięso? Do odpowiedzi prowokować ma Melania właśnie, która stała się głównym punktem artystycznego przedsięwzięcia. Po weekendzie Melania powróciła do zoo, a w galerii stoi ekran, na którym można oglądać zarejestrowaną akcję jeszcze z udziałem owcy.
Wystawa  odbywa się aż do 4 marca, przy ul. Piotrkowskiej 114/ 116, a samą celebrytkę można podziwiać na wybiegu w łódzkim mini zoo :).
Więcej o samej wystawie przeczytacie tutaj.

-

BILETY DO ZOO

Nowe ceny biletów w Ślaskim Zoo!
Od 1 stycznia za bilet normalny zapłacimy 12 zł w dni powszednie i 15 zł w weekendy i święta. Bilety ulgowe kosztować będą analogicznie 6 i 8 zł.
Wcześniej bilety kosztowały (niezależnie od dni tygodnia) 12 zł za normalny i 6 zł za ulgowy, podwyżka dotyczy więc tak naprawdę tylko weekendów i świat (wzrost 25% i 33%).
Mimo podwyżek Ślaskie Zoo nadal zostaje w środku krajowej stawki jeśli chodzi o ceny biletów – drożej jest w Poznaniu, Wrocławiu, Warszawie i Krakowie, a porównywalnie w Gdańsku.
Pełen cennik można znaleźć tutaj.

ZOOPLOTEK

W ostatnim tygodniu głośno było m.in. o:

- Dramacie rannej sarenki z Krakowa, której pomogło dopiero krakowskie zoo. Niestety, było już za późno…

- Psie karmiącym białe tygrysy w jednym z chińskich ogrodów zoologicznych.

- Amorach zwierząt w łódzkim zoo, które zdaniem Faktu zwiastują wiosnę…

- Jeleniach demolujących samochody w centrum Opola.

- Krokodylu z rzymskiego zoo który gościł na audiencji u… papieża Benedykta XVI!

- Nosorożcu indyjskim Kubie z warszawskiego zoo, który nie jest już w depresji, a… „robi się na bóstwo”. Jak donosi Super Express:

Chociaż jego ukochana niedawno straciła swój cenny róg, Kuba i tak jest w niej zakochany po uszy. I choć ulubionymi zajęciami nosorożców indyjskich są szalone biegi i tarzanie się w śniegu i błocie, tym razem Kuba postanowił więc trochę wreszcie o siebie zadbać. Pozwolił swojemu pielęgniarzowi (…) na dokładne wyszorowanie całej głowy i rogu. Shakiri nie mogła go poznać – taki były przystojny. Może niebawem urodzą się małe nosorożce?

No, no!

- „Czystym śniegu” w stołecznym ogrodzie – na blogu Ryba w ZOO czytamy:

(…) nie jest on (ten śnieg) wystawiony na zgubne działania naszych czworonożnych przyjaciół jak na przysłowiowym trawniku przed blokiem.

Trudno o lepszą zachętę do odwiedzenia zoo…
Nic ciekawszego się w warszawskim zoo nie dzieje, że cały tekst poświęcony jest czystości ogrodowego śniegu?
My ze swojej strony możemy zapewnić, że w oliwskim zoo śnieg był równie czysty!

Sprawdziliśmy!

A na koniec głośna sprawa z płockiego zoo – jak pewnie pamiętacie, 3 i 4 grudnia ubiegłego roku, w płockiej małpiarni urodziły się – dzień po dniu – mała pigmejka i mała miko czarna.
Rodzice zajmowali się maluchami troskliwie, nie wchodząc w żadne konflikty i w ogóle sobie w drogę, aż po mniej więcej czterech tygodniach pracownicy zoo zauważyli, że samica pigmejki nie ma dziecka! Po paru godzinach poszukiwania małą pigmejkę wypatrzono… uczepioną brzucha samca miko czarnego!
Kidnaping? Na to wygląda! Dyrektor płockiego zoo, Pan Aleksander Niweliński stwierdza, że to rzadki, niezwykły przypadek, ale podobna sytuacja miała już miejsce jakiś czas temu w zoo w Sztokholmie.

Pigmejka z płockiego zoo

Jak mogło dojść do takiego zdarzenia?
Ano, miko i pigmejki zamieszkują wspólnie jedną wolierę, pochwycić dziecko sąsiadki nie było więc wcale tak trudno. Co prawda nie od dziś wiadomo, że miko to zwierzęta dosyć napastliwe wobec innych gatunków, wcześniej jednak nie zanotowano żadnych poważniejszych „tarć” z pigmejkami…
Na szczęście nie jest tak źle – miko czarne, które ukradły dziecko, okazują się bardzo troskliwymi rodzicami dla obojga, a mała pigmejka rośnie zdrowo.
Gorzej z jej „prawdziwą” matką, która jest lekko zestresowana i cały czas uważnie obserwuje kidnaperów oraz swojego potomka, ale nie podejmuje agresywnych prób jego odbicia. Zresztą nie miałaby szans w starciu ze sporo większymi i silniejszymi miko…

-

WIEŚCI ZE ŚWIATA

KOLEJNE PANDY WIELKIE W EUROPIE!

Dopiero co pisaliśmy o przylocie z Chin do zoo w Edynburgu dwóch pand wielkich,  a tymczasem do Europy przybyła z Azji kolejna para! Tym razem dwie pandy – trzyletni samiec i trzyletnia samiczka Zi Yuan i Huan Huan (po polsku Okrągły Chłopiec i Szczęśliwa) –  wylądowały w ostatnią niedzielę we Francji na lotnisku Charlesa de Gaulle’a, skąd trafiły do Beauval Zoo w Saint Aignan, gdzie spędzą najbliższe 10 lat.

Tymczasem sześć pand wielkich urodzonych w niewoli zostało wypuszczonych na kontrolowany obszar o powierzchni 20 ha w prowincji Siczuan, gdzie ten gatunek występuje w naturze. Zwierzęta będą przygotowywać się do reintrodukcji. Jeśli próba skończy się powodzeniem program reintrodukcji zostanie rozszerzony. Populacja na wolności szacowana jest na 1600 osobników, w niewoli ponad 300.

KNUT DOCZEKA SIĘ POMNIKA!

Najbardziej znany miś polarny w historii ogrodów zoologicznych – Knut z berlińskiego zoo, który zmarł w marcu minionego roku – doczeka się pomnika. Berlińskie Zoo i wspierająca je fundacja rozstrzygnęły konkurs na budowę pomnika zwierzęcia.
Komitet odpowiadający za budowę pomnika wybrał projekt o nazwie „Knut marzyciel”, stworzony przez Josefa Tachnuka, który wygrał z 39 konkurentami. Propozycja Tachnuka przedstawia misia leżącego na skale. Pomnik odlany z brązu ma stanąć w zoo do końca pierwszej połowy tego roku. Metalowy Knut ma być naturalnych rozmiarów.
Upamiętnienie misia ma kosztować około 15 tysięcy euro. Do tej pory darczyńcy wpłacili już dziesięć tysięcy euro.

W berlińskim zoo stoją już dwa pomniki innych znanych zwierząt. Jeden przedstawia Bobby’ego, pierwszego goryla, który znalazł się w Berlinie w 1928 roku. Drugi to hipopotamica Knautschke, która odniosła rany podczas II Wojny Światowej, ale szczęśliwie dożyła 1988 roku.

-

ZDARZYŁO SIĘ…

10. 01. 2011

- Uznany za winnego – sprawa Antoniego Gucwińskiego dobiegła końca.
Były dyrektor wrocławskiego zoo, Antoni Gucwiński, został uznany winnym stawianych mu zarzutów o znęcanie się nad niedźwiedziem brunatnym Mago, który przez dziesięć lat był trzymany w małym betonowym bunkrze na terenie wrocławskiego zoo.

12. 01. 2011

- W poznańskim Nowym Zoo urodziły się trzy świnie wisajskie.

Świnie wisajskie - rodzina w komplecie

-

MRÓWKOJAD I OKOLICE…

Co nowego na stronie?

W ostatnich dniach na Mrówkojadzie mogliście przeczytać nasze teksty podsumowujące 2011 rok w ogrodach zoologicznych – kalendarium, najważniejsze wydarzenia roku i podsumowanie roku w toruńskim zoo.
Nasi czytelnicy za HIT ROKU2011 uznali modernizację zamojskiego zoo (30% głosów), przed działaniami reklamowymi i marketingowymi wrocławskiego zoo i wyjazdem niedźwiedzi do Braniewa (po 23% głosów), natomiast wątpliwie zaszczytny tytuł KITU ROKU 2011 otrzymały… naczelne lwy w Człuchowie (21% głosów), przed kolejnymi „Skrawkami Świata” w Bydgoszczy i zoologicznymi artykułami w Fakcie (po 15%).
Zaproponowaliśmy Wam też lekturę na ferie zimowe :).
Natomiast już niebawem ukażą się nasze relacje z wizyty w Oliwie, gdzie spędziliśmy pięć dni ferii zimowych, oraz z Torunia.
Nie zabraknie także niespodzianek oraz zapowiadanych już wcześniej tekstów :).

Mrówkojad na Bloga Roku!

Zakończył się pierwszy etap konkursu na Blog Roku pod patronatem blog.pl. Mrówkojad niestety nie zebrał wystarczającej ilości głosów. Mamy jednak nadzieję, że w przyszłym roku będzie lepiej :). Wszystkim, którzy zagłosowali na nas, bardzo, bardzo dziękujemy! :)

-

Z ŻYCIA MRÓWKOJADÓW…

FELICE JUŻ W SCHWERIN!

Samica mrówkojada olbrzymiego z poznańskiego Nowego Zoo, nasza droga Felice, 12 stycznia opuściła Wielkopolskę i wyruszyła do niemieckiego Schwerin. Felice bezpiecznie dojechała na miejsce, a liczącą 500 km podróż zniosła bardzo dobrze. Obecnie aklimatyzuje się w swoim nowym domu. Jej współlokatorem jest jej przyszły partner, przybyły pod koniec minionego roku z berlińskiego zoo 18-miesięczny samiec Carlos. Na razie oba mrówkojady są oddzielone i nie wiadomo, kiedy zostaną połączone.
Pracownicy niemieckiego zoo stwierdzili, iż Felice jest w świetnej formie – co wcale nas nie dziwi :).

Felice (z lewej) i Carlos - na razie jeszcze oddzieleni... (fot. Zoo Schwerin)

Wybieg zwierząt Ameryki Południowej w Zoo Schwerin  – tropikalna oaza „Das Humboldthaus” – otwarto 14 października 2011 roku. Obok Felice zamieszkają tam m.in. ostronosy, leniwce, marmozety i różne gatunki ptaków.
„Das Humboldthaus”  kosztował ponad 1,3 mln euro – była to największa inwestycja w historii zoo.

„Das Humboldthaus” – część zewnętrzna

-

Tyle na dziś, a kolejny – pięćdziesiąty dziewiąty już! – numer 7 Dni Zoo już za tydzień!

Rok w zoo!

„365 dni zoo” – Kalendarium. Mrówkojad podsumowuje rok 2011 w polskich i zagranicznych ogrodach zoologicznych

Rok 2011 już za nami, czas zatem na wielkie podsumowanie tego, co wydarzyło się w minionym roku w polskich ogrodach zoologicznych.
Żeby jednak zestawienie nie było tylko bezdusznym kalendarium zestawiającym chronologicznie najważniejsze wydarzenia mijającego roku, postanowiliśmy nieco je urozmaicić – podobnie jak to miało miejsce w podsumowaniu 2010 roku.
Wspomnimy w związku z tym nie tylko o urodzinach zwierzaków, nowych obiektach w zoo i inwestycjach, ale też o wszelakich ciekawostkach związanych z ogrodami zoologicznymi, a także z wydarzeniami „dookoła zoo”. Nie zabraknie też nawiązań do tego, co działo się na „Mrówkojadzie”, przywołamy nasze wyprawy, a kilka razy odwołamy się do wydarzeń z ogrodów zagranicznych.
Zresztą – zobaczcie sami! Zapraszamy do lektury specjalnego wydania tygodnika zoologicznego 7 Dni Zoo poświęconego wydarzeniom roku 2011.

Poniższe zestawienie jest oczywiście zaledwie wyborem – i to bardzo subiektywnym, siłą rzeczy więc o bardzo wielu zdarzeniach czy narodzinach nie wspominamy, bo też i nie o to w tym zestawieniu chodzi, ma ono bowiem na celu przede wszystkim przypomnieć o tym, co było najważniejsze, najciekawsze i najgłośniejsze w minionym roku w temacie ogrodów zoologicznych. O wielu wydarzeniach nie wspominamy, ponieważ nie mamy pewnych danych dotyczących konkretnej daty (zwłaszcza w kwestii narodzin zwierząt), a tego wymaga konwencja kalendarium. Wspomnimy jednak o nich w podsumowaniu.
Dość gadania, czas na fakty – oto jak wyglądał rok 2011 okiem i nosem Mrówkojada :)

KALENDARIUM

1

- Absurdalną decyzją Ministerstwa Finansów zostało zlikwidowane dla wszystkich krajowych ogrodów zoologicznych tzw. Konto Dochodów Własnych, co w praktyce wyklucza możliwość bezpośredniego finansowania zoo – wszystko dlatego, że pieniądze od prywatnych sponsorów zamiast do zoo, trafiają bezpośrednio do kasy miasta. Poza tym ogród zoologiczny nie może też samodzielnie prowadzić zbiórki pieniędzy na utrzymanie zwierząt.

3

- Podsumowanie 2010 roku na Mrówkojadzie.

5

- Od „Domu Młodego Biologa” do ZOO we Wrocławiu. Wywiad z panem Leszkiem Solskim.

Pan Leszek Solski z wydrą

- W zamojskim zoo otwarto lecznicę dla zwierząt.

Lecznica dla zwierząt przy zamojskim zoo (fot. Zoo Zamość)

6

– Podsumowanie 2010 roku w pierwszym wydaniu rocznika 365 dni zoo.

„365 dni Zoo”

10

- Uznany za winnego – sprawa Antoniego Gucwińskiego dobiegła końca.
Były dyrektor wrocławskiego zoo, Antoni Gucwiński, został uznany winnym stawianych mu zarzutów o znęcanie się nad niedźwiedziem brunatnym Mago, który przez dziesięć lat był trzymany w małym betonowym bunkrze na terenie wrocławskiego zoo.

12

- W poznańskim Nowym Zoo urodziły się trzy świnie wisajskie.

Świnie wisajskie – rodzina w komplecie

26

- W płockim zoo otwarto ekspozycję Dżungli.

I mrówkojad był w płockiej dżungli!

- W Ramat Gan Safari, zoo niedaleko Tel Awiwu, w Izraelu, urodził się – pierwszy raz od 30 lat – pomarańczowy pawian.

27

- Piąte urodziny Guapy, samicy mrówkojada olbrzymiego z poznańskiego Nowego Zoo.

Guapa

31

- Publikujemy – we współpracy z Panem Leszkiem Solskim – listę przewodników po polskich ogrodach zoologicznych.

Ponadto w styczniu we wrocławskim zoo urodził się pierwszy w historii polskich ogrodów zoologicznych lemur alaotrański, do zoo przyjechał też długo wyczekiwany samiec pandy małej – Yunnan.

Yunnan

Z kolei do warszawskiego zoo przyjechała ośmiornica olbrzymia.


7

- W zoo w Colchester (UK) urodził się mrównik.

9

- Szóste urodzony Eskado, mrówkojada olbrzymiego z poznańskiego Nowego Zoo

Eskado

10

- W opolskim zoo urodził się gibbon białoręki.

Młody gibbon białoręki

13

Jak wykreować gwiazdę w zoo?  - nasz artykuł o słynnych mieszkańcach ogrodów zoologicznych.

14

- Zakończył się trwający pół roku remont warszawskiej żyrafiarni.

Wnętrze żyrafiarni po remoncie – woliera pigmejek (fot. Michał)

14-16

- Wyprawy Mrówkojada do poznańskiego Starego Zoo.

15

- Wyprawa Mrówkojada do Nowego Zoo w Poznaniu.

Rodzinka poznańskich otocjonów

18

Do łódzkiego zoo przyjechał samiec lwa azjatyckiego – Maksimus.

18-21

- Ferie z Mrówkojadem w oliwskim zoo.

Żyrafi i surykatki – Zoo Oliwa

20

– Mrówkojad na Helu – relacja z wizyty w fokarium.

Mrówkojad(y) w drodze do Helu! (fot. M. Nakonieczny)

22

W Jacksonville Zoo na Florydzie urodził się mrówkojad olbrzymi.

23

- Dwunaste urodziny goryla M’Tonge z warszawskiego zoo.

- Do łódzkiego zoo z Ogrodu Fauny Polskiej przyjechał samiec sępa płowego, Telly.
Później okaże się, że Telly wcale nie był samcem…

Telly jeszcze w Bydgoszczy, jeszcze jako samiec…

24

- W warszawskim zoo urodziła się 90. w historii zoo foka szara.

26

- Był sobie mur – krótka historia Starego Zoo – ukazuje się jeden z naszych najważniejszych tekstów na Mrówkojadzie.

Tak wyobrażają sobie ogrodzenie zoo przeciwnicy muru. Rok po „aferze murowej” mur stoi, jak stał…

27

Oposica Heidi typuje kandydatów do Oscarów

28

- Nosorożec indyjski Kuba z warszawskiego zoo kończy siedem lat.

Jakub - nosorożec indyjski z warszawskiego ZOO

Poza tym do zamojskiego zoo przyjechał samiec tygrysa syberyjskiego Vincent.

2

- Wywiad z Panią Hanną Ciemiecką, Dyrektor Ogrodu Zoobotanicznego w Toruniu.

6-11

- W helskim fokarium urodziły się cztery foki szare6 marca urodził się samczyk, Knop, którego matką została Ania, 8 marca urodziła się Koga, córka Undy Mariny, 10 marca Kil, syn Agaty, a 11 marca Klif, syn Ewy.
Ojcem całej czwórki jest Bubas.

7

- Przyznanie ZOOSCAR-a dla najlepszego filmu nakręconego w zoo.
Zwycięzcą został…

8

- Nowa strona internetowa wrocławskiego zoo.

Nowa strona internetowa wrocławskiego zoo

11

- 83. urodziny obchodzi warszawskie zoo!

- W zoo w Ostrawie urodził się pierwszy w historii czeskich ogrodów zoologicznych słoń!

14

- Do zamojskiego zoo przyjechały z zoo w Ostrawie dwa lamparty cejlońskie.

17

- W poznańskim Nowym Zoo urodziły się dwa lori małe.

19

- W berlińskim zoo padł słynny niedźwiedź polarny Knut.

Dawne czasy – Knut na okładce „Vanity Fair”

22

- W Stoczni Remontowej Nauta S.A. w Gdyni znaleziono fokę, która otrzymała imię Nautek.

23

- W płockim zoo urodziła się żyrafa.

29

- Terenowa relacja zza oceanu – Zoo Providence.

30

Padła Aniela – symbol warszawskiego zoo i najstarszy hipopotam w Polsce.

Aniela na wybiegu zewnętrznym, lato 2010

1

- Wombaty w Gnieźnie czyli kilka pomysłów na prima aprilis w zoo :)

2

- Mrówkojad w Szczecinie – na tropie zoo, czyli gdzie to Oceanarium?

Oceanarium nie znaleźliśmy (przestało istnieć), ale i tak było fajnie :).

- W Śląskim Zoo padła hipopotamica Hamba.

8

- Zoo Safari w Borysewie zyskało status ogrodu zoologicznego.

15

- We wrocławskim zoo otwarto ranczo koniowatych.

Ranczo koniowatych

16

- Wizyta w Akwarium Gdyńskim.

Wąż ogrodowy – Akwarium Gdyńskie

20

- W łódzkim zoo otwarto motylarnię.

Wnętrze motylarni w łódzkim zoo (fot. Pomurnik)

21

- Wizyta w poznańskim Nowym Zoo.

23

- Po raz pierwszy w historii krakowskiego zoo wykluł się pelikan różowy.

24

- Trzecia wizyta Mrówkojada w zoo w Nowym Tomyślu.

25

- Wizyta w poznańskim Starym Zoo.

Pawilon Zwierząt Zmiennocieplnych (kwiecień 2011)

- W Nashville Zoo (USA) urodził się mrówkojad olbrzymi. Co ciekawe, kolejny mrówkojad w Nashville urodził się zaledwie miesiąc później, 26 maja.

27

- W krakowskim zoo urodziła się pantera śnieżna.

29

– Do Canpol Zoo w Człuchowie przyjechały trzy lwy afrykańskie – samiec Aleksander i dwie samice.

Wybieg lwów w Człuchowie

- W Śląskim Zoo otwarto wyremontowany pawilon Egzotarium.

30

- W Tama Zoo w Tokio padła Molly, najstarsza na świecie samica orangutana.

1

- W Zoo Safari w Borysewie zadebiutował Sahim, biały lew.

- A w ośrodku ochrony przyrody Pukaha Mount Bruce National Wildlife Center na Nowej Zelandii wykluło się – po raz pierwszy w niewoli! – białe kiwi!

- 60. urodziny płockiego zoo!

- Majówka z Mrówkojadem – Zoo we Wrocławiu.

1-13

- W polskich ogrodach zoologicznych odbywa się cykl imprez związanych z Kampanią EAZA na Rzecz Ochrony Małp Człekokształtnych, w tym Małpi Tydzień we Wrocławiu (7-15 maja).

2

- Majówka z Mrówkojadem – Zoo w Opolu.

4

- W krakowskim zoo urodziły się dwa jaguary.

7

- W warszawskim zoo urodziły się dwa irbisyCaban i Cykada.

- W Chinach, w parku Panyu Xiangjiang Wild Animal World, padła Ming Ming – najstarsza panda na świecie. Dożyła sędziwego wieku 34 lat.

8

- Relacja z (nie)wizyty w Oceanarium w Mielnie.

Oceanarium w Mielnie

10

- Łódzkie zoo odwiedził 22-milionowy gość w historii ogrodu!

- Do wrocławskiego zoo przyjechała z Gorlitz samica pandy małej, która otrzymała imię Kunming.

14

- Mrówkojad w Człuchowie po raz drugi!

18

- W płockim zoo wykluł się żuraw mandżurski.

20

- Piętnaste urodziny Yuri, samicy mrówkojada olbrzymiego z warszawskiego zoo.

23

- Na terenie Słowińskiego Parku Narodowego do Bałtyku wypuszczono osiem młodych fok, pochodzących z helskiego fokarium i warszawskiego zoo (plus Nautek, znaleziony w gdyńskiej stoczni).

25

- We wrocławskim zoo urodziło się osiem wilków!

27

- W poznańskim Nowym Zoo padła Junga – jedna z najstarszych panter śnieżnych na świecie.

Junga – jesień 2010

1

- W poznańskim Nowym Zoo udostępniono dla zwiedzających Fort III.

Makieta zooramy w Forcie III

3 i 10

- Dreamnight at the ZOO w polskich ogrodach zoologicznych.

7

- W płockim zoo urodził się osioł somalijski.

Osioł somalijski z płockiego zoo

10

- Pierwsze urodziny ZooForum – pierwszego w polskim internecie forum poświęcone ogrodom zoologicznym.

Tak wygląda layout jedynego w polskim internecie forum o ogrodach zoologicznych

- Dwie niedźwiedzice – Kasia i Basia – wyjechały z leszczyńskiego zwierzyńca do azylu dla niedźwiedzi w Bärenwald Müritz w Niemczech.

13

- Do zoo w Lipsku wyjechał hipopotam karłowaty Euforio.

18

- 81. urodziny obchodzi Marta, aligator missisipijski z płockiego zoo, jeden z najstarszych mieszkańców europejskich ogrodów zoologicznych i niegdysiejsza gwiazda filmowa…

21

- W rezerwacie Mewia Łacha w Świbnie urodziła się foka pospolita – to drugie udokumentowane narodziny foki pospolitej na polskim wybrzeżu!

- W warszawskim zoo urodziła się panda mała.

22

- Nocne zwiedzanie opolskiego zoo – ogromny sukces tego wydarzenia sprawił, iż w kolejnych tygodniach odbyło się jeszcze kilka takich spacerów.

23

- W krakowskim zoo urodziły się dwa markury turkmeńskie.

25

- W krakowskim zoo urodził się ocelot.

28

- W opolskim zoo otwarto ekspozycję płazów.

- W płockim zoo urodziła się panda mała.

29

- Do warszawskiego zoo przyjechała z Hanoweru długo oczekiwana samica hipopotama nilowego – Pelagia.

- W helskim Parku Wydmowym otwarto do użytku nowozbudowane pomosty.

30

- Ruszyła budowa azylu dla ptaków w warszawskim zoo.

- W oliwskim zoo urodził się tapir anta.

1

- W warszawskim zoo urodził się mrówkojad olbrzymi!

- Mrówkojad w Nowym Zoo – relacja z wyprawy.

- W płockim zoo po raz pierwszy w Polsce wykluły się toko czarnoskrzydłe.

3

- Czwarte urodziny Alejandro, mrówkojada olbrzymiego z opolskiego zoo.

Alejandro

- Mrówkojad w Starym Zoo – relacja z wyprawy.

5

- Do wrocławskiego zoo przyjechały z Francji trzy jelenie Alfreda.

8

- W krakowskim zoo urodził się tapir anta.

9

- Premiera nowej serii „Zoo Story”.

12

- W łódzkim zoo urodziła się samiczka tapira anta.

12-15

- Mrówkojad w Oliwie – relacja z wyprawy.

Czyszczenie basenu fok

12-17

- Wielka letnia wyprawa Mrówkojada (Trójmiasto, Toruń, Płock)

15

- W opolskim zoo urodziła się samiczka żyrafy, która otrzymała imię Epsi.

16

- Mrówkojad w Toruniu – relacja z wyprawy do Ogrodu Zoobotanicznego.

16-17

- Mrówkojad w Płocku – relacja z dwudniowej wizyty w zoo.

Pingwiny pod wodą

22

- Maltanka - poznańska kolejka łącząca Rondo Śródka z Nowym Zoo na Malcie skończyła 55 lat!

Poznańska kolejka Maltanka

- Z francuskiego Zoo Parc de Tregomeur przybyła do krakowskiego zoo panda mała – jest to pierwszy przedstawiciel tego gatunku w Krakowie!

30

- We wrocławskim zoo padła jedna z trzech mieszkających w ogrodzie słonic indyjskich - Rahnee (znana szerzej jako Rani).

31

- W zoo Taronga w Sydney przyszły na świat cztery diabły tasmańskie – trzy samice i samiec!

5 i 7

- Mrówkojad w poznańskim Nowym Zoo – relacja z wyprawy.

Poznańskie nosorożce – Dino i Diuna

11

- Czwarte urodziny Ferminy Sorpresy, samicy mrówkojada olbrzymiego z opolskiego zoo.

Fermina Sorpresa

15

– W zoo w Amsterdamie urodził się mrówkojad olbrzymi!

18

– Do warszawskiego zoo z Łodzi przyjechał dwuipółletni gepardsamiec o imieniu Sheppard.

19

– W poznańskim Nowym Zoo urodził się jeleń Alfreda.

- Specjalnym transportem z Francji przyjechała do Łodzi 14-letnia uchatka patagońska Dolli Mariella.

21

- W Śląskim Zoo urodziły się cztery gepardy!

24

- Do wrocławskiego zoo przyjechały cztery polatuchy olbrzymie.

- Mrówkojad w Międzyzdrojach – relacja z wizyty w Muzeum Przyrodniczym Wolińskiego Parku Narodowego i Zagrodzie Pokazowej Żubrów.

26

- W oliwskim zoo urodziły się dwie kapibary.

26-29

- Mrówkojad w Oliwie – relacja z czterodniowej wizyty w zoo.

Lutung jawajski – Zoo Oliwa

31

- Drugie urodziny Mrówkojada – nasza strona ma już dwa lata!

Tego samego dnia drugie urodziny obchodzi także Tadziu!

- We wrocławskim zoo na swojej nowej wyspie zadebiutowała grupa 10 samców sajmiri, które przybyły z Holandii, z ogrodu zoologicznego w Epe.

3

- W warszawskim zoo podrzucono skrzynię, w której znaleziono… krokodyla, znanego później jako Gustaw.

7

- Z Lipska do stołecznego zoo przyjechał nowy, długo oczekiwany nad Wisłą szympans – czternastoletni samiec Patrick.

16

- 37. rocznica otwarcia Nowego Zoo w Poznaniu.

17

- Do poznańskiego zoo przyjechała samica orłosępa brodatego, Carmela.

Carmela

21-25

- Konferencja EAZA w Montpellier.

22

- Światowy Dzień Nosorożca.

23

- W warszawskim zoo urodził się gibbon czubaty.

26

- W płockim zoo wykluła się ara zielona.

27

- Rozpoczyna się remont basenu uchatek w opolskim zoo.

28

- Drugie urodziny Felice, mrówkojada z poznańskiego Nowego Zoo.

Felice w całej okazałości

- W zoo w Lipsku padła słynna zezowata oposica, Heidi.

29

– Ośmioletni niedźwiedź Michał z braniewskiego zoo wyjechał do azylu dla niedźwiedzi w Bärenwald Müritz w Niemczech.

1

- Publikujemy nową listę polskich ogrodów zoologicznych i zwierzyńców.

2

Światowy Dzień Zwierząt Hodowlanych.

- Projekt nowej słoniarni w płockim zoo.

Projekt nowego pawilonu słoni w oliwskim zoo – przekrój przez pomieszczenia dla zwierząt (z planów Pana M. Nakoniecznego)

2-6

– W Pradze odbywa się zjazd WAZA.

4

- Światowy Dzień Zwierząt.

6

- Do Opola przyjechała z zoo w Heidelbergu długo oczekiwana samica puchacza mlecznego (Bubo lacteus), popularnie zwanego też sową mleczną.

14

- Mrówkojad w Nowym Zoo – relacja z wyprawy.

Tapir anta z poznańskiego Nowego Zoo

- Do poznańskiego Nowego Zoo przyjechała z Czech para wielkomyszy filipińskich.

Wielkomysz filipińska z Nowego Zoo

15-23

- Europejski Tydzień Rekina 2011.

16

- Mrówkojad w poznańskim Starym Zoo – relacja z wyprawy.

Gibbon siamang – Stare Zoo Poznań

17

- Piąte urodziny Shikari, samicy nosorożca indyjskiego z warszawskiego zoo.

Shikari

19

Egzekucja zwierząt, które uciekły z prywatnego zoo w Zanesville (USA).

20

– Do warszawskiego zoo przyjechał długo oczekiwany samiec tygrysa sumatrzańskiego.

20-29

- „Żubrzy tydzień” w polskich ogrodach zoologicznych: żubry urodziły się kolejno w Gdańsku, Łodzi i Bydgoszczy.

21

- Do krakowskiego zoo ze szwajcarskiego Zoo Papiliorama przyjechała młoda samica hirary.

27

- Do opolskiego zoo ze Szwecji przyjechał rosomak – Zeth.

Zeth – fot. „ZOOrro”

- W warszawskim zoo ruszyły prace nad azylem dla gadów.

2

- Psotka, siostra niejakiego Euforia, hipopotamica z wrocławskiego zoo – została wysłana do ogrodu zoologicznego w Singapurze.

4

- W płockim zoo wykluł się pingwin przylądkowy.

9

- Smutek w herpetarium warszawskiego zoo – dwa krokodyle nilowe, będące ikonami gadziarni, samice (sic!) Zenek i Bolek pojechały do Zoo w Walencji.

11

- Mrówkojad w poznańskim Starym Zoo – relacja z wyprawy.

Po rocznej przerwie na swoje miejsce wreszcie powrócił marabut!

12

- Mrówkojad w poznańskim Nowym Zoo – relacja z wyprawy.

Poznański manul

15

- W kinie Riverside Studios na Hammersmith (Wielka Brytania) odbędzie się premierowy pokaz filmu dokumentalnego pt.  Wojtek the Bear that went to War w reżyserii Willa Hooda i Adama Lavisa.

Film opowiada o legendarnym niedźwiedziu Wojtku, który podczas II wojny światowej służył w oddziałach gen. Andersa.

- We wrocławskim zoo urodziło się sześć małych likaonów!

20

- Nosorożce nad przepaścią: nosorożec czarny zachodni (Diceros bicornis longipes), jeden z czterech podgatunków nosorożca czarnego, został uznany za wymarłego przez Międzynarodową Unię Ochrony Przyrody (IUCN). Wcześniej w Wietnamie zastrzelono ostatniego w tym kraju nosorożca jawajskiego.

22

- W Parlamencie Europejskim w Brukseli zaprezentowano raport „The EU Zoo Inquiry 2011 – Poland”, przygotowany przez Born Free Foundation i ENDCAP, a poświęcony krytycznej ocenie krajowych ogrodów zoologicznych.

23

- Francisco Goya autorem obrazu z mrówkojadami!

His Majesty’s Giant Anteater – reprodukcja obrazu, która ukazała się w magazynie „Goya”, nr lipiec-sierpień 2011, a którego autorem okazał się być Francisco Goya

25

- Światowy Dzień Pluszowego Misia.

27

- W wiedeńskim zoo urodził się mrówkojad olbrzymi! Maluch – jak się okazało samczyk – otrzymał od opiekunów imię Hombrecito (z hiszp. – „mały mężczyzna”).

28

- Do płockiego zoo przybyły pingwiny tońcez zoo w Jerozolimie przyleciało do Płocka 15 pingwinów.

- Na aukcji internetowej wystawiono… skórę mrówkojada olbrzymiego!

1 i 4

- W poznańskim Nowym Zoo urodziły się jelenie Alfreda.

4

- Do Zoo w szkockim Edynburgu przyjechały z Chin dwie pandy wielkieTian Tian i Yang Guang!

6

- W płockim zoo wykluł się koroniec plamoczuby.

7

- W Perth Zoo (Australia) zaprezentowano po raz pierwszy urodzoną w połowie sierpnia tego roku kolczatkę!

8

- Do toruńskiego Ogrodu Zoobotanicznego przyjechał samiec markura.

13

- Leksykon osób – kogo zwierzakozoomaniak znać powinien?

15

- W opolskim ogrodzie zoologicznym otwarto nową żyrafiarnię.

Nowa żyrafiarnia (fot. „ZOOrro”)

26

- Zmarł Michał Sumiński, autor „Zwierzyńca”.

27

- Mrówkojad w poznańskim Nowym Zoo – relacja z wyprawy.

Skunks Albert

31

- Zmarł Andrzej Sosnowski, wieloletni dyrektor łódzkiego zoo.

EPILOG

Powyższe zestawienie, uporządkowane w kolejności chronologicznej, choć jest zaledwie subiektywnym wyborem, okraszonym w dodatku licznymi „mrówkojadzimi” wtrętami, daje jednak pewne wyobrażenie tego, jak intensywny i interesujący zarazem był miniony rok w polskich ogrodach zoologicznych i daje obraz tego, o czym mówiło się szczególnie głośno w 2011 roku w szeroko rozumianym temacie zoo.
Nie brakowało głośnych narodzin i smutnych odejść, wyjazdów i przyjazdów zwierzaków, nowych inwestycji i planów, kampanii i imprez,  ale też porażek i nieudanych działań.
Nie odważymy się zatem na jakieś „totalne” podsumowanie – kalendarium jest tylko namiastką, ale od razu uprzedzamy – to jeszcze nie koniec!
Postanowiliśmy bowiem – w charakterystyczny dla siebie sposób – wybrać kilka najciekawszych i najważniejszych wydarzeń w poszczególnych kategoriach „zoologicznego żywota 2011 roku” :).
Ale o tym w następnym artykule – 365 dni zoo – Najważniejsze wydarzenia 2011 roku.

"7 Dni Zoo" nr 76

„7 Dni Zoo” nr 57 – tydzień z życia ogrodów zoologicznych w subiektywnym raporcie Mrówkojada

Zapraszamy na kolejny tygodniowy przegląd wieści ze świata ogrodów zoologicznych w pięćdziesiątym siódmym już numerze jedynego tygodnika zoologicznego – 7 Dni Zoo!
Ponownie w piątek, ale chcemy zachować tygodniowy rytm, dlatego też na jakiś czas 7 Dni Zoo przenosi się na piątek właśnie.

"7 Dni Zoo" nr 57

W dzisiejszym numerze przeczytacie m.in. o tym, jakie rekordy padły w opolskim i warszawskim zoo, dokąd wyjedzie Felice, jak spędzić ferie w Płocku i ile kosztować będzie wrocławskie Afrykarium.
Zapraszamy do lektury!

NARODZINY

ŚLĄSKIE ZOO

Przychówki u pelikanów – w sezonie lęgowym 2011/2012 w Śląskim Zoo wykluły się dwa pelikany małe oraz jeden pelikan różowy. O ile ten pierwszy gatunek rozmnaża się w Śląskim  Zoo bardzo dobrze, o tyle przychówek u tego drugiego jest pierwszym od 10 lat!
Zdjęcia młodych pelikanów, które na wybiegach pojawią się dopiero wiosną, można zobaczyć tutaj.

ZOO WARSZAWA

Pierwsze urodziny w warszawskim zoo w nowym roku – 3 stycznia urodziła się uistiti białoucha – jest to pierwszy przychówek stada mieszkającego w nowej, dużej klatce w Żyrafiarni.
Zdjęcia malucha można zobaczyć tutaj.

NOWE ZWIERZAKI W ZOO

ZOO WARSZAWA

W warszawskiej ptaszarni można zobaczyć dwa nowe gatunki ptaków – jedyną w Polsce parę cieciorników kanadyjskich oraz sowę włochatkę.
Zdjęcia nowych mieszkańców zoo można zobaczyć tutaj.

PLANY I INWESTYCJE

ZOO WARSZAWA

Wracamy do tematu planowanych inwestycji w warszawskim zoo, których temat wraca przynajmniej raz w miesiącu.
Tym razem na pierwszy plan wysuwa się pomysł postawienia na terenie obecnego wybiegu niedźwiedzi w Parku Praskim pomnika dla… niedźwiedzia Wojtka! O niedźwiedziach z brązu, które mają zastąpić obecnie zamieszkujące ten wybieg „żywe miśki”, głośno jest już od ponad roku, dopiero teraz jednak padło hasło, aby miał to być Wojtek właśnie…
No cóż – Szkoci postawią lada chwila pomnik Wojtkowi, Polacy widać nie chcą być gorsi.

Nasza koncepcja - jeden z nich to Wojtek...

Miśki praskie z kolei przeprowadzą się na teren zoo – to pewne już od dawna, niepewna jest tylko lokalizacja ich nowego wybiegu. Ponoć ma być to teren za obecnym wybiegiem arui. Póki co, trwają starania o pieniądze na ten cel, bo choć inwestycja nie będzie wyjątkowo droga, to jednak… kosztuje. A zoo – mimo wyjątkowo udanego roku (patrz: wiadomości – frekwencja) na nadmiar pieniędzy nie narzeka…
Więcej na ten temat. Podyskutuj.

WYDARZENIA W SKRÓCIE

- Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy a ogrody zoologiczne.
Jak co roku, także i teraz, polskie ogrody zoologiczne włączają się w akcję pomocy WOŚP. Płockie zoo na aukcji internetowej orkiestry wystawiło m.in. zaproszenie VIP do zoo (zwycięzca aukcji będzie mógł przeżyć niezapomniany dzień w płockim zoo – przez cały dzień będzie brał udział we wszystkich czynnościach wraz z opiekunem zwierząt, zobaczy zoo „od kuchni” i będzie miał zapewniony bliski kontakt z dzikimi zwierzętami!) oraz roczne zaproszenia do zoo.
W XX finale WOŚP uczestniczy także Śląskie Zoo – wojewódzki finał imprezy odbędzie się przed bramą zoo, w niedzielę 8 stycznia. Szczegółowy rozkład dnia można znaleźć tutaj.
Bilety do zoo tego dnia kosztować będą jedyne 3 zł.

- Ferie w płockim zoo.
Mieszkasz w Płocku i nie masz pomysłów na to, co robić między 15 a 27 stycznia? Zajrzyj do płockiego zoo!
Na okres ferii zimowych płockie zoo przygotowało dla zwiedzających szereg atrakcji. Jeszcze przed rozpoczęciem ferii, 15 stycznia (niedziela), odbędzie się Dzień Dżungli, podczas którego opiekunowie zwierząt z płockiej dżungli zaprezentują swoich podopiecznych (będzie można ich dotknąć i zrobić sobie z nimi zdjęcie), odbędzie się także m.in. pokaz capoeiry,
wystawa „Skarby lasów tropikalnych” oraz wystawa prac plastycznych laureatów konkursu plastycznego „Dżungla – niezwykła kraina bioróżnorodności”
Natomiast w kolejnych dniach – codziennie do poniedziałku do piątku o godzinie 11.00 – opiekunowie zwierząt będą opowiadać o swoich podopiecznych.
Szczegółowy plan ferii można znaleźć na stronie zoo.

Ferie 2012 w płockim zoo

Wszystkie te atrakcje skierowane są do osób indywidualnych. Natomiast grupy zorganizowane (szkoły, świetlice, domy kultury itp.) chętne na zajęcia w czasie ferii mogą zamówić sobie specjalne zajęcia w dziale dydaktycznym (tel. 24 366 05 18.)
Co ciekawe, 21 i 22 stycznia – z okazji Dnia Babci i Dnia Dziadka – dziadkowie i babcie wraz ze swoimi wnuczkami mogą odwiedzić zoo za darmo!

- Żywe szopki na Trzech Króli.
Co prawda święta Bożego Narodzenia już za nami, dziś jednak obchodzone jest święto Trzech Króli, a to kolejna okazja na występy mieszkańców ogrodów zoologicznych w żywych szopkach.
Jedna z takich szopek stanie przed Zieloną Bramą w Gdańsku, a gościć w niej będą zwierzaki z oliwskiego zoo. Do Gdańska wyjadą dwie mieszkające na co dzień w Dziecięcym Zoo owieczki Monia i Zyta oraz trzy kózki Prymus, Żuczek i Alpina.
Tymczasem prawdziwą „gwiazdą” bożonarodzeniowej szopki przy kościele na ul. Wittiga we Wrocławiu jest pochodzący z wrocławskiego zoo byczek Grom. Co ciekawe, 10-miesięczny młody byk wcale nie miał trafić do szopki, gdyż w ramach wymiany miał pojechać do jednego z zagranicznych ogrodów, jednak przedłużające się procedury eksportowe sprawiły, że ostatecznie wylądował w szopce…
W zoo pozostała młodsza siostra Groma, Diana, a 31 stycznia urodził się jego braciszek – January.
Zdjęcia Groma oraz jego rodziny można zobaczyć tutaj.
W szopce przy ul. Wittiga, która czynna będzie do niedzieli, zobaczyć można także owce, osiołka i konia.

CIEKAWOSTKI

GIBBONY PANI ELI…

Nie tylko dla miłośników gibbonów – pracująca we wrocławskim zoo „Pani Ela”, czyli Pani Elżbieta Gajewska,  która od wielu lat opiekuje się małpami z wrocławskiego ogrodu zoologicznego, a od jakiegoś czasu prowadzi swojego wideobloga, tym razem opowiada o parze gibonów mieszkających we wrocławskim zoo – Gibku i Lizie.
Nic, tylko oglądać :).

FREKWENCJA W WARSZAWIE…

6 listopada w 7 Dni Zoo pisaliśmy, że „warszawskie zoo idzie na rekord” – po podliczeniu październikowej frekwencji okazało się, że ogród odwiedziło w tym roku już 709 tys. gości, co było na pewno najlepszym wynikiem zoo po 1991 roku, bowiem od tego czasu prowadzone są oficjalne statystyki.
Tymczasem znamy już frekwencję za cały 2011 rok, która wyniosła… ponad 720 tysięcy osób, choć jak zastrzega dyrektor zoo, Pan Andrzej Kruszewicz, była ona na pewno wyższa, gdyż nie wliczono do niej m.in. osób powyżej 70. roku życia i dzieci poniżej trzech lat, ponieważ  wchodzą za darmo, a frekwencja opiera się tylko na sprzedanych biletach. Co więcej, zoo rozdało także prawie 14 tys. 962 darmowych wejściówek podczas „Lata” i „Zimy w mieście” i dla dzieci z domów dziecka, w praktyce więc zoo mogło odwiedzić nawet milion osób!
My trzymamy się jednak „policzalnej” frekwencji, którą stosują także pozostałe ogrody. Jakkolwiek więc ubiegłoroczny wynik i tak jest bardzo dobry – dla porównania w poprzednim roku ogród odwiedziło 687 tys. osób, a w 2009 frekwencja za cały rok wyniosła 661 718 osób, poprawa jest więc widoczna.
W jednym z najlepszych okresów dla zoo – w roku 1970 – stołeczny ogród odwiedziło 813 tysięcy osób, wciąż jest więc coś do pobicia, można jednak się spodziewać, że ze względu na EURO (i liczne zapowiadane inwestycje…) rok 2012 może być wyjątkowo udany i „oficjalny” milion może w końcu paść.
Zobaczymy – sami mamy zamiar dołożyć się do tego wyniku :).

… I W OPOLU…

Rekord – i to bezwzględny – pobiło natomiast opolskie zoo, które w minionym roku odwiedziło aż 246 tysięcy osób (w tym my) :).
Wynik jest tym bardziej imponujący, jeśli porównamy go z tymi z ubiegłych lat:

1997 – 59 315 zwiedzających
1998 – 49 122
1999 – 96 745
2000 – 115 900
2007 – 185 629
2008 – 200 784
2009 – 212 764
2010 – 169 073
2011 – 246 924

Wzrost wobec roku ubiegłego aż o 46% robi wrażenie! 2010 rok nie należał jednak do najlepszych, na co wpłynęła pogoda (zima!, upały), powódź i … katastrofa smoleńska.
Co wpłynęło na taką poprawę w 2011 roku? Na pewno kilka oddanych do użytku nowych obiektów (pawilon płazów, park linowy), nowe zwierzęta (urodzona latem żyrafa, jedyny w Polsce rosomak, nowa uchatka) czy prowadzone przez zoo inicjatywy, jak choćby cieszące się wielkim powodzeniem nocne zwiedzanie ogrodu. Mimo współpracy z zoo w Ołomuńcu i obustronnej reklamy do Opola nie przyjechało zbyt wielu Czechów – ponoć tylko stu, co raczej nie wpływa na całościowy wynik odwiedzin.
Patrząc jednak, jakie plany ma opolskie zoo na 2012 rok można się spodziewać, że tegoroczna frekwencja będzie jeszcze większa!
Warto pamiętać, że Opole zamieszkuje tylko 125 tysięcy mieszkańców, frekwencja w zoo przewyższa więc populację Opola dwukrotnie!

ZOOPLOTEK

W ostatnim tygodniu głośno było m.in. o:

- Małpce sajmiri Banana Sam, którą skradziono z zoo w San Francisco,

a która w końcu szczęśliwie się odnalazła.

- Orangutanach z Milwaukee Zoo (USA), które dostały od swoich opiekunów… iPady, a już niedługo mają mieć w klatkach wi-fi do wideorozmów z małpami z innych ogrodów zoologicznych!

No, no… – słyszeliśmy, że Albercik z Oliwy też chciałby wziąć udział w tej akcji…

- Żyrafach z zoo w holenderskim Amersfoort, które relaksują się przy… muzyce pop.
Idealne rozwiązanie na Sylwestra :).

WIEŚCI ZE ŚWIATA

W MIAMI ZOO URODZIŁ SIĘ NOSOROŻEC INDYJSKI!

29 grudnia w Miami Zoo urodził się pierwszy w historii zoo nosorożec indyjski! Matką malucha jest 11-letnia Kalu.
Kalu urodziła się w Bronx Zoo 22 grudnia 2000 roku, a do Miami przyjechała 10 czerwca 2004 roku. Ojcem małego nosorożca jest Suru, urodzony 31 grudnia 2000 roku w San Diego Wild Animal Park, który do Miami przyjechał 19 października 2003 roku. Urodzony w Miami maluch jest ich pierwszym potomkiem.

Mały nosorożec z Miami Zoo razem z matką (fot. ZooBorns)

Wszystko wskazuje na to, że mały nosorożec to samiczka.
Więcej.

LICZENIE ZWIERZĄT W LONDYŃSKIM ZOO

W londyńskim zoo – jak co roku na początku stycznia – trwa inwentaryzacja zwierząt.
Nie jest to zadanie łatwe, gdyż do spisania jest ponad 18 500 zwierząt, reprezentujących obecnie ponad 750 gatunków.
Akcja liczenia wszystkich lokatorów zoo zaczęła się 4 stycznia i potrwa około czterech tygodni.
Liczenie dużych zwierząt problemem nie jest, ale przy małych sprawa robi się bardziej skomplikowana. Personel akwarium ma do policzenia bowiem ponad 4700 ryb, jeszcze większa jest natomiast grupa owadów…

Yyy... i jak tu je policzyć?

Nie zazdrościmy takich rachunków – nasz domowy zwierzyniec to, póki co, tylko królik Bąbel – pluszowe mrówkojady się nie liczą :) .

ZDARZYŁO SIĘ…

31. 12. 2011

Zmarł Andrzej Sosnowski, wieloletni dyrektor łódzkiego zoo.

Andrzej Sosnowski

03. 01. 2012

20. urodziny Ashmara – goryla z opolskiego zoo.

Tort urodzinowy dla Ashmara

MRÓWKOJAD I OKOLICE…

Co nowego na stronie?

W ostatnich dniach pochwaliliśmy się Wam, ile mrówkojadów znaleźliśmy pod choinką, zabraliśmy Was na wycieczkę do poznańskiego Nowego Zoo oraz podsumowaliśmy miniony rok na naszej stronie. Zaktualizowaliśmy także (przy pomocy Pana Leszka Solskiego – dziękujemy!) naszą listę przewodników po polskich ogrodach zoologicznych – jest już chyba kompletna.
Już jutro ukaże się nasz tekst o nowościach w toruńskim Ogrodzie Zoobotanicznym (wraz z podsumowaniem 2011 roku w toruńskim zoo), a w niedzielę specjalne wydanie 7 Dni Zoo, czyli 365 Dni Zoo – Kalendarium, w którym dzień po dniu prześledzimy najważniejsze wydarzenia 2011 roku w świecie ogrodów zoologicznych.
Nie zabraknie także niespodzianek… :).

Mrówkojad na Bloga Roku!

Sami byśmy na to nie wpadli, ale skoro nam to zaproponowano, to… czemu nie. Jak co roku organizowany jest konkurs na Bloga Roku pod patronatem blog.pl.
Na Mrówkojada będzie można głosować (od 12 do 19 stycznia) w kategorii „Moje zainteresowania i pasje”.

Regulamin konkursu (jak dla nas średnio zrozumiały) dostępny jest tutaj.

A my tymczasem powoli szykujemy się do nadchodzących ferii zimowych (od 14 stycznia), wtedy bowiem wybieramy się do… oliwskiego zoo! Przy okazji mamy zamiar odwiedzić także Ogród Zoobotaniczny w Toruniu, szykuje się więc mocny początek roku!

Z ŻYCIA MRÓWKOJADÓW…

Felice wyrusza do Schwerin

Ostatnie zdjęcie Felice, jakie zrobiliśmy w Poznaniu (27. 12. 2011)

Samica mrówkojada olbrzymiego z poznańskiego Nowego Zoo, nasza droga Felice, już za kilka dni (12 stycznia) opuści Wielkopolskę i wyruszy do niemieckiego Schwerin, gdzie czeka już na nią nowy wybieg oraz – przybyły pod koniec minionego roku z berlińskiego zoo 18-miesięczny samiec Carlos.

Carlos czeka na Felice...

Wybieg zwierząt Ameryki Południowej w Zoo Schwerin  – tropikalna oaza „Das Humboldthaus” – otwarto 14 października 2011 roku. Obok Felice zamieszkają tam m.in. ostronosy, leniwce, marmozety i różne gatunki ptaków.
„Das Humboldthaus”  kosztował ponad 1,3 mln euro – była to największa inwestycja w historii zoo.

"Das Humboldthaus" - część zewnętrzna

LISTY DO REDAKCJI

Wczoraj dotarł do nas niezwykły list – z Warszawy – w którym – zamiast (jak to zwykle bywa w przypadku listów do Redakcji) zapytania – znaleźliśmy… trzy piernikowe mrówkojady!
Co prawda do tej pory to właśnie my słynęliśmy z wytwarzania piernikowych mrówkojadów, jak jednak widać, czasem i nam się coś trafi :).

Za przepyszną (nie mogliśmy się oprzeć i dwa zjedliśmy…) przesyłkę serdecznie dziękujemy!

Piernikowy mrówkojad z Warszawy - tego sobie zatrzymamy na pamiątkę...

TEMAT TYGODNIA

Rusza budowa Afrykarium we wrocławskim zoo!

Nawet 387 milionów zł może pochłonąć budowa Afrykarium – ogromnego, supernowoczesnego oceanarium we wrocławskim zoo. Obiekt ma powstać za niecałe trzy lata, na przełomie 2014 i 2015 roku.

W ogłoszonym przez wrocławskie zoo pod koniec minionego roku przetargu wystartowała tylko jedna firma – wrocławska spółka Inter-System, specjalizująca się w budownictwie kubaturowym. Wrocławskie zoo obecnie analizuje złożoną przez nią ofertę – jeśli zostanie ona przez zoo zaakceptowana, wstępne prace ruszą już w lutym, a wczesną wiosną ruszyłaby właściwa budowa Afrykarium.
W Polsce nikt do tej pory nie podjął się jeszcze budowy tak potężnego obiektu – będzie to pierwszy tego typu obiekt w Polsce i zarazem największy w Europie. Takiego doświadczenia nie ma także Inter-System, spółka jednak zarzeka się, że Afrykarium wybuduje razem z jedną z amerykańskich firm (spółka nie zdradza, o jaką firmę chodzi), która ponoć wybudowała kilkanaście oceanariów w USA.
Miasto Wrocław zakłada, że nowy obiekt może ściągnąć nawet milion turystów i gości, a frekwencja w zoo ma osiągnąć pułap ok. 1 200 000 zwiedzających rocznie, dzięki czemu inwestycja mogłaby się zwrócić. W minionym roku wrocławskie zoo odwiedziło 630 tysięcy osób, Afrykarium miałoby więc zwiększyć frekwencję dwukrotnie – że jest to możliwe, pokazuje przykład zoo w Lipsku, które w roku otwarcia nowego Gondwanalandu  odwiedziły dwa miliony osób.
Zoo nie ustaliło jeszcze, ile będzie kosztował wstęp do Afrykarium, ale dla wygody zwiedzających dostępnych będzie kilka różnych biletów – tylko do oceanarium, do zoo z wyłączeniem oceanarium lub na cały teren ogrodu.
Mimo wszystko szokująca wydaje się być kwota – 387 milionów złotych! – za wybudowanie Afrykarium, tym bardziej, że początkowo mowa była o… 150 milionach. Obecnie mówi się o tym, że sama budowa obiektu ma kosztować 200 mln, a reszta zakładanej kwoty ma zostać przeznaczona na zarządzanie obiektem – zamówienie dotyczy bowiem nie tylko budowy obiektu, ale i jego sfinansowania na zasadzie wykupu wierzytelności. Oferta firmy mówi bowiem o wybudowaniu i zapewnieniu inwestycji finansowania na łącznie 15 lat.
Zakończenie budowy pokrywać się będzie ze 150-leciem istnienia Miejskiego Ogrodu Zoologicznego, które przypada na 2015 rok – trudno więc o lepsze uświetnienie tak okrągłej rocznicy :).

-

Tyle na dziś, a kolejny – pięćdziesiąty ósmy już! – numer 7 Dni Zoo już za tydzień!

"7 Dni Zoo" nr 76

„7 Dni Zoo” nr 56 – tydzień z życia ogrodów zoologicznych w subiektywnym raporcie Mrówkojada

Zapraszamy na kolejny tygodniowy przegląd wieści ze świata ogrodów zoologicznych w pięćdziesiątym szóstym już numerze jedynego tygodnika zoologicznego – 7 Dni Zoo!
Później niż zwykle, ostatnie dni zdominowały jednak Święta oraz nasza wyprawa do Wielkopolski, dlatego też dzisiejszy numer obejmuje wydarzenia aż z ostatnich 12 dni!

"7 Dni Zoo" nr 56

W dzisiejszym numerze przeczytacie m.in. o tym, ile likaonów urodziło się we wrocławskim zoo, dlaczego Tadziu już nie może doczekać się wyjazdu do łódzkiego zoo, jaki prezent pod choinkę dostało oliwskie zoo, ile metrów mierzy szalik żyrafy z Chorzowa, kto wygrał w starciu krokodyla z kosiarką, ile fok urodzi się tej zimy na Helu i kto został nową gwiazdą zoo-światka.
Zapraszamy do lektury!

NARODZINY

ZOO ŁÓDŹ

W łódzkim zoo w ostatnim czasie urodziły się m.in. dwie surykatki oraz pancernik włochaty, a także kilka ptaków, m.in. dwa bażanty birmańskie.

ZOO WROCŁAW

To już pewne – we wrocławskim zoo urodziło się sześć małych likaonów! Co prawda maluchy przyszły na świat już w połowie listopada, jednak dopiero teraz opuściły swoją rodzinną norę, dzięki czemu można je było policzyć.

Małe likaony z wrocławskiego zoo (fot. Zoo Wrocław)

Ciekawostką jest fakt, iż wrocławskie likaony odchowały miot same, bez jakiejkolwiek ingerencji człowieka.
Samica urodziła młode – najpewniej 15 listopada – w norze, którą zwierzęta same wykopały. Na pojawienie się maluchów na wybiegu trzeba było czekać grubo ponad miesiąc, co trochę niepokoiło pracowników zoo, na szczęście małe likaony są w doskonałej formie i można je już oglądać na wybiegu.

ZOO PŁOCK

Kolejne narodziny w płockiej ptaszarni – połączona w tym roku para korońców plamoczubych doczekała się właśnie pierwszego potomka – mały koroniec wykluł się 6 grudnia!

Mały koroniec z płockiego zoo (fot. Zoo Płock)

Płockie zoo jest jednym z czterech ogrodów zoologicznych w Polsce, posiadających pary hodowlane korońców.

NOWE ZWIERZAKI W ZOO

ZOO WROCŁAW

Na ekspozycji w terrarium wrocławskiego zoo pojawiło się wiele nowych gatunków, m.in. dwa gekony (gekon złocisty Gekko ulikovski i gekon Holodactylus africanus) oraz kilka gatunków bezkręgowców (m.in. modliszka Creobroter gemmatus,  osa szmaragdowa, straszyk Trachythorax maculicoli oraz skorpiony Grosphus flavopiceus oraz Grosphus grandidieri w Pawilonie Madagaskaru).

ZOO ŁÓDŹ

Nowi lokatorzy w łódzkim zoo – są niewielcy, ale jest ich za to bardzo dużo, bo aż sto! O kim mowa?
O mrówkach tkaczkach!

Mrówki przyjechały do Łodzi z Zoo w Hanowerze i są jedynymi przedstawicielkami swojego gatunku w polskich ogrodach zoologicznych. Mrówki pojawią się na ekspozycji od stycznia – formikarium zostanie umieszczone w wiwarium.
Formikarium znajduje się także w herpetarium w płockim zoo.

Płockie formikarium - lepiej uważać na mrówkojady!

Tym samym transportem do zoo przyjechały także samica pigmejki i samica żurawia rajskiego.

PLANY I INWESTYCJE

AKCENT ZOO BIAŁYSTOK

Zakończył się czwarty etap przebudowy białostockiego zwierzyńca – tuż przed Bożym Narodzeniem oddano do użytku nowy wybieg dla żubrów, zakończono także modernizację ogrodzenia minizoo.

Nowy wybieg żubrów ma powierzchnię prawie 1340 m kw. Otacza go nowe ogrodzenie wewnętrzne wraz z dwoma bramami oraz śluzą, która stanowi zabezpieczenie przed kontaktem pracowników ze zwierzętami oraz umożliwia wjazd sprzętem mechanicznym na teren wybiegu. Na terenie wybiegu stanęły też dwie wiaty, nawiązujące formą architektoniczną do stylu zabudowy wiejskiej. Nowy wybieg żubrów kosztował ponad 550 tysięcy złotych. Modernizacja całego zwierzyńca pochłonęła jak dotąd 3,7 mln zł!
Poza wybiegiem dla żubrów przebudowana została infrastruktura, w tym przyłącza wodno-kanalizacyjne i gazowe.
W planach jest jeszcze nowy wybieg z fosą i kaskadą dla niedźwiedzi, trzy ptasie woliery, wewnętrzna sieć wodno-kanalizacyjna oraz nowe alejki ogrodowe. W przyszłym roku w ramach dalszej modernizacji zoo przewidziana jest przebudowa pozostałych wybiegów, wolier i dokończenie rozpoczętej budowy ścieżki spacerowej prowadzonej przez środek obiektu. W przyszłorocznym budżecie na dalsze prace w Akcent Zoo zaplanowano 5 mln zł.
Co ciekawe, w samym Białymstoku panuje przekonanie, że zwierzyniec powinien zostać docelowo zlikwidowany, a przeznaczanie na jego modernizację sporych pieniędzy jest chybionym pomysłem – obserwując wszystko, co dzieje się wokół białostockiego minizoo w ostatnich latach, nie możemy się z tymi poglądami nie zgodzić, zresztą wielokrotnie powtarzaliśmy, iż placówka ta docelowo powinna zostać zlikwidowana.
Jak widać, tak się jednak nie stanie.

ZOO ZAMOŚĆ

Zakończyły się już prace wykończeniowe w motylarni w zamojskim zoo – końcowy efekt (przyznajemy – bardzo efektowny!) można zobaczyć tutaj.
Już niebawem w pawilonie motylarni pojawią się pierwsi mieszkańcy – nektarniki malachitowe/żółtoboczne (Nectarinia famosa), miniaturowe ptaki zamieszkujące Afrykę.

WYDARZENIA W SKRÓCIE

- Ciężki sprzęt w Oliwie!
Zoo w Oliwie dostało w tym roku pod choinkę kilka naprawdę wielkich i ciężkich prezentów – gdyby ktoś faktycznie chciał je włożyć pod świąteczne drzewko, musiałby to być naprawdę potężny świerk!
Tak się bowiem składa, że oliwskie zoo zakupiło do swojego „parku maszynowego” bardzo cenny i nowoczesny sprzęt, który w ogrodzie wyczekiwany był już od lat. „Pod choinką” znalazły się koparko-ładowarka (prawdopodobnie jedyny w polskich ogrodach zoologicznych tego typu sprzęt),  ekologiczne wózki o napędzie elektrycznym i przyczepę samorozładowującą.

Koparko-ładowarka pod choinką? A co Wy dostaliście? (fot. Zoo Gdańsk)

Sprzęt ten umożliwi wykonanie na – bardzo dużym i trudnym przecież! – terenie zoo wielu prac, których wcześniej z przyczyn technicznych nie sposób było przeprowadzić.
„Mikołajem” okazał się być Funduszu Ochrony Środowiska UM Gdańska, który przekazał fundusze na zakup sprzętu.

- Żyrafa z Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku dostała szalik na zimę!
I nie chodzi tu o żyrafę ze Śląskiego Zoo (tych zresztą od jakiegoś czasu w zoo już nie ma), ale o kilkunastometrowej wysokości rzeźbę żyrafy, znajdującą się w Wojewódzkim Parku Kultury i Wypoczynku, nieopodal Śląskiego Zoo.

Aby „uchronić rzeźbę przez ewentualnym mrozem”, przygotowano dla niej specjalny szalik, który z racji gabarytów rzeźby musiał być odpowiedniej długości – 135 metrów długości i 60 cm szerokości. Szalik na żyrafie zawiesili przed Bożym Narodzeniem strażacy.
Nad zrobieniem szalika przez kilka tygodni pracowało kilkadziesiąt osób i kilka instytucji, m.in. członkowie Parkowej Akademii Wolontariatu.
Pomnik żyrafy zaprojektowali w 1959 r.  Leopold Pędziałek i Leszek Dudka. Przez lata kilkunastometrowa sylwetka żyrafy była szara, 10 lat temu przemalowano ją na żółto, dodając brązowe łaty. Niedawno żyrafę wpisano do rejestru zabytków, a w marcu zdecydowano o odnowieniu rzeźby i przywróceniu jej jasnoszarego koloru, żyrafa zyskała też oświetlenie.

- Chcesz wybrać się w Sylwestra lub w Nowy Rok do zoo?
Sprawdź
, jak czynne będą poszczególne placówki i czy jakieś zoo przygotowało na ostatnie dni roku specjalne atrakcje dla zwiedzających!

- Święta już za nami!
Na stronie wrocławskiego zoo można zobaczyć, jak obchodziły je zwierzaki z wrocławskiego ogrodu, my zaś już niebawem pochwalimy się, ile mrówkojadów znalazło się pod naszą choinką :).

BILETY DO ZOO

Przypominamy o obowiązującej do 31 grudnia promocji biletowej we wrocławskim zoo – za karnet roczny normalny zapłacimy 80 zł (zamiast 120), a za ulgowy 40 zł (zamiast 70).

Warto też wybrać się do Śląskiego Zoo, bowiem do 10 stycznia 2012 roku za bilet do zoo zapłacimy jedynie 3 zł, a dodatkowo w tym okresie w zoo będzie można zobaczyć szopkę z żywymi zwierzętami – mieszkańcami zoo!

KULTURA

KUPILIŚMY ZOO JUŻ W KINACH. PÓKI CO AMERYKAŃSKICH…

23 grudnia w Stanach Zjednoczonych na ekrany kin wszedł film We Bought A Zoo (polski tytuł Kupiliśmy Zoo) – opowieść o samotnym ojcu (Matt Damon), który postanawia zmienić swoje życie i razem z dwójką dzieci przeprowadza się do nowego domu, obok którego znajduje się… prywatne zoo!

Pierwsze dni w amerykańskich kinach nie wróżą produkcji Crowe’a zbyt wielkiego sukcesu (19 mln dolarów w 5 dni), do tego film został ostatnio potępiony przez PETA za to, iż… wystąpiły w nim żywe zwierzęta, zamiast animowanych…

Polska premiera dopiero w marcu, trzeba więc jeszcze trochę poczekać…

NIEDŹWIEDŹ WOJTEK PO POLSKU – WYSZŁO TŁUMACZENIE KSIĄŻKI WOJTEK THE BEAR. POLISH WAR HERO

Na rynku księgarskim dostępne jest już polskie wydanie książki Aileen Orr Wojtek the Bear. Polish War Hero, która ukazała się pod tytułem Niedźwiedź Wojtek. Niezwykły żołnierz Armii Andersa. 

Recenzję książki można przeczytać tutaj.

Tymczasem w Edynburgu już niebawem być może stanie pomnik Wojtka, który spędził wiele lat w tamtejszym zoo.

SOUNDTRACK FOR THE ANTWERP ZOO AQUARIUM  GRUPY HYBRYDS ZNÓW W POLSCE!

Na polskim rynku pojawiła się także reedycja od dawna już niedostępnego nad Wisłą albumu belgijskiej formacji Hybryds pod wymownym tytułem ‚Soundtrack for the Antwerp Zoo Aquarium. Płyta powstała w 1995 roku, z okazji 150 rocznicy Antwerpskiego Zoo. Muzyka skomponowana przez Sandiego i projekt Ah-Cama Sotz została wpleciona pomiędzy głosy delfinów, orek i szumu podwodnego świata.

CIEKAWOSTKI

FOKARIUM NA HELU CZEKA NA MAŁE FOKI!

Helskie fokarium powoli przygotowuje się na zimowe przychówki u fok – już od października samice przechodzą regularne badania USG, które pomagają stwierdzić, które z nich spodziewają się potomstwa. Jak dotąd udało się potwierdzić ciąże u trzech samic: Undy Mariny, Ani oraz Ewy, niewykluczone jednak, że i czwarta samica – Agata – również może być ciężarna.

Unda Marina

Oprócz badań USG, wszystkie foki zostały także zważone – najbardziej przytył Bubas, który w ciągu ostatnich dwóch tygodni przybrał na wadze aż 20 kg i obecnie waży już 205 kg! Samice ważą od 137 do 165 kg.
Młode foki urodzą się najpewniej na przełomie lutego i marca.
W 2011 roku w fokarium urodziły się cztery foki – Knop, Koga, Kil i Klif  – ojcem całej czwórki jest Bubas. Wszystkie tegoroczne młode urodziły się między 6 a 11 marca.
Więcej.

ZOOPLOTEK

Z chińskiego zoo uciekł tygrys

Dramatyczna historia rozegrała się w ostatni poniedziałek, 26 grudnia, w zoo w Wuhu, w chińskiej prowincji Anhui. Dziewięcioletnia samica tygrysa syberyjskiego wydostała się z zoo i uciekła do pobliskiego parku, gdzie jednak szybko została schwytana i zastrzelona przez lokalną policję.
Tygrysica uciekła z zoo po tym, jak jej opiekun zapomniał prawidłowo zamknąć jej klatkę po tym, jak przyniósł dla niej jedzenie.
To kolejna już tego typu sytuacja w chińskich ogrodach zoologicznych – w zeszłym roku z szanghajskiego zoo uciekł tygrys bengalski, który również został zabity przez policję.

Kobieta wtargnęła na wybieg słoni w zoo w Los Angeles

We wtorek, 27 grudnia, w zoo w Los Angeles wydarzyła się historia zgoła odmienna – to nie zwierzę uciekło z klatki, ale jeden ze zwiedzających znalazł się na wybiegu – i to w dodatku słoni azjatyckich!
Ku przerażeniu zwiedzających licznie zgromadzonych przy wybiegu, kobieta przekroczyła barierkę i weszła na wybieg słoni, gdzie spędziła kilka minut, próbując głaskać zwierzęta! Następnie spokojnie wycofała się i została zabrana do szpitala, żeby sprawdzić, czy nic jej się nie stało.
Kobiecie nic się nie stało, pracownicy zoo są natomiast wstrząśnięci całym zajściem, choć nie ma planów wzmocnienia ogrodzenia wybiegu słoni – jak tłumaczy zoo, byłoby to bezcelowe, zawiniły bowiem nie zabezpieczenia, a „czynnik ludzki”. Wpływ na zachowanie kobiety miało bowiem… nieprzyjęcie przez nią leków na schorzenie psychiczne.

Krokodyl vs kosiarka – takie rzeczy, to tylko w Sydney…

Tymczasem w Zoo w Sydney doszło do niebywałej sytuacji – 50-letni krokodyl Elvis zaatakował… kosiarkę do trawy!

Elvis rzucił się nagle na pracownika zoo, który kosił trawę otaczającą basen krokodyla, wyrwał z jego rąk kosiarkę do trawy i wciągnął ją do swojego basenu.
Mierzący pięć metrów i ważący pół tony wielki krokodyl słonowodny zaatakował kosiarkę z taką energią, że na metalowej obudowie wyłamał sobie dwa zęby, na szczęście nie poranił się o ostrza. Podczas „walki” krokodyla z kosiarką nie ucierpiał także pracownik zoo, ucierpiała za to kosiarka, którą gad utopił w basenie i nie pozwolił jej później z niego wyciągnąć – dopiero po kilku godzinach udało się zwabić Elvisa w odległy róg wybiegu i wydobyto zarówno „ofiarę” krokodyla, jak jego dwa wyłamane zęby.
50-letni gad poza atakiem na kosiarkę ma już w swoim życiorysie inne występki. Do zoo trafił w 2008 roku, po tym jak złapano go w porcie miasta Darwin, gdzie siał przerażenie wśród mieszkańców wchodząc na pokłady łodzi rybackich.

Panda kobietą miesiąca wg BBC

To nie żart – panda wielka Tian Tian (znana też jako Sweetie) z Zoo w Edynburgu (tak – to ta, która dopiero co przyleciała do Szkocji z Chin!), została uznana przez dziennikarzy BBC układających listę „Kobiet Roku 2011″ za… „Kobietę Grudnia”! W zestawieniu rocznym towarzyszą jej m.in. piosenkarka Adele czy amerykańska kongreswoman Gabrielle Giffords.

Jak łatwo się domyślić, na BBC posypały się gromy – wszak zwierzę zrównano z człowiekiem, a samicę pandy uznano za kobietę! Co ciekawe, protestują praktycznie wszyscy, BBC zaś tłumaczy, że było to przekorne zagranie, w duchu wcześniejszych wyborów – w przeszłości bowiem zdarzało się, że w różnego rodzaju zestawieniach znajdowały się postacie fikcyjne lub zwierzęta.
Nigdy jednak nie w kategorii „Kobieta Miesiąca”…

Kto tu nie pasuje?

Czepiają się :)

WIEŚCI ZE ŚWIATA

SIKU – NOWA GWIAZDA Z DANII

Odpowiedź na pytanie „Kto jest najpopularniejszym mieszkańcem Danii” w ostatnich dniach mogła być tylko jedna – Siku, mały niedźwiedź polarny, który urodził się miesiąc temu w Scandinavian Wildlife Park w duńskim Djursland.
Niedźwiadek, którego cała Dania obwołała już następcą Knuta i który cieszy się niebywałą wręcz popularnością, zwłaszcza w Internecie, łączy z berlińskim Knutem nie tylko popularność, ale też problemy w odchowem. Matka Siku nie była bowiem w stanie go wyżywić własnym mlekiem, dlatego niedźwiedź został zabrany z legowiska. Przez całą dobę opiekuję się nim jeden z trzech wyznaczonych do tego pracowników zoo. Siku ma obecnie 4 tygodnie i waży 3,5 kg i, jak na małego niedźwiedzia polarnego przystało, jest cały biały i puszysty.


Wybieg niedźwiedzi polarnych w Parku należy do największych w Europie – ma powierzchnię 2,6 ha (z czego 1/3 to woda).

Oby tylko dalsze losy Siku były szczęśliwsze, niż Knuta, który zmarł w marcu tego roku…

W WIGILIĘ W ZOO W MAGDEBURGU URODZIŁ SIĘ NOSOROŻEC CZARNY!

To się dopiero nazywa prezent pod choinkę!
24 grudnia w niemieckim Magdeburgu na świat przyszła samiczka nosorożca czarnego!

Mały nosorożec czarny, urodzony w Wigilię w zoo w Magdeburgu, z matką (fot. Zoo Magdeburg)

„Maluch” jest już czwartym dzieckiem doświadczonej, 30-letniej samicy Many.
Małego nosorożca można przez cały czas oglądać dzięki zainstalowanej w pawilonie nosorożców kamerze internetowej.
W Magdeburgu jest obecnie 9 nosorożców czarnych – urodzony w Wigilię maluch jest dopiero czwartym urodzonym w tym roku nosorożcem czarnym na całym świecie!

GIGANTYCZNA DAROWIZNA DLA NATIONAL ZOO W WASZYNGTONIE

Darowizny dla ogrodów zoologicznych nie są niczym nowym – że wspomnimy tylko odstąpienie terenu pod rozbudowę płockiego zoo czy darowiznę na budowę nowego pawilonu gibbonów w Oliwie. Jednak suma, jaką David M. Rubenstein – jeden z najbogatszych ludzi na świecie, a przy okazji znany filantrop – przekazał National Zoo w Waszyngtonie, może zwalić z nóg. Każdego.
Oto bowiem w poniedziałek Rubenstein przekazał na rzecz waszyngtońskiego zoo sumę… 4 500 000 dolarów, która ma zostać przeznaczona na program hodowli pandy wielkiej. Swoją darowiznę Rubenstein nazwał „prezentem świątecznym”. Przekazane przez niego pieniądze pokryją wszelkie działania związane z dalszym utrzymywaniem waszyngtońskich pand przez najbliższe pięć lat – co roku przelewana będzie kwota 900 tys. dolarów.
W waszyngtońskim National Zoo mieszkają obecnie dwie pandy – 13-letnia samica Mei Xiang i 14-letni samiec Tian Tian.

Pracujemy właśnie nad listem, który zamierzamy wysłać Panu Rubensteinowi… :)

OREGON ZOO ŚWIĘTUJE PIĘĆDZIESIĘCIOMILIONOWEGO ODWIEDZAJĄCEGO!

To dopiero wynik! Oregon Zoo w Portland, w stanie Oregon (USA) 27 grudnia odwiedził zwiedzający numer 50 milionów!
Na tak niezwykły wynik ogród „pracował” od 1959 roku. Tylko w grudniu tego roku zoo odwiedziło prawie 200 tysięcy osób, a frekwencja za cały rok mocno przekroczyła półtora miliona – po raz piąty z rzędu! Pierwszy milion w historii Oregon Zoo padł już w 1962 roku, kiedy to urodził się słoń Packy – obecnie 50-letnia gwiazda zoo! Na kolejny milion trzeba było czekać aż do 1989 roku, jednak od tamtego czasu tylko 3 razy na 23 sezony frekwencja nie przekroczyła miliona właśnie, co czyni z Oregon Zoo największą atrakcję w całym stanie.

NIEDŹWIEDZIE KONTRA PŁOT, CZYLI PROBLEM NA GRANICY

Znajdujący się na granicy Meksyku i stanu Arizona płot okazuje się być przeszkodą nie tylko dla nielegalnych imigrantów z Meksyku, którzy próbują się przedostać do USA, ale także dla… zamieszkujących region pogranicza niedźwiedzi czarnych (baribali), przeszkadza bowiem w ich migracjach!
Populacja baribali zamieszkująca tereny na północ od granicy w Arizonie może być zagrożona przez coraz bardziej szczelne bariery, które są nie do przejścia dla zwierząt. Także dzikie tereny, zamieszkiwane do tej pory przez niedźwiedzie, zmniejszają się wskutek urbanizacji i budowania tam autostrad. Populacja niedźwiedzi mieszkająca na terenach przygranicznych jest mniejsza niż tych mieszkających bardziej na północ. Niedźwiedzie żyjące w centralno-wschodniej części stanu różnią się też od spod granicy pod względem genetycznym – żyjące przy granicy mają więcej podobieństw z niedźwiedziami żyjącymi w Meksyku.
Przyszłość bariery granicznej jest ważnym punktem toczącej się właśnie w USA debaty politycznej w kontekście wyborów prezydenckich, nikt jednak oczywiście – poza garstką naukowców – nie wspomina o „niedźwiedzim problemie”, co zresztą, patrząc na to, jakie jest podejście amerykańskich władz do ochrony baribali dziwić nie powinno – wystarczy przypomnieć polowanie na baribale w New Jersey…

ZDARZYŁO SIĘ…

26. 12. 2011

Zmarł Michał Sumiński, autor programu telewizyjnego Zwierzyniec.

Michał Sumiński

POLECANA LEKTURA

Dziś polecamy tekst Anny Abramowskiej z Rzeczpospolitej, z którego dowiemy się, co zrobić z kłopotliwym świątecznym prezentem, którym okazał się być… żywy zwierzak i dlaczego nie powinniśmy podrzucać go do zoo.
A jeśli nie do zoo, to dokąd?

MRÓWKOJAD I OKOLICE…

Co nowego na stronie?

W związku z naszą tygodniową wyprawą do Wielkopolski – oraz Bożym Narodzeniem – w ostatnich dniach mniej było nieco artykułów na stronie, wraz z nowym rokiem zamierzamy jednak nie tylko nadrobić zaległości, ale też zaskoczyć Was nowymi tekstami.
Już niedługo ukażą się m.in. nasza fotorelacja z ostatniej w tym roku wizyty w poznańskim Nowym Zoo, kolejny artykuł o mrówkojadach w ogrodach zoologicznych (tym razem czeskich), zaprezentujemy Wam najciekawsze rzeźby znajdujące się w polskich ogrodach zoologicznych, odpowiemy też na pytanie, ile mrówkojadów znaleźliśmy w tym roku pod choinką :).
Niedługo także kolejny odcinek Alfabetu Mrówkojada (O jak Ogon), recenzje książek oraz seria artykułów podsumowujących mijający rok w ogrodach zoologicznych!
Będzie się działo!

Z ŻYCIA MRÓWKOJADÓW…

Zapraszamy do lektury naszego tekstu o programie reintrodukcji mrówkojadów w argentyńskim stanie Corrientes, gdzie w rezerwacie Ibera Park utworzono specjalny program reintordukowania mrówkojada olbrzymiego.

Mrówkojad tuż przed wypuszczeniem do rezerwatu (fot. http://www.proyectoibera.org)

CZY WIESZ ŻE?

24 grudnia w Suncoast Prymas Sanktuarium w Palm Harbor na Florydzie zmarł Cheetah-Mike – szympans, który zasłynął rolami w filmach o Tarzanie.

Kadr z filmu "tarzan" - z lewej Cheetah-Mike

Jakkolwiek trudno w to uwierzyć, szympans Cheetah-Mike zmarł z powodu niewydolności nerek 24 grudnia w wieku… 80 lat!
Szympans zasłynął jako odtwórca ról kinowych, m.in. w historiach o Tarzanie, które wychodziły w l. 30. XX wieku , w których partnerowała Johnny’emu Weissmullerowi, amerykańskiemu aktorowi i mistrzowi olimpijskiemu w pływaniu.
Po zakończeniu „kariery aktorskiej”, w 1957 roku – najpewniej z rąk samego Weissmullera! –  Cheetah-Mike trafił do ośrodka dla zwierząt Suncoast Primate Sanctuary, gdzie spędził lata starości – Cheetah-Mike lubił spacery, malowanie palcem i ludzki śmiech.
Cheetah-Mike był powszechnie uważany za jednego z najstarszych żyjących szympansów – normalnie zwierzęta te żyją 25-35 lat na wolności lub 35-45 lat w zoo, wedle wszelkich danych (poddawanych jednak przez wiele osób w wątpliwość) Cheetah-Mike miał jednak przeżyć aż 80 lat!
Warto zauważyć, że Cheetah-Mike był jednym z wielu szympansów, odgrywających rolę filmowego Cheetah – prawdopodobnie postać tę na przestrzeni lat zagrało co najmniej kilkanaście szympansów, to właśnie Cheetah-Mike stał się najsławniejszy, był też najpewniej pierwszym odtwórcą roli Cheetah, choć wokół jego historii mnóstwo jest kontrowersji i niedopowiedzeń.

Tyle na dziś, a kolejny – pięćdziesiąty siódmy już! – numer 7 Dni Zoo już za tydzień!

"7 Dni Zoo" nr 76

„7 Dni Zoo” nr 55 – tydzień z życia ogrodów zoologicznych w subiektywnym raporcie Mrówkojada

Zapraszamy na kolejny tygodniowy przegląd wieści ze świata ogrodów zoologicznych w pięćdziesiątym piątym już numerze jedynego tygodnika zoologicznego – 7 Dni Zoo!

"7 Dni Zoo" nr 55

W dzisiejszym numerze przeczytacie m.in. o szopkach, które w okresie Świąt stają się niezwykle popularne, o planach warszawskiego zoo, o otwarciu nowej żyrafiarni w Opolu i o tym, jaki aktor boi się węży i jaka aktorka uważa, że „pawie są wredne”…
Zapraszamy do lektury!

NARODZINY

ZOO GDAŃSK-OLIWA

Nieco ponad tydzień temu w oliwskim zoo urodziły się dwie kozy karłowate – bliźniaczki Joda i Dioda.
Maluchy znajdują się pod czujną opieką pracowników działu dydaktycznego, natomiast latem trafią do Małego Zoo.
Więcej.

NOWE ZOO POZNAŃ

Późnojesienny wysyp przychówków w poznańskim Nowym Zoo, szczególnie na dziale kopytnych.
10 listopada na świat przyszła antylopa sitatunga, a 1 i 4 grudnia urodziły się jelenie Alfreda
Z kolei w Ogródku Dziecięcym 23 listopada urodził się osiołek. Puchatek, bo takie imię otrzymał najmłodszy członek oślego stada,  jest wyjątkowo towarzyski i ciekawski, uwielbia też pieszczoty.
3 grudnia urodziły się natomiast dwie owce kameruńskie. Oba maluchy to samce – jeden ma nieco jaśniejszą sierść i drobne problemy z nóżkami (jest jednak pod opieką lekarza i z dnia na dzień czuje się lepiej), drugi jest trochę ciemniejszy, oba jednak bardzo blisko trzymają się matki :).

NOWE ZWIERZAKI W ZOO

ZOO ŁÓDŹ

Koniec samotności Tamira – samca wielbłąda dwugarbnego z łódzkiego zoo!
Oto bowiem w nocy, z 14 na 15 grudnia, z Zoo Münster, przyjechała do łódzkiego zoo długo oczekiwana samica Konstancja.
Zwierzęta ponoć od razu przypadły sobie do gustu…

Oba wielbłądy trafiły na wybieg nieopodal wybiegu słonicy indyjskiej Magdy, który wcześniej zamieszkany był przez osły.

ZOO KRAKÓW

Nowe osobniki w stadzie krakowskich owiec grzywiastych arui – 6 grudnia z Zoo w czeskim Brnie przyjechały dwie samice i jeden samiec, a 8 grudnia – kolejne dwie samice, tym razem z węgierskiego Zoo Sosto.
Arui w krakowskim zoo zamieszkują duży, skalisty wybieg (o którego historii możecie poczytać tutaj).

Wybieg arui w krakowskim zoo - 2010 (fot. Wojtek)

ZOO WROCŁAW

Mnóstwo nowych zwierząt pojawiło się w ostatnim czasie we wrocławskim zoo.
Z czeskiego Zoo w Libercu przybyło do Wrocławia stadko nachurów zwanych inaczej bharalami, albo owcami błękitnymi (Pseudois nayaur) – dwie samice i jeden samiec.
W naturze zamieszkują Tybet oraz stoki Himalajów. Wrocławskie nachury można już oglądać na wybiegu w starej części Zoo, obok baszty. Są to jedyni przedstawiciele tego gatunku w Polsce !

Nowi mieszkańcy wrocławskiego zoo - bharale (fot. Zoo Wrocław)

Z kolei z Zoo w Zlin-Leśna w Czechach przyjechały młode łabędzie czarnoszyje (Cygnus melanocoryphus), najmniejszy gatunek pośród łabędzi.  Żyją w południowej części Ameryki Południowej, w Patagonii, Ziemi Ognistej, na Falklandach. Podczas ostrej zimy łabędzie będą przebywać w ciepłych pomieszczeniach, obecnie jednak – ze względu na korzystną pogodę – można je oglądać na środkowym stawie.
Kolejną nowością jest tłustogon afrykański (Pachyuromys duprasi). Do Wrocławia przyjechała para tych małych, afrykańskich gryzoni. Obecnie przechodzą kwarantannę, już niedługo jednak zamieszkają w pawilonie Sahary, gdzie powstaje właśnie nowa ekspozycja drobnych zwierząt z północnej części Afryki.
Więcej o nowych mieszkańcach wrocławskiego zoo.

PLANY I INWESTYCJE

ZOO WROCŁAW – nosorożce wychodzą z ziemi!

Postępują prace nad wybiegiem nosorożców – jak czytamy na profilu facebookowym zoo:

Ekspozycja nosorożców „wyszła” z ziemi.

Czekamy zatem!
Więcej.

MNIZOO LESZNO – czekając na szopy… Pracze.

Leszczyńskie minizoo nie rezygnuje z zastąpienia Basi i Kasi – dwóch niedźwiedzic, które w czerwcu wyjechały do azylu dla niedźwiedzi w Niemczech – nowymi zwierzętami.
Potwierdzono właśnie, że wiosną do leszczyńskiego zwierzyńca zostaną sprowadzone szopy pracze. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, zajmą przebudowany specjalnie dla nich wybieg po dwóch niedźwiedzicach.
Wg lokalnej prasy „pomoc w zorganizowaniu szopów dla leszczyńskiego zwierzyńca zadeklarował dyrektor wrocławskiego zoo”. Ciekawą sprawą jest jednak to, że pan Radosław Ratajszczak, spytany przez nas o komentarz powiedział, że nigdy o swoim zaangażowaniu w tę sprawę nie słyszał…

Ten obiekt ma zostać zmodernizowany i wiosną zamieszkać w nim mają szopy...

Sprowadzenie pary szopów to jeden z elementów zapowiedzianej na kilka lat rewitalizacji Parku 1000-lecia, na terenie którego znajduje się zwierzyniec. Od 2009 r. park poddawany jest gruntownej modernizacji – teren ogrodzono, wyburzono amfiteatr i schronisko dla psów, zbudowano plac zabaw i ścieżkę edukacyjną, powstało nowe zaplecze socjalne oraz woliery dla ptaków i gryzoni, zbudowano też sieć wodociągową i kanalizacyjną oraz energetyczną.

Schroniska dla zwierząt na szczęście już nie ma...

Cała inwestycja rewitalizacji parku ma kosztować jeszcze 3 mln zł. W planach jest jeszcze m.in. wybudowanie nowych ogrodzeń dla emu, koni i dzików, w budżecie miasta na przyszły rok zapisano na te inwestycje jednak tylko pół miliona, stąd uda się zrealizować tylko część z nich, a cały projekt modernizacji zakończyć się ma najwcześniej za 3-4 lata…

Przydałoby się i nowe ogrodzenie, i nowa chatka, i... nowy wybieg

 ZOO OPOLE – żyrafiarnia już gotowa!

W opolskim ogrodzie zoologicznym otwarto w czwartek, 15 grudnia,  nową żyrafiarnię!

Żyrafiarnia (fot. "ZOOrro")

Żyrafiarnia (fot. "ZOOrro")

Umożliwi ona hodowlę nawet 12 dorosłych zwierząt i kilku młodych. Nowoczesna inwestycja, warta 1,3 miliona zł, została w 85% sfinansowana w ramach unijnego programu współpracy transgranicznej Polski i Czech.

Dotychczasowa żyrafiarnia, która była przeznaczona dla 5 żyraf, okazała się za mała, aktualnie w Opolu jest już ich bowiem 6 – samiec Afik, samice Juna, Sisi i Kamila, a także młode Denzel i urodzona 15 lipca samiczka Epsi. Jak się okazało, w listopadzie urodziła się siódma żyrafa, przeżyła niestety tylko kilka dni – miała bowiem poważne obrażenia w ramach pasa miednicznego, a próby pionizowania zwierzęcia nie dawały żadnych rezultatów.

Opolskie żyrafy na tle nowej żyrafiarni (fot. "ZOOrro")

Nowy obiekt ma powierzchnię 400 m kw. Większość rzeczy jest obsługiwana automatycznie (min. paśniki, kuwety, drzwi, woda). Pomieszczenie wyposażone jest także w nawiewy ciepłego i chłodnego powietrza, a w ścianach zamontowano rury grzewcze. Zbudowano też taras, ale nie dla oglądających, a dla osób, które naukowo chcą obserwować żyrafy.

(fot. "ZOOrro")

(fot. "ZOOrro")

(fot. "ZOOrro")

(fot. "ZOOrro")

(fot. "ZOOrro")

(fot. "ZOOrro")

(fot. "ZOOrro")

(fot. "ZOOrro")

(fot. "ZOOrro")

Prace nad żyrafiarnią ruszyły w kwietniu – cała inwestycja zajęła więc osiem miesięcy.

Tak wyglądał teren budowy nowej żyrafiarni w maju...

A tak dzisiaj (fot. "ZOOrro")

Wyjście na sawannę (fot. "ZOOrro")

Projekt współpracy między ogrodami w Opolu i Ołomuńcu przewiduje wymianę doświadczeń hodowlanych (opolanie mogą się pochwalić sukcesami w hodowli lemurów, Czesi pomogą głównie w kwestiach związanych z żyrafami właśnie) a także promocję obu regionów. W opolskim zoo powstanie galeria i kiosk multimedialny, zmienią się również strona internetowa ogrodu zoologicznego oraz tablice informacyjne przy ekspozycjach, które częściowo będą dwujęzyczne: polsko-czeskie. Wiosną przyszłego roku będzie można zobaczyć pierwsze efekty tych planów.
Z kolei w nowej żyrafiarni znajdzie się także galeria z atrakcjami turystycznymi Opolszczyzny.

ZOO WARSZAWA

Sporo zmian szykuje się w przyszłym roku w warszawskim zoo – jak donosi Rzeczpospolita, stołeczny ogród w 2012 roku czeka szereg inwestycji.
Do najważniejszych należą:
– „portowe nabrzeże nad stawem gibbonów” – przy okazji budowy nowego (trzy razy większego od obecnego) domu dla gibbonów zmianie ma ulec cały rejon stawu, a wyspa gibonów zostanie powiększona;

Wyspa gibbonów (2010)

- nowy dom dla koczkodanów (w budynku starego akwarium – przeszklona budowla stoi w miejscu starej klatki po szympansach i jest już prawie gotowa);
– w akwarium, kosztem 1,5 mln zł powstaną dwa – a nie jak początkowo planowano jedno – paludaria – pierwsze już jest ukończone, drugie powstanie przy wejściu do akwarium, gdzie teraz pływają płaszczki;
– nowy wybieg dla panter śnieżnych;
– nowy wybieg dla serwali

Serwale w starej klatce...

Która mimo zapewnień, wciąż stoi...

Ciekawostką ma być natomiast udostępnienie dla zwiedzających trzymetrowego tunelu, wybudowanego podczas II wojny światowej, który znajduje się obok willi Pod Wariacką Gwiazdą, jak nazywany jest dom Państwa Żabińskich, którzy podczas wojny ukrywali w nim Żydów.

Willa Żabińskich

Tunel odkryto podczas remontu willi. Zoo chce nakryć tunel szybą, żeby zwiedzający mogli go zobaczyć.
Tunel zaczyna się w willi – w kuchni pod schodami jest zejście do piwnicy, które prowadzi do 12 wąskich i niskich pomieszczeń, gdzie ukrywani byli Żydzi. Z piwnicy prowadzi trzymetrowy tunel na zewnątrz domu, do wolier z ptakami.
Ekspozycja tunelu ma być gotowa już w lutym!

WYDARZENIA W SKRÓCIE

- Podsumowanie Kampanii na Rzecz Małp Człekokształtnych we wrocławskim zoo.
W ramach tegorocznej Kampanii na Rzecz Małp Człekokształtnych, zainicjowanej przez EAZA, przez cały rok we wrocławskim zoo stał specjalny pojemnik, do którego można było wrzucać puszki (stał tuż przy bramie wejściowej, obok toalet).

Klatka, do której można wrzucać puszki (niedziela, 1.05 - ale było jeszcze wcześnie rano...)

Po sprasowaniu puszek i zapakowaniu ich do worków zostały one zawiezione do skupu – okazało się, że złomu aluminiowego jest łącznie 71kg, co dało kwotę 262 zł – ta zaś została przelana na konto kampanii.

Plakat informujący o akcji

Zbieranie puszek we wrocławskim zoo odbywało się w ramach akcji EAZA „The 3333 Challange” – ustanowiony przez EAZA fundusz na rzecz ochrony człekokształtnych zakładał, iż każda z 300 należących do tej organizacji instytucji zbierze 3333 funtów, co razem da sumąęjednego miliona.

Z Polski do akcji włączyło się 9 ogrodów (na 11 należących do EAZA) – zabrakło Zamościa i – o dziwo – Płocka. Żadna z polskich placówek nie zebrała jak dotąd 3333 funtów, co udało już 50 ogrodom z całej Europy (najwięcej – 33 333 funtóy zebrało zoo Parc d’Amnéville Zoologique z Francji).
Jak dotąd zebrano łącznie 426 248 funtów, czyli niespełna połowę tego, co założono na początku kampanii.

Więcej o akcji we Wrocławiu.
Więcej o samej kampanii.
Więcej o akcji „The 3333 Challange”

Przy okazji przypominamy, że w roku 2012 europejskie ogrody zoologiczne zrzeszone w EAZA organizują kampanię na rzecz ochrony zwierząt Azji Południowo-Wschodniej – uczestniczyć będzie w niej także wrocławskie zoo!

- Ogrody w Zamościu i Toruniu podsumowują Międzynarodowy Rok Lasów.
Mijający rok był nie tylko rokiem małp człekokształtnych, ale też Międzynarodowym Rokiem Lasów – o ile o tym pierwszym zdecydowała EAZA, za drugi odpowiedzialna jest ONZ.

Celem kampanii związanej z MRL było uświadomienie ludziom, jak ważną rolę w życiu każdego z nas pełnią właśnie lasy.
W obchody MRL włączyły się Lasy Państwowe, a także niektóre krajowe ogrody zoologiczne, m.in. ogrody w Poznaniu, Gdańsku, Zamościu i Toruniu – szerzej pisaliśmy o tym tutaj.
W związku z zakończeniem akcji w poszczególnych ogrodach trwają podsumowania – z tej okazji w toruńskim Ogrodzie Zoobotanicznym 8 grudnia uroczyście otwarto wystawę fotografii pt. „Las w obiektywie leśników”, będącej częścią tegorocznej edycji Międzynarodowego Festiwalu Fotografii Przyrodniczej SZTUKA NATURY (więcej), natomiast w zamojskim zoo podsumowano realizację programu edukacji ekologicznej „Leśni mieszkańcy zoo”, prowadzonego we współpracy z Zespołem Zamojskich Parków Krajobrazowych – wręczono nagrody zwycięzcom zorganizowanych z tej okazji konkursów – plastycznego i konkursu wiedzy ekologicznej (więcej).

- Wyniki zbiórki na rzecz zamojskiego zoo i Schroniska dla Bezdomnych Psów w Zamościu.
Od 15 marca do 30 października tego roku w Zamościu zbierano pieniądze (do dwóch skarbon stacjonarnych – jedna znajdowała się w zoo, druga na terenie Schroniska dla Bezdomnych Psów) na wsparcie finansowe potrzeb zamojskiego zoo i Schroniska dla Bezdomnych Psów w Zamościu oraz na organizowanie akcji propagujących i edukacyjnych z udziałem dzieci i młodzieży na rzecz poprawy sytuacji zwierząt, propagowanie ich adopcji.
Łącznie zebrano 2223, 76 złotych – za tę kwotę zakupiono m.in. nagrody książkowe do konkursu plastycznego ”ZOO domem leśnych zwierząt” i różne niezbędne akcesoria dla zoo i schroniska.
Więcej.

- W opolskim zoo padło 12 lemurów!
Opolskie zoo posiada największą w kraju grupę lemurów katta – jest ich razem kilkadziesiąt, mieszkają w kilku mniejszych grupach, m.in. na otwartym wybiegu na wyspie i w małpiarni, gdzie można było oglądać grupę rodzinną, czyli z jednym samcem i samicami, w której rodziły się młode. Właśnie te zwierzęta zachorowały – w ostatnich miesiącach padło w sumie dwanaście dorosłych lemurów, przeżyła tylko piątka młodych. Co gorsza, wciąż nieznana jest przyczyna choroby – źródła infekcji wciąż nie udało się odnaleźć, ale podejrzewane jest, że zawinić mogło jakieś dzikie zwierzę, które zaraziło lemury – mogło się dostać np. przez siatkę rozciągniętą na dachu.
Zachorowań nie zaobserwowano u sąsiadujących z katta lemurów wari ani żadnych innych zwierząt z zoo.
Więcej.

Lemury katta z opolskiej małpiarni (2010)

BILETY DO ZOO

Przypominamy o obowiązującej do 31 grudnia promocji biletowej we wrocławskim zoo – za karnet roczny normalny zapłacimy 80 zł (zamiast 120), a za ulgowy 40 zł (zamiast 70).

KONKURSY

GEPARDY ZE SLĄSKIEGO ZOO MAJĄ JUŻ IMIONA!

Cztery młode gepardy ze Śląskiego Zoo – trzej chłopcy i dziewczynka – które urodziły się w sierpniu, mają już imiona! W zorganizowanym przez Dziennik Zachodni  konkursie na imiona dla gepardzich maluchów zwyciężyły następujące propozycje: Frela (Frelka), Atos, Edi i Oskar. Zgłoszono 198 propozycji.
Gazeta jest od października ubiegłego roku sponsorem ojca maluchów, samca Iwana.
Więcej o konkursie i śląskich gepardach.

KULTURA

PREMIERY I ZAPOWIEDZI KINOWE

23 grudnia w Stanach Zjednoczonych na ekrany kin wejdzie film We Bought A Zoo (polski tytuł Kupiliśmy Zoo) – opowieść o samotnym ojcu (Matt Damon), który postanawia zmienić swoje życie i razem z dwójką dzieci przeprowadza się do nowego domu, obok którego znajduje się… prywatne zoo!

Scenariusz oparty jest na autentycznych wydarzeniach. Poza Damonem w produkcji grają Scarlett Johansson, Thomas Haden Church i Elle Fanning. Reżyserem filmu jest Cameron Crowe.
W Polsce film wejdzie do kin 2 marca (trzeba więc jeszcze trochę poczekać), już teraz można natomiast zobaczyć niezwykle ciekawy plakat reklamujący film:

Jeden z plakatów do "Kupiliśmy Zoo"

Tymczasem w sieci zadebiutował już zwiastun do trzeciej części Madagaskaru – brawurowej opowieści o zwierzętach z nowojorskiego zoo, które w pierwszej części uciekają z zoo i trafiają na Madagaskar, w drugiej zaś lądują w Afryce.
Tym razem będą chciały powrócić do nowojorskiego zoo, po drodze jednak wylądują w Europie, gdzie trafią m.in. do cyrku!

Film wejdzie do kin 8 czerwca, w Polsce zaś będzie go można oglądać od 3 sierpnia. Będzie to pierwsza część wykonana techniką 3D.

CIEKAWOSTKI

CZY BBC OSZUKAŁO WIDZÓW? AWANTURA O NIEDŹWIEDZIE

Telewizja BBC właśnie zakończyła premierowy pokaz odcinków najnowszego serialu słynnego przyrodnika Davida Attenborough o życiu zwierząt z obszarów polarnych – „Frozen Planet”. To najprawdopodobniej ostatni serial zrealizowany przez słynnego 85-letniego dokumentalistę i dlatego stał się wielkim wydarzeniem, szeroko komentowanym w brytyjskiej prasie.

Prz okazji jednak doszło do wielkiej awantury, gdy okazało się, że część zdjęć poświęconych niedźwiedziom polarnym została nakręcona w… holenderskim zoo! Rzecz rozchodzi się głównie o ostatni odcinek serialu, nadany w ubiegłym tygodniu. Przedstawia on zdjęcia męskiego osobnika na wolności w Arktyce i samicę z nowonarodzonymi małymi.
Rzecz w tym, że są to ujęcia z holenderskiego zoo.
David Attenborough mówi w tym momencie: „Tymczasem głęboko pod śniegiem rodzi się nowe życie. Młode przychodzą na świat ślepe i malutkie. Po dwóch miesiącach niedźwiedzia rodzina wyjdzie na zewnątrz, na zaśnieżone stoki Arktyki… ale na razie młode leżą bezpiecznie w lodowych kokonach”.
Brytyjska prasa mocno potępiła takie wprowadzanie w błąd widzów, jednak przedstawiciele telewizji BBC bronią filmu, twierdząc, że komentarz celowo był tak ogólny, by nie wprowadzać widza w błąd, a przy kręceniu przyrodniczych programów dokumentalnych BBC jest dopuszczalne, by filmować pewne sceny poza środowiskiem naturalnym, gdy zdjęcia w plenerze byłyby niebezpieczne dla ekipy lub z jakichś względów trudne do zrealizowania. Filmu broni też sam Attenborough, który twierdzi, że nakręcenie takiej sceny w warunkach naturalnych byłoby zbyt niebezpieczne, a  przerywanie narracji w tym momencie filmu drobiazgowymi wyjaśnieniami zakłóciłoby jej płynność.
Media jednak wiedzą swoje i najczęściej spotykanymi komentarzami są: „BBC oszukało widzów”, „znany przyrodnik kłamie”, „filmy przyrodnicze oszukują”…
Nic, tylko wybrać się za koło podbiegunowe i zobaczyć, jak to wygląda „naprawdę”…

ZOOPLOTEK

KTO SIĘ BOI WĘZY, CZYLI PLOTKI Z PLANU WE BOUGHT A ZOO

W związku ze świąteczną premierą filmu We Bought A Zoo (patrz: Kultura), wciąż docierają do nas różnego rodzaju plotki z planu filmowego, które mają zwiększyć zainteresowanie premierą filmu Crowe’a. Jak donoszą portale plotkarskie, aktorzy odgrywający w filmie główne role – Matt Damon i Scarlett Johansson – opowiadają o tym, czego najbardziej bali się podczas kręcenia scen ze zwierzętami. Scarlett Johansson wyznała, iż Damon to „mięczak”, gdyż panicznie boi się węży, sama zaś najbardziej bała się „grających” w filmie ptaków!

Jest coś przerażającego w skrzydłach, dziobach i łopotaniu. Naprawdę boję się ptaków. Gdyby reżyser posadził mi na ramieniu jakiegoś ptaka, pewnie bym wytrzymała, ale z trudem. Miałam konfrontację na planie z pawiem. Strasznie się go bałam, pawie wydają mi się wredne. Czego jeszcze się boję? Karaluchów. I nie ma absolutnie mowy, abym kiedykolwiek się do nich zbliżyła.

Wiemy już zatem, że aktorka na pewno nie zagra w remake’u Ptaków Hitchcocka ani też w zabawnej komedii świątecznej Karaluchy wychodzą z poduchy.

Nic z tego nie będzie...

CZEKAJĄC NA MAŁEGO NOSOROŻCA…

Przenosimy się do Warszawy – jak podaje Życie Warszawy jest ponoć nadzieja, że samica nosorożca indyjskiego z warszawskiego zoo – Shikari – może być w ciąży!
We wrześniu doszło wszak do „konsumpcji” związku między Shikari a samcem Kubą, teraz zaś samica nie dostała rui, co może oznaczać, że spodziewa się młodego.
Podobnie rzecz ma się z warszawskimi hipopotamami, a coś na rzeczy jest ponoć także u słoni…
Na razie to tylko podejrzenia, plotki i życzenia, ale jeśli choć jedna z domniemanych ciąż miałaby się spełnić, byłoby to naprawdę wielkie wydarzenie – narodziny całej trójki to już byłby hit stulecia :).

Maluch nr 1, maluch nr 2 czy maluch nr 3? Najlepiej wszystkie!

DALSZY CIĄG DRAMATU PINGWINÓW Z TORONTO ZOO

Miesiąc temu pisaliśmy o podjęciu przez Zoo w Toronto decyzji o rozdzieleniu dwóch pingwinów przylądkowych – samców Buddy’ego i Pedro –  po tym, jak połączyły się one w parę! Oba pingwiny „były ze sobą” od maja, kiedy spotkały się w zoo w Ohio, z którego trafiły do Toronto. Ich orientacja seksualna wyszła na jaw, kiedy pracownicy zoo zauważyli, że panowie się dotykają, śpią razem, bronią terytorium i dążą do tego, żeby się nawzajem kryć.
Władze zoo postanowiły rozdzielić homoseksualne pingwiny wyłącznie ze względów biologicznych. 20-letni Buddy i 10-letni Pedro są bowiem przedstawicielami zagrożonego gatunku i mają mocne geny, dlatego tak ważne jest, żeby spłodzili potomstwo. Rozłąka nie potrwa jednak wiecznie. Władze zoo zapowiedziały, że Buddy i Pedro będą mogli z powrotem stworzyć szczęśliwą parę po tym, jak doczekają się młodych.

Czy tak będzie – nie wiadomo, Buddy bowiem od razu znalazł nową towarzyszkę, a i Pedro też starał się zainteresować sobą samicę o imieniu Thandiwey, ale ta zdaje się nie reagować na jego zaloty.

Pedro i Buddy to nie pierwsza gejowska para pingwinów. Najpopularniejsza, Roy i Silo z nowojorskiego zoo, w 2009 roku wspólnie wysiadywała jajko, z którego wykluło się pisklę – Tango. Historia ta natchnęła Petera Parnella oraz Justina Richardsona do napisania bestsellerowej bajki dla dzieci, Z Tango jest nas troje.

"Z Tango jest nas troje"

Przypadki par gejowskich wśród pingwinów zanotowano także m.in. w zoo w Japonii oraz Niemczech.
Jak widać homoseksualizm – nawet domniemany – u zwierząt nadal budzi sporo kontrowersji i wydaje się być idealnym sposobem na wywołanie medialnego szumu – starczy przypomnieć, jak głośno było (i wciąż jest!) o poznańskim słoniu Ninio, którego radny Grześ posądził o zachowania homoseksualne…

WIEŚCI ZE ŚWIATA

KONIEC „SŁONIOWYCH PRZEJAŻDŻEK” W ZOO W SANTA ANA

Jedną z największych atrakcji w zoo w kalifornijskim Santa Ana była możliwość… przejechania się na grzbiecie słonia indyjskiego! Zoo umożliwiało taką atrakcję nieprzerwanie do 25 lat! Przeciwko przejażdżkom na słoniu od lat protestowały liczne organizacje ochrony zwierząt, powołując się głównie na cyrkowe traktowanie słoni oraz niebezpieczeństwo wiążące się z samymi przejażdżkami, grożące tak opiekunom zwierząt, jak i zwiedzającym.
W piątek oficjalnie zaprzestano „słoniowych przejażdżek”, w których udział brały trzy słonice indyjskie – Rosy, Tai i Kitty.
Co ciekawe, zoo planuje zastąpić dotychczasową atrakcję… przejażdżkami na wielbłądach!
Grunt to dobry interes!
Więcej na ten temat.

SZKOCKI DEBIUT CHIŃSKICH PAND

W piątek na wybiegu w Edinburgh Zoo w stolicy Szkocji zadebiutowały dwie sprowadzone 12 grudnia z Chin pandy wielkie – Tian Tian i Yang Guang. Mimo fatalnej pogody do zoo przyszły setki osób (co najmniej 600), aby zobaczyć nowe gwiazdy edynburskiego zoo.
Więcej.

RZEŹ NIEDŹWIEDZI W USA

Aż 439 niedźwiedzi zginęło w amerykańskim stanie New Jersey w czasie trwającego sześć dni corocznego odstrzału. To około 13% populacji tego gatunku w tym stanie.
Największy ustrzelony niedźwiedź ważył prawie 380 kg.
Władze stanu przekonują, że polowanie na baribale (niedźwiedzie czarne – Ursus americanus) jest niezbędne, by utrzymać w ryzach liczebność tych zwierząt. W zeszłym roku w czasie sześciodniowego odstrzału śmierć poniosło  592 niedźwiedzi…

ZDARZYŁO SIĘ…

01. 12. 2009

W warszawskim zoo urodził się samiec mrówkojada olbrzymiego, Ares.

Mały mrówkojad wtulony w swoją mamę (fot. Zoo Warszawa)

11. 12. 2009

W warszawskim zoo urodziły się trzy czarne jaguaryAtos, Aramis i Awatar.

Trzy małe jaguary wraz ze swoją mama, Beatą (foto P. Ewa Ziółkowska, ZOO Warszawa)

12. 12. 2010

Wychodzi pierwszy numer jedynego polskiego tygodnika zoologicznego, czyli uwielbiane przez wszystkich 7 Dni Zoo! :).

Okładka pierwszego numeru "7 Dni Zoo"

Z pierwszego numeru mogliśmy się dowiedzieć m.in. jaki zwierzak uciekł z prywatnego zoo w Czarnogórze, kto zmarzł w poznańskim Starym Zoo, w którym zoo posadzono „trzy buki”, co stanie się z niedźwiedziami z Parku Praskiego (!), jakie są propozycje nowego logo warszawskiego zoo (!!) oraz jaki zwierzak zagości w nowym logo łódzkiego ogrodu zoologicznego (!!!).
Ależ się przez ten rok (nie) pozmieniało…

13. 12. 2010

W warszawskim zoo padła Bertie, ostatni polski lampart cejloński.

Bertie - zdjęcie z lipca 2010

Obecnie pantery cejlońskie posiada zamojskie zoo.

POLECANA LEKTURA

Dziś polecamy dwa teksty – opowieść Marka Pastuszka – kierownika sekcji terrarium we wrocławskim zoo o żółwiach promienistych, które trafiły niedawno do ogrodu po tym, jak odebrano je przemytnikom, oraz artykuł o Krzysztofie Koźliku, opiekunie ptaków ze Śląskiego Zoo, który opowiada o swojej codziennej pracy w ogrodzie zoologicznym.

MRÓWKOJAD I OKOLICE…

Co nowego na stronie?

Na Mrówkojadzie w minionym tygodniu ukazał się wreszcie przygotowywany przez nas leksykon osób, które każdy zwierzakozoomaniak znać powinien – Leksykon osób – kogo zwierzakozoomaniak znać powinien?

oraz pierwszy odcinek naszego nowego cyklu, w którym przedstawimy Wam wszystkie mrówkojady mieszkające w ogrodach zoologicznych całego świata – w czwartek wybraliśmy się do Skandynawii, natomiast w przyszłym tygodniu odwiedzimy Czechy.
Jeszcze przed Świętami opowiemy Wam o niezwykłej historii pingwina Maciusia, który znaleziony na nadbałtyckiej plaży trafił do poznańskiego zoo, będziemy także tropić pomniki znajdujące się w polskich ogrodach zoologicznych!
Nie zabraknie też niespodzianek!

W międzyczasie zaś kontynuujemy nasze artystyczne zapędy:
– tworzymy portrety znanych zwierząt z zoo:

To nie Simba, tylko Heidi!

- powiększamy nasze „papierowe zoo”: nowym lokatorem jest „lis”:

Papierowy lis

- kolejny już rok produkujemy piernikowe mrówkojady:

Piernikowy mrówkojad A.D. 2011

(tutaj radzimy, jak zrobić je samemu)

- wreszcie (to tegoroczny hit!) wykonujemy filcowe mrówkojady – do zawieszenia na choince (zamiast albo obok bombek):

LISTY DO REDAKCJI

Kto będzie bohaterem najnowszego odcinka „Badaczy natury”?

Bohaterem najnowszego, 12. już odcinka popularnego serialu przyrodniczego Badacze natury, jest sam dyrektor warszawskiego zoo, Pan Andrzej Kruszewicz – z wykształcenia dr nauk weterynaryjnych, wielki pasjonat ptaków, o których wie niemal wszystko.
Odcinek pt. Ptasie sprawy, jak łatwo się domyślić, poświęcony jest ptakom i zostanie wyemitowany w TVP1 20 grudnia o godzinie 9.55, już teraz jednak można go zobaczyć tutaj!
Gorąco polecamy!

CZY WIESZ ŻE?

Pierwszy pawilon zwierząt nocnych (noktuarium) w ogrodzie zoologicznym zbudowano w 1953 roku w Bristol Zoo Gardens w Wielkiej Brytanii.
Twilight World - bo tak nazywa się pawilon zwierząt nocnych z zoo w Bristolu – to nadal jeden z najciekawszych tego typu obiektów w Europie. Podobnie jak w większości noktuariów funkcjonuje na zasadzie odwróconego rytmu dobowego – w nocy palą się w nim światła, w dzień zaś jest ciemno.
Wśród mieszkańców pawilonu znajdują się m.in. kot pustynny, mangusty, palczaki, ponocnice, leniwce dwupalczaste, i golce, jest też ekspozycja myszy i szczurów.
Najmłodszym mieszkańcem Twilight World (chwilowo poza ekspozycją) jest urodzony w czerwcu leniwiec:

TEMAT TYGODNIA

Z zoo do szopki, czyli przedświąteczne „transfery” zwierząt…

Jak powszechnie wiadomo, nieodłącznym elementem świątecznej scenerii są tzw. szopki bożonarodzeniowe, które pojawiają się już nie tylko w kościołach, ale także na placach, rynkach, parkach czy ogrodach zoologicznych.
święta bez szopki – nie może być! A już najlepiej „żywej szopki”, czyli takiej, w której pojawiają się prawdziwe zwierzęta!
Tylko skąd je wziąć?
Ano, najlepiej z zoo!
Najpopularniejsze są oczywiście owce, kozy, osły i wielbłądy, ale wzięciem cieszą się także lamy i alpaki.
Do ogrodów zoologicznych w całej Polsce zgłaszają się zarówno kościoły, jak i rozmaite instytucje kulturalne czy samorządy.
Wyjątkowym powodzeniem cieszą się zwierzęta ze Śląskiego Zoo – w tym roku trafią aż do trzech kościołów (Podwyższenia Krzyża i Wniebowzięcia NMP w Katowicach oraz sanktuarium św. Antoniego z Padwy w Dąbrowie Górniczej). Ponadto powędrują do Starochorzowskiego Domu Kultury oraz do Siemianowic Śląskich, gdzie będą „statystować” w żywej szopce do 30 grudnia.
Chorzowskie zoo wszystkie swoje zwierzęta do szopek wypożycza za darmo, stąd chętnych nie brakuje. Instytucja wypożyczająca musi jedynie opłacić transport zwierzęcia, bo jedzenie gwarantuje już zoo.
Swoje zwierzęta wypożycza też zoo wrocławskie, także nieodpłatnie – ogród traktuje bowiem użyczanie zwierząt do szopek jako formę reklamy. Wrocławskie zoo udostępnia najczęściej owce i barany.
„Gorsze” nie jest stołeczne zoo – wiele warszawskich parafii nieodpłatnie wypożycza stamtąd głównie kozy.
Z kolei w Krakowie co roku zwierzęta z zoo trafiają do żywej szopki przy Franciszkańskiej – są to zazwyczaj owce, kozy, lamy i osiołki.
Tradycję w wypożyczaniu zwierząt do szopek ma także łódzkie zoo oraz Ogród Fauny Polskiej w Bydgoszczy.
Także mniejsze placówki, jak choćby Akcent Zoo w Białymstoku, wypożyczają zwierzęta do szopek – na Rynku Kościuszki w Białymstoku stoi już bożonarodzeniowa szopka, a w niej jest jak zwykle osiołek z miejskiego zwierzyńca, a w bożonarodzeniowej szopce przy Kompleksie Basenów Termalnych w Uniejowie od 3 grudnia do 8 stycznia „występują” mieszkańcy borysewskiego zoo, m.in. wielbłąd, osiołek, alpaka, kózki miniaturki, owieczki kameruńskie i świnki wietnamskie.

Choć za samo wypożyczenie zwierząt do szopki ogrody zwykle nie pobierają opłat (organizatorzy szopek muszą zapłacić tylko za ich dowóz i ewentualnie wyżywienie – od 500 do 1000 zł), to dodatkowo trzeba jeszcze opłacić… specjalne paszporty dla osłów!

Paszport dla osłówObowiązek wyrabiania takich dokumentów dla wszystkich zwierząt koniowatych, które są przewożone, narzuciła ustawa. Wydanie paszportu dla osłów razem z badaniami lekarskimi kosztuje ponad 200 zł.
To my już wolimy naszą szopkę z pluszowymi mrówkojadami.
Na pierwszym planie - mrówkojady. W tle choinka i szopka...Paszporty niepotrzebne – choć dwa z nich przyjechały do nas z Ameryki… :)

Szopka w zoo

Ciekawostką są żywe szopki eksponowane w samych ogrodach zoologicznych. Taką od trzech lat prezentuje Śląski Ogród Zoologiczny. Tegoroczna zadebiutuje w przyszły piątek, 23 grudnia. W bezpośrednim sąsiedztwie szopki znajdą się osiołki i owce św. Jakuba, a obok na wybiegach jest bydło szkockie i alpaki.

Renifery przy centrum handlowym

Osobną kwestią są dzikie zwierzęta, eksponowane w okresie świątecznym nie tyle w bożonarodzeniowych szopkach co… hm, no właśnie – z tym jest problem!
Coraz większą plagą są bowiem pojawiające się w czasie świąt „stanowiska” z żywymi zwierzętami przy centrach handlowych, mające z jednej strony „tworzyć magię świąt”, z drugiej zachęcać klientów do przyjścia do centrum handlowego (galerii handlowej) i zrobienia w nim zakupów.
Na takie właśnie stanowisko natknęliśmy się dziś przy drugim największym (a najstarszym) centrum handlowym w Koszalinie – Galerii EMKA.
Nie jakieś tam owce, kozy czy osły, ale – uwaga! – prawdziwe renifery, w pakiecie z mikołajem…

Renifery przed Galerią Emka w Koszalinie

Stanowisko z reniferami i mikołajem – tzw. zagroda świąteczna – znajduje się przed galerią handlową, obok stoiska ze sprzedażą choinek. Działa od piątku do dzisiaj, w godz. 10-20.
CH EMKA reklamuje je jako wielką, świąteczną atrakcję:

Będzie można zrobić i otrzymać zdjęcie z Mikołajem i z dwoma pięknymi, żywymi i oswojonymi reniferami. To niezwykła okazja do przyjrzenia się z bliska tym pięknym zwierzętom, które specjalnie na tę okazję przyjadą do Koszalina z dalekiej Laponii i przez trzy dni będą miały swoją zagrodę przed wejściem głównym do Galerii EMKA.

Rzeczywiście – przed „zagrodą” ustawiały się dzisiaj – mimo fatalnej pogody – całkiem spore kolejki chętnych do zrobienia sobie zdjęcia z „mikołajem” i reniferami.

Na stronie internetowej centrum handlowego czytamy:

Sprowadzając do Galerii EMKA cząstkę świątecznej historii o podniebnych podróżach Mikołaja i jego stada, stworzyliśmy Państwu możliwość obcowania z tymi niezwykłymi zwierzętami. Dla nas renifery są wyjątkowe. Ich magiczna moc w zaprzęgu Świętego Mikołaja niesie radość dzieciom i dorosłym. W okresie Świąt Bożego Narodzenia wszędzie tam, gdzie się pojawiają wzbudzają entuzjastyczne przyjęcie zarówno dzieciaków, jak i dorosłych.

Czyli że nie chodzi o reklamę centrum i zachęcanie do zakupów, a – jednak! – magię świąt i – uwaga! – niewątpliwe walory edukacyjne zagrody! „Wyjatkowość” zwierząt (a takie bez wątpienia są renifery!), podkreślana jest natomiast… no właśnie, jak? O tym już za chwilę.
Dalej czytamy zapewnienia, że zwierzętom stworzono idealne warunki:

Nasze renifery mają zapewnione wygodne warunki życiowe, żywione są karmą sprowadzaną z Finlandii, mchem tundrowym i owsem. Są pod stałym nadzorem weterynaryjnym i posiadają aktualne badania. Renifery, które będą gościć w Galerii EMKA są oswojone i nie boją się ludzi. Posiadamy wszelkie konieczne zezwolenia na prowadzenie pokazów z ich udziałem.

No, no.
Gdy jednak spoglądamy na te „wygodne warunki życiowe” powątpiewamy w to dobre samopoczucie reniferów – „wybieg” ma wymiary 3 na 2, a zwierzęta przez całe 10 godzin są uwiązane na metrowej długości sznurze.
Do tego trochę siana, plastikowe sanki, pan przebrany za mikołaja nawołujący dzieci i rodziców, stoisko z choikami tuż obok (na powyższym zdjęciu widać jak bardzo „tuż obok”), stoisko z fajerwerkami kawałek dalej (jakieś dwa metry) oraz nieustanny hałas dobiegający z zawieszonych nad „świąteczną zagrodą” głośników – świąteczna muzyka, oczywiście.
Całość nie wygląda niestety zbyt dobrze i mamy bardzo poważne wątpliwości, czy tego typu ekspozycje w ogóle powinny mieć miejsce – pomijając już fakt, że z „magią świąt” (czy też „Świąt”) nie ma to absolutnie nic wspólnego.
Zły pomysł. Zdecydowanie zły pomysł.

Rozumiemy, że w miastach takich, jak Koszalin, nie ma zbyt wiele możliwości spotkania żywego zwierzęcia, jednak propagowanie trzymania dzikich zwierząt, a takimi są renifery, przez cały dzień na metrowym sznurku przed centrum handlowym w środku miasta z pewnością nie rozwinie w nikim wrażliwości i empatii w stosunku do nich.

Tyle na dziś, a kolejny – pięćdziesiąty szósty już! – numer 7 Dni Zoo już za tydzień!

"7 Dni Zoo" nr 76

„7 Dni Zoo” nr 54 – tydzień z życia ogrodów zoologicznych w subiektywnym raporcie Mrówkojada

Zapraszamy na kolejny tygodniowy przegląd wieści ze świata ogrodów zoologicznych w pięćdziesiątym czwartym już numerze jedynego tygodnika zoologicznego – 7 Dni Zoo!

"7 Dni Zoo" nr 54

W dzisiejszym numerze przeczytacie m.in. o tym, jakie pazurkowce przyszły na świat w ostatnich dniach w polskich ogrodach zoologicznych, kto przyjechał do Torunia, gdzie rodzi się najwięcej kolczatek na świecie i czy naprawdę wrocławskie zoo chce sprowadzić… mamuta!
Zapraszamy do lektury!

NARODZINY

ZOO GDAŃSK-OLIWA

Knedlik i Tuji, para tamaryn cesarskich z oliwskiego zoo, już po raz drugi dochowała się potomstwa. Rok temu na świat przyszli bliźniacy – Kajko i Kokosz, natomiast teraz urodził się jeden maluch. Najnowszym członkiem stada opiekuje się cała rodzina – zarówno rodzice, jak i starsi bracia.
Malucha można zobaczyć tutaj lub w pawilonie ptaszarni w oliwskim zoo!

Tamaryny cesarskie z oliwskiego zoo w czasie posiłku (luty 2011)

ZOO PŁOCK

W sobotę, 3 grudnia, w płockim zoo przyszła na świat pigmejka – najmniejsza małpka świata, natomiast w niedzielę, 4 grudnia, urodził się miko czarny.

Młode miko z płockiego zoo (fot. Zoo Płock)

Zarówno pigmejki jak i miko czarne są mieszkańcami dżungli południowoamerykańskiej.
W płockim zoo pigmejki i miko zamieszkują wspólny wybieg w pawilonie tamaryn i marmozet.
Miko czarne w Polsce oprócz Płocka, gdzie są obecnie trzy osobniki, można zobaczyć jeszcze w Opolu i Toruniu, natomiast pigmejki poza Płockiem, gdzie jest ich obecnie sześć, są jeszcze w Łodzi, Warszawie i Toruniu.

Pigmejka z płockiego zoo

NOWE ZWIERZAKI W ZOO

ZOO PŁOCK

Zostajemy w Płocku – oto bowiem we wtorek, 6 grudnia, płockie zoo opuściła Nelly – młoda samica foki szarej, która urodziła się w płockim zoo 30 stycznia 2010 roku. Młodą fokę wysłano do zoo w Hamburgu.
Nelly to pierwsza foka szara, którą odchowano w płockim ogrodzie zoologicznym.
W Płocku zostały jeszcze trzy foki: samiec Bubi oraz dwie samice – Figa i Celma.

Foki w płockim zoo

OGRÓD ZOOBOTANICZNY TORUŃ

Intensywny koniec jesieni w Toruniu – w czwartek do Ogrodu Zoobotanicznego przyjechał z Czech od dawna oczekiwany samiec markura, który zamieszkał na dawnym wybiegu gorali (te trafiły natomiast do część wybiegu alpak).

Markur z toruńskiego zoo (fot. Zoo Toruń)

Jeszcze tej zimy do Torunia ma dotrzeć samica markura, a także wyczekiwany partner dla będącej już w zoo samicy miko czarnej.
Więcej na temat Ogrodu Zoobotanicznego już niebawem!

PLANY I INWESTYCJE

ZOO WROCŁAW

Trwają jesienne prace porządkowe we wrocławskim zoo – usuwane są stare konary, pasożytująca na drzewach jemioła (którą wszyscy chętni będą mogli otrzymać przy głównym wejściu do zoo).
Natomiast z funduszy uzyskanych od Wydziału Środowiska i Rolnictwa Urzędu Miejskiego we Wrocławiu zoo zakupiło rośliny ozdobne oraz sadzonki drzew, w tym 15 dębów szypułkowych.
Zdjęcia z prac we wrocławskim zoo można zobaczyć tutaj.

WYDARZENIA W SKRÓCIE

- Mikołajki w zoo!
Jak każdego roku, także i w tym, 6 grudnia w większości polskich ogrodów zoologicznych obchodzono mikołajki.
Z tej okazji specjalne spotkania i imprezy dla dzieci odbywały się m.in. w krakowskim zoo oraz Akwarium Gdyńskim, z kolei specjalne mikołajkowe prezenty czekały na zwierzęta w Zoo we Wrocławiu  oraz  Zoo w Oliwie – polecamy zwłaszcza zobaczyć, jak wyglądała wizyta mikołaja w oliwskim zoo!
Więcej na temat mikołajek w zoo pisaliśmy tutaj.

Ach, te człowieki...

BILETY DO ZOO

- Wzrosną ceny biletów do zamojskiego zoo.
Tego należało się spodziewać – w związku z szeregiem prowadzonych w tym roku na terenie zamojskiego zoo inwestycji, licznymi remontami i pojawieniem się w ogrodzie bardzo wielu nowych zwierząt, zamojscy radni zdecydowali podnieść ceny biletów do zoo. Od 1 stycznia 2012 roku bilet normalny dla dorosłych będzie kosztował 12 zł (obecnie kosztuje 5 zł), a ulgowy 8 zł (obecnie kosztuje 3 zł). Za bilety roczne zapłacimy odpowiednio 60 zł (zamiast 25) i 40 zł (zamiast 15). Nadal za darmo do zoo wejdą dzieci poniżej 3 roku życia.
Radni tłumaczą swoją decyzję tym, iż znacznie wzrosną koszty utrzymania ogrodu, a ceny biletów nie były podnoszone od wielu lat i należały do najniższych w kraju (w rzeczywistości były zdecydowanie najniższymi w kraju, obecnie zaś lokować się będą w środku krajowej stawki).

- Promocje biletowe we wrocławskim zoo.
Tymczasem wrocławskie zoo proponuje specjalną świąteczną ofertę zniżkową na karnety roczne: za karnet roczny normalny zapłacimy 80 zł (zamiast 120), a za ulgowy 40 zł (zamiast 70).
Promocyjna cena obowiązuje do 31 grudnia 2011.

KONKURSY

GEPARDY ZE ŚLĄSKIEGO ZOO CZEKAJĄ NA IMIONA!

Cztery młode gepardy ze Śląskiego Zoo skończyły już trzy miesiące, w związku z tym Dziennik Zachodni zorganizował konkurs na imiona dla gepardzich maluchów. Nieprzypadkowo – gazeta jest bowiem od października ubiegłego roku sponsorem ojca maluchów, samca Iwana.
Warto pamiętać, że czwórka gepardów to trzej chłopcy i dziewczynka. Ich matką jest samica Yahti.
Aby wziąć udział w konkursie, należy wysłać SMS o treści „DZG.imię” np. „DZG.IVAN”, lub „DZG.YAHTI” na numer 72355. Koszt jednego SMS to 2,46 zł z VAT. SMS-y można wysyłać do… dziś!
Jest więc jeszcze kilka godzin…

KULTURA

NIEDŹWIEDŹ WOJTEK DEBIUTUJE W WERSJI AUDIO!

O słynnym niedźwiedziu Wojtku, „walczącym” podczas II wojny światowej w oddziałach generała Andersa mogliśmy do tej pory poczytać, mogliśmy obejrzeć o nim film (Wojtek the Bear that went to War), teraz zaś będziemy mogli o nim posłuchać – oto bowiem w sobotę, 5 grudnia, w Muzeum Powstania Warszawskiego w Warszawie odbyła się premiera audiobooka na podstawie książki Dziadek i niedźwiadek, autorstwa pisarza i podróżnika, Łukasza Wierzbickiego.

Książka skierowana jest do młodszego czytelnika/słuchacza, powinna się jednak spodobać każdemu miłośnikowi losów niezwykłego niedźwiedzia.
Cena audiobooka – 26,90 zł.
Więcej na ten temat.
Więcej o książce Dziadek i niedźwiadek oraz jej autorze.

CIEKAWOSTKI

MAMUT W ZOO? DLACZEGO NIE!

Tak przynajmniej twierdzą „naukowcy” (przywoływani przez Gazetę Wyborczą). Temat w ostatnim tygodniu ochoczo podchwyciły krajowe media.
Ponoć „japońscy naukowcy” pracują nad sklonowaniem mamuta od lat i wraz z „rosyjskimi naukowcami” przeczesują syberyjską tundrę i tajgę w poszukiwaniu odpowiedniego materiału genetycznego, który można byłoby wszczepić słonicy, ta zaś miałaby urodzić w niedalekiej przyszłości… mamuta właśnie!
Cóż, rzeczywistość jest dużo bardziej skomplikowana, niż podaje to Wyborcza czy TVN, a światu raczej powrót mamutów nie jest potrzebny – prawdziwym wyzwaniem jest uratowanie przed wyginięciem wciąż żyjących zwierząt, a ostatnie doniesienia dotyczące chociażby nosorożców nie nastrajają zbyt pozytywnie.
Fantastyczna pogoń za mamutem to raczej mrzonki (lub „mrożonki”) i nie powinniśmy oczekiwać, że w najbliższym czasie podczas wycieczki do zoo natrafimy na taki obrazek:

Wrocławskie zoo mamutom nie mówi nie...

Jeśli jednak bardzo chcemy zobaczyć mamuta w zoo, zawsze można wybrać się do ogrodu zoologicznego w Dvur Kralove w Czechach, gdzie znajduje się taki oto okaz:

Zresztą, także w Polsce można zobaczyć kompletny szkielet mamuta, który znajduje się w Muzeum Państwowego Instytutu Geologicznego w Warszawie.

Był już park jurajski, może więc czas na park plejstoceński? Nam ten pomysł niezbyt się podoba, nawet, jeśli jego realizacja wcale nie jest tak nieprawdopodobnym pomysłem…

Skoro mamuty pojawiły się w "Thorgalu", to dlaczego nie w zoo... (album "Ponad krainą cieni")

ZOOPLOTEK

LUBELSCY CELNICY ZAREKWIROWALI BALSAMY Z ŻÓŁCI NIEDŹWIEDZI

Ponad 3 tys. tubek kosmetyków z ekstraktami ze zwierząt i roślin zagrożonych wyginięciem zatrzymali funkcjonariusze w oddziału celnego w Lublinie – wśród nich były m.in. specyfiki zawierające żółć niedźwiedzia.
Więcej.

ZASTRZELONO POTRĄCONEGO ŁOSIA, BO NIKT NIE CHCIAŁ MU POMÓC

W ostatnią sobotę na terenie Kampinoskiego Parku Narodowego doszło do wypadku – samochód potrącił na przecinającej park drodze łosia, który w wyniku zderzenia połamał nogi. Zdarzenie natychmiast zgłoszono policji oraz pracownikom parku, niestety, na miejscu wypadku nie pojawił się żaden weterynarz, który mógłby udzielić zwierzęciu pomocy, choć próbowano skontaktować się z kilkudziesięcioma specjalistami, także z warszawskiego zoo.
Wobec zaistniałej sytuacji kilka godzin po wypadku leśniczy postanowił łosia zastrzelić…
Więcej.

Z ŻYCIA MRÓWKOJADÓW…

KOLEJNY MRÓWKOJAD ZAGRYZIONY PRZEZ PSY W PANAMIE…

Smutne wieści z Panamy: w ostatnią środę, 7 grudnia, w miejscowości El Arenal, doszło do makabrycznego zajścia – żyjące w okolicznych lasach kojoty i zdziczałe psy zagryzły mrówkojada olbrzymiego, który zapuścił się w okolice ludzkich domostw w poszukiwaniu żywności. To już trzeci taki przypadek, jaki zanotowano w tym roku na terytorium Panamy.
Mrówkojady występują na terenie Panamy dosyć licznie, jednak ze względu na niszczenie ich naturalnych siedlisk poprzez wyręb lasów i wypalanie terenów trawiastych, jest ich już na tym terenie coraz mniej, coraz częściej też zdarzają się sytuacje, iż w poszukiwaniu jedzenia zapuszczają się w okolice zamieszkane przez ludzi…
Północna granica występowania mrówkojada kończy się na Belize i Gwatemali. Na terenie Panamy spotykane są najczęściej na terenie Parku Narodowego Darien (przy granicy z Kolumbią) oraz w Parku Narodowym La Amistad (przy granicy z Kostaryką). W centralnej części kraju, gdzie znajduje się El Arenal, w którym doszło do wypadku, do tej pory były praktycznie niespotykane…

WIEŚCI ZE ŚWIATA

W PERTH ZOO URODZIŁA SIĘ KOLCZATKA!

W środę, 7 grudnia, w Perth Zoo (Australia) zaprezentowano po raz pierwszy urodzoną w połowie sierpnia tego roku kolczatkę! Maluch – samczyk – został zważony (526 g) i dokładnie zbadany przez pracowników zoo, po czym powrócił do specjalnego żłobka-nory, w którym spędzi następne dwa-trzy miesiące. Gdy dorośnie, osiągnie wagę nawet 4 kg!

Mała kolczatka z Perth Zoo (fot. Zoo Perth)

Maluch, który otrzymał imię Kai, jest już szóstą kolczatką urodzoną w Perth Zoo od 2007 roku, ale dopiero pierwszym samcem! To wielki sukces hodowlany zoo, bowiem w historii australijskich ogrodów zoologicznych doczekano się jak dotąd zaledwie 17 przychówków, wkład zoo w Perth w ich hodowlę jest więc ogromny.

W Perth Zoo jest obecnie 12 kolczatek – więcej jest tylko w Taronga Zoo w Sydney (14). Co ciekawe, mały Kai jest dopiero drugą kolczatką urodzoną w tym roku na świecie – poprzedni przychówek miał miejsce w Currumbin Wildlife Sanctuary w Australii.
W ogrodach zoologicznych na całym świecie jest obecnie około stu kolczatek, jednak tylko 7 w czterech ogrodach w Europie (Mechelen, Duisburg, Frankfurt i Paignton).
W Polsce obecna było tylko raz – na początku XX wieku można ją było spotkać w poznańskim zoo!

ZDARZYŁO SIĘ…

02. 12. 1963

W zoo w Edynburgu zmarł słynny niedźwiedź Wojtek. Miał 22 lata.

09. 12. 2010

W zoo w Hanowerze urodził się piąty już w 2010 roku słoń indyjski!

CZY WIESZ ŻE?

Rekord frekwencji w poznańskim Starym Zoo padł w roku 1929 – ogród przy Zwierzynieckiej odwiedziło wówczas… 700 tysięcy osób!

Tak niebywała frekwencja spowodowana była odbywającą się w tym czasie w Poznaniu Powszechną Wystawą Krajową, zwaną powszechnie PeWuKą.
Zorganizowano ją z okazji dziesięciolecia odzyskania niepodległości, aby zaprezentować dorobek odrodzonego państwa – była to największa impreza wystawiennicza ówczesnej Polski – w czasie 5 miesięcy trwania odwiedziło ją około 4,5 miliona osób, z których wielu odwiedziło także znajdujące się nieopodal zoo.
W związku z wystawą na terenie ogrodu zoologicznego poczyniono szereg inwestycji, zbudowano mur, na którym pojawił się słynny marabut, sprowadzono też wiele nowych zwierząt.

Marabut - jedna z pamiątek po PeWuCe z 1929 roku

Co ciekawe, w kolejnym roku (1930) frekwencja wyniosła już tylko 190 tysięcy osób, zresztą już nigdy później wynik nie zbliżył się do tego z 1929 roku…

Tyle na dziś, a kolejny – pięćdziesiąty piąty już! – numer 7 Dni Zoo już za tydzień!

"7 Dni Zoo" nr 76

„7 Dni Zoo” nr 53 – tydzień z życia ogrodów zoologicznych w subiektywnym raporcie Mrówkojada

Zapraszamy na kolejny tygodniowy przegląd wieści ze świata ogrodów zoologicznych w pięćdziesiątym trzecim już numerze jedynego tygodnika zoologicznego – 7 Dni Zoo!

"7 Dni Zoo" nr 53

W dzisiejszym numerze przeczytacie m.in. o tym, jakie zwierzaki przyjechały z Jerozolimy do Płocka, a jakie z Chin do Edynburga, do czego mogą służyć „tygrysie kupy”, jaki prezent nadaje się na mikołajki, a jaki niekoniecznie, kim jest Hombrecito, gdzie znajduje się największy w Polsce malowany lew i co grozi nam za handel skórą mrówkojada…
Zapraszamy do lektury!

NARODZINY

ZOO SAFARI BORYSEW

W Zoo Safari w Borysewie urodziły się dwa pekari obrożne (zdjęcia) oraz mandryl (zdjęcia).

NOWE ZWIERZAKI W ZOO

ZOO PŁOCK – Przyjechały nowe pingwiny!

Do płockiego zoo przybyły zapowiadane przez nas pingwiny tońce – z zoo w Jerozolimie przyleciało do Płocka 28 listopada 15 pingwinów, w tym siedem samców. Po drodze z Jerozolimy zaliczyły jeszcze przystanek na Okęciu, skąd samochodem dotarły do płockiego zoo.

Nowe pingwiny z Jerozolimy (fot. Zoo Płock)

Płockie stado wraz z nową grupą liczy obecnie 37 ptaków. Pingwiny przylądkowe (zwane tońcami) uwielbiają żyć w wielkiej gromadzie, stąd płockie zoo już od jakiegoś czasu czyniło starania, aby powiększyć swoje stado. W Jerozolimie jest bardzo duża grupa tońców (po wyjeździe piętnastki zostało ich tam jeszcze 28), które w dodatku nie są spokrewnione z płockimi, co dla hodowli jest bardzo istotne.
Pingwiny w płockim zoo mają do dyspozycji najlepszy basen w polskich ogrodach zoologicznych – „nowi” dołączyli już do „starej ekipy” i całe stado można oglądać na wybiegu.

Basen pingwinów w płockim zoo

Przypominamy, że na początku listopada wykluł się pierwszy w tym roku pingwin w płockim zoo!

PLANY I INWESTYCJE

ZOO WROCŁAW

Nowa ekspozycja w akwarium we wrocławskim zoo – na ekspozycji pojawił się zbiornik prezentujący faunę Nowej Gwinei i Australii, w którym można zobaczyć prawdziwe rarytasy: tęczankę zieloną (Glossolepis wanamensis), tęczankę parvę (Melanotaenia parva), tęczankę czerwoną (Glossolepis incisus) oraz kilka innych gatunków.
Oprócz ryb w zbiornikach eksponowane są także raki queenslandzkie (Cherax quadricarinatus) oraz żółwi dwupazurzasty (Carettochelys insculpta).
Zdjęcia nowej ekspozycji można zobaczyć tutaj.

Tymczasem na ZooForum można przeczytać o licznych planowanych na najbliższe miesiące inwestycjach – nadchodzący rok we wrocławskim zoo zapowiada się na równie efektowny, jak poprzednie!

WYDARZENIA W SKRÓCIE

- Zwierzęta z Zoo Safari w Borysewie w bożonarodzeniowej szopce.
W bożonarodzeniowej szopce przy Kompleksie Basenów Termalnych w Uniejowie od 3 grudnia do 8 stycznia udział wezmą mieszkancy borysewskiego zoo, m.in. wielbłąd, osiołek, alpaka, kózki miniaturki, owieczki kameruńskie i świnki wietnamskie.
Więcej.

- Śląskie Zoo szuka roślin!
W związku z dobiegającymi końca pracami modernizacyjnymi w Pawilonie Antylop, Śląskie Zoo poszukuje roślin do przygotowania wystroju ekspozycji zwierząt oraz części udostępnionej dla zwiedzających. Poszukiwane są duże okazy roślin doniczkowych, szczególnie z gatunku zamiokulkas zamiolistny (Zamioculcas zamiifolia).
Wszystkich posiadaczy zbędnych roślin, którzy chcieliby przekazać je do Śląskiego Zoo i tym samym wzbogacić ekspozycję, zoo prosi o kontakt z sekretariatem (e-mail: sekretariat@slaskiezoo.pl, tel: 666 031 496).

- Adopcja zwierzaków w Ogrodzie Fauny Polskiej.
Za 120 zł każdy chętny może zaadoptować dowolnego mieszkańca bydgoskiego zoo i zostać jego „wirtualnym opiekunem” do końca kwietnia (dlaczego tak krótko? – nie wiadomo). Pieniądze przeznaczone zostaną m.in. na pożywienie, a podana kwota jest stała i nie będzie ulegać zmianie. Pomóc zwierzętom mogą zarówno firmy, rodziny jak i pojedyncze osoby.
Oprócz samej satysfakcji sponsorzy zwierząt otrzymają także od ogrodu bilet na dwa darmowe wejścia do zoo dla czterech osób do wykorzystania w okresie od grudnia do końca maja.
Poza tym na terenie bydgoskiego zoo umieszczona zostanie tablica pamiątkowa ze zdjęciami osób, które zdecydowały się na wirtualną adopcję zwierząt.
Do tej pory zoo nie miało ustalonych stawek za adopcję ani terminów adopcyjnych – zasady adopcji ustalane były indywidualnie, a „wirtualnym opiekunom” przysługiwał tytuł „Przyjaciela ZOO”.
Wszelkich informacji na temat akcji udziela Ogród Fauny Polskiej pod nr tel. 052 328 00 08.
Więcej na temat adopcji zwierząt w zoo przeczytacie tutaj.

- Mikołajki w Akwarium Gdyńskim.
Od wczoraj w Akwarium Gdyńskim trwają „Mikołajki na Biegunie Północnym”.
Więcej.

- No i po spacerze…
3 grudnia we wrocławskim zoo odbył się kolejny już „Mikołajkowy spacer z dyrektorem zoo” – wszystkich, którzy się zgłosili, po wrocławskim zoo oprowadzał dyrektor ogrodu, Pan Radosław Ratajszczak.
Nam w tym roku do Wrocławia dotrzeć się nie udało (a żałujemy, bo byliśmy na ubiegłorocznym spacerze i było rewelacyjnie!), kilku naszych czytelników jednak było i podzieliło się swoimi wrażeniami na ZooForum.
Następny spacer z dyrektorem zoo – oczywiście już nie mikołajkowy! – ma odbyć się wiosną!

CIEKAWOSTKI

TYGRYSIĄ KUPĄ W KUNY!

To temat do Zoo Plotka, ale uznaliśmy, że równie dobrze można potraktować go jako ciekawostkę.
Oto bowiem niezawodny Fakt donosi o niezwykłym sposobie („nowatorskiej metodzie”), na walkę z uciążliwymi lokatorami, jakimi bywają kuny domowe. Ponoć szczególnie dokuczliwe są we Wrocławiu, w dzielnicach Biskupin i Sępolno.

Kuny wygryzają im ocieplenie spod dachu, harcują na strychach, a i skrzynię biegów popsuć potrafią. Wrocławianie znaleźli jednak sposób na szkodniki.

Jakiż to sposób? „Tygrysie odchody”! Wrocławianie odkryli, że kuny odczuwają wielki lęk (odrazę?) przed „tygrysimi kupami”, toteż we wrocławskim z0o ponoć ustawiają się kolejki po odchody tych wielkich kotów! Wrocławskie tygrysy ponoć chętnie pomagają mieszkańcom w walce z kunami…
Nam z kolei przypomina się sprawa „słoniowych kup”, o której pisaliśmy w lipcu. Wtedy to głośno było o tym, że krakowskie zoo oblegane jest przez działkowców, którzy przychodzą po odchody słoni, mające być ponoć rewelacyjnym nawozem…

PREZENT NA MIKOŁAJKI

Mikołajki już za chwilę (6 grudnia!), w związku z czym wiele osób zastanawia się nad tym, jaki prezent sprawić swoim najbliższym. Możliwości są wręcz nieograniczone (no, chyba, że wyobraźnią lub budżetem), my mamy jednak dla Was kilka pomysłów na to, co może być dobrym prezentem – choćby piernikowy mrówkojad! :).

Nie tylko piękny, ale i smaczny!
Na pewno zaś niedobrym pomysłem na prezent będzie żywe zwierzątko – zanim zdecydujemy się na obdarowanie kogoś króliczkiem, chomikiem czy pieskiem, warto zastanowić się, czy obdarowana osoba będzie w stanie odpowiednio się nim zaopiekować, a nasz prezent nie będzie tylko spełnieniem chwilowego kaprysu.
Żywe zwierzę to nie zabawka, która gdy się znudzi, trafi do kartonu na strychu razem z resorakami bez kół czy grą, którą przeszliśmy już kilka razy…

Natomiast gdyby nam chciał ktoś zrobić prezent, to podpowiadamy – chcemy tę książkę:

Francesca Gould , „Dlaczego mrówkojady boją się mrówek?”

Książka autorstwa Franceski Gould i Davida Havilanda miała polską premierę 17 listopada. Jest to zbiór zabawnych, zaskakujących i niespotykanych ciekawostek ze świata zwierząt.
No i jest mrówkojad – i na okładce, i w tytule!

CZY WIESZ ŻE?

Pierwsze narodziny nosorożca czarnego w ogrodzie zoologicznym miały miejsce 7 października 1941 roku.

Nosorożec czarny – Zoo Lipsk (fot. Wojtek)

Mały nosorożec – samczyk – przyszedł na świat w Brookfield Zoo w Chicago, które miało wielkie szczęście do rozmnażania nosorożców, bo następny maluch urodził się już w trzy lata później. Rodzicami pierwszego malucha byli Mary i Pharaon, którzy przyjechali do Chicago w 1935 r z Afryki. Mały nosorożec tuż po narodzeniu ważył „jedyne” 80 kg.
Pierwszy nosorożec czarny w europejskich ogrodach zoologicznych przyszedł na świat dużo później, bo dopiero 24 grudnia 1956 roku w zoo we Frankfurcie nad Menem. Pierwszy nosorożec czarny w polskich ogrodach pojawił się w 1965 roku, kiedy to z Niemiec przyjechał do wrocławskiego zoo dorosły samiec.
W ogrodach zoologicznych całego świata jest obecnie około 200 nosorożców czarnych, jednak w ciągu ostatniego roku urodziły się tylko trzy – w ogrodach w St. Louis, Dvur Kralove oraz w Port Lympne Wild Animal Park.

Mały nosorożec czarny, urodzony na początku tego roku w zoo w St. Louis

Z ŻYCIA MRÓWKOJADÓW…

W WIEDEŃSKIM ZOO URODZIŁ SIĘ MRÓWKOJAD OLBRZYMI!

W niedzielę, 27 listopada, w wiedeńskim zoo urodził się mrówkojad olbrzymi! Maluch – jak się okazało samczyk – otrzymał od opiekunów imię Hombrecito (z hiszp. – „mały mężczyzna”).

Mały mrówkojad z wiedeńskiego zoo (fot. ZooBorns)

Mały Hombrecito waży około 1,4 kg i mierzy około 35 cm długości. Jest pod czujną opieką swojej matki, Emilii, która ma już spore doświadczenie w wychowywaniu dzieci. Ojcem malucha jest urodzony w Colchester Zoo samiec Silva.
W wiedeńskim zoo jest obecnie pięć mrówkojadów – dwie pary dorosłych osobników oraz mały Hombrecito.

Hombrecito wczepiony w grzbiet matki (fot. ZooBorns)

Hombrecito jest trzynastym urodzonym w tym roku mrówkojadem w europejskich ogrodach zoologicznych.

WIEŚCI ZE ŚWIATA

SMOK Z KOMODO W MEMPHIS ZOO!

8 października w Memphis Zoo w USA wykluł się pierwszy w historii ogrodu waran z Komodo! Maluch, który urodził się po 222 dni inkubacji, waży na razie  zaledwie 99 gramów, ale gdy dorośnie, może ważyć nawet 250 kg! Płeć małego warana nie jest jeszcze znana.

Mały smok z Memphis (fot. Memphis Zoo)

Matka malucha, smoczyca o imieniu Norberta, złożyła w lutym osiem jaj, niestety tylko z jednego wykluł się mały smok.
Memphis Zoo jest piątym ogrodem zoologicznym na świecie (po Pradze, Rotterdamie, Los Angeles i Singapurze), w którym w tym roku urodził się waran z Komodo.
W Polsce smoki z Komodo można zobaczyć, póki co, tylko w poznańskim Starym Zoo (dwie samice, dla których powstaje właśnie nowy pawilon), jednak już w przyszłym roku mogą się one pojawić także we Wrocławiu.

PANDY WIELKIE W EDYNBURSKIM ZOO!

Dziś do Zoo w szkockim Edynburgu przyjechały z Chin dwie pandy wielkie – Tian Tian i Yang Guang! Dotarły specjalnie wyczarterowanym samolotem – FedEx Panda Express. Zoo w Edynburgu od ponad pięciu lat czyniło starania o pozyskanie pand wielkich.
Tian Tian i Yang Guang to pierwsze pandy na Wyspach Brytyjskich od 17 lat! Tym samym są one już w czterech europejskich ogrodach – oprócz Edynburga można je zobaczyć także w Berlinie, Wiedniu oraz Madrycie.
Rząd Szkocji stwierdził, że pozyskanie pand to symbol „rosnącej przyjaźni” między Szkocją i Chinami, natomiast dyrekcja edynburskiego zoo ma nadzieję, że w znacznym stopniu przyczynią się one do wzrostu popularności ogrodu.

Śpiąca panda wielka w berlińskim zoo (fot. Michał)

Pandy pojawią się na ekspozycji w zoo 16 grudnia. Przygotowano dla nich specjalny wybieg z kuloodpornymi szybami (koszt inwestycji wyniósł 250 tys. funtów).
Obie pandy urodziły się w 2003 roku.

MRÓWKOJAD I OKOLICE…

Co nowego na stronie?

Na Mrówkojadzie w minionym tygodniu oprócz kilku ciekawych artykułów (m.in. teksty poświęcone motywom zwierzęcym w serii komiksowej Thorgal i nasz komentarz do raportu „The EU Zoo Inquiry 2011 – Poland”, pojawiły się też nowe zakładki – jedna poświęcona ogrodom zoologicznym zrzeszonym w EAZA (pełna lista ogrodów z podziałem na państwa oraz mapa z rozmieszczeniem placówek), druga zaś poświęcona najwybitniejszym i najważniejszym osobom związanym z tematyką zoologiczną, czyli przygotowywany przez nas leksykon osób, które każdy zwierzakozoomaniak znać powinien, umieszczony w zakładce Leksykon osób – kogo zwierzakozoomaniak znać powinien?

Sprawdź się! Ile postaci rozpoznajesz?

Na razie zakładka jest w trakcie powstawania, dlatego też wielu postaci jeszcze tam nie ma, a i nie wszystkie hasła są już w pełni przygotowane. Prosimy zatem o cierpliwość, równocześnie jednak chętnie wysłuchamy Waszych uwag i propozycji dotyczących leksykonu (tak jego kształtu, jak i doboru postaci oraz przypisanych im informacji).
Równocześnie pracujemy cały czas nad zakładką Aleja ZOO-sław – najbardziej znani mieszkańcy polskich ZOO, która powoli, acz systematycznie jest uaktualniana.

W najbliższym czasie szykujemy oczywiście kilka nowości, m.in. materiał o historii hodowli mrówkojadów w płockim zoo, kolejne opowieści z historii poznańskiego ogrodu zoologicznego oraz materiały komentujące najważniejsze bieżące sprawy z tematyki zoologicznej.
Czekamy także na wszelkie Wasze propozycje tematów oraz Wasze teksty!

LISTY DO REDAKCJI

Gdzie w Polsce znajduje się największe malowidło przedstawiające lwa?

Pewności nie mamy, ale najprawdopodobniej największe naścienne malowidło z lwim motyem znajduje się w płockim zoo – na murze ciągnącym się od basenu fok aż do wybiegu osiołka Poitou.
Malowidło znajduje się na murze o wysokości blisko 3 m i długości kilkunastu metrów. Ów mural zoologiczny poświęcony jest ochronnej funkcji ogrodów zoologicznych – mamy tu napis „Zoo arką ginących gatunków”, symbol EEP, największe wrażenie robią jednak malunki zwierząt – patrząc od lewej mamy najpierw wielką „żabę” (z podpisem „chrońmy płazy”):
dalej bliżej niezidentyfikowane stworzenie, będące prawdopodobnie gadem – ponoć scynkiem (podpis „ochrona gadów świata”):
wreszcie wspomnianego wielkiego, siedzącego lwa:
Dalej mamy oryksy szablorogie, z których jeden jest trochę zbyt „przypakowany”:
a na końcu imponującego – najlepiej namalowanego! – orłosępa brodatego, z zaznaczeniem rozpiętości skrzydeł, dzięki czemu sami możemy sprawdzić, jaki mamy rozstaw ramion i ile brakuje nam do orłosępa…

Jeśli widzieliście gdzieś większego malowanego lwa – dajcie znać!

TEMAT TYGODNIA

Posiedzi za skórę, czyli jakich pamiątek mrówkojadzich na pewno byśmy nie kupili…

Grudzień to czas prezentów – najpierw mamy mikołajki, potem święta Bożego Narodzenia, po drodze trafiają się czasem jeszcze jakieś imieniny/urodziny/rocznice. Nic, tylko prezenty kupować!
My, jak na miłośników mrówkojadów I stopnia przystało, przeczesujemy regularnie sklepy/antykwariaty/Internet w poszukiwaniu wszelkich mrówkojadzich tropów, coby powiększać naszą całkiem już pokaźną kolekcję mrówkojadzich motywów. Jednak to, co zobaczyliśmy w poniedziałek, przeszło nasze najśmielsze oczekiwania i zmroziło nas doszczętnie – na portalu Gumtree.pl pojawiła się… oferta sprzedaży skóry z mrówkojada olbrzymiego!
Koszt – 1600 zł, skóra zaś wyglądała tak:
Zaczęło się od tego, że z pewnego bardzo dobrego źródła dostaliśmy informację o tym, iż ktoś w Krakowie wystawił na aukcji internetowej skórę mrówkojada olbrzymiego. Oferta, która obecnie została już usunięta, zawierała cenę (1600 zł), dane kontaktowe do sprzedawcy, zdjęcie skóry (patrz powyżej) oraz… fotografię „żywego mrówkojada”, którą okazało się być… wykonane przez nas zdjęcie Guapy z Nowego Zoo (to, które gościło na okładce kilkudziesięciu numerów 7 Dni Zoo)! Napisaliśmy do autora z prośbą o usunięcie fotografii pod tak kontrowersyjną ofertą, nie zniknęła jednak ani oferta, ani nasze zdjęcie.
Nie trwało to jednak dłuzo – na ofertę trafili pracownicy WWF Polska, którzy przekazali sprawę policji, ponieważ mrówkojad olbrzymi jest objęty konwencją waszyngtońską CITES, a wprowadzanie do obiegu, sprzedaż i handel martwymi lub żywymi okazami objętymi konwencją CITES są w Polsce zakazane (z wyłączeniem legalnych hodowli posiadających stosowne zezwolenia).
Sprzedającym okazał się być 52-letni mieszkaniec Krakowa. Jak się okazało, skórę mrówkojada wielkiego odziedziczył po swoim krewnym, który kupił ją jeszcze w latach przedwojennych od ambasadora Argentyny we Lwowie. Mężczyzna, zatrzymany przez krakowską policję, tłumaczył się, że nie miał pojęcia, iż skóry mrówkojada sprzedawać nie wolno i grożą za to jakieś sankcje. Jak się okazuje – mężczyźnie grozi kara pozbawienia wolności nawet do 5 lat, choć najpewniej skończy się na grzywnie lub niskim wyroku w zawieszeniu.
Skóra mrówkojada została natomiast zabezpieczona przez funkcjonariuszy policji, a sama oferta została zablokowana.

Co robić, aby samemu „przypadkiem” nie znaleźć się w podobnej sytuacji?
Pamiętajmy, że nieświadomość nie zwalnia nas od odpowiedzialności! Niewiele osób wie, że niefrasobliwe podejście do tematu może skończyć się wysoką grzywną, lub nawet … pobytem w więzieniu, tym bardziej, że kwestie ryzyka zakupu egzotycznych pamiątek są nam często nieznane.
Temu właśnie służy tzw, ustawa CITES.

CITES to skrót od angielskiej nazwy Konwencji o Międzynarodowym Handlu Dzikimi Zwierzętami i Roślinami Gatunków Zagrożonych Wyginięciem, zwanej również od miejsca jej podpisania – Konwencją Waszyngtońską.
Według przepisów Konwencji nie ma znaczenia, czy przewożone przez granicę są żywe zwierzęta, martwe osobniki, czy np. trofea myśliwskie, skóry i wyroby skórzane, muszle, koralowce, żywność, medykamenty, wyroby z kości słoniowej, czy rogu nosorożca. Pamiętajmy, że produkcja tego typu pamiątek jest nieodłącznie związana z ogromnym cierpieniem odłowionych, przetrzymywanych w nieludzkich warunkach, a wreszcie – bestialsko zabijanych zwierząt.
Zanim więc przywieziemy jakąś egzotyczną pamiątkę z wakacji albo wystawimy na aukcji taki przedmiot, lepiej sprawdzić, czy przypadkiem nie jest to niezgodne z prawem, a my, zamiast pieniędzy na koncie lub pamiątki na szafce, nie będziemy mieli nieprzewidzianego i zapewne niezbyt przyjemnego spotkania z policją…

Tyle na dziś, a kolejny – pięćdziesiąty czwarty już! – numer 7 Dni Zoo już za tydzień!

"7 Dni Zoo" nr 76

„7 Dni Zoo” nr 52 – tydzień z życia ogrodów zoologicznych w subiektywnym raporcie Mrówkojada

Zapraszamy na kolejny tygodniowy przegląd wieści ze świata ogrodów zoologicznych w pięćdziesiątym drugim już numerze jedynego tygodnika zoologicznego – 7 Dni Zoo!

"7 Dni Zoo" nr 52

W dzisiejszym numerze przeczytacie m.in. o tym, co ma wspólnego dyrektor płockiego zoo z orkiestrą symfoniczną, co wydarzyło się 140 lat temu w Poznaniu i dlaczego Ernesto nie dogadał się z Ericą?
Zapraszamy do lektury!

NARODZINY

ZOO WARSZAWA

21 października w warszawskim zoo urodziła się pigmejka.

NOWE ZWIERZAKI W ZOO

ŚLĄSKIE ZOO

25 listopada akwarium biotopu tanganikańskiego w  Śląskim Zoo wzbogaciło się o endemiczną rybę z Jeziora Tanganika – Xenotilapia flavipinnis Nsumbu.

ZOO ZAMOŚĆ

Kolejne nowe zwierzęta w zamojskim zoo – w ostatnich dniach do ogrodu przyjechały m.in. nene, ibisy grzywiaste i fenek.

WYDARZENIA W SKRÓCIE

- „Mikołajki na Biegunie Północnym” w Akwarium Gdyńskim.
W weekend poprzedzający mikołajki Akwarium Gdyńskie zaprasza wszystkich na spotkanie z – a jakże! – Świętym Mikołajem. 3 i 4 grudnia na zwiedzających czeka szereg atrakcji – kolędowanie z chórem D’accordo, spektakl „Opowieść Wigilijna” w wykonaniu Teatru Frajda oraz tworzenie fantazyjnych ozdób choinkowych.

Szczegółowy plan weekendowych imprez można znaleźć tutaj.

- 25 listopada obchodzono Światowy Dzień Pluszowego Misia.
My przypominamy z tej okazji – niedźwiedź to nie miś, pluszowy miś – to nie niedźwiedź!

Niedźwiedź i miś to nie to samo!

Niedźwiedź i miś to nie to samo!

- 15 listopada, w kinie Riverside Studios na Hammersmith (Wielka Brytania) odbyła się premiera filmu dokumentalnego pt.  Wojtek the Bear that went to War w reżyserii Willa Hooda i Adama Lavisa – film opowiadającego o legendarnym niedźwiedziu Wojtku, który podczas II wojny światowej służył w oddziałach gen. Andersa.
W Telewizji Polskiej film można było obejrzeć 22 listopada – kto nie zdążył, będzie miał jeszcze szansę, TVP obiecało bowiem, że film przynajmniej jeszcze raz pojawi się na antenie w tym roku.

My gorąco polecamy obejrzenie filmu – w atrakcyjny, a przy tym przystępny i solidny sposób opowiada on całą historię niezwykłego niedźwiedzia, skupiając się nie tylko na samym Wojtku, ale też na wszystkich jego towarzyszach.
Mocny, bardzo interesujący dokument.
Więcej o produkcji Hooda i Lavisa pisaliśmy tutaj.

- Niecodzienny koncert w sali koncertowej płockiej Szkoły Muzycznej – prowadzącym sam Aleksander Niweliński, dyrektor płockiego zoo!
W miniony piątek w sali koncertowej Szkoły Muzycznej koncert dla maluchów poprowadził dyrektor płockiego zoo, Aleksander Niweliński. Dyrektor zoo opowiadał o zwyczajach mieszkańców płockiego zoo, wykorzystując prezentację puszczaną na wielkim telebimie, której towarzyszyła muzyka z „Karnawału zwierząt” autorstwa C. Saint-Saënsch, wykonywana przez zaproszonych muzyków.
Koncert odbył się w ramach akcji organizowanej przez Płocką Orkiestrę Symfoniczną – więcej na ten temat przeczytacie tutaj.

ZDARZYŁO SIĘ…

1871 – narodziło się poznańskie zoo…

1871...

Dokładnie 140 lat temu prezes kółka kręglarskiego, mającego swoją siedzibę w ogródku restauracyjnym przy dworcu Kolei Stargardzko-Poznańskiej na poznańskich Jeżycach, otrzymał z okazji swoich 50. urodzin niecodzienny prezent – świnię, kozę, barana, kota, królika, wiewiórkę, gęś, kaczkę, kurę i pawia, a także tresowanego niedźwiedzia i małpkę, kupione od wędrownych Cyganów…
Z owej niecodziennej menażerii narodziło się później poznańskie zoo – więcej na temat tej niecodziennej historii możecie przeczytać tutaj.

2011...

21. 11. 2010

We wrocławskim zoo urodził się osiołek Poitou, Życzliwek.

MRÓWKOJAD I OKOLICE…

400 tysięcy odwiedzin za nami!

Wreszcie – 21 listopada nad ranem naszą stronę odwiedził gość nr 400 000! Do dziś odwiedziło nas 405 tysięcy osób!
Teraz czekamy na gościa nr 500 000, a za rok, kto wie – może wydamy banknot z milionowym mrówkojadzim nominałem! :)

Z ŻYCIA MRÓWKOJADÓW…

Erica i Ernesto, czyli o trudnych mrówkojadzich związkach w Winchester Zoo

Ernesto – siedmioletni mrówkojad olbrzymi z Marwell Wildlife Zoo niedaleko Winchesteru – był jedną z największych gwiazd w zoo. Niestety, Ernesto był jedynym mrówkojadem w zoo, dlatego też opiekunowie czynili starania, aby znaleźć dla niego partnerkę. Po długich poszukiwaniach udało się sprowadzić dla niego tak oczekiwaną samicę – z Niemiec na początku 2010 roku przyjechała kilkuletnia Erica. Erica najpierw była oddzielona od Ernesto, ale miała z nim kontakt wzrokowy – zwierzęta miały się bowiem na początku przyzwyczaić do swojej obecności. Wreszcie oba mrówkojady połączono i … wtedy zaczęły się problemy. Zamiast oczekiwanych przez opiekunów „zbliżeń” między Ericą i Ernesto ciągle dochodziło do starć – widać było, że zwierzęta nie przepadają za sobą. Kiedy stały się wobec siebie agresywne do tego stopnia, że mogły zrobić sobie krzywdę, pracownicy zoo postanowili je rozdzielić i… zbadać, czy aby na pewno Erica jest samicą.
Jak bowiem powszechnie wiadomo, dokładne określenie płci u mrówkojadów nie jest takie łatwe – zanim uzyskaliśmy pewność, ze poznańska Felice jest samicą, minęło pół roku (choć w Warszawie potrzebowali tylko miesiąca aby stwierdzić, że Ares to Ares!).
Wynik badania wprawił pracowników zoo w osłupienie – Erica okazała się bowiem Ericiem, co wyjaśniło niechęć, jaką obdarzał ją (jego) Ernesto – biedak wiedział, że z tego związku małych mrówkojadów nie będzie, wiedziała też Erica vel Eric, tylko biedni ludzie nie mieli o niczym pojęcia…
Tak się zdarza – tyle, że od przyjazdu Erici/Erica do Marwell Wildlife minęło aż 18 miesięcy!
Zoo zaczęło więc szukać kolejnej samicy, tym razem „posiadającej papiery”, że na pewno jest samicą. Wolną samicę mrówkojada znaleziono w Danii, w Aalborg Zoo, skąd pod koniec sierpnia do Marwell Wildlife przyjechała dwuletnia mrówkojadzica Inti.


Tym razem nie ma wątpliwości, że Inti jest samicą, w Danii bowiem doczekała się już jednego potomka.
27 listopada oba mrówkojady zostały połączone i wiele wskazuje na to, że stworzą zgodną parę.

Ernesto i Inti na wspólnym wybiegu (fot. Marwell Wildlife)

A co z Ericą, znaczy Ericiem? No cóż, wyjechał(a) – zoo nie było bowiem zainteresowane mrówkojadzim trójkątem, zresztą – taka sytuacja mogłaby tylko zaostrzyć konflikt między oboma samcami… :).

TEMAT TYGODNIA

Polskie ogrody zoologiczne w ogniu krytyki, czyli echa raportu Born Free Foundation i ENDCAP – „The EU Zoo Inquiry 2011 – Poland”

Raport zaprezentowano 22 listopada w Parlamencie Europejskim w Brukseli.
Dokument określany jest jako raport „niezależnych, międzynarodowych organizacji i specjalistów” na temat implementacji unijnej Dyrektywy Zoo przez Polskę i warunków życia zwierząt w polskich ogrodach zoologicznych.
Raport jest dla Polski druzgocący, ale warto pamiętać, że na sumę oceny składa się tak płockie czy warszawskie zoo, jak zwierzyńce w Lesznie, Braniewie i Człuchowie…
Dziś jeszcze wstrzymamy się od komentarza, chcemy bowiem dokładnie przeanalizować wszystkie zapisy w raporcie i porównać je z wynikami dotyczącymi innych państw, mamy jednak nadzieję, że w najbliższym tygodniu ukaże się na Mrówkojadzie obszerny tekst poświęcony analizie raportu.
Tymczasem każdy może sam przeczytać raport – tekst dokumentu dostępny jest tutaj.

Tyle na dziś, a kolejny – pięćdziesiąty trzeci już! – numer 7 Dni Zoo już za tydzień!

"7 Dni Zoo" nr 76

„7 Dni Zoo” nr 51 – tydzień z życia ogrodów zoologicznych w subiektywnym raporcie Mrówkojada

Zapraszamy na kolejny tygodniowy przegląd wieści ze świata ogrodów zoologicznych w pięćdziesiątym pierwszym już numerze jedynego tygodnika zoologicznego – 7 Dni Zoo!

"7 Dni Zoo" nr 51

W dzisiejszym – wyjątkowo krótkim – numerze przeczytacie m.in. o tym, czym grozi robienie zdjęć zwierzętom, co ma wspólnego kukabura ze Skarbnicą Narodową i jak bardzo źle wygląda sytuacja nosorożców na wolności…
Zapraszamy do lektury!

NOWE ZWIERZAKI W ZOO

NOWE ZOO POZNAŃ

W ostatnich kilkunastu dniach do Nowego Zoo przyjechały m.in. samica jeżatki afrykańskiej, samica skunksa zwyczajnego i samiec lemura wari (do pary dla mieszkających dotąd samotnie zwierząt).
Więcej na temat nowych lokatorów można przeczytać tutaj.

ZOO GDAŃSK-OLIWA

Do oliwskiego zoo przyjechała para wilków grzywiastych. Więcej na ten temat za tydzień.

PLANY I INWESTYCJE

ZOO GDAŃSK-OLIWA

W oliwskim zoo zakończył się trwający kilka dni remont wnętrza pawilonu ptaszarni i gadziarni – odświeżono ściany korytarza i woliery dla zwierząt.

Wnętrze ptaszarni przed remontem

Zdjęcia z prac remontowych można zobaczyć na stronie oliwskiego zoo.

ZOO ZAMOŚĆ

Na ZooForum w wątku poświęconym inwestycjom w zamojskim zoo można zobaczyć postęp prac nad motylarnią i wybiegiem dla niedźwiedzi.
Oba obiekty mają być gotowe w przyszłym roku.

AZYL DLA NIEDŹWIEDZI NA UKRAINIE

Ruszyła budowa azylu w ukraińskich Karpatach, w Parku Narodowym „Synewyr”. Obszar azylu obejmie 12 ha i znajdzie w nim schronienie blisko 100 niedźwiedzi przetrzymywanych w złych warunkach. Fundatorem azylu jest rząd Ukrainy.
Więcej informacji na ten temat znajdziecie tutaj.

WYDARZENIA W SKRÓCIE

- Do pracy w zoo przyjmiemy!
Szukasz pracy? Jeśli tak, warto czasem przeglądać nie tylko ogłoszenia w miejscowych urzędach pracy, ale też… strony ogrodów zoologicznych!
Oto bowiem w  minionym tygodniu pojawiły się aż dwie oferty pracy w zoo – zoo w Oliwie poszukuje księgowego/księgowej (szczegóły tutaj), natomiast warszawskie zoo oferuje pracę na stanowisku pielęgniarza w Dziale Małp (szczegóły tutaj).
Tymczasem płockie zoo wzbogaciło się o tak potrzebne w dzisiejszych ogrodach zoologicznych stanowisko specjalisty ds. marketingu – sami chętnie zajęlibyśmy się czymś takim!

- Wystawa zdjęć zwierząt z poznańskiego zoo w Galerii „Pestka”.
Od piątku 18 listopada, przez kolejne dwa tygodnie, w poznańskiej Galerii Pestka obejrzeć będzie można wystawę zdjęć, wykonanych przez pracowników poznańskiego zoo, która od zeszłego roku podróżuje po całej Wielkopolsce.

- Skarbnica Narodowa zaadoptowała kukaburę ze Śląskiego Zoo.
Skarbnica Narodowa zaadoptowała kukaburą ze Śląskiego Zoo! Zdecydowano się na kukaburę, ponieważ w jednej z najpopularniejszych kolekcji w ofercie Skarbnicy znajduje się srebrna moneta z wizerunkiem właśnie kukabury.

Moneta z kukaburą

- Ochrona niedźwiedzi brunatnych w Polsce

Strona BearProject na Facebooku poinformowała, że już 29 listopada 2011 w SGGW o godz. 10.30  zaprezentowany zostanie plan ochrony i zarządzania populacją niedźwiedzia brunatnego w Polsce. O szczegółach można przeczytać po polsku na stronie http://www.carpathianbear.pl/pl .

ZOOPLOTEK

 SZCZĘŚLIWY FINAŁ LOSÓW BOGUSIA

Boguś, młody kucyk, który przyjechał do Nowego Zoo z prywatnej hodowli i który w pierwszych dniach pobytu w Poznaniu miał pewnie problemy adaptacyjne w poznańskim stadzie, które nie przyjęło go zbyt chętnie, szybko stał się gwiazdą tabloidów. Media – głównie zaś Fakt – wywołały z rzekomych problemów Bogusia prawdziwą burzę – biedny kucyk stał się gwiazdą, doczekał się też fanklubu na Facebooku
Gdy jednak w minioną sobotę odwiedziliśmy Nowe Zoo i zajrzeliśmy do Bogusia, ten nie stał z boku, nie płakał, nie był odganiany przez inne kuce – stał przy paśniku i wcinał jak reszta stada.
Zauważyli to też chyba redaktorzy Faktu, którzy kilka dni temu obwieścili „szczęśliwe zakończenie dramatu”:

Klacze ze stada już nie opierają się jego wdziękom i przychylnie przyjmują zaloty. (…) Życie Bogusia całkowicie się zmieniło. Wcześniej ignorowany przez klacze i traktowany jak powietrze, teraz nie może od nich opędzić. W końcu jako jedyny ogier w stadzie może czuć się prawdziwym mężczyzną.

Z igły widły, nie ma co…

DRAMAT W ZOO W SAO PAOLO

W Zoo Sorocaba w Sao Paolo omal nie doszło do tragedii, gdy pijany mężczyzna wskoczył do fosy otaczającej wybieg czepiaków. Ciężko pogryzionego mężczyznę z fosy wyciągnęli zwiedzający, wcześniej jednak jedna z małp dość mocno pogryzła i podrapała rękę mężczyzny.
Joao Leite Dos Santos, mechanik samochodowy, przyznał później, że był kompletnie pijany, gdy wpadł na pomysł, że bawienie się z małpami może być dobrym pomysłem…
Mężczyzna ominął ogrodzenie i przepłynął kanał oddzielający zwiedzających od zwierząt, a wszystko to na oczach rozbawionych zwiedzających. Grupa małp zebrała się zaaferowana tuż nad wodą, a jedna w szczególności usiłowała pochwycić mężczyznę. Myśląc, że małpy zapraszają go do zabawy, mężczyzna podpłynął jeszcze bliżej, wtedy jednak jedna z małp rzuciła się na niego z zębami, gryząc jego nadgarstek, inna zaś ramię i łokieć. Rozumiejąc już, że małpy nie chcą się z nim bawić i czując ogromny ból, mężczyzna odpłynął w stronę przerażonych gapiów, którzy pomogli mu wydostać się na powierzchnię i pokonać ogrodzenie.
Przez kilka minut leżał na ziemi w rosnącej kałuży własnej krwi, potem trafił do szpitala. Nie wiadomo, czy postawione mu zostaną zarzuty.
Nagranie z dramatycznego zajścia można zobaczyć tutaj.

POLECANA LEKTURA

Czy można skrzywdzić dzikie zwierzęta robiąc im… zdjęcia? Niektórzy sądzą, że tak, z czym zupełnie nie zgadza się choćby dziennikarz Gazety Wyborczej, Adam Wajrak, specjalizujący się w tematyce przyrodniczej.
Jego bardzo ciekawy tekst poświęcony przepisowi zabraniającemu, nazwijmy to „nieautoryzowanej” obserwacji znajdujących się pod ochroną gatunków zwierząt możecie przeczytać w artykule pt. „Fotografia odbiera zwierzętom duszę?”.

ZDARZYŁO SIĘ…

18. 11. 2009 – W Akwarium Gdyńskim zadebiutowała ośmiornica olbrzymia Karolina, która zastąpiła padłą kilka tygodni wcześniej Luizę.

Ośmiornica olbrzymia Karolina - Akwarium Gdyńskie

18. 11. 2010 – Zmarł Bueno, niedźwiedź peruwiański z wrocławskiego zoo.

Bueno - niedźwiedź okularowy z wrocławskiego zoo (zdjęcie zrobione w lipcu 2010 roku)

TEMAT TYGODNIA

Nosorożce nad przepaścią…

Nosorożec czarny zachodni (Diceros bicornis longipes), jeden z czterech podgatunków nosorożca czarnego, został właśnie uznany za wymarłego przez Międzynarodową Unię Ochrony Przyrody (IUCN).  Nielegalne kłusownictwo, słabe ustawodawstwo i brak realnych działań lokalnych władz doprowadziły w sumie do ostatecznego upadku nosorożca czarnego zachodniego. Co gorsza, wszystkie pozostałe trzy podgatunki nosorożca czarnego w niedalekiej przyszłości czeka najprawdopodobniej ten sam los!

Nosorożec czarny - Zoo Lipsk (fot. Wojtek)

Nosorożec czarny zachodni, kiedyś szeroko rozpowszechniony na sawannach w środkowo-zachodniej Afryce, został niemal doszczętnie wytępiony przez polowania już na początku XX wieku. W l. 30. populacja nieco się zwiększyła, ze względu na szereg działań ochronnych, była to jednak poprawa krótkotrwała. W 1980 roku zostało już tylko około stu nosorożców, w 2000 roku zaś – tylko 10!
W roku 2006 nie znaleziono już żadnego. Po pięciu latach bezowocnych poszukiwań IUCN uznało, że gatunek nie przetrwał. Nie ma też żadnych informacji, by zwierzęta te przebywały gdzieś w niewoli, tym samym nosorożec czarny zachodni zniknął z powierzchni ziemi. Co gorsza, w zeszłym miesiącu w Wietnamie zastrzelono ostatniego żyjącego tam nosorożca jawajskiego, przez co i ten gatunek jest na krawędzi wymarcia, bowiem pozostało przy życiu na wolności już tylko niespełna 40 sztuk!
Następnym nosorożcem poważnie zagrożonym wyginięciem jest nosorożec północny biały (Ceratotherium simum cottoni),  żyjący w środkowej Afryce. IUCN obawia się, że i on wymarł na wolności, a w niewoli żyje jedynie kilka zwierząt.

Nosorożec biały - Zoo Poznań

Dlatego też tak ważne są wszelkie działania ochronne, jak choćby Światowy Dzień Nosorożca czy zainicjowana w tym roku przez EAZA kampania na rzecz ochrony fauny Azji południowo-wschodniej – w tym i żyjących tam gatunków nosorożca.

Kampania zbiera fundusze i zwiększa świadomość społeczną w zakresie ochrony różnorodności biologicznej w Azji Południowo-Wschodniej, a jednym z jej głównych projektów jest wspieranie nosorożca sumatrzańskiego (Dicerorhinos sumatrensis), który również jest krytycznie zagrożony i również może w najbliższej przyszłości zupełnie wyginąć!

Tyle na dziś, a kolejny – pięćdziesiąty drugi już! – numer 7 Dni Zoo już za tydzień!

"7 Dni Zoo" nr 76

„7 Dni Zoo” nr 50 – tydzień z życia ogrodów zoologicznych w subiektywnym raporcie Mrówkojada

Zapraszamy na kolejny tygodniowy przegląd wieści ze świata ogrodów zoologicznych w jubileuszowym, pięćdziesiątym już numerze jedynego tygodnika zoologicznego – 7 Dni Zoo!
Dziś wyjątkowo w poniedziałek, a wszystko przez naszą wyprawę do Wielkopolski, z której relacja ukaże się jeszcze w tym tygodniu (dlatego wszelkie informacje dotyczące poznańskich ogrodów zoologicznych ukażą się w relacji, a nie w dzisiejszym numerze).

"7 Dni Zoo" nr 50

W dzisiejszym numerze przeczytacie m.in. o tym, dokąd tupta nocą jeż, dokąd pojechały (!) Zenek i Bolek, kim jest Zeth, dlaczego rozdzielono Pedro i Buddy’ego, jak z dziewczynami radzi sobie Boguś, co się stanie z wybiegiem niedźwiedzi w Parku Praskim i jak Redakcja Mrówkojada pingwinami handlowała :).
Zapraszamy do lektury – dzisiejszy numer utrzymany jest w tonacji jeżowo-pingwinowej!

NARODZINY

ZOO ZAMOŚĆ – przychówki u pazurkowców

W październiku w zamojskim zoo urodziła się uistiti białoucha, natomiast już w listopadzie urodziły się dwie tamaryny białoczube.
Zwierzęta eksponowane są w budynku wejścia głównego.

ZOO PŁOCK – wykluł się pingwin przylądkowy

4 listopada w płockim zoo wykluł się pingwin przylądkowy. Maluch jest pod wyjątkowo czułą opieką matki i póki co nie ma najmniejszych szans, aby go zobaczyć – na wybiegu ujawni się najwcześniej pod koniec roku. Na razie zaś widział go tylko dyrektor zoo, Pan Aleksander Niweliński, choć próba (od razu mówimy, że udana) zrobienia maluchowi zdjęcia skończyła się chwilą grozy – o czym w „faktowym” stylu doniosła Gazeta Wyborcza.

Pingwiny przylądkowe z płockiego zoo

Obecnie płockie stado liczy 24 sztuki.
Więcej o płockich pingwinach pisaliśmy tutaj.

ZOO WROCŁAW – kolejne kanczyle!

W ostatnich dniach we wrocławskim zoo urodziły się dwa kanczyle filipińskie oraz przynajmniej pięć skoczków pustynnych (Jaculus orientalis).


NOWE ZWIERZAKI W ZOO

ZOO ZAMOŚĆ – transfery z Wielkopolski

W ostatnim czasie do zamojskiego zoo z ogrodu zoologicznego w Poznaniu trafiło kilka gatunków ptaków, m.in. wieloszpon lśniący i czubacz hełmiasty.

Czubacz hełmiasty z Nowego Zoo

W Zamościu, w niedawno wyremontowanym pawilonie, zamieszkały także nowoprzybyłe do ogrodu nietoperze z gatunku Carollia perspicillata – i to aż 48 sztuk! To jedyna grupa tych nietoperzy w Polsce.

ZOO PŁOCK – żółwie z przemytu

Do płockiego zoo trafiło 15 promienistych żółwi madagaskarskich, które odebrano przemytnikom w Hongkongu.
To krytycznie zagrożony wyginięciem gatunek niezwykle rzadkiego żółwia zamieszkującego Madagaskar.
W lutym ubiegłego roku nielegalny transport 190 żółwi skonfiskowano w Hongkongu – upchane były jak zwykłe kamienie, ciasno jeden na drugim i były w bardzo złym stanie. Trafiły do specjalnego ośrodka dla zwierząt odebranych przemytnikom, który rozpoczął poszukiwania dla nich miejsca m.in. w europejskich ogrodach zoologicznych, gdyż ich powrót do natury jest już niestety niemożliwy.
Aleksander Niweliński, dyrektor płockiego zoo, jest członkiem europejskiej komisji ochrony płazów i gadów, dzięki czemu część z ocalonych żółwi trafiła do Płocka. Jest ich 15, ale tylko pięć zostanie w Płocku – pozostałe trafią do ogrodów we Wrocławiu i Opolu.

ZOO WROCŁAW – nowe bażanty i wieloszpony

Nowymi mieszkańcami zoo zostały bażanty złociste (1 samiec i 3 samice), bażanty diamentowe (1 samiec i 3 samice) oraz wieloszpony wietnamskie (2 samice).
To tylko pozornie gatunki pospolite, tak się bowiem składa, że oba gatunki bażantów sprowadzone do Wrocławia to grupy wyjątkowe, bowiem praktycznie wszystkie osobniki tych gatunków eksponowane w w Polsce to mieszańce lub mutacje barwne, natomiast osobniki sprowadzone do Wrocławia pochodzą w pierwszym pokoleniu od dzikich ptaków importowanych niedawno z Chin.
Wrocławskie samce są jeszcze niewypierzone i w całej krasie pokażą się dopiero w przyszłym roku.

Tymczasem w zoo w Singapurze aklimatyzuje się wysłana tam 2 listopada (szerzej pisaliśmy o tym przed tygodniem w „Temacie tygodnia”) samica hipopotama karłowatego, Psotka.
Fotorelację z jej wyprowadzki z wrocławskiego zoo możecie zobaczyć tutaj.

ZOO ŁÓDŹ -

Nowym mieszkańcem łódzkiego zoo został samiec tragopana Temmincka, który przybył z Czech i zamieszkał w ptaszarni, w wolierze z gwarkami, puchoczubami i kanczylami (zestawienie dosyć nietypowe). Niedługo do samca tragopana ma trafić samica z poznańskiego zoo, które w ostatnim czasie hurtowo eksportuje ptaki do krajowych ogrodów zoologicznych – z Poznania do Łodzi trafiły bowiem już trzy młode bażanty syjamskie – 2 samice i 1 samiec.
Poza tym w zoo pojawił się pudu południowy, który zamieszkał na wybiegu w bliskim sąsiedztwie mundżaków.

Tragopan Temmincka (Nowe Zoo Poznań)

ZOO KRAKÓW – do zoo przyjechała hirara!

21 października do krakowskiego zoo ze szwajcarskiego Zoo Papiliorama przyjechała młoda samica hirary, drapieżnika z rodziny łasicowatych.

Hirara (fot. Zoo Kraków)

W naturze hirara zamieszkuje lasy Ameryki Środkowej, Meksyku i Ameryki Południowej po Paragwaj i Argentynę oraz  Trynidad. Prowadzi nocny tryb życia. Co ciekawe, hirary łatwo dają się oswoić i są trzymane w Ameryce Łacińskiej jako zwierzęta domowe!
Gatunek ten jest niezwykle rzadko prezentowany w ogrodach zoologicznych (w Europie jest ich zaledwie kilka, m.in. w Pradze) – przybyła do Krakowa samica jest obecnie jedyną w Polsce!
Krakowska hirara zamieszkuje w pawilonie małych drapieżników, pomiędzy wybiegiem strusi afrykańskich, a klatkami sów.

ZOO WARSZAWA – Zenek i Bolek wyjechały do Walencji!

Smutek w herpetarium warszawskiego zoo – 9 listopada dwa krokodyle nilowe, będące ikonami gadziarni, samice (sic!) Zenek i Bolek pojechały do Zoo w Walencji.

Załadunek krokodyli przebiegł bezproblemowo (zdjęcia z transportu można zobaczyć na stronie warszawskiego zoo) i krokodyle bez problemu dotarły do Hiszpanii, gdzie zamieszkają na dużym wybiegu (znacznie większym od warszawskiego i uznawanym za jeden z lepszych w Europie), razem z kilkoma innymi krokodylami.
W zamian za krokodyle, do Warszawy przyjechały dwa młode pytony zielone (Morelia viridis).
Poza tym do Warszawy przyjechały m.in. pończoszniki z San Francisco.

ZOO OPOLE – Rosomak już na ekspozycji!

Przed dwoma tygodniami pisaliśmy o przyjeździe do opolskiego zoo rosomaka (przyjechał 27 października ze Szwecji), natomiast w tym tygodniu nowy mieszkaniec zoo zadebiutował wreszcie na swoim wybiegu.
Rosomak na na imię Zeth i jest 21-miesięcznym samcem – pierwszym rosomakiem w polskich ogrodach zoologicznych od bardzo dawna.
Na wybiegu niełatwo go zobaczyć, gdyż często jest ukryty w zaroślach, nam jednak udało się dotrzeć do tych oto bezcennych zdjęć (za które serdecznie dziękujemy Redakcji ZOOrro!).

Być może już w przyszłym roku do Opola dotrze także samica, która ma utworzyć z Zethem parę hodowlaną.
Małe rosomaki? To by dopiero było!

PLANY I INWESTYCJE

AKCENT ZOO BIAŁYSTOK – wybieg dla żubrów jeszcze w tym roku

Dzięki oszczędnościom białostockim urzędnikom udało się wygospodarować 400 tys. zł, dzięki czemu w białostockim Akcent Zoo jeszcze w tym roku powstanie nowy wybieg dla żubrów.  Ma być gotowy już 12 grudnia!

ZOO OPOLE – nowa żyrafiarnia już prawie gotowa

Kończy się budowa nowej żyrafiarni w opolskim zoo – obiekt ma zostać oddany do użytku jeszcze w tym roku.
W nowym budynku trzeba przeprowadzić jeszcze drobne prace wewnątrz – wylewki, przepusty dla zwierząt, itp.
Gotowe jest już natomiast nowe przejście na wybieg zewnętrzny sawanny.

Opolskie żyrafy na tle nowej żyrafiarni (fot. "ZOOrro")

Opolskie stado żyraf liczy 6 sztuk – to samiec Afik, samice Juna, Sisi i Kamila, a także młode Denzel i urodzona w tym roku Epsi.

KONKURSY

ZOO WROCŁAW – konkursy facebookowe

Na profilach facebookowych niejakich Juliana Katta, Łucji Chapman i Franciszka Skalara  cały czas pojawiają się informacje o organizowanych „przez nich” konkursach, w których można wygrać rozmaite gadżety związane z zoo, a nawet wejściówki do ogrodu! Wystarczy „polubić” ich profile i śledzić pojawiające się na nich informacje o konkursach.

OGRÓD FAUNY POLSKIEJ BYDGOSZCZ – Konkurs na imię dla żubrzyczki zakończony

Konkurs na imię dla urodzonej 29 października w Ogrodzie Fauny Polskiej samicy żubra został zakończony.
Mała żubrzyczka od teraz nazywać się będzie Polusia.
Na zorganizowany przez zoo i Gazetę Wyborczą konkurs wpłynęło ponad 200 propozycji.

WYDARZENIA W SKRÓCIE

- Otwarte Dni Sekcji Edukacji w Akwarium Gdyńskim.
Akwarium w Gdyni zaprasza na Otwarte Dni Sekcji Edukacji, które odbędą się w najbliższy weekend, 19 i 20 listopada.
Wstęp do części edukacyjnej Akwarium będzie w ten weekend wolny.

- Krakowskie zoo zaprasza na spotkanie z mikołajem.
Odbędzie się ono na początku grudnia – mają być prezenty dla najmłodszych, ubieranie choinki w Minizoo i wspólny spacer po ogrodzie.
Zainteresowani mogą się kontaktować z Działem Hodowlanym Zoo pod numerem 12 425 35 51 lub 52, wewn. 14.

KULTURA

NIEDŹWIEDŹ WOJTEK NA DUŻYM EKRANIE – jutro premiera filmu Wojtek the Bear that went to War.

Jutro, 15 listopada, w kinie Riverside Studios na Hammersmith (Wielka Brytania) odbędzie się premierowy pokaz filmu dokumentalnego pt.  Wojtek the Bear that went to War w reżyserii Willa Hooda i Adama Lavisa.
Film opowiada o legendarnym niedźwiedziu Wojtku, który podczas II wojny światowej służył w oddziałach gen. Andersa.
Budżet filmu wyniósł 235 tys. dolarów.

Film to opowieść ludzi, którzy doskonale znali misia Wojtka – m.in. Ireny Bokiewicz, czy Wojciecha Narębskiego. Wypowiadają się również ci, którzy własnym zaangażowaniem budują jego legendę, jak Krystyna Ivell, która nie tak dawno zorganizowała w Instytucie Polskim i Muzeum im. gen. Sikorskiego w Londynie wystawę poświęconą Wojtkowi. Wypowiadają się też dwaj Anglicy, weterani II wojny światowej, którzy też znali Wojtka.
Film zaczyna się sceną podróży polskich uchodźców przez upał i samotność Persji. W drodze spotykają chłopców z niedźwiedzim zawiniątkiem. To wtedy, w 1942 roku, pierwszą właścicielką misia staje się Irena Bokiewicz. Zachwyciła się nim, więc jeden z oficerów sprawił jej podarunek i tak maluch rozpoczął swoje drugie życie u boku Polaków dążących do Teheranu. Generał odesłał go wprost do żołnierzy wojennego zaplecza i tak stał się on symbolem 22 kompanii transportowej.

Wojtek niosący pocisk armatni - logotyp 22 Kompanii Zaopatrywania Artylerii umieszczany na wszystkich pojazdach jednostki

Reszta jest historią.

CIEKAWOSTKI

7. URODZINY PRZEGLĄDARKI FIREFOX – kolejna panda mała adoptowana

Mozilla Firefox – otwarta przeglądarka internetowa – obchodzi symboliczne, 7. urodziny swojego istnienia.
Z tej okazji Mozilla zaadoptowała kolejną już pandę małą, mieszkającą w Knoxville Zoo w USA, tradycją jest bowiem, że z okazji każdych kolejnych urodzin, społeczność Mozilli adoptuje jedną pandę z tego zoo.
Internauci mogą obserwować zwierzę 24 godziny na dobę dzięki kamerom internetowym (transmisja na stronie Firefox Live).
Skąd pomysł adoptowania pandy małej z zoo?
Ano, sprawa jest prosta – w 2004 roku Mozilla nazwała swoją nową przeglądarkę Firefox. Nazwa ta pochodzi od dosłownego angielskiego tłumaczenia nazwy pandy małej w potocznym języku chińskim – hǔo hú, która dosłownie oznacza ognisty lis i często jest stosowana także na określenie zwykłego lisa. Nazwa firefox znalazła się na stronie internetowej Wellington Zoo zamiast właściwej nazwy angielskiej (red panda, lesser panda), choć w języku angielskim jako oznaczenie tego zwierzęcia nie jest popularna. Dopiero twórcy przeglądarki rozpowszechnili termin firefox w znaczeniu panda mała, a nie ognisty lis. Mimo to twórca loga Firefoksa ostatecznie umieścił w nim lisa, choć pierwotnie zamierzał zamieścić pandę małą.

10 LISTOPADA – DZIEŃ JEŻA!

Uwielbiamy takie święta :).
Oto bowiem 10 listopada miał miejsce Międzynarodowy Dzień Jeża!

Jeż zachodni (fot. Wikipedia, Marek Szczepanek)

W Polsce występują  jeż europejski (zwany zachodnim) i jeż wschodni – oba gatunki w naszym kraju podlegają ścisłej ochronie gatunkowej.
Dla wszystkich jeży – i jeży miłośników – mamy z tej okazji małą muzyczną niespodziankę :).

ŚWIĘTY MARCIN, ROGALE I DOKĄD TUPTA NOCĄ JEŻ, CZYLI REDAKCJA MRÓWKOJADA W POZNANIU

Zostajemy w jeżowym temacie – 11 listopada Redakcja Mrówkojada miała przyjemność kolejny już raz podziwiać niezwykłą paradę, jaka przeszła główną ulicą Poznania – Świętym Marcinem – z okazji imienin ulicy (11 listopada bowiem imieniny obchodzi patron ulicy, św. Marcin).

Dzień ten w Poznaniu – inaczej, niż w innych miejscach kraju – to przede wszystkim bowiem szał wcinania pysznych rogali marcińskich i coroczna, uroczysta parada, nie zaś obchody niepodległościowe i marsze tych, którzy są za i tych, którzy są przeciw.
My podczas tegorocznego pochodu zwracaliśmy uwagę szczególnie na motywy zwierzęce, pojawiające się podczas parady, a tych było całkiem sporo – i nie chodzi tylko o żywe konie, na których jechali ułani i sam św. Marcin!

Koń - trojański?

Koń-strukcja

?

Kaczka dziwaczka?

Był też "żołędziowy wierzchowiec"

I sztuczny słoń z poznańskiego zoo!

Naszym zdaniem jednak najciekawiej prezentował się ogromnych rozmiarów jeż, który w pochodzie pojawił się specjalnie przy okazji obchodzonego dzień wcześniej Międzynarodowego Dnia Jeża!

Jeż koniecznie z jabłkiem!

Ogromnego jeża – podobnie jak „żołędziowe ludki” – przygotowało Stowarzyszenie o2, które zgłosiło projekt pod nazwą „Jesienna Gwardia” do konkursu „Tropem tradycji” organizowanego przez CK Zamek specjalnie na okoliczność parady 11 listopada.
Gigantycznego jeża można było na ulicach Poznania zobaczyć już we wtorek w nocy, podczas „próbnego przejazdu”:

Wiemy już przynajmniej, „dokąd tupta nocą jeż” :).

ZOOPLOTEK

TELENOWELA WARSZAWSKA…

Trwa miłosna telenowela w warszawskim zoo – nie ma właściwie dnia, żeby media nie donosiły o kolejnych wyczynach mieszkańców stołecznego zoo, które albo się tłuką, albo…
No właśnie.
Najwięcej „dzieje się” oczywiście u naczelnych, ale ostatnio na pierwszy plan wysunęły się duże koty – wszystko przez przyjazd nowego tygrysa.
Czy będą z tego małe szympansy i małe tygrysy? Poczekamy, zobaczymy…

ODGRYZŁ UCHO NARZECZONEJ!

Kto? Lew Maksimus z łódzkiego zoo – przynajmniej tak twierdzi niezawodny Fakt.
Czytamy:

Źle się dzieje na lwiej skale w łódzkim zoo. O pięknym Maximusie nie mówi się ostatnio inaczej jak „damski bokser” czy „Tyson”. Wszystko przez to, że porywczy młodzian napadł na towarzyszkę z wybiegu i odgryzł jej kawał ucha!

Oto dowód:

(fot. "Fakt")

Łódzkie zoo na razie zajścia nie komentuje, choć Fakt swoje wie…

„MATKA ZAATAKOWAŁA DYREKTORA PŁOCKIEGO ZOO!”

Ten tytuł artykułu w płockiej Gazecie Wyborczej nieco nas zmroził!
Już chcieliśmy dzwonić do Pana Aleksandra Niwelińskiego, dyrektora płockiego zoo, z zapytaniem, co się stało, gdy okazało się, że i owszem, matka chciała go zaatakować, bo dyrektor płockiego zoo chciał zrobić zdjęcie jej… dziecku!
Nie brzmi zbyt dobrze? Ano nie, ale jak wyjaśnimy, że chodzi o małego pingwina, który wykluł się w płockim zoo, a ową matką jest samica tońca – pani pingwinowa – sprawa wygląda zupełnie inaczej.
Nie ma to jak chwytliwy tytuł…

DRAMAT KUCYKA BOGUSIA…

18 października do Nowego Zoo przybył nowy kucyk, ogier o imieniu Boguś, który zajął miejsce w stadzie po Apaczu.

Taką informację przekazaliśmy Wam przed tygodniem przy okazji przyjazdu do Poznania nowego kuca szetlandzkiego. Nic nadzwyczajnego, mogłoby się wydawać – a jednak!
Młody kucyk przyjechał z prywatnej hodowli, gdzie mieszkał sam, bez towarzystwa innych kucyków, przez co w pierwszych dniach pobytu w Nowym Zoo miał pewnie problemy adaptacyjne w poznańskim stadzie, które nie przyjęło go zbyt chętnie, co w takich sytuacjach zdarza się dosyć często.

Kuce z Nowego Zoo

Media nie byłby jednak sobą, gdyby nie zareagowały w typowy dla siebie sposób – oto nasz ulubiony Fakt przedstawił całą sprawę niezwykle dramatycznie: „Wielki dramat kucyka Bogusia. Nikt go nie lubi”.
Coś niebywałego! W Fakcie czytamy:

Choć kucyk Boguś (4 l.) z poznańskiego Nowego Zoo robi, co może, by zyskać sympatię koleżanek, nie może ich do siebie przekonać. Sympatyczny zwierzak mieszka z samymi klaczami, ale one – zamiast zabiegać o jego towarzystwo – udają, że go nie ma! (…) Hipi (17 l.), Gryzelda (10 l.) i Tosia (8 l.) nie pozwalały mu nawet jeść siana z jednego paśnika. Boguś może się wydaje zbyt dziecinny, ale jak prawdziwy mężczyzna nie obraził się i nadal walczy o swoją pozycję w stadzie.

Fakt rozpacza nad losem biednego kuca, widać jednak, że na jego rzekomej tragedii buduje swój kolejny sensacyjny artykuł (pamiętacie jeszcze tekst o nosorożcu Kubie z warszawskiego zoo, który miał depresję z powodu własnej brzydoty?).
Tymczasem w całą sprawę włączył się Głos Wielkopolski , który postanowił sprawę Bogusia wyjaśnić. W tekście pt. „Klacze Bogusia nie chciały, wolą Apacza” dziennikarka Głosu  z Faktem w dłoni jedzie do Nowego Zoo gdzie z Martą Grześkowiak z działu dydaktycznego próbuje wyjaśnić, jak to z tym Bogusiem naprawdę jest.
I choć komentarz ze strony ogrodu jest jednoznaczny – że to normalne, że tak się zdarza, że o co tyle szumu – Głos zdaje się kontynuować wytyczony przez Fakt sposób mówienia o całej sprawie.
Macie dość? Jeśli nie, zawsze możecie dołączyć do fanklubu Bogusia na Facebooku
Z kolei portal widelec.pl przygotował dla Bogusia zestaw rad – co zrobić, żeby koleżanki go jednak polubiły…
My mamy już dość :).
Tak przy okazji – w sobotę odwiedziliśmy Nowe Zoo i zajrzeliśmy do Bogusia. Nie stał z boku, nie płakał, nie był odganiany przez inne kuce – stał przy paśniku i wcinał jak reszta stada.

Boguś na pierwszym planie

Wszystko w porządku? Chyba tak…

ROZDZIELĄ PINGWINY – BO GEJE…

Zoo w Toronto postanowiło rozdzielić dwa samce pingwinów po tym, jak połączyły się one w parę - pingwiny przylądkowe o imionach Buddy i Pedro są parą od maja, kiedy spotkały się w zoo w Ohio, z którego trafiły do Toronto. Ich orientacja seksualna wyszła na jaw, kiedy pracownicy zoo zauważyli, że panowie się dotykają, śpią razem, bronią terytorium i dążą do tego, żeby się nawzajem kryć.
Władze zoo postanowiły rozdzielić homoseksualne pingwiny wyłącznie ze względów biologicznych. 20-letni Buddy i 10-letni Pedro są bowiem przedstawicielami zagrożonego gatunku i mają mocne geny, dlatego tak ważne jest, żeby spłodzili potomstwo. Rozłąka nie potrwa jednak wiecznie. Władze zoo zapowiedziały, że Buddy i Pedro będą mogli z powrotem stworzyć szczęśliwą parę po tym, jak doczekają się młodych.

Jak się pewnie domyślacie, Internet aż huczy od komentarzy, których większości nie da się tu przytoczyć – zwłaszcza tych, na które dość przypadkiem natrafiliśmy w Gazecie Polskiej (różne rzeczy człowiek przegląda o szóstej rano w salonie prasowym czekając na pociąg…).

MRÓWKOJAD I OKOLICE…

Rekordowy tydzień!

Miniony tydzień był zdecydowanie najlepszym, jeśli chodzi o statystyki odwiedzin naszej strony od maja, który był absolutnie rekordowym w historii Mrówkojada (wtedy stronę odwiedzało dziennie około tysiąca osób).
W ciągu minionych siedmiu dni naszą stronę odwiedziło 7 tysięcy osób – najlepszym dniem była wczorajsza niedziela, gdy zanotowaliśmy 1236 unikalnych odwiedzin (najlepszy rezultat jesieni), a w trzy inne dni zanotowaliśmy ponad tysiąc wejść. Średnia listopada to póki co prawie tysiąc wejść dziennie, a średnia za 2011 rok – 800!
Oby tak dalej – tym bardziej, że na chwilę obecną (dziś, godzina 18.00) naszą stronę od początku jej istnienia odwiedziło 393 400 osób, wiele wskazuje więc na to, że już w następnym numerze 7 Dni Zoo świętować będziemy odwiedziny nr 400 tysięcy!

Zapowiedzi!

Jeszcze w tym tygodniu ukażą się fotorelacje z obu poznańskich ogrodów zoologicznych oraz druga część relacji Wojtka z zoo w Lipsku. Szykuje się też kilka niespodzianek, ale póki co niczego nie zdradzamy…

TEMAT TYGODNIA

Zapadła decyzja w sprawie wybiegu niedźwiedzi w Parku Praskim przed warszawskim zoo!

W czerwcu zeszłego roku zastanawialiśmy się, czy wybieg niedźwiedzi brunatnych w Parku Praskim to wizytówka, czy raczej powód do wstydu dla warszawskiego zoo.
Nasz artykuł wywołał wówczas spore poruszenie, spotkał się też z krytyczną oceną samego zoo – stołeczny ogród zarzucił nam przesadę w krytyce i niedomówienia. Do sprawy wracaliśmy więc wielokrotnie, starając się ją możliwie pogłębić i zaprezentować z różnych stron, także dzięki pomocy samego zoo, które zechciało się z nami podzielić swoimi uwagami (choć, notabene, pierwszej wersji naszego artykułu nie wybaczono nam do dziś…).
Przypomnijmy – rzecz tyczy się niedźwiedzi brunatnych zamieszkujących wybieg w Parku Praskim, tuż przy Alei Solidarności:

Niedźwiedzie brunatne w Parku Praskim - wybieg

Od bardzo dawna mówiło się o konieczności rozwiązania sprawy wybiegu – że głośno, że spaliny, że nierozważni przechodnie, karmiący niedźwiedzie czym popadnie. Że misiom tu źle i trzeba je zabrać, albo chociaż zmodernizować jakoś sam wybieg – szczegółowe stanowisko w tej sprawie przedstawiliśmy tutaj.
Tymczasem właśnie wyłożony został plan zagospodarowania okolic zoo, wedle którego wybieg niedźwiedzi ma… zniknąć!
Zbudowany w 1952 r. stał się wizytówką zoo i jednym z symboli Warszawy i przy okazji jakichkolwiek inf0rmacji i jego likwidacji zawsze podnosił się chór oburzonych warszawiaków, którzy twierdzili, że „nie wolno zabierać ich niedźwiedzi”.
Plan zagospodarowania przestrzennego dla wybiegu jest jednak bezlitosny – zakłada, że w jego miejscu mógłby powstać ogród zimowy, ptaszarnia, motylarnia lub innego rodzaju obiekt odizolowany od hałasu i zanieczyszczeń, a niedźwiedzie powinny być przeniesione w głąb zoo. Przy obecnym wybiegu zastąpią je zaś… figury z brązu – o tej propozycji pisaliśmy już w pierwszym numerze 7 Dni Zoo, w grudniu zeszłego roku!

Nasz projekt modernizacji Parku Praskiego - niedźwiedzie z brązu

Choć można by zrobić też coś takiego:

Termin przeprowadzki niedźwiedzi nie jest jeszcze ustalony, ale nie zdarzy się to wcześniej, niż wiosną przyszłego roku.
  Więcej informacji o planowanych zmianach znajdziecie tutaj.

LISTY DO REDAKCJI

Dziś dostaliśmy maila, po którym autentycznie nas zamurowało – wyglądaliśmy mniej więcej tak:
A potem zaczęliśmy się śmiać – i śmialiśmy się dobrych kilka minut.
Nie, żebyśmy nabijali się z pytań, które od czasu do czasu do nas docierają, ale… – zresztą, sami zobaczycie.
Oto bowiem dostaliśmy oficjalnego maila od pewnej pani dziennikarki z bardzo ważnego medium krajowego, który brzmiał tak:

Witam serdecznie!
Potrzebujemy do programu telewizyjnego pingwinów. Czy istnieje możliwość byście Państwo przywieźli na nagranie 22 listopada dwa pingwiny do Warszawy ?Wiem że brzmi to absurdalnie ale szykujemy program świąteczny i szukamy nietypowym zwierząt.

(zapis oryginalny)
Sprawdziliśmy dane – żaden tam żart, wszystko prawda – nazwisko, dane, itp.
Głowimy się zatem, dlaczego czołowa polska telewizja pisze do nas z prośbą o przesłanie im pingwinów, dlaczego myślą, że nawet, jeśli te pingwiny mamy, to im je przywieziemy (do Warszawy!) i dlaczego chcą te pingwiny w świątecznym programie?!?
Odpisaliśmy – że pingwinów nie mamy, nie dowozimy ich itp, ale wiemy, kto je ma – że Płock, że Oliwa i że warszawskie zoo. Odpisali, podziękowali.
Jeśli więc podczas świąt zobaczycie w pewnej stacji telewizyjnej pingwiny w świątecznym programie – wiedzcie, że to nasza zasługa :).

Tyle na dziś, a kolejny – pięćdziesiąty pierwszy już! – numer 7 Dni Zoo już za tydzień!