W poprzedniej części naszej opowieści o historii poznańskiego zoo zatrzymaliśmy się na roku 1873, kiedy to rozrastający się zwierzyniec wymagał coraz to większych nakładów, co postawiło pod znakiem zapytania dalsze jego losy.
Na szczęście znalazł się i na to sposób, dzięki czemu zoo przetrwało i – trwa do dziś!
Dokładnie 138 lat temu…
Żeby poradzić sobie jakoś z coraz liczniejszymi przeciwnościami, sympatycy zwierzyńca postanowili założyć “Towarzystwo Akcyjne Ogród Zoologiczny”.
Projekt towarzystwa przedłożono zgromadzeniu 24 lutego 1874 roku – czyli dokładnie 138 lat temu!
Datę tę wielu uznaje za oficjalny początek istnienia poznańskiego zoo – już w przewodniku po zoo z 1914 roku autorstwa dyrektora Laackmana data ta funkcjonuje jako dzień założenia zoo, co później przez lata powtarzane było w różnych publikacjach – nawet dziś Gazeta Wyborcza donosi o “rocznicy powstania zoo”.
Tymczasem do powstania stowarzyszenia wówczas nie doszło, nie było bowiem chętnych na akcje – 500 akcji po 15 marek każda nie znalazły nabywców, pomimo, iż wydawało się wówczas, że pomysł zyskał poparcie poznaniaków.
W życiu zwierzyńca nic się zatem nie zmieniło, towarzystwo nie powstało, trudno zatem mówić o dacie 24 lutego 1874 roku jako o początku istnienia zoo w Poznaniu – to przecież istniało już tak naprawdę od trzech lat!
Co się odwlecze…
Rok później – 15 maja 1875 roku – zawarta została umowa ze Związkiem Obrońców Kraju, a podczas walnego zgromadzenia zamiast projektowanego towarzystwa akcyjnego utworzono “Stowarzyszenie Ogród Zoologiczny”, składające się z dziewięcioosobowego zarządu (w tym – co było ewenementem w owych czasach – zasiedli w nim zarówno Niemcy, Polacy, jak i Żydzi) i 15 stałych członków.
Nowopowstałe Stowarzyszenie przejęło od Związku Obrońców Kraju restaurację wraz z ogrodem, a także… zadłużenie na sumę ponad 6 tysięcy marek.
Niestety, już rok później zadłużenie zwiększyło się prawie trzykrotnie – okazało się, że mariaż z Sedańczykami i Obrońcami Kraju nie był zbyt dobrym pomysłem.
Sytuacja zwierzyńca była w tym czasie wyjątkowo zła – ogromne zadłużenie, zmniejszająca się rola Polaków i mieszkańców Poznania w życiu placówki, kłopoty z Obrońcami Kraju, którzy de facto nadal mogli urządzać na terenie zwierzyńca swoje imprezy…
Ciągłe konflikty między Stowarzyszeniem a Obrońcami Kraju doprowadziło wreszcie do poważnego spięcia – 1 października 1877 roku członkowie Związku manifestacyjnie opuścili zwierzyniec, rezygnując z niego.
Od tej chwili przyjął on oficjalnie nazwę Ogrodu Zoologicznego, co głosił umieszczony nad wejściem napis.
Oczywiście w dwóch językach.

Rycina z artykułu o poznańskim Zwierzyńcu, opublikowana w 36. i 38. numerze tygodnika ilustrowanego "Lech" z 1878 roku (fot. z książki "Ogród Zoologiczny w Poznaniu - Dzieje i perspektywy rozwoju")
Na szczęście później było już tylko lepiej – ale do tego wrócimy w trzeciej części naszej opowieści o historii zoo…
To kiedy w końcu powstało to zoo?
Wróćmy jednak do kwestii daty założenia zoo. Powtarzana wszem i wobec informacja, jakoby datą tą był dzień 24 lutego 1874 roku jak widać nie ma większego sensu.
Nic się bowiem wtedy tak naprawdę nie wydarzyło – “Towarzystwo Akcyjne Ogród Zoologiczny” nie powstało, w życiu zoo nic się nie zmieniło, nie doszło też do żadnych formalnych zmian.
Jeśli więc już musimy wyznaczyć jakąś datę założenia zoo w Poznaniu to jest to bezsprzecznie rok 1871 - tu jednak dnia ustalić nie sposób, o czym pisaliśmy przy okazji początków istnienia poznańskiego zwierzyńca…
Urodzin zoo zatem dziś nie obchodzimy
.